II SAB/Gd 46/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-09-13

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Mariola Jaroszewska, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w rozumieniu przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeśli błędnie zakwalifikuje wniosek o udostępnienie informacji publicznej jako wniosek o wgląd do akt sprawy w trybie Kodeksu postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może nadawać wnioskowi o udostępnienie informacji publicznej innej treści niż wynika to z jego literalnego brzmienia. Jeśli wnioskodawca domaga się udostępnienia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ nie może wezwać go do doprecyzowania wniosku ani stosować przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 73 k.p.a. Błędna kwalifikacja wniosku i odmowa udostępnienia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi bezczynność organu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie dokumentacji związanej z realizacją inwestycji budowlanej. Wójt Gminy odmówił przeglądania akt sprawy, kwalifikując wniosek jako żądanie wglądu do akt w trybie Kodeksu postępowania administracyjnego, zamiast jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Po wniesieniu skargi na bezczynność, organ ostatecznie udostępnił żądaną dokumentację. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, uznając, że organ nie pozostawał w bezczynności. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędną kwalifikację wniosku przez organ i sąd pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
1. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 2. umarza postępowanie w zakresie bezczynności, 3. wymierza organowi grzywnę w wysokości 500 zł, 4. zasądza od Wójta Gminy na rzecz skarżącego S. B. kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.), Sędziowie: WSA Mariola Jaroszewska, WSA Jolanta Górska po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 września 2017 r. sprawy ze skargi S. B. na bezczynność Wójta Gminy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 2. umarza postępowanie w zakresie bezczynności, 3. wymierza organowi grzywnę w wysokości 500 zł (słownie złotych: pięćset), 4. zasądza od Wójta Gminy na rzecz skarżącego S. B. kwotę 580 zł (słownie złotych: pięćset osiemdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z 4 czerwca 2014 r. S. B. (dalej wnioskodawca bądź skarżący), reprezentowany przez radcę prawnego M. S., wniósł do Wójta Gminy (dalej Wójt) o udostępnienie – celem przejrzenia i wykonania fotokopii - pełnej dokumentacji związanej z realizacją inwestycji, na którą udzielono pozwolenia na budowę decyzją Starosty z 13 lipca 2010 r., w szczególności w zakresie dotyczącym realizacji tej inwestycji na działkach [..] i [..] położonych w P. Postanowieniem z 26 czerwca 2014 r. Wójt Gminy, na podstawie art. 74 § 2 k.p.a. odmówił umożliwienia pełnomocnikowi strony przeglądania akt sprawy i pełnej dokumentacji związanej z realizacją przedmiotowej inwestycji. Na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego; sprawa oczekuje na rozpoznanie. Dnia 6 listopada 2014 r. S. B. wniósł do WSA w Gdańsku skargę na bezczynność Wójta Gminy, domagając się zobowiązania organu do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie 14 dni od doręczenia akt organowi; zobowiązania Wójta do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy i wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości. W uzasadnieniu skargi wskazał, że dnia 4 czerwca 2014 r. wniósł do organu wniosek o udzielenie informacji publicznej. Do dnia złożenia skargi informacja ta nie została udzielona. Wniosek o udostępnienie informacji został przez organ błędnie zakwalifikowany jako wniosek strony postępowania administracyjnego o wgląd do akt prowadzonej przez organ sprawy administracyjnej w trybie art. 73 k.p.a.. Pismem z 5 listopada 2015 r. skarżący wystąpił do Rady Gminy ze skargą na przewlekłe i biurokratyczne załatwianie sprawy przez Wójta. Uchwałą Rady z 27 stycznia 2015r. skargę tę pozostawiono bez rozpatrzenia. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy uznał skargę S. B. za zasadną i poinformował o możliwości zapoznania się ze wskazaną we wniosku dokumentacją. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że z bezczynnością organu mamy do czynienia, gdy organ obowiązany do podjęcia czynności nie podejmuje jej w terminie określonym przez przepisy prawa. Oznacza to, że zarzut bezczynności można postawić organowi wówczas, gdy organ, będąc właściwym w sprawie i obowiązanym do podjęcia czynności, pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu. Zarzutem podniesionym w skardze był brak udzielenia przez Wójta Gminy informacji publicznej żądanej przez S. B. pismem z 4 czerwca 2014 r. W piśmie tym skarżący domagał się udostępnienia akt sprawy związanych z realizacją inwestycji, na którą Starosta udzielił pozwolenia na budowę decyzją z 13 lipca 2010 r. Skarżący wniósł skargę na bezczynność, twierdząc, że w istocie wnioskiem z 4 czerwca 2014 r. domagał się udostępnienia informacji publicznej, a nie wglądu w akta sprawy z tytułu pozostawania stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty z 13 lipca 2010 r. Sąd I instancji zaznaczył, że zarówno udostępnienie informacji publicznej jak i uzyskanie dostępu do akt sprawy odbywa się na wniosek. W obu przypadkach ze względu na tryb wnioskowy organ jest związany treścią wniosku. Wprawdzie organ dokonuje oceny zgłoszonego żądania, jednak samodzielnie nie może nadawać jemu innej treści niż to wynika z treści wniosku strony. Do wniosku zgłaszanego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stosuje się reguł wskazanych w kodeksie postępowania administracyjnego, zatem jeśli wnioskodawca domaga się udostępnienia informacji w trybie wspomnianej ustawy to organ nie ma możliwości wezwania wnioskodawcy do doprecyzowania wniosku. W obu trybach organ nie jest uprawniony do odmiennego potraktowania wniosku, jeżeli z jego treści wprost wynika, czego domagała się strona. Skoro skarżący domagał się udostępnienia akt sprawy zakończonej decyzją Starosty z 13 lipca 2010 r. to nie ma możliwości, by te akta zostały udostępnione w trybie ustawy o informacji publicznej. Wezwany organ miał załatwić zgłoszony wniosek w sposób przewidziany w kodeksie postępowania administracyjnego, co prawidłowo uczynił (Sąd I instancji nie ocenił prawidłowości wydanego postanowienia, gdyż będzie to przedmiotem rozstrzygania Samorządowego Kolegium Odwoławczego). Bezpodstawny jest zarzut postawiony Wójtowi Gminy pozostawania w bezczynności co do załatwienia wniosku z 4 czerwca 2014 r., bowiem wniosek nie dotyczył informacji publicznej, nadto został załatwiony opisanym wyżej postanowieniem. Skarżący nie domagał się w przedmiotowym wniosku udzielenia informacji publicznej, bowiem w treści wniosku nie została powołana w żaden sposób ustawa o dostępie do informacji publicznej. Dopiero w zażaleniu, a następnie skardze S.B. oświadczył, że domagał się udostępnienia akt przedmiotowej sprawy w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dowodzi to, że organ I instancji w niniejszej sprawie nie dopuścił się bezczynności, a skarga nie może zostać uwzględniona. W chwili obecnej skarżącemu udzielona została żądana informacja publiczna, o czym świadczy treść skierowanego do skarżącego pisma Wójta z 20 stycznia 2015 r. (k. 42). Skargę kasacyjną wywiódł S. B., reprezentowany przez r. pr. M. S., zaskarżając wyrok II SAB/Gd 200/14 w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na przyjęciu przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych będących podstawą orzekania, polegających na uznaniu wbrew treści wniosku o udzielenie informacji publicznej z 4 czerwca 2014 r., że skarżący domagał się udostępnienia akt bliżej przez Sąd nie określonej sprawy administracyjnej, gdy tymczasem skarżący wprost domagał się dostępu do dokumentacji związanej z realizacją konkretnej inwestycji – zrealizowanej przez Gminę na podstawie decyzji Starosty z 13 lipca 2010 r. nr [..] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę, a nie – akt postępowania administracyjnego; 2. art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w wyniku błędnie ustalonego stanu faktycznego sprawy, a w rezultacie oddalenie skargi w sytuacji, w której zachodziły przesłanki umorzenia postępowania; 3. art. 82 ust. 2 prawa budowlanego przez przyjęcie wbrew treści wskazanego przepisu, że organem prowadzącym postępowanie administracyjne w zakresie udzielenia pozwolenia na budowę jest wójt gminy, a nie starosta. Skarżący kasacyjnie wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych - za obie instancje. Wyrokiem z 15 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 1797/15 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku. Zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 82 ust. 2 Prawa budowlanego wymagały łącznego rozpoznania i okazały się według Sądu II instancji zasadne. Trafnie skarżący kasacyjnie podnosi, że wniosek z 4 czerwca 2014 r. jest jasny i nie nasuwa wątpliwości do zawartego w nim żądania. Pełnomocnik skarżącego wniósł "o udostępnienie mi – w celu przeglądania i wykonywani fotokopii – pełnej dokumentacji związanej z realizacją inwestycji, na którą decyzją Starosty z 13 lipca 2010 r. udzielono pozwolenia na budowę nr [..], a w szczególności w zakresie dotyczącym realizacji ww inwestycji na działkach [..] oraz [..], położonych w P.". Pełnomocnik skarżącego powołał pełnomocnictwo, w którym skarżący udzielił pełnomocnictwa "w sprawie posadowienia urządzeń przesyłanych na działkach [..] i [..] (P.) we wszystkich sprawach dot. realizacji inwestycji polegającej na budowie sieci kanalizacji sanitarnej oraz rozbudowie i przebudowie sieci wodociągowej, realizowanych na podst. decyzji Starosty z 13 lipca 2010 r. o pozwol. na bud." (s. 3, 2 akt administracyjnych). Wykładnia oświadczeń woli, zawartych we wniosku z 4 czerwca 2014 r. i w powołanym we wniosku pełnomocnictwie, prowadzi do wniosku, że skarżący od początku domagał się udostępnienia informacji publicznej w postaci dostępu do pełnej dokumentacji związanej z precyzyjnie wskazaną inwestycją – w szczególności na działkach [..] i [..], położonych w miejscowości P. (art. 65 § 1 i 2 kc), nie zaś przeglądania akt sprawy administracyjnej na podstawie art. 73 § 1 i 2 k.p.a.. Prawidłowo wniosek ów zakwalifikował dnia 4 czerwca 2014 r. (niezwłocznie – w dniu wpływu wniosku do Urzędu Gminy; prezentata Urzędu) dokonujący dekretacji pracownik Urzędu, podając "Proszę o wyznaczenie dnia celem udostępnienia, proszę być obecnym przy przeglądaniu, proszę wykonać kserokopie za odpłatnością, nie wyrażam zgody na fotokopie 04 06 14 r." (podpis nieczytelny – z twierdzeń zawartych w skardze kasacyjnej, którym organ nie zaprzeczył, wynika że dekretacji dokonała B.J. – Sekretarz Gminy. Błędnie Sąd I instancji przyjął, że "Skoro skarżący domagał się udostępnienia akt sprawy zakończonej decyzją Starosty z 13 lipca 2010 r. to nie ma możliwości, by te akta zostały udostępnione w trybie ustawy o informacji publicznej. Wezwany organ miał załatwić zgłoszony wniosek w sposób przewidziany w kodeksie postępowania administracyjnego, co prawidłowo uczynił" (s. 3 uzasadnienia wyroku II SAB/Gd 200/14). Żaden z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy nie dawał Wójtowi, ani też Sądowi I instancji, podstawy do ustalenia, że skarżący domagał się dostępu do akt sprawy zakończonej decyzją Starosty z 13 lipca 2010 r. W odpowiedzi z 25 listopada 2014 r. na skargę, Wójt na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a. uznał skargę. Wójt stwierdził, że "omyłkowo pełnomocnik skarżącego został zakwalifikowany jak strona postępowania, a powinien zostać zakwalifikowany jako osoba żądająca dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 2 i 3 udip. Wójt stwierdził, że odmowa udostępnienia akt pełnomocnikowi strony nastąpiła bez podstawy prawnej. Zdaniem NSA wykładnia oświadczeń woli, zawartych we wniosku z 4 czerwca 2014 r. i w pełnomocnictwie z 13 marca 2014 r., wymagała uwzględnienia ich kontekstu normatywnego, zwłaszcza że pochodziły od profesjonalnego pełnomocnika, będącego radcą prawnym. Skoro decyzję o pozwoleniu na budowę wydał Starosta, jako organ administracji architektoniczno-budowlanej właściwy dla wydania pozwolenia na budowę w dacie 13 lipca 2010 r. (art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - Dz. U z 2006 r. nr 156, poz. 1118, ze zm., dalej pb; R. Dziwiński, P. Ziemski, Prawo budowlane. Komentarz, DW ABC 2006, akapit 1 do art. 82), to jedynym dysponentem akt zakończonych decyzją z 13 lipca 2010 r. był Starosta. Gdyby zatem skarżący ubiegał się o dostęp do akt sprawy (co w kontrolowanej sprawie nie miało miejsca), wówczas zwróciłby się z wnioskiem na podstawie art. 73 § 1 i 2 k.p.a. do Starosty, a nie do Wójta. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że niedopuszczalne jest stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdy żądane informacje mają charakter informacji publicznych, ale osiągalne są w innym trybie, np. na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie dostępu strony do akt sprawy (postanowienie NSA z 19.10.2011 r. I OSK 1987/11; uzasadnienie uchwały 7 Sędziów NSA z 9.12.2013 r., I OPS 8/13, ONSAiWSA 2014/3/38, s. 77). W kontrolowanej sprawie zachodziła sytuacja odwrotna – skarżący nie ubiegał się o dostęp do akt sprawy, a wyłącznie o dostęp do informacji publicznej. Tym samym Wójt nie miał podstaw do orzekania postanowieniem z 26 czerwca 2014 r. na podstawie art. 74 § 2 k.p.a.; nie mógł oczekiwać wykazania interesu prawnego przez skarżącego. Zagadnienie skutków ewentualnego stosunku prawnego między pełnomocnikiem skarżącego a Gminą, nie mogło wpływać na prawo skarżącego do realizacji dostępu do informacji publicznej. W ocenie Sądu kasacyjnego zaskarżony wyrok narusza art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.. W kontrolowanej sprawie zachodziła przesłanka umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego jedynie w części. W doktrynie trafnie wskazuje się, że wydanie przez organ decyzji [odpowiednio – udostępnienie informacji publicznej] po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność nie powoduje, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Art. 149 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu zawiera bowiem normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego (postanowienie NSA z 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12; J. P. Tarno, Bezczynność organu a przewlekłe prowadzenie postępowania, Casus 2013/69/s. 15, p. 8.4). Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest oceną prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ocena prawna, co do zasady, dotyczy stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji o określonej treści. Obowiązek uwzględnienia oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1311/07 oraz z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 158/11). Powyższe oznacza, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, orzekając w niniejszej sprawie, jest związany stanowiskiem wyrażonym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1797/15. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w tym terminie, zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Z kolei, w sytuacji, gdy zaistnieje podstawa do pobrania opłaty, o której mowa w art. 15 ust. 1 u.d.i.p., w myśl art. 15 ust. 2 u.d.i.p., podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji powiadamia wnioskodawcę o jej wysokości, w terminie 14 dni do dnia złożenia wniosku i następnie udostępnia informację zgodnie z wnioskiem po upływie 14 dni od dnia powiadomienia, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek. Bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej następuje zatem w sytuacji, gdy obowiązany do udzielenia tej informacji podmiot nie podejmuje w przewidzianym w ustawie terminie odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź o umorzeniu postępowania zgodnie z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Przy czym dla zasadności skargi na bezczynność nie mają znaczenia okoliczności, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną czy też niezawinioną opieszałością organu. Wniesienie skargi jest zatem uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w razie odmowy podjęcia określonego działania, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby podmiot mylnie sądził, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej lub innego aktu czy podjęcia czynności (por. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2015 r., sygn. akt I OSK 675/15, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Wójt Gminy, któremu skarżący skutecznie doręczył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w dniu 4 czerwca 2014 r., nie podjął w terminie 14 dni odpowiednich czynności, tj. nie udostępnił przedmiotowej informacji w formie czynności materialno-technicznej, ani też nie wydał decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź o umorzeniu postępowania. Skoro więc organ w wymaganym prawem terminie nie rozpatrzył wniosku w trybie określonym przez ustawę, to uznać należy, że pozostawał w bezczynności w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r. poz. 658). W ocenie Sądu bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie wskazuje się, że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa", w znaczeniu art. 149 p.p.s.a., należy rozumieć takie działania lub zaniechania organu prowadzącego postępowanie, które w sposób niewątpliwy i oczywisty pozostają w sprzeczności z obowiązkiem podejmowania czynności zmierzających bezpośrednio do załatwienia w terminie sprawy administracyjnej. Przewlekłość postępowania ma miejsce, jeżeli organ prowadzący postępowanie nie podejmuje czynności niezbędnych do załatwienia sprawy lub dokonuje czynności zbędnych (niepotrzebnych) do jej załatwienia, a więc wtedy gdy pozoruje swoją aktywność (wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 16 listopada 2016 r., sygn. akt II SAB/Go 96/16). W wyroku z dnia 8 sierpnia 2016 r. WSA w Gliwicach, sygn. akt IV SAB/Gl 128/16 stwierdził, że ocena charakteru naruszenia prawa powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić zarówno proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, jak i także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy (oba orzeczenia dostępne na stronie internetowej: www. orzeczenia.nsa.gov.pl.). W ocenie Sądu, w odniesieniu do bezczynności organu w rozpoznaniu wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej można mówić o rażącym naruszeniu prawa, skoro, jak już wyżej wskazano, organ udzielił skarżącemu odpowiedzi na jego wniosek z 4 czerwca 2014 r. dopiero pismem z 25 listopada 2014 r. zawierającym informację o możliwości zapoznania się pełnomocnika skarżącego z aktami sprawy. Nastąpiło to w odpowiedzi na skargę. Uchybienie terminu do załatwienia złożonego wniosku było zatem znaczne. Organ miał możliwość poinformowania skarżącego o możliwości zapoznania się z aktami sprawy już w dacie otrzymania skargi, jednak tego nie uczynił, co stanowi wyraz albo lekceważenia skarżącego, albo celowego przedłużenia postępowania. Z tego powodu Sąd wymierzył Wójtowi Gminy grzywnę w wysokości 500 zł. Wymierzenie grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który został zastosowany wobec nieuzasadnionej zwłoki organu w załatwieniu sprawy. W przekonaniu Sądu zastosowanie tej sankcji spowoduje, że w przyszłości organ będzie respektować obowiązki wynikające z przepisów prawa. W związku z tym, że przed datą orzekania przez sąd Wójt Gminy nie pozostawał już w bezczynności wobec udostępnienia skarżącemu informacji publicznej objętej wnioskiem z 4 czerwca 2014 r., postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia tego wniosku należało umorzyć jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o zwrocie kosztów postępowania zostało wydane na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). Mając na uwadze powyższe, sąd orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło