I SA/Gl 1043/10

PostanowienieWSA w Gliwicach2011-06-20

Skład orzekający: sędzia WSA Krzysztof Winiarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie jej prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych), pomimo niewykonania wezwania do uzupełnienia dokumentacji?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, ponieważ skarżąca nie wykazała swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomimo wezwania do uzupełnienia dokumentacji dotyczącej kosztów utrzymania, dochodów, majątku oraz postępowań egzekucyjnych, skarżąca przedstawiła jedynie część dokumentów i ograniczyła się do oświadczeń. Brak wystarczających dowodów uniemożliwił sądowi dokonanie jednoznacznej oceny sytuacji materialnej skarżącej, co jest warunkiem koniecznym do przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżąca A. W. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych. Wnioskodawczyni podała, że ma na utrzymaniu czwórkę dzieci, a jej dochody są niewystarczające na pokrycie bieżących wydatków i spłatę kredytu, wskazując jednocześnie na toczące się postępowania komornicze i egzekucyjne. Referendarz sądowy wezwał ją do uzupełnienia dokumentacji, jednak skarżąca przedstawiła ją w sposób niepełny. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżąca wniosła sprzeciw, który został rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krzysztof Winiarski po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Uzasadniając wniosek, podniosła, że ma na utrzymaniu czwórkę małoletnich dzieci i że wszystkie dochody przeznacza na opłacenie niezbędnych życiowych wydatków. Dochody te wyliczyła na kwotę 8300 zł (wynagrodzenie za pracę w wysokości 6500 zł oraz uzyskiwane tytułem sześciu umów zlecania w wysokości po 300 zł), zastrzegając jednak, iż wobec jej osoby "toczą się postępowania komornicze oraz egzekucyjne". Zwróciła zarazem uwagę na zaległości w spłacie kredytu w wysokości 50.000 zł. Według wniosku strona nie posiada żadnego majątku. Referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez: udokumentowanie kosztów utrzymania gospodarstwa domowego, nadesłanie wyciągów lub wykazów z rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą i osoby pozostające w jej gospodarstwie domowym, w tym oszczędnościowo-rozliczeniowych z okresu ostatnich sześciu miesięcy (referendarz sądowy wskazał przykłady dwóch rachunków objętych wezwaniem, m.in. rachunek wykorzystywany w ramach działalności gospodarczej skarżącej, która jest obecnie zawieszona), wykazanie tytułu prawnego do nieruchomości stanowiącej miejsce zamieszkania skarżącej oraz nadesłanie zaświadczenia wymieniającego osoby tam zameldowane, nadesłanie kopii zeznania podatkowego podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2009 oraz rocznego obliczenia PIT-11 za rok 2010, udokumentowanie wysokości wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą (sprecyzowano, że należy wskazać kwoty netto oraz sposób wypłaty tych dochodów), przedłożenie dokumentów dotyczących postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec skarżącej, tj. m.in. aktualnego zaświadczenie organu egzekucyjnego na temat zastosowanych środków egzekucyjnych oraz wysokości kwot pochodzących z bieżącej egzekucji ze środków pieniężnych na rachunkach bankowych bądź z wynagrodzenia za pracę, a także wskazanie wysokości środków pieniężnych oraz tytułów prawnych, na podstawie których A. P. i R. C. łożą na utrzymanie dzieci. Skarżąca nadesłała, w większości w formie kserokopii, następujące dokumenty: siedem zaświadczeń o zarobkach (średnie kwoty netto za okres od września ubiegłego roku do lutego roku bieżącego określono w nich kolejno w następujących wysokościach: 3998,67 zł, 389,10 zł, 225,30 zł i czterokrotnie po 183,14 zł), rozliczenie wynagrodzenia otrzymanego przez skarżącą w styczniu 2011 r. od jeszcze jednego pracodawcy (wypłacono gotówką kwotę 253 zł), deklarację PIT-11 wystawioną przez jej głównego pracodawcę za ubiegły rok (wykazano w niej przychód ze stosunku pracy w wysokości 56.285,60 zł) oraz zeznanie podatkowe za 2009 r. Ponadto w piśmie z dnia 11 marca 2011 r. wnioskodawczyni oświadczyła w szczególności, że nieruchomość, w której zamieszkuje, należy do jej matki oraz że w konsekwencji "wszelkie rachunki i opłaty są wystawiane (...) na właściciela posesji". Powtórzyła również, iż uzyskiwane przez nią "dochody są niewystarczające na pokrycie bieżących potrzeb, tzn. opłat gospodarstwa domowego i kosztów związanych z utrzymaniem dzieci". Postanowieniem z dnia 22 marca 2011 r. referendarz sadowy odmówił stronie przyznania prawa pomocy, wskazując w uzasadnieniu dwa powody takiego rozstrzygnięcia. Pierwszym z nich było niewykonanie wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, natomiast drugim wzgląd na postanowienia wydane w przedmiocie prawa pomocy w innych sprawach skarżącej, m.in. w sprawie o sygn. akt III SA/Gl 1217/10, w której Sąd postanowieniem z dnia 17 listopada 2010 r. zwolnił ją od kosztów sądowych powyżej 2000 zł. Wnioskodawczyni wniosła sprzeciw od postanowienia z dnia 22 marca 2011 r., domagając się jego zmiany poprzez zwolnienie jej w całości od wpisu od skargi. W uzasadnieniu sprzeciwu stwierdziła, że jej dochody są znacznie niższe, niż przyjęto w trakcie dotychczasowego postępowania, gdyż ulegają zmniejszeniu w związku z egzekucją należności publicznoprawnych wynikających m.in. z zaskarżonej decyzji. Podkreśliła, że korzysta z pomocy finansowej swej matki i ojców swoich dzieci celem zapewnienia rodzinie podstawowych warunków egzystencji, czego nie jest w stanie uczynić sama. Zdaniem skarżącej odmowa zwolnienia jej z wpisu od skargi pozbawi ją zatem prawa do sądu Wpis od skargi w tej sprawie wynosi 2000 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na wstępie odnotowania wymaga, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Sprzeciw nie może więc doprowadzić do zmiany postanowienia referendarza sądowego, jak domagała się tego skarżąca. Odnosząc się zatem do wniosku, w pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że instytucja prawa pomocy ma gwarantować obywatelom konstytucyjne prawo do sądu, jednak tylko wtedy, gdy wystąpią przesłanki przyznania tego prawa. W konsekwencji nie można się zgodzić z argumentem, iż odmowa zwolnienia od kosztów sądowych to konstytucyjne prawo narusza (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lica 2009 r., sygn. akt I OZ 707/09, LEX nr 552392). Co więcej, prawo pomocy ma charakter wyjątkowy, stanowiąc odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, i dlatego może znaleźć zastosowanie tylko odnośnie do osób znajdujących się w trudnej sytuacji (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2010 r., sygn. akt II FZ 294/10, LEX nr 663388). Stosownie bowiem do art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – obejmującym według art. 245 § 3 P.p.s.a. m.in. zwolnienie od kosztów sądowych – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Brzmienie przywołanego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, iż znajduje się w sytuacji uprawniającej go do przyznania mu prawa pomocy (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OZ 322/08, LEX nr 479084). W efekcie to strona powinna podejmować czynności, które przekonałyby Sąd co do zasadności przyznania prawa pomocy, gdyż Sąd nie jest ani zobowiązany, ani uprawniony do prowadzenia dochodzeń w rozpatrywanym zakresie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2008 r., sygn. akt I FZ 394/08, LEX nr 565703). Musi ona zatem przekonać Sąd o tym, że jej sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania, a w gestii Sądu pozostaje wyłącznie ocena przedstawionych okoliczności (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt I FZ 402/10, LEX nr 740847). Minimum staranności procesowej, jakiej można w rozpatrywanej materii wymagać od wnioskodawcy, sprowadza się do dołożenia wszelkich starań celem dostarczenia dokumentów źródłowych wskazanych w wezwaniu do uzupełnienia danych zawartych we wniosku. Skoro zatem strona uchyla się od przedstawienia tej dokumentacji, to powinna liczyć się z tym, że nie będzie wystarczających podstaw do przyznania jej prawa pomocy (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2009 r., sygn. akt I FZ 71/09, LEX nr 564253). Odnosząc powyższe uwagi do niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że wezwanie referendarza sądowego zostało wykonane tylko w niewielkiej części, wobec czego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje dostatecznych podstaw do wolnej od wątpliwości oceny sytuacji wnioskodawczyni, a tym samym do przyznania jej prawa pomocy. Wytknąć przy tym wypada stronie, iż poprzestała na oświadczeniach i nie nadesłała brakujących dokumentów także na etapie sprzeciwu, chociaż referendarz sądowy w uzasadnieniu kwestionowanego przez nią postanowienia wyraźnie wytknął jej mankamenty materiału dowodowego związane z niepełnym wykonaniem wezwania. Tym samym polemika, do której się ona ograniczyła, nie może odnieść zamierzonego przez nią skutku. Skarżąca w najmniejszym stopniu nie udowodniła zasadniczego swojego twierdzenia, że jej dochody są istotnie obniżone w związku z prowadzoną wobec niej egzekucją. Nie nadesłała wszak żadnego z żądanych w wezwaniu dokumentów dotyczących postępowania egzekucyjnego, w szczególności zaświadczenia wskazującego podjęte w stosunku do niej środki egzekucyjne, zwłaszcza skierowane do otrzymywanych przez nią wynagrodzeń. Doniosłe znaczenie ma również fakt, że z przedłożonych zaświadczeń wskazujących wysokość jej poborów nie wynika, iż którekolwiek z tych wynagrodzeń było w ogóle objęte zajęciem egzekucyjnym. W żadnym wypadku nie zastrzeżono, by jakakolwiek część określonej w zaświadczeniu kwoty netto była potrącana w wyniku takiego zajęcia. Tym samym niepodobna nie uwzględnić faktu, iż suma kwot wykazanych w tych dokumentach musi być uznana za dochód o wysokości zdecydowanie ponadprzeciętnej. Nieweryfikowalne jest także oświadczenie skarżącej, zgodnie z którym jej dochody nie pozwalają jej nawet pokryć wszystkich kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. Całkowicie zignorowała ona bowiem także tę część wezwania, która odnosiła się do sprecyzowania wysokości tych kosztów i jej wykazania. Wbrew wezwaniu nie udokumentowała ona jednocześnie tytułu prawnego do zajmowanej przez siebie nieruchomości i nie przedstawiła zaświadczenia wymieniającego osoby tam zameldowane. Podobnie ocenić wypada ogólnikowe wyjaśnienia na temat wsparcia finansowego otrzymywanego przez wnioskującą od matki oraz od ojców jej dzieci. Nie wskazała ona nawet wysokości tej pomocy, mimo iż była do tego wyraźnie zobowiązana w wezwaniu referendarza sądowego, który domagał się nadto wykazania tytułu prawnego jej udzielenia. Wreszcie nie można tracić z pola widzenia rozstrzygnięć podjętych w przedmiocie prawa pomocy w przywołanych przez referendarza sądowego innych sprawach skarżącej i przesłanek, którymi kierował się Sąd w prawomocnych przecież postanowieniach. W kontekście treści art. 170 P.p.s.a. doniosłe znaczenie ma zwłaszcza fakt, iż Sąd, biorąc pod uwagę okoliczności rozważane też w niniejszej sprawie, doszedł do przekonania, iż jest ona w stanie uiścić koszty sądowe w części stanowiącej równowartość wpisu od skargi, jaki powinna ona ponieść obecnie. W postanowieniu z dnia 17 listopada 2010 r. (sygn. akt III SA/Gl 1217/10) Sąd podkreślił w szczególności, że dokumenty dostarczone przez stronę "są niekompletne, a nawet sprzeczne w treści i nie dają rzeczywistego obrazu jej sytuacji materialnej oraz możliwości płatniczych". Wyliczył zarazem wątpliwości dostrzeżone także w tej sprawie, dotyczące m.in. kosztów utrzymania jej gospodarstwa domowego, tytułu prawnego do zajmowanej przez nią nieruchomości oraz pomocy otrzymywanej od jej matki i ojców jej dzieci. Zwrócił nadto uwagę, że ojcem trójki dzieci strony jest jej obecny pracodawca, oraz że nie ujawniła ona faktu, iż jest matką M. W. prowadzącej działalność gospodarczą, co przemilczała również w tej sprawie. Skarżąca, mając świadomość wytkniętych mankamentów materiału dowodowego, powinna zatem starać się je usunąć i tym samym dowieść, że sytuacja w jej gospodarstwie domowym uzasadnia przyznanie jej prawa pomocy. Tego jednak nie uczyniła. Mając na względzie wszystkie powyższe okoliczności, Sąd, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło