I SA/Gl 1389/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-03-08
Skład orzekający: Wojciech Organiściak, Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany, który nie spełnia wymogów technicznych i prawnych określonych w przepisach prawa budowlanego, ale posiada fundamenty, dach i przegrody budowlane, może być uznany za budynek podlegający opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości?Ratio decidendi
Obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiada fundamenty i dach, stanowi budynek w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, nawet jeśli nie spełnia wymogów technicznych lub prawnych określonych w przepisach prawa budowlanego. Stan techniczny budynku lub jego zdewastowanie nie wpływa na jego opodatkowanie, o ile posiada on wymienione elementy konstrukcyjne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za 2011 r. dla współwłaścicieli nieruchomości. Kluczową kwestią było zakwalifikowanie spornego obiektu budowlanego jako budynku podlegającego opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Strona skarżąca twierdziła, że obiekt nie posiada fundamentów i dachu, a jego stan techniczny uniemożliwia uznanie go za budynek. Organy podatkowe, opierając się na opiniach biegłych, uznały obiekt za budynek, ponieważ posiadał on fundamenty (w postaci prowizorycznych stóp fundamentowych), dach oraz przegrody budowlane, mimo wadliwego wykonania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Organiściak, Sędziowie WSA Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Protokolant Dominika Zabielska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2017 r. sprawy ze skargi K. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężne za 2011 r. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz.U. 2015 r., poz. 613 ze zm.) oraz art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 1659 ze zm.) i § 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz.U. Nr 198, poz. 1925) po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez p. K. U. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta M. z dnia [...] r. nr [...] w sprawie wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za 2011 r. w kwocie [...] zL.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano na wstępie, że organ I instancji decyzją z dnia [...] r. ustalił p. K. U., p. T. K., p D. K. - współwłaścicielom nieruchomości położonej w M. przy ul. [...] - wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego na 2011 r. w kwocie [...] zL.
Do podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości organ I instancji przyjął:
84,39 m2 powierzchni budynku o przeznaczeniu mieszkalnym o wysokości powyżej 2,20 m;
71,00 m2 powierzchni budynku o przeznaczeniu mieszkalnym o wysokości do 2,20 m;
21,28 m2 powierzchni budynków pozostałych o wysokości do 2,20 m;
411 m2 powierzchni gruntów pozostałych.
Do podstawy opodatkowania podatkiem rolnym organ I instancji przyjął 0,0419 ha powierzchni gruntów rolnych sklasyfikowanych jako RIVb.
Organ I instancji wskazał, że przedmiotem sporu z jednym z podatników jest kwalifikacja obiektu znajdującego się na gruncie stanowiącym współwłasność podatników, a uznanego przez organ I instancji za budynek. Kwestią sporną jest to, czy wspomniany obiekt posiada fundamenty. W obszernym uzasadnieniu organ I instancji przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz poczynione w jego ramach ustalenia. W szczególności wskazał sposób ustalenia powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego z uwzględnieniem wyłączonej z opodatkowania powierzchni klatek schodowych. Omówił także uzupełniającą opinię biegłego mającą za przedmiot kwalifikację spornego obiektu, w oparciu o którą uznał, że sporny obiekt jest trwale związany z gruntem oraz posiada fundamenty, dach oraz wydzielony jest z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, co pozwala na traktowanie go jako budynku.
W odwołaniu od tej decyzji strona podniosła, że organ I instancji nie odniósł się do pism składanych w toku postępowania i nie uwzględnił powołanych w nich dowodów.
Po zapoznaniu się z aktami sprawy Kolegium ustaliło, co następuje.
Zgodnie z ewidencją gruntów i budynków nieruchomość, dla której urządzono księgę wieczystą [...] położona w M. przy ul. [...] składająca się działki Nr [...] tworzą grunty o łącznej powierzchni 818 m2 , z czego 399 m2 sklasyfikowano jako tereny budowlane oznaczone symbolem "B"; 419 m2 powierzchni jako użytki rolne oznaczone symbolem "RIVb", 12 m2 powierzchni działki 1079/74 jako "dr". W ewidencji gruntów i budynków w części dotyczącej wspomnianej działki wprowadzono w dniu 2 grudnia 2008 r. zmianę polegającą na ujawnieniu budynku o powierzchni zabudowy 23 m2 - opisanego jako budynek transportu i łączności. Działka zgodnie ze stanem kartoteki budynków zabudowana jest również budynkiem mieszkalnym na powierzchni 81 m2 (co potwierdzają wydruki z rejestru gruntów i kartoteki budynków dla jednostki g.90 i rej. [...] znajdujące się w aktach sprawy organu I instancji - poz. 10 i 11).
W dniu [...] r. p. D. K. oraz p. T. K. nabyli udziały w tej nieruchomości w drodze umowy przeniesienia własności nieruchomości stanowiącej wykonanie warunkowej umowy sprzedaży (co potwierdza akt notarialny Rep[...] z dnia [...] r. oraz [...] z dnia [...] r. znajdujący się w aktach sprawy organu I instancji).
P. D. K. w 2013 r. w odniesieniu do przedmiotów opodatkowania położonych w M. przy ul. [...] (działki [...] i [...]) zgłosił do opodatkowania podatkiem od nieruchomości:
- 411 m2 powierzchni gruntów pozostałych;
- 94,91 m2 powierzchni budynku o przeznaczeniu mieszkalnym o wysokości powyżej 2,20 m;
- 77,67 m2 powierzchni budynku o przeznaczeniu mieszkalnym o wysokości do 2,20 m;
- 21,28 m2 powierzchni budynków pozostałych o wysokości do 2,20 m.
Do opodatkowania podatkiem rolnym zgłoszono natomiast grunty klasy IVb o powierzchni 0,0419ha.
Jako moment powstania obowiązku podatkowego w związku z nabyciem nieruchomości wskazano dzień [...] r. (co potwierdza: informacja w sprawie podatku rolnego IR-1, informacja w sprawie podatku od nieruchomości IN-1, obie z dnia [...] r. - w aktach organu podatkowego).
P. K. U. zgłosiła do opodatkowania:
- 4191 m2 powierzchni gruntów ornych kl. RIVb;
- 399 m2 powierzchni gruntów pozostałych;
- 12 m2 powierzchni gruntów sklasyfikowanych jako drogi symbol "dr"
- 84,39 m2 budynku o przeznaczeniu mieszkalnym o wysokości powyżej 2,20 m;
- 25,28 m2 powierzchni budynku o przeznaczeniu mieszkalnym o wysokości poniżej 2,20 m;
- 42,10 m2 powierzchni piwnic wysokość 1,40-2,20 m;
- 8,24 m2 powierzchni budynków o przeznaczeniu innym o wysokości l,40m - 2,20 m.
- 10,41 m2 powierzchni budynków o przeznaczeniu innym o wysokości powyżej 2,20 m.
(co potwierdza informacja podatkowa z dnia [...] r. - w aktach organu podatkowego I instancji.
Sporny obiekt budowlany został wydzielony z przestrzeni za pomocą ścian, posiadał dach, fundamenty oraz był trwale związany z gruntem. Ściany wykonane zostały częściowo z ułożonych pomiędzy słupkami betonowymi lub stalowymi prefabrykowanych betonowych płyt, w części z desek i arkuszy blachy falistej. Ściany ułożone są na posadzce oraz częściowo na gruncie. Obiekt nie posiadał fundamentów w postaci ław. Konstrukcja wspierała się na słupkach zagłębionych w gruncie na około 70 cm oraz częściowo zabetonowanych. Rolą słupków było przenoszenie na grunt przede wszystkim sił poziomych działających na grunt oraz w minimalnym stopniu sił pionowych (grawitacja). Dach wykonany był jako konstrukcja drewniana kryta blachą falistą i docieplona styropianem. Według opinii biegłego obiekt budowlany stanowił budynek wedle kryteriów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Wysokość obiektu wynosiła od 2.10 m do 2.47 m. W obiekcie wykonana została instalacja elektryczna (niesprawna), a także piec murowany. Biegły wskazał, że w budownictwie stosuje się różne typy fundamentów jako posadowienia bezpośredniego, w tym m.in. ławy fundamentowe, płyty fundamentowe, stopy fundamentowe. Biegły stwierdził, że w obiekcie zastosowano fundament w postaci prowizorycznych stóp fundamentowych wykonanych w sposób nieodpowiadający wymogom prawa budowlanego. Autor opinii wskazał, że poziom zagłębienia w gruncie stóp fundamentowych (30, 40, 50 cm) pozostaje bez znaczenia dla faktu istnienia samych fundamentów. Do opinii dołączone zostały jako załącznik: pismo [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] r. (dowód: opinia sporządzona przez biegłego dr hab. inż. L. D. wraz z opinią uzupełniającą z dnia [...] r. - w aktach sprawy organu podatkowego I instancji poz. 5).
W toku oględzin przeprowadzonych [...] r. stwierdzono, że elementy spornego obiektu budowlanego nie uległy zmianie. Wymiary wynosiły 5,99 m x 3,53 m przy wysokości poniżej 2,20 m. Odnotowano uwagi zgłoszone przez pełnomocnika podatniczki p. P. U., co do przeciekającego poszycia dachu, stanu nie pozwalającego na użytkowanie oraz oświadczenie pełnomocnika podatniczki, że budynek nie zostanie rozebrany do czasu zakończenia sprawy, (co potwierdza protokół z dnia [...]r.).
Podatniczka wraz z odwołaniem złożyła informację podatkową, w której zgłoszono do opodatkowania 71 m 2 powierzchni budynku mieszkalnego o wysokości 1,40-2,20 m oraz 84,39 m2 powierzchni budynku mieszkalnego o wysokości 2,20 m, co odpowiadało wyliczeniom podanym przez skarżącą w odwołaniu od decyzji.
W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji Kolegium stwierdziło, że spór w niniejszej sprawie koncentruje się wokół opodatkowania obiektu budowlanego posadowionego na nieruchomości położonej w M. o przy ul. [...] o powierzchni użytkowej 21,48 m2. Kwestią sporną jest sposób zakwalifikowania wspomnianego obiektu jako budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a w konsekwencji objęcie go opodatkowaniem podatkiem od nieruchomości.
Podstawę prawną wymiaru podatku od nieruchomości stanowią przepisy ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2006r., Nr 121, poz. 844 ze zm., dalej: u.p.o.l.) oraz przepisy stosownej uchwały Rady Miasta M.
Podstawę prawną wymiaru podatku rolnego stanowią natomiast przepisy ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (t.j. z 2006r., Dz.U. 136, poz. 969 ze zm.). Zgodnie z art. 6c ust. 1 tej ustawy osobom fizycznym, na których ciąży obowiązek podatkowy w zakresie podatku rolnego oraz jednocześnie w zakresie podatku od nieruchomości lub podatku leśnego dotyczący przedmiotów opodatkowania położonych na terenie tej samej gminy, wysokość należnego zobowiązania podatkowego pobieranego w formie łącznego zobowiązania pieniężnego ustala organ podatkowy w jednej decyzji (nakazie płatniczym).
Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane:
grunty;
budynki lub ich części;
budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące m.in. właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych (art. 3 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy). Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 48 i art. 191 kodeksu cywilnego, wszystko co jest trwale z gruntem związane, staje się własnością właściciela gruntu. Zatem na właścicielu gruntu, co do zasady, ciąży obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości należny od gruntu, jak również budynków posadowionych na tym gruncie.
Podstawowe znaczenie przy ustalaniu wymiaru podatków ma przepis art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2005 r., Nr 240, poz. 2027 ze zm.), który stanowi, że podstawę wymiaru podatku stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Zatem wypisy z tych ewidencji dotyczące gruntów i budynków mają decydujące znaczenie dla organów podatkowych. Na podstawie tych danych organy podatkowe ustalają klasyfikację gruntu, jego powierzchnię, istniejące budynki, a także osobę właściciela, itp. Jeżeli budynek nie został wpisany do ewidencji gruntów i budynków, to w takiej sytuacji organy podatkowe są uprawnione, a zarazem zobowiązane, do ustalenia istnienia budynku i jego klasyfikacji do celów podatkowych. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż budynki niewpisane do ewidencji również podlegają opodatkowaniu, ustawa o podatkach i opłatach lokalnych bowiem nie uzależnia tego obowiązku podatkowego od wpisania budynku do ewidencji.
Definicję budynku na potrzeby wymiaru podatku od nieruchomości wprowadza art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., zgodnie z którym budynkiem jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2006r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.) ilekroć w ustawie jest mowa o obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć:
budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,
budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami,
obiekt małej architektury.
Istotnym elementem definicji budynku jest – jak dalej podkreślił organ odwoławczy - posiadanie przez obiekt budowlany fundamentów. Przepisy prawa budowlanego, jak również przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie zawierają definicji fundamentów. Dla wyjaśnienia tego pojęcia należy zatem posłużyć się wykładnią językową i przyjąć potoczne rozumienie tego pojęcia. W wyjaśnieniu pojęcia fundament w encyklopedii powszechnej PWN określono, że jest to "najniżej położona część obiektu, np. budynku, maszyny, wiaduktu, przekazująca na grunt nacisk wywierany przez ten obiekt. Podłoże fundamentu stanowi warstwa gruntu, występująca między poziomem posadowienia i głębokością, do której sięga jego oddziaływanie na grunt. Fundament bezpośredni przekazuje obciążenie na podłoże gruntowe bezpośrednio swoją podstawą, (którą jest np. stopa, ława, ruszt, płyta fundamentowa), a fundament pośredni - za pomocą pali wbitych w grunt lub studni uformowanych w gruncie".
Z pewnością rodzaj zastosowanych fundamentów zależy od charakteru budynku i jego parametrów, skoro zadaniem fundamentów jest zapewnienie stabilności konstrukcji i trwałego powiązania z gruntem. Istotnym dla niniejszej sprawy spostrzeżeniem jest to, że wobec braku legalnej definicji fundamentów (zarówno w przepisach prawa podatkowego, jak też prawa budowlanego) nie sposób jako fundamenty postrzegać tylko takich, które w pełni odpowiadają wymogom technicznym lub sztuce budowlanej. Nawet jeżeli fundamenty obiektu budowlanego są wadliwe, to nie oznacza to, że obiekt ten należy traktować jako obiekt nieposiadający fundamentów.
Na poparcie powyższego stanowiska Kolegium przywołało wyrok WSA w Olsztynie z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt I SA/Ol 456/15, w którym wskazano, że: "Definicja budynku z art. 1a ust. 1 u.p.o.l., zawiera pojęcia: "trwałego związania z gruntem" i "fundamentów ". Podobnie jak ustawa podatkowa, Prawo budowlane posługuje się pojęciem fundamentu oraz trwałego związania z gruntem, bez ich zdefiniowania. Nie istnieje w u.p.o.l. żadne odesłanie do prawa budowlanego w zakresie definicji fundamentów. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych odsyła do przepisów prawa budowlanego tylko w odniesieniu do pojęcia obiektu budowlanego. Poza tym w ustawie prawo budowlane nie istnieje definicja fundamentu, mimo że posługuje się ona tym pojęciem. Jak wskazuje się w Komentarzu do art. 1a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Wojciech Morawski, Tomasz Brzezicki, Olgierd Brzezicki, Paweł Majka dostępnym [w:] Lex Omega), w związku z tym nawet element konstrukcyjny kompletnie nieużyteczny i wadliwy z punktu widzenia sztuki budowlanej może być fundamentem. Nie ma też żadnych wymogów dotyczących konstrukcji fundamentu, nawet cegły, na których ustawiono obiekt budowlany, mogą być traktowane jako fundament. Oczywiście obiekt taki nie będzie budynkiem, ale nie z tego względu, że nie posiada fundamentu, ale dlatego że nie jest trwale związany z gruntem"
Podobnie, zdaniem organu odwoławczego, należy się odnieść do oceny tego, czy obiekt posiada dach. Bez znaczenia jest to, że dach obiektu budowlanego wykonany został z naruszeniem zasad sztuki budowlanej oraz z materiałów niepełnowartościowych, o ile istnieje i spełnia swoją funkcję. W przepisach prawa podatkowego oraz Prawa budowlanego nie występuje osobna legalna definicja dachu. Stąd sięgnąć należy do potocznego rozumienia tego terminu, w myśl którego dach to, konstrukcja osłaniająca od góry budowlę, pojazd lub teren, także wierzchnia część osłoniętego wnętrza. Od strony technicznej dach składa się poszycia oraz więźby, chyba że zastosowano poszycie samonośne (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 12 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Bd 793/13).
Zaznaczenia wymaga, że - jak dalej zaakcentował organ odwoławczy - definicja budynku z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. nie uwzględnia jego stanu technicznego. Stan techniczny budynku, czy też jego zdewastowanie, nie mają wpływu na uznanie, czy jest on budynkiem czy też nie w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a w konsekwencji czy podlega opodatkowaniu. Pozbawienie istniejącego budynku dachu, a więc jednego z elementów tworzących budynek w rozumieniu ustawy podatkowej, powoduje niemożność jego opodatkowania. Budynek posiada dach do momentu jego całkowitego usunięcia, demontażu, rozbiórki (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 821/12/).
Z materiału sprawy wynika, że sporny obiekt posiadał element spełniający definicję dachu, to jest pokrycie osłaniające od obiekt od góry. Kwalifikacji tej nie zmieniają zastrzeżenia co do jego stanu technicznego oraz sposobu wykonania. Dach obiektu, chociażby był wykonany niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej oraz nie był utrzymywany w pełnej sprawności nadal pozostaje dachem.
Dalej organ odwoławczy zwrócił uwagę, że użyte w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. pojęcie "przegród budowlanych", nie jest wprost zdefiniowane w przepisach prawa podatkowego, a także w ustawie Prawo budowlane. Z konieczności zatem nawiązać należy do rozumienia tego pojęcia wypracowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych. Za wyrokiem NSA z dnia 25 września 2015 r., sygn. akt II FSK 2086/13 wskazać można, że: "Pojęcia przegrody budowlanej, o którym mowa w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., nie można zawężać do ściany w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, ale należy objąć tą kategorią również takie elementy struktury budynku, jak np. filary, słupy czy kolumny, które w sensie konstrukcyjnym mogą pełnić tę samą funkcję co ściana, i które strukturalnie wydzielają budynek lub jego część z przestrzeni." Z kolei WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 10 października 2013 r. sygn. akt I SA/Go 440/13 wyjaśnił, że "Przegroda budowlana musi spełniać funkcję wydzielenia z przestrzeni. "Wydzielenie" wskazuje na oddzielenie trójwymiarowej bryły obiektu budowlanego (budynku) od otaczającej go, również trójwymiarowej, przestrzeni. Nie jest to tylko "oddzielenie" jednej części od drugiej. Przegroda (ściana) nie musi mieć charakteru jednolitego (np. może być z otworami okiennymi, otworami wentylacyjnymi), jednak brakujące elementy przegrody nie mogą zaburzać w obrysie zewnętrznym charakteru wydzielenia bryły budynku z przestrzeni. Wiata magazynowa nie spełnia warunków określonych w definicji budynku, gdyż nie posiada przegród budowlanych, a z jej dwóch stron jest ogrodzenie z siatki i elementów stalowych. Siatka nie wydziela pomieszczenia w przestrzeni, nie stanowi przegrody budowlanej, a więc nie spełnia warunku wydzielenia ścianą trwałą.". Natomiast WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt III SA/Po 356/10 stwierdził, że "dokonując wykładni językowej przesłanki wydzielenia z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych organy obu instancji zasadnie stwierdziły, że przesłanka ta nie oznacza tylko takiej sytuacji, iż obiekt budowlany musi być zamknięty ze wszystkich stron i zabezpieczony przed wpływem czynników zewnętrznych. Wystarczy bowiem, aby istniejące przegrody zakreśliły granice obiektu."
Mając na uwadze powyższe Kolegium stwierdziło, że przegrodą budowlaną służącą do wydzielenia budynku z przestrzeni nie musi być koniecznie jednolita ściana wykonana metodami tradycyjnymi (beton, płyty prefabrykowane, murowana z cegły czy pustaków lub podobnych materiałów budowlanych). Przegroda budowlana postrzegana powinna być przede wszystkim przez pryzmat funkcji, jaką jest wydzielenie z przestrzeni, w taki sposób, aby możliwe i dostrzegalne było odtworzenie bryły obiektu budowlanego. Przegroda budowlana może być wyposażona w otwory wejściowe, wentylacyjne, okienne, może być również wykonana z materiałów przezroczystych np. pleksiglasu. Skoro natomiast przegroda budowlana nie musi stanowić ściany (w tradycyjnym jej postrzeganiu) to obojętna dla zakwalifikowania danego elementu obiektu jako przegrody budowlanej, jest ocena czy element ten spełnia wymogi techniczne przewidziane dla ścian. Pamiętać należy, że w zależności od rozwiązań konstrukcyjnych oraz przeznaczenia obiektu różnie przedstawiają się funkcje ścian - ściana może bowiem spełniać zadania związane z przenoszeniem obciążeń (nośne), ale równie dobrze może spełniać tylko funkcję np. zabezpieczenia przed dostępem osób nieuprawnionych. Z materiału sprawy jednoznacznie wynika, że sporny obiekt posiadał ściany, chociaż wykonane z materiałów niepełnowartościowych.
Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że zebrany w sprawie obszerny materiał dowody pozwala na stwierdzenie, iż sporny obiekt budowlany stanowi budynek, bowiem spełnia kryteria z art. la ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., gdyż:
- jest trwale związany z gruntem - obiekt nie jest możliwy do przemieszczenia bez jego rozbiórki,
- wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych - ścian oraz drzwi wejściowych,
- posiada fundamenty - w postaci zabetonowanych i zagłębionych w gruncie słupów przenoszących obciążenia konstrukcji,
- dach - w postaci pokrycia z blachy.
W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji organ II instancji odwołał się do wynikającej z art. 122 Ordynacji podatkowej zasady prawdy obiektywnej i wskazał na treść art. 187 tej ustawy, na mocy którego obowiązkiem organu podatkowego jest ustalenie stanu faktycznego zgodnie z rzeczywistym stanem, a jeżeli okaże się to niemożliwe, dokonanie ustaleń zbliżonych do stanu rzeczywistego.
W tym kontekście stwierdzono, że trwający od kilku lat spór dotyczący opodatkowania omawianego budynku był trzykrotnie przedmiotem oceny przez WSA w Gliwicach. Do dnia wydania niniejszej decyzji nie zakończyło się toczące przed NSA w pod sygn. akt II FSK 2712/12 postępowanie ze skargi kasacyjnej Kolegium od wyroku WSA w Gliwicach z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 20/12. Z kolei w prawomocnym wyroku z dnia 10 czerwca 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 148/15 WSA w Gliwicach wskazał, że wobec rozbieżności w danych podanych przez współwłaścicieli w informacjach podatkowych precyzyjnego wyjaśnienia wymaga także kwestia podstawy opodatkowania budynku mieszkalnego, którą stanowi powierzchnia użytkowa. Sąd stwierdził potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego z udziałem powołanego w sprawie biegłego, a także rozważenia, czy w okolicznościach niniejszej sprawy nie jest zasadne dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Sąd zwrócił także uwagę na konieczność uzupełnienia i wyjaśnienia braków oraz nieścisłości w sporządzonej w sprawie opinii.
Organ odwoławczy podkreślił, że wspomniany biegły w załączonej do akt niniejszej sprawy opinii uzupełniającej (w aktach organu podatkowego I instancji poz. 6) odniósł się do zastrzeżeń sformułowanych przez Sąd. Biegły wykazał, że stwierdzenia "o braku ław fundamentowych" oraz "przedmiotowy obiekt przez obetonowane słupki przekazuje obciążenia na grunt, czyli ma fundamenty" nie stoją w sprzeczności. Wyjaśnił, że ławy fundamentowe to jeden ze sposobów posadowienia bezpośredniego. Wskazał na występujące różne typy fundamentów bezpośrednich, a to: skrzynie fundamentowe, płyty fundamentowe, ruszty fundamentowe i stopy fundamentowe. Stwierdził, że w spornym obiekcie zastosowano fundament w postaci prowizorycznych stóp fundamentowych. Jednocześnie wyjaśnił, że niespełnienie przez tak opisane fundamenty wymogów związanych z pierwszym i drugim stanem granicznym gruntu oraz posadowieniem poniżej poziomu przemarzania nie stoi w sprzeczności ze stwierdzeniem istnienia samych fundamentów. Biegły wskazał, że wedle jego oceny obiekt nie spełnia kryteriów współcześnie przyjmowanych przy projektowaniu obiektów budowlanych, co do bezpieczeństwa i niezawodności. Oceny w tym zakresie dokonuje się z zastosowaniem metody stanów granicznych uwzględniającej zwiększone obciążenia konstrukcji i zmniejszone parametry materiałów. Autor opinii zauważył, że chociaż zastosowane w obiekcie słupy fundamentowe mają niższą od wymaganej nośność obliczeniową, to jednak obiekt nie zawalił się. Wskazuje to na to, że nie został poddany znacznym obciążeniom (norma przewiduje przyjęcie obciążenia śniegiem i wiatrem na poziomie maksymalnego występującego w danej części kraju w okresie ostatnich 50 lat). Biegły stwierdził, że głębokość zagłębienia fundamentów pozostaje bez znaczenia dla stwierdzenia faktu ich istnienia. Normy dotyczące głębokości posadowienia uwzględniają nośność gruntu oraz przemarzanie. Zastosowanie tychże norm nie jest obowiązkowe przy czym wykonawca/projektant ponosi pełną odpowiedzialność za obiekt. Końcowo biegły wskazał, że niespełnienie wymagań normowych w różnych elementach obiektu (np. fundamenty czy konstrukcja dachu) nie skutkuje tym, że ich nie ma.
Dalej zaakcentowano, że w niniejszej sprawie organ I instancji przeprowadził analizę opinii biegłego, jak też ekspertyz prywatnych przedłożonych przez stronę skarżącą (autorstwa p. J. B. i p. P. W.). Organ ten wskazał, że wspomniane dokumenty są zbieżne w zakresie opisu stanu faktycznego (wykonania ścian, drzwi, dachu) oraz tego, że opisany w nich obiekt budowlany nie spełnia wymogów przewidzianych w przepisach prawa budowlanego i został wykonany z naruszeniem zasad sztuki budowlanej. Dokumenty te różnią się natomiast w zakresie zakwalifikowania opisanych w nich słupków wspierających konstrukcję i zagłębionych w gruncie jako fundamentów oraz tego czy obiekt posiada dach (p. J. B.). W ekspertyzach przedłożonych przez stronę wywiedziono wniosek, że sporny obiekt nie stanowi budynku. Natomiast biegły powołany przez organ wskazał, że obiekt posiada fundamenty, dach, ściany i jest trwale związany z gruntem, a w konsekwencji stanowi budynek, aczkolwiek nie został wykonany z poszanowaniem przepisów prawa budowlanego oraz zasad sztuki budowlanej.
Kolegium zaaprobowało dokonaną przez organ podatkowy I instancji ocenę materiału sprawy. Zdaniem organu odwoławczego opinia biegłego dr hab. L. D. jest pełna i zawiera przekonywujące uzasadnienie, które zostało dodatkowo wzbogacone opinią uzupełniającą - o czym była mowa wyżej. W ekspertyzie autorstwa p. A. B. zamieszczono natomiast autorytatywne, niepoparte przekonywującą argumentacją stwierdzenia, co do nieposiadania przez sporny obiekt fundamentów: cyt: "Dalsze badania w/w odkrywki nie stwierdziły żeby w/w obiekt stał na jakichkolwiek fundamentach. Pogrubienie końca słupka w ziemi słabą zaprawą cementową nie jest fundamentem". Odnośnie dachu zawarto w niej z kolei niespójne wewnętrznie stwierdzenie: "W wyniku zebranego materiału dowodowego oraz po przeprowadzeniu niezbędnej analizy stwierdzam, że przedmiotowy obiekt budowlany nie posada dachu. Podkład po pokrycie dachowe w postaci ażurowo ułożonych desek oraz łat o wym. 4x8 cm nie stanowi, w żadnym wypadku elementu konstrukcyjnego w/w obiektu w postaci konstrukcji nośnej dachu". Z wypowiedzi tej nie sposób wywieść, czy w istocie dotyczy ona dachu, konstrukcji nośnej dachu, czy pokrycia dachowego. Opis stanu faktycznego przedstawiony przez Autora nie został zestawiony z przyjętą za punkt odniesienia definicją dachu zaczerpniętą z "Poradnika majstra budowlanego".
Tymczasem stan faktyczny przyjęty do oceny w tejże ekspertyzie wskazuje, że obiekt posiada dach w myśl rozumienia tego terminu przyjętego w ekspertyzie za punkt odniesienia. Pokrycie z desek i łat zapewniało bowiem ochronę przed opadami atmosferycznymi i ujemnymi temperaturami otoczenia, decydowało o zewnętrznym wyglądzie budynku, posiadało konstrukcję nośną i pokrycie. Powyższe czyni z ekspertyzy p. J. B. dokument, którego nie sposób uznać za równorzędny względem opinii biegłego p. L. D. W ekspertyzie nie przedstawiono równie szczegółowych i klarownych, co w opinii biegłego p. L. D., argumentów mających świadczyć o słuszności przedstawionych w niej wniosków.
W ocenie organu odwoławczego, jeszcze bardziej oszczędna, jeżeli chodzi o uzasadnienie jest ekspertyza autorstwa p.P. W. Stwierdzono w niej, że skoro słupki stalowe z końcówką pogrubioną zaprawą cementową nie stanowią fundamentu, gdyż nie zapewniają przenoszenia obciążeń z konstrukcji obiektu na grunt, miały znaczenie jedynie w fazie budowania ściany dla ustabilizowania jej pionowości. Równocześnie w ekspertyzie tej wskazano, że słupek nie gwarantuje sztywności stateczności ścianki, której stanowi element nośny. Autor popada zatem sam z sobą w sprzeczność twierdząc, że słupek nie przenosi obciążeń konstrukcji na grunt, po czym wskazuje, że stanowi (wadliwy) element nośny ściany. W myśl potocznego rozumienia pojęcie "nośny" oznacza przeznaczony do tego, żeby coś dźwigać, żeby być obciążonym; znoszący duże obciążenie. Skoro zatem słupek jest elementem nośnym ściany tworzącej konstrukcję obiektu, to służył przenoszeniu obciążeń, a zatem spełniał funkcję fundamentu.
W konkluzji Kolegium ponownie podkreśliło, że fakt wykonania obiektu bez wymaganych pozwoleń czy zgłoszeń, a także w sposób niezgodny z normami i zasadami stosowanymi w budownictwie dla budynków nie jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że obiekt ten nie jest budynkiem. Wzniesienie obiektu budowlanego w warunkach samowoli budowlanej jest obojętne dla zagadnienia opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Z brzmienia powołanych wyżej i omówionych przepisów prawa podatkowego - art. 1a ust. 1 pkt 1, art. 2 ust. 1 u.p.o.l. wynika, że opodatkowanie podatkiem od nieruchomości jest uzależnione od istnienia przedmiotu opodatkowania. W odniesieniu do obiektów budowlanych warunkiem objęcia ich opodatkowaniem nie jest to, aby były one legalnie wzniesione, lecz aby istniały (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II FSK 478/14. W powołanym orzeczeniu Sąd ten dosadnie wskazał: "Ustawodawca uzależnia opodatkowanie od istnienia budynku. Nie rozróżnia w treści ustawy istnienia "fizycznego" i "prawnego", zatem niezasadnie skarżący wprowadza taki podziaL. Garaże, obiektywnie istnieją, są użytkowane, zatem podatek od nieruchomości jest należny."
Nawiązując do zarzutów odwołania dotyczących nieprzydatności opinii uzupełniającej sporządzonej przez dr hab. L. D. w związku z nieprzeprowadzeniem oględzin organ odwoławczy wskazał, że były one zbędne. Ustalenia faktyczne odnośnie sposobu wykonania obiektu budowlanego nie były i nie są kwestionowane. Zastrzeżenia WSA w Gliwicach wyartykułowane w wyroku z 10 czerwca 2015 r. nie dotyczyły ustaleń faktycznych, lecz zupełności i jasności opinii biegłego.
W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zacytował art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, zgodnie z którym podstawę wymiaru podatków stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków i stwierdził, że sposób zakwalifikowania gruntu oraz określenie funkcji użytkowej budynku w ewidencji gruntów i budynków ma zatem zasadnicze znaczenie dla sposobu jego opodatkowania. W kartotece budynków stanowiącej element ewidencji gruntów i budynków ujawniono sporny obiekt jako budynek dla transportu i łączności o powierzchni zabudowy 23 m2, co wskazuje, że stanowi on budynek o funkcji innej niż mieszkalna.
Kontynuując Kolegium zauważyło, że organ I instancji usiłował bezskutecznie ustalić w drodze oględzin powierzchnię użytkową budynku mieszkalnego położonego na opodatkowanej nieruchomości, a w szczególności powierzchnię klatki schodowej wyłączonej z powierzchni użytkowej. W tym stanie rzeczy organ I instancji przyjął wartości wynikające z oględzin przeprowadzonych we wrześniu i październiku 2008 r. oraz wskazane przez stronę w odwołaniu z dnia [...] r., a ustalenia te nie są kwestionowane.
Końcowe fragmenty uzasadnienia zaskarżonej decyzji poświęcono kwestii dopuszczalności wydania zaskarżonej decyzji w świetle art. 68 Ordynacji podatkowej. W tym zakresie organ odwoławczy wskazał, że ustalenie, czy doręczenie decyzji mogło nastąpić w terminie przewidzianym w art. 68 § 2 pkt 1 lub 2 Ordynacji podatkowej wymaga zbadania, czy podatnicy złożyli w terminie pełną (prawidłową) informację podatkową. Wziąć należy pod uwagę, że wymiar podatku od nieruchomości podatnikom będącym osobami fizycznymi dokonywany jest w drodze decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego - art. 6 ust. 7 u.p.o.l. Decyzja taka jest decyzją, o której mowa w art. 21 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej stanowi, że zobowiązanie podatkowe powstaje jeżeli decyzja ustalająca wysokość zobowiązania podatkowego (z art. 21 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej) została doręczona stronie przed upływem 3 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Innymi słowy organ podatkowy ma, co do zasady 3-letni termin na doręczenie decyzji wymiarowej podatnikowi podatku od nieruchomości. będącemu osobą fizyczną. Doręczenie decyzji po tym terminie nie powoduje powstania zobowiązania podatkowego. W konsekwencji prowadzenie postępowania podatkowego w przedmiocie wymiaru podatku od nieruchomości, jeżeli upłynął wspomniany termin jest niecelowe, a takie postępowanie podlega umorzeniu. Omawiany 3 - letni termin ulega wydłużeniu do 5 lat, jeżeli podatnik: 1) nie złożył deklaracji w terminie przewidzianym w przepisach prawa podatkowego, 2) w złożonej deklaracji nie ujawnił wszystkich danych niezbędnych do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego - art. 68 § 2 Ordynacji podatkowej.
Zgodnie z art. 6 ust. 6 u.p.o.l. osoby fizyczne, z zastrzeżeniem przypadków, gdy nieruchomość stanowi przedmiot współwłasności (współposiadania) osoby fizycznej i osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej są obowiązane złożyć właściwemu organowi podatkowemu informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych, sporządzoną na formularzu według ustalonego wzoru, w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości lub od dnia zaistnienia zdarzenia. W niniejszej sprawie informacja podatkowa, w której ujawniono do opodatkowania podatkiem od nieruchomości m.in. sporny budynek została złożona przez podatników w 24 czerwca 2013r., a zatem z naruszeniem przewidzianego do tego terminu.
Nawiązując do zarzutów odwołania dotyczących nieuwzględnienia wniosków dowodowych strony zawartych m.in. w piśmie z dnia 12 lutego 2016 r. Kolegium wskazało, że w piśmie tym w istocie nie powołano żadnych nowych, istotnych dla sprawy okoliczności bądź dowodów. Strona przedstawiła w nim po raz kolejny swoje stanowisko w sprawie, a nadto sformułowała w emocjonalnym tonie zarzuty dotyczące osoby piastującej urząd Prezydenta Miasta M.
W ocenie organu odwoławczego organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyczerpująco przedstawił ustalenia faktyczne oraz umotywował podjęte rozstrzygnięcie, omawiając i rzeczowo oceniając opinię biegłego oraz ekspertyzy prywatne dotyczące kwalifikacji spornego obiektu budowlanego. Stronom zapewniono czynny udział w postępowaniu, organ I instancji przed wydaniem zaskarżonej decyzji zawiadomił je o wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego w sprawie.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik skarżącej wskazał na wstępie, że przedmiotem zaskarżonej decyzji jest tzw. budynek pozostały o powierzchni 21,48 m 2 i wysokości 2,20 m.
Dalej podkreślił, że WSA w Gliwicach trzykrotnie uchylał decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., utrzymujące w mocy decyzje organu I instancji, w których naliczano również podatek za powierzchnie klatek schodowych.
Następnie zacytował wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 lutego 2010 r., w którym stwierdzono, że nie można zgodzić się ze stanowiskiem organów podatkowych, iż do przesądzenia powyższej kwestii wystarczy zastosowanie potocznego rozumienia pojęcie "fundament". Pojęcie to jakkolwiek niezdefiniowane ustawowo jest pojęciem z zakresu budownictwa, możliwe jest dokonanie oceny, czy dany obiekt jest posadowiony na fundamencie czy też nie''.
W dalszych wywodach skargi wskazano, że biegły p. L. D., w obu sporządzonych przez siebie opiniach w zasadzie nie omówił kwestii posadowienia spornego budynku. W opini z 2011 powołując się na załącznik Nr 1 (ZaL. nr 1 do skargi) [...] Urzędu Wojewódzkiego w K., Wojewódzkiej Inspekcji Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] r. stwierdził, że “należy uznać, iż połączenie z gruntem w sposób trwały następuje przez usadowienie budynku na fundamencie". Omówił to WSA w wyroku z dnia 10 czerwca 2015 r., w którym wskazano, że biegły powołał się na Opinię Wojewódzkiej Inspekcji Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego stanowiącą załącznik do opinii (którego jednak nie zawarto w aktach sprawy przekazanych Sądowi), podając, że wskazano w niej, iż pod pojęciem fundamentu należy rozumieć najniżej położony element konstrukcyjny obiektu budowlanego przenoszący obciążenia konstrukcji nośnej na podłoże gruntowe".
Zdaniem strony wspomniany załącznik (z którego jasno wynika, że budynek powinien być posadowiony na fundamencie, aby nastąpiło trwałe jego połączenie z gruntem) został prawdopodobnie usunięty przez samego biegłeg z egzemplarza, który rniał trafić do Sądu, “celem ucieczki przed ujawnieniem prawdy". Sprawa usunięcia załącznika nie została do tej pory wyjaśniona, a organy obu instancji w dalszym ciągu wykorzystują w/w opinię, naliczając podatek za obiekt, który nie jest budynkiem, bo nie posiada fundamentów i na fundamentach nie został posadowiony.
Dalej pełnomocnik skarżącej zacytował te fragmenty wyroku WSA w Gliwicach z dnia 10 czerwca 2015 r., w których stwierdzono, że parametry fundamentu oraz głębokość jego posadowienia w gruncie zależą od wielkości przenoszonych obciążeń, ale te zaś zależą od wielkości i rodzaju konstrukcji. W tym stanie rzeczy opinia biegłego dotycząca tego kryterium musi zawierać precyzyjne wskazania jakiego rodzaju fundamenty posiada obiekt budowlany, jakie są jego parametry i głębokość posadowienia w gruncie, a także czy są one odpowiednie do wielkości i rodzaju konstrukcji. Biegły powinien w tym celu dokonać odkrywek (odkopania gruntu), wykonać stosowne pomiary, opisać stwierdzone okoliczności i sporządzić dokumentację fotograficzną. Sąd ten uznał także, iż uzupełnienia i wyjaśnienia wymagają braki i nieścisłości sporządzonej w sprawie opinii, którem punktem wyjścia jest prawidłowe zdefiniowanie fundamentów budynku, którego biegły dokonał w oparciu o opinię Wojewódzkiej Inspekcji Nadzoru Geodezyjno - Kartograficznego, do której jak już wcześniej wspomniano, Sąd nie mógł się w żaden sposób odnieść, gdyż nie została załączona do akt sprawy mu przekazanych.
Zdaniem autora skargi opinia uzupełniająca z dnia [...] r. nie odzwierciedla zaleceń zawartych w przywołanym wyżej wyroku. Biegły nie przeprowadził, w związku z jej sporządzeniem żadnej wizji lokalnej, nie dokonał nawet odkrywek, aby sprawdzić, czy pod wszystkimi słupkami obiektu brak fundamentów oraz czy w/w “obiekt budowlany" faktycznie nie został posadowiony na fundamentach. Nie wykonując tych czynności biegły nie udowodnił, że w/w “obiekt budowlany" jest “budynkiem".
Omawiana opinia uzupełniająca z dnia [...] r. jest zatem niewiarygodna i fałszuje prawdę. Strona skarżąca, po zapoznaniu się z nią przekazała do organu I Instancji pisma z dnia [...] r. (zał nr 3 do skargi) oraz z dnia [...] r. (zaL. nr4 do skargi), które są ocenami tej opinii, jednakże Prezydent M., podobnie jak w przypadku oceny z dnia [...] r. do opinii z lutego 2011 r., do tych ocen nie odniósł się. Nie ustosunkował się także do zaproszenia na wizję lokalną, celem stwierdzenia, czy sporny obiekt posiada fundamenty czy nie, do czego odniósł się WSA we wspomnianym wyżej wyroku
W dalszych wywodach skargi pełnomocnik skarżącej oświadczył, że posiada 50- letnią praktykę w budownictwie, od ponad 30 lat jest biegłym sądowym w tej dziedzinie i "do tej pory nie spotkał się nigdy w licznej literaturze fachowej, którą posiada, jak również inną, którą miałem możliwość poznać, czy to ze strony teoretycznej czy w praktyce, z tym określeniem fundamentu, "fundament stopowy prowizoryczny"". Fundament jako jeden z najważniejszych elementów konstrukcyjnych każdego obiektu budowlanego zawsze musi być bowiem wykonany w pierwszej kolejności, w sposób zapewniający jego bezwzględną wytrzymałość na obciążenia, a nie być "prowizorką". Na nim dopiero może być posadowiony budowany obiekt.
Opinia uzupełniająca jest niekompletna także z tego względu, że biegły posługując się ogólnikami, nie sprecyzował jasno tzw. ustawy normalizacji, nie podając daty od kiedy obowiązuje. Pominął także i to, że "podstawą normalizacji związanej m.in. z rozpoczęciem budowy jest pozwolenie budowy lub "zgoda" uzyskana w formie zgłoszenia. Dokumenty te zawsze muszą określać prawidłowy sposób, w jaki obiekt powinien być wybudowany i według takich norm powinien być oceniany przedmiotowy obiekt.
Twierdzenie o "prowizorycznej stopie fundamentowej" jest sprzeczne z ogólnie obowiązującymi zasadami w budownictwie, co wynika z przedłożonych przez stronę opinii biegłego sądowego p. P. W. oraz opinii uzupełniającej p.J. B. To, że budynkiem jest tylko taki "obiekt budowlany", który posiada m.in. wykonywane w pierwszej kolejności fundamenty i jest na nich posadowiony opisuje także dr inż. A. D. z Politechniki [...] w miesięczniku [...] (zaL. nr 8 do skargi).
Dalej zarzucono, że opinia, na podstawie której wydano zaskarżoną decyzję została opracowana "w formie niewiarygodnej, pełnej nieprawdziwych poświadczeń prawdy, w których prawda była fałszowana" przez osobę, która nie ujawniając swojego adresu działa z "ukrycia", bez wcześniejszej bytności na obiekcie i nie odpowiadając na zasadnicze uwagi i zalecenia Sądu.
W dalszych wywodach skargi pełnomocnik skarżącej nawiązał do zacytowanego przez organ odwoławczy wyroku WSA w Olsztynie z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt I SA/Ol 1456/15 i stwierdził, że przeprowadzając analizę przedstawionego powyżej stanowiska WSA w Olsztynie należy wniknąć w zawarte w opinii biegłego p. L. D. z lutego 2011 r. uwagi o stanie konstrukcji i wykończenia obiektu oraz kryterium związanego z posadowieniem.
Dalej zacytował fragmenty przedłożonych przez stronę skarżącą opinii, w których stwierdzono, że już na podstawie oględzin stwierdzić można, że konstrukcja i elementy wykończenia obiektu nie spełniają warunków określonych w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. (Dz. U. 2002 nr 75, poz. 690 ze zm.), fundamenty nie spełniają podstawowych wymagań związanych z pierwszym i drugim stanem granicznym gruntu oraz z głębokością posadowienia, stan techniczny budynku jest przedawaryjny. Konstrukcja i wykończenie budynku nie spełnia podstawowych norm ani wymogów rozporządzenia (jak w poz. a). Obiekt wykonany został jako samowola budowlana i nigdy nie powinien być zalegalizowany. Budynek należy jak najszybciej rozebrać, stwarza bowiem zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników.
W kontekście powyższego autor skargi podkreślił, że oceny stanu technicznego spornego obiektu w opiniach sporządzonych przez biegłych: p. P. W. oraz p. J. B. wraz z oceną pełnomocnika skarżącej z dnia [... ] r. są zbieżne z opinią p. L. D.. Pierwsze trzy wymienione osoby są jednak zgodne, że obiekt nie posiada fundamentów, nie został posadowiony na żadnym fundamencie, natomiast wg opinii z lutego 2011 r. biegłego L. D. "wydumane fundamenty" w/w obiektu nie spełniają wymagań wytrzymałościowych.
Z powyższego autor wywiódł wniosek, że obiekt ten nie jest "budynkiem", bo nie jest na "stałe związany z gruntem", co odnieść należy do cytowanych przez organ odwoławczy fragmentów wyroku WSA w Olsztynie.
Dalej pełnomocnik skarżącej odniósł się do tego fragmentu zaskarżonej decyzji, w której Kolegium stwierdziło, że "biegły wskazał, że wedle jego oceny obiekt nie spełnia kryteriów współcześnie przyjmowanych przy projektowaniu obiektów budowlanych, co do bezpieczeństwa i niezawodności. Ocenę w tym zakresie dokonuje się z zastosowaniem metody stanów granicznych uwzględniającej zwiększone obciążenie konstrukcji i zmniejszone parametry materiałów. Biegły wskazał, że chociaż zastosowane w obiekcie slupy fundamentowe mają niższą od wymaganej nośność obliczeniową, to jednak obiekt nie zawalił się".
W tym kontekście autor skargi ponownie przypomniał, że biegły nie sprecyzował kwestii związanych z normalizacją w budownictwie, a nadto nie będąc na obiekcie, dokonał jego fałszywej oceny, pomijając w opinii uzupełniającej pęknięcia ściany oraz dziurawe pokrycie, co zwiększyło jeszcze groźbę zawalenia się omawianego obiektu. Nadto zarzucono, że nazywanie słupków "słupami fundamentowymi" jest kłamstwem, gdyż słupki powinny być posadowione na fundamentach, których obiekt nie posiada. Wkopanie słupka do gruntu i zalanie jego końca słabą zaprawą cementową, celem nadania stabilności w pionie słupka nie jest wykonaniem fundamentu, co zdaniem strony skarżącej, jasno (także dla laików) przedstawił p. J. B.
W dalszych wywodach skargi, odnosząc się do sposobu, w jaki Kolegium oceniło opinie przedłożone przez stronę, wskazano w szczególności, że deski i łaty nie są pokryciem, a słupek z ceownika o wysokości 8 cm i długości ponad 3 m jest słupkiem wiotkim.
Pełnomocnik skarżącej nawiązał także do twierdzenia Kolegium, że jeśli sporny przedmiot opodatkowania obiektywnie istnieje, jest użytkowany, to podatek od nieruchomości jest należny. W tym zakresie wskazał, że przedmiotowy obiekt budowlany od [...] r., tj. od chwili wywalczenia przez skarżącą decyzji o jego rozbiórce, jest dowodem w powyższej sprawie i do czasu całkowitego wyjaśnienia "faktu oszustw jakich dopuścił się Urząd Miasta M. już w 2006 r. w związku z jego nielegalnym wybudowaniem oraz zalegalizowaniem" nie będzie rozebrany. Obiekt ten nie jest przez nikogo użytkowany, zwłaszcza jako garaż, jest stale otwarty, pozostaje w dyspozycji dwojga pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Mimo katastrofalnego stanu technicznego obiektu, co potwierdził także biegły L. D., nie wydano dotychczas zakazu jego użytkowania, bezpodstawnie naliczając od niego podatek. Obiekt, wbrew twierdzeniom biegłego L. D. ulega systematycznej degradacji, ściana zachodnio - północna pęka i odchyla się, a na "dach" nie można wejść i dokonać naprawy dziurawego pokrycia, bo się zawali (protokół oględzin z dnia [...] r. (zaL. nr 9 do skargi).
W skardze nawiązano również do kwestii bezskutecznych prób ustalenia w trakcie oględzin powierzchni klatki schodowej wyłączonej z powierzchni użytkowej, w związku z czym po 8 latach przyjęto wartości wynikające z oględzin przeprowadzonych we wrześniu i październiku 2008 r. oraz wskazane przez stronę w odwołaniu z dnia [...] r.
W konkluzji skargi stwierdzono, że próby wymuszenia podatków za omawiany obiekt, a także – przez 8 wcześniejszych lat - za powierzchnię klatki schodowej są łamaniem obowiązującego prawa przez Prezydenta Miasta M., co aprobuje organ odwoławczy.
Do skargi załączono: Załącznik Nr 1 [...] Urzędu Wojewódzkiego w K., Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 17 stycznia 2008 r., pismo z dnia [...] r. do organu I instancji stanowiące ocenę opinii L. D. z lutego 2011 r., pismo z dnia [...] r. do organu I instancji stanowiące ocenę opinii uzupełniającej biegłego L. D. z [...] r., opinię inż. P. W. z dnia [...] r., opinię uzupełniającą inż. P.W. z dnia [...] r., opinię inż. J. B. z dnia [...] r., opracowanie sporządzone przez dr inż. A. D. z Politechniki [...], które ukazało się w Miesięczniku Polskiej Izby [...] nr [...] dotyczące fundamentów, protokół oględzin z dnia [...] r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z dnia [...] r. pełnomocnik skarżącej ponowił argumentację przedstawioną w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej także: p.p.s.a.). W myśl art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia – w granicach i według kryteriów określonych cytowanymi wyżej przepisami - Sąd stwierdził, iż rozstrzygnięcie to nie narusza prawa.
Poddanym kontroli Sądu rozstrzygnięciem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta M. z dnia [...] r. w sprawie wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za 2011 r. w kwocie [...] zL. Ustalając to zobowiązanie opodatkowano m.in. budynek "pozostały", który w ocenie strony skarżącej nie spełnia ustawowych kryteriów budynku, w związku czym nie stanowi przedmiotu opodatkowania. Organy podatkowe uznały bowiem, że skoro konstrukcja obiektu opiera się o wkopane w ziemię słupy, częściowo zabetonowane, które - jak wyjaśniono w opinii biegłego p. dr inż. L. D. z lutego 2011 r. - służą przede wszystkim przenoszeniu na grunt sił poziomych (wiatr) działających na konstrukcję obiektu, a także w minimalnym stopniu sił pionowych oraz, jak wskazano w opinii uzupełniającej z września 2015 r., stanowią "fundamenty w postaci prowizorycznych stóp fundamentowych", to obiekt posiada fundamenty i jest niewątpliwie trwale związany z gruntem. Dach budynku zbudowany z blachy falistej, ułożonej na deskach i ocieplony styropianem, zapewnia ochronę przed opadami atmosferycznymi, a zatem spełnia kryterium funkcjonalne dachu. Budynek jest także trwale wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród, a jego przeznaczenie i pozostawanie w niezmienionym kształcie przez długi okres czasu dowodzi odporności na zniszczenie i zaprzecza ewentualnej tymczasowości. Strona skarżąca kwestionując te ustalenia podnosiła w toku postępowania podatkowego, a także przed Sądem, że sporny obiekt nie posiada fundamentów, a jego zużyte pokrycie nie spełnia podstawowych funkcji dachu, w związku z czym należało przyjąć, że obiekt jest niezadaszony. Obiekt, wykazujący cechy tymczasowości nie jest zatem budynkiem, a jego katastrofalny stan uzasadniający nakaz rozbiórki sam w sobie wyklucza uznanie go za przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
Rozstrzygając tak zarysowany spór Sąd posłuży się po części argumentacją przedstawioną w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 10 czerwca 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 148/15 (dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), którym uchylono decyzję dotyczącą opodatkowania tożsamych przedmiotów opodatkowania za 2008 r.
Art. 1 a ust. 1 u.p.o.l. definiuje budynek jako obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach.
Z kolei art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.) stanowi, że przez obiekt budowalny należy rozumieć budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, a art. 3 pkt 2, że ilekroć w ustawie jest mowa o budynku - należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach.
Z powyższego wynika, że ustawowa definicja budynku nie uwzględnia stanu technicznego budynku. Stan techniczny budynku czy też jego zdewastowanie nie mają wpływu na to, czy jest on budynkiem czy też nie w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a w konsekwencji czy podlega on opodatkowaniu (por.m.in. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 821/12, wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia, niezależnie od podawanej numeracji Systemu Informacji Prawnej LEX, dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl),
W doktrynie i judykaturze ugruntowany jest pogląd, że (jak wskazano to m.in. w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 10 listopada 2010 r., sygn. akt I SA/Gl 758/10, LEX nr 748340) z analizy przepisów art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. oraz art. 3 pkt 1 lit. a P.b. wynika, że budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, a więc obiekt budowlany w rozumieniu prawa budowlanego, stanowi budynek w rozumieniu przepisów prawa podatkowego tylko wówczas, gdy jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadający fundamenty i dach. Przykładowo, pozbawienie istniejącego budynku dachu, a więc jednego z elementów tworzących budynek w rozumieniu ustawy podatkowej, powoduje niemożność jego opodatkowania. Dach to nakrycie budynku, wierzchnia część osłoniętego wnętrza, część budynku ograniczająca go od góry, niezależnie od konstrukcji czy użytych do jego wybudowania materiałów. Budynek posiada dach do momentu jego usunięcia, demontażu, rozbiórki. Stan dachu, jego uszkodzenie lub częściowe usunięcie (w wyniku czynu niedozwolonego lub prowadzenia prac remontowych) nie oznacza, że dany obiekt "nie posiada dachu", a przez to przestaje być budynkiem w rozumieniu ustawy podatkowej. Dopiero obiekt całkowicie i trwale pozbawiony dachu, nieosłonięty, nieograniczony od góry, przestaje być budynkiem, a nawet obiektem budowlanym w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Brak okien, schodów wewnętrznych, czy części dachu lub ogólna dewastacja budynku, pozbawienie znajdujących się w nim lokali mediów czy jego "porzucenie" lub niewykorzystywanie nie powoduje utraty przez taki obiekt budowlany cech budynku w rozumieniu przepisów ustawy podatkowej. Budynek pozostaje budynkiem nawet wówczas, gdy został wyłączony z bieżącej eksploatacji.
Podkreślenia także wymaga, że budynki niewpisane do ewidencji budynków również podlegają opodatkowaniu, ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie uzależnia bowiem obowiązku podatkowego od wpisania budynku do ewidencji (por. uchwała NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FPS 1/09, LEX nr 489351, wyrok NSA z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt II FSK 652/11, LEX nr 1234088). Nadmienić trzeba, że sporny obiekt jest ujawniony w ewidencji budynków jako budynek dla transportu i łączności o powierzchni zabudowy 23 m2, co wskazuje, że jest budynkiem o funkcji innej niż mieszkalna, w związku z czym został zasadnie opodatkowany według stawki dla budynków pozostałych.
Nadto, nawiązując do argumentacji skargi wyjaśnić należy, że – jak wskazano w uchwale 7 sędziów NSA z dnia 3 lutego 2014 r., sygn. akt II FPS 11/13, LEX nr 1418673 – "w art. 3 pkt 5 P.b. została zawarta - nieunormowana w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych - definicja legalna tymczasowego obiektu budowlanego. Zgodnie z nią przez tymczasowy obiekt budowlany należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub do rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przykrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie definicją zamieszczoną w art. 3 pkt 5 P.b., tymczasowe obiekty budowlane stanowią szczególną odmianę obiektów budowlanych, wyróżnioną ze względu na dwa zespoły cech, tj. albo cechę czasowości użytkowania albo cechę niepołączenia trwałego z gruntem. Z kolei z brzmienia przepisu art. 3 pkt 1 lit. a-c) P.b. wynika, że wyliczenie w nim zawarte ma charakter wyczerpujący, każdy zatem obiekt budowlany możemy zaliczyć wyłącznie do jednej z trzech wymienionych w tym przepisie kategorii. W takim znaczeniu odrębnej kategorii obiektów budowlanych nie tworzą "tymczasowe obiekty budowlane". Te ostatnie bowiem są pewną odmianą wszystkich obiektów budowlanych, wobec czego również w kategoriach budynków, budowli czy obiektów małej architektury mogą mieścić się takie, które spełniają ich cechy i są tymczasowymi obiektami budowlanymi (por. Prawo budowlane. Komentarz, praca zbiorowa pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2007, s. 40 i 53). We wspomnianej uchwale wskazano także, iż tymczasowe obiekty budowlane mogą, być w określonych warunkach, przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
W kontekście argumentacji skargi wyjaśnić także warto, że powstanie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości nie jest uwarunkowane uzyskaniem prawa do użytkowania budynku po spełnieniu warunków wskazanych w art. 54 i art. 55 ustawy Prawo budowlane.
Mając na uwadze, że definicja budynku zawarta w art. 1 a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. odwołuje się do istnienia poszczególnych elementów budynku, a nie ich stanu technicznego (por. m.in. przywołany już wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2014 r.) wskazać należy, że strona skarżąca bezpodstawnie stoi na stanowisku, że tylko obiekt wzniesiony zgodnie ze sztuką budowlaną może stanowić przedmiot opodatkowania. Autorzy przedłożonych przez skarżącą opinii skupiają się na tym aspekcie oceny spornego obiektu. I tak np. biegły sądowy p. P. W. w pierwszej opinii podkreślił, że obiekt został wykonany samowolnie, bez dokumentacji technicznej i niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej, nie spełnia wymagań określonych przez przepisy ustawy Prawo budowlane i nie może być traktowany jako budynek, a jedynie jako obiekt tymczasowy. Z kolei w opinii uzupełniającej biegły ten stwierdził m.in., że literatura fachowa preferuje jedynie słuszny sposób posadowienia obiektu, a mianowicie zawsze na wcześniej zaprojektowanym i wykonanym fundamencie. Do literatury fachowej odwołał się także w kwestii elementów, z jakich powinien być wykonany dach. P. J. B. podkreślił natomiast, że fundamenty budowli oraz konstrukcje podziemne powinny spełniać wymagania podstawowe, a zwłaszcza stany graniczne konstrukcji i podłoża gruntowego oraz stany graniczne użytkowania budowli, które ustala się w zależności od właściwości gruntu, głębokości przemarzania. Głębokość posadowienia w/w obiektu (usytuowanego na typowym dla M. gruncie wysadzinowym – glina z piaskiem) powinna wynosić 1 m, tymczasem w niniejszym obiekcie stwierdzono wkopanie słupków w ziemię na głębokość 70 cm.
Należy w tym miejscu powtórzyć za organem odwoławczym, że rodzaj zastosowanych fundamentów zależy od charakteru budynku i jego parametrów, a zadaniem fundamentów jest zapewnienie stabilności konstrukcji i trwałego powiązania z gruntem.
Nie ulega także wątpliwości, że ustawodawca nie wprowadził ustawowej definicji fundamentów (ani w przepisach prawa podatkowego, jak też w prawie budowlanym, jak i w innych aktach prawnych). Bezpodstawne jest zatem uznawanie za fundamenty tylko takich, które w pełni odpowiadają wymogom technicznym lub sztuce budowlanej. Nawet jeżeli fundamenty obiektu budowlanego są wadliwe, to nie oznacza to, że obiekt ten należy traktować jako obiekt nieposiadający fundamentów. Jak wskazuje się w doktrynie: Przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie wymagają, aby fundament był zgodny z jakimiś wymogami wynikającymi z zakresu prawa budowlanego albo zasadami sztuki budowlanej. Za fundament można więc uznać nawet taki fundament, który jest kompletnie nieużyteczny z punktu widzenia budowlanego (por. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych, Komentarz pod red. W. Morawskiego, ODDK sp. z o.o., Gdańsk 2016). Pogląd ten zaaprobował WSA w Olsztynie w zacytowanym przez Kolegium wyroku z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt I SA/Ol 456/15, w którym stwierdzono, że nawet element konstrukcyjny kompletnie nieużyteczny i wadliwy z punktu widzenia sztuki budowlanej może być fundamentem. W orzeczeniu tym wskazano także, iż nie ma żadnych wymogów dotyczących konstrukcji fundamentu i posłużono się przykładem, że nawet cegły, na których ustawiono obiekt budowlany, mogą być traktowane jako fundament. Odnośnie tychże cegieł zasadnie zwrócono uwagę, że tak stworzony fundament nie będzie gwarantował trwałego związania obiektu z gruntem, co stanowi jedno z ustawowych kryteriów uznania obiektu za budynek.
Tymczasem w niniejszej sprawie bezsporne jest, iż osadzenie stalowych
i betonowych słupków w gruncie oraz konstrukcja ścian zapewniają stałe związanie obiektu z gruntem, którego to kryterium uznania obiektu za budynek strona skarżąca nie kwestionuje.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że biegły p. L. D. w opinii z lutego 2011 r. stwierdził, powołując się na opinię Wojewódzkiej Inspekcji Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, że pod pojęciem fundament należy rozumieć najniżej położony element konstrukcyjny obiektu budowlanego przenoszący obciążenia konstrukcji nośnej na podłoże gruntowe. W przekazanych Sądowi aktach sprawy znajduje się wspomniana opinia Wojewódzkiej Inspekcji Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, która w opisany wyżej sposób wyjaśnia pojęcie fundamentu. Organ podatkowy I instancji uzyskał od biegłego p. L. D. opinię uzupełniającą, w której autor w sposób dostateczny ustosunkował się do wywodów zawartych w wyroku tut. Sądu z dnia 10 czerwca 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 148/15. Warto w tym miejscu wyjaśnić, że na mocy art. 153 p.p.s.a zalecenia zawarte w tym orzeczeniu wywierają bezpośrednie skutki dla postępowania podatkowego dotyczącego 2008 r.
W opinii uzupełniającej z września 2015 r. biegły p. L. D. stwierdził, że w przedmiotowym obiekcie poprzez wykopanie dziur w ziemi, włożenie do nich końcówek żelbetowych słupków i zalanie betonem, czy też zaprawą cementową wytworzono prowizoryczną stopę fundamentową. Element ten przekazuje obciążenia na grunt - siły pionowe od ciężaru własnego słupków oraz siły poziome od parcia i ssania wiatru) oraz zapewnia stateczność budynkowi. Biegły ten wskazał także, iż projektowanie obiektów budowlanych odbywa się zgodnie z metodą stanów granicznych, czego – jak potwierdził - w niniejszym obiekcie nie uwzględniono. Wyjaśnił jednocześnie, że dotychczasowe obciążenia nie były jeszcze tak znaczne jak przewiduje norma, w związku z czym obiekt zachował trwałość. Nadto wymienił różne rodzaje fundamentów, a wśród nich stopy fundamentowe.
Wobec powyższego zaaprobować należało twierdzenie organów obu instancji, że sporny obiekt posiada fundamenty. Tożsama konstatacja dotyczy posiadania przez ten obiekt dachu oraz wydzielenia go z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych. Potwierdza to nie tylko opinia p. L. D., ale także opinia sporządzona na zlecenie strony skarżącej. Biegły p. P. W. w opinii uzupełniającej stwierdził, że dach tworzy pokrycie z kawałków blachy trapezowej/zardzewiałej ze śladami resztek farby – trapez niski, które przymocowane jest do ażurowo ułożonych desek o grubości 2.5 cm, spoczywających na łatach drewnianych o wym. 4 x 8 cm, które z kolei opierają się na podłużnych ścianach obiektu/bezpośrednio na płytach betonowych ogrodzeniowych lub na nadmurówce z cegły, na ścianie leżącej na posesji nr 16. Zarówno ażurowe deskowanie, jak i łaty na których ono spoczywa uległy pod wpływem wywołanych na nie obciążeń (zewnętrznych i własnych) znacznemu ugięciu się tych elementów dachu i ogólnej deformacji.
Powyższy opis niewątpliwie potwierdza, że sporny obiekt posiada dach, który – jak już była wyżej mowa – stanowi nakrycie budynku, jego część ograniczającą obiekt od góry.
Nie ulega także wątpliwości, że sporny obiekt jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, których – jak wskazują m.in. powoływani już wyżej komentatorzy – ustawodawca nie ograniczył tylko do typowych ścian wykonanych z cegieł lub podobnych materiałów, skupiając się na określeniu ich poprzez funkcję, a nie technologię wykonania.
Jak wiec wykazano powyżej zarzuty i argumentacja skargi zmierzająca do wykazania, że sporny obiekt nie jest budynkiem stanowiącym przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości nie zasługują na uwzględnienie. W pozostałym zakresie strona nie kwestionowała zaskarżonego rozstrzygnięcia, a Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną stwierdził, że łączne zobowiązanie pieniężne za 2011 r. zostało ustalone w prawidłowej wysokości.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło