II SA/Gd 72/22

WyrokWSA w Gdańsku2022-05-18

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Magdalena Dobek-Rak, Wojciech Wycichowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia reklamacji dotyczącej opłaty za usługi wodne, złożony w okresie pandemii COVID-19, powinien zostać uwzględniony pomimo braku wykazania braku winy w uchybieniu terminu, w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet w okresie pandemii COVID-19, przy ubieganiu się o przywrócenie terminu do złożenia reklamacji, strona nadal musi uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Przepisy ustawy COVID-19 nie wyłączają tej zasady ogólnej. Sąd stwierdził, że skarżąca nie wykazała, iż ograniczenia związane z pandemią całkowicie uniemożliwiły jej terminowe złożenie reklamacji, a jedynie utrudniły komunikację między pracownikami. Ponadto, sąd uznał, że złożenie reklamacji jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem procesowym, co wyklucza zastosowanie art. 15zzzzzn2 ustawy COVID-19 w sposób, w jaki próbowała to interpretować skarżąca.
Stan faktyczny
Spółka złożyła oświadczenie dotyczące opłaty zmiennej za usługi wodne, na podstawie którego organ wydał informację o wysokości należnej opłaty. Informacja została doręczona spółce, która następnie uiściła należność. Po upływie terminu do złożenia reklamacji, spółka wystąpiła o przywrócenie terminu, argumentując to trudnościami spowodowanymi pandemią COVID-19, takimi jak choroba pracowników i konieczność pracy zdalnej. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak wykazania braku winy. Spółka zaskarżyła postanowienie organu do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz ustawy COVID-19.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak Asesor WSA Wojciech Wycichowski (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 maja 2022 r. sprawy ze skargi Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. z siedzibą w W. na postanowienie Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 20 lipca 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia reklamacji dotyczącej opłaty zmiennej za usługi wodne oddala skargę. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: W dniu 4 lutego 2021 r. Spółka A (dalej: "Spółka", "Skarżąca") przesłała Dyrektorowi Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarząd Zlewni w G. (dalej: "Dyrektor", "Organ") oświadczenie podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi na podstawie art. 552 ust. 2h ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r., poz. 624) - dalej: "Prawo wodne". Na podstawie przesłanego oświadczenia Dyrektor, na podstawie art. 272 ust. 17 Prawa wodnego, wydał w dniu [...] r. Informację nr [...], (dalej: "Informacja"), którą ustalił Spółce za [...] opłatę zmienną w wysokości [...] zł za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Informacja została wysłana na adres siedziby Spółki (ul. K. [...], [...] W.), gdzie została odebrana w dniu 29 marca 2021 r. Pismem z dnia 1 lipca 2021 r. Spółka, na podstawie art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735) - dalej: "k.p.a.", w zw. z art. 15zzzzzn2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) - dalej: "ustawa COVID-19", wystąpiła do Dyrektora z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia reklamacji dotyczącej opłaty za usługi wodne. Jednocześnie z wnioskiem złożono reklamację. W uzasadnieniu Skarżąca przyznała, że Informację doręczono jej 29 marca 2021 r., w związku z czym wynikający z art. 273 ust. 1 i 2 Prawa wodnego czternastodniowy termin na złożenie reklamacji upłynął 12 kwietnia 2021 r. Wskazano, że niedochowanie tego terminu było związane z wystąpieniem w okresie jego biegu dużej liczby przypadków zachorowań na COVID-19 wśród pracowników, którzy wykonywali swoje obowiązki w siedzibie Spółki. Zaznaczono, że w okresie marca, kwietnia i maja 2021 r. sytuacja epidemiologiczna w całym kraju była bardzo poważna. Sytuacja ta poskutkowała tym, że niemal wszyscy pracownicy oddziału Spółki przeszli w trybie pilnym na pracę zdalną, w tym duża ich część przebywała na zwolnieniach lekarskich oraz została objęta kwarantanną w związku z podejrzeniem zarażenia COVID-19. Braki kadrowe były długotrwałe i wymusiły na Spółce przeorganizowanie pracy i wprowadzenie w większości pracy zdalnej, a w jej siedzibie pracy rotacyjnej. Zmiany te spowodowały, że pracownicy z różnych departamentów, którzy w normalnych warunkach współpracują ze sobą na co dzień, mogli komunikować się wyłącznie drogą elektroniczną i telefoniczną, co przy skali działalności Spółki uniemożliwiało przekazywanie wszystkich niezbędnych informacji i dokumentów na bieżąco. Podniesiono, że w normalnych warunkach pracy obowiązujące w Spółce procedury i regulaminy pracy zapewniają sprawny przepływ informacji i dokumentacji, dzięki czemu nie dochodzi do uchybienia jakichkolwiek terminów (ustawowych, umownych) wynikających z licznych kontraktów i zobowiązań Spółki. Wskazano, że ustalone w zawartych umowach serwisowych terminy naprawy urządzeń komputerowych, czy też aplikacji, z których korzystają na co dzień pracownicy Spółki, zostały znacznie wydłużone z tych samych przyczyn, o których mowa powyżej. A zatem, problemy te dotknęły nie tylko Spółkę, ale większość, a w ocenie Spółki nie będzie przesadą wskazanie, że wszystkich obywateli kraju, w tym urzędy administracji publicznej. Podsumowując wskazano, że niedochowanie przewidzianego w Prawie wodnym terminu na wniesienie reklamacji wynika z nadzwyczajnej sytuacji, jaka panuje obecnie na terytorium kraju, zmiany organizacji pracy w celu ochrony życia i zdrowia własnych pracowników i było niezależne od Spółki i przez nią niezawinione. Postanowieniem z dnia 20 lipca 2021 r. Dyrektor, na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 k.p.a., odmówił Spółce przywrócenia terminu na złożenie reklamacji dotyczącej wysokości opłaty za usługi wodne ustalonej Informacją. W uzasadnieniu Organ wskazał, że Informacja, wysłana Spółce w dniu 24 marca 2021 r., została jej skutecznie doręczona w dniu 29 marca 2021 r. Podkreślono, że Spółka zrealizowała obowiązek dotyczący uiszczenia należności określonej w Informacji (należność została opłacona w dniu 13 kwietnia 2021 r.), nie skorzystała natomiast z prawa do wniesienia reklamacji w związku z Informacją w terminie 14 dni od daty jej odebrania. Zdaniem Dyrektora świadczy to o tym, że Spółka funkcjonowała pomimo ograniczonego w wyniku działania COVID-19 składu osobowego i trudności w związku z pracą zdalną części pracowników, o których mowa we wniosku o przywróceniu terminu. Organ zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie okres od dnia otrzymania Informacji do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu na złożenie reklamacji wynosi 100 dni. Biorąc pod uwagę, że złożenie reklamacji nie wymaga szczególnych rozwiązań organizacyjnych, Dyrektor uznał, że Spółka nie wykazała dowodów na potwierdzenie podnoszonych we wniosku okoliczności o braku winy w niedochowaniu ustawowego terminu na złożenie reklamacji. Odwołując się do judykatury Organ podniósł, że o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Tym samym, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o zawinionym uchybieniu terminu. W skardze na powyższe postanowienie Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wnosząc o jego uchylenie w całości i zasądzenie od Dyrektora na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, zarzuciła mu naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, w szczególności wniosku Spółki o przywrócenie terminu i niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że wniosek Spółki o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie i wydanie postanowienia, z którego uzasadnienia nie wynika, jakimi przesłankami kierował się Dyrektor wydając zaskarżone postanowienie; 2. art. 9 w zw. z art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte i niewyczerpujące informowanie Spółki o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Spółka przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonała innej czynności, co w ocenie Dyrektora świadczy o niezaistnieniu przesłanek do uwzględnienia jej wniosku i wskazaniu motywów swojego orzeczenia (nieodzwierciedlający zasady przekonywania) dopiero w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia; 3. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że wniosek Spółki o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Spółka nie wykazała dowodów na potwierdzenie zaistnienia okoliczności, o których mowa w tym przepisie, podczas gdy zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. przepis ten wymaga jedynie uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia zaistnienia określonych okoliczności. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono również naruszenie przepisów prawa materialnego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 15zzzzzn2 ust. 1 i 2 ustawy COVID-19 poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie, że przepis ten wyłącza konieczność wykazania braku winy strony w uchybieniu terminu. W uzasadnieniu skargi wskazano, że zgodnie z art. 272 ust. 18 Prawa wodnego podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne wnosi opłatę na rachunek bankowy Wód Polskich w terminie 14 dni od dnia, w którym doręczono mu informację, o której mowa w ust. 17. Czynność ta dokonywana jest na podstawie decyzji wydanej przez właściwy organ i brak przy tym jest jakiegokolwiek czynnika decyzyjności, czy zależności od poszczególnych osób zatrudnionych w Spółce. Zgodnie natomiast z art. 273 ust. 1 Prawa wodnego podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne, któremu przekazano informację, o której mowa w art. 271 ust. 1 oraz w art. 272 ust. 17 albo 22, może złożyć reklamację, jeżeli nie zgadza się z wysokością opłaty. Zdaniem Spółki z przytoczonych regulacji jednoznacznie wynika, że podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne ma prawo do złożenia reklamacji, jeżeli nie zgadza się z wysokością opłaty. Zaznaczono, że jest to uprawnienie, a nie obowiązek jak w przypadku art. 272 ust. 18 Prawa wodnego. Nie sposób więc zestawiać ze sobą czynności technicznej polegającej na uiszczeniu opłaty wynikającej z wydanego w stosunku do Spółki urzędowego dokumentu, co do której uiszczenia Spółka jest zobowiązana na mocy obowiązujących przepisów, z czynnością złożenia reklamacji od informacji, z którą Spółka się nie zgadza. Przede wszystkim samo podjęcie decyzji o sporządzeniu takiej reklamacji w ramach struktury organizacyjnej Spółki nie jest podejmowane arbitralnie przez jedną osobę. Ewentualne podjęcie decyzji o wyrażeniu woli sporządzenia reklamacji wiąże się z koniecznością dokonania analizy stanu prawnego i faktycznego przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia i kwalifikacje (tj. radca prawny), a następnie przygotowanie takiej reklamacji i przekazanie jej do akceptacji osobom decyzyjnym w Spółce. Podkreślono, że Skarżąca nie jest jednoosobową spółką prawa handlowego i poza ustawowymi regulacjami dotyczącymi sposobu reprezentacji czy podejmowania decyzji wiążą ją również wewnętrzne akty prawne i organizacyjne w tym zakresie. Wskazano, że w Spółce funkcjonuje szereg departamentów, działów, wydziałów. Dla określonych projektów tworzone są zespoły zadaniowe, które mają desygnowane do tego osoby. Zatem za całkowicie niezrozumiałą uznano próbę ingerowania Dyrektora - co miało miejsce w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia - w strukturę organizacyjną i wewnętrzne uregulowania Spółki w sytuacji, gdy swoje stanowisko oparł on jedynie na fakcie, że Spółka uiściła należność, do której uiszczenia zobowiązana była na mocy obowiązujących przepisów. Odwołując się do orzecznictwa sądowego Skarżąca podniosła, że przeszkodą nie do przezwyciężenia w zachowaniu terminu może być stan pandemii i ograniczeń wprowadzonych w tym okresie. W ocenie Spółki sytuacja taka niewątpliwie miała miejsce w przedmiotowej sprawie, gdyż niedochowanie terminu było związane z wystąpieniem w okresie biegu terminu na złożenie reklamacji szczególnie dużej liczby przypadków zachorowań na COVID-19 wśród pracowników, którzy wykonywali swoje obowiązki w jej siedzibie. Zaznaczono, że w okresie marca, kwietnia i maja 2021 r. sytuacja epidemiologiczna w całym kraju była bardzo poważna. Sytuacja ta skutkowała tym, że niemal wszyscy pracownicy oddziału Spółki przeszli w trybie pilnym na pracę zdalną, w tym duża ich część przebywała na zwolnieniach lekarskich oraz została objęta kwarantanną w związku z podejrzeniem zarażenia COVID-19. Opisane braki kadrowe były długotrwałe i wymusiły na Spółce przeorganizowanie pracy i wprowadzenie zgodnie z wewnętrznymi wytycznymi Sztabu Kryzysowego Spółki (zbieżnymi z ogólnokrajowymi wytycznymi) w większości pracy zdalnej, a w siedzibie Spółki pracy rotacyjnej. Zmiany te spowodowały, że pracownicy z różnych departamentów, którzy w normalnych warunkach współpracują ze sobą na co dzień mogli komunikować się wyłącznie drogą elektroniczną i telefoniczną, co przy skali działalności Spółki uniemożliwiało przekazywanie wszystkich niezbędnych informacji i dokumentów na bieżąco. Zaznaczono, że w normalnych warunkach pracy obowiązujące w Spółce procedury i regulaminy pracy zapewniają sprawny przepływ informacji i dokumentacji, dzięki czemu nie dochodzi do sytuacji uchybienia jakiegokolwiek z terminów (ustawowych, umownych) wynikających z licznych kontraktów i zobowiązań Spółki. Dodatkowo wskazano, że ustalone w zawartych umowach serwisowych terminy naprawy urządzeń komputerowych, czy też aplikacji, z których korzystają na co dzień pracownicy Spółki zostały znacznie wydłużone z tych samych przyczyn, o których mowa powyżej. Jednoznacznie wskazuje to na to, że problemy te dotknęły nie tylko Spółkę, ale większość, a w ocenie Spółki nie będzie przesadą wskazanie, że wszystkich obywateli kraju, w tym urzędy administracji publicznej. Podsumowując dotychczasowe rozważania Skarżąca podniosła, że już samo podejrzenie zakażenia COVID-19 i konsekwencje, jakie niesie ze sobą taka sytuacja dla funkcjonowania danego podmiotu powinno być kwalifikowane jako działanie siły wyższej. Biorąc pod uwagę skalę zachorowań i liczne nieobecności pracowników w związku z epidemią COVID-19, które doprowadziły do częściowego paraliżu bieżącego jej funkcjonowania Spółka podniosła, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy w wyniku działania siły wyższej. Okoliczność istnienia pandemii i jej wpływu na funkcjonowanie obywateli, przedsiębiorstw i organów administracji publicznej jest faktem powszechnie znanym i niekwestionowanym, nie wymaga zatem dodatkowego udowodnienia. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 15zzzzzn2 ustawy COVID-19 Spółka podniosła, że intencją ustawodawcy była daleko idąca ochrona stron w prowadzonych postępowaniach. Wykładnia celowościowa tej regulacji wskazuje, że ustawodawca zauważył problematykę związaną z przeszkodami w działaniach, jakie powoduje epidemia COVID-19, tworząc dla tego celu regulację mającą na celu ocenę takiego działania lub zaniechania właśnie przez pryzmat tego rodzaju przeszkód, która w dotychczasowym stanie faktycznym i prawnym (przed epidemią COVID-19) praktycznie nie występowała. Odwołując się do judykatury wskazano, że art. 15zzzzzn2 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy COVID-19 (dodany przez art. 1 pkt 24 ustawy z dnia 9 grudnia 2020 r.) wprost uwzględnia sytuację, w której strona uchybiła terminowi do dokonania czynności kształtującej jej prawa i obowiązki, nie wymaga wykazania braku winy strony. Przepis ten obejmuje zdarzenia, które miały miejsce "w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19". Wskazano, że stan epidemii został ogłoszony od 20 marca 2020 r. na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 491). Podsumowując Skarżąca podniosła, że wprowadzone regulacje zawarte w ustawie COVID-19 są regulacjami szczegółowymi w odniesieniu do regulacji zawartych w k.p.a., w związku z czym przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu złożonego w okresie trwania epidemii Dyrektor winien także wziąć pod uwagę treść przepisów art. 15zzzzzn2 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy COVID-19 i na tej podstawie rozstrzygnąć, czy wniosek Spółki zasługuje na uwzględnienie. Dyrektor w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje: Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) - dalej: "P.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Aktem poddanym sądowej kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie Dyrektora z dnia 20 lipca 2021 r. odmawiające Skarżącej przywrócenia terminu do złożenia reklamacji od informacji nr [...] z dnia [...] ustalającej wysokość opłaty zmiennej za usługi wodne. W podstawie prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia przywołano art. 58 k.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek: uchybienie terminowi, złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminu oraz dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. W rozpoznawanej sprawie okolicznością bezsporną jest spełnienie przez Skarżącą trzech ze wskazanych wyżej przesłanek przywrócenia terminu. Spór koncentruje się natomiast wokół przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia reklamacji. W odniesieniu do tej spornej w sprawie przesłanki w piśmiennictwie przyjmuje się, że winę należy pojmować w sposób obiektywny, wymagając od strony staranności. Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez Skarżącą. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, aby w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych (por. E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 1970 r., s. 136). Również w orzecznictwie wskazuje się, że brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o nim tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie SN z dnia 14 stycznia 1972 r. sygn. akt III CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Ponadto wskazuje się, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (tak NSA w wyroku z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2857/17, wszystkie przywołane w niniejszym uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych dostępne są na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Przeszkody powodując uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2018 r. sygn. akt II OSK 2369/16, postanowienie NSA z dnia 10 sierpnia 2017 r. sygn. akt II GZ 599/17, wyrok NSA z dnia 30 kwietnia 2014 r. sygn. akt I GSK 1580/12, czy wyrok NSA z dnia 19 marca 2013 r. sygn. akt I GSK 1347/11). Ciężar wykazania, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej spoczywa na stronie, przy czym wystarczającym środkiem jest tutaj uprawdopodobnienie. Rację ma strona skarżąca, że uprawdopodobnienie jest środkiem zwolnionym od ścisłych formalności, ale jego zadaniem jest przekonanie organu orzekającego o prawdziwości, graniczącej niemalże z pewnością, co do formułowanych we wniosku o przywrócenie terminu twierdzeń. Aby uprawdopodobnić brak winy strona postępowania powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. wyrok NSA z dnia 19 września 2018 r. sygn. akt II FSK 2582/16). Przenosząc poczynione wyżej uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że okolicznością, która spowodowała uchybienie terminu do złożenia reklamacji od Informacji była wskazana przez Skarżącą duża liczba przypadków zachorowań na COVID-19 wśród pracowników, którzy wykonywali swoje obowiązki w siedzibie Spółki, przy czym miało to miejsce w okresie biegu terminu na złożenie reklamacji. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 4 lutego 2021 r. reprezentujący Spółkę Dyrektor A.S. przesłał Dyrektorowi oświadczenie podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne (tj. Spółki) w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za wprowadzanie przez KPMG K. ścieków do wód Zatoki P. Zgodnie ze znajdującym się w aktach sprawy pełnomocnictwem z dnia 1 lutego 2021 r. A.S. został upoważniony przez Spółkę m.in. do samodzielnego jej reprezentowania przed organami administracji publicznej. Można zatem przyjąć, że skoro A. S. podpisał i przesłał Dyrektorowi ww. oświadczenie był on osobą kompetentną, mającą pełną wiedzę o obowiązkach związanych z ponoszeniem przez Spółkę opłat za usługi wodne. Złożone przez pełnomocnika Spółki w dniu 4 lutego 2021 r. oświadczenie zawierało wszystkie dane pozwalające Dyrektorowi na ustalenie wysokości opłaty za usługi wodne. Nie powinno zatem budzić wątpliwości i stanowić zaskoczenia podmiotu zobowiązanego, że zostanie wydana informacja o wysokości należnej opłaty. Na podstawie nadesłanego oświadczenia Dyrektor w dniu [...] wydał Informację, która została doręczona Skarżącej w dniu 29 marca 2021 r. (k. 12 akt administracyjnych). W dniu 13 kwietnia 2021 r. Spółka uiściła ustaloną Informacją opłatę zmienną w kwocie [...] (informacja podana przez Dyrektora w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, którą Spółka potwierdziła w uzasadnieniu skargi). Skoro Skarżąca uiściła należną opłatę należy domniemywać, że zapoznała się z treścią Informacji, z której powzięła wiedzę zarówno o wysokości opłaty, podstawie prawnej jej ustalenia, jak i terminie, w którym należy ją uiścić. W odpowiedzi na skargę Dyrektor wskazał, że odebrana przez Spółkę w dniu 29 marca 2021 r. Informacja nie jest pierwszym tego typu dokumentem otrzymanym przez Skarżącą, zaś pomiędzy Spółką i Dyrektorem toczy się spór (aktualnie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym) co do zasadności naliczania Skarżącej opłat za usługi wodne. Tym samym kwestie te nie były dla strony skarżącej w dniu 29 marca 2021 r. czymś nowym, z czym Spółka zetknęła się po raz pierwszy. Odnosząc się do wskazywanej przez Spółkę różnicy pomiędzy czynnością techniczną polegającą na uiszczeniu opłaty zmiennej a czynnością polegającą na przygotowaniu, a następnie złożeniu reklamacji, w pierwszej kolejności należy wskazać, że nieprawdopodobne jest, aby bez wiedzy osób uprawnionych do podejmowania decyzji w Spółce została wypłacona jakakolwiek kwota (w niniejszej sprawie [...] zł), której wysokość nie została przez podmiot zaakceptowana. Nie zostało również w żaden sposób wykazane, że decyzja o złożeniu reklamacji była konsultowana przez większe grono osób, tym bardziej, że zarówno oświadczenie z dnia 4 lutego 2021 r., jak i reklamacja od Informacji, opartej na tym oświadczeniu, podpisała ta sama osoba – A. S. Dlatego za niezrozumiałą uznać należy argumentację Spółki, że jedynie w przypadku ewentualnej decyzji o wyrażeniu woli sporządzenia reklamacji od rozstrzygnięcia, z którym Spółka się nie zgadza, należało dokonać analizy stanu prawnego i faktycznego przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia i kwalifikacje, tj. radcę prawnego. Zdaniem Sądu poczynione przez Dyrektora ustalenia, znajdujące oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, nie potwierdzają argumentacji Skarżącej, że do złożenia reklamacji wymagana jest specjalistyczna wiedza prawnicza, bowiem reklamacja została podpisana przez pracownika Spółki, a nie przez profesjonalnego pełnomocnika. Profesjonalny pełnomocnik w osobie radcy prawnego pojawił się dopiero na etapie skargi do sądu administracyjnego, przy czym należy zauważyć, że treść uzasadnienia skargi jest w dużej mierze zbieżna z treścią uzasadnienia reklamacji. Ponadto, jak wskazała sama Skarżąca w uzasadnieniu skargi, w ramach jej struktur funkcjonuje szereg departamentów, działów, wydziałów, zaś dla określonych projektów tworzone są zespoły zadaniowe, które mają desygnowane do tego osoby. We wniosku o przywrócenie terminu Spółka podała również, że wywołane epidemią braki kadrowe wymusiły na niej przeorganizowanie pracy i wprowadzenie w większości pracy zdalnej bądź rotacyjnej. W wyniku wprowadzonych zmian pracownicy z różnych departamentów mogli komunikować się wyłącznie drogą elektroniczną i telefoniczną. Jak wynika z powyższych okoliczności, wskazanych przez samą Skarżącą, w okresie epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2 komunikacja pomiędzy pracownikami Spółki z różnych działów nie była niemożliwa. Niewątpliwie mogła być utrudniona, ale nie niemożliwa. Nie ulega wątpliwości, że Skarżąca - jak sama akcentuje w skardze - nie jest jednoosobową spółką prawa handlowego, lecz działającym w formie spółki akcyjnej, notowanym na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, największym polskim konsorcjum zajmującym się m.in. wydobyciem ropy naftowej i gazu ziemnego. Według ogólnodostępnych danych w 2020 r. Spółka zatrudniała [...] pracowników. Sąd nie kwestionuje, że obowiązujący w naszym kraju od marca 2020 r. stan pandemii zmusił przedsiębiorców do zmiany sposobu funkcjonowania z częściowym ograniczeniem działalności. Jednakże - przy aktualnych możliwościach technicznych i proceduralnych, które pozwalają na stosunkowo łatwe wnoszenie pism drogą elektroniczną - nie można uznać, że ograniczenia związane z COVID-19 całkowicie sparaliżowały działania przedsiębiorców usprawiedliwiając skutki niedochowania terminów do dokonania określonych prawem czynności procesowych. Spółka w żaden sposób nie uprawdopodobniła, że odpowiedzialne za przyjmowanie pism oraz podejmowanie działań chroniących jej interesy osoby, w dniach między 29 marca 2021 r. a 12 kwietnia 2021 r., były chore i nie wykonywały pracy przykładowo w systemie pracy zdalnej. Jak słusznie zauważył Dyrektor w odpowiedzi na skargę - wskazana sytuacja miała miejsce w kolejnym roku pandemii i przy dochowaniu należytej staranności przedsiębiorcy z tak rozbudowaną strukturą jak Spółka należało dostosować wewnętrzne regulacje w celu zapewnienia sprawnego działania. W związku z powyższym sformułowane w punktach 1, 2 i 3 petitum skargi zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. należało uznać za nieuzasadnione. Sąd podziela tym samym stanowisko Dyrektora, że Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia reklamacji od Informacji. Jako niezasadny należało również ocenić zarzut naruszenia art. 15zzzzzn2 ust. 1 i 2 ustawy COVID-19. Przepisy te stanowią, że w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed organem administracji publicznej, 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki, 3) przedawnienia, 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie, 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju - organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu (ust. 1). W zawiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, organ administracji publicznej wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu (ust. 2). W myśl natomiast art. 15zzzzzn2 ust. 3 ustawy COVID-19 w przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W poddanej sądowej kontroli sprawie - regulowanej przepisami k.p.a. - zastosowanie przy rozpatrywaniu wniosku Spółki mógłby znaleźć wyłącznie art. 15zzzzzn2 ust. 3 ustawy COVID-19 i to tylko przy założeniu, że Skarżąca, występując o przywrócenie terminu do złożenia reklamacji dotyczącej opłaty zmiennej za usługi wodne, swoje czynności nakierowane na wystąpienie do Dyrektora z podaniem odniosłaby nieprawidłowo do warunków wynikających z normy art. 58 § 2 k.p.a., a nie przepisu stanowiącego w tym przypadku lex specialis, który uprawnia ją do złożenia wniosku w dłuższym terminie niż siedmiodniowy. Nie jest bowiem tak, że w związku z upływem terminu do złożenia reklamacji od informacji ustalającej wysokość opłaty zmiennej za usługi wodne następuje stan "uchybienia terminu" w znaczeniu przyjętym w art. 15zzzzzn2 ust. 1 ustawy COVID-19, któremu powinien odpowiadać wymóg powiadomienia przez organ prowadzący postępowanie adresata informacji o uchybieniu terminu i możliwości złożenia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu do złożenia reklamacji. Skarżąca całkowicie wadliwie swoją sytuację procesową wynikłą z doręczenia jej Informacji z dnia [...] odniosła do wskazanej wyżej sytuacji. Uprawnienie do zakwestionowania Informacji poprzez złożenie reklamacji jest prawem strony, a nie jej obowiązkiem procesowym, wobec czego stan uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego kreuje dopiero działanie strony znajdujące swój wyraz w zaskarżeniu aktu wydanego przez organ administracji (por. wyroki WSA w Warszawie: z dnia 3 grudnia 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 1989/21 i z dnia 7 września 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 853/21). Skarżąca, co nie jest sporne, samodzielnie zgłosiła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia reklamacji, wraz ze złożeniem wniosku dopełniła czynności spóźnionej, tj. złożyła reklamację od Informacji, a równocześnie Dyrektor nie stwierdził, aby Spółka naruszyła obowiązek, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., dopuszczając się uchybienia terminu do złożenia wniosku liczonego od dnia ustania przyczyny, który nie pozwolił Skarżącej skutecznie złożyć reklamacji. W przedstawionych wyżej okolicznościach nie zachodziła podstawa do objęcia stanu faktycznego, który podlegał ocenie Dyrektora, działaniu dyspozycji art. 15zzzzzn2 ustawy COVID-19, a w konsekwencji nie mogło dojść do naruszenia uprawnień Skarżącej wynikających z przywołanej w skardze regulacji prawnej. Jej znaczenie normatywne, co należy podkreślić, w żaden sposób nie może być odczytywane jako zobowiązujące organ do przywrócenia terminu w każdym przypadku, gdy nastąpi jego uchybienie, a strona wystąpi z takim żądaniem w terminie 30 dni od ustania przyczyny jego uchybienia. Wbrew odmiennej ocenie Skarżącej, skuteczność wniosku o przywrócenie terminu w analizowanym stanie prawnym w dalszym ciągu pozostaje zależna od wykazania braku winy w uchybieniu terminu i tej zasady ogólnej powołane w skardze przepisy nie wyłączyły. Zdaniem Sądu Organ dokonał wystarczających dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych oraz w sposób prawidłowy ocenił zebrany w sprawie materiał procesowy. Podstawy zastosowania art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. zostały w wystarczający sposób ujawnione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, które spełnia wymagania stawiane przez art. 107 § 3 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 w zw. z art. 120 P.p.s.a., oddalił skargę uznając ją za bezzasadną.[pic]

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło