I SA/Gl 173/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2014-04-23

Skład orzekający: Piotr Łukasik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, aby uzyskać prawo pomocy w zakresie całkowitym, w tym zwolnienie od opłat sądowych i ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, co uniemożliwia przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Stwierdzono nieścisłości w dokumentacji dotyczącej wydatków gospodarstwa domowego oraz wątpliwości co do podziału należności. W związku z tym przyznano prawo pomocy jedynie w zakresie częściowym, polegającym na zwolnieniu od opłat sądowych przekraczających 100 zł. Wniosek o ustanowienie radcy prawnego oddalono, uznając, że na tym etapie postępowania sądowego nie jest on niezbędny, a sąd pierwszej instancji powinien udzielać stronom występującym bez pełnomocnika wskazówek procesowych.
Stan faktyczny
Skarżący A. C. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, w tym o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego, w związku ze skargą na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą umorzenia zaległości podatkowej. Skarżący podniósł trudną sytuację finansową wynikającą z zadłużenia w działalności gospodarczej. Analiza jego sytuacji finansowej wykazała jednak nieścisłości w wydatkach i wątpliwości co do podziału należności, a także znaczną nadpłatę za energię elektryczną. Równolegle toczyło się postępowanie w analogicznej sprawie jego żony.
Rozstrzygnięcie
1) Zwolniono skarżącego od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 zł. 2) Odmówiono przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie (w tym w zakresie ustanowienia radcy prawnego).

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Piotr Łukasik po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulgi płatnicze – umorzenie zaległości podatkowej z odsetkami za zwłokę wskutek wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia 1) zwolnić skarżącego od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 (słownie: sto) złotych; 2) odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł, A. C. wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych (patrz pismo procesowe z dnia 10 marca 2014 r.). W motywach wniosku podniósł, że prowadzona przez niego działalność gospodarcza spowodowała tak duże zadłużenie, że do chwili obecnej nie jest w stanie spłacić wszystkich wierzycieli. Stan zaległości w znaczny sposób przekracza wartość całego majątku. Sytuacja ta sprawiła, że skarżący znalazł się w bardzo trudnej kondycji finansowej. W ramach urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy z dnia 25 marca 2014 r., nadesłanego w odpowiedzi na wezwania referendarza sądowego, skarżący rozszerzył zakres pierwotnego wniosku, wnosząc również o ustanowienie radcy prawnego. W motywach wniosku podniósł, że jego dochody są na tyle niskie, iż wystarczają tylko na pokrycie najpilniejszych wydatków życiowych rodziny. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący zeznał, że we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje wraz z żoną. Posiadany przez niego majątek stanowi udział (1/4) w domu o pow. 180 m2. Dochód gospodarstwa oznaczono w kwocie 2.387,50 zł brutto. Trzeba w tym miejscu odnotować, że równolegle z niniejszym postępowaniem toczy się sprawa ze skargi żony skarżącego – E. C. (sygn. akt I SA/Gl 174/14). W tamtej sprawie skarżąca również została zobowiązana do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł, a jej wniosek o przyznanie prawa pomocy jest także przedmiotem posiedzenia niejawnego w dniu dzisiejszym. Zarówno w niniejszej, jak i w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 174/14, zobowiązano skarżących do uzupełnienia wniosków o przyznanie prawa pomocy. Z uwagi na to, że skarżący są małżeństwem, i że oboje nadesłali różne dokumenty źródłowe, dalsze ustalenia faktyczne oparte są na dokumentacji nadesłanej przez obojga. Skarżący posiadają nieruchomość rolną o pow. fizycznej 1,9769 ha (powierzchnia przeliczeniowa wynosi 1,1598), jak również są współwłaścicielami domu o powierzchni całkowitej 210 m2. Skarżący zeznał, że w domu którego jest współwłaścicielem, zameldowanych jest łącznie osiem osób, w tym: jego małżonka, ojciec, siostra, syn i trzy córki. W chwili obecnej dom podzielony jest umownie na dwie części. W jednej z nich skarżący mieszka wraz z małżonką, a drugiej – jego ojciec z siostrą. A. C. zeznał przy tym, że w tych ramach funkcjonują dwa odrębne liczniki zużycia energii elektrycznej. Z kolei zużycie wody wynika z jednego wodomierza i należność z tego tytułu jest dzielona na dwie części. Na skarżących przypadają następujące obciążenia budżetowe w skali jednego miesiąca: łączne zobowiązanie pieniężne (25,16 zł); zaległości podatkowe (500 zł); należności na rzecz komornika (400 zł); należności z tytułu zużycia wody (ok. 130 zł). Dodatkowo przedstawiono dokumenty zapłaty: z tytułu zakupu węgla (375 kg – 265,68 zł); należności z tytułu wywozu ścieków (1.271,66 zł); należności z tytułu gospodarki odpadami (dwie raty wraz z kosztami upomnienia – łącznie 191,60 zł). Z nadesłanych dokumentów wynika nadto, że skarżący wraz z małżonką posiadają nadpłatę z tytułu zużycia energii elektrycznej w kwocie 4.465,13 zł. Z faktury dotyczącej drugiego z punktów poboru energii elektrycznej wynika, że miesięczna należność z tego tytułu wynosi ok. 180 zł. Miesięczne składki ubezpieczeniowe na rzecz KRUS stanowią łącznie kwotę 250 zł. W oparciu o obwieszczenie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 23 września 2013 r. w sprawie wysokości przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego w 2012 r. (M.P. z 2013 r., poz. 774) uznano, że dochód z pracy w gospodarstwie rolnym skarżącego wynosi 2.819,47 zł. Wypada wspomnieć w tym miejscu, że postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2011 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zwolnił skarżącego i jego małżonkę od kosztów sądowych w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 138/11. W toku tamtego wpadkowego postępowania przyjęto, że dochód w ich gospodarstwie domowym stanowił kwotę 2.212,89 zł. Wówczas ze skarżącymi mieszkała dodatkowo ich córka. Miesięczne wydatki w budżecie domowym oszacowano wówczas na kwotę 943 zł. Uzasadniając zakres przyznanego wówczas prawa pomocy zwrócono uwagę, że skarżący doznali uszczerbku na skutek powodzi, która miała miejsce w 2010 r. Po rozpoznaniu wniosku zważono, co następuje: W myśl art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej w skrócie: P.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 P.p.s.a. obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie wspomnianego faktu. Innymi słowy, na skutek wskazanych przez nią dowodów musi zostać osiągnięty stan pewności, co do tego, iż nie jest ona w stanie pokryć jakichkolwiek kosztów postępowania. Mają zatem na uwadze zarówno stan faktyczny, jak i przytoczone regulacje prawne stwierdzono, że skarżący nie wykazał, iż w jego przypadku zachodzą podstawy do uwzględnienia wniosku w całości. W toku rozpoznania wniosku stwierdzono bowiem pewne nieścisłości, które dyskwalifikują skarżącego jako beneficjenta wnioskowanej pomocy w pełnym zakresie. Przede wszystkim zgromadzone w tej sprawie dokumenty źródłowe nie pozwoliły na jednoznaczne wskazanie globalnej kwoty wydatków ponoszonych przez skarżącego z tytułu utrzymania gospodarstwa domowego. Na potrzebę rozpoznania tego wniosku przyjęto, że jest to kwota około 750 zł (połowa z wyszczególnionych wyżej stałych opłat). Nie sposób jednakże ustalić w jakim zakresie kwota ta jest powiększana m.in. o opłaty z tytułu wywozu ścieków, czy należności z tytułu wsadu węglowego. Niepodobna przyjąć, że w pierwszym przypadku budżet domowy pochłania z tego tytułu miesięcznie 1.271,66 zł. Nie można też założyć, że każdego miesiąca, w tym również w okresie letnim, ponoszona jest kwota 265,68 zł z tytułu wsadu węglowego. Wątpliwości rodzi także nadpłata z tytułu zużycia energii elektrycznej w kwocie 4.465,13 zł. Poziom tej nadpłaty może między innymi sugerować, że jeden z dwóch deklarowanych przez skarżącego punktów poboru energii elektrycznej pozostaje wyłączony. Z kolei taki stan rzeczy poddaje w wątpliwość umowny – w świetle wyjaśnień skarżącego - podział należności z tytułu zużycia energii elektrycznej w budynku należącym do niego i jego małżonki. W toku rozpoznania wniosku nie stracono jednakowoż z pola widzenia okoliczności, że w tym samym czasie do uiszczenia kosztów sądowych została zobowiązana również żona skarżącego. Odmowa przyznania prawa pomocy w całości oznaczałaby w konsekwencji konieczność uszczuplenia – na tym etapie postępowania - budżetu domowego skarżącego i jego małżonki o łączną kwotę 1000 zł. Rozpoznającemu wniosek nie umknęło także to, że skarżący i jego małżonka posiadają relatywnie wysokie zadłużenie, w szczególności wobec Skarbu Państwa, co wymiernie ogranicza ich możliwości płatnicze. Warto podkreślić, że skarżący regularnie spłaca to zadłużenie, a zatem odmowa przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie skutkowałaby zwiększeniem tychże zaległości. Z drugiej strony należy mieć jednakże na uwadze, że udzielenie chociażby częściowej pomocy w ramach niniejszego postępowania skutkuje przerzuceniem ciężaru ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa, a w konsekwencji na innych współobywateli. Analiza sytuacji dochodowej skarżącego pozwoliła przyjąć, że skarżący będzie w stanie partycypować w części kosztów sądowych związanych z jego udziałem w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W tym stanie rzeczy zasadnym było więc rozważenie jego wniosku w kontekście częściowego przyznania prawa pomocy. Przyjęto bowiem, że pojęcie "jakichkolwiek", użyte w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., stanowi synonim pojęcia "żadnych", a tym samym, jeżeli chociaż w niewielkim, czyli jakimkolwiek stopniu osoba ubiegając się o przyznanie w zakresie całkowitym pomocy prawnej jest w stanie ponieść koszty postępowania, to przyjąć należy, że prawo pomocy może zostać przyznane tylko w zakresie częściowym (por. Piotr Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Oficyna Wydawnicza VERBA, Lublin 2003, s. 117). W myśl zatem art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w tym zakresie – obejmującym zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości bądź w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmującym tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 cyt. ustawy) – uzależnione jest od wykazania przez nią, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W omawianym przypadku, zdaniem rozpoznającego wniosek, wskazana przesłanka zwolnienia częściowego w stosunku do skarżącego zachodzi i że bez niebezpieczeństwa uszczerbku utrzymania koniecznego może on uiścić jedynie ułamek kosztów, o którym mowa w sentencji. Taki stan rzeczy oznacza w praktyce, że skarżący będzie zobowiązany do uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej w kwocie nie wyższej niż 100 zł. Taki pułap opłat sądowych pozostaje w zakresie możliwości płatniczych skarżącego, uwzględniwszy nawet to, że jego małżonce przyznano tożsame dobrodziejstwo procesowe, którym niewątpliwie jest prawa pomocy. Należy również zasygnalizować, że pozostały element składowy kosztów sądowych, czyli wydatki, w praktyce nie występuje w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Co do wniosku o ustanowienie radcy prawnego należy podkreślić, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy, w części dotyczącej ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, kluczowe znaczenie ma etap postępowania sądowego, w którym taki wniosek został zgłoszony. W postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2005 r. (sygn. akt II OZ 818/05, niepubl.) wyrażono pogląd, że na wstępnym etapie postępowania sądowego brak jest podstaw, ażeby ustanowić na rzecz skarżącego adwokata [w niniejszym przypadku – radcy prawnego], mając na względzie także fakt, że sąd pierwszej instancji nie jest związany granicami skargi i jest zobligowany do badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub bezczynności z urzędu, co może powodować uwzględnienie skargi nawet przy jej wadliwym sformułowaniu oraz znikomej aktywności strony skarżącej w procesie przed sądem administracyjnym. Nadto w myśl art. 6 P.p.s.a. sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek, co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Pogląd ten utrzymywany jest również w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo można wskazać na postanowienia: z dnia 17 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 970/12 i z dnia 14 stycznia 2014 r., sygn. akt I FZ 502/13; oba dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej www.nsa.gov.pl). W tym drugim z orzeczeń Sąd zauważył, że analiza treści skargi i składanych przez skarżącego pism pozwala uznać, że na obecnym etapie sprawy taka pomoc nie jest mu niezbędna. Do tożsamej konkluzji doszedł również rozpoznający obecnie wniosek. Zwraca się tutaj uwagę skarżącego, że w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 138/11 występował w sprawie bez udziału profesjonalnego pełnomocnika, i że na skutek argumentów zawartych w jego skardze, Sąd wydał korzystne dla skarżącego rozstrzygnięcie. Końcowo należy nawiązać do zapewne zauważalnej dla skarżącego rozbieżności niniejszego postanowienia, z tym które zostało wydane przez referendarza sądowego w dniu 21 kwietnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 138/11. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że od wydania tamtego orzeczenia upłynęły trzy lata, a w tym czasie zaszły istotne zmiany stanu faktycznego. Zaznaczyć trzeba przede wszystkim wzrost dochodowości gospodarstwa rolnego prowadzonego przez skarżącego. Należy również zaakcentować, że gospodarstwo domowe skarżącego opuściła jego córka, co bezpośrednio przekłada się na bilans domowy. Co więcej w toku tamtego postępowania uwzględniono szczególną wówczas okoliczność, tj. powódź z 2010 r. W związku z powyższym na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło