I SA/Gl 1418/21

WyrokWSA w Gliwicach2022-01-17

Skład orzekający: Krzysztof Kandut, Wojciech Gapiński, Dorota Kozłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo obciążył spółkę kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą egzekucyjną i manipulacyjną, pomimo dobrowolnej zapłaty należności po wszczęciu postępowania egzekucyjnego i w kontekście orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego oraz NSA dotyczącego niekonstytucyjności przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organy administracji nie zastosowały się do wiążącej wykładni prawa zawartej w wyrokach WSA i NSA. Kluczowe było stwierdzenie, że w obliczu braku interwencji ustawodawcy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, organy mogą obciążać zobowiązanych jedynie faktycznie poniesionymi wydatkami w postępowaniu egzekucyjnym, a nie opłatami naliczonymi na podstawie przepisów uznanych za niekonstytucyjne lub stosując nieadekwatne kryteria ich ustalania (np. stawki za zajęcie nieruchomości do zajęcia rachunku bankowego).
Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. została obciążona kosztami postępowania egzekucyjnego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego, a następnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, mimo że zaległości podatkowe zostały uregulowane. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego dotyczące niekonstytucyjności przepisów w zakresie ustalania opłat egzekucyjnych i manipulacyjnych. Sprawa przeszła przez kilka instancji sądowych, w tym wyroki WSA i NSA, które wskazywały na konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem zasad konstytucyjnych i wiążącej wykładni prawa.
Rozstrzygnięcie
1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut (spr.), Sędziowie WSA Wojciech Gapiński, Dorota Kozłowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w R. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia zobowiązanego kosztami postępowania egzekucyjnego 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym postanowieniem z [...] r. nr [...], w związku z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 9 października 2019 r. sygn. I SA/Gl 882/19, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm. - dalej zwana: k.p.a.) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 23 § 1, § 4 pkt 1 oraz art. 64c § 7 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2019 r. poz. 1438 ze zm. – dalej zwana: u.p.e.a.), po rozpatrzeniu zażalenia: A spółka z o.o. w R. (dalej zwana: strona, skarżąca, zobowiązana, spółka), utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w R. z [...] r. nr [...] w sprawie obciążenia spółki kosztami postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych nr [...] i nr [...].T w łącznej kwocie [...] zł, wystawionych przez Wójta Gminy P. z tytułu podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych. Postanowienia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] r. Wójt Gminy P. (dalej wierzyciel) wystawił tytuły wykonawcze nr [...] i nr [...] i przekazał te tytuły organowi egzekucyjnemu - Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w R., celem prowadzenia postępowania egzekucyjne do majątku skarżącej zmierzającego do wyegzekwowania zaległego podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych w łącznej kwocie należności głównej [...] zł, wraz z odsetkami za zwłokę oraz kosztami egzekucyjnymi. Tytuły wykonawcze organ egzekucyjny doręczył zobowiązanej [...] r. wraz z zawiadomieniami z [...] r. o zajęciu wierzytelności pieniężnych z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego w: B S.A., C S.A., D S.A. Podaniem z 12 września 2018 r. wierzyciel wniósł o zawieszenie postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie w/w tytułów wykonawczych w związku ze złożeniem przez spółkę wniosku z [...] r. o rozłożenie na raty zaległości w podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych, objętych w/w postępowaniem egzekucyjnym. Postanowieniem z [...] r. organ egzekucyjny zawiesił postępowanie egzekucyjne prowadzone do majątku skarżącej. Podaniem z 12 września 2018 r. spółka wniosła o uchylenie zajęć rachunków bankowych w D, B S.A. oraz C S.A., a organ egzekucyjny postanowieniami z [...] r. uchylił zajęcia rachunków bankowych dokonane wymienionych wyżej trzech bankach. Kolejnym podaniem z 29 listopada 2018 r. wierzyciel wniósł o wycofanie tytułów wykonawczych o podanych wyżej numerach argumentując, że spółka zapłaciła zaległości objęte w/w tytułami. W tej sytuacji organ egzekucyjny pismem z 10 stycznia 2019 r. wystąpił do zobowiązanej spółki o zapłatę powstałych w postępowaniu egzekucyjnym kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie [...] zł. W ślad za tym spółka wniosła o wydanie postanowienia w przedmiocie kosztów egzekucyjnych, a organ egzekucyjny postanowieniem z [...] r. odmówił wydania postanowienia w tej sprawie. Organ ten wyjaśnił, że postępowanie egzekucyjne nadal jest w toku, a zatem ustalenie kosztów nie jest jeszcze możliwe. Spółka 13 lutego 2019 r. zapłaciła całość kosztów egzekucyjnych w kwocie [...] zł i jednocześnie, z uwagi na zakończenie postępowania egzekucyjnego, wystąpiła o wydanie zawiadomienia o wysokości kosztów, a następnie postanowienia w tym przedmiocie. Zawiadomieniem z 19 lutego 2019 r. organ egzekucyjny zawiadomił spółkę o wysokości kosztów egzekucyjnych na łączną kwotę [...] zł., a następnie postanowieniem z [...] r. obciążył nimi skarżącą. Organ wyjaśnił, że na koszty egzekucyjne złożyły się: 1) opłaty manipulacyjne naliczone zgodnie z art. 64 § 6 i § 10 u.p.e.a. (kwoty: [...] zł i [...] zł); 2) opłaty za zajęcie rachunku bankowego, naliczone zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 i § 9 pkt 2 u.p.e.a. (kwoty: [...] zł i [...] zł). Dalej dodał, że opłaty za czynności egzekucyjne obliczono oddzielnie do każdego tytułu wykonawczego i naliczono je tylko raz, zgodnie z art. 64 § 4 u.p.e.a. Wszystkie opłaty powstały z dniem doręczenia do banków zajęć rachunków bankowych ([...] r. poprzez system OGNIVO). O dokonanych zajęciach powiadomiono zobowiązanego w terminie, doręczając zajęcia i odpisy tytułów wykonawczych, a zatem koszty egzekucyjne obciążające spółkę zostały naliczone prawidłowo i są należne. W zażaleniu, wnosząc o uchylenie w/w postanowienia w całości, spółka zarzuciła naruszenie: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. poprzez jego zastosowanie pomimo faktu, że przepis ten zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, co w konsekwencji doprowadziło do nieuprawnionego i pozbawionego podstawy prawnej naliczenia opłat za zajęcie rachunków bankowych; - art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez jego zastosowanie pomimo faktu, że przepis ten zgodnie z w/w wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, co w konsekwencji doprowadziło do nieuprawnionego i pozbawionego podstawy prawnej naliczenia opłaty manipulacyjnej; - przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu postanowienia okoliczności wskazujących na zachowanie racjonalnej proporcjonalności pomiędzy ustaloną opłatą egzekucyjną, a czynnościami organu za podjęcie, których opłata ta została naliczona. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach nie podzielił zarzutów i argumentów zażalenia i utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że generalną zasadą postępowania egzekucyjnego, określoną w art. 64c § 1 u.p.e.a. jest to że, koszty egzekucyjne obciążają zobowiązanego. Są one następstwem uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku, co pociąga za sobą powstanie kosztów egzekucyjnych. Na koszty te składają się opłaty za dokonane czynności egzekucyjne (art. 64 § 1), w tym opłata manipulacyjna (art. 64 § 6) oraz wydatki egzekucyjne (art. 64b), czyli koszty faktycznie poniesione przez organ egzekucyjny w związku z prowadzeniem egzekucji. Wysokość opłat za czynności egzekucyjne określona została w art. 64 § 1 u.p.e.a., natomiast obowiązek ich uiszczenia wynika z art. 64 § 9 i § 10 tej ustawy. Opłata manipulacyjna jest pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Oznacza to, iż jest ona odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych do każdego tytułu wykonawczego. A zatem jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego i niezależnie od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. W rozpoznawanej sprawie, jak argumentował organ nadzoru, organ I instancji na mocy art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. określił koszty egzekucyjne z tytułu opłaty za czynności egzekucyjne, tj. za zajęcie rachunku bankowego w wysokości 5 %, oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1%. Wprawdzie wierzyciel wycofał wniosek o dalsze prowadzenie egzekucji administracyjnej z uwagi na zapłatę zaległości przez spółkę, jednak nastąpiło to po dokonaniu czynności zajęcia rachunków bankowych, na których zgodnie z informacją banków brak było środków na pokrycie egzekwowanych należności. Powołując art. 80 § 2 u.p.e.a. organ dodał, że zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Tak więc ustawodawca dopuszcza zajęcie rachunku bankowego, na którym nie ma żadnych środków i nie uzależnia skuteczności zajęcia od istnienia takich środków. Dalej organ nadzoru wskazał, że organ egzekucyjny naliczył koszty zajęcia rachunku bankowego w wysokości 5% egzekwowanych należności, zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1%. Uwzględniając wysokość należności na które opiewały tytuły wykonawcze wierzyciela ([...] zł), a także okoliczność braku interwencji ustawodawcy w zakresie niekonstytucyjności rozstrzygnięcia odnośnie konieczności obciążenia opłatą manipulacyjną na podstawie art. 64 § 6 u.p.e.a., organ stwierdził, iż opłata ta nie jest nadmiernie wygórowana (za zajęcia rachunków bankowych [...] zł i opłaty manipulacyjne [...] zł), szczególnie mając na uwadze fakt, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. W tej sprawie zastosowana 5% stawka kosztów egzekucyjnych nie powoduje, jak określił to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14, zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu argumentowała, że w wyroku z 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis art. 64 § 8 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP. Według Trybunału norma ta (art. 64) stanowi swoistą karę finansową za zachowanie pożądane i zgodne z prawem, tj. w sytuacji, gdy dłużnik dobrowolnie zaspokoił wierzyciela. W związku z tym skarżący został de facto ukarany opłatą egzekucyjną w nadmiernej wysokości w stosunku do podjętych przez organ czynności, pomimo tego, że dobrowolnie uregulował egzekwowaną należność. W opinii skarżącej, opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie w sytuacji, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych z rachunku bankowego, a do takiej sytuacji nie dochodzi gdy na zajętym przez organ egzekucyjny rachunku bankowym nie było żadnych środków pieniężnych. Organ nadzoru weryfikując wysokość kosztów egzekucji nie uwzględnił więc w sposób prawidłowy skutków, jakie przy określeniu tychże kosztów wywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14. Nie uwzględnił faktu, że sposób wyliczenia kosztów określony w art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. nie przystaje do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 81 Konstytucji RP. Organ nadzoru w żaden sposób nie wyjaśnił, czy określone wobec skarżącej koszty egzekucyjne (opłata egzekucyjna i opłata manipulacyjna) pozostają w rozsądnej proporcji do działań podjętych przez organ egzekucyjny, co stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego. Nadto brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia okoliczności wskazujących na zachowanie racjonalnej proporcjonalności pomiędzy ustaloną opłatą egzekucyjną, a czynnościami organu za podjęcie których opłata ta została naliczona, świadczy o naruszeniu przepisów postępowania, tj. art. 9, art. 11, art. 124 § 2, art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Nie jest bowiem możliwa weryfikacja prawidłowości naliczenia kosztów egzekucyjnych przez organ egzekucyjny. Niezależnie od powyższego skarżąca podniosła, iż w najnowszym orzecznictwie NSA wyraża się pogląd, że po uznaniu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku SK 31/14 za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. i wobec nieokreślenia do chwili obecnej przez ustawodawcę górnych granic opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej określonych w w/w przepisach, obecnie brak jest podstaw prawnych do pobierania wskazanych w w/w przepisach opłat egzekucyjnej i manipulacyjnej. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 9 października 2019r. sygn. I SA/Gl 882/19 uchylił zaskarżone postanowienie. Powołując przepisy art. 64c § 1 i 4 oraz art. 80 u.p.e.a., a nadto odwołując się do orzeczeń NSA z 12 lutego 2019 r. sygn. akt II FSK 3379/18, 6 kwietnia 2017 r. sygn. II FSK 693/15, 10 kwietnia 2018 r. sygn. II FSK 914/16, 20 marca 2018 r. sygn. II FSK 778/16, WSA stwierdził, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., może być pobrana wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Tymczasem z akt sprawy wynika, że w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny zastosował środki egzekucyjne w postaci zajęcia rachunków bankowych w trzech bankach, na których w jednym banku (C) brak było środków, w drugim (B) wystąpił częściowy brak środków, a w przypadku trzeciego (D) nie uzyskano informacji o posiadanych środkach. Pomimo tego organ nadzoru stwierdził jednoznacznie, iż na rachunkach bankowych brak było środków na pokrycie egzekwowanych należności. Jak argumentował ten organ, ustawodawca dopuszcza zajęcie rachunku bankowego, na którym nie ma żadnych środków i nie uzależnia skuteczności zajęcia od istnienia takich środków. Mając to na uwadze WSA w w/w wyroku stwierdził, że stan środków na rachunkach bankowych nie został jednoznacznie ustalony, a wobec rozbieżności w tym względzie, powyższa kwestia musi zostać wyjaśniona przez organ nadzoru, który winien dokładnie ustalić, czy na zajętych przez organ egzekucyjny rachunkach bankowych spółki istniały jakiekolwiek środki finansowe podlegające zajęciu. W przypadku braku istnienia takich środków, organ egzekucyjny powinien odstąpić od pobrania opłaty egzekucyjnej w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Dalej WSA odwołał się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14 i stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się dodatkową sankcją pieniężną. Z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się zaś formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym opłaty takie są więc zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą, chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością (wyrok NSA z 27 września 2016 r. sygn. II FSK 2066/14). Przenosząc te uwagi do okoliczności rozpoznawanej sprawy WSA wskazał, że stan faktyczny i prawny dotyczy przepisów, które stanowiły przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału, a zatem konieczne jest uwzględnienie skutków, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 u.p.e.a. ma ten wyrok. Tymczasem organy orzekające w sprawie w żaden sposób nie odniosły się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu egzekucyjnego przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, jak również nie odniosły się do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary i nie stanowiły sankcji finansowej. Innymi słowy, organy egzekucyjne zupełnie pominęły te argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału - zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. Dalej WSA stwierdził, za w/w wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, że art. 64 § 8 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą nadmiernej ingerencji w zw. z art. 64 ust. 1 oraz art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. W obliczu powyższego nie można pominąć faktu, że skarżąca dobrowolnie, co prawda po wszczęciu postępowania egzekucyjnego, sama uiściła egzekwowaną należność. Wynika to zarówno z wniosku wierzyciela z 29 listopada 2018 r. o "wycofanie tytułów wykonawczych", jak i z pisma organu egzekucyjnego z 10 stycznia 2019 r. Mimo tego koszty egzekucyjne tytułem opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej zostały naliczone zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., tj. przy przyjęciu odpowiednio stawek 5% egzekwowanych należności w związku z zajęciem prawa majątkowego, a także stawki 1% egzekwowanych należności przy określeniu opłaty manipulacyjnej. Organy uznały tym samym, wbrew wyrokowi Trybunału, że dobrowolna zapłata egzekwowanej należności przez spółkę nie ma wpływu na wyliczenie kosztów egzekucyjnych. WSA tego stanowiska organów nie podzielił, gdyż pominęły one te argumenty, które zadecydowały o stwierdzeniu przez Trybunał niekonstytucyjności zastosowanych w niniejszej sprawie przepisów. Co istotne, realia sprawy pozwalają na przypuszczenie, że uwzględnienie tych argumentów doprowadziłoby do obciążenia strony kosztami egzekucyjnymi w niższej wysokości. Mając to wszystko na uwadze WSA wskazał, że rozpatrując sprawę ponownie organ nadzoru w pierwszej kolejności powinien dokładnie ustalić, czy na zajętych rachunkach bankowych spółki istniały jakiekolwiek środki finansowe podlegające zajęciu. W przypadku braku takich środków powinien odstąpić od pobrania opłaty egzekucyjnej w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Natomiast w sytuacji zaistnienia podstaw do obciążenia zobowiązanego kosztami postępowania egzekucyjnego, organ powinien uwzględnić wykładnię zaprezentowaną przez WSA, z uwzględnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14. Wykonując w/w prawomocny wyrok WSA z 9 października 2019 r. sygn. I SA/Gl 882/19 organ nadzoru zlecił organowi I instancji przeprowadzenie postępowania uzupełniającego (postanowienie z [...] r.), a następnie zaskarżonym postanowieniem z [...] r. utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji z [...] r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ argumentował, że z poczynionych w sprawie dodatkowych ustaleń wynika, że na zajętym w D S.A. rachunku spółki saldo na dzień [...] r. wynosiło [...] zł, od 8 do 9.09.2018 r. brak było operacji, a w dniach od 10 do 13.09.2018 r. saldo wynosiło odpowiednio: [...]zł; [...] zł; [...] zł; [...] zł. Z tego organ wywiódł, że w dniu dokonania zajęcia, tj. [...] r., na rachunku bankowym spółki w D S.A. znajdowały się środki pieniężne niezbędne do realizacji zajęcia egzekucyjnego, dokonanego zawiadomieniem z [...] r. Uwzględniając pozostałe okoliczności faktyczne sprawy organ stwierdził dalej, że zobowiązana spółka uregulowała zaległości przelewami na rachunek wierzyciela, dokonanymi w dniach: 5.11.2018 r. i 26.11.2018 r. Mając na uwadze, że na rachunku bankowym spółki w D S.A. od dnia dokonania zajęcia ([...] r.) do dnia jego uchylenia (13.09.2018 r.) były środki finansowe, a spółka w tym okresie dokonywała operacji (wypłat gotówki, przelewów), to opłaty za zajęcie rachunku bankowego w łącznej wysokości [...] zł, tj. odrębnie do każdego z egzekwowanych tytułów wykonawczych ([...] zł + [...] zł) były należne, a obciążenie nimi zobowiązanej spółki było prawnie uzasadnione. Z kolei odnosząc się do opłaty manipulacyjnej organ stwierdził, że jest ona pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Powołując wyrok Trybunału Konstytucyjnego sygn. SK 31/14 organ podniósł, że stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowienie oraz poprzedzającym je postanowieniu organu I instancji odpowiada nakazom, jakie zawarte zostały w wyroku Trybunału. W przekonaniu organu nie występuje rażąca dysproporcja pomiędzy naliczonymi kosztami egzekucyjnymi, a rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego, poprzez naliczenie tych kosztów w oderwaniu od okoliczności faktycznych tej egzekucji (nakładu pracy pracownika organu egzekucyjnego, bez uwzględnienia rzeczywistych koszów i wydatków organu egzekucyjnego). Należy przyjąć, że w związku z brakiem ustawowej interwencji ustawodawcy po w/w wyroku Trybunału, opłaty, o których mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a. powinny być proporcjonalnie obniżone, przy przyjęciu za punkt odniesienia górnego limitu opłaty, który został wskazany w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. (za zajęcie nieruchomości). Skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% egzekwowanej należności, lecz maksymalna jej kwota nie może przekroczyć 34.200 zł, to maksymalny wymiar opłaty manipulacyjnej może wynosić 4.275 zł (1%, czyli 1/8 z 34.200 zł), maksymalny wymiar opłaty za zajęcie innych wierzytelności pieniężnych może wynosić 21.375 zł (5%, czyli 5/8 z 34.200 zł). W tej sprawie organ egzekucyjny naliczył koszty zajęcia wierzytelności pieniężnych z rachunku bankowego w wysokości 5% egzekwowanych należności, zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. W ocenie organu nadzoru kwota w/w kosztów w łącznej wysokości [...] zł nie jest nadmiernie wygórowana, mając na uwadze fakt, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Zastosowana 5% stawka kosztów egzekucyjnych nie powoduje, jak określił to Trybunał Konstytucyjny, zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłata manipulacyjna wynosząca [...] zł również została wyliczona prawidłowo i była należna, szczególnie, że dopiero po wszczęciu egzekucji administracyjnej do majątku spółki nastąpiła zapłata zaległości w formie ratalnej. Co więcej, na podstawie art. 64 § 10 u.p.e.a. obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje już z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego, a ten fakt nie jest w sprawie sporny. Końcowo organ wskazał, że w/w opłaty są adekwatne do wykonanych czynności organu egzekucyjnego i nie przekraczają maksymalnych opłat, których limity kwotowe wskazano, co przy ogólnej kwocie egzekwowanych należności objętych tytułami wykonawczymi opisanymi na wstępie (łączna kwota należności głównej i odsetek za zwłokę: [...] zł), nie stanowi kwoty wygórowanej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, spółka podniosła, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ nadzoru nie zastosował się do wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14. Organ egzekucyjny ma prawo do zwrotu od zobowiązanego rzeczywistych wydatków poniesionych w toku prowadzenia postępowania egzekucyjnego, jednak chodzi o określone kwoty, jakie wydatkował on ze swoich środków w związku z podejmowanymi czynnościami egzekucyjnymi. Nawet więc w sytuacji określenia górnej granicy opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej oraz obniżenia stawek za opłaty egzekucyjne czy opłatę manipulacyjną w razie umorzenia postępowania w związku z wywiązaniem się dłużnika ze zobowiązania - naliczone opłaty nie mogą stanowić dochodu organu egzekucyjnego nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Tymczasem organ w ogóle nie odniósł się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, a bez tego nie sposób ocenić, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością kosztów egzekucyjnych, a czynnościami organów za podjęcie których opłata ta została naliczona. Jeżeli uwzględnić okoliczności niniejszej sprawy, tj. że czynności organu egzekucyjnego sprowadzały się jedynie do sporządzenia i doręczenia trzech zajęć egzekucyjnych w drodze elektronicznej poprzez system OGNIVO (na co sam wskazuje organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia), to oczywiste powinno być, że ustalone na podstawie stawek procentowych koszty egzekucyjne w łącznej wysokości [...] zł pozostają w rażącej dysproporcji z podjętymi czynnościami organów egzekucyjnych, a tym samym nie przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP. Ani czasochłonność, ani stopień skomplikowania podjętych przez organ egzekucyjny czynności i konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego w żadnej mierze nie uzasadniały pobrania opłat egzekucyjnych aż w takiej wysokości. Zdaniem spółki odwoływanie się przez organ do określonej kwotowo maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości w żaden sposób nie odpowiada standardom określonym w w/w wyroku Trybunału Konstytucyjnego i jest nieuprawnione. Nakład pracy i ilość podejmowanych czynności przez organ egzekucyjny przy egzekucji z nieruchomości jest zdecydowanie oraz niewspółmiernie większy i bardziej skomplikowany w porównaniu do czynności dokonanych w niniejszej sprawie, tj. zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego. Zdaniem skarżącej organ II instancji nie wyjaśnił, czy koszty egzekucyjne, tj. opłata egzekucyjna i opłata manipulacyjna, ustalone spółce na podstawie stawek procentowych pozostają w rozsądnej proporcji do działań podjętych przez organ egzekucyjny, co stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego. To świadczy o naruszeniu przepisów postępowania: art. 9, art. 11, art. 124 § 2, art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nie jest możliwe przeprowadzenie weryfikacji prawidłowości naliczenia kosztów egzekucyjnych przez organ I Instancji. Spółka postawiła także zarzut naruszenia art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez bezzasadne przyjęcie, że utrzymanie w mocy postanowienia organu spełnia wytyczne zawarte w wyroku WSA w Gliwicach o sygn. I SA/Gl 882/19. Zdaniem skarżącej organ II Instancji nie wykonał wytycznych zawartych w wyroku WSA w Gliwicach w zakresie uwzględnienia okoliczności dobrowolnej zapłaty egzekwowanej należności przez spółkę i związanej z tym konieczności dokonania redukcji ustalonych opłat egzekucyjnych, jako realizację wytycznych zawartych w wyroku TK z 28.06.2016 r. Organy błędnie uznały, że dobrowolna zapłata egzekwowanej należności przez spółkę nie ma wpływu na wyliczenie kosztów egzekucyjnych. Wbrew wytycznym WSA co do dalszego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy organ nadzoru przyjął, iż zapłata nie była dobrowolna, gdyż nastąpiła dopiero po wszczęciu postępowania egzekucyjnego, a wobec tego nie było podstaw do obniżenia opłat egzekucyjnych. W odpowiedzi na skargę organ nadzoru wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 26 stycznia 2021 r. sygn. I SA/Gl 943/20 skargę oddalił. W uzasadnieniu argumentował, że działa w warunkach związania wyrokiem tego Sądu z 9 października 2019 r. sygn. I SA/Gl 882/19. Stwierdził, że organ nie uchybił treści art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej zwana: P.p.s.a.). Mianowicie organ ustalił, że spółka posiadała środki na rachunku bankowym, realizowała operacje bankowe, a to oznacza, że skutecznie została zajęta wierzytelność z rachunku bankowego zawiadomieniem z [...] r. Tym samym zasadne było pobranie opłaty egzekucyjnej od tej czynności, szczególnie, że zobowiązanie podatkowe było wymagalne w dacie wszczęcia postępowania egzekucyjnego, a zatem mogły powstać koszty egzekucyjne. WSA stwierdził dalej, mając na uwadze wysokość dochodzonej należności (należność główna [...] zł plus odsetki) i podjęte przez organ egzekucyjny czynności, że określenie kosztów egzekucyjnych w kwocie [...] zł nie jest nadmiernie wygórowane, nawet przy założeniu, że po wszczęciu egzekucji spółka spłaciła swoje zobowiązania w systemie ratalnym. WSA zaakceptował też zastosowaną przez organy metodę ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych, uznając ją za zgodną ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego wyrażonym w wyroku z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Za niezasadny uznał pogląd spółki o możliwości obciążenia jej opłatami, stanowiącymi co najwyżej równowartość poniesionych przez organ faktycznych wydatków na przeprowadzenie egzekucji. Z wyrokiem tym nie zgodziła się spółka, wnosząc skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z 19 sierpnia 2021 r. sygn. III SA/Gl 3979/21 skargę kasacyjną uznał za zasadną, uchylając w/w wyrok WSA w całości i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. NSA za zasadny uznał zarzut naruszenia zarówno przez organ nadzoru, jak i Sąd pierwszej instancji, art. 153 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wywiera skutki w dwóch płaszczyznach, mianowicie ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu. Zasadniczym kryterium legalności decyzji (postanowienia) wydanej w postępowaniu ponowionym wskutek wyroku sądu administracyjnego jest więc zastosowanie się do wyrażonej przez ten sąd oceny prawnej oraz podporządkowanie się wytycznym co do dalszego postępowania. W tej sprawie organ, Sąd pierwszej instancji i Naczelny Sąd Administracyjny związani są oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 9 października 2019 r. I SA/Gl 882/19. W wyroku tym Sąd przedstawił stanowisko wyrażone w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14 w zakresie, który uznał za istotny dla wyniku niniejszej sprawy. Wskazał w szczególności na konieczność uwzględnienia przy ustalaniu kosztów egzekucyjnych kryterium adekwatności ich wysokości względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu egzekucyjnego przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, a także na konieczność obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Sąd stwierdził, że organy orzekające nie wzięły tych kryteriów pod uwagę i tym samym pominęły te argumenty podniesione przez Trybunał Konstytucyjny, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. Sąd uznał, że skarżąca dobrowolnie, po wszczęciu postępowania egzekucyjnego, sama uiściła egzekwowaną należność. Zobowiązał organy do uwzględnienia dokonanej przez Sąd oceny prawnej oraz do uwzględnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Tymczasem organ II instancji nie uwzględnił ani oceny prawnej, ani nie wykonał zaleceń co do dalszego postępowania zawartych w wyroku WSA w Gliwicach z 9 października 2019 r., I SA/Gl 882/19. Przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych w ogóle nie uwzględnił takich kryteriów, jak wielkość dochodzonych kwot, czasochłonność, czy stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Uznał, że skoro dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych, jako metody określania wysokości kosztów egzekucyjnych, to zasadne jest ustalenie opłaty za czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej przy zastosowaniu górnego limitu opłat, przewidzianego w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., dla czynności zajęcia nieruchomości. Wbrew stanowisku wyrażonemu w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku, organ stwierdził, że spółka nie wpłaciła dobrowolnie egzekwowanej należności. Pomimo tego Sąd pierwszej instancji w kolejnym wyroku zaakceptował stanowisko organu, czym w sposób oczywisty naruszył art. 153 P.p.s.a. Z kolei akceptując przyjętą przez organy metodę ustalania kosztów egzekucyjnych naruszył art. 64 § 1 pkt 6 i 4 oraz § 6 u.p.e.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 190 P.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny (...). Pojęcie: "wykładnia prawa", o którym mowa wyżej, należy rozumieć wąsko, jako ustalenie znaczenia przepisów prawa. Wykładnia prawa zawarta w uzasadnieniu wyroku NSA to nie tylko wskazania jak należy interpretować przepis w przyszłości, ale także krytyka podjętego przez WSA rozstrzygnięcia i wskazanie, dlaczego sposób rozumienia określonych przepisów przez WSA jest błędny. Na gruncie postanowień art. 190 p.p.s.a. sąd pierwszej instancji, związany wykładnią dokonaną przez NSA, nie może powtórzyć poprzednio zajętego stanowiska w sprawie. Jest bowiem związany dokonaną przez NSA wykładnią prawa odnośnie takiego, a nie innego rozumienia określonych przepisów prawa w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej jej podstaw, co nie odnosi się jednak do oceny prawidłowości ustaleń stanu faktycznego, albowiem ocena ta nie jest wykładnią prawa. W realiach rozpoznawanej sprawy NSA stwierdził naruszenie art. 153 P.p.s.a. poprzez akceptację przez WSA przyjętej przez organy metody ustalania kosztów egzekucyjnych z naruszeniem art. 64 § 1 pkt 6 i 4 oraz § 6 u.p.e.a. Mając na uwadze związanie wykładnią NSA zawartą w w/w wyroku, jak i wskazania zawarte w prawomocnym wyroku tut. Sądu z 9 października 2019 r. sygn. I SA/Gl 882/19 - jako nieuprawnione należy ocenić prezentowane przez organ stanowisko, iż zasadne jest przyjęcie za punkt odniesienia przy określaniu kosztów egzekucyjnych za zajęcie wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego, regulacji ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji dotyczących wysokości tych kosztów przy egzekucji z nieruchomości. Za w/w wyrokiem NSA sygn. III FSK 3979/21 należy wskazać, że nakład pracy i ilość podejmowanych czynności przez organ egzekucyjny przy egzekucji z nieruchomości jest niewspółmiernie większy i jest wręcz skomplikowany w porównaniu do czynności, której dokonano w niniejszej sprawie, tj. zajęcia innej wierzytelności w Banku. W zasadzie są to czynności nieporównywalne, więc nie znajduje żadnego uzasadnienia (ani racjonalnego, a tym bardziej prawnego) stosowanie jako punktu odniesienia stawki przewidzianej za zajęcie nieruchomości przy ustalaniu kosztów za zajęcie wierzytelności. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14 orzekł m.in., że art. 64 § 1 pkt 4 i art. 61 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłat za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej, są niezgodne z art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP. W uzasadnieniu wyroku Trybunał wskazał m.in., że "opłaty egzekucyjne nie mają charakteru podatkowego (...), a cechą charakterystyczną odróżniającą opłatę od podatku jest jej odpłatność. (...) Z cechą odpłatności opłat łączy się też zagadnienie ekwiwalentności świadczenia wzajemnego, wynikające z charakteru czynności podmiotów publicznoprawnych. Precyzyjne określenie kosztów takich czynności bywa często niemożliwe lub trudne do ustalenia (...). Dlatego najczęściej wysokość opłat publicznych wiązana jest z poziomem przypuszczalnych wydatków na dane czynności urzędowe, jednak bez dokonywania ich ścisłych kalkulacji. Nie jest to jednak regułą". Z kolei dokonując oceny charakteru opłat za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej Trybunał Konstytucyjny wskazał, że "wiążą się one z określonymi czynnościami organów egzekucyjnych. Opłaty za czynności egzekucyjne ponosi się za podejmowane i dokonywane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne. Natomiast opłata manipulacyjna stanowi zwrot wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie czynności manipulacyjne dokonywane w toku prowadzonej egzekucji. Jak słusznie zauważa się w doktrynie, opłaty te są formą zryczałtowanego wynagrodzenia dla organu prowadzącego egzekucję". Trybunał Konstytucyjny zaakceptował możliwość ustalania wysokości opłat w formie ryczałtowej przez zastosowanie stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z dopuszczalnych metod określania wysokości tych opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady, nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji (i to zarówno na korzyść jak i na niekorzyść organu). Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Opłaty nie zawsze wiążą się z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Trybunał Konstytucyjny podkreślił jednakże, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, którym jest wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał Konstytucyjny uznał, że brak określenia górnej granicy opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Odnośnie do kwestii sposobu ustalania wysokości oraz określania zasad pobierania opłat za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej Trybunał dostrzegł zatem z jednej strony konieczność zapewnienia, przynajmniej w części, finansowania funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, z drugiej jednak strony podkreślił niezbędność zachowania racjonalnego związku między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów za podjęcie, których opłaty te zostały naliczone. W uzasadnienia omawianego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "dla właściwej realizacji wyroku Trybunału (...) konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie (...). Trybunał zaznacza, że konieczność podjęcia przez ustawodawcę odpowiednich kroków w celu wykonania niniejszego wyroku powinna stanowić okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji". Jak podkreślił NSA w wydanym w tej sprawie wyroku (III FSK 3979/21), wskazania zawarte w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie były adresowane do organów egzekucyjnych ustalających ad casum wysokość tych opłat, lecz były skierowane wprost do ustawodawcy. Trybunał Konstytucyjny zapewne nie zakładał, że kwestie te oceniać będą bezpośrednio organy egzekucyjne. Organy te orzekając ad casum o wysokości kosztów egzekucyjnych, w świetle w/w wyroku naturalną koleją rzeczy nie orientują się w zakresie globalnych kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, co sprawia, że ich osąd co do stopnia zrealizowania wytycznych Trybunału w konkretnej sprawie nie ma żadnej podbudowy faktycznej oraz prawnej i jako taki pozostaje dowolny. Organy te natomiast orientują się co do wydatków i kosztów poniesionych w konkretnym postępowaniu egzekucyjnym i mogą te koszty i wydatki z łatwością udokumentować. Wobec zatem bezczynności władzy ustawodawczej, do czasu zrealizowania wskazań wynikających z wyroku Trybunału, tylko takie wydatki będą mogły obciążać zobowiązanych w postępowaniu egzekucyjnym. Uwzględniając ocenę prawną dokonaną przez NSA w wyroku sygn. III FSK 3979/21 należy stwierdzić, że ustalone w niniejszej sprawie koszty egzekucyjne, bez ustawowej podstawy prawnej, a więc według kryterium przyjętego samowolnie przez organ, stanowią swoistą karę za niewykonanie we właściwym czasie obowiązku. Podkreślenia wymaga, że stosownie do postanowień art. 84 Konstytucji RP, każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, ale wyłącznie tych, które są określone w ustawie. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że wobec zaniechania ustawodawczego, jakie miało miejsce po wydaniu i opublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14, organy mogą co najwyżej obciążać wydatkami faktycznie poniesionymi w postępowaniu egzekucyjnym. W świetle przyjętego przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska drugorzędne stało się zastosowanie do ustalenia wysokości opłaty manipulacyjnej, normowanej art. 64 § 6 u.p.e.a., kryterium z przepisu normującego zupełnie odrębną opłatę, jaką jest opłata za dokonane czynności egzekucyjne, określone w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Opłata manipulacyjna przewidziana w art. 64 § 6 u.p.e.a. stanowi zwrot wydatków za czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych, natomiast przewidziana w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. opłata jest pobierana za czynności egzekucyjne wyspecyfikowane w pkt 1-14 § 1 art. 64 tej ustawy. Dla każdej z tych opłat zostały ustanowione odmienne kryteria poboru i sposoby obliczania ich wysokości. Pomiędzy tymi opłatami nie ma żadnej analogii, chociażby takiej, że stanowią ten sam rodzaj opłaty, tj. za dokonane czynności egzekucyjne. Nie ma zatem żadnych podstaw prawnych, aby do zupełnie odrębnego rodzaju opłaty stosować stawkę przewidzianą do opłaty za czynności egzekucyjne. Z tych wszystkich względów Sąd skargę uwzględnił. Rozpatrując sprawę ponownie organ zobowiązany będzie uwzględnić wykładnię prawa oraz stanowisko wyrażone w niniejszym wyroku, respektując przy tym zalecenia zawarte w prawomocnych wyrokach: WSA z 9 października 2019 r. sygn. I SA/Gl 882/19 i NSA z 19 sierpnia 2021 r. sygn. III FSK 3979/21. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło