I SA/Gl 133/16
PostanowienieWSA w Gliwicach2016-05-09
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie, uwzględniając jedynie częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, pomimo przedstawienia przez stronę części dokumentacji potwierdzającej trudną sytuację materialną?Ratio decidendi
Referendarz sądowy prawidłowo ocenił przesłanki przyznania prawa pomocy, uwzględniając częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. Strona wykazała, że jest w stanie ponieść jedynie część kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym. Wątpliwości dotyczące sytuacji materialnej i rodzinnej strony nie zostały w pełni rozwiane przez przedłożoną dokumentację, co uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) w związku z trudną sytuacją materialną, likwidacją działalności gospodarczej, zajęciem rachunków bankowych i grożącą licytacją mieszkania. Referendarz sądowy częściowo zwolnił ją od kosztów sądowych, ale odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie, uznając, że nie wykazała ona w pełni swojej sytuacji materialnej i rodzinnej. Skarżąca złożyła sprzeciw, przedstawiając dodatkowe dokumenty i wyjaśnienia. Sąd administracyjny utrzymał w mocy postanowienie referendarza.Rozstrzygnięcie
Utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, , , po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu K. O. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 kwietnia 2016 r. w sprawie ze skargi K. O. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg płatniczych – umorzenia zaległości podatkowej wraz z odsetkami p o s t a n a w i a utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2016 r. referendarz sądowy zwolnił skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 złotych i odmówił przyznania prawa pomocy
w pozostałym zakresie.
Postanowienie to zapadło w następującym stanie faktycznym.
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. Z uzasadnienia wniosku wynika, że skarżąca musiała zlikwidować prowadzoną przez siebie działalność gospodarczą ze względu na konieczność spłaty zaległości podatkowej, obecnie dochodzonej od niej
w postępowaniu egzekucyjnym, w toku którego zajęto wszystkie należące do niej rachunki bankowe oraz rozpoczęto czynności mające na celu licytację jej mieszkania. W konsekwencji od sierpnia 2014 r. skarżąca jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku. Nadto z uwagi na stan zdrowia skarżąca nie może podjąć zatrudnienia. Skarżąca utrzymuje się dzięki pomocy rodziny oraz została wpisana do rejestru dłużników niewypłacalnych. Według wniosku pozostaje ona we wspólnym gospodarstwie domowym z dwójką dzieci, posiada mieszkanie, które kosztuje ją około 500 zł miesięcznie (to jedyny wydatek wskazany we wniosku).
Pismem z dnia 3 marca 2016 r. referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez: udokumentowanie wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, w szczególności za pomocą kopii umów o pracę, zlecenia lub o dzieło, na podstawie których jej mąż świadczy pracę, oraz zaświadczeń pracodawcy i zleceniodawcy/zleceniodawców o wysokości wynagrodzenia wypłaconego mu w okresie ostatniego półrocza za poszczególne miesiące, wskazujące też formę tej zapłaty (gotówkową lub bezgotówkową – na rachunek bankowy), a nadto zaświadczeń o wysokości wynagrodzeń, honorariów
i innych należności oraz świadczeń z okresu ostatnich sześciu miesięcy lub kopie decyzji, którymi te świadczenia przyznano, przedłożenie kopii zeznań podatkowych
w podatku dochodowym od osób fizycznych złożonych przez skarżącą oraz przez inne osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym za rok 2015, nadesłanie zaświadczenia wydanego we właściwym urzędzie pracy po dniu otrzymania tego wezwania, że skarżąca jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, dostarczenie wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, w szczególności tych, z których wyciągi nadesłano w postępowaniu w sprawie o sygn. akt III SA/Gl 1564/11, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat (zastrzeżono, że
w przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć
i sposobie ich spłaty w okresie ostatnich trzech miesięcy, w tym o środkach, którymi posiadacz rachunku może dysponować, a w razie ich likwidacji – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy z bankiem o zamknięciu rachunku), udokumentowanie zaprzestania lub zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej przez męża skarżącej, wyjaśnienia przyczyn, dla których we wniosku pominięto mieszkania, o których mowa w uzasadnieniu postanowienia
z dnia 26 października 2012 r., sygn. akt III SA/Gl 1564/11 (chodziło o dwa mieszkania skarżącej i jedno mieszkanie jej męża, wskazano, że jeżeli mieszkania te zostały zbyte, należy to wykazać, np. za pomocą kopii umowy sprzedaży, ze wskazaniem celu, na jaki spożytkowano środki uzyskane z tego tytułu) oraz przedłożenie kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości
w tym zakresie.
Wezwanie doręczono w dniu 16 marca 2016 r. dorosłemu domownikowi – matce, co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru.
Odpowiadając na wezwanie skarżąca wyjaśniła, że nie ma dostępu do umów o pracę jej męża oraz że wszystkie jej rachunki bankowe zostały zablokowane i od ponad roku nie otrzymuje z nich wyciągów. Zaznaczyła, iż nie jest już właścicielką jednego z posiadanych przez nią wcześniej mieszkań, gdyż "na wniosek rodziców [zwróciła im] ww. mieszkanie", a w drugim jej mieszkaniu zamieszkują jej teściowe, regulując wszystkie związane z tym należności. Nadesłała jednocześnie kserokopie
i wydruki: sześciu zajęć rachunków bankowych z dnia 18 lipca 2014 r., które
w większości znajdowały się już w aktach administracyjnych, potwierdzenia wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez jej męża, dokumentów dotyczących kosztów utrzymania lokalu należącego do tego męża, położonego pod innym adresem niż wskazany w sprawie adres jej zamieszkania (według kartoteki finansowej za ubiegły rok we wszystkich miesiącach tego roku wykazywano saldo ujemne, które pod koniec roku wynosiło 468,94 zł), zeznań podatkowych skarżącej i jej małżonka za ubiegły rok (skarżąca wykazała w nim przychody z innych źródeł w wysokości 195,80 zł, zaś jej małżonek przychody
z wynagrodzenia i z działalności wykonywanej osobiście w kwotach odpowiednio: 21.068,38 zł i 17.510,98 zł) oraz wyciągów z dwóch rachunków bankowych jej małżonka (jeden z tych rachunków wykorzystywany jest głownie do spłaty zobowiązania kredytowego – w lutym bieżącego roku uiszczono z tego tytułu łącznie kwotę 447,95 zł, drugi dokumentuje wpływy głównie tytułem wynagrodzenia oraz umowy zlecenia, w lutym bieżącego roku w kwotach odpowiednio 1385,69 zł
i 1078 zł, choć np. dnia 3 lutego dokonano wpłaty gotówki w kwocie 400 zł oraz różne wydatki życiowe, np. opłatę za mieszkanie z dnia 11 lutego w kwocie 300 zł czy dopłatę do obiadów dzieci skarżącej z dnia 20 lutego w kwocie 152 zł, końcowe saldo na rachunku wyniosło 43,40 zł), wyciągu z jeszcze jednego rachunku nieodnotowującego żadnych operacji (ujemne saldo na tym rachunku wynosi
616,37 zł) oraz wypowiedzenia umowy innego rachunku przez skarżącą, a także zaświadczenie, że w okresie od dnia 10 listopada 2015 r. do dnia 7 grudnia 2015 r. była ona zarejestrowana jako bezrobotna bez prawa do zasiłku.
Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2016 r. referendarz sądowy zwolnił skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 złotych i odmówił przyznania prawa pomocy
w pozostałym zakresie.
W ocenie referendarza sądowego minimum staranności, jaką powinna się wykazać osoba wnosząca o przyznanie prawa pomocy, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Referendarz sądowy zwrócił uwagę, że skarżąca przedłożyła tylko część żądanej dokumentacji
i w konsekwencji nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności dotyczące jej sytuacji. W tych ramach zaakcentował brak dokumentacji odnośnie utraty tytułu prawnego do drugiego należącego do skarżącej mieszkania oraz brak dokumentów obrazujących bieżące dochody gospodarstwa domowego. Nadto podniósł, że bez jednoznacznej odpowiedzi pozostaje pytanie, gdzie zamieszkuje sama wnioskodawczyni i z kim konkretnie tworzy gospodarstwo domowe. Dodał, że we wniosku strona przemilczała całkowicie, że ma męża i przyznała to dopiero na wyraźne wezwanie referendarza sądowego. Niemniej jednak referendarz sądowy stwierdził, że niektóre z podniesionych wątpliwości można rozstrzygnąć na korzyść skarżącej, kierując się dyrektywami wynikającymi z konstytucyjnego prawa do sądu. W szczególności referendarz sądowy uznał, że przedłożone zeznania podatkowe poświadczają oświadczenia na temat dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i jej męża. Referendarz sądowy nie stracił z pola widzenia także zobowiązań ciążących na skarżącej i jej mężu oraz że saldo opłat za mieszkanie męża skarżącej przez cały ubiegły rok pozostawało ujemne. Zwrócił jednak uwagę, że z wyciągu z rachunku bankowego męża wynikają wpływy także z innego źródła niż umowa o pracę
i zlecenie, m.in. wpłata gotówkowa w kwocie niewiele niższej niż wpis od skargi. Stwierdził zarazem, że wpływy te nie są znaczne, jeżeli mają służyć utrzymaniu czteroosobowej rodziny. Mając na uwadze powyższe okoliczności referendarz sądowy uznał, że strona bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego jest w stanie uiścić tylko część kosztów, którą określił na kwotę 100 złotych. Dodał, że ten wybór, tj. częściowe przyznanie prawa pomocy na obecnym etapie postępowania w sposób pełniejszy niż ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika przyczynia się do realizacji przysługującego skarżącej prawa do sądu. Podkreślił przy tym, że udział takiego pełnomocnika na razie nie jest jeszcze potrzebny.
Sprzeciw na postanowienie referendarza sądowego złożyła skarżąca.
W uzasadnieniu wyjaśniła, że na podstawie umowy darowizny jedno z mieszkań darowała matce, sama zaś jako adres zamieszkania podaje ten, gdzie jest zameldowana na pobyt stały i gdzie odbiera korespondencję. Dodała, że obecnie zamieszkuje tam również jej teściowa, która dokonuje wszelkich opłat za mieszkanie i zapewnia skarżącej opiekę. Wyjaśniła, że z mężem ma rozdzielność majątkową; sytuacja w ich małżeństwie pogarsza się, dlatego "mąż wraz z dziećmi zamieszkuje" w innym mieszkaniu. Nadto wskazała, że wpłaty gotówkowe pochodzą ze środków otrzymanych od rodziny. Szeroko opisała również problemy zdrowotne, w wyniku których nie podjęła pracy i nie jest zarejestrowana w PUP. Wobec powyższego skarżąca zwróciła się z wnioskiem "o ponowne rozpatrzenie [jej] wniosku o udzielenie pomocy". Do sprzeciwu załączono kopię aktu notarialnego w przedmiocie umowy darowizny oraz umowy ustanowienia służebności osobistej oraz kopie dokumentacji medycznej.
Wpis od skargi wynosi 500 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa", w brzmieniu znajdującym zastosowanie do spraw,
w których skargi wniesiono po dniu 14 sierpnia 2015 r.), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy
o zażaleniu. Oznacza to, że Sąd ocenia orzeczenie referendarza sądowego, a nie bada na nowo wniosku o przyznanie prawa pomocy, o co zdaje się wnosić skarżąca w sprzeciwie.
Zgodnie z art. 199 ppsa strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Natomiast uregulowana w art. 243-262 ppsa instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. Celem ustanowienia prawa pomocy było zapewnienie osobom fizycznym i jednostkom organizacyjnym znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej rzeczywistej realizacji konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP).
W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ppsa przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 ppsa obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W myśl
z kolei art. 246 § 1 pkt 2 ppsa przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym, np. zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części, następuje, gdy wykaże ona, że nie jest
w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Podstawę do przyznania prawa pomocy stanowią informacje wynikające
z oświadczenia zawartego we wniosku składanym przez stronę na urzędowym formularzu (art. 252 § 1 ppsa). Jeżeli natomiast oświadczenie zawarte we wniosku okaże się niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego strony lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego (art. 255 ppsa). Obowiązek ten rozciąga się przy tym na wszystkie dokumenty zawierające dane na temat sytuacji majątkowej strony, pozwalające tym samym zbadać istnienie przesłanek przyznania prawa pomocy. Wystosowanie wezwania ma na celu weryfikację informacji zawartych we wniosku poprzez ich konfrontację ze stosowną dokumentacją i w efekcie poczynienie ustaleń, które byłyby wolne od jakichkolwiek wątpliwości.
Podkreślić w tym miejscu także należy, że przyznanie prawa pomocy następuje, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku. Użyte w treści art. 246 ppsa słowo "wykazać" oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11, publ. LEX nr 1104158). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się
z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, publ. LEX nr 1069777).
W omawianej sprawie referendarz sądowy przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie częściowym przyjmując, że pomimo nie przedstawienia w odpowiedzi na wezwanie wszystkich dokumentów obrazujących jej sytuację materialną i rodzinną wykazała ona, iż bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego jest w stanie uiścić tylko część kosztów. Wszelkie bowiem powstałe wątpliwości można rozstrzygnąć na korzyść skarżącej, kierując się dyrektywami wynikającymi z konstytucyjnego prawa do sądu.
W ocenie Sądu, referendarz sądowy prawidłowo zbadał przesłanki przyznania prawa pomocy.
Analiza bowiem złożonych dokumentów i przedstawionych informacji prowadzi do wniosku, że referendarz sądowy słusznie uznał, iż skarżąca dysponuje możliwością uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej w wysokości 100 złotych.
Przede wszystkim zauważyć należy, iż referendarz sądowy prawidłowo przyjął, że oświadczenia skarżącej odnośnie miejsca zamieszkania budzą uzasadnione wątpliwości. To zaś nie pozwoliło referendarzowi sądowemu jednoznacznie stwierdzić z kim skarżąca tworzy gospodarstwo domowe. Powyższych zapatrywań nie zmieniają w ocenie Sądu okoliczności podane w złożonym sprzeciwie. Zaznaczyć przy tym należy, że w dalszym ciągu nie rozwiewają one wątpliwości w sprawie, lecz wręcz je pogłębiają, jeśli zważyć, że skarżąca inaczej niż we wniosku podaje miejsce zamieszkania dzieci, z którymi w świetle wniosku tworzy wspólne gospodarstwo domowe. Przede wszystkim jednak okoliczności podane
w sprzeciwie nie podważają istotnych ustaleń dokonanych przez referendarza sądowego, iż z oświadczenia skarżącej, jak i doręczenia wezwania do nadesłania uzupełniającej dokumentacji na podstawie art. 255 ppsa wynika, że zamieszkuje ona w lokalu wraz z teściami. Ze złożonego sprzeciwu wynika, że ciężar utrzymania mieszkania zajmowanego przez skarżącą ponosi jej teściowa, co może uzasadniać brak przedłożenia przez skarżącą dokumentów obrazujących wysokość opłat w tym zakresie.
Tym samym, skoro według oświadczeń skarżącej nie tylko zamieszkuje ona
z teściową, ale przede wszystkim korzysta z tego, że to teściowa ponosi wszystkie koszty utrzymania, także dla skarżącej, bez wątpienia łączy je więź ekonomiczna, która jest właściwa dla osób pozostających w gospodarstwie domowym. Wyjaśnić przy tym trzeba, że przez pojęcie "pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym" należy rozumieć stałe przebywanie kilku osób w tym samym miejscu, które związane jest z koncentracją ich interesów życiowych, przy jednoczesnym partycypowaniu w utrzymywaniu tego gospodarstwa (tak Ł. Strzępek [w:] Pisma stron
w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, orzecznictwo, wzory, pod. red. R. Mikosza, Warszawa 2008 r., s. 154). Powyższego nie zmienia fakt, że skarżąca nie wskazała w złożonym formularzu urzędowym teściowej jako osoby,
z którą pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym.
Odnosząc się do twierdzeń zawartych w sprzeciwie wskazać trzeba, że okoliczność ustanowienia rozdzielności majątkowej, czy "pogarszającej się sytuacji
w małżeństwie" nie może stanowić podstawy do zmiany rozstrzygnięcia referendarza sądowego. Zauważyć bowiem trzeba, że zgodnie z art. 23 ustawy z 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 2082 ze zm.) małżonkowie są obowiązani do wzajemnej pomocy i z obowiązku tego nie zwalnia pozostawanie
w rozdzielności majątkowej lub faktycznej separacji (por. np. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2014 r., sygn. akt I OZ 211/14, z dnia 7 marca 2011 r., sygn. akt I FZ 20/11). Wynikający z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek wzajemnej pomocy obejmuje również wydatki związane z prowadzeniem postępowań sądowych. Jak natomiast słusznie zauważył referendarz sądowy na konto bankowe męża wpływają środki.
Nadto, wprawdzie skarżąca przedstawiła dokumentację dotyczącą utraty tytułu prawnego do drugiego należącego do niej mieszkania, której brak wytknął referendarz sądowy, to jednak nadesłany akt notarialny potwierdza, że wnioski jakie referendarz sądowy sformułował w tym zakresie są w pełni prawidłowe
i uzasadnione. Rację ma bowiem referendarz sądowy podnosząc, że skarżąca pozbawiła się możliwości odpłatnego rozporządzania tym mieszkaniem. Dodać przy tym też trzeba, że w świetle art. 897 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 380 ze zm.) na obdarowanego nałożono obowiązki w przypadku, gdy po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek.
Jednocześnie oceniając zaskarżone postanowienie zauważyć należy, że referendarz sądowy, kierując się dyrektywami wynikającymi z konstytucyjnego prawa do sądu, wyciągnął prawidłowe wnioski z analizy oświadczeń skarżącej, popartej dokumentacją w postaci kopii zeznań podatkowych i wyciągu z rachunku bankowego. Uwzględnił również ciążące na stronie zobowiązania oraz fakt, że saldo opłat za mieszkanie męża skarżącej przez cały ubiegły rok pozostawało ujemne. Zwrócił też uwagę na operacje w ramach rachunku bankowego męża skarżącej, odnotowując w jego ramach środki pochodzące nie tylko z umów o pracę, ale
i innych źródeł (w świetle sprzeciwu pochodzących z pomocy rodziny). Powyższe potwierdza, że referendarz sądowy dokonał pełnej oceny sytuacji skarżącej
i prawidłowo wywiódł, że w sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 ppsa.
Konkludując, należy przyjąć, że referendarz sądowy zasadnie przyjął
w zaskarżonym postanowieniu, iż skarżąca bez uszczerbku koniecznego dla siebie
i rodziny jest w stanie uiścić tylko część kosztów. W konsekwencji prawidłowo zwolnił skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 złotych i odmówił przyznania prawa pomocy
w pozostałym zakresie. Zgodzić należy się też z wyrażonym tam poglądem, że przyznanie jej prawa pomocy w zakresie częściowym przyczynia się do realizacji prawa do sądu.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 260 ppsa orzeczono jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło