III SA/Gd 905/15

WyrokWSA w Gdańsku2016-01-21

Skład orzekający: Elżbieta Kowalik-Grzanka, Anna Orłowska, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wydane wobec policjanta, które nie zawiera rozstrzygnięcia o winie lub uniewinnieniu w sentencji, a jedynie w uzasadnieniu, jest wadliwe i powinno zostać uchylone? Czy czynności dowodowe przeprowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego z udziałem organu, który został wcześniej wyłączony od postępowania, są legalne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że orzeczenie dyscyplinarne, które nie zawiera w sentencji rozstrzygnięcia o winie lub uniewinnieniu, a jedynie w uzasadnieniu, jest wadliwe i narusza art. 135j ust. 2 pkt 5 Prawa o Policji. Ponadto, czynności dowodowe przeprowadzone z udziałem organu wyłączonego z postępowania dyscyplinarnego naruszają zasadę bezstronności i obiektywizmu. W związku z tym, zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Policjant D. Ł. został obwiniony o spożywanie alkoholu na terenie jednostki Policji oraz odmowę poddania się badaniu na zawartość alkoholu. Postępowanie dyscyplinarne zakończyło się orzeczeniem o wydaleniu ze służby. Po odwołaniu, Komendant Wojewódzki Policji uniewinnił policjanta od zarzutu spożywania alkoholu, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. Policjant zaskarżył orzeczenie odwoławcze do WSA, zarzucając m.in. wadliwość postępowania i orzeczenia. WSA uchylił zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w części utrzymującej w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w zakresie rozstrzygnięcia co do zarzutów określonych pkt 2 i 3, a także uchylił orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia 20 sierpnia 2015 r. w całości. Zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Sędziowie Sędzia NSA Anna Orłowska, Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi D. Ł. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 26 października 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie w części orzekającej o utrzymaniu w mocy orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji [...] z dnia 20 sierpnia 2015r. nr [...] w zakresie rozstrzygnięcia co do zarzutów określonych pkt 2 i 3, 2. uchyla orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji [...] z dnia 20 sierpnia 2015r. nr [...], 3. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] na rzecz skarżącego D. Ł. 240 ( dwieście czterdzieści ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Orzeczeniem z dnia 20 sierpnia 2015 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji, po dokonaniu analizy i oceny materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko st. sierż. D. Ł. obwinionemu o to, że: w dniu 15 maja 2015 r. do godz. 21.35 w Komendzie Powiatowej Policji w K. w pomieszczeniu służbowym nr 212 spożywał alkohol, co ujawnił I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w K. oraz kontrolny jednostki Zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego na podstawie zachowania obecnych w pomieszczeniu, wyczuwalnej woni alkoholu wydobywającego się z jego ust, bełkotliwej mowy, a także opakowań po alkoholu, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz.U z 2015 r. poz. 355 ze zm.), w dniu 15 maja 2015 r. o godz. 21.35 w Komendzie Powiatowej Policji w K. w pomieszczeniu służbowym nr 212, odmówił wykonania polecenia przełożonego w osobie I Zastępcy Komendanta Powiatowego w K., dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na spożywaniu alkoholu w obiektach zajmowanych przez Policję, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1 poz. 3) w zakresie rzetelnego wykonywania polecenia przełożonego, w dniu 15 maja 2015 r. ok. godz. 23.20 w pomieszczeniu służbowym nr 101 Komendy Powiatowej Policji w K. odmówił wykonania polecenia służbowego w sprawach osobowych w osobie Komendanta Powiatowego Policji w K. dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na spożywaniu alkoholu w obiektach zajmowanych przez Policję, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w zakresie rzetelnego wykonywania polecenia przełożonego, orzekł o wymierzeniu D. Ł. kary dyscyplinarnej – wydalenia ze służby. W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 16 maja 2015 r. Komendant Powiatowy Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko D. Ł. – referentowi Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w K. Postanowieniem z dnia 27 maja 2015 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji wyłączył Komendanta Powiatowego Policji od udziału w tym postępowaniu dyscyplinarnym i wyznaczył jako przełożonego dyscyplinarnego do dalszego prowadzenia postępowania dyscyplinarnego Komendanta Powiatowego Policji. W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego zebrano materiał dowodowy, wydano postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów, przesłuchano w charakterze obwinionego D. Ł., zapoznano go z materiałami prowadzonego postępowania i w dniu 7 sierpnia 2015 r. wydano postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych. Ustalono, że w dniu 15 maja 2015 r. o godz. 20.30 Komendant Powiatowy Policji w K. insp. A. C. powiadomiony został telefonicznie przez oficera dyżurnego Komendy Wojewódzkiej Policji w G. o otrzymaniu przez niego anonimowej informacji o spożywaniu na terenie jednostki alkoholu przez policjantów. Komendant niezwłocznie skontaktował się ze swoim zastępcą nadkom. T. R. i polecił mu, aby udał się na miejsce celem weryfikacji tej informacji. Zastępca Komendanta udał się na miejsce, po drodze zabierając ze sobą kontrolnego jednostki pełniącego dyżur domowy podinsp. R. T. Po wejściu do jednostki udali się na stanowisko kierowania, gdzie po uzyskaniu od dyżurnego informacji o funkcjonariuszach pełniących służbę i przebywających na terenie jednostki przystąpili do czynności badania stanu trzeźwości. Badaniu poddano funkcjonariuszy pozostających w służbie. Następnie dokonali sprawdzenia pomieszczeń KPP w K. i w pokoju zajmowanym przez policjantów wydziału ruchu drogowego zastali trzech funkcjonariuszy asp. sztab. T. P., st. sierż. D. Ł. oraz sierż. D. P. Stwierdzili, że w pokoju wyczuwalna jest woń alkoholu a ponadto wygląd zewnętrzny przede wszystkim T. P. wskazywał, że funkcjonariusze znajdują się pod działaniem alkoholu. Wymienieni zostali poinformowani, że w związku ze zgłoszeniem, że na terenie jednostki funkcjonariusze pełniący służbę spożywają alkohol konieczne jest przeprowadzenie badań na jego zawartość. Polecenie wydał I Zastępca Komendanta. Policjanci odmówili poddaniu się badaniu oświadczając, że nie spożywali alkoholu i są po służbie. O powyższym powiadomiony został Komendant Powiatowy Komendy w K. Polecił, aby funkcjonariusze pozostali w komendzie do czasu przybycia jego oraz funkcjonariusza Wydziału Kontroli KWP w G. Przed przybyciem Komendanta funkcjonariusze próbowali opuścić teren jednostki, jednakże zostało im to uniemożliwione. Po przybyciu do jednostki Komendant Powiatowy Policji w K. przyszedł do pomieszczenia wydziału ruchu drogowego. W jego obecności w jednym z biurek znaleziono trzy butelki - dwie puste i jedną pełną o nazwie "Biała Żubrówka". Po krótkiej rozmowie z policjantami Komendant udał się do swojego gabinetu, gdzie w obecności innych przełożonych wydał polecenie pisemne o tym, że mają poddać się badaniu na zawartość alkoholu. Wszyscy trzej wymienieni funkcjonariusze odmówili. O zdarzeniu poinformowano prokuratora rejonowego w K. i w konsultacji z nim ustalono, że brak jest podstaw do pobrania od funkcjonariuszy krwi do badań. Po wykonaniu tych czynności funkcjonariuszy zwolniono do miejsc zamieszkania. Przesłuchany w charakterze obwinionego D. Ł. nie przyznał się do spożywania alkoholu na terenie jednostki, składając obszerne wyjaśnienia. Zebrany w sprawie materiał pozwolił na stwierdzenie, że w pokoju, w którym przebywali funkcjonariusze znalezione zostały butelki z i po alkoholu. Obecni na miejscu przełożeni zeznali, że stan po użyciu alkoholu u funkcjonariuszy stwierdzili po objawach w postaci zapachu z ust oraz zachwiań równowagi. Żaden z przesłuchanych funkcjonariuszy nie był świadkiem spożywania alkoholu na terenie jednostki przez ww. obwinionych policjantów. Zdaniem organu orzekającego fakt znalezienia butelek w pomieszczeniu nr 212 nie może być jednoznacznym dowodem, że był on spożywany przez obwinionych funkcjonariuszy, gdyż jest to pokój dostępny dla większej liczby policjantów ruchu drogowego. Brak jednoznacznych innych dowodów w postaci badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu lub we krwi nie dają stuprocentowej pewności, że zarzucany czyn miał miejsce. Mając na uwadze treść art. 135g ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji zobowiązujące przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego do badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i niekorzyść obwinionego, wobec nie dających się usunąć wątpliwości należy zarzut spożywania alkoholu rozstrzygnąć na korzyść obwinionego i stwierdzić, że nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie alkoholu przez funkcjonariusza podczas służby lub po niej na terenie jednostki. Natomiast zrzuty dotyczące niewykonania poleceń, tym samym naruszające zasady etyki zawodowej zostały udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości. Świadczą o tym zeznania zarówno świadków jak i samych obwinionych. Okoliczność złego stanu zdrowia nie uchyla w żaden sposób karalności przewinienia dyscyplinarnego, albowiem nie wykluczała wykonania polecenia służbowego w zakresie niezwłocznego poddania się badaniu na sprawdzenie stanu trzeźwość. Bez znaczenia dla oceny przewinienia dyscyplinarnego pozostaje fakt, czy funkcjonariusz w rezultacie był trzeźwy czy też nie, albowiem zarzut sprowadza się do niewykonania polecenia służbowego. Powołując się na treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 27 tej ustawy organ wskazał, że dochowanie obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania nakłada przepis art. 58 ust. 1 ustawy o Policji. Granice związania funkcjonariusza Policji poleceniem służbowym normuje art. 58 ust. 2 i ust. 3 ustawy. Obowiązek wykonania polecenia służbowego jest obowiązkiem funkcjonariusza, którego niewykonanie lub nieprawidłowe wykonanie jest podstawą do pociągnięcia do odpowiedzialności służbowej. Wskazując na treść art. 134 i 134h ust. 1 ustawy o Policji organ stwierdził, że mając na uwadze okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, negatywne skutki mogące w konsekwencji spowodować rozluźnienie dyscypliny służbowej, naruszenia dobrego imienia Policji, oraz wagę czynu, niezależnie od pozytywnych opinii na temat funkcjonariusza należy, zarzut spożywania alkoholu rozstrzygnąć na korzyść obwinionego i stwierdzić, że nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie alkoholu przez funkcjonariusza podczas służby lub po jej zakończeniu na terenie jednostki. Natomiast zarzuty, określone w pkt 2 i pkt 3 uznać za udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości. W świetle ustalonych okoliczności kara wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionych przez D. Ł. czynów. Ukarany dyscyplinarnie złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zarzucając: - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że Komendant Powiatowy Policji w K. oraz jego Zastępca, w dniu 15 maja 2015 r. wydali obwinionemu polecenie służbowe dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu; - naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r., polegające na uznaniu, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej; - naruszenie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, polegające na bezpodstawnym wydaniu orzeczenia o ukaraniu obwinionego; - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że obwiniony miał obowiązek wykonać polecenie przełożonego, dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, gdyż w takim przypadku mogłoby zostać naruszone jego prawo do obrony w postępowaniu w sprawie o wykroczenie; - naruszenie art. 135e ust. 8 w związku z art. 135c ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji, polegające na zwróceniu się przez rzecznika dyscyplinarnego do Komendanta Powiatowego Policji w K. o przeprowadzenie czynności w postępowaniu dyscyplinarnym, w sytuacji w której Komendant Powiatowy Policji w K. został wyłączony od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym postanowieniem Komendanta Wojewódzkiego Policji; - naruszenie art. 135g ust. 2 w związku z art. 135c ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji, polegające na oparciu orzeczenia na zeznaniach uzyskanych z naruszeniem art. 135e ust. 8 wymienionej ustawy, w sytuacji w której zeznania te należało uznać za niebyłe, a ewentualne nie dające się usunąć wątpliwości należało rozstrzygnąć na korzyść obwinionego; - naruszenie art. 132 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 132a ustawy o Policji, polegające na uznaniu, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, albowiem jego zachowanie było zawinione; - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że w dniu 15 maja 2015 r. obwinionemu wydane zostały dwa polecenia przełożonych dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu; - naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, polegające na braku rozstrzygnięcia dotyczącego uniewinnienia lub stwierdzenia winy w zakresie poszczególnych zarzutów stawianych obwinionemu; - naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, polegające na nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego; - naruszenie art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, polegające na wymierzeniu kary niewspółmiernej do przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, nie uwzględniającej stopnia zawinienia, okoliczności popełnienia przewinienia, pobudek działania obwinionego, zachowania obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, dotychczasowego przebiegu służby obwinionego. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z dnia 26 października 2015 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, uniewinnił stronę od popełnienia czynu opisanego w pkt 1 zarzutów, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. Powołując się na treść art. 132 ust. 1 -3 ustawy, treść § 21 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta oraz § 1 pkt 1 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji organ stwierdził w konkluzji, że zarówno Komendant Powiatowy Policji w K. jak i jego Zastępcy z racji pełnionych funkcji, posiadali uprawnienia do wydania D. Ł. polecenia służbowego. Z racji zajmowanego stanowiska są zobowiązani do niezwłocznego reagowania na wszelkie sygnały o nieprawidłowościach występujących na terenie budynku Komedy Powiatowej Policji w K., a w tym informację o spożywaniu alkoholu w pomieszczeniach służbowych. Obaj byli uprawnieni do wydawania wiążących poleceń służbowych każdemu policjantowi znajdującemu się na terenie ww. jednostki Policji, aby ujawnić ewentualnego sprawcę wykroczenia oraz przewinienia dyscyplinarnego. Przeprowadzona w sprawie analiza materiałów pozwala na stwierdzenie, że D. Ł. popełnił przewinienia dyscyplinarne czynami opisanymi w pkt 2 i 3 zarzutów. Przemawiają za tym przede wszystkim dowody w postaci zeznań świadków, faktu wydania przedmiotowych poleceń nie neguje sam obwiniony, a jedynie wyjaśnia przyczynę odmowy ich wykonania. Co istotne, niezależnie od tego czy policjant znajduje się w czasie służby, czy też ją zakończył lub zamierza rozpocząć, na terenie jednostki Policji podlega szczególnym ograniczeniom wynikającym z funkcjonowania organizacji hierarchicznej wymienionej instytucji i jest zobligowany do wykonania polecenia wydanego przez osobę uprawnioną. Organ odwoławczy podzielił więc stanowisko organu pierwszej instancji co do zawinionego charakteru popełnionych przez D. Ł. przewinień dyscyplinarnych polegających na niewykonaniu poleceń przełożonych. Organ nie zgodził się z argumentami obrony, że wykonanie poleceń naruszyłoby prawo do obrony obwinionego w postępowaniu w sprawie o wykroczenie. Przedmiotowe polecenia zostały wydane w związku z podejrzeniem naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego, co zostało również zaznaczone w treści pisemnego polecenia, wydanego przez Komendanta Powiatowego Policji w K. W zakresie popełnienia przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego czynem opisany w punkcie 1 zarzutów, organ odwoławczy stwierdził, iż decyzja o uniewinnieniu obwinionego od popełnienia tego czynu jest wyrażona jedynie w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jednakże winna znaleźć się także w jego sentencji. Uwzględniając dyrektywy wymiaru kary, organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji co do zawinionego charakteru naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego i wymiaru kary. Orzeczoną karę dyscyplinarną należy uznać za właściwą i współmierną do popełnionych czynów, uwzględnia ona bowiem okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych tj. lekceważący stosunek obwinionego do przełożonego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że zarzucane policjantowi czyny w postaci nieusprawiedliwionej odmowy wykonania poleceń służbowych, muszą zostać uznane za ciężkie naruszenie obowiązków służbowych. Realizacja podstawowych obowiązków służbowych przez policjanta, winna przejawiać się wysokim profesjonalizmem w zakresie rzetelnego wykonywania poleceń służbowych wydawanych przez przełożonego. Nie bez znaczenia jest pozytywna opinia służbowa obwinionego oraz jego dotychczasowe osiągnięcia w służbie, jednakże ciężar naruszonych obowiązków służbowych przesądza za słusznością orzeczonej kary. Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego, w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki do obniżenia kary obwinionemu, a wniosek skarżącego w tym zakresie, zawarty w treści odwołania, należy uznać za bezzasadny. Na podstawie analizy zgromadzonego materiału dowodowego, należy przyjąć, że w sprawie nie występuje jakakolwiek z przesłanek dających podstawę do złagodzenia wymiaru kary. W ocenie organu odwoławczego nie można uznać, że policjant z kilkuletnim stażem nie ma należytego doświadczenia zawodowego, a w tym zakresie należy podkreślić, iż w przedmiotowej sprawie obwiniony został pisemnie pouczony o konsekwencjach niewykonania przedmiotowych poleceń. Nie można także bagatelizować charakteru popełnionych przez obwinionego przewinień dyscyplinarnych, gdyż może to stanowić negatywny przykład rozluźnienia dyscypliny służbowej, a w konsekwencji zakłócać prawidłowe funkcjonowanie jednostki Policji. Organ odwoławczy uznał, iż w niniejszej sprawie czyny popełnione przez obwinionego, udowodnione w przedmiotowym postępowaniu, stanowią całkowite zaprzeczenie idei służby w Policji, co przemawia za słusznością wydalenia policjanta ze służby. D. Ł. - reprezentowany przez pełnomocnika – zaskarżył opisane wyżej orzeczenie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się jego uchylenia, jak również o uchylenie orzeczenia organu pierwszej instancji w zakresie w jakim zostało utrzymane w mocy. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w K. w dniu 15 maja 2015 r. o godzinie 21:35 wydał skarżącemu polecenie przełożonego dotyczące poddania się badaniu na zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu; błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że Komendant Powiatowy Policji w K. w dniu 15 maja 2015 r. o godzinie 23:20 wydał skarżącemu polecenie przełożonego dotyczące poddania się badaniu na zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu; a w konsekwencji: naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r., polegające na uznaniu, że skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej; naruszenie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji polegające na utrzymaniu w mocy orzeczenia o ukaraniu skarżącego. Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia ww. zarzutów zarzucił: błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że skarżący miał obowiązek wykonać polecenie przełożonego dotyczące poddania się badaniu na zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu; błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że skarżący nie wykonał polecenia przełożonego dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu; a w konsekwencji: naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji polegające na uznaniu, że skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej; naruszenie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji polegające na utrzymaniu w mocy orzeczenia o ukaraniu skarżącego. Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia zarzutów od 1 do 8 zarzucił: naruszenie art. 135e ust. 8 w związku z art. 135c ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji polegające na przyjęciu, że zwrócenie się przez rzecznika dyscyplinarnego do Komendanta Powiatowego Policji w K. o przeprowadzenie czynności w postępowaniu dyscyplinarnym, w sytuacji w której Komendant Powiatowy Policji w K. został wyłączony od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym postanowieniem Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 27 maja 2015 r., nie stanowiło naruszenia prawa procesowego mogącego mieć wpływ na wynik postępowania; naruszenie art. 135g ust. 2 ustawy o Policji polegające na przyjęciu, że oparcie orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji z dnia 20 sierpnia 2015 r. na zeznaniach uzyskanych z naruszeniem art. 135e ust. 8 w związku z art. 135c ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji, w sytuacji w której zeznania te należało uznać za niebyłe, a ewentualne niedające się usunąć wątpliwości należało rozstrzygnąć na korzyść skarżącego, nie stanowiło naruszenia prawa procesowego mogącego mieć wpływ na wynik postępowania; naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji polegające na uznaniu, że skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej; naruszenie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji polegające na utrzymaniu w mocy orzeczenia o ukaraniu skarżącego. Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia zarzutów od 1 do 12 zarzucił: naruszenie art. 132 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 132a ustawy o Policji polegające na uznaniu, że skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, albowiem jego zachowanie było zawinione. Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia zarzutów od 1 do 13 zarzucił: błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że w dniu 15 maja 2015 r. skarżącemu wydane zostały dwa polecenia przełożonych dotyczące poddania się badaniu na zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu; naruszenie art. 135g ust. 2 ustawy o Policji polegające na nierozstrzygnięciu niedających się usunąć wątpliwości co do kwestii charakteru wypowiedzi Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia 15 maja 2015 r. (godzina 21:35) skierowanej do skarżącego dotyczącej poddania się badaniu na zawartość alkoholu we krwi oraz wypowiedzi Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia 15 maja 2015 r. (godzina 23:20) skierowanej do skarżącego dotyczącej poddania się badaniu na zawartość alkoholu we krwi, na korzyść skarżącego; naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji polegające na przyjęciu przez Komendanta Wojewódzkiego Policji że brak rozstrzygnięcia odnośnie do uniewinnienia lub stwierdzenia winy w zakresie poszczególnych zarzutów stawianych skarżącemu w orzeczeniu nr [...] z dnia 20 sierpnia 2015 r. Komendanta Powiatowego Policji nie wpływa na wadliwość tego orzeczenia; naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji polegające na nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego; naruszenie art. 134h ust. 1 ustawy o Policji polegające na utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia o wymierzeniu kary niewspółmiernej do przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, nieuwzględniającej stopnia zawinienia, okoliczności popełnienia przewinienia, pobudek działania skarżącego, zachowania skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, dotychczasowego przebiegu służby skarżącego. W uzasadnieniu skarżący wskazał - w odniesieniu do zarzutów 1-4, że podstawowym błędem organów jest uznanie, że wypowiedzi Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w K., jak i Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia 15 maja 2015 r. stanowiły polecenia służbowe. Umknęło uwadze organów, że nie każda wypowiedź nakazująca określone zachowanie skierowana przez funkcjonariusza starszego stopniem do funkcjonariusza młodszego stopniem stanowi polecenie przełożonego. Powoływana ustawa o Policji nie zawiera definicji polecenia przełożonego, zatem aby ustalić znaczenie tego sformułowania należy sięgnąć do dorobku orzecznictwa i doktryny z zakresu prawa pracy oraz do zasad logicznego rozumowania. Mając na uwadze powyższe, należy dojść do wniosku, że poleceniem służbowym jest tylko taka wypowiedź nakazująca określone zachowanie, która ma związek z pracą, a w przypadku funkcjonariuszy policji z pełnioną służbą. Co więcej, immanentną cechą polecenia przełożonego jest to, że zostaje ono wydane w godzinach pracy pracownika - w godzinach służby. W niniejszej sprawie wypowiedzi tych nie można uznać za polecenia służbowe, gdyż zostały skierowane do skarżącego (podobnie jak i do innych obwinionych), długo po tym jak skończył on służbę. Sam fakt przebywania skarżącego w budynku Komendy Policji jest tutaj bez znaczenia. Ponadto, wypowiedzi Zastępcy Komendanta i Komendanta nie dotyczyły w ogóle służby i nie miały żadnego związku z nadzorem nad wykonywaniem przez skarżącego czynności służbowych, lecz zmierzały wyłącznie do zmuszenia skarżącego do poddania się badaniu. Stosując tok rozumowania organu odwoławczego na terenie jednostki Policji obowiązują szczególne reguły, które wiążą wszystkich funkcjonariuszy policji, bez względu na to z jakiego powodu znajdują się na terenie jednostki. W takich warunkach wydanie polecenia namalowania obrazu czy naprawienia samochodu osobistego przełożonego znajduje pełne uzasadnienie. W nawiązaniu do zarzutów 5 do 8 stwierdził zaś, że w zaistniałych okolicznościach, mając dodatkowo na uwadze fakt, że skarżący był po służbie, wypowiedzi przełożonych nie stanowiły poleceń służbowych lecz czynność zmierzającą do wyjaśnienia okoliczności w postępowaniu wykroczeniowym. Wspomniane wypowiedzi służyły bowiem wydobyciu i gromadzeniu materiału dowodowego w postępowaniu wykroczeniowym, a nie miały związku z wykonywaniem czynności służbowych przez skarżącego. Z uwagi na treść art. 20 § 3 k.p.w. w zw. z art. 74 § 1 k.p.k. skarżący nie musiał ich wykonać. Jak każda inna osoba wobec której zmierza się do przeprowadzania badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, miał pełne prawo odmówić poddania się temu badaniu. Nawet gdyby przyjąć, że w niniejszej sprawie zostało skarżącemu wydane polecenie służbowe, to przez wzgląd na wskazywane w piśmiennictwie cechy polecenia przełożonego nie sposób w chwili obecnej z pewnością stwierdzić, że skarżący polecenia nie wykonał. Nie zwierało ono bowiem terminu na jego wykonanie. Skarżący mógł przystąpić do jego wykonania później. W nawiązaniu do zarzutów 9 do 13 stwierdził, że Komendant Powiatowy Policji w K. nie mógł brać udziału w żadnej czynności tego postępowania dyscyplinarnego. Niemożliwe było skierowanie do niego prośby w trybie art. 135e ust. 8 ustawy o Policji. Dokonanie przez niego przesłuchań świadków (w tym jego samego) doprowadziło do zebrania dowodów niezgodnie z prawem. Powyższe naruszenia wpływały na końcowy wynik postępowania. W dalszej kolejności skarżący podkreślił, że działał w sposób niezawiniony, nie miał zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ani też nie miał możliwości przewidzieć, że jego zachowanie będzie stanowiło takie przewinienie, skoro działał w przekonaniu, iż wypowiedzi kierowane do niego nie są poleceniami przełożonych. Odnośnie zarzutów sformułowanych w punktach 14-18 wyraził pogląd, że o tym czy mamy do czynienia z jednym poleceniem czy z większą ich liczbą decyduje treść tej wypowiedzi, a nie to ile razy identyczna wypowiedź została wyrażona. Przyjmując interpretację zastosowaną przez przełożonego dyscyplinarnie (a przyjętą później przez wyższego przełożonego dyscyplinarnie w zaskarżonym orzeczeniu) dochodzi się bowiem do absurdu. Konsekwentnie należałoby bowiem uznać, że jeżeli jedna osoba wypowiadałaby treść tego samego polecenia powiedzmy przez godzinę, co 10 sekund, a skarżący nie zastosowałby się do tej treści, to popełniłby 360 przewinień dyscyplinarnych. Powyższe ukazuje doskonale wadliwość interpretacji przyjętej w niniejszym postępowaniu. Skarżący nie zastosował się do jednej treści, wobec tego mowa może być co najwyżej o jednym czynie i jednym przewinieniu dyscyplinarnym. W niniejszej sprawie istnieją również wątpliwości, co do treści i znaczenia wypowiedzi przełożonych a to przesądza, że winny one być interpretowane stosownie do treści art. 135g ust. 2 ustawy o Policji na korzyść skarżącego. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku zarzutu spożywania alkoholu na terenie jednostki Policji. Zdaniem skarżącego naruszono art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji gdyż z wydanych orzeczeń nie wynika, czy stwierdzono winę skarżącego w odniesieniu do czynów zarzucanych mu w punktach 2 i 3. Przyjmując ewentualność, że skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, zdumienie budzi fakt, że przełożony dyscyplinarnie w ogóle nie uwzględnił okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego i wymierzył najsurowszą możliwą karę dyscyplinarną. O niewspółmierności kary, świadczą pobudki działania skarżącego, tj. działanie w przekonaniu, że nie ma obowiązku stosować się do kierowanych do niego wypowiedzi, z racji tego, że był po służbie, a wypowiedzi te zmierzały do wydobycia od niego dowodów w postępowaniu wykroczeniowym; zachowanie skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego. Skarżący w dniu 15 maja 2015 r. normalnie odbył służbę, rzetelnie wykonując wszelkie czynności służbowe, co więcej próbował tłumaczyć sytuację przełożonym, chociażby zwracając ich uwagę na to, że został bezprawnie pozbawiony wolności. Nadto, ma nienaganny przebieg służby, nigdy nie był karany dyscyplinarnie, jego służba była bardzo pozytywnie oceniana, są liczne pozytywne opinie dotyczące skarżącego i przebiegu jego służby - w tym te znajdujące się w aktach postępowania dyscyplinarnego. W powszechnym odczuciu uchodzi za wysokiej klasy specjalistę i bardzo dobrego policjanta. Nie sposób oprzeć się wrażeniu że, jednym z celów niniejszego postępowania dyscyplinarnego miało być przykładne ukaranie skarżącego. Wydalenie go ze służby miało stać się przykładem i ostrzeżeniem dla innych funkcjonariuszy Policji. Nie wydaje się jednak, że tak zakreślone cele prewencji ogólnej powinny zostać uznane za priorytetowe w toku rozpoznawania sprawy. Zdaniem skarżącego należy odrzucić argumentację, że funkcjonariusz Policji może odmówić wykonania polecenia przełożonego wyłącznie wówczas, gdy wykonanie tego polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Przepis art. 58 ust. 2 ustawy o Policji nie daje bowiem podstawy do wysnucia takiego wniosku. Regulacja ta nie wyczerpuje wszystkich przypadków, w których odmowa wykonania polecenia przełożonego może nastąpić. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd przy tym zauważa, że, mając na uwadze treść skargi, nie objął zakresem swojej kontroli wydanych w sprawie aktów w zakresie orzeczenia o uniewinnieniu skarżącego od popełnienia czynu opisanego w pkt. 1 zarzutów. Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów prowadzone jest na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r. poz. 355 ze zm.), zwanej dalej "ustawą". W przepisach ustawy zawarta jest regulacja materialnoprawnej odpowiedzialności policjantów, jak również regulacja procesowa postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia, poza unormowaniem zawartym w przepisie art. 135p ust. 1 ustawy. W myśl tego przepisu, w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z przepisami ustawy, w przypadku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne (w określonych przypadkach) bądź może je wszcząć na wniosek pokrzywdzonego (art. 134i ust. 1 ustawy). Na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o uniewinnieniu albo odstąpieniu od ukarania, albo ukaraniu, albo o umorzeniu postępowania (art. 135j ust. 1 ustawy). Orzeczenie powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną; rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego; uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia (art. 135j ust. 2 pkt 4 - 6 ustawy). Z przytoczonych przepisów wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym istotny jest opis zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacja prawna. W postępowaniu tym policjantowi stawia się konkretny zarzut , a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tegoż zarzutu. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem quasi - karnym, w którym nie dokonuje się oceny, czy policjant popełnił jakiekolwiek przewinienie dyscyplinarne, ale czy popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. W niniejszej sprawie, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, przełożony dyscyplinarny orzekł o wymierzeniu obwinionemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. W sentencji tego orzeczenia brak było rozstrzygnięcia o stwierdzeniu winy lub uniewinnieniu. Jedynie z treści uzasadnienia wynikało, że odnośnie czynu opisanego w pkt. 1 zarzutów nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie przez skarżącego alkoholu w czasie służby lub po jej zakończeniu na terenie jednostki. Odnośnie pozostałych zarzutów dotyczących niewykonania poleceń służbowych, zdaniem organu, zostały one udowodnione w sposób niebudzący wątpliwości. Jak wynika z treści art. 135j ust. 2 ustawy orzeczenie wydane po zakończeniu postępowania dyscyplinarnego musi zawierać niezbędne (obowiązkowe) składniki szczegółowo w nim określone. Jednym z takich elementów jest wymienione w art.135j ust. 2 pkt 5 ustawy rozstrzygnięcie ( zwane osnową lub sentencją ), które stanowi najważniejszy składnik orzeczenia, bowiem w nim zawarta jest ocena co do faktu popełnienia przewinienia i wymiaru kary. W orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, że ponieważ sentencja decyzji (orzeczenia) zawiera rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, dlatego też z uzasadnienia nie można wywodzić wniosków co do treści rozstrzygnięcia. Rozstrzygnięcie musi być przy tym sformułowane w taki sposób, ażeby możliwe było następnie jego wykonanie i by nie było wątpliwości, nawet po latach, czego ono dotyczyło ( zob. podobnie np. prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 47/13 i przywołane tam orzecznictwo; publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Dodatkowo należy wskazać, że z konstrukcji art. 135j ust. 2 ustawy wynika wprost, że uzasadnienie faktyczne i prawne ( pkt 6 ) stanowi odrębny od rozstrzygnięcia ( pkt 5) element orzeczenia i każdy z tych elementów pełni w orzeczeniu odrębne funkcje. Odnosząc powyższe do stanu sprawy należy stwierdzić, że słusznie skarżący zarzuca naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy polegające na przyjęciu przez Komendanta Wojewódzkiego Policji, że brak rozstrzygnięcia odnośnie do uniewinnienia lub stwierdzenia winy w zakresie poszczególnych zarzutów stawianych skarżącemu w orzeczeniu nr [...] z dnia 20 sierpnia 2015 r. Komendanta Powiatowego Policji nie wpływała na wadliwość tego orzeczenia. Co więcej, należy zauważyć, że organ odwoławczy podejmując próby naprawienia wadliwego orzeczenia pierwszej instancji, orzekł o uniewinnieniu skarżącego od popełnienia czynu opisanego w pkt 1 zarzutów i orzekł o utrzymaniu w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji w pozostałym zakresie. To oznacza, że nadal brak jest rozstrzygnięcia o stwierdzeniu winy w zakresie popełnienia przez skarżącego czynów opisanych w pkt 2 i 3 zarzutów. Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdził, że orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w zaskarżonej części, jak i poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, zatem już tylko z tego względu orzeczenia te należało uchylić ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). Sąd stwierdził nadto, że prowadząc postępowanie dyscyplinarne organ pierwszej instancji dopuścił się naruszenia innych jeszcze przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd podziela stanowisko skarżącego, że Komendant Powiatowy Policji oparł swoje stanowisko na zeznaniach uzyskanych z naruszeniem art. 135e ust. 8 w związku z przepisami o wyłączeniu przełożonego dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 135a ust. 1 i 3 ustawy postępowanie dyscyplinarne oraz czynności wyjaśniające, o których mowa w art. 134i ust. 4 ustawy prowadzi rzecznik dyscyplinarny wyznaczony przez przełożonego dyscyplinarnego,. Rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań (135e ust. 1 ustawy). W przypadku konieczności przeprowadzenia czynności poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się o ich przeprowadzenie do kierownika jednostki organizacyjnej Policji właściwego według miejsca, w którym czynność ma być dokonana (art. 135e ust. 8 ustawy). Z treści powołanych wyżej przepisów określających reguły prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wynika, że ustawodawca przyznał pierwszeństwo zasadzie bezpośredniości przewidując od niej odstępstwa ( zob. art. 135e ust. 8 i 9 ustawy). Zgodnie z zasadą bezpośredniości postępowanie winno być prowadzone w całości przez wyznaczonego rzecznika dyscyplinarnego, zaś tylko wyjątkowo, w przypadku konieczności przeprowadzenia czynności poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się o ich przeprowadzenie do kierownika innej jednostki organizacyjnej Policji. Konieczność przeprowadzenia dowodu poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne będzie miała miejsce wówczas, gdy np. charakter dowodu sprzeciwia się przeprowadzeniu go bezpośrednio w miejscu prowadzenia postępowania lub gdy istnieją ku temu poważne niedogodności. W niniejszej sprawie Komendant Powiatowy Policji, powołując się na art. 135e ust. 8 ustawy wystąpił w dniu 8 czerwca 2015 r. oraz 18 czerwca 2015 r. do Komendanta Powiatowego Policji w K. z prośbą o przesłuchanie przez rzecznika dyscyplinarnego komendy wymienionych w ww. pismach osób. Na skutek tego, na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji, wszyscy świadkowie zostali przesłuchani przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w K., w tym doszło również do przesłuchania jej Komendanta. Co istotne w sprawie, rzecznik dyscyplinarny zwrócił się o przeprowadzenie czynności dowodowych w ramach "pomocy prawnej" do Komendanta Powiatowego Policji w K., który wcześniej został wyłączony od udziału w postępowaniu z uwagi na charakter sprawy oraz fakt bezpośredniego nadzorowania czynności wykonywanych z udziałem obwinionego. Uregulowana w art. 135c ustawy instytucja wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego ma charakter gwarancyjny i służy zapewnieniu bezstronnego i obiektywnego wykonywania czynności w postępowaniu dyscyplinarnym. Sąd stoi na stanowisku, że wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym oznacza nie tylko przeniesienie kompetencji do jego prowadzenia na inny organ, ale odnosi się również do wszystkich istotnych dla wyniku sprawy czynności podejmowanych w jego ramach, a więc czynności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu do takich czynności zaliczyć należy czynności dowodowe w postaci przesłuchań świadków. Z uwagi na powyższe, w sytuacji jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, rzecznik dyscyplinarny występując do Komendanta Powiatowego Policji w K. z wnioskiem przeprowadzenia przesłuchania świadków, dopuścił się naruszenia art. 135e ust. 8 w związku z art. 135c ust. 1 pkt 3 ustawy. W rezultacie korzystanie z tak uzyskanych dowodów narusza zasadę bezstronności oraz obiektywizmu i jako zebrane z naruszeniem prawa, nie mogły one stanowić podstawy do dokonywania jakichkolwiek ocen czy ustaleń. W podsumowaniu powyższego należy stwierdzić, że organ pierwszej instancji wydał orzeczenie pomimo, że nie zgromadził materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy, czym naruszył art. 135i i 135 j ust. 1 ustawy. W ocenie Sądu w sprawie doszło również do naruszenia art. 135j ust. 9 w związku z art. 133 ust. 6 ustawy. Zgodnie z art. 135j ust. 9 ustawy w przypadku zamiaru wymierzenia kary wydalenia ze służby w Policji przełożony dyscyplinarny, przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego, wzywa obwinionego do raportu w celu wysłuchania go. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 630/05 stwierdził, że " Wezwanie do raportu jest obligatoryjną czynnością w przypadku zamiaru wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, w której bierze udział obwiniony, rzecznik dyscyplinarny oraz ew. przedstawiciel związku zawodowego policjantów i podczas której wysłuchuje się obwinionego. Jest więc czynnością o kapitalnym znaczeniu dla przebiegu postępowania dyscyplinarnego i dla wymiaru kary. Podczas raportu obwiniony ma bowiem możliwość ustosunkowania się do sprawozdania z przebiegu postępowania dyscyplinarnego, a więc do zgromadzonego materiału, ma również możliwość bezpośredniego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy organowi, który będzie następnie podejmował decyzję co do zarzucanego przewinienia oraz wymierzał karę." (publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl) Z kolei art. 133 ust. 6 ustawy stanowi, że przełożony dyscyplinarny może w formie pisemnej upoważnić swoich zastępców lub innych policjantów z kierowanej przez niego jednostki organizacyjnej Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych w jego imieniu w ustalonym zakresie. Z brzmienia powołanego przepisu wynika, że upoważnienie, o którym tam mowa dotyczy tylko czynności z zakresu postępowania dyscyplinarnego. Nie można go natomiast wywieść z samego faktu pełnienia funkcji zastępcy komendanta Policji, będącego jednocześnie przełożonym dyscyplinarnym ( tak zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2012 r., I OSK 1346/11, LEX nr 1136635). W rozpatrywanej sprawie, jak wynika z Protokołu raportu dyscyplinarnego sporządzonego w dniu 19 sierpnia 2015 r., skarżącego wezwał do stawienia się do raportu dyscyplinarnego i w nim uczestniczył mł. insp. K. B. pełniący funkcję I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w T. Z akt sprawy nie wynika by ww. legitymował się pisemnym upoważnieniem Komendanta Powiatowego Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych. Brak takiego upoważnienia w aktach sprawy, nie wynika to również z treści Protokołu czy dokumentów znajdujących się w aktach. Z powyższego wynika zatem, że czynność wysłuchania skarżącego przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego została przeprowadzona z naruszeniem powołanych wyżej przepisów, bowiem nie uczestniczył w niej przełożony dyscyplinarny ani osoba upoważniona przez niego do załatwiania spraw dyscyplinarnych w jego imieniu. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że wydane w dniu 15 maja 2015 r. o godzinie 21:35 i 23:20 polecenia dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu nie były poleceniami przełożonego. Zgodnie z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym niewykonaniu rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie przepisów ustawy do wydania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2. Przepis ten stanowi, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Zgodnie z treścią § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" ( Dz. Urz. KGP z 2004r., nr 1 poz. 3) policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. Z kolei § 1 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji ( Dz. Urz. KGP poz. 99 ze zm.) definiuje pojęcie przełożonego wskazując, że jest to policjant lub pracownik Policji uprawniony z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub upoważnienia do kierowania przebiegiem służby lub pracy innego policjanta lub pracownika Policji. Ww. zarządzenie zawiera również w § 1 pkt 2 definicję podwładnego. Jest nim policjant lub pracownik Policji zobowiązany z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub decyzji uprawnionego organu do podporządkowania się w trakcie pełnienia służby lub wykonywania pracy zarządzeniom, rozkazom i poleceniom lub wytycznym przełożonego. Z literalnego brzmienia powołanego przepisu można by wnosić, że funkcjonariusz jest zobowiązany wykonać polecenie przełożonego jedynie w czasie pełnienia służby. Sąd stoi jednak na stanowisku, że w pewnych sytuacjach wydawane policjantom polecenia służbowe wiążą ich także po służbie. W orzecznictwie wskazuje się, że stosunek służbowy policjantów, jako funkcjonariuszy służb zmilitaryzowanych, charakteryzuje się znaczną dyspozycyjnością i zdyscyplinowaniem, bez których służby te tracą nieodzowną w ich funkcjonowaniu operatywność. Obowiązek podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej wynika wprost z art. 25 ust. 1 ustawy. W ten sposób przełożony zyskuje znaczną dyskrecjonalną władzę kształtowania sytuacji prawnej pełniącego służbę. Policjant decydując się na dobrowolne przystąpienie do Policji, musi mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale również szereg ograniczeń, także w zakresie swobód obywatelskich. Wynikają one nade wszystko z wymogu dyspozycyjności i zależności służbowej, nielimitowanego czasu i trudnych warunków służby, obowiązku godnego zachowania się w służbie i poza nią, troski o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałości o kształtowanie autorytetu formacji i jej wizerunku oraz zaufania społecznego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 637/06, LEX nr 320611). W tym miejscu należy wskazać na treść art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy, który stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Natomiast zgodnie z art. 14 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ( w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania orzeczenia) zabrania się sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych w obiektach zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych, jak również w rejonie obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych. Z powyższego wynika, że ustawodawca wprowadził zakaz spożywania napojów alkoholowych w obiektach zajmowanych przez Policję. Z kolei na Komendancie Powiatowym Policji spoczywa odpowiedzialność za całokształt działań podejmowanych przez podległych mu funkcjonariuszy. W jego kompetencji jest kierowanie komendą i wydawanie poleceń podwładnym oraz nadzór i kontrola nad wykonywanymi przez funkcjonariuszy czynnościami służbowymi, co znalazło szczegółowe uregulowanie w przepisach zarządzenia w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. I tak w myśl § 7 pkt 4 przełożony jest obowiązany m.in. do reagowania na mogące godzić w społeczny wizerunek Policji niewłaściwe zachowania podwładnego poza służbą. Nadto, zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 4 tego zarządzenia przełożony w ramach reagowania na nieprawidłowości lub niewłaściwe zachowania podwładnego winien podejmować czynności w oparciu o przepisy w sprawie odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli wymaga tego charakter stwierdzonych nieprawidłowości lub niewłaściwego zachowania. Wszelkie niepraworządne działanie policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, rodzić muszą zdecydowane kroki zmierzające do ustalenia czy policjant dopuścił się popełnienia przewinienia. Przełożony, będąc jednocześnie kierownikiem jednostki organizacyjnej jaką jest komenda, ma wręcz obowiązek reagowania w sytuacji, gdy zachodzi podejrzenie, że na terenie komendy jest spożywany alkohol. Wobec wprowadzenia generalnego zakazu spożywania alkoholu na terenie obiektów zajmowanych przez Policję, nie ma w takim przypadku znaczenia, czy podejrzenie spożywania alkoholu dotyczy funkcjonariusza znajdującego się na służbie czy już po jej zakończeniu. Z powyższego wynika, że zarówno Komendant Powiatowy Policji w K. jak i jego I Zastępca z racji pełnionych funkcji posiadali uprawnienia do wydania skarżącemu polecenia poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W przypadku zastępcy uprawnienie takie wynika z treści § 20 powołanego wyżej zarządzenia. Zdaniem Sądu nie można przyjąć - jak chce skarżący- że nie doszło do wydania dwóch poleceń, lecz tylko jednego. Skarżący wywodzi, że w sytuacji, gdy ta sama treść wypowiedziana została przez więcej niż jedną osobę ( tutaj więc dwukrotnie), oznacza to, że cały czas mamy do czynienia z jedną i tą samą treścią, do której funkcjonariusz miał się zastosować. Zgodnie z ustawą nie przewiduje się odpowiedzialności za ciągłe przewinienie dyscyplinarne lub ciąg przewinień dyscyplinarnych, gdyż ustawa przewiduje odrębne ustalenie winy za każde przewinienie dyscyplinarne oraz w odniesieniu do takiej sytuacji stanowi, że w przypadku przypisania policjantowi winy za wielość przewinień dyscyplinarnych wymierza się jedną karę dyscyplinarną ( zob. też art. 141a ustawy). Tym samym zachowanie polegające na dwukrotnym niewykonaniu poleceń przełożonych wydanych w odstępie ok. dwóch godzin, stanowić będzie tyle przewinień dyscyplinarnych ile było nieprawidłowych zachowań funkcjonariusza. Z uwagi na fakt, że obowiązujące na dzień wydania polecenia skarżącemu przepisy prawne nie nakładały obowiązku wydawania poleceń służbowych w szczególnej formie, należy stwierdzić, że również forma ustna poleceń przełożonych wydawanych policjantom jest dopuszczalna. Wyjątek stanowi sytuacja, o której mowa w § 8 ust. 1 pkt 5 ww. zarządzenia , w myśl którego przełożony powinien stosować formę pisemna wydawanych poleceń w sprawach wymagających działań wieloosobowych lub przedłużonych w czasie. Sąd nie podziela również stanowiska skarżącego, że nie miał obowiązku wykonać ww. poleceń przełożonych, bowiem ich wypowiedzi nie stanowiły poleceń służbowych, lecz czynność zmierzającą do wyjaśnienia okoliczności w postępowaniu wykroczeniowym. Z uwagi na treść art. 20 § 3 k.p.w. w zw. z art. 74 § 1 k.p.k. skarżący nie musiał ich wykonać. Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 132 ust. 4 ustawy czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Z powyższego wynika, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i prowadzonym niezależnie od postępowania karnego, zaś policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Konstytucyjność art. 132 ust. 4 ustawy o Policji oceniał Trybunał Konstytucyjny, który nie dopatrzył się sprzeczności analizowanej normy ani z art. 2 ani art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 2 września 2008 r. sygn. K 35/06 (OTK-A 2008/7/120) zauważył, że zasadą jest, iż ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo. Natomiast ten sam czyn może być zarówno przestępstwem jak przewinieniem dyscyplinarnym. Odpowiedzialność dyscyplinarna stanowi znaczną dolegliwość z uwagi na możliwość orzeczenia wobec policjanta dodatkowych sankcji, którym mogą nie podlegać inne osoby pozostające poza służbą w Policji. Jednakże w razie zachowań policjanta wypełniających zarówno znamiona deliktu dyscyplinarnego jak i znamiona przestępstwa, ustawodawca dopuszcza równoległą odpowiedzialność funkcjonariusza w obu tych płaszczyznach. Z tego powodu ukaranie policjanta prawomocnym wyrokiem przez sąd nie stanowi przeszkody do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i odwrotnie ( zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego NSA z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt I OSK 2340/12, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że przełożony dyscyplinarny, z momentem powzięcia wiadomości o możliwości popełnienia przez funkcjonariusza przewinienia dyscyplinarnego, w sytuacji wystąpienia w tym zakresie wątpliwości, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego winien przeprowadzić niezbędne czynności wyjaśniające. Taki obowiązek ciąży na przełożonym bez względu na to jakich był charakter czynu. Dodać należy, że na tym etapie celem nie jest jeszcze stwierdzenie, że zachodzą okoliczności uzasadniające odpowiedzialność dyscyplinarną danego policjanta. Czynności wyjaśniające mają natomiast zmierzać do usunięcia wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy (art. 134i ust. 4 ustawy). Podkreślenia wymaga, że czynności te nie są prowadzone w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia. W takim stanie sprawy, funkcjonariusz w stosunku do którego przełożony kieruje polecenie służbowe zawiązane z prowadzonymi czynnościami wyjaśniającymi, a mającymi na celu ustalenie czy doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, zobowiązany jest, z wyjątkiem przypadku, o których mowa w art. 58 ust. 2 ustawy, takie polecenie wykonać. Dodatkowo Sąd wskazuje na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 2530/12, w którym stwierdzono, że: "W przypadku kontrolowanego nie będącego w stosunku podległości służbowej względem osoby nakazującej badanie (np. przypadkowego kierowcy zatrzymanego podczas rutynowej kontroli) odmowa poddania się badaniu przy użyciu alkotestu nie jest obwarowana sankcją (lex imperfecta). Inaczej jest w przypadkach osób realizujących obowiązki służbowe wykluczające spożywanie alkoholu. Osoby te obowiązują bowiem inne, właściwe dla danych stosunków służbowych, regulacje prawne. Oznacza to, że osoby, które realizują obowiązki służbowe wykluczające spożywanie alkoholu, mogą podlegać właściwym dla stosunków służbowych sankcjom za odmowę wykonania polecenia poddania się badaniu alkotestem." ( publ. jw.). W ocenie Sąd pogląd ten aktualny jest również w odniesieniu do sytuacji, jaka miała miejsce w rozpatrywanej sprawie. Stwierdzone i omówione powyżej nieprawidłowości muszą być oceniane jako naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy. Tego rodzaju uchybienia są niedopuszczalne w postępowaniu dyscyplinarnym, gdyż jak już podniesiono w rozważaniach, postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem - quasi karnym. W konsekwencji też, ponownie rozpoznając sprawę, organy będą musiały ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sprawie i wydać orzeczenia odpowiadające w swej treści wymogom określonym w przepisach ustawy. W konsekwencji też, wobec wykazanej wadliwości orzeczenia w omówionym zakresie, odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi byłoby przedwczesne. Dopóki nie zostanie ustalony niewątpliwy stan faktyczny sprawy niemożliwe jest wypowiedzenie się czy skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, a tym samym wykluczona jest ocena w zakresie poprawności zastosowania art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt. 1 ustawy o Policji. W tym miejscu można jednak wskazać, że przepis art. 132a ustawy określa kiedy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione. Przy czym, co ważne, w obu przypadkach opisanych w tym przepisie ustawy ukaranie funkcjonariusza jest uprawnione, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy, należycie wykazane w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego. Zatem charakter zawinienia (jego umyślność czy też nieumyślność) nie determinują możliwości ukarania, lecz mogą mieć wpływ na ewentualne odstąpienie od ukarania lub formę ukarania. Przedstawiona natomiast w art. 134 ustawy gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, pozostawiając to do uznania właściwego organu. Jak przyjmuje się w judykaturze podejmując decyzję o doborze kary należy wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricto, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, wina nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności). Nie przesądzając na obecnym etapie kwestii prawidłowości wymierzonej kary, to oczywistym jest, że w toku postępowania dyscyplinarnego należy ustalić wszelkie okoliczności dotyczące popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ponoszenia przez policjanta odpowiedzialności i wymierzenia kary. Zgodnie z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uznaje się za niewinnego dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 2 ustawy). Zatem wymiar kary powinien w każdym przepadku uwzględniać dyrektywy jej nakładania oraz okoliczności przemawiające tak na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 i 2 wyroku. Przy czym Sąd uchylił orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w całości, miał bowiem na uwadze, że uchylenie orzeczenia w części możliwe jest jedynie w przypadku, gdy rozstrzygnięcie jest "podzielne", to znaczy, gdy możliwe jest wydzielenie w jednym akcie odrębnych rozstrzygnięć. Tym samym Sąd nie mógł ww. orzeczenia uchylić w części, o co wnosił skarżący. O kosztach postępowania Sad orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Wytyczne co do dalszego postępowania wynikają z powyżej dokonanych rozważań.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło