III SA/Gd 170/22
WyrokWSA w Gdańsku2022-08-11
Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Alina Dominiak, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub jego niepodejmowania przysługuje osobie, która nie wykazała związku przyczynowo-skutkowego między koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem a swoją wcześniejszą biernością zawodową?Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub jego niepodejmowania przysługuje tylko tym opiekunom, którzy faktycznie zrezygnowali z pracy lub jej nie podjęli z powodu konieczności sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. W przypadku skarżącej nie wykazano takiego związku przyczynowo-skutkowego, ponieważ jej bierność zawodowa trwała znacznie dłużej niż potrzeba sprawowania opieki nad mężem i wynikała z innych przyczyn, takich jak stan zdrowia czy wybory życiowe. Sam fakt sprawowania opieki nie jest wystarczającą przesłanką do przyznania świadczenia.Stan faktyczny
Skarżąca D.T. ubiegała się o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca nie wykazała związku przyczynowo-skutkowego między swoją biernością zawodową a koniecznością sprawowania opieki nad mężem. Skarżąca twierdziła, że musiała zrezygnować z potencjalnego zatrudnienia z powodu nagłej choroby męża, jednak nie przedstawiła wystarczających dowodów na poparcie tych twierdzeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant: Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi D.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 6 grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.
Decyzją z dnia 13 lipca 2020 r., nr [...] Burmistrz Miasta, po rozpatrzeniu wniosku D. T. z dnia 12 maja 2020 r., odmówił przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem W. T.
Decyzją z dnia 4 stycznia 2021 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania D. T., uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wskazując w uzasadnieniu decyzji, że należy ustalić, kiedy wnioskodawczyni pracowała po raz ostatni, czy rezygnacja z zatrudnienia lub jego niepodejmowanie miały związek z koniecznością sprawowania opieki nad mężem, jaką pracę i w jakim wymiarze skarżąca byłaby gotowa podjąć, gdyby nie konieczność sprawowania opieki.
Decyzją z dnia 19 marca 2021 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 111 ze zm.) – dalej jako "ustawa", Burmistrz Miasta odmówił D. T. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem W. T..
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji stwierdził, że W. T., urodzony w dniu 25 lutego 1963 r., legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z dnia 22 kwietnia 2020 r., wydanym przez Powiatowy Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności.
Na podstawie informacji ustalonych w drodze wywiadu środowiskowego oraz wyjaśnień wnioskodawczyni organ ustalił, że zamieszkuje ona wraz z mężem W. T. i sprawuje nad nim całodobową, osobistą opiekę. Wnioskodawczyni jest jedyną osobą, która taką opiekę sprawuje. W. T. z uwagi na stan swego zdrowia wymaga całodobowej opieki i pomocy osób drugich w codziennym funkcjonowaniu. Z wyjaśnień wnioskodawczyni wynika, że stara się ona nie zostawiać męża samego w domu, wychodzi po zakupy, do apteki, do przychodni, do urzędów podczas wizyt rehabilitanta. Wnioskodawczyni wykonuje przy mężu zabiegi higieniczne i pielęgnacyjne, przeprowadza ćwiczenia i zabiegi, czynności związane z leczeniem, a ponadto wykonuje takie czynności jak przygotowywanie ubrania i ubieranie, przygotowywanie i podawanie posiłków, sprzątanie, pranie, prasowanie, załatwianie spraw urzędowych, robienie zakupów i realizowanie recept.
Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że w sytuacji, gdy rezygnacja z zatrudnienia nie ma faktycznego związku ze sprawowaniem opieki, bądź osoba sprawująca opiekę nie podejmowała zatrudnienia z innych przyczyn, takich jak np. brak pracy, czy swój stan zdrowia, to świadczenie takie nie będzie przysługiwało. W tym zakresie organ uznał, że nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy brakiem aktywności zawodowej D. T. a sprawowaniem przez nią opieki nad mężem. Wnioskodawczyni po raz ostatni była bowiem aktywna zawodowo w 2014 r., kiedy to w okresie od 1 grudnia 2014 r. do 31 grudnia 2014 r. podejmowała zatrudnienie na podstawie umowy zlecenie w A w M. Od początku 2015 r. była zarejestrowana jako osoba bezrobotna i korzystała z poradnictwa zawodowego Powiatowego Urzędu Pracy. W okresie od 18 maja 2015 r. do 17 marca 2020 r. była osobą uprawnioną do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. W dniu 10 czerwca 2015 r. w stosunku do wnioskodawczyni wydane zostało orzeczenie lekarza orzecznika ZUS zaliczające ją do osób częściowo niezdolnych do pracy w związku z naruszeniem funkcji i struktur wieloukładowych organizmu znacznego stopnia, o charakterze przewlekłym, wymagającym kontynuacji leczenia specjalistycznego i rehabilitacyjnego. W ww. orzeczeniu wskazano, że badana na dzień wydania orzeczenia nie rokuje odzyskania zdolności do pracy. Wnioskodawczyni legitymuje się również orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 14 marca 2018 r. o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, wydanym do dnia 31 marca 2021 r., zawierającym m.in. wskazania odpowiedniego zatrudnienia w warunkach pracy chronionej. W związku z osiągnięciem wieku emerytalnego, tj. od dnia 18 marca 2020 r., D. T. nabyła z urzędu prawo do emerytury.
W ocenie organu pierwszej instancji wnioskodawczyni, pomimo uprawnień do renty, czy też emerytury, miała możliwość zarobkowania, jednakże od dnia nabycia prawa do renty do dnia złożenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego nie podejmowała żadnego zatrudnienia. Początkowo pomagała córce w opiece nad wnukami. Od dnia 1 grudnia 2017 r. miała rozpocząć pracę jako pomoc nauczyciela w przedszkolu lub jako opiekunka 3-letniego dziecka, jednak w aktach sprawy brak jakiejkolwiek dokumentacji poświadczającej tę okoliczność. Wnioskodawczyni miała ponad miesiąc na zdobycie ww. dokumentacji, bowiem już w piśmie z dnia 10 lutego 2021 r. wskazywała na możliwość podjęcia zatrudnienia i rzekomej rezygnacji z niego. Wnioskodawczyni wyjaśniła, że obecnie byłaby gotowa podjąć zatrudnienie jako sprzedawca, recepcjonistka lub opiekunka dziecięca. Jak zaś wynika z orzeczenia Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 22 kwietnia 2020 r. ustalony stopień niepełnosprawności W. T. datuje się od dnia 2 marca 2018 r. Stąd, w ocenie organu pierwszej instancji, nie istnieje związek przyczynowo-skutkowy między tymi zdarzeniami, bowiem wnioskodawczyni była nieaktywna zawodowo na długo przed podjęciem się opieki nad mężem, co oznacza że niepodejmowanie przez nią zatrudnienia nie miało i nie ma bezpośredniego i ścisłego związku z koniecznością sprawowania tej opieki.
W odwołaniu od powyższej decyzji D. T. powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. K 38/13, wskazując, że wiek powstania niepełnosprawności u osoby wymagającej opieki nie może stanowić podstawy odmowy przyznania świadczenia. Zdaniem skarżącej decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem zasad wyrażonych w ustawie o pomocy społecznej. Zgodnie z orzeczeniem o niepełnosprawności skarżąca ma prawo do korzystania ze wsparcia środowiskowego, które powinno być realizowane przez organ pomocy społecznej. Skarżąca podejmowała próby podjęcia zatrudnienia, lecz nie posiada wymaganej dokumentacji, bowiem podejmowała uzgodnioną pracę bez podpisania umowy, lecz gdy pracodawca nie spełniał deklarowanych wcześniej warunków, skarżąca rezygnowała z zatrudnienia. Zwykle pracodawca oferował jej bardzo niskie wynagrodzenie. W. T. zachorował po operacji, która miała miejsce w dniu 28 listopada 2017 r., i od tego dnia skarżąca opiekuje się mężem, nie zaś od dnia wydania orzeczenia o niepełnosprawności.
Decyzją z dnia 6 grudnia 2021 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Kolegium podało, że skarżąca, wezwana do udzielenia odpowiedzi, pismem z dnia 11 listopada 2021 r. wyjaśniła, iż mężem opiekuje się całodobowo od dnia, w którym znalazł się on w szpitalu, czyli od dnia 28 listopada 2017 r i żadne inne osoby nie brały i nie biorą udziału w opiece. Skarżąca przedstawiła kartę informacyjną leczenia szpitalnego wystawioną dnia 2 grudnia 2017 r., zgodnie z którą W. T. przebywał na oddziale szpitalnym od dnia 28 listopada 2017 r. do dnia 14 grudnia 2017 r. Skarżąca wskazała, że opiekowała się wnukami w następujących okresach: 1 grudnia 2013 r. - 31 sierpnia 2014 r., 6 kwietnia 2015 r. - 24 czerwca 2017 r., 7 sierpnia 2017 r. - 28 listopada 2017 r. Co do prób podjęcia zatrudniania przed rozpoczęciem opieki nad mężem skarżąca podała, że miała podjąć się opieki nad 3-letnim dzieckiem, ale z powodu choroby męża musiała zrezygnować z tych planów, jednak na tę okoliczność nie posiada żadnych dowodów. Od dnia 1 grudnia 2017 r. miała pracować na umowę zlecenie w przedszkolu, zaś umowa w tym zakresie miała zostać podpisana dnia 30 listopada 2017 r. Ponieważ mąż znalazł się w szpitalu, skarżąca w dniu 29 listopada 2017 r. udała się do przedszkola i poinformowała kierownictwo o konieczności rezygnacji z pracy. Nie posiada jednak żadnych dowodów na potwierdzenie tych faktów. Odnośnie pracy na próbę w banku i hotelu skarżąca wyjaśniła, że były to kilkugodzinne incydenty w 2015 r. Nie pamięta nazwy banku, zaś hotel już nie istnieje. Praca polegała na sprzątaniu obiektu. W przypadku banku po wykonaniu pracy na próbę i zapoznaniu się z warunkami umowy skarżąca nie zdecydowała się na jej podpisanie. W przypadku pracy w hotelu skarżąca miała sprzątać obiekt w zamian za obiady dla rodziny, jednak nie doszło do podpisania umowy, gdyż osoba odpowiedzialna nie skontaktowała się ze skarżącą i nie odpowiadała na telefony. Skarżąca wskazała, że powyższe okoliczności może potwierdzić W. T..
Zdaniem Kolegium D. T. nie spełnia wskazanego w art. 17 ust. 1 ustawy wymogu istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy sprawowaniem opieki nad W. T. a rezygnacją z zatrudnienia lub jego niepodejmowaniem. Skarżąca od dnia 10 czerwca 2015 r. do dnia 31 marca 2020 r. posiadała prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, przy czym dnia 18 marca 2020 r. uzyskała prawo do emerytury. Według orzeczenia o niepełnosprawności może pracować w warunkach chronionych. Zarówno w okresie pobierania renty, jak i od momentu uzyskania prawa do emerytury skarżąca mogłaby podjąć zatrudnienie, nie istnieją bowiem w jej przypadku przeszkody dla podjęcia zatrudnienia związane z jej stanem zdrowia. Ostatni potwierdzony okres zatrudnienia skarżącej to grudzień 2014 r., kiedy pracowała ona na podstawie umowy zlecenia w przedszkolu. Do lutego 2015 r. była zarejestrowana jako osoba bezrobotna. W 2015 r. miała podejmować pracę na próbę w banku oraz hotelu, jednak zarówno w jednym, jak i drugim przypadku nie doszło do podpisania umowy. Okoliczności te nie zostały potwierdzone jakimikolwiek dowodami. Skarżąca podała, że od kwietnia 2015 r. do dnia 28 listopada 2017 r., z krótką przerwą z okresie letnim 2017 r., opiekowała się wnukami. Z końcem 2017 r. miała podjąć pracę jako opiekunka 3-letniego dziecka oraz miała podpisać umowę zlecenia na pracę w przedszkolu, do czego nie doszło z powodu choroby męża.
W ocenie Kolegium, brak jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, że w okresie przed uzyskaniem prawa do emerytury skarżąca miała podjąć pracę zarobkową, w szczególności pracę w przedszkolu w grudniu 2017 r. Skarżąca nie podała bowiem nawet jakichkolwiek bliższych informacji pozwalających na zweryfikowanie jej twierdzeń - choćby danych placówki, której kierownik mógłby potwierdzić, że w listopadzie 2017 r. rzeczywiście zamierzano podpisać z nią umowę zlecenia. W konsekwencji organ odwoławczy nie znalazł podstaw dla twierdzenia, że skarżąca, podejmując się w listopadzie 2017 r. opieki nad mężem, musiała zrezygnować ze swej aktywności zawodowej. Brak dowodów potwierdzających aktywność zawodową D. T. w 2017 r. stawia pod znakiem zapytania jej zapewnienia, że obecnie podjęłaby zatrudnienie, gdyby nie opieka nad małżonkiem.
Jak wyjaśnił organ odwoławczy, w sprawach o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego wszelkie okoliczności związane z aktywnością zawodową wnioskodawcy powinny zostać potwierdzone wiarygodnymi dowodami, nie zaś wyłącznie uprawdopodobnione. Świadczenie pielęgnacyjne nie powinno być przyznawane osobom, które, podejmując się opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, nie były zmuszone do rezygnacji z zatrudnienia lub też nie zamierzały w ogóle podejmować zatrudnienia. Brak dowodów potwierdzających konieczność rezygnacji z aktywności zawodowej przez skarżącą nie pozwala na stwierdzenie istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją z aktywności zawodowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję D. T. wskazała, że podejmowała wszelkie próby podjęcia zatrudnienia, przy czym nie podjęła zatrudnienia od 28 listopada 2017 r. z przyczyn losowych, tj. nagłej ciężkiej choroby męża, wymagającego pilnie stałej opieki, która tylko skarżąca mogła mu zapewnić. W ocenie skarżącej decyzje naruszają wyrażone w Konstytucji zasady równości wobec prawa i sprawiedliwości społecznej, obowiązku udzielania szczególnej pomocy rodzinom znajdującym w się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej i osobom niepełnosprawnym. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 7 lipca 2022 r. pełnomocnik skarżącej z urzędu, uzupełniając argumentację zawartą w skardze, zarzuciła zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i w oparciu o tak sformułowane zarzuty wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji.
W ocenie pełnomocnika skarżącej organ zaniechał ustalenia okoliczności dotyczącej konieczności rezygnacji przez skarżącą z podpisania umowy o pracę w dniu 30 listopada 2017 r., wobec podjęcia od dnia 28 listopada 2017 r. stałej opieki nad mężem W. T., natomiast wskutek błędnej interpretacji art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych organ odwoławczy nie ustosunkował się do całości materiału sprawy i nie poddał go należytej ocenie. Organ nie wyjaśnił, jakie inne dane mogą być przydatne do ustalenia istotnych okoliczności w sprawie. W treści uzasadnienia decyzji organ drugiej instancji wskazał, że skarżąca nie podała jakichkolwiek bliższych informacji pozwalających na zweryfikowanie jej twierdzeń - choćby danych placówki, której kierownik mógłby potwierdzić, że w listopadzie 2017 r. rzeczywiście zamierzano podpisać z nią umowę zlecenia. Skarżąca nieposiadająca wiedzy prawniczej oraz niebędąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika mogła nie wiedzieć, że okoliczności dotyczące podpisania umowy mogą być ustalone nie tylko na podstawie posiadanych przez nią dokumentów, a organ może np. zwrócić się do kierownika jednostki ze stosownym zapytaniem, czy miało dojść do zawarcia takiej umowy. Organ nie zwrócił się jednak do skarżącej o doprecyzowanie kwestii dotyczących umowy z dnia 30 listopada 2017 r. i wskazanie konkretnej placówki oraz osoby, z którą miała być zawarta umowa. W okolicznościach niniejszej sprawy przedstawione przez skarżącą okoliczności, związane ze stopniowym wycofywaniem się z aktywności zawodowej, w powiązaniu z pogarszającym się stanem zdrowia męża i brakiem możliwości korzystania z pomocy osób trzecich, powinno skłaniać do przekonania, że niepodejmowanie kolejnego zatrudnienia ma związek z koniecznością sprawowania opieki nad mężem. Aby przyznać skarżącej świadczenie pielęgnacyjne wystarczyłoby udowodnić, że zmuszona była zrezygnować z podjęcia nowej pracy. Jednocześnie nie sposób wymagać od strony postępowania, aby była w stanie wykazać dokumentami faktu rezygnacji z podjęcia pracy. Organ miał wszelkie możliwe narzędzia, aby zbadać i w pełni wyjaśnić tę kwestię, czego nie uczynił. Nadto, wbrew ustaleniom organu, skarżąca nie podjęła się opieki nad mężem w czasie, gdy posiadała prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności, tylko z powodu częściowej niezdolności. Była więc zdolna do podjęcia pracy w warunkach chronionych i niezależnie od problemów zdrowotnych poszukiwała możliwości pracy. Powołane wyżej okoliczności nie zostały rozpatrzone przez organy obu instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) - dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.", sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Bezsporne w sprawie jest, że skarżąca sprawuje opiekę nad niepełnosprawnym mężem, legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Rozstrzygnięcia natomiast wymaga, czy w sposób prawidłowy w sprawie ustalono, że skarżąca nie spełnia przesłanek przewidzianych treścią art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 111 ze zm.), dalej zwanej "ustawą".
Zgodnie z treścią tego przepisu świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Wskazany przepis określa dwa niezależne od siebie stany faktyczne, a mianowicie: 1) w którym osoba legitymowana nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad dzieckiem albo osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, 2) w którym osoba legitymowana rezygnuje z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad dzieckiem albo osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Zatem w pierwszym przypadku chodzi o sytuację, kiedy osoba zainteresowana przyznaniem świadczenia pielęgnacyjnego nie pracuje i nie trudni się jakąkolwiek pracą zarobkową, czyli nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej by opiekować się osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, w drugim zaś o sytuację , kiedy z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności osoba zainteresowana uzyskaniem świadczenia pielęgnacyjnego rezygnuje z dotychczasowego sposobu aktywności zawodowej i zarobkowej (np. rozwiązuje stosunek pracy, rezygnuje z prowadzonej działalności gospodarczej itp.).
W rozpoznawanej sprawie w ocenie Sądu organ odwoławczy zasadnie stanął na stanowisku, że skarżąca nie zalicza się do żadnego z wyżej wymienionych przypadków, bowiem ani nie zrezygnowała z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, ani też nie zaniechała podjęcia zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad mężem.
Istotą świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub jego niepodejmowania jest zrekompensowanie osobie uprawnionej - poprzez wypłatę określonej przepisami kwoty – utraty dochodu na skutek rezygnacji z aktywności zawodowej (art. 17 ust. 3 ustawy). Musi więc istnieć wyraźny i bezpośredni związek, tak czasowy, jak i co do motywów, między rezygnacją z zatrudnienia lub jego niepodejmowaniem a sprawowaniem opieki nad wskazaną w ustawie osobą, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Z treści art. 17 ust. 1 ustawy wynika jednoznacznie, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest kierowane do wszystkich opiekunów osób niepełnosprawnych, lecz tylko do tych z nich, którzy rezygnują z pracy lub jej nie podejmują z uwagi na ściśle wskazaną przez ustawodawcę okoliczność, to jest z uwagi na konieczność opieki nad niepełnosprawną osobą bliską. Omawiane świadczenie skierowane jest więc do osób zdolnych i gotowych do wykonywania pracy zarobkowej, które dobrowolnie nie podejmują tego rodzaju pracy lub z niej rezygnują w celu wykonywania czynności związanych z opieką nad osobą wymagającą opieki.
Celem świadczenia pielęgnacyjnego ma być bowiem rekompensata za rezygnację z pracy, a nie rekompensata za udzielanie opieki, choćby była ona bardzo wymagająca i obciążająca dla opiekuna. Świadczenie pielęgnacyjne ma zatem zastąpić dochód wynikający ze świadczenia pracy, której nie może podjąć lub z której musi zrezygnować osoba pielęgnująca. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest więc częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych spowodowanych niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z niej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2018 r. sygn. akt I OSK 1124/18, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W konsekwencji, jeżeli opiekujący się osobą niepełnosprawną wnioskodawca faktycznie rezygnuje z pracy lub jej nie podejmuje z innych przyczyn (np. brak możliwości znalezienia pracy, zły stan zdrowia, skoncentrowanie się na wychowaniu dzieci lub wnuków, czy na pracy we własnym gospodarstwie domowym), w tym także gdy sprawowanie opieki nad osobą niepełnosprawną nie jest wyłączną przyczyną tej rezygnacji, świadczenie pielęgnacyjne nie może zostać przyznane.
W ocenie Sądu, opisana sytuacja zaistniała w przedmiotowej sprawie. Skarżąca bowiem pomimo tego, że od lat opiekuje się małżonkiem, zrezygnowała z pracy znacznie wcześniej, z uwagi na fakt założenia rodziny i wychowywania dzieci. Ponadto skarżąca nie podejmowała pracy nie tylko z powodu konieczności sprawowania opieki nad chorą mężem, ale również z uwagi na zły stan swojego zdrowia.
Jak bowiem wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skarżąca, urodzona w 1960 r. , pracowała ostatnio w przedszkolu na podstawie umowy zlecenia w okresie 1-31 grudnia 2014 r. Jak wyjaśniła skarżąca w piśmie z dnia 10 lutego 2020 r. , w odpowiedzi na wezwanie organu pierwszej instancji do złożenia wyjaśnień, zatrudnienie to ustało z uwagi na brak środków finansowych przedsiębiorstwa na utrzymanie etatu. Następnie w okresie od 2 stycznia 2015 r. do 30 czerwca 2015 r. skarżąca zarejestrowana była w Powiatowym Urzędzie Pracy, jednak ze względu na zły stan zdrowia orzeczono wobec skarżącej częściową niezdolność do pracy, która trwała w okresie od 18 maja 2015 r. do 17 marca 2020 r., po czym, z uwagi na osiągnięcie wieku emerytalnego, od dnia 18 marca 2020 r. przyznano skarżącej emeryturę. Jak wynika z treści orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 10 czerwca 2015 r. częściową niezdolności skarżącej do pracy ustalono w związku z naruszeniem funkcji i struktur wieloukładowych organizmu znacznego stopnia, o charakterze przewlekłym, wymagającym kontynuacji leczenia specjalistycznego i rehabilitacyjnego, a badana w chwili obecnej (tj. w dacie wydania orzeczenia lekarza orzecznika ZUS) nie rokuje odzyskania zdolności do pracy. Jednocześnie orzeczeniem z dnia 14 marca 2018 r. skarżąca zaliczona została do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności do dnia 31 marca 2021 r. ze wskazaniem możliwości zatrudnienia w warunkach pracy chronionej. Skarżąca wyjaśniła przy tym, że w okresie pobierania renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy nie podejmowała zatrudnienia z uwagi na pomoc córce w opiece nad wnukami.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego wskazywała, że miała zamiar podjąć zatrudnienie od dnia 1 grudnia 2017 r., jednakże na skutek przeprowadzonego u męża w dniu 28 listopada 2017 r. zabiegu operacyjnego pogorszeniu uległ stan jego zdrowia, w związku z czym skarżąca poświęciła się opiece nad mężem. Następnie w dniu 12 maja 2020 r., a zatem po upływie ponad 2 lat od daty zabiegu operacyjnego męża oraz po upływie ponad 5 lat od zakończenia ostatniego udokumentowanego zatrudnienia, wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką na swym niepełnosprawnym mężem. Okoliczności wystąpienia możliwości uzyskania zatrudnienia od dnia 1 grudnia 2017 r. skarżąca jednak w żaden sposób nie wykazała.
Obecnie (tj. na dzień wydania zaskarżonej decyzji) skarżąca, mając 61 lat, nie może być zatem zakwalifikowana do osób aktywnie poszukujących pracy, pomimo deklarowanej gotowości podjęcia zatrudnienia jako sprzedawca, recepcjonistka lub opiekunka do dzieci. Stan faktyczny sprawy dowodzi bowiem braku podstaw do przyjęcia, że w przypadku skarżącej zachodzi przesłanka rezygnacji z podejmowania aktywności zawodowej, skoro skarżąca na długo przed powstaniem ustaleniem znacznego stopnia niepełnosprawności u jej małżonka, a także przed złożeniem wniosku o ustalenie stopnia jego niepełnosprawności, aktywności takiej nie przejawiała. Istotną okolicznością jest jednocześnie fakt, że mąż skarżącej został zaliczony do osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 22 kwietnia 2020 r., wydanym po rozpoznaniu wniosku z dnia 4 marca 2020 r., w którym wskazano, że ustalony znaczny stopień niepełnosprawności istnieje od dnia 2 marca 2018 r.
Potrzeba zatrudnienia nie występowała zatem u skarżącej w okresie bezpośrednio poprzedzającym zaistnienie okoliczności, pociągających za sobą konieczność sprawowania opieki nad mężem, skoro skarżąca nie podejmowała aktywności zawodowej dużo wcześniej niż deklarowana potrzeba opieki (tj. przez okres ponad 5 lat przed złożeniem wniosku o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego). Brak jest też dowodów na to, by w tym czasie aktywnie poszukiwała zatrudnienia. Dodatkowo ustalony znaczny stopień niepełnosprawności męża skarżącej datuje się od marca 2018 r., co oznacza, że od tego czasu występowała potrzeba opieki nad niepełnosprawnym mężem, jednak wniosek o zaliczenie do stopnia niepełnosprawności mąż skarżącej złożył dopiero w dniu 4 marca 2020 r., zaś skarżąca wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego złożyła dopiero w dniu 12 maja 2020 r. Przez ten czas skarżąca również nie pracowała.
Z poczynionych w sposób prawidłowy przez organy obu instancji ustaleń faktycznych wynika, że skarżąca nie zrezygnowała z zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad mężem, a jej dotychczasowa bierność zawodowa nie pozwala też na przyjęcie, że to właśnie wyłącznie z powodu niepełnosprawności męża zatrudnienia nie podejmuje. Zaprzestanie aktywności zawodowej przez opiekuna ma być spowodowane koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś innymi przyczynami, głównie leżącymi po stronie osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 1549/19, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle doświadczenia życiowego nie sposób uznać, by skarżąca, po tylu latach braku aktywności zawodowej, właśnie w okresie, kiedy składała wniosek o przyznanie jej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, nosiła się z zamiarem podjęcia zatrudnienia.
Uzasadnione jest zatem założenie, że skarżąca była i jest osobą nieaktywną zawodowo nie z tego względu, że wymagała od niej tego sytuacja zdrowotna męża i konieczność sprawowania nad nim stałej i długotrwałej opieki, ale jej brak aktywności zawodowej miał inne podstawy, zależne zarówno od okoliczności obiektywnych, jak i wyborów życiowych samej skarżącej. Trudno założyć, aby skarżąca nieaktywna zawodowo na długo przed zachorowaniem męża, wraz z momentem powstania konieczności sprawowania opieki nad mężem powzięła wolę podjęcia zatrudnienia, a jednocześnie możliwość realizacji tego zamiaru została wyłączona koniecznością sprawowania tej opieki. Tego rodzaju założenie, przy ocenie dokonanej zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, należy ocenić jako nieprawdopodobne. Okoliczności sprawy potwierdzają, że konieczność sprawowania opieki nad mężem nie miała i nie ma wpływu na sytuację zatrudnieniową skarżącej. Sprawuje ona opiekę nad mężem zgodnie z ciążącym na niej obowiązkiem alimentacyjnym, ale fakt rezygnacji przez skarżącą z tego powodu z zatrudnienia lub jego niepodejmowanie pozostaje bez związku ze sprawowaniem tejże opieki.
Podzielić należy zatem stanowisko organu odwoławczego, że sam fakt sprawowania obecnie opieki nad mężem nie uprawnia skarżącej do przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego. Ostatnie zatrudnienie skarżącej ustało w związku z brakiem środków na dalsze zatrudnienie skarżącej u zlecającego. Niepodejmowanie dalszego zatrudnienia przez skarżącą wynikało zarówno z braku ofert pracy (mimo korzystania z poradnictwa pracy w urzędzie pracy), złego stanu zdrowia skarżącej (znajdującego potwierdzenie w dokumentach załączonych do akt sprawy), jak i z jej dobrowolnego wyboru w zakresie aktywności zawodowej, skoro po okresie poszukiwania pracy poprzez zarejestrowanie się w urzędzie pracy, w czasie orzeczonej częściowej niezdolności do pracy poświęciła się opiece nad wnukami, a zatem nie było konsekwencją sprawowania opieki nad mężem. Również po przyznaniu skarżącej emerytury z dniem 18 marca 2020 r. skarżąca nie podejmowała zatrudnienia, mimo że nie ma prawnych przeszkód w podejmowaniu zatrudnienia w okresie przyznania świadczenia emerytalnego. Nie znajduje więc potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy argumentacja skarżącej odnośnie braku aktywności zawodowej jedynie z powodu sprawowania opieki nad mężem.
Aby organ mógł przyznać skarżącej świadczenie pielęgnacyjne musiałaby ona wykazać związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy koniecznością sprawowania opieki nad mężem, a niepodjęciem przez nią zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. W niniejszej sprawie skarżąca takiego związku nie wykazała.
Zatem - nie kwestionując złego stanu zdrowia męża skarżącej - należy podkreślić za organem odwoławczym, że sam znaczny stopień niepełnosprawności męża skarżącej, jak również konieczność sprawowania nad nim opieki nie stanowią, w świetle art. 17 ust. 1 ustawy, samodzielnej podstawy do przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo uznał, że skarżąca nie spełniła ustawowych przesłanek, pozwalających na przyznanie jej tego świadczenia.
Zdaniem Sądu, dokonana przez Kolegium ocena materiału dowodowego jest prawidłowa. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji odnosi się do zgromadzonych w sprawie konkretnych dowodów, a więc wskazanie z jakich względów organ uznał za udowodnioną okoliczność, że opieka nad mężem nie jest wyłączną przyczyną pozostawania skarżącej bez zatrudnienia. Jak wynika z dokonanych rozważań powodem, dla którego skarżącej odmówiono przyznania wnioskowanego świadczenia było znajdujące oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym ustalenie, że niepodejmowanie pracy przez skarżącą nie wynikało i nie wynika jedynie z konieczności sprawowania opieki nad mężem, ale było i jest powodowane także innymi okolicznościami, w tym złym stanem zdrowia samej skarżącej, a także dobrowolnym wyborem co do niepodejmowania aktywności zawodowej na rzecz innych aktywności, w tym opieki nad wnukami.
Podkreślić należy, że skarżącej w toku postępowania administracyjnego umożliwiono wykazanie, że pomimo pozostawania bierną zawodowo, w określonym momencie wystąpił po jej stronie stan realnej gotowości do podjęcia zatrudnienia, którego jednak nie podjęła z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem. Przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji została ona na podstawie art. 10 w zw. z art. 79a k.p.a. prawidłowo zawiadomiona, że w sprawie nie wykazano spełnienia przesłanek przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Pomimo tego strona nie podjęła wystarczającej inicjatywy dowodowej, mającej na celu wykazanie wiarygodnymi dowodami (poza własnymi oświadczeniami), że zaistniała po jej stronie obiektywna gotowość do podjęcia zatrudnienia. Również wyjaśnienia złożone przez skarżącą w odpowiedzi na wezwanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie pozwoliły na ustalenie, że tego rodzaju gotowość skarżąca przejawiała. Również w toku postępowania przed sądem administracyjnym, zarówno w skardze, jak i na etapie postępowania, w którym skarżąca była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika ustanowionego z urzędu, skarżąca nie wskazała żadnych okoliczności, które mogły przemawiać przeciwko stanowisku organów w powyższym zakresie, ograniczając się do własnych oświadczeń, które jednak nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. W ocenie Sądu skarżąca nie może ze swojej biernej postawy wywodzić dla siebie korzystnych skutków prawnych. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że ciężar prowadzenia postępowania dowodowego nie spoczywa wyłącznie na organie, ale również na stronie, która z określonego faktu chce wyprowadzić dla siebie korzystne skutki prawne. Pomimo że w postępowaniu administracyjnym strona jest jedynie uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawienia stosownych dowodów, nie oznacza to jednak możliwości przerzucania w całości ciężaru dowodzenia na organ administracyjny, a w każdym razie nie ma on nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów na okoliczności, z których strona wywodzi dla siebie korzystne skutki prawne. W takim przypadku inicjatywa w zakresie wykazywania stosownych okoliczności – w tym przypadku wystąpienia stanu realnej gotowości do pracy – spoczywała również na stronie postępowania. W tym zakresie skarżąca nie wypełniła powyższego obowiązku.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt II OSK 1291/12 (wyrok z dnia 8 listopada 2013 r., Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) w sprawach, w których strona nie przedstawiła, jak też organ nie znalazł z urzędu dowodów potwierdzających fakty i zdarzenia, z których strona wywodzi dla siebie określone (z reguły korzystne) skutki prawne, przed wydaniem decyzji negatywnej organ administracji powinien zawsze wezwać stronę do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przedstawienie przez nią brakujących dowodów, czy też sprecyzowania dotychczasowych niejasnych, czy też ogólnikowych wyjaśnień. Ze stanowiskiem tym zgadza się skład orzekający w sprawie niniejszej. Niemniej jednak tak sformułowane wobec postępowania wyjaśniającego wymogi zostały spełnione w przedmiotowej sprawie. Organy bowiem wzywały stronę skarżącą do szczegółowego wypowiedzenia się co do powstałych nieścisłości, czy wątpliwości dotyczących stanu faktycznego sprawy.
Należy zatem uznać, że decyzja organu drugiej instancji i poprzedzającą ją decyzja organu pierwszej instancji są zgodne z prawem.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę - jako bezzasadną - oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło