III SA/Gd 875/15
WyrokWSA w Gdańsku2016-01-21
Skład orzekający: Elżbieta Kowalik-Grzanka, Anna Orłowska, Felicja Kajut
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wydane wobec policjanta, które nie zawiera jednoznacznego rozstrzygnięcia o winie w sentencji, a jedynie w uzasadnieniu, spełnia wymogi formalne określone w ustawie o Policji?Ratio decidendi
Orzeczenie dyscyplinarne wydane wobec policjanta musi zawierać w swojej sentencji jednoznaczne rozstrzygnięcie o winie lub uniewinnieniu w odniesieniu do każdego zarzucanego przewinienia. Brak takiego rozstrzygnięcia w sentencji, nawet jeśli uzasadnienie zawiera pewne wskazówki, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, które skutkuje uchyleniem zaskarżonego orzeczenia. Uzasadnienie nie może zastępować sentencji orzeczenia.Stan faktyczny
Policjant D. P. został obwiniony o spożywanie alkoholu w służbie oraz odmowę wykonania poleceń przełożonych dotyczących poddania się badaniu na zawartość alkoholu. Organ pierwszej instancji wymierzył mu karę wydalenia ze służby, uznając zarzuty odmowy wykonania poleceń za udowodnione, a zarzut spożywania alkoholu za nieudowodniony. Organ odwoławczy uniewinnił policjanta od zarzutu spożywania alkoholu, ale utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji w pozostałym zakresie, uznając karę wydalenia za współmierną. Policjant zaskarżył decyzję organu odwoławczego do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących formy orzeczenia i braku stwierdzenia winy w sentencji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w części utrzymującej w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji oraz uchylił orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji. Zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Sędziowie Sędzia NSA Anna Orłowska, Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 26 października 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie w części orzekającej o utrzymaniu w mocy orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji [...] z dnia 20 sierpnia 2015r. nr [...] w zakresie rozstrzygnięcia co do zarzutów określonych pkt 2 i 3, 2. uchyla orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji [...]z dnia 20 sierpnia 2015r. nr[...], 3. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] na rzecz skarżącego D. P. 257 ( dwieście pięćdziesiąt siedem ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Orzeczeniem z dnia 20 sierpnia 2015 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji, po dokonaniu analizy i oceny materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko sierż. D. P. obwinionemu o to, że:
w dniu 15 maja 2015 r. do godz. 21.35 w Komendzie Powiatowej Policji w K. w pomieszczeniu służbowym nr 212 spożywał alkohol, co ujawnił I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w K. oraz kontrolny jednostki Zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego na podstawie zachowania obecnych w pomieszczeniu, wyczuwalnej woni alkoholu wydobywającego się z jego ust, bełkotliwej mowy, a także opakowań po alkoholu, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust.3 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz.U z 2015 r. poz.355 1529),
w dniu 15 maja 2015 r. o godz. 21.35 w Komendzie Powiatowej Policji w K. w pomieszczeniu służbowym nr 212, odmówił wykonania polecenia przełożonego w osobie I Zastępcy Komendanta Powiatowego w K., dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na spożywaniu alkoholu w obiektach zajmowanych przez Policję, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1 poz. 3) w zakresie rzetelnego wykonywania polecenia przełożonego,
w dniu 15 maja 2015 r. ok. godz. 23.20 w pomieszczeniu służbowym nr 101 Komendy Powiatowej Policji w K. odmówił wykonania polecenia służbowego w sprawach osobowych w osobie Komendanta Powiatowego Policji w K. dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na spożywaniu alkoholu w obiektach zajmowanych przez Policję, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w zakresie rzetelnego wykonywania polecenia przełożonego,
orzekł o wymierzeniu D. P. kary dyscyplinarnej – wydalenia ze służby.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 16 maja 2015 r. Komendant Powiatowy Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko D. P. - referentowi Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w K.
Postanowieniem z dnia 27 maja 2015 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji wyłączył Komendanta Powiatowego Policji od udziału w tym postępowaniu dyscyplinarnym i wyznaczył jako przełożonego dyscyplinarnego do dalszego prowadzenia przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego Komendanta Powiatowego Policji.
W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego zebrano materiał dowodowy, wydano postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów, przesłuchano w charakterze obwinionego D. P., zapoznano go z materiałami prowadzonego postępowania i w dniu 7 sierpnia 2015 r. wydano postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych.
Ustalono, że w dniu 15 maja 2015 r. o godz. 20.30 Komendant Powiatowy Policji w K. insp. A. C. powiadomiony został telefonicznie przez oficera dyżurnego Komendy Wojewódzkiej Policji w G. o otrzymaniu przez niego anonimowej informacji o spożywaniu na terenie jednostki alkoholu przez policjantów. Komendant niezwłocznie skontaktował się ze swoim zastępcą nadkom. T. R. i polecił mu, aby udał się na miejsce celem weryfikacji tej informacji. Zastępca Komendanta udał się na miejsce, po drodze zabierając ze sobą kontrolnego jednostki pełniącego dyżur domowy podinsp. R. T. Po wejściu do jednostki udali się na stanowisko kierowania, gdzie po uzyskaniu od dyżurnego informacji o funkcjonariuszach pełniących służbę i przebywających na terenie jednostki przystąpili do czynności badania stanu trzeźwości. Badaniu poddano funkcjonariuszy pozostających w służbie. Następnie dokonali sprawdzenia pomieszczeń KPP w K. i w pokoju zajmowanym przez policjantów wydziału ruchu drogowego zastali trzech funkcjonariuszy asp. sztab. T. P., st. sierż. D. Ł. oraz sierż. D. P. Stwierdzili, że w pokoju wyczuwalna jest woń alkoholu a ponadto wygląd zewnętrzny przede wszystkim T. P. wskazywał, że funkcjonariusze znajdują się pod działaniem alkoholu. Wymienieni zostali poinformowani, że w związku ze zgłoszeniem, że na terenie jednostki funkcjonariusze pełniący służbę spożywają alkohol konieczne jest przeprowadzenie badań na jego zawartość. Polecenie wydał I Zastępca Komendanta. Policjanci odmówili poddaniu się badaniu oświadczając, że nie spożywali alkoholu i są po służbie. O powyższym powiadomiony został Komendant Powiatowy Komendy w K. Polecił, aby funkcjonariusze pozostali w komendzie do czasu przybycia jego oraz funkcjonariusza Wydziału Kontroli KWP w G. Przed przybyciem Komendanta funkcjonariusze próbowali opuścić teren jednostki, jednakże zostało im to uniemożliwione. Po przybyciu do jednostki Komendant Powiatowy Policji w K. przyszedł do pomieszczenia wydziału ruchu drogowego. W jego obecności w jednym z biurek znaleziono trzy butelki - dwie puste i jedną pełną o nazwie "Biała Żubrówka". Po krótkiej rozmowie z policjantami Komendant udał się do swojego gabinetu, gdzie w obecności innych przełożonych wydał polecenie pisemne o tym, że mają poddać się badaniu na zawartość alkoholu. Wszyscy trzej wymienieni funkcjonariusze odmówili. O zdarzeniu poinformowano prokuratora rejonowego w K. i w konsultacji z nim ustalono, że brak jest podstaw do pobrania od funkcjonariuszy krwi do badań. Po wykonaniu tych czynności funkcjonariuszy zwolniono do miejsc zamieszkania.
Przesłuchany w charakterze obwinionego D. P. nie przyznał się do spożywania alkoholu na terenie jednostki, składając obszerne wyjaśnienia.
Zebrany w sprawie materiał pozwolił na stwierdzenie, że w pokoju, w którym przebywali funkcjonariusze znalezione zostały butelki z i po alkoholu. Obecni na miejscu przełożeni zeznali, że stan po użyciu alkoholu u funkcjonariuszy stwierdzili po objawach w postaci zapachu z ust oraz zachwiań równowagi. Żaden z przesłuchanych funkcjonariuszy nie był świadkiem spożywania alkoholu na terenie jednostki przez ww. obwinionych policjantów.
Zdaniem organu orzekającego fakt znalezienia butelek w pomieszczeniu nr 212 nie może być jednoznacznym dowodem, że był on spożywany przez obwinionych funkcjonariuszy, gdyż jest to pokój dostępny dla większej liczby policjantów ruchu drogowego. Brak jednoznacznych innych dowodów w postaci badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu lub we krwi nie dają stuprocentowej pewności, że zarzucany czyn miał miejsce.
Podczas całego zdarzenia D. P. nie negował, że spożywał alkohol. Czynił to jednak w miejscu zamieszkania teściów, będąc już poza służbą.
Mając na uwadze treść art. 135g ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji zobowiązujące przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego do badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i niekorzyść obwinionego, wobec nie dających się usunąć wątpliwości należy zarzut spożywania alkoholu rozstrzygnąć na korzyść obwinionego i stwierdzić, że nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie alkoholu przez funkcjonariusza podczas służby lub po niej na terenie jednostki.
Natomiast zrzuty dotyczące niewykonania poleceń, tym samym naruszające zasady etyki zawodowej zostały udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości. Bez znaczenia dla oceny przewinienia dyscyplinarnego pozostaje fakt, czy funkcjonariusz w rezultacie był trzeźwy czy też nie, albowiem zarzut sprowadza się do niewykonania polecenia służbowego.
Powołując się na treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 27 tej ustawy organ wskazał, że dochowanie obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania nakłada przepis art. 58 ust. 1 ustawy o Policji. Granice związania funkcjonariusza Policji poleceniem służbowym normuje art. 58 ust. 2 i ust. 3 ustawy. Obowiązek wykonania polecenia służbowego jest obowiązkiem funkcjonariusza, którego niewykonanie lub nieprawidłowe wykonanie jest podstawą do pociągnięcia do odpowiedzialności służbowej.
Wskazując na treść art. 134 i 134h ust. 1 ustawy o Policji organ stwierdził, że mając na uwadze okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, negatywne skutki mogące w konsekwencji spowodować rozluźnienie dyscypliny służbowej, naruszenia dobrego imienia Policji, oraz wagę czynu, niezależnie od pozytywnych opinii na temat funkcjonariusza należy, zarzut spożywania alkoholu rozstrzygnąć na korzyść obwinionego i stwierdzić, że nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie alkoholu przez funkcjonariusza podczas służby lub po jej zakończeniu na terenie jednostki. Natomiast zarzuty, określone w pkt 2 i pkt 3 uznać za udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości.
W świetle ustalonych okoliczności kara wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionych przez D. P. czynów.
Ukarany dyscyplinarnie złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji podnosząc, że zostały naruszone następujące przepisy:
- art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji poprzez uznanie, że obwiniony nie wykonał polecenia przełożonego w sytuacji, gdy dowody zgromadzone w toku postępowania dyscyplinarnego wskazują, że wydane polecenie nie miało charakteru polecenia, o którym mowa w tym przepisie,
- art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta, poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności sprawy nie pozwalają na uznanie, że obwiniony naruszył w sposób zawiniony dyscyplinę służbową,
- art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez niezastosowanie obowiązku badania i uwzględniania okoliczności przemawiającymi zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego,
- art. 134g ust. 2 ustawy o Policji poprzez przypisanie kilku przewinień dyscyplinarnych i wymierzenie najsurowszej kary, mimo że czyn opisany w punkcie 1 został uznany za nieudowodniony, a dwa pozostałe czyny (2 i 3) stanowią jedno zachowanie, a zatem powinny być potraktowane jako jeden czyn,
- art. 134f w zw. z art. 134h ustawy o Policji poprzez wymierzenie wobec obwinionego kary wydalenia ze służby w Policji oraz uznanie jej za współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia, przy jednoczesnym nieuwzględnieniu całokształtu okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego, w tym okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, stopnia naruszenia przez obwinionego obowiązków, pobudek zachowania obwinionego oraz skutków nałożonej kary.
Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z dnia 26 października 2015 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, uniewinnił stronę od popełnienia czynu opisanego w pkt 1 zarzutów, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji.
Powołując się na treść art. 132 ust. 1 -3 ustawy, treść § 21 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta oraz § 1 pkt 1 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji organ stwierdził w konkluzji, że zarówno Komendant Powiatowy Policji w K. jak i jego Zastępcy z racji pełnionych funkcji, posiadali uprawnienia do wydania sierż. D. P. polecenia służbowego. Z racji zajmowanego stanowiska są zobowiązani do niezwłocznego reagowania na wszelkie sygnały o nieprawidłowościach występujących na terenie budynku Komedy Powiatowej Policji w K., a w tym informację o spożywaniu alkoholu w pomieszczeniach służbowych. Obaj byli uprawnieni do wydawania wiążących poleceń służbowych każdemu policjantowi znajdującemu się na terenie ww. jednostki Policji, aby ujawnić ewentualnego sprawcę wykroczenia oraz przewinienia dyscyplinarnego.
Przeprowadzona w sprawie analiza materiałów pozwala na stwierdzenie, że D. P. popełnił przewinienia dyscyplinarne czynami opisanymi w pkt 2 i 3 zarzutów. Przemawiają za tym przede wszystkim dowody w postaci zeznań świadków, faktu wydania przedmiotowych poleceń nie neguje sam obwiniony, a jedynie wyjaśnia przyczynę odmowy ich wykonania.
Co istotne, niezależnie od tego czy policjant znajduje się w czasie służby, czy też ją zakończył lub zamierza rozpocząć, na terenie jednostki Policji podlega szczególnym ograniczeniom wynikającym z funkcjonowania organizacji hierarchicznej wymienionej instytucji i jest zobligowany do wykonania polecenia wydanego przez osobę uprawnioną.
Organ odwoławczy podzielił więc stanowisko organu pierwszej instancji co do zawinionego charakteru popełnionych przez D. P. przewinień dyscyplinarnych polegających na niewykonaniu poleceń przełożonych.
Organ nie zgodził się z argumentami obrony, że wykonanie poleceń naruszyłoby prawo do obrony obwinionego w postępowaniu w sprawie o wykroczenie. Przedmiotowe polecenia zostały wydane w związku z podejrzeniem naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego, co zostało również zaznaczone w treści pisemnego polecenia, wydanego przez Komendanta Powiatowego Policji w K.
W zakresie popełnienia przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego czynem opisany w punkcie 1 zarzutów, organ odwoławczy stwierdził, iż decyzja o uniewinnieniu obwinionego od popełnienia tego czynu jest wyrażona jedynie w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jednakże winna znaleźć się także w jego sentencji.
Uwzględniając dyrektywy wymiaru kary, organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji co do zawinionego charakteru naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego i wymiaru kary. Orzeczoną karę dyscyplinarną należy uznać za właściwą i współmierną do popełnionych czynów, uwzględnia ona bowiem okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych tj. lekceważący stosunek obwinionego do przełożonego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że zarzucane policjantowi czyny w postaci nieusprawiedliwionej odmowy wykonania poleceń służbowych, muszą zostać uznane za ciężkie naruszenie obowiązków służbowych. Realizacja podstawowych obowiązków służbowych przez policjanta, winna przejawiać się wysokim profesjonalizmem w zakresie rzetelnego wykonywania poleceń służbowych wydawanych przez przełożonego. Nie bez znaczenia jest pozytywna opinia służbowa obwinionego oraz jego dotychczasowe osiągnięcia w służbie, jednakże ciężar naruszonych obowiązków służbowych przesądza za słusznością orzeczonej kary.
Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego, w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki do obniżenia kary obwinionemu, a wniosek skarżącego w tym zakresie, zawarty w treści odwołania, należy uznać za bezzasadny. Na podstawie analizy zgromadzonego materiału dowodowego, należy przyjąć, że w sprawie nie występuje jakakolwiek z przesłanek dających podstawę do złagodzenia wymiaru kary.
Nie można także bagatelizować charakteru popełnionych przez obwinionego przewinień dyscyplinarnych, gdyż może to stanowić negatywny przykład rozluźnienia dyscypliny służbowej, a w konsekwencji zakłócać prawidłowe funkcjonowanie jednostki Policji.
Organ odwoławczy uznał, iż w niniejszej sprawie czyny popełnione przez obwinionego, udowodnione w przedmiotowym postępowaniu, stanowią całkowite zaprzeczenie idei służby w Policji, co przemawia za słusznością wydalenia policjanta ze służby.
D. P. - reprezentowany przez pełnomocnika – zaskarżył opisane wyżej orzeczenie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się jego uchylenia, jak również o uchylenie orzeczenia organu pierwszej instancji.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1. naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu skarżącego karą wydalenia ze służby pomimo, że orzeczenie nie zawierało jednoczesnego stwierdzenia winy funkcjonariusza w zakresie zarzucanych mu w punktach 2 i 3 zarzutów przewinień dyscyplinarnych,
2. naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 58 ust. 2 ustawy o Policji poprzez uznanie, że obwiniony nie wykonał polecenia przełożonego w sytuacji, gdy dowody zgromadzone w toku postępowania dyscyplinarnego wskazują, że wydane polecenie nie miało charakteru polecenia, o którym mowa w tym przepisie,
3. naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia orzeczenia, które jest niepełne, w tym nie zawiera jakiejkolwiek oceny formy winy,
4. naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta, poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności sprawy nie pozwalają na uznanie, że skarżący naruszył w sposób zawiniony dyscyplinę służbową,
5. naruszenie art. 134g ust. 2 ustawy o Policji poprzez zarzucenie obwinionemu popełnienia dwóch przewinień dyscyplinarnych określonych w punktach 2 i 3 zarzutów pomimo, że stanowią one jedno zachowanie, a zatem powinny być potraktowane jako jeden czyn,
6. naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez niezastosowanie obowiązku badania i uwzględniania okoliczności przemawiającymi zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego, a w konsekwencji naruszenie art. 134f w zw. z art. 134h ustawy o Policji poprzez wymierzenie obwinionemu kary wydalenia ze służby w Policji oraz uznanie jej za współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia, przy jednoczesnym nieuwzględnieniu całokształtu okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego, w tym okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, stopnia naruszenia przez obwinionego obowiązków, pobudek zachowania obwinionego oraz skutków nałożonej kary,
7. naruszenie art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 171 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego poprzez uniemożliwienie obrońcy i obwinionemu uczestnictwa w przesłuchaniach świadków w dniu 30 września 2015 r.,
8. naruszenie art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji poprzez pominięcie wniosków dowodowych złożonych przez obwinionego po wydaniu orzeczenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że zgodnie z treścią 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji orzeczenie kończące postępowanie dyscyplinarne powinno m.in. zawierać rozstrzygniecie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego.
Wydane w przedmiotowej sprawie orzeczenie kończące postępowanie dyscyplinarne nie zawiera stwierdzenia winy skarżącego w zakresie żadnego z zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych.
Postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszy policji ma charakter quasi karny. Celem tego postępowania jest bowiem również orzekanie o winie i karze w zakresie zarzucanych przewinień dyscyplinarnych. W konsekwencji podstawowym elementem orzeczenia kończącego postępowanie dyscyplinarne jest rozstrzygnięcie o winie w zakresie każdego z zarzucanych czynów. Trafnie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w prawomocnym wyroku z dnia 19 lutego 2010 r. II SA/Po 748/09, że: "rozstrzygnięcie o winie musi poprzedzać rozstrzygnięcie co do ewentualnej kary, wymierzanej obwinionemu. Orzeczenie dyscyplinarne nie zawierające rozstrzygnięcia co do winy narusza art 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji /.../". Przypisanie winy wyraża rezultat stosowania normy prawa materialnego do konkretnego wypadku, w kontekście okoliczności faktycznych i materiału dowodowego. Jeżeli funkcjonariuszowi nie można przypisać winy, oznacza to, że nie popełnił on przewinienia dyscyplinarnego, nawet jeśli jego zachowanie wypełnia pozostałe "znamiona" deliktu dyscyplinarnego. W konsekwencji, w sentencji orzeczenia winno zostać wprost wskazane rozstrzygnięcie w przedmiocie winy, którego nie można ani domniemywać, ani wyprowadzać z treści uzasadnienia. Rozstrzygnięcie musi być bowiem sformułowane w taki sposób, aby możliwe było następnie jego wykonanie, ale przede wszystkim by nie było wątpliwości, nawet po latach, czego ono dotyczyło - jakich przewinień i jakie w zakresie każdego z nich wydane zostało orzeczenie. Nadto, ustawodawca wprost wskazał w art. 135g ust. 2 ustawy o Policji, że obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Także z tego przepisu wprost wynika, że w sytuacji braku stwierdzenia winy, nie można w ogóle mówić o zaistnieniu przewinienia dyscyplinarnego. W przypadku objęcia zarzutami więcej niż jednego przewinienia dyscyplinarnego należy udowodnić sprawstwo i winę wszystkich przewinień wskazanych w postawionych zarzutach. Brak winy co do któregokolwiek z zarzucanych przewinień nie zezwala na wymierzenie kary za wszystkie zarzucane przewinienia. W konsekwencji w zakresie każdego z zarzutów powinno być wydane odrębne rozstrzygniecie o winie. Skoro w treści orzeczeń dyscyplinarnych nie organy nie stwierdziły winy skarżącego w zakresie któregokolwiek z zarzutu, to w konsekwencji nie mogły również wymierzyć mu kary dyscyplinarnej.
W ocenie skarżącego nie mam mowy również o poleceniach służbowych w rozpatrywanym przypadku, gdyż nie zostały one wydane w trakcie służby i nie dotyczyły bezpośrednio służby. Z zeznań przesłuchanych świadków nie wynika, by wydano obwinionemu polecenie stawienia się do służby bądź też, by zlecono mu (bądź zamierzono nawet zlecić) jakiekolwiek czynności mające związek ze służbą. Podkreślił, że od razu przekazał przełożonym, że będąc po służbie, w domu wypił alkohol. W niewykonaniu polecenia poddania się badaniu na zawartość alkoholu nie można upatrywać przesłanki niewykonania polecenia przełożonego. W konsekwencji skarżący miał prawo odmówić wykonania tej dyspozycji, a tym samym czyn ten nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej i w konsekwencji przewinienia dyscyplinarnego.
Podniósł również, że przypadku o którym mowa w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, funkcjonariusz ma bezwzględny obowiązek odmowy wykonania polecenia. A contrario, ustawodawca nie wykluczył sytuacji, gdy policjant zachowuje prawo odmowy wykonania polecenia przełożonego. Prawo do takiej odmowy przysługuje funkcjonariuszowi wówczas, gdy polecenie było wydane w sposób nieprawidłowy, tj. np. wydane zostało poza służbą, bez związku ze służbą. Jak już wskazano wyżej, funkcjonariusze policji są podporządkowani przełożonym tylko w zakresie czynności służbowych, a nie swoich działań w czasie wolnym, prywatnym, jeżeli nie mają one związku ze stosunkiem służbowym, w którym pozostaje.
W dalszej kolejności skarżący zauważył, że przyjęta w ustawie o Policji, identycznie jak w obowiązującym Kodeksie karnym, regulacja zasady winy opiera się na normatywnej teorii winy. Oznacza to między innymi, że trzeba wykazać zarówno bezprawność określonego zachowania się (działania lub zaniechania) jak i jego zawinienie w postaci umyślności lub nieumyślności, jeśli ustawa przewiduje odpowiedzialność za naruszenie nieumyślne (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 listopada 2009 r. sygn. akt II SA/Sz 845/09). Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Realizacji przewinienia umyślnego towarzyszy zawsze zamiar, który może mieć postać zamiaru bezpośredniego lub zamiaru ewentualnego. Zamiar bezpośredni polega na chęci popełnienia przewinienia, zaś zamiar ewentualny polega na tym, że policjant nie chce popełnić określonego przewinienia, lecz mimo wszystko godzi się na jego popełnienie. Z kolei nieumyślność polega na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Oceny w tym zakresie w uzasadnienia organów obu instancji brak. Uzasadnienie prawne orzeczenia nie może polegać tylko na powołaniu przez organ wydający orzeczenie, artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia.
Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji. Wymóg prawidłowego, wnikliwego i adekwatnego uzasadnienia orzeczenia dyscyplinarnego, w tym umieszczonego w nim stanu faktycznego i prawnego sprawy, zyskuje szczególną doniosłość w przypadku, gdy skutkiem prowadzonego postępowania jest wymierzenie kary dyscyplinarnej eliminującej z zawodu.
Dalej skarżący podkreślił, że jest policjantem z niewielkim stażem, w służbie przygotowawczej, dla którego praca w policji przedstawia bardzo dużą wartość. W dotychczasowej służbie do jego pracy nie było uwag i był on wielokrotnie nagradzany, co świadczy o staraniach bycia jak najlepszym funkcjonariuszem. Skarżący w czasie pełnionej służby wzorował się na starszych, doświadczonych kolegach. Odmowa wykonywania polecenia poddania się badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu odbyła się w okolicznościach, w których obwiniony mógł być obiektywnie przekonany, że polecenie to nie stanowi polecenia służbowego. Był bowiem po służbie, a polecenie nie miało żadnego związku ze służbą. Dodatkowo funkcjonariusze z dużo większym stażem i doświadczeniem, również stali na stanowisku, że nie mają obowiązku wykonania polecenia.
W ocenie skarżącego nie było podstaw do ukarania go najsurowszą z możliwych kar dyscyplinarnych. Nie sposób przyjąć, iż każdorazowa odmowa wykonania polecenia służbowego skutkowała automatyczną karą wydalenia ze służby. Wybór kary pozostawiono do uznania właściwego organu, jednak musi być uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, uwzględniającymi indywidualne właściwości samego obwinionego, a także indywidualny charakter przypisanego przewinienia dyscyplinarnego. Organy obu instancji wydając orzeczenia nie brały pod uwagę całokształtu okoliczności, nie oceniły wagi czynu, winy funkcjonariusza, następstw dla służby ani warunków osobistych skarżącego. Uzasadnienia ograniczyły się de facto to przytoczenia treści art. 134 oraz 134h ust. 1 ustawy o Policji.
Ponadto, pismem z dnia 29 maja 2015 r. został zgłoszony wniosek o dopuszczenie dowodu z akt personalnych obwinionego, na okoliczność jego dotychczasowej nienagannej służby. Akta te jednak nie zostały dołączone do akt postępowania dyscyplinarnego, nie zostało również wydane postanowienie o oddaleniu tego wniosku dowodowego. Dołączona została jedynie opinia służbowa oraz informacja o otrzymanych nagrodach i dodatkach. Z dokumentów tych bezsprzecznie wynika, że obwiniony wypełniał swoje obowiązki służbowe w sposób prawidłowy, a przełożony nie miał do jego pracy żadnych uwag.
Zwrócił uwagę, że na polecenie Komendanta Policji w K. uniemożliwiono skarżącemu opuszczenie terenu jednostki pomimo, że nie doszło do jego formalnego zatrzymania, mającego procesowe podstawy. W tej sytuacji, gdy przez kilka godzin był faktycznie bezprawnie zatrzymany na terenie jednostki, nie można się dziwić, że stracił zaufanie do przełożonych, podstaw wydawanych poleceń i rzetelności przeprowadzonego badania.
Skarżący wskazał, że nie do zaakceptowania jest sytuacja, że organy obu instancji w najmniejszym nawet stopniu, pomimo wymierzenia obwinionemu kary najsurowszej, eliminującej go ze służby w Policji, nie zajęły się ewentualnymi reperkusjami w jego życiu osobistym, rodzinnym i zawodowym. Nie dokonały również żadnej oceny czy istnieją, bądź nie dodatnie prognozy na przyszłość.
W przedmiotowym postępowaniu zarówno skarżący jak i jego obrońca zostali pozbawieni możliwości uczestnictwa w przeprowadzeniu dowodów z zeznań świadków, w tym przede wszystkim możliwości zadawania świadkom pytań, z uwagi na to, iż nie byli o tych czynnościach powiadomieni. Z treści dokumentów znajdujących się w aktach postępowania dyscyplinarnego wynika wręcz, że organ uznał za nieprawidłową obecność obrońcy w ramach postępowania dowodowego przed organem pierwszej instancji i brak dalszych zawiadomień miał charakter celowy. Na konieczność zapewnienia obwinionemu możliwości uczestniczenia przy słuchaniu świadków zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 3 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 47/13.
Z treści art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji wynika, że w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma m.in. prawo do zgłaszania wniosków dowodowych. Żaden przepis ustawy o Policji nie ogranicza tego prawa do etapu postępowania przed organem pierwszej instancji. Ustawa o Policji w art. 135f ust. 1 pkt 7 i 8 zawiera szczegółową regulację trybu składania wniosków dowodowych na etapie postępowania przez organem pierwszej instancji. Brak jest podobnej, szczegółowej, regulacji sposobu składania wniosków dowodowych na etapie postępowania odwoławczego, co jednak nie oznacza, że ustawodawca wyłączył taką możliwość. Treść art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji mówi o toku postępowania. Nie można natomiast uznać, że po wydaniu orzeczenia przez organ pierwszej instancji, postępowanie dyscyplinarne zakończyło swój tok.
Po wydaniu orzeczenia przez organ pierwszej instancji skarżący powziął informację, że Komenda Wojewódzka Policji zwróciła się do Wyższej Szkoły Policji w S. o dokonanie wykładni pojęcia "polecenie przełożonego" w rozumieniu art. 132 ust. 1- 3 ustawy o Policji. Stąd pismem z dnia 7 października 2015r. obrońca zwrócił się o jej dołączenie do akt postępowania dyscyplinarnego. Wydana interpretacja miałaby związek z sytuacją skarżącego. Miałaby bowiem wpływ na ocenę kwestii zawinienia. Wydana interpretacja winna zostać dołączona do akt postępowania dyscyplinarnego, jeśli nawet nie na wniosek obwinionego, to z mocy art. 135l ust. 1 ustawy o Policji wyższy przełożony dyscyplinarny winien o ten dokument uzupełnić materiał dowodowy.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Organ dodał, że w sprawie nie ma zastosowana art. 171 § 2 Kodeksu postępowania karnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd przy tym zauważa, że, mając na uwadze treść skargi, nie objął zakresem swojej kontroli wydanych w sprawie aktów w zakresie orzeczenia o uniewinnieniu skarżącego od popełnienia czynu opisanego w pkt. 1 zarzutów.
Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów prowadzone jest na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r. poz. 355 ze zm.), zwanej dalej "ustawą".
W przepisach ustawy zawarta jest regulacja materialnoprawnej odpowiedzialności policjantów, jak również regulacja procesowa postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia, poza unormowaniem zawartym w przepisie art. 135p ust. 1 ustawy. W myśl tego przepisu, w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego.
Zgodnie z przepisami ustawy, w przypadku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne (w określonych przypadkach) bądź może je wszcząć na wniosek pokrzywdzonego (art. 134i ust. 1 ustawy). Na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o uniewinnieniu albo odstąpieniu od ukarania, albo ukaraniu, albo o umorzeniu postępowania (art. 135j ust. 1 ustawy).
Orzeczenie powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną; rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego; uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia (art. 135j ust. 2 pkt 4 - 6 ustawy).
Z przytoczonych przepisów wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym istotny jest opis zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacja prawna. W postępowaniu tym policjantowi stawia się konkretny zarzut , a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tegoż zarzutu.
Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem quasi - karnym, w którym nie dokonuje się oceny, czy policjant popełnił jakiekolwiek przewinienie dyscyplinarne, ale czy popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne.
W niniejszej sprawie, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, przełożony dyscyplinarny orzekł o wymierzeniu obwinionemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. W sentencji tego orzeczenia brak było rozstrzygnięcia o stwierdzeniu winy lub uniewinnieniu. Jedynie z treści uzasadnienia wynikało, że odnośnie czynu opisanego w pkt. 1 zarzutów nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie przez skarżącego alkoholu w czasie służby lub po jej zakończeniu na terenie jednostki. Odnośnie pozostałych zarzutów dotyczących niewykonania poleceń służbowych, zdaniem organu, zostały one udowodnione w sposób niebudzący wątpliwości.
Jak wynika z treści art. 135j ust. 2 ustawy orzeczenie wydane po zakończeniu postępowania dyscyplinarnego musi zawierać niezbędne (obowiązkowe) składniki szczegółowo w nim określone. Jednym z takich elementów jest wymienione w art.135j ust. 2 pkt 5 ustawy rozstrzygnięcie ( zwane osnową lub sentencją ), które stanowi najważniejszy składnik orzeczenia, bowiem w nim zawarta jest ocena co do faktu popełnienia przewinienia i wymiaru kary.
W orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, że ponieważ sentencja decyzji (orzeczenia) zawiera rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, dlatego też z uzasadnienia nie można wywodzić wniosków co do treści rozstrzygnięcia. Rozstrzygnięcie musi być przy tym sformułowane w taki sposób, ażeby możliwe było następnie jego wykonanie i by nie było wątpliwości, nawet po latach, czego ono dotyczyło ( zob. podobnie np. prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 47/13 i przywołane tam orzecznictwo; publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dodatkowo należy wskazać, że z konstrukcji art. 135j ust. 2 ustawy wynika wprost, że uzasadnienie faktyczne i prawne ( pkt 6 ) stanowi odrębny od rozstrzygnięcia ( pkt 5) element orzeczenia i każdy z tych elementów pełni w orzeczeniu odrębne funkcje.
Odnosząc powyższe do stanu sprawy należy stwierdzić, że słusznie skarżący zarzuca naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy, bowiem w sprawie doszło do wydania orzeczenia o ukaraniu skarżącego karą wydalenia ze służby pomimo, że orzeczenie nie zawierało jednoczesnego stwierdzenia winy funkcjonariusza w zakresie zarzucanych mu w punktach 2 i 3 zarzutów przewinień dyscyplinarnych. W orzeczeniu Komendanta Powiatowego Policji nr [...] z dnia 20 sierpnia 2015 r. brak rozstrzygnięcia odnośnie do uniewinnienia lub stwierdzenia winy w zakresie poszczególnych zarzutów stawianych skarżącemu. Z kolei organ odwoławczy, podejmując próby naprawienia wadliwego orzeczenia organu pierwszej instancji, orzekł o uniewinnieniu skarżącego od popełnienia czynu opisanego w pkt 1 zarzutów i orzekł o utrzymaniu w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji w pozostałym zakresie. To oznacza, że nadal brak jest rozstrzygnięcia o stwierdzeniu winy w zakresie popełnienia przez skarżącego czynów opisanych w pkt 2 i 3 zarzutów.
Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdził, że orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w zaskarżonej części, jak i poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, zatem już tylko z tego względu orzeczenia te należało uchylić ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.).
Sąd stwierdził nadto, że prowadząc postępowanie dyscyplinarne organ pierwszej instancji dopuścił się naruszenia innych jeszcze przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 135a ust. 1 i 3 ustawy postępowanie dyscyplinarne oraz czynności wyjaśniające, o których mowa w art. 134i ust. 4 ustawy prowadzi rzecznik dyscyplinarny wyznaczony przez przełożonego dyscyplinarnego,.
Rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań (135e ust. 1 ustawy). W przypadku konieczności przeprowadzenia czynności poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się o ich przeprowadzenie do kierownika jednostki organizacyjnej Policji właściwego według miejsca, w którym czynność ma być dokonana (art. 135e ust. 8 ustawy).
Z treści powołanych wyżej przepisów określających reguły prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wynika, że ustawodawca przyznał pierwszeństwo zasadzie bezpośredniości przewidując od niej odstępstwa ( zob. art. 135e ust. 8 i 9 ustawy). Zgodnie z zasadą bezpośredniości postępowanie winno być prowadzone w całości przez wyznaczonego rzecznika dyscyplinarnego, zaś tylko wyjątkowo, w przypadku konieczności przeprowadzenia czynności poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się o ich przeprowadzenie do kierownika innej jednostki organizacyjnej Policji. Konieczność przeprowadzenia dowodu poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne będzie miała miejsce wówczas, gdy np. charakter dowodu sprzeciwia się przeprowadzeniu go bezpośrednio w miejscu prowadzenia postępowania lub gdy istnieją ku temu poważne niedogodności.
W niniejszej sprawie Komendant Powiatowy Policji, powołując się na art. 135e ust. 8 ustawy wystąpił w dniu 8 czerwca 2015 r. oraz 18 czerwca 2015 r. do Komendanta Powiatowego Policji z prośbą o przesłuchanie przez rzecznika dyscyplinarnego komendy wymienionych w ww. pismach osób. Na skutek tego, na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji, wszyscy świadkowie zostali przesłuchani przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w K., w tym doszło również do przesłuchania jej Komendanta.
Co istotne w sprawie, rzecznik dyscyplinarny zwrócił się o przeprowadzenie czynności dowodowych w ramach "pomocy prawnej" do Komendanta Powiatowego Policji w K., który wcześniej został wyłączony od udziału w postępowaniu z uwagi na charakter sprawy oraz fakt bezpośredniego nadzorowania czynności wykonywanych z udziałem obwinionego.
Uregulowana w art. 135c ustawy instytucja wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego ma charakter gwarancyjny i służy zapewnieniu bezstronnego i obiektywnego wykonywania czynności w postępowaniu dyscyplinarnym. Sąd stoi na stanowisku, że wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym oznacza nie tylko przeniesienie kompetencji do jego prowadzenia na inny organ, ale odnosi się również do wszystkich istotnych dla wyniku sprawy czynności podejmowanych w jego ramach, a więc czynności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu do takich czynności zaliczyć należy czynności dowodowe w postaci przesłuchań świadków.
Z uwagi na powyższe, w sytuacji jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, rzecznik dyscyplinarny występując do Komendanta Powiatowego Policji w K. z wnioskiem przeprowadzenia przesłuchania świadków, dopuścił się naruszenia art. 135e ust. 8 w związku z art. 135c ust. 1 pkt 3 ustawy. W rezultacie korzystanie z tak uzyskanych dowodów narusza zasadę bezstronności oraz obiektywizmu i jako zebrane z naruszeniem prawa, nie mogły one stanowić podstawy do dokonywania jakichkolwiek ocen czy ustaleń.
W podsumowaniu powyższego należy stwierdzić, że organ pierwszej instancji wydał orzeczenie pomimo, że nie zgromadził materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy, czym naruszył art. 135i i 135 j ust. 1 ustawy.
Sąd podziela stanowisko skarżącego, że w sprawie doszło również do naruszenia art. 135j ust. 9 w związku z art. 133 ust. 6 ustawy.
Zgodnie z art. 135j ust. 9 ustawy w przypadku zamiaru wymierzenia kary wydalenia ze służby w Policji przełożony dyscyplinarny, przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego, wzywa obwinionego do raportu w celu wysłuchania go.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 630/05 stwierdził, że " Wezwanie do raportu jest obligatoryjną czynnością w przypadku zamiaru wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, w której bierze udział obwiniony, rzecznik dyscyplinarny oraz ew. przedstawiciel związku zawodowego policjantów i podczas której wysłuchuje się obwinionego. Jest więc czynnością o kapitalnym znaczeniu dla przebiegu postępowania dyscyplinarnego i dla wymiaru kary. Podczas raportu obwiniony ma bowiem możliwość ustosunkowania się do sprawozdania z przebiegu postępowania dyscyplinarnego, a więc do zgromadzonego materiału, ma również możliwość bezpośredniego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy organowi, który będzie następnie podejmował decyzję co do zarzucanego przewinienia oraz wymierzał karę." (publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl)
Z kolei art. 133 ust. 6 ustawy stanowi, że przełożony dyscyplinarny może w formie pisemnej upoważnić swoich zastępców lub innych policjantów z kierowanej przez niego jednostki organizacyjnej Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych w jego imieniu w ustalonym zakresie.
Z brzmienia powołanego przepisu wynika, że upoważnienie, o którym tam mowa dotyczy tylko czynności z zakresu postępowania dyscyplinarnego. Nie można go natomiast wywieść z samego faktu pełnienia funkcji zastępcy komendanta Policji, będącego jednocześnie przełożonym dyscyplinarnym ( tak zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 1346/11, LEX nr 1136635).
W rozpatrywanej sprawie, jak wynika z Protokołu raportu dyscyplinarnego sporządzonego w dniu 19 sierpnia 2015 r., skarżącego wezwał do stawienia się do raportu dyscyplinarnego i w nim uczestniczył mł. insp. K. B. pełniący funkcję I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w T. Z akt sprawy nie wynika by ww. legitymował się pisemnym upoważnieniem Komendanta Powiatowego Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych. Brak takiego upoważnienia w aktach sprawy, nie wynika to również z treści Protokołu czy dokumentów znajdujących się w aktach.
Z powyższego wynika zatem, że czynność wysłuchania skarżącego przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego została przeprowadzona z naruszeniem powołanych wyżej przepisów, bowiem nie uczestniczył w niej przełożony dyscyplinarny ani osoba upoważniona przez niego do załatwiania spraw dyscyplinarnych w jego imieniu.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że wydane w dniu 15 maja 2015 r. o godzinie 21:35 i 23:20 polecenia dotyczące poddania się badaniu na zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu nie były poleceniami przełożonego.
Zgodnie z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym niewykonaniu rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie przepisów ustawy do wydania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2. Przepis ten stanowi, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa.
Zgodnie z treścią § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" ( Dz. Urz. KGP z 2004r., nr 1 poz. 3) policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. Z kolei § 1 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji ( Dz. Urz. KGP poz. 99 ze zm.) definiuje pojęcie przełożonego wskazując, że jest to policjant lub pracownik Policji uprawniony z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub upoważnienia do kierowania przebiegiem służby lub pracy innego policjanta lub pracownika Policji.
Ww. zarządzenie zawiera również w § 1 pkt 2 definicję podwładnego. Jest nim policjant lub pracownik Policji zobowiązany z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub decyzji uprawnionego organu do podporządkowania się w trakcie pełnienia służby lub wykonywania pracy zarządzeniom, rozkazom i poleceniom lub wytycznym przełożonego.
Z literalnego brzmienia powołanego przepisu można by wnosić, że funkcjonariusz jest zobowiązany wykonać polecenie przełożonego jedynie w czasie pełnienia służby. Sąd stoi jednak na stanowisku, że w pewnych sytuacjach wydawane policjantom polecenia służbowe wiążą ich także po służbie.
W orzecznictwie wskazuje się, że stosunek służbowy policjantów, jako funkcjonariuszy służb zmilitaryzowanych, charakteryzuje się znaczną dyspozycyjnością i zdyscyplinowaniem, bez których służby te tracą nieodzowną w ich funkcjonowaniu operatywność. Obowiązek podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej wynika wprost z art. 25 ust. 1 ustawy. W ten sposób przełożony zyskuje znaczną dyskrecjonalną władzę kształtowania sytuacji prawnej pełniącego służbę. Policjant decydując się na dobrowolne przystąpienie do Policji, musi mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale również szereg ograniczeń, także w zakresie swobód obywatelskich. Wynikają one nade wszystko z wymogu dyspozycyjności i zależności służbowej, nielimitowanego czasu i trudnych warunków służby, obowiązku godnego zachowania się w służbie i poza nią, troski o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałości o kształtowanie autorytetu formacji i jej wizerunku oraz zaufania społecznego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 637/06, LEX nr 320611).
W tym miejscu należy wskazać na treść art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy, który stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Natomiast zgodnie z art. 14 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ( w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania orzeczenia) zabrania się sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych w obiektach zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych, jak również w rejonie obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych.
Z powyższego wynika, że ustawodawca wprowadził zakaz spożywania napojów alkoholowych w obiektach zajmowanych przez Policję.
Z kolei na Komendancie Powiatowym Policji spoczywa odpowiedzialność za całokształt działań podejmowanych przez podległych mu funkcjonariuszy. W jego kompetencji jest kierowanie komendą i wydawanie poleceń podwładnym oraz nadzór
i kontrola nad wykonywanymi przez funkcjonariuszy czynnościami służbowymi, co znalazło szczegółowe uregulowanie w przepisach zarządzenia w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. I tak w myśl § 7 pkt 4 przełożony jest obowiązany m.in. do reagowania na mogące godzić w społeczny wizerunek Policji niewłaściwe zachowania podwładnego poza służbą. Nadto, zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 4 tego zarządzenia przełożony w ramach reagowania na nieprawidłowości lub niewłaściwe zachowania podwładnego winien podejmować czynności w oparciu o przepisy w sprawie odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli wymaga tego charakter stwierdzonych nieprawidłowości lub niewłaściwego zachowania.
Wszelkie niepraworządne działanie policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, rodzić muszą zdecydowane kroki zmierzające do ustalenia czy policjant dopuścił się popełnienia przewinienia. Przełożony, będąc jednocześnie kierownikiem jednostki organizacyjnej jaką jest komenda, ma wręcz obowiązek reagowania w sytuacji, gdy zachodzi podejrzenie, że na terenie komendy jest spożywany alkohol. Wobec wprowadzenia generalnego zakazu spożywania alkoholu na terenie obiektów zajmowanych przez Policję, nie ma w takim przypadku znaczenia, czy podejrzenie spożywania alkoholu dotyczy funkcjonariusza znajdującego się na służbie czy już po jej zakończeniu.
Z powyższego wynika, że zarówno Komendant Powiatowy Policji w K. jak i jego I Zastępca z racji pełnionych funkcji posiadali uprawnienia do wydania skarżącemu polecenia poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W przypadku zastępcy uprawnienie takie wynika z treści § 20 powołanego wyżej zarządzenia.
Zdaniem Sądu nie można przyjąć - jak chce skarżący- że nie doszło do wydania dwóch poleceń, lecz tylko jednego. Skarżący wywodzi, że w sytuacji, gdy ta sama treść wypowiedziana została przez więcej niż jedną osobę ( tutaj więc dwukrotnie), oznacza to, że cały czas mamy do czynienia z jedną i tą samą treścią, do której funkcjonariusz miał się zastosować.
Zgodnie z ustawą nie przewiduje się odpowiedzialności za ciągłe przewinienie dyscyplinarne lub ciąg przewinień dyscyplinarnych, gdyż ustawa przewiduje odrębne ustalenie winy za każde przewinienie dyscyplinarne oraz w odniesieniu do takiej sytuacji stanowi, że w przypadku przypisania policjantowi winy za wielość przewinień dyscyplinarnych wymierza się jedną karę dyscyplinarną ( zob. też art. 141a ustawy).
Tym samym zachowanie polegające na dwukrotnym niewykonaniu poleceń przełożonych wydanych w odstępie ok. dwóch godzin, stanowić będzie tyle przewinień dyscyplinarnych ile było nieprawidłowych zachowań funkcjonariusza.
Z uwagi na fakt, że obowiązujące na dzień wydania polecenia skarżącemu przepisy prawne nie nakładały obowiązku wydawania poleceń służbowych w szczególnej formie, należy stwierdzić, że również forma ustna poleceń przełożonych wydawanych policjantom jest dopuszczalna. Wyjątek stanowi sytuacja, o której mowa w § 8 ust. 1 pkt 5 ww. zarządzenia , w myśl którego przełożony powinien stosować formę pisemna wydawanych poleceń w sprawach wymagających działań wieloosobowych lub przedłużonych w czasie.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 171 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego poprzez uniemożliwienie obrońcy i obwinionemu uczestnictwa w przesłuchaniach świadków w dniu 30 września 2015 r.
Zgodnie z art. 135p ustawy, Kodeks postępowania karnego stosuje się tylko w zakresie nieuregulowanym w ustawie. Katalog uprawnień obwinionego wymieniony w art. 135f ustawy ma charakter zamknięty i brak jest podstaw do uznania, że prowadzący postępowanie dyscyplinarne ma obowiązek zawiadamiać obwinionego
i obrońcę o terminach przesłuchania świadków.
W sprawie nie doszło również do naruszenie art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji poprzez pominięcie wniosków dowodowych złożonych przez obwinionego po wydaniu orzeczenia przez organ pierwszej instancji.
Jak wynika z akt sprawy, jak również z treści skargi, wnioski dowodowe sformułowane w piśmie z dnia 7 października 2015r. zostały złożone już po zakończeniu postępowania przed organem pierwszej instancji. Wyższy przełożony dyscyplinarny, w odpowiedzi na wniosek, pismem z dnia 13 października 2015 r., powołując się na treści przepisów ustawy, poinformował z jakich przyczyn wniosek nie może zostać uwzględniony.
Odnosząc się do powyższego Sąd stwierdza, że w świetle art. 135l ust. 1 ustawy przyjąć należy, że jeżeli wyższy przełożony stwierdzi, że w sprawie nie istnieje potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego, w tym w kierunku wskazanym we wniosku dowodowym sformułowanym np. w odwołaniu, to nie ma obowiązku wydawania postanowienia dowodowego, gdyż nie istnieje ku temu podstawa prawna. Organ ten powinien natomiast odnieść się do kwestii związanych z takim wnioskiem dowodowym w uzasadnieniu orzeczenia, bądź wcześniej w formie pisma, co w niniejszej sprawie uczyniono.
Stwierdzone i omówione powyżej nieprawidłowości muszą być oceniane jako naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy. Tego rodzaju uchybienia są niedopuszczalne w postępowaniu dyscyplinarnym, gdyż jak już podniesiono w rozważaniach, postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem - quasi karnym.
W konsekwencji też, ponownie rozpoznając sprawę, organy będą musiały ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sprawie i wydać orzeczenia odpowiadające w swej treści wymogom określonym w przepisach ustawy.
W konsekwencji też, wobec wykazanej wadliwości orzeczenia w omówionym zakresie, odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi byłoby przedwczesne. Dopóki
nie zostanie ustalony niewątpliwy stan faktyczny sprawy niemożliwe jest wypowiedzenie się czy skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, a tym samym wykluczona jest ocena w zakresie poprawności zastosowania art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt. 1 ustawy o Policji.
W tym miejscu można jednak wskazać, że przepis art. 132a ustawy określa kiedy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione. Przy czym, co ważne, w obu przypadkach opisanych w tym przepisie ustawy ukaranie funkcjonariusza jest uprawnione, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy, należycie wykazane w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego. Zatem charakter zawinienia (jego umyślność czy też nieumyślność) nie determinują możliwości ukarania, lecz mogą mieć wpływ na ewentualne odstąpienie od ukarania lub formę ukarania.
Przedstawiona natomiast w art. 134 ustawy gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, pozostawiając to do uznania właściwego organu.
Jak przyjmuje się w judykaturze podejmując decyzję o doborze kary należy wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricto, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, wina nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności).
Nie przesądzając na obecnym etapie kwestii prawidłowości wymierzonej kary, to oczywistym jest, że w toku postępowania dyscyplinarnego należy ustalić wszelkie okoliczności dotyczące popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ponoszenia przez policjanta odpowiedzialności i wymierzenia kary. Zgodnie z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uznaje się za niewinnego dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 2 ustawy). Zatem wymiar kary powinien w każdym przepadku uwzględniać dyrektywy jej nakładania oraz okoliczności przemawiające tak na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 i 2 wyroku. Przy czym Sąd uchylił orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w całości, miał bowiem na uwadze, że uchylenie orzeczenia w części możliwe jest jedynie w przypadku, gdy rozstrzygnięcie jest "podzielne", to znaczy, gdy możliwe jest wydzielenie w jednym akcie odrębnych rozstrzygnięć. Tym samym Sąd nie mógł ww. orzeczenia uchylić w części, o co wnosił skarżący.
O kosztach postępowania Sad orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Wytyczne co do dalszego postępowania wynikają z powyżej dokonanych rozważań.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło