I SA/Gl 1344/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-02-22

Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Wojciech Organiściak, Bożena Suleja-Klimczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych może odmówić umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, jeśli wnioskodawca nie wykazał całkowitej nieściągalności zadłużenia ani wystąpienia przesłanek uzasadniających umorzenie pomimo braku całkowitej nieściągalności?
Ratio decidendi
Zakład Ubezpieczeń Społecznych może odmówić umorzenia należności z tytułu składek, jeśli wnioskodawca nie wykazał całkowitej nieściągalności zadłużenia ani nie udowodnił, że opłacenie należności pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny. Ciężar udowodnienia tych przesłanek spoczywa na wnioskodawcy. W przypadku braku całkowitej nieściągalności, organ musi zbadać, czy zobowiązany wykazał, że opłacenie należności pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny, co wymaga szczegółowego udokumentowania.
Stan faktyczny
Skarżąca J. J. wniosła o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne za okres od marca do października 2007 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, wskazując na brak całkowitej nieściągalności zadłużenia oraz niewykazanie przez stronę przesłanek uzasadniających umorzenie w szczególnych przypadkach. Skarżąca podnosiła m.in. argumenty dotyczące jej sytuacji zdrowotnej, rodzinnej, a także zarzut przedawnienia należności i braku świadomości istnienia zadłużenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję ZUS za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Sędziowie WSA Wojciech Organiściak, Bożena Suleja-Klimczyk, Protokolant Dominika Zabielska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2017 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] ([...]) Zakład Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23) w związku z art. 83 ust. 4 oraz w świetle art. 28 ust. 1, ust. 2, ust. 3, ust. 3a i ust. 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 963, dalej: u.s.u.s.) utrzymał w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...], którą odmówiono umorzenia należności J. J. za osobę prowadzącą działalność gospodarczą za okres od marca 2007 r. do października 2007 r. na: - Fundusz Ubezpieczeń Społecznych w wysokości 3.815 zł wraz z odsetkami za zwłokę w wysokości 3.737 zł liczonymi na dzień 1 marca 2016 r., - Fundusz Ubezpieczeń Zdrowotnych w wysokości 1.505,66 zł wraz z odsetkami za zwłokę w wysokości 1.474 zł liczonymi na dzień 1 marca 2016 r., - Fundusz Pracy w wysokości 287,26 zł wraz z odsetkami za zwłokę w wysokości 281 zł liczonymi na dzień 1 marca 2016 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano na wstępie, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona podała, że domaga się umorzenia obowiązku opłacenia składek ze względu na to, iż w 2007 r. była właścicielką nieruchomości i gruntów rolnych i z tego tytułu podlegała ubezpieczeniom obowiązkowym dla rolników w KRUS. Ponadto strona podniosła, że w 2007 r. właściciel firmy, od której wynajmowała lokal dokonał jego dewastacji. Sprawa ta była kilkakrotnie zgłaszana do prokuratury i za każdym razem była umarzana. Sytuacja ta przyczyniła się do remisji trwającej u strony od 1999 r. choroby psychicznej. Nadto strona powołała się na przedawnienie należności, których dotyczy jej wniosek i podniosła, że dopiero po 9 latach została wezwana do uregulowania nieopłaconych składek, co miało na celu naliczenie jak najwyższych odsetek za zwłokę. Tymczasem, zdaniem strony, ZUS powinien najpóźniej do końca grudnia 2007 r. wezwać stronę do wyjaśnienia sprawy, czego zaniechał dopuszczając się tym samym praktyk niedozwolonych. W chwili obecnej większość dokumentów została zniszczona i strona nie jest w stanie skutecznie udowodnić swojej niewinności. Na str. 2 zaskarżonej decyzji zawarto wykaz dokumentów przedłożonych przez stronę oraz zgromadzonych przez organ z urzędu. Dalej wskazano, że w okresie od 15 marca 2000 r. do 31 lipca 2000 r. oraz od 15 marca 2007 r. do 23 października 2007 r. strona prowadziła działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nr [...] wydanego przez Urząd Miejski w S. Działalność ta została wykreślona z ewidencji działalności gospodarczej. Z tytułu tej działalności strona miała obowiązek opłacania należnych składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy, w których powstało zadłużenie będące przedmiotem niniejszego postępowania. Odnosząc się do twierdzenia wnioskodawczyni, że w 2007 r. była właścicielką nieruchomości i gruntów rolnych i z tego tytułu podlegała ubezpieczeniom obowiązkowym w KRUS organ odwoławczy wskazał, że na podstawie informacji z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Placówki Terenowej w K. W. z dnia [...] r. Zakład ustalił, iż strona była objęta ubezpieczeniem społecznym rolników od dnia 1 lipca 2003 r. W wyniku prowadzonego postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia [...] r. została jednak wyłączona z ubezpieczenia społecznego rolników z dniem objęcia, tj. 1 lipca 2003 r. z uwagi na niespełnienie ustawowych warunków. Od decyzji tej wniosła odwołanie do Sądu [...], Wydziału [...] w K., które zostało oddalone wyrokiem z [...] r.. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu przedawnienia oraz wskazywanych przez stronę terminów, w którym ZUS powinien najpóźniej wezwać ją do wyjaśnienia sprawy organ odwoławczy wyjaśnił, że zagadnienie przedawnienia należności z tytułu składek reguluje art. 24 ust. 4 u.s.u.s., który stanowi, że ulegają one przedawnieniu po upływie 5 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Jednakże takie brzmienie tego przepisu obowiązuje dopiero od 1 stycznia 2012 r., kiedy to weszła w życie ustawa z 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. z 2011 r., Nr 232, poz. 1378) - zwana dalej ustawą deregulacyjną. Przed zmianą przepis ten stanowił, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Jednakże należy mieć na względzie, że w ustawie deregulacyjnej zostały zawarte również tzw. przepisy przejściowe. Zgodnie z art. 27 ust. 1 tej ustawy do przedawnienia należności z tytułu składek, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r. stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym tą ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. i kończy po upływie 5 lat, czyli w dniu 1 stycznia 2017 r. Przy czym należy mieć jeszcze na uwadze zastrzeżenie wynikające z art. 27 ust. 2 ustawy deregulacyjnej, który stanowi, że jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 01 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej to następuje ono z upływem tego wcześniejszego terminu. Według dotychczasowych przepisów przedawnienie przedmiotowych składek nie nastąpiłoby wcześniej, a zatem do jego obliczenia stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym ustawą deregulacyjną. Ponadto przy obliczaniu biegu terminu przedawnienia trzeba też mieć na uwadze brzmienie przepisu art. 24 ust. 5b u.s.u.s., które jest takie samo jak przed wejściem w życie ustawy deregulacyjnej. Z przepisu tego wynika, że bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego. Po ustaniu okoliczności powodujących zawieszenie biegu terminu przedawnienia, biegnie on dalej, a czasu w którym bieg ten był zawieszony nie wlicza się do okresu przedawnienia. Wynika z tego, że okres przedawnienia należności z tytułu składek ulega wydłużeniu o czas trwającego postępowania egzekucyjnego. Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że w związku z wszczęciem wobec strony przymusowego dochodzenia należności, w ramach którego w dniu 1 lutego 2016 r. dokonano zajęcia wynagrodzenia strony za pracę, bieg terminu przedawnienia zaległych składek za okres od marca 2007 r. do października 2007 r., który rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r. biegnie na nowo od tego dnia i ulega wydłużeniu o okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia wynikający ze wszczętego postępowania egzekucyjnego. Na dzień dzisiejszy na koncie strony brak jest zatem składek przedawnionych. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie nakładają na Zakład obowiązku informowania płatników, m.in. o zasadach opłacania składek na ubezpieczenia, jak również o zmianach w obowiązujących przepisach. Osoba prowadząca działalność gospodarczą powinna znać przepisy prawa z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz przestrzegać określonych przez nie zasad i obowiązków. Zgodnie z art. 47 u.s.u.s. płatnik składek będący osobą fizyczną opłacający składkę wyłącznie za siebie jest zobowiązany do jej opłacania za dany miesiąc nie później niż do 10 dnia następnego miesiąca. Art. 23 u.s.u.s. stanowi, że od nieopłaconych w terminie składek należne są od płatnika składek odsetki za zwłokę na zasadach i w wysokościach określonych w ustawie z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.). Natomiast art. 55 § 1 ww. ustawy mający zastosowanie do należności z tytułu składek stanowi, że wpłacane są one bez wezwania ze strony ZUS. W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji organ odwoławczy odnośnie sytuacji osobistej i materialnej wnioskodawczyni wskazał, że z informacji uzyskanych z Kompleksowego Systemu Informatycznego wynika, iż od [...] r. strona jest zatrudniona na umowę o pracę w firmie A. z miesięcznym wynagrodzeniem w wysokości 1.850 zł brutto. Dodatkowo w oparciu o informację z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa [...] Oddział Regionalny z dnia [...] r. ustalono, iż strona figuruje w Krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności i korzysta z dopłat, a ostatni wniosek o przyznanie tych płatności złożyła w bieżącym roku. Na podstawie danych z bazy PESEL-KEP ustalono natomiast, że od 15 lutego 2011 r. strona jest zameldowana w S. przy ul. [...], a od 23 lutego 2016 r. jest rozwiedziona. Dalej podano, że we wniosku o umorzenie należności strona wskazała, iż sama wychowuje 19-letnią córkę, uczennicę technikum, a przyznane na nią alimenty w kwocie 500 zł miesięcznie nie są płacone przez byłego męża strony. W związku z powyższym egzekucję tychże należności prowadzi komornik sądowy, na potwierdzenie czego do akt sprawy złożono sporządzony przez niego plan podziału z 17 czerwca 2016 r. kwoty 186,37 zł tytułem zaległych alimentów. W oświadczeniu z 7 lipca 2016 r. strona podała, iż w jej dwuosobowym gospodarstwie domowym miesięcznie 400 zł stanowią opłaty eksploatacyjne, 200 zł opieka lekarska, a kwota 100 zł przeznaczana jest na inne stałe wydatki. Organ odwoławczy podał także, iż ustalono, że wnioskodawczyni nie korzysta i nie korzystała z pomocy społecznej, w tym dodatku mieszkaniowego, nie zarejestrowano także jej wniosku o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych, świadczenia wychowawczego, jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka oraz świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej z dnia 7 lipca 2016 r. strona wskazała, iż były mąż zostawił ją z ogromnymi długami. Oświadczyła także, iż od 1999 r. leczy się psychiatrycznie, na potwierdzenie czego przedłożyła do akt sprawy dwie karty informacyjne leczenia szpitalnego na Oddziale [...] Centrum Psychiatrii w K. w okresie od 17 listopada 2009 r. do 10 lutego 2010 r. oraz od 31 stycznia 2011 r. do 9 marca 2011 r. oraz opinię sądowo-psychiatryczną z 11 października 2010 r. sporządzoną na wniosek Sądu [...] w S. do sprawy o sygn. akt [...]. Dokonując analizy powyższych danych w kontekście okoliczności warunkujących umorzenie należności organ odwoławczy zacytował najpierw art. 28 ust. 2 i ust. 3 u.s.u.s. i podkreślił, że wnioskowane przez stronę umorzenie ma charakter wyjątkowy i jako odstępstwo od obowiązku opłacania składek musi być uzasadnione ściśle określonymi przesłankami. Następnie stwierdzono, że wprawdzie strona zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej, jednakże nie stwierdzono jednoczesnego braku majątku, z którego można by egzekwować należności. Ustalono bowiem, iż zgodnie z treścią księgi wieczystej KW nr [...] (wydruki z dnia 27 kwietnia 2016 r. i z dnia 8 lipca 2016 r. strona jest właścicielem nieruchomości gruntowej (pastwisko i las) o powierzchni 0,1937 ha położonej w miejscowości D. gmina C., a zgodnie z treścią księgi wieczystej KW nr [...] z 27 kwietnia 2016 r. oraz z dnia 8 lipca 2016 r. jest właścicielką nieruchomości gruntowej (łąka) o powierzchni 0,58 ha położonej w miejscowości G., powiat K. W. Zdaniem organu odwoławczego, skoro nieruchomości te nie są miejscem zamieszkania strony, to mogą być przedmiotem sprzedaży dobrowolnej albo przymusowej w ramach postępowania egzekucyjnego i uzyskania środków na opłacenie zaległych składek. Ponadto w celu wyegzekwowania należności Dyrektor Oddziału ZUS dokonał zajęcia wynagrodzenia strony za pracę, pracodawca poinformował o braku możliwości jego realizacji z uwagi na to, że strona pobiera wynagrodzenie minimalne. Wprawdzie przymusowe dochodzenie przedmiotowych należności nie doprowadziło do uregulowania zadłużenia, jednakże na dzień dzisiejszy, nie można, zdaniem organu odwoławczego, wydać jednoznacznego osądu co do dalszych jego rezultatów, gdyż podjęte dotychczas czynności nie stanowią podstawy do stwierdzenia bezskuteczności tego dochodzenia. W konkluzji tej części rozważań organ odwoławczy skonstatował, że aktualnie brak jest podstaw do stwierdzenia całkowitej nieściągalności zadłużenia. Dalej wywiedziono, że wobec nie stwierdzenia całkowitej nieściągalności zadłużenia wniosek strony rozpatrzyć należało w świetle art. 28 ust. 3 a u.s.u.s., w którym ustawodawca przewidział jednakże możliwość umarzania w uzasadnionych przypadkach należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Na mocy § 3 ust. 1 wydanego na podstawie delegacji zawartej w art. 28 ust. 3b u.s.u.s. rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne z dnia 31 lipca 2003 r. (Dz. U. Nr 141, poz. 1365), Zakład może bowiem umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku, gdy: - opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; - poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; - przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Jednocześnie organ zaznaczył, że użyte w w/w przepisie sformułowanie: "jeżeli zobowiązany wykaże" oznacza, że ciężar udowodnienia w.w. przesłanek spoczywa na dłużniku. Dalej odnosząc się kolejno do przywołanych wyżej przesłanek umorzenia organ odwoławczy stwierdził, że strona nie wykazała, iż spłata zadłużenia, np. w ramach układu ratalnego z wieloletnim okresem spłaty pozbawi ją możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Uwzględniono, iż strona uzyskuje stały miesięczny dochód z tytułu zatrudnienia na umowę o pracę, a ponadto w oparciu o informację z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r. ustalono, iż strona figuruje w Krajowym systemie ewidencji producentów i korzysta z dopłat, a ostatni wniosek o przyznanie tych płatności złożyła w bieżącym roku. W tym miejscu organ odwoławczy zaakcentował, że w swoich wystąpieniach strona podkreślała, że poza wynagrodzeniem za pracę oraz alimentami egzekwowanymi przez komornika nie uzyskuje żadnych innych dochodów. Zataiła zatem w sposób świadomy informację o uzyskiwaniu dopłat, w związku z czym brak jest możliwości ustalenia wysokości dochodu w gospodarstwie domowym strony. Nie ma także podstaw do stwierdzenia, aby obecna sytuacja w tym gospodarstwie przejawiała symptomy trwałych i pogłębiających się trudności, z uwagi na które spłata omawianych należności byłaby niemożliwa. Organ odnotował także, iż w toku postępowania strona nie przedłożyła żadnych dokumentów świadczących o konieczności ponoszenia znacznych wydatków w postaci kosztów leczenia lub kosztów stałego utrzymania, które w znacznym stopniu obciążałyby budżet strony. Nie przedłożono także żadnych dokumentów świadczących o nieterminowym opłacaniu stałych opłat, a więc należy przypuszczać, że takowe nie występują. Organ odwoławczy zwrócił także uwagę, że strona nie korzysta ze wsparcia w ramach pomocy społecznej, co pozwala przypuszczać, że wskazywane przez nią trudności nie mają charakteru trwałego, gdyż w przeciwnym razie zmuszona byłaby do sięgnięcia po taką pomoc. Jednocześnie organ wskazał, że twierdzenie strony, iż były mąż zostawił ją z ogromnymi długami nie zostało w żaden sposób udokumentowane, co jest obowiązkiem dłużnika. Nadto, jak już wspominano, strona jest właścicielką opisanych wyżej nieruchomości, których sprzedaż dostarczyłaby środków na spłatę zadłużenia. Uregulowanie zaległości mogłoby nastąpić także w ratach dostosowanych do możliwości płatniczych wnioskodawczyni, co nie stanowiłoby zagrożenia dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych strony. Kontynuując organ odwoławczy stwierdził, że strona nie wykazała, iż poniosła straty materialne w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, powodujące, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić ją możliwości dalszego prowadzenia działalności. Ponadto od [...] r. nie prowadzi już takiej działalności. Odnośnie kolejnej przesłanki umorzenia organ odwoławczy stwierdził, że wnioskodawczyni nie wykazała również wystąpienia przewlekłej choroby lub konieczności sprawowania opieki na członkiem rodziny, pozbawiającej ją możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie składek. Strona powołała się wprawdzie na swoje problemy zdrowotne, podając, że od 1999 r. leczy się psychiatrycznie, na potwierdzenie czego przedłożyła dwie karty leczenia szpitalnego na Oddziale [...] Centrum Psychiatrii w K. w okresie od 17 listopada 2009 r. do 10 lutego 2010 r. oraz od 31 stycznia 2011 r. do 9 marca 2011 r. oraz opinię sądowo-psychiatryczną z dnia [...] r. sporządzoną na wniosek Sądu [...] w S. w sprawie o sygn. akt [...]. Z dokumentacji tej wynika, że u strony stwierdzono zaburzenia lękowo-depresyjne. Do akt dołączono także orzeczenie z dnia [...] r. o zaliczeniu strony do osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, z którego wynika, że stan zdrowia strony umożliwia jej zatrudnienie jedynie w warunkach pracy chronionej oraz że strona wymaga korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki. Organ odwoławczy podkreślił jednakże, że orzeczenie to wydano okresowo, tj. do dnia 31 lipca 2016 r., tak więc nie została całkowicie wykluczona możliwość poprawy stanu zdrowia wnioskodawczyni, który zostanie ponownie zweryfikowany po upływie ważności dotychczasowego orzeczenia. Jednocześnie organ odwoławczy zaznaczył, że sytuacja zdrowotna, na którą powołuje się strona nie powoduje utraty przez nią źródła dochodu, gdyż od 1 sierpnia 2015 r. do nadal jest ona zatrudniona na umowę o pracę. Nie można zatem stwierdzić, że problemy zdrowotne uniemożliwiły dalsze wykonywanie zatrudnienia, a tym samym miały bezpośredni wpływ na wywiązanie się przez stronę ze spłaty zaległych zobowiązań. Organ odwoławczy odniósł się także do wskazywanej przez stronę konieczności sprawowania opieki nad niewidomą matką i ojcem po przebytych dwóch udarach i operacji serca. Wskazał, że wnioskodawczyni nie przedłożyła żadnych dowodów, które wskazywałyby na to, aby niezbędna była konieczność sprawowania stałej, bezpośredniej opieki nad przewlekle chorym członkiem najbliższej rodziny, która to okoliczność miałaby istotne znaczenie w sprawie z uwagi na niemożność uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że ZUS nie ma możliwości podejmowania decyzji o umorzeniu w oparciu o jakiekolwiek inne przesłanki, niż te, które są określone w obowiązujących przepisach prawnych. Dlatego też powołane przez stronę we wniosku argumenty nie mogą stanowić podstawy do umorzenia należności. W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżąca ponownie wskazała, że w momencie nie płacenia należnych składek ZUS, była właścicielką gruntów rolnych, opłacała składki KRUS i nie została poinformowana o konieczności regulowania innych składek. Nie była świadoma istniejących zaległości, gdyż o tym fakcie została poinformowana dopiero po 9 latach od powstania zobowiązania. Skarżąca zwróciła także uwagę, że ZUS w mediach ogłosił możliwość zwracania się z wnioskiem o umorzenie zaległości, nawet tych których płatnicy są świadomi, a skarżąca nie miała żadnej wiedzy o istniejących należnościach wobec ZUS. W ocenie strony w tej sytuacji można by zastosować art. 5 Kodeksu Cywilnego, który stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Zdaniem skarżącej, ZUS świadomy jej zobowiązań powinien poinformować ją niezwłocznie po stwierdzeniu braku płatności na jej koncie, czego jednak nie czynił w celu naliczenia stosownych odsetek ustawowych. W momencie powstania zadłużenia skarżąca mieszkała jeszcze z mężem, miała większe dochody i wtedy uregulowanie składek nie stanowiłoby problemu. W tym czasie nie wiedziała jednak, że ma jakieś należności wobec ZUS. Dalej, odnosząc się do możliwości egzekucji, skarżąca ponownie wyjaśniła, że jej sytuacja zdrowotna pozwala jedynie na minimalne zatrudnienie, bardziej traktowane jako terapia niż źródło dochodu. Ze względu na istniejące dolegliwości strona ma zawsze możliwość opuszczenia stanowiska pracy, a kolejne orzeczenie potwierdzające jej niepełnosprawność otrzymała na okres do 2019 r. Skarżąca oświadczyła, że pracuje mimo zaleceń lekarzy, komisji orzekającej i innych instytucji o konieczności przejścia na rentę. Mimo opłacanych składek nie korzysta ze zwolnień lekarskich ani innych świadczeń. Odnośnie swojej sytuacji materialnej skarżąca wskazała, że nie posiada majątku, wyjaśniała, że jest przepisany aktem notarialnym, tym samym strona nie korzysta z dopłat, które przekazuję właścicielowi nieruchomości, w związku z czym zarzucanie jej kłamstw i zatajania informacji o dochodach jest, jak to ujęła strona, nieprawdziwe. Nadto strona podkreśliła, że nie korzysta z pomocy MOPS ani innych instytucji. Jeśli pozwala jej na to stan zdrowia zajmuje się jedynie chorymi rodzicami, którym ta pomoc jest niezbędna, a oni w zamian kupują żywność i inne potrzebne rzeczy córce skarżącej. Wnosząc o "zajęcie stanowiska w sprawie lub zaproponowanie rozwiązania dogodnego dla obu stron" skarżąca oświadczyła, że jej dochody nie pozwalają na uregulowanie kwoty zaległych składek. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Na rozprawie w dniu 22 lutego 2017 r. skarżąca podtrzymała skargę i podkreśliła, że wszystkie dane przedstawione w toku postępowania i w skardze dotyczące jej sytuacji materialnej, rodzinnej i zdrowotnej są prawdziwe. Wyjaśniła również, że nie mogła przedłożyć aktu notarialnego, z którego wynika, że nie jest już właścicielką nieruchomości, gdyż były mąż odmówił wydania tego dokumentu. Oświadczyła także, iż to były mąż otrzymuje dopłaty, a ona tylko podpisuje przygotowany wniosek. Sytuacja taka miała miejsce do zeszłego roku, a w bieżącym roku wniosku jeszcze nie składano, gdyż aktualnie nie ma kontaktu z byłym mężem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej także: p.p.s.a.). W myśl art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji – w granicach i według kryteriów określonych cytowanymi wyżej przepisami - Sąd stwierdził, iż decyzja ta nie narusza prawa. Poddanym kontroli Sądu w niniejszej sprawie rozstrzygnięciem z dnia [...] r. ZUS utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] r. o odmowie wnioskowanego przez skarżącą umorzenia składek za okres od marca 2007 r. do października 2007 r. na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Ubezpieczeń Zdrowotnych oraz Fundusz Pracy wraz z odsetkami za zwłokę liczonymi na dzień 1 marca 2016 r. Wniosek skarżącej inicjujący postępowanie w niniejszej sprawie podlegał rozpatrzeniu w oparciu o art. 28 ust. 1-3 u.s.u.s., a także w kontekście art. 28 ust. 3 a tej ustawy oraz Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne z dnia 31 lipca 2003 r. Na mocy art. 28 ust. 2 u.s.u.s. należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności. Warunek ten nie musi być spełniony jedynie w odniesieniu do składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami tych składek, w odniesieniu do których ustawodawca dopuszcza w uzasadnionych przypadkach możliwość umorzenia także pomimo braku całkowitej nieściągalności. "W przypadku wniosku o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonego, który był jednocześnie płatnikiem tych składek, organ stosuje art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s. i bada, czy zachodzi przypadek całkowitej nieściągalności składek, a w przypadku stwierdzenia, że nie występuje całkowita nieściągalność, bada sprawę pod kątem istnienia przesłanek, czy zobowiązany wykazał, że opłacenie należności pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny" (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 44/12, LEX nr 1310089, wszystkie powoływane w niniejszym uzasadnieniu wyroki dostępne także w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przesłanki stwierdzenia całkowitej nieściągalności wymienione są enumeratywnie w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Stanowi je m.in. sytuacja, gdy nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, stwierdzenie przez naczelnika urzędu skarbowego lub komornika sądowego braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję, a także stan, w którym oczywiste jest, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Stany faktyczne uzasadniające umorzenie należności, mimo niestwierdzenia ich całkowitej nieściągalności, wskazane są przykładowo w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Stanowi on, że Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Przytoczona regulacja nie pozostawia wątpliwości, że zastosowanie uznania administracyjnego, w ramach którego organ może (ale nie jest zobowiązany) umorzyć zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie poprzedzone być musi szczegółowym przeanalizowaniem ujawnionych przez stronę danych dotyczących jej sytuacji materialnej, osobistej i rodzinnej. Treść przywołanego przepisu wskazuje jednocześnie, że ustalenia, czy uregulowanie zaległych należności z tytułu składek może pociągnąć dla skarżącego i jego rodziny zbyt ciężkie skutki, czynione są w oparciu o materiał dowodowy oferowany przez wnioskodawcę. Skoro bowiem przepis stanowi wprost, że to zobowiązany ma wykazać spełnienie przesłanek określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r., to znaczy, że w tym zakresie ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1416/10, z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 685/11 oraz z dnia 8 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2410/11, LEX nr 1305514). Wskazana analiza sytuacji materialnej, osobistej i rodzinnej strony została w niniejszej sprawie przeprowadzona, czemu organ dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Opisano w nim w szczególności sytuację materialną, zdrowotną i rodzinną skarżącej, w tym źródła dochodów wskazane przez stronę oraz wynikające z informacji uzyskanej w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, strukturę prowadzonego gospodarstwa domowego, koszty jego utrzymania, niewykazanie zadłużenia ani opóźnień w bieżących opłatach, dane wynikające z ksiąg wieczystych prowadzonych dla dwóch nieruchomości, dokumentację medyczną, w tym orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz opinię sądowo-psychiatryczną. Podkreślenia wymaga, że wszelkie istotne dla ewentualnego uwzględnienia wniosku skarżącej okoliczności zostały przez organ odnotowane, a ich analiza doprowadziła do zasadnego stwierdzenia, że ze względu na stałe źródło dochodu skarżącej oraz przysługującą jej własność nieruchomości gruntowych nie zachodzi całkowita nieściągalność zaległości. W świetle informacji uzyskanych z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, potwierdzonych zresztą przez stronę na rozprawie zasadne jest również twierdzenie organu odwoławczego, że wyczerpujące ustalenie dochodów skarżącej nie było możliwe. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że okoliczności uwzględniane przez organ rozstrzygający o dopuszczalności umorzenia zaległości muszą być udokumentowane. Skoro aktualne wydruki z ksiąg wieczystych wskazują, że skarżąca jest właścicielką nieruchomości gruntowych, a z dokumentów przesłanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wynika, że to strona składa wnioski o dopłaty (podpisywanie takich wniosków, co najmniej do 2016 r. włącznie skarżąca potwierdziła na rozprawie) i z nich korzysta, to stan faktyczny ustalany przez organ oparty musi być o takie dokumenty. W oparciu o akt notarialny, na który powołuje się skarżąca (pomijając rozważania na temat bieżącego ujawniania w księdze wieczystej treści aktów notarialnych przenoszących własność nieruchomości oraz zagadnienie rękojmi wiarygodności ksiąg wieczystych), a którego strona nie przedłożyła do akt postępowania skarżąca nie może skutecznie domagać się ustalenia, że nie posiada majątku nieruchomego, co w niniejszej sprawie jest szczególnie istotne dla oceny nieściągalności zaległości. Bez znajomości treści tego aktu notarialnego, którego odpis strona umowy może uzyskać w kancelarii notarialnej, w której został sporządzony, nie sposób wywodzić wiążących wniosków. Niemniej nie można wykluczyć, że strona nie jest świadoma, że treść owego aktu notarialnego nie odebrała jej własności nieruchomości, albo też pozostaje w przekonaniu, że skoro z owych nieruchomości nie korzysta, nie ma na nie wstępu itd., to nie stanowią już one jej majątku, który należałoby wykazać w oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym. Należy w tym miejscu podkreślić, że do strony skierowano wyczerpujące wezwania, m.in. z 18 marca 2015 r. (przesłane na adres zamieszkania strony podany we wniosku, nie podjęte w terminie mimo dwukrotnego awizowania), z dnia 20 kwietnia 2015 r. (przesłane na adres rodziców strony, czego strona domagała się we wniosku, niepodjęte w terminie mimo dwukrotnego awizowania), w którym poinformowano ją o treści przepisów dotyczących umorzenia zaległości, o tym, że ciężar udowodnienia stanu majątkowego i sytuacji rodzinnej spoczywa na zobowiązanym, w związku z czym możliwe jest uzupełnienie wniosku o komplet dokumentów potwierdzających okoliczności uzasadniające umorzenie, a niedostarczenie ich może mieć wpływ na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie. Wraz z tym pismem wezwano także stronę do wypełnienia formularza oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym. Podobnej treści wezwanie strona odebrała osobiście w dniu 27 czerwca 2016 r., w odebranych przez stronę pismach z dnia 28 kwietnia 2016 r. oraz z dnia 7 lipca 2016 r. umożliwiono stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów, a także złożenie końcowego oświadczenia w sprawie, Wobec powyższego stwierdzić należy, że w świetle przedłożonych przez stronę w toku postępowania dokumentów oraz aktualnych danych uzyskanych od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i wynikających z ksiąg wieczystych, w oparciu o które organ odwoławczy zobowiązany był poczynić istotne dla sprawy ustalenia, twierdzenie organu, że nie zaistniała całkowita nieściągalność zaległości jest w pełni zasadne. W tym stanie rzeczy należało ocenić zasadność wniosku strony o umorzenie zaległości w kontekście rozporządzenia, z czego organ wywiązał się należycie. Uznając, że strona nie wykazała, że opłacenie należności z tytułu składek w ratach mieszczących się w możliwościach płatniczych strony pozbawiłoby ją i jej rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych organ uwzględnił, że strona nie wykazała żadnych zaległości w bieżących płatnościach ani też nie była zmuszona korzystać ze wsparcia w ramach pomocy społecznej, nie ujawniła wszystkich swoich dochodów, gdyż pominęła w nich dopłaty, o które osobiście wnioskowała i z których – jak wynika z informacji z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – korzysta. Ogromne zadłużenie strony, które miałoby być skutkiem działania byłego męża skarżącej, jak i ewentualna jego spłata nie zostały w żaden sposób opisane, ani tym bardziej udokumentowane. W kontekście tej przesłanki umorzenia zaległości istotne jest także posiadanie przez stronę nieruchomości gruntowych, których sprzedaż może być źródłem środków na spłatę zadłużenia, nie pochodzących z bieżącego budżetu strony i pozostającej na jej utrzymaniu córki. Organ odwoławczy przeanalizował także szczegółowo dokumentację dotyczącą sytuacji zdrowotnej skarżącej, dostrzegając, że strona legitymuje się czasowym orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, który wprawdzie wymaga zatrudnienia w warunkach pracy chronionej, ale nie eliminuje skarżącej z rynku pracy. Sytuacja zdrowotna, na którą powołuje się strona nie powoduje utraty przez nią źródła dochodu, gdyż od 1 sierpnia 2015 r. do nadal jest ona zatrudniona na umowę o pracę. Nie została także przez stronę udokumentowana konieczność sprawowania stałej, bezpośredniej opieki nad przewlekle chorymi rodzicami, na co skarżąca powoływała się w toku postępowania nie został poparty żadnymi dowodami. W tym stanie rzeczy organ, uwzględniając, że strona kontynuuje zatrudnienie zasadnie stwierdził, że skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanki określonej w § 3 rozporządzenia. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że decyzja o odmowie umorzenia zaległości wobec ZUS ma charakter uznaniowy, w związku z czym analiza sytuacji finansowanej skarżącej nie obliguje organu do uwzględnienia wniosku strony. Instytucja umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne obwarowana została przez ustawodawcę szczególnymi wymogami, a Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (zobowiązanemu do ściągania należnych składek, zarządzania nimi oraz wypłaty świadczeń z ubezpieczenia społecznego) przyznano w tym zakresie szerokie kompetencje. Ustawodawca określił jedynie przesłanki stwierdzenia całkowitej nieściągalności należności, nie wskazał natomiast żadnych przesłanek, które obligowałoby ZUS do umorzenia zaległości. Nawet zatem w skrajnie trudnej sytuacji materialnej czy osobistej wnioskodawcy ZUS nie jest zobowiązany do uwzględnienia wniosku strony. "Organ administracji, podejmując decyzję w oparciu o uznanie administracyjne, ma obowiązek zgodnie z art. 7 k.p.a. wyważyć słuszny interes strony i interes publiczny, co prowadzi do wniosku, że zasadniczo, w przypadku gdy nie sprzeciwia się temu interes publiczny, organ powinien podjąć decyzję na korzyść strony postępowania. Podkreślić przy tym należy, że w sprawach o umorzenie należności z tytułu zaległych składek ubezpieczeniowych na podstawie art. 28 ust. 1 u.s.u.s. interes publiczny musi być szczególnie mocno akcentowany, bowiem akceptowanie stanu, w którym dopuszcza się niewywiązywanie się z obowiązku opłacania składek godzi w prawa innych opłacających składki osób i narusza nakreśloną art. 2a ust. 1 i 2 pkt 2 u.s.u.s. zasadę równego traktowania ubezpieczonych (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 193/14, LEX nr 1658374). Mając na uwadze powyższe oraz uwzględniając zakres sądowej kontroli decyzji uznaniowych, która koncentruje się na postępowaniu zmierzającym do wnikliwego ustalenia i oceny okoliczności faktycznych, Sąd nie był uprawniony do zakwestionowania stanowiska organu odmawiającego umorzenia zaległości. Odnosząc się do akcentowanej przez stronę długotrwałej niewiedzy o zadłużeniu wobec ZUS, co strona tłumaczyła w ten sposób, że była właścicielką gruntów rolnych, opłacała składki KRUS, a o zaległościach wobec ZUS została poinformowana dopiero po 9 latach od powstałego zobowiązania wskazać należy, że w aktach sprawy znajduje się pismo Placówki Terenowej KRUS w K. W. z dnia [...] r. W piśmie tym organ informuje, że strona była objęta ubezpieczeniem społecznym rolników od 1 lipca 2003 r. W wyniku prowadzonego postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia [...] r. została wyłączona z ubezpieczenia społecznego rolników z dniem objęcia, tj. z dniem 1 lipca 2003 r. z uwagi na niespełnienie ustawowych warunków. Od decyzji tej wniosła odwołanie, które wyrokiem z dnia [...] r. zostało oddalone. Z powyższego wynika, że strona powzięła wiedzę o tym, że wyłączono ją z ubezpieczenia społecznego rolników najpóźniej na początku 2008 r., a nie "9 lat od powstania zadłużenia", skoro bowiem wniosła odwołanie do sądu, to musiała zapoznać się z treścią decyzji. Po wydaniu wyroku z lipca 2008 r. wiedziała już, że prowadząc działalność gospodarczą w 2007 r. nie była ubezpieczona w KRUS, co ma określone konsekwencje dla zobowiązań wobec ZUS. Nie można pomijać, że skarżąca podejmując się wykonywania w imieniu własnym i na własne ryzyko działalności gospodarczej wzięła na siebie obowiązek zapoznania się z przepisami prawnymi i ich respektowania tak, aby nie dochodziło do naruszeń prawa. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że "każda zmiana okoliczności faktycznych, w szczególności sytuacji majątkowej, rodzinnej lub zdrowotnej osoby zobowiązanej, może być zawsze podstawą do ponownego wystąpienia z wnioskiem o umorzenie zaległości lub z wnioskiem o rozłożenie należności na raty w myśl art. 28 u.s.u.s., bowiem odmowa ich umorzenia nie stwarza sytuacji powagi rzeczy osądzonej i zobowiązany do uiszczenia zaległości może występować o jej umorzenie tak długo, jak długo zaległość ta istnieje zwłaszcza, jeśli jego sytuacja ulegnie pogorszeniu" (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 8 lutego 2012 r., sygn. akt I S/Gd 1057/11, LEX nr 1122920). Wszelkie te okoliczności muszą być, jak już wielokrotnie wyżej akcentowano, należycie udokumentowane, w związku z czym strona jest uprawniona do złożenia kolejnego wniosku, wraz z którym złoży wszelkie dokumenty, które potwierdzają dotychczasowe i ewentualnie nowe okoliczności, których strona w kontrolowanym przez Sąd w niniejszej sprawie postępowaniu przez organem nie potwierdziła żadnymi dowodami. Kontrola zaskarżonej decyzji, która – jak już wspomniano - w sprawach skarg na decyzje uznaniowe obejmuje zasadniczo procedowanie organu poprzedzające rozstrzygnięcie o umorzeniu zaległości lub odmowie uwzględniania żądania strony, wykazała legalność działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w niniejszej sprawie. Organ ten wnikliwie zbadał sytuację zobowiązanej i szczegółowo opisał te zasadne ustalenia, a następnie umotywował przyczyny odmowy uwzględnienia wniosku strony. Konstatacja ta nakazywała oddalić skargę w oparciu o art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło