III SA/Gd 556/24
WyrokWSA w Gdańsku2025-03-12
Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Janina Guść, Maja Pietrasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo rozpoznał wniosek strony o wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu, a jeśli nie, czy naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy o wymeldowanie?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kluczowym naruszeniem było nierozpoznanie wniosku strony o wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z art. 24 § 3 k.p.a., wniosek taki powinien zostać rozpoznany w formie postanowienia przed wydaniem decyzji merytorycznej, czego organ pierwszej instancji nie uczynił. Brak formalnego rozpoznania wniosku pozbawił stronę gwarancji procesowych, w tym możliwości kontroli tego rozstrzygnięcia w dalszym toku postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania P. P. z pobytu stałego. Wniosek o wymeldowanie złożyli teściowie skarżącego, właściciele mieszkania, wskazując na trwałe opuszczenie lokalu przez zięcia w związku z toczącą się sprawą rozwodową. Organ pierwszej instancji wydał decyzję o wymeldowaniu, uznając, że przesłanki z art. 35 ustawy o ewidencji ludności zostały spełnione. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie przepisów proceduralnych, w tym nierozpoznanie wniosku o wyłączenie pracownika organu pierwszej instancji z powodu braku jego bezstronności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Pomorskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdańska. Zasądził od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść, Asesor WSA Maja Pietrasik (spr.), Protokolant: Starszy asystent sędziego Joanna Karpińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2025 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 30 sierpnia 2024 r. nr SO-IX.621.1.58.2024.DM w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 25 lipca 2024 r. nr WSO.I.5343.329.2024.AW, 2. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego P. P. kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wojewoda Pomorski zaskarżoną decyzją z dnia 30 sierpnia 2024 r. (SO-IX.621.1.58.2024.DM) utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 25 lipca 2024 r. (nr WSO-I.5343.329.2024.AW) o wymeldowaniu P. P. (dalej jako "strona" lub "skarżący") z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G.
Postępowanie zostało zainicjowane w związku z wnioskiem z dnia 25 kwietna 2024 r. sporządzonym przez teściów skarżącego – J. K. i W. K. Wnioskodawcy wskazali, że są właścicielami przedmiotowego mieszkania oraz że skarżący wyprowadził się z niego w listopadzie 2021 r., zabierając swoje rzeczy. Wyjaśnili, że z uwagi na toczącą się sprawę rozwodową P. P. i ich córki, M. P., posiadają wiedzę, że w pozwie rozwodowym P. P. sam przyznał, że od listopada 2021 r. nie mieszka przy ul. [...] oraz wskazał swoje miejsce zamieszkania przy ul. [...] w G.
Wnioskodawcy upoważnili do reprezentowania ich w sprawie córkę, M. P. M. P. została przesłuchana w sprawie w dniu 29 maja 2023 r. Z czynności przesłuchania sporządzono protokół, gdzie wskazano, że M. P. została przesłuchana w charakterze pełnomocnika strony. Osobą prowadzącą przesłuchanie w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Gdańsku była z ramienia organu A. W., główny specjalista.
W toku przesłuchania M. P. wskazała, że wspólnie z P. P., z uwagi na przemoc ze strony męża i kłamstwa, zdecydowali że mąż się wyprowadzi, co nastąpiło w listopadzie 2021 r. Wcześniej mąż kilkukrotnie opuszczał mieszkanie i do niego wracał, nadużywał narkotyków i alkoholu. Podkreśliła, że mąż odmówił dokonania wymeldowania oraz że od dłuższego czasu nie odzywa się do niej, ani do małoletniego syna. Oświadczyła, że mąż nadal mieszka w wynajmowanym mieszkaniu w G., do którego przeniósł się w 2021 r. oraz że ma też własne mieszkanie w J., gdzie mógłby zamieszkać. M. P. przedłożyła w toku postępowania dokumenty związane z toczącym się postępowaniem rozwodowym (pozew rozwodowy wniesiony przez P. P.), w tym dotyczące również ustalenia kontaktów z małoletnim dzieckiem. W ocenie M. P. dokumenty te stanowiły dowód, że jej mąż wyprowadził się dobrowolnie i trwale z mieszkania.
Pełnomocnik P. P. złożył wyjaśnienia w sprawie, gdzie wskazywał, że wniosek o wymeldowanie jest motywowany jedynie chęcią odwetu, związaną z prowadzonym postępowaniem rozwodowym. Wskazał, że P. P. wyprowadził się z mieszkania tymczasowo oraz że chciałby utrzymywać kontakt z synem, a sporny lokal powinien być uznany za miejsce jego pobytu stałego. Zdaniem pełnomocnika istotne w tej sprawie jest, że P. P. poniósł na lokal znaczne nakłady i zamierza powrócić do lokalu.
W toku postępowania pełnomocnik skarżącego na podstawie artykułu 24 § 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako "k.p.a.") złożył wniosek o wyłączenie od udziału w postępowaniu pracownika organu w osobie A. W. Motywując wniosek wskazał, że z rozmowy telefonicznej, którą A. W. przeprowadziła z pełnomocnikiem wynika, że nie jest ona osobą bezstronną w sprawie, ponieważ ma wyrobiony pogląd, który w tej rozmowie wyraziła, co do wartości materiału dowodowego przedstawianego przez pełnomocnika - w kontekście rozstrzygnięcia sprawy o wymeldowanie.
Prezydent Miasta Gdańska decyzją z dnia 25 lipca 2024 r. (nr WSO-I.5343.329.2024.AW) orzekł o wymeldowaniu P. P z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G.
Dokonując analizy przesłanek koniecznych do wymeldowania, wynikających z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2024 r., poz. 736 ze zm., dalej jako "u.e.l."), organ uznał, że zostały one spełnione, ponieważ ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że opuszczenie lokalu nastąpiło w 2021 r. oraz miało charakter dobrowolny i trwały.
Organ nie dał wiary wyjaśnieniom pełnomocnika, aby P. P. opuścił lokal jedynie tymczasowo ze względu na toczącą się sprawą rozwodową. Wskazano, że ze zgromadzonych w sprawie dokumentów, takich jak pozew rozwodowy, wynika że został on skierowany do sądu dopiero w 2024 r. Natomiast opuszczenie lokalu, co również potwierdza pozew, miało miejsce już w 2021 r. Sprawa rozwodowa nie była więc bezpośrednią przyczyną opuszczenia lokalu.
W ocenie organu niewątpliwie decyzja o wyprowadzce była podjęta w 2021 r. z uwagi na trwały rozkład związku małżeńskiego. P. P. sam odizolował się od sytuacji konfliktowej, co wskazuje na dobrowolne opuszczenie lokalu. Zwrócono też uwagę na długi czas jaki upłynął od wyprowadzki, w którego kontekście trudno uznać że opuszczenie lokalu było tymczasowe.
Organ nie dał też wiary twierdzeniom, aby P. P. zamierzał wrócić do mieszkania ze względu na trudną sytuację finansową. W tym zakresie powołano się ponownie na pozew rozwodowy, w którym P. P. wskazywał że posiada wszelkie środki finansowe oraz bytowe konieczne do zagwarantowania dziecku odpowiedniej opieki. Wskazano także, że na podstawie jawnych ksiąg wieczystych ustalono, że P. P. rzeczywiście jest właścicielem mieszkania w J., w związku z czym ma możliwość zamieszkania we własnym lokum, a jego sytuacja bytowa nie jest taka jak twierdzi. Zaś okoliczność, że w spornym lokalu zamieszkuje syn, z którym P. P. chciałby utrzymywać kontakt, nie może przesądzać aby lokal ten był miejscem pobytu stałego P. P. Wskazano też, że w pozwie rozwodowym P. P. wnioskował o ustalenie osobistych kontaktów z synem poza miejscem zamieszkania małoletniego.
Wskazano również, że na utrzymanie zameldowania nie może mieć wpływu okoliczność, że P. P. deklaruje, że ponosił nakłady na lokal. Wbrew ocenie strony nie czyni to go współwłaścicielem mieszkania, które należy tylko do jego teściów. Organ stanął też na stanowisku, że wola powrotu do lokalu wyrażana przez P. P. nie może być już aktualnie obiektywnie zrealizowana, ponieważ właściciele lokalu nie wyrażają zgody na jego powrót.
Prezydent Miasta Gdańska w końcowej części uzasadnienia decyzji, odniósł się do wniosku strony o wyłączenie z rozpoznawanej sprawy głównego specjalisty, A. W. ze względu na uzasadnione wątpliwości co do jej bezstronności w rozpatrzeniu sprawy. Prezydent Miasta Gdańska uznał wiosek za bezzasadny. Wskazano, że "ogólnikowy zarzut co do sprzeczności materiału dowodowego przedstawionego przez P. P., a wnioskodawców, wysnuty z jednej rozmowy telefonicznej, niepoparty żadnymi dodatkowymi okolicznościami, nie nasuwa żadnych wątpliwości co do bezstronności pracownika". Ponadto organ ma prawo do oceny materiału dowodowego. Dodatkowo wyjaśniono że A. W. nie posiada upoważnienia do wydawania w imieniu Prezydenta Miasta Gdańska decyzji administracyjnych, a w konsekwencji nie jest decyzyjna w wydaniu rozstrzygnięcia w sprawie.
P. P. wniósł odwołanie od decyzji. Zarzuty odwołania skoncentrowano na wskazaniu, że nie doszło do ziszczenia się przesłanek orzeczenia o wymeldowaniu, a organ dokonał błędnej oceny zebranego materiału dowodowego. Organ naruszył także przepisy procedury, ponieważ nie dokonał wyłączenia pracownika, podczas gdy zaistniały przesłanki do dokonania takiego wyłączenia, to jest doszło do stronniczego i nieobiektywnego zachowania pracownika. A. W. miała w ocenie strony osobisty stosunek do sprawy, uważała bowiem przytaczanie przez stronę argumenty za bezzasadne, pomimo iż nie zapadła jeszcze decyzja w sprawie.
Wojewoda Pomorski nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów odwołania i decyzją z dnia 30 sierpnia 2024 r., działając w trybie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej jako "k.p.a."), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej.
Zdaniem organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy został prawidłowo oceniony. Na jego podstawie ustalono, że P. P. niewątpliwie nie mieszka w lokalu, który wcześniej zajmował z żoną i małoletnim synem oraz że do opuszczenia lokalu doszło na długi czas przed złożeniem pozwu rozwodowego. Decyzja o opuszczeniu lokalu została podjęta wcześniej w związku z rozpadem małżeństwa, do którego ostatecznie doszło w związku z wniesieniem pozwu rozwodowego, w którym P. P. akcentował całkowity rozkład pożycia oraz brak szans na odnowienie więzi z żoną. Wskazano na istniejący pomiędzy małżonkami konflikt majątkowy, który pozostaje jednak bez wpływu na kwestie meldunkowe. Wskazano, iż niewątpliwie od 3 lat P. P. koncentruje swoje życiowe sprawy w innym miejscu i wyklucza to element tymczasowości opuszczenia lokalu. Organ odwoławczy podzielił tym samym stanowisko, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, co uprawniało do zakończenia sprawy w oparciu o art. 35 u.e.l. jego wymeldowaniem.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niewyłączenia głównego specjalisty A. W. z uwagi na jej stronniczość, organ odwoławczy wskazał, że w jego ocenie zgromadzony materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia składane przez pełnomocnika, czy też uzasadnienie znajdującego się w aktach sprawy pozwu rozwodowego, jednoznacznie potwierdziły fakt niezamieszkiwania P. P. w lokalu oraz dobrowolne i trwała opuszczenie lokalu.
P. P. wniósł na opisaną wyżej decyzję Wojewody Pomorskiego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
Podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa objęły:
1/ naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez brak jego zastosowania i nieuwzględnienia słusznego interesu skarżącego,
2/ art. 8 § 1 k.p.a. poprzez brak jego zastosowania i niedokonania wyłączenia A. W. z rozpoznawania sprawy, podczas gdy postępowanie powinno być prowadzone w sposób bezstronny i obiektywny, budzący zaufanie obywatela do organu;
3/ art. 24 § 3 k.p.a. poprzez niedokonanie wyłączenia pracownika zgodnie z wnioskiem skarżącego, podczas gdy przesłanki bezstronności zostały w tym wypadku uprawdopodobnione;
4/ art. 7 w zw. z art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy i zaniechanie dokonania ustaleń własnych, w skutek czego nie doszło do merytorycznego odniesienia się do zarzutu w przedmiocie wyłączenia A. W. z rozpoznania sprawy z powodu zaistnienia przesłanki braku bezstronności;
5/ art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i tym samym uznanie, że wymeldowanie skarżącego z lokalu przy ul. [...] w G. było zasadne.
W ocenie strony skarżącej w postępowaniu doszło do szeregu nieprawidłowości, z których najistotniejszym jest to, że mimo złożenia wniosku o wyłączenie pracownika, organ I instancji nie dokonał wskazanego wyłączenia. Pani A. W. miała bowiem osobisty stosunek do spawy i podczas rozmowy z pełnomocnikiem wszelkie argumenty zgłaszane przez niego uznawała za bezzasadne, mimo, że w tamtym momencie nie zapadła jeszcze decyzja. Wskazano, że dla oceny czy faktycznie doszło do stronniczego i nieobiektywnego zachowania pracownika nie ma znaczenia czy dany pracownik miał prawo wydawania decyzji rozstrzygającej sprawę. Przed wydaniem decyzji podejmowanych jest bowiem szereg czynności które powinny być również prowadzone w sposób obiektywny. Z kolei Wojewoda Pomorski w ogóle nie odniósł się merytorycznie do postawionego w tym zakresie zarzutu.
Skarżący wyraził wątpliwości czy w sprawie podjęto wszelkie czynności dowodowe niezbędne do jej rozstrzygnięcia oraz czy przedłożone przez skarżącego dowody zostały prawidłowo rozparzone, skoro w czynnościach w sprawie brała osoba, która w jego ocenie miała osobisty stosunek do sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga podlega uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd administracyjny bada zatem zgodność zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z punktu widzenia jej legalności, tj. zgodności tej decyzji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa.
Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: "p.p.s.a.") wynika, że zaskarżona decyzja winna ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli zaskarżonego aktu w oparciu o wskazane kryteria, Sąd stwierdził, że złożona skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ w toku postępowania doszło do naruszenia prawa procesowego w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący przedmiotem skargi uczynił decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 30 sierpnia 2024 r., utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 25 lipca 2024 r. o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w G.
Materialnoprawną podstawę wydania decyzji stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2024 r., poz. 736 ze zm., dalej jako "u.e.l."), stanowiący, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 tej ustawy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
W świetle wskazanej regulacji decyzja w sprawie wymeldowania zapada, gdy spełnione zostaną przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienia obowiązku wymeldowania się. Z utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. następuje, gdy opuszczenie to jest dobrowolne i ma charakter trwały. Jeżeli przesłanki te zostaną spełnione, w przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, właściwym rozstrzygnięciem jest wydanie decyzji o odmowie wymeldowania.
O wymeldowanie P. P. wystąpili teściowie skarżącego – J. K. i W. K. - będący właścicielami mieszkania przy ul. [...] w G. Wskazali, że z uwagi na toczącą się sprawę rozwodową ich córki M. P., nie zgadzają się aby ich zięć P. P. powrócił do mieszkania, w którym od długiego czasu nie przebywa. M. P. w toku postępowania administracyjnego występowała w charakterze pełnomocnika rodziców.
W przedmiotowej sprawie organy oceniły, że zebrany materiał dowodowy wykazał zaistnienie przesłanek wymeldowania. Na wskazany materiał dowodowy składały się wyjaśnienia pełnomocnika P. P., protokół przesłuchania strony z dnia 29 maja 2023 r., w którym wskazano, że główny specjalista A. W. przesłuchała w charakterze pełnomocnika strony M. P. oraz dostarczone organowi przez M. P. dokumenty dotyczące postępowania rozwodowego, w tym m.in. złożony przez P. P. pozew o rozwód oraz jego oświadczenie w przedmiocie dotychczasowych kontaktów z małoletnim synem.
Możliwość merytorycznego odniesienia się przez Sąd co do istoty zaskarżonej decyzji, to jest tego czy zaistniały przesłanki do wymeldowania P. P., wyłącza w tej sprawie zaistniałe naruszenie proceduralne dotyczące art. 24 § 3 k.p.a.
Sąd podkreśla w tym miejscu, że uwzględnił skargę, lecz nie ze wszystkich powodów w niej wskazanych. W zakresie podniesionego zarzutu dotyczącego art. 24 § 3 k.p.a. Sąd uznał, że w sprawie istotnie doszło do naruszenia przepisu. Powody, dla których Sąd stwierdził wskazane naruszenie, odbiegają jednak od argumentacji pełnomocnika strony skarżącej.
Przede wszystkim zatem wyraźnego wskazania wymaga, że poprzez wydane rozstrzygnięcie Sąd w żaden sposób nie rozstrzyga, czy wniosek skarżącego o wyłączenie pracownika powinien być uwzględniony, czy też nie, to jest czy był zasadny. Wskazuje natomiast, że wniosek ten należało rozpoznać na etapie postępowania administracyjnego w toku właściwej procedury wynikającej z przepisów k.p.a., czego jak dotąd nie uczyniono.
Zgodnie z powołanym art. 24 § 3 k.p.a. bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1 (tj. stanowiące podstawę wyłączenia z mocy prawa), które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika.
Wskazywaną we wniosku przyczyną braku bezstronności pracownika może być również jego stosunek do sprawy wyrażający się w publicznym prezentowaniu poglądów i przekonań dotyczących istoty danej sprawy.
Złożenie wniosku nie przesądza oczywiście, że wskazany w nim pracownik z pewnością nie jest bezstronny w sprawie. Kwestia ta powinna być jednak transparentnie wyjaśniona przed wydaniem decyzji. Złożony wniosek wymaga rozpoznania, które następuje w drodze postanowienia.
Od postanowień wydanych na podstawie art. 24 k.p.a., a zatem dotyczących wyłączenia pracownika, k.p.a. nie przewiduje prawa wniesienia zażalenia, a w konsekwencji niedopuszczalne jest także wniesienie na nie skargi do sądu. Brak wydania postanowienia w tym przedmiocie nie może być zatem zwalczany także w drodze skargi na bezczynność.
Postanowienie o odmowie wyłączenia pracownika od rozstrzygania czy też podejmowania czynności w sprawie z chwilą jego wydania jest w związku z tym ostateczne. Ma charakter proceduralny i incydentalny. Strona może je kwestionować wyłącznie w trybie odwoławczym, dotyczącym orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie (art. 142 k.p.a.), a następnie ewentualnie w trybie skargowym przed sądem administracyjnym (por. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, K.p.a. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, V. 4, postanowienie NSA z 4 października 2012 r., II OSK 1911/12).
Zatem jeżeli strona złożyła wniosek o wyłączenie pracownika, a pomimo to nie został on faktycznie rozpoznany, strona zostaje w ten sposób pozbawiona istotnych, przysługujących jej uprawnień gwarancyjnych – w tym możliwości ubiegania się o skontrolowanie przez organ odwoławczy w ramach odwołania, a następnie przez sąd administracyjny w ramach skargi, czy prawidłowo odmówiono wyłączenia pracownika.
Instytucja wyłączenia, obowiązująca zarówno w procedurze administracyjnej, jak i sądowej, ma zagwarantować pełne bezstronne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy (por. wyrok NSA z 20 grudnia 2007 r., I OSK 281/07). Obowiązek wyłączenia pracownika, członka organu kolegialnego bądź całego organu wynika z potrzeby zabezpieczenia w jak największym zakresie neutralności organu, czyli zapewnienia bezstronności i obiektywizmu organu przy rozpoznawaniu sprawy. Zasada wyłączenia pracownika i organu od załatwienia sprawy koresponduje ze standardami procedury mieszczącymi się w pojęciu "prawa do dobrej administracji". Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Dz.Urz.UE.C.2007.303.1) zalicza prawo do dobrej administracji do praw podstawowych (art. 41). Zgodnie z tym przepisem każdy obywatel UE ma prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie. Rozwinięciem prawa do dobrej administracji jest Kodeks Dobrej Praktyki Administracyjnej (Dz.Urz.UE.C.2011.285.3), który w art. 8 nakazuje urzędnikowi działać bezstronnie i niezależnie. Zasada wyłączenia pracownika od udziału w postępowaniu w pełni koresponduje z zasadą ogólną postępowania administracyjnego – pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, w świetle której organy administracji prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a) oraz zasadą prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. (por. E. Żelasko-Makowska /w/ M. Karpiuk (red.), P. Krzykowski (red.), A. Skóra (red.), K.p.a. Komentarz do art. 1-60. Tom I, Wyd. UW-M 2020, t. I.1 i II. 2 do art. 24).
Wniosek strony o wyłączenie A. W. od udziału w postępowaniu został złożony w toku postępowania prowadzonego przed organem I instancji.
Dostrzec trzeba, że wniosek ten w istocie nie został rozpoznany przed wydaniem decyzji, co już samo w sobie jest istotnym naruszeniem podstawowych zasad procedury administracyjnej. Jest to naruszenie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie jest bowiem tak, aby dopóki nie rozpozna się wniosku organ oraz pracownik, którego dotyczy wniosek mogli bez przeszkód podejmować wszelkie czynności w sprawie, w tym aby mogło dojść w tym czasie do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Wyłączenie na podstawie art. 24 k.p.a. jest realizowane w określonym trybie, co oznacza, że zgłoszenie wniosku pociąga za sobą konieczność rozpoznania go według stosownej procedury. Takiego wniosku nie można pozostawić bez rozpoznania, a wydanie decyzji w sprawie może nastąpić dopiero po uprzednim jego rozstrzygnięciu.
Wniosek skarżącego o wyłączenie pracownika w osobie A. W. nigdy nie został formalnie rozpoznany. W aktach sprawy brak jest postanowienia, które byłoby wydane w tym przedmiocie. Postanowienie, które rozstrzygałoby wniosek strony nie zostało w trybie art. 24 § 3 k.p.a. w ogóle wydane.
Za takie postanowienie nie może być w szczególności uznane skrótowe odniesienie się do wniosku przez organ pierwszej instancji w treści decyzji. Uwzględniając powyżej przedstawione rozważania, nie można w okolicznościach tej sprawy uznać, że jest to naruszenie tylko co do formy rozstrzygnięcia. Istotne jest aby rozstrzygnąć wniosek przed wydaniem decyzji, co nie nastąpiło, a taka jest istota omawianej gwarancji do bezstronnego rozpoznania sprawy.
Po drugie dostrzec też trzeba, że postanowienie rozpoznające wniosek o wyłączenie określonego pracownika od udziału w postępowaniu, a więc orzekające o jego wyłączeniu bądź też odmowie jego wyłączenia, jest rozstrzygnięciem, które powinno być dokonane przez bezpośredniego przełożonego pracownika.
W sytuacji gdy dany urząd dzieli się na wydziały, czyli na przykład Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego, trudno uznać, aby to Prezydent Miasta Gdańska był bezpośrednim przełożonym osoby zatrudnionej w danym wydziale.
Reasumując, już sam fakt, że w aktach sprawy brak jest postanowienia w przedmiocie wniosku o wyłączenie pracownika, należy uznać za wystarczającą przesłankę do uchylenia decyzji. Wniesienie wniosku o wyłączenie powinno powodować wstrzymanie merytorycznego rozpatrzenia sprawy administracyjnej aż do czasu rozstrzygnięcia kwestii wyłączenia osób, co do których żądanie takie zostało zgłoszone.
Sąd w składzie orzekającym w przedmiotowej sprawie uznał zatem, że skoro przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, nie doszło do rozpoznania wniosku skarżącego o wyłączenie pracownika, musiało to skutkować uchyleniem wydanych rozstrzygnięć, jako naruszających podstawowe reguły procedury administracyjnej. Wniosek powinien być rozstrzygnięty wcześniej, a odnoszenie się do niego przez organy w treści tak decyzji I, jak i II instancji było wadliwe proceduralnie, spóźnione i niepełne.
Sąd wyjaśnia końcowo, że w trybie art. 24 § 3 k.p.a. można żądać wyłączenia pracownika decyzyjnego (który wydaje w sprawie końcową decyzję), ale także pracownika, który bierze udział w postępowaniu, dokonując czynności, które mają dla jego toku znaczenie. Za czynności mające znaczenie dla toku sprawy i późniejszego rozstrzygnięcia w szczególności należy uznać czynności gromadzenia materiału dowodowego i przeprowadzania dowodów, w tym decydowania jaki powinien być zakres czynności wyjaśniających w sprawie. A. W. nie wydała w kontrolowanej sprawie decyzji, jednakże wykonywała czynności procesowe poprzedzające jej wydanie (m.in. prowadziła przesłuchanie z którego sporządzono protokół, jak też gromadziła materiał dowodowy). Przez udział pracownika w postępowaniu (w wydaniu zaskarżonej decyzji) należy rozumieć zarówno sytuację, w której pracownik ten podpisał zaskarżoną decyzję, jak i sytuację, gdy pracownik ten dokonywał czynności procesowych, przewidzianych w przepisach prawa, niezbędnych do załatwienia sprawy w formie decyzji (por. wyrok WSA w Olsztynie z 1 czerwca 2011 r., I SA/Ol 242/11, P.M. Przybysz, K.p.a. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, t. 8 do art. 24).
Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w. zw. z art. 200 § 2 p.p.s.a.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań. Wskazania te dotyczą konieczności podjęcia działań skutkujących rozpoznaniem zgłoszonego przez skarżącego wniosku o wyłączenie pracownika, który pozostaje nierozpoznany.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło