III SA/Gd 849/17
WyrokWSA w Gdańsku2018-02-08
Skład orzekający: Felicja Kajut, Bartłomiej Adamczak, Paweł Mierzejewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie choroby zawodowej (obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu spowodowany hałasem) jest zasadne, gdy pracownik był zatrudniony w różnych zakładach pracy, a w jednym z nich (skarżącej spółce) nie przeprowadzono pomiarów hałasu, ale podejmowano działania profilaktyczne i wymagano stosowania ochronników słuchu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stwierdzenie choroby zawodowej jest zasadne, nawet jeśli w jednym z zakładów pracy nie przeprowadzono pomiarów hałasu, o ile istnieją inne dowody wskazujące na wysokie prawdopodobieństwo narażenia na hałas (np. charakter pracy, wymiana sprzętu, stosowanie ochronników słuchu). Kluczowe jest ustalenie, że choroba ma związek ze szkodliwymi czynnikami środowiska pracy, a nie udowodnienie winy konkretnego pracodawcy. Orzeczenie lekarskie potwierdzające związek przyczynowo-skutkowy jest wiążące dla organów administracji.Stan faktyczny
Spółka "A" S.A. zaskarżyła decyzję Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej u byłego pracownika (W. P.) – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Spółka zarzuciła organom brak ustalenia z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego, nieuwzględnienie pozazawodowych czynników (np. starzenie się) oraz naruszenie przepisów proceduralnych. Organy administracji, opierając się na orzeczeniu lekarskim i karcie oceny narażenia zawodowego, stwierdziły chorobę zawodową, wskazując na wieloletnie narażenie na hałas w różnych zakładach pracy, w tym w skarżącej spółce, mimo braku pomiarów hałasu w latach 1966-2001.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lutego 2018 r. sprawy ze skargi "A" Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 17 sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
W dniu 25 stycznia 2016 r. do Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u W. P. (zwanego dalej "pracownikiem"). W związku ze zgłoszeniem organ I instancji pismem z dnia 26 stycznia 2016 r. zawiadomił pracownika i "A" S.A. w G. (zwaną dalej również: "spółką", "skarżącą") o wszczęciu postępowania. Następnie Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. wydał w dniu 10 marca 2017 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu u W. P. choroby zawodowej narządu słuchu, a Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w G. sporządził w dniu 11 kwietnia 2017r. kartę oceny narażenia zawodowego.
Opierając się na powyższych dowodach Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny dnia 4 maja 2017 r. wydał decyzję znak [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej narządu słuchu u pracownika określonej w poz. 21 załącznika do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. 2013, poz. 1367) tj. obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz.
Jako podstawę wydania decyzji wskazano art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej jako "k.p.a."), art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1412 ze zm. – dalej jako: "u.p.i.s.") oraz § 3 ust. 1 i § 8 ust. 1-3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U, z 2013 r., poz. 1367).
W toku postępowania ustalono, że W. P. był zatrudniony w latach 1966 – 2001 w "A" S.A. kolejno na stanowiskach ucznia, stażysty montera maszyn i urządzeń okrętowych, montera maszyn i urządzeń okrętowych, maszynisty sprężarek, ślusarza oraz malarza konserwatora. W okresie od 2001 – do 2013 r. pracował na stanowisku malarza konserwatora w "B" S.A. a od 2013 do 2016 r. na stanowisku brygadzisty w firmie [...] Operator na stanowisku brygadzista. Obecnie przebywa na emeryturze. Sporządzając kartę oceny narażania zawodowego uznano, że pracownik był narażony z wysokim prawdopodobieństwem na hałas ponadnormatywny podczas wykonywania obowiązków zawodowych w ww. zakładach pracy. Pracownik zgłaszał pogorszenie słychu przez szumy uszne od około 2001 r. Pierwsze ubytki słuchu odnotowano w dokumentacji medycznej w 1971 r. w kolejnych latach obserwowano ubytek słuchu postępujący w sposób typowy dla działania hałasu. W trakcie specjalistycznych badań laryngologicznych przeprowadzonych w WOMP rozpoznano u pracownika niedosłuch odBiorczy obustronny o lokalizacji ślimakowej o wielkości 51 dB w uchu prawnym i 51 dB w uchu lewym (orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej). Organ podkreślił, że udokumentowane narażenie zawodowe na poziomy dzięków przekraczające dopuszczalne normy higieniczne oraz przebieg i charakter schorzenia pozwalają z wysokim prawdopodobieństw przyjąć, że czynnikiem wywołującym niedosłuch rozpoznany u pracownika było narażenie na ponadnormatywny hałas w środowisku pracy.
Mając na uwadze całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, organ I instancji stwierdził u W. P. chorobę zawodową wymienioną w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, z wysokim prawdopodobieństwem spowodowaną hałasem w miejscu pracy.
Od przedmiotowej decyzji odwołała się "A" S.A. w G., zarzucając decyzji organu I instancji stwierdzenie choroby zawodowej mimo braku ustalenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy, gdyż nie zostały zbadane ewentualne pozazawodowe czynniki pomoce mieć wpływ na powstanie choroby, przez co naruszono § 2 ust. 1 i 2 oraz § 6 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W ocenie strony organ naruszył ponadto art. 7 i art. 77 k.p.a. ponieważ nie zgromadził pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia pracownika oraz art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu, że praca w odwołującej się spółce przyczyniła się do powstania choroby zawodowej oraz braku wykazania istnienia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym schodzeniem, a warunkami pracy.
Decyzją z dnia 17 sierpnia 2017 r. (nr [...])[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego z dnia 4 maja 2017 r. znak [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że orzeczenie lekarskie, będące m.in. podstawą wydania decyzji, zostało wydane przez lekarza posiadającego odpowiednie uprawnienia, zatrudnionego w jednostce orzeczniczej I stopnia. Karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona przez upoważnionego pracownika Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego. Dowody te nie budzą więc żadnych zastrzeżeń.
Organ wyjaśnił, że warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, w okresie, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym i wykazanie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W opinii organu odwoławczego powyższe warunki zostały spełnione.
Z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że pracownik był narażony na hałas na wszystkich stanowiskach pracy. W latach 1966-2001 ze względu na brak pomiarów hałasu można określić narażenie jako wysoce prawdopodobne. Natomiast w latach 2001 – 2016 W. P. narażony był na ponadnormatywny hałas podczas zatrudnienia w "B" S. A. w G. (wartości rzędu 96,7 dB – 135 dB) oraz w ""C" S.A. w G. (wartości rzędu 88, 3 dB – 114, 2 dB). Organ podkreślił, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w oparciu o dokumentację lekarską oraz przeprowadzone w trakcie procesu diagnostycznego badania laryngologiczne rozpoznał u W. P. niedosłuch odBiorczy obustronny o lokalizacji ślimakowej o wielkości - 51 dB w uchu prawym i - 51 dB w uchu lewym. Lekarz orzecznik stwierdził, że wieloletnie narażanie zawodowe na hałas (pierwsze ubytki słuchu odnotowano w dokumentacji medycznej z 1972 r.) oraz przebieg i charakter schorzenia (ubytek słuchu postępujący w sposób typowy dla działania hałasu) pozwala z wysokim prawdopodobieństwem przyjąć, że uszkodzenie słuchu zostało spowodowane w tym przypadku działaniem hałasu w miejscu pracy.
Organ wyjaśnił, że w sprawie choroby zawodowej organ inspekcji sanitarnej ustala, czy występowało narażenie zawodowe na stanowisku pracy oraz czy miało to wpływ na powstanie choroby zawodowej. W powyższej sprawie, zarówno Wojewódzki Ośrodek Medycy Pracy w G., jak i organ I instancji, stwierdziły, że bezspornie narażenie na ponadnormatywny hałas w środowisku pracy pracownika występowało podczas zatrudnienia w "A" S.A.(brak pomiarów hałasu w latach 1966-2001) oraz narażenie na hałas w środowisku pracy w "B" S. A. w G. i "C" S.A. w G. W związku z tym - zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks Pracy (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm.), należało uznać, że pracownik był narażony na hałas w środowisku pracy na wszystkich zajmowanych stanowiskach podczas całego okresu zatrudnienia.
Odnosząc się do odwołania organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych do zadań lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej należy ustalenie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym występującym w środowisku pracy, a chorobą będącą przedmiotem postępowania orzeczniczego i jeżeli taki związek istnieje, to stanowi on podstawę do rozpoznania choroby zawodowej i nie ma podstaw prawnych do ustalania pozazawodowych przyczyn choroby.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, skarżąca – "A" S.A. w G., wniosła o uchylenie decyzji [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W skardze podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia przez organy:
a) prawa materialnego poprzez obrazę § 2 ust. 1 i 2 oraz § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych, poprzez stwierdzenie choroby zawodowej pomimo braku ustalenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy, gdyż nie zostały zbadane ewentualne pozazawodowe czynniki mogące mieć wpływ na powstanie choroby;
b) prawa procesowego:
- poprzez obrazę art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia pracownika oraz przyczyn wystąpienia u niego choroby i chwili jej powstania,
poprzez obrazę art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu, że podczas pracy w skarżącej spółce W. P. był narażony na hałas z wysokim prawdopodobieństwem.
W uzasadnieniu spółka podniosła, że zaskarżona decyzja wydana została niezgodnie z przepisami, które nakładają na organ badający sprawę obowiązek zebrania i oceny całokształtu materiału dowodowego.
W ocenie strony skarżącej w sprawie nie zebrano dowodów pozwalających na stwierdzenie, że pracownik był narażony na hałas na wszystkich stanowiskach pracy, w tym również w przedsiębiorstwie skarżącej. Twierdzenie takie z uwagi na brak pomiarów hałasu w latach 1966-2001 w przedsiębiorstwie skarżącej było zatem bezpodstawne i gołosłowne.
Ponadto, w ocenie strony skarżącej w sprawie nie wzięto pod uwagę że w związku z narażeniem niektórych swoich pracowników na hałas spółka podjęła i nadal podejmuje szereg czynności mających na celu przeciwdziałanie narażeniu na hałas. Działania te miały na celu zmniejszenie ryzyka wystąpienia u pracowników choroby zawodowej. Odnosząc się do okresu zatrudnienia W. P. w przedsiębiorstwie skarżącej, podczas pracy w strefie zagrożenia hałasem pracownicy mieli obowiązek noszenia ochronników słuchu. W zależności od wyników pomiaru hałasu prowadzonych na danym stanowisku dobierane były ochronniki słuchu o określonych współczynniku tłumienia hałasu. Z uwagę na specyfikę pracy i względy bezpieczeństwa, pracownik miał obowiązek stosować: jednorazowe zatyczki przeciwhałasowe, nauszniki przeciwhałasowe, nahełmowe nauszniki przeciwhałasowe. Stare elektronarzędzia i maszyny sukcesywnie wymieniano na nowe z tłumikami ograniczającymi emisję hałasu. Organizując pracę minimalizowano liczbę pracowników na zmianach o większym natężeniu prac wywołujących hałas. Te i inne rutynowe działania Skarżącej (np. profilaktyczne badania lekarskie, pomiary hałasu, szkolenia okresowe bhp ze szczególnym uwzględnieniem narażenia na hałas, okresowa ocena ryzyka na hałas z zachowaniem obowiązku informowania pracowników o szkodliwości jego oddziaływania) miały i mają na celu zmniejszenie ryzyka wystąpienia choroby zawodowej. W ocenie strony skarżącej przytoczone dowody przeczą tezie o narażeniu byłego pracownika na hałas w przedsiębiorstwie skarżącej. Przeciwne twierdzenie podważałoby skuteczność ochronników słuchu stosowanych z polecania pracodawcy oraz celowość wdrażania przez niego kosztownych programów profilaktycznych.
W sprawie nie zbadano również ewentualnych pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby. Z materiału dowodowego nie wynika na przykład wykluczenie związku pogorszenia się z słuchu W. P. na skutek procesu starzenia.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej w skrócie jako: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 17 sierpnia 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego z dnia 4 maja 2017 r. orzekającą o stwierdzeniu u W. P. choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, tj. obustronnego trwałego odBiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz.
Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy stwierdziły, że z wysokim prawdopodobieństwem rozpoznany u pracownika ubytek słuchu rozwinął się w związku z narażeniem W. P. na działanie obecnego w jego środowisku pracy hałasu.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j.:Dz. U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm. – dalej jako: "k.p.").
Zgodnie z art. 235¹ k.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Natomiast w myśl art. 235² k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem stosownie do art. 2351 k.p. spełnienie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Konstrukcja niniejszego przepisu przemawia więc za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1039/06, LEX nr 315105). Innymi słowy choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z wykonywaną pracą - rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania i to właśnie z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 181/16, LEX nr 2078929).
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Ze sporządzonych w postępowaniu kart oceny narażenia zawodowego, wskazujących na okres oraz charakter (rodzaj) wykonywanej pracy przez W. P. (świadczonej w "A" w latach 1966-2001 oraz w "B" S.A. w latach 2001 – do 2013 r. i "C" w latach 2013 -2016 r.) wynika, że ww. pracownik wykonywał pracę w miejscu (zakładzie, środowisku), w którym występowało narażenie zawodowe (tj. hałas) ściśle związane ze stwierdzoną u niego chorobą zawodową. Ponieważ w zakładach pracy "B" i "C" wykonywano pomiary natężenia hałasu – nie ma wątpliwości, że hałas obecny w środowisku pracy W. P. przekraczał dopuszczalne normy higieniczne. Jeżeli zaś chodzi o czas pracy w "A", w karcie narażenia zawodowego wskazano czynnik wystąpienia zagrożenia jako wysoce prawdopodobny. Wbrew zarzutom strony skarżącej okoliczność, że w "A" nie wykonywano pomiarów hałasu, nie oznacza, że czynnik ten był nieobecny w tym środowisku pracy. Sama strona skarżąca wskazuje zresztą na jego występowanie, podkreślając, że podejmowała szereg działań, aby zmniejszyć narażenie pracowników na zachorowanie na chorobę zawodowa słuchu np. przez wymianę urządzeń na nowocześniejsze, poprzez szkolenia bhp, udostępnianie pracownikom ochronników słuchu i nakazu ich stosowania, umieszczanie napisów na drzwiach do pomieszczeń informujących o hałasie, instalowanie przegród tłumiących hałas, umieszczanie urządzeń emitujących hałas w zamykanych pomieszczeniach.
Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, jak również podnoszone przez skarżącą zarzuty, wyjaśnić w tym miejscu należy, że "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w art. 2351 k.p. nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy, lecz do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Przypomnieć tu trzeba utrwalony pogląd judykatury, aktualny również w obecnym stanie prawnym, zgodnie z którym, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały, gdyż nie taka jest jej rola (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 25 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 828/09, LEX nr 585113). Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 235¹ k.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie pracownika. Nawet w przypadku, gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowadnianie, że praca u konkretnego pracodawcy i w danym okresie czasu, spowodowała chorobę zawodową. Jednocześnie organy inspekcji sanitarnej nie mogą odstąpić od badania środowiska pracy pracownika, czyli nie mogą odstąpić od wskazania zakładu pracy, bowiem bez zakładu pracy nie istnieje środowisko pracy, przy czym "wskazanie to należy jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika" (zob. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2001 r., sygn. akt I SA 1780/00, LEX nr 77662). Tym samym rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy (a nie wskazania konkretnego pracodawcy, u którego warunki pracy spowodowały chorobę zawodową) jest wystarczające dla odwołania się do przesłanki "wysokiego prawdopodobieństwa", o której mowa w art. 235¹ k.p. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 521/16, LEX nr 2181985).
Poza danymi wynikającymi z karty oceny narażenia zawodowego, kluczowe znaczenie dla ustalenia związku przyczynowo skutkowego warunkującego możliwość stwierdzenia choroby zawodowej miało w przedmiotowej sprawie - jak zasadnie wskazały organy - orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 7 marca 2017 r, w którym lekarz orzecznik bezpośrednio odniósł się do etologii powstania schorzenia. Z opisanego orzeczenia lekarskiego jednoznacznie wynika, że W. P. od kilkudziesięciu lat cierpi na niedosłuch, a rozpoznana u niego choroba to "niedosłuch odbiorczy ślimakowy obustronnie" o wielkości 51 dB w uchu prawym i 51 dB w uchu lewym spowodowany hałasem. W orzeczeniu podkreślono bowiem, że pierwsze ubytki słuchu odnotowano w dokumentacji medycznej już w 1972 r., przy czym w kolejnych latach ubytek słuchu powiększał się w sposób typowy dla działania hałasu. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej w sprawie nie było podstaw dla dalszego poszukiwania przyczyn powstania schorzenia, skoro w ocenie uprawnionego lekarza wieloletnie narażenie zawodowe na hałas oraz przebieg i kliniczny obraz schorzenia pozwoliły na przyjęcie z wysokim prawdopodobieństwem, że uszkodzenie słuchu zostało spowodowanie działaniem hałasu w miejscu pracy.
Jednocześnie – na co także należy zwrócić uwagę - w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażany jest pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim. Takie stanowisko zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. (sygn. akt OPS 3/02, ONSA 2003/1/4) i zachowuje ono nadal aktualność. Oznacza to, że organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej w istocie nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie jest bowiem jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Wydane orzeczenia lekarskie - mające charakter opinii biegłych - wymykają się ocenie merytorycznej, a podlegają jedynie badaniu pod kątem logiki, spójności oraz prawidłowości uzasadnienia (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 września 2011 r., sygn. akt III SA/Kr 1436/10, LEX nr 965570). W razie bowiem ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową, a domniemanie to upada tylko wtedy, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo skutkowy, tzn. wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 3 października 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 657/13, LEX nr 1384864). Stanowisko jednostki orzeczniczej I stopnia zawarte w orzeczeniu z dnia 10 marca 2017 r. w jednoznaczny i bezsporny sposób stwierdza wysokie prawdopodobieństwo zawodowej etiologii choroby u W. P. i w taki też sposób wyklucza pozazawodowy charakter schorzenia.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że W. P. u którego stwierdzono chorobę zawodową (ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem) w latach aktywności zawodowej - zważywszy na charakter, rodzaj i warunki wykonywanej pracy - był narażony na szkodliwe działanie występującego w środowisku pracy hałasu, a w toku postępowania nie zostały przedstawione jakiekolwiek dowody wskazujące (co najmniej z wysokim prawdopodobieństwem), że stwierdzone u ww. pracownika schorzenie posiada inne pochodzenie aniżeli związane z charakterem wykonywanej przez lata pracy i wynikającym z jej specyfiki narażeniem na oddziaływanie w tym zakresie czynników chorobotwórczych. Organ nie miał w tym zakresie zatem obowiązku samodzielnego poszukiwania tego rodzaju dowodów na poparcie twierdzeń strony, w sytuacji, gdy dowodów takich (podważających ustalenia lekarza orzecznika oraz osoby sporządzającej kartę oceny narażenia zawodowego) nie przestawiła sama strona skarżaca.
Z kolei podkreślane przez skarżącą Spółkę okoliczności zapewnienia pracownikom na stanowiskach pracy związanych z ponadnormatywnym oddziaływaniem hałasu ochronników słuchu, nie niweczą przesłanki ustalenia świadczenia pracy w narażeniu zawodowym, w rozumieniu cytowanych przepisów.
W tym stanie rzeczy, zarzuty skarżącej nie mogły zostać uwzględnione, ponieważ organy administracji nie dopuściły się naruszenia wskazanych w skardze przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, w szczególności poprzez nie zbadanie ewentualnych pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby.
W ocenie Sądu – wbrew twierdzeniom skarżącej - dokumentacja zgromadzona w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy wskazuje, że postępowanie wyjaśniające, poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji, zostało przeprowadzone zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wszelkie informacje dotyczące rodzaju, stopnia i czasu narażenia oraz rodzaju wykonywania pracy zostały zawarte w kartach oceny narażenia zawodowego przeprowadzonej w poszczególnych zakładach pracy, w których pracownik był zatrudniony. Zdaniem Sądu organy sanitarne nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7 i art. 77 k.p.a. i prawidłowo ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wniosek tych organów wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów (art. 80 k.p.a.).
Mając powyższe na uwadze kontrola legalności zaskarżonej decyzji nie pozwoliła na stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy. Decyzja ta zapadła na skutek dostatecznego wyjaśnienia sprawy, tj. zgromadzenia potrzebnych do jej rozstrzygnięcia dowodów, właściwej ich oceny, prawidłowych rozważań faktycznych i prawnych. Została też wystarczająco poprawnie uzasadniona, a w konsekwencji jest zgodna z prawem.
Z tego powodu Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło