I SA/Gl 174/14
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-04-23
Skład orzekający: Piotr Łukasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, aby uzyskać prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, co uniemożliwia przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Sąd częściowo zwolnił ją od kosztów sądowych, uznając, że jest w stanie partycypować w ich części, ale odmówił ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, wskazując na etap postępowania i możliwość udzielenia przez sąd wskazówek procesowych.Stan faktyczny
Skarżąca E. C. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, w tym o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego, w związku ze skargą na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą umorzenia zaległości podatkowej. Wnioskodawczyni podała, że jej dochody są niskie, a zadłużenie męża spowodowało trudną sytuację finansową rodziny. Sąd częściowo uwzględnił wniosek, zwalniając ją od części opłat sądowych, ale odmówił ustanowienia pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Zwolniono skarżącą od kosztów sądowych w zakresie przekraczającym kwotę 100 zł; odmówiono przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie (w tym ustanowienia radcy prawnego).Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Piotr Łukasik po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie ulgi płatnicze – umorzenie zaległości podatkowej z odsetkami za zwłokę wskutek wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia 1) zwolnić skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 (słownie: sto) złotych; 2) odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.
Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł, E. C. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych (patrz pismo procesowe z dnia 10 marca 2014 r.). W motywach wniosku podniosła, że prowadzona przez jej męża działalność gospodarcza spowodowała tak duże zadłużenie, że do chwili obecnej nie są w stanie spłacić wszystkich wierzycieli. Stan zaległości w znaczny sposób przekracza wartość całego majątku. Sytuacja ta sprawiła, że skarżąca znalazła się w bardzo trudnej kondycji finansowej.
W ramach urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy z dnia 25 marca 2014 r., nadesłanego w odpowiedzi na wezwania referendarza sądowego, skarżąca rozszerzyła zakres pierwotnego wniosku, wnosząc również o ustanowienie radcy prawnego. W motywach wniosku podniosła, że jej dochody są na tyle niskie, iż wystarczają tylko na pokrycie najpilniejszych wydatków życiowych rodziny. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżąca zeznała, że we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje wraz z mężem. Posiadany przez nią majątek stanowi udział (1/4) w domu o pow. 160 m2. Dochód gospodarstwa oznaczono w kwocie 2.387,50 zł brutto.
Trzeba w tym miejscu odnotować, że równolegle z niniejszym postępowaniem toczy się sprawa ze skargi męża skarżącej – A. C. (sygn. akt I SA/Gl 173/14). W tamtej sprawie skarżący również został zobowiązany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł, a jego wniosek o przyznanie prawa pomocy jest także przedmiotem posiedzenia niejawnego w dniu dzisiejszym.
Zarówno w niniejszej, jak i w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 173/14, zobowiązano skarżących do uzupełnienia wniosków o przyznanie prawa pomocy. Z uwagi na to, że skarżący są małżeństwem, i że oboje nadesłali różne dokumenty źródłowe, dalsze ustalenia faktyczne oparte są na dokumentacji nadesłanej przez obojga. Skarżący posiadają nieruchomość rolną o pow. fizycznej 1,9769 ha (powierzchnia przeliczeniowa wynosi 1,1598), jak również są współwłaścicielami domu o powierzchni całkowitej 210 m2. Skarżąca zeznała, że w domu którego jest współwłaścicielem, zameldowanych jest łącznie osiem osób, w tym: jej mąż, teść, szwagierka, syn i trzy córki. W chwili obecnej dom podzielony jest umownie na dwie części. W jednej z nich skarżąca mieszka wraz z mężem, a drugiej – jej teść ze szwagierką. E. C. zeznała przy tym, że w tych ramach funkcjonują dwa odrębne liczniki zużycia energii elektrycznej. Z kolei zużycie wody wynika z jednego wodomierza i należność z tego tytułu jest dzielona na dwie części. Na skarżących przypadają następujące obciążenia budżetowe w skali jednego miesiąca: łączne zobowiązanie pieniężne (25,16 zł); zaległości podatkowe (500 zł); należności na rzecz komornika (400 zł); należności z tytułu zużycia wody (ok. 130 zł). Dodatkowo przedstawiono dokumenty zapłaty: z tytułu zakupu węgla (375 kg – 265,68 zł); należności z tytułu wywozu ścieków (1.271,66 zł); należności z tytułu gospodarki odpadami (dwie raty wraz z kosztami upomnienia – łącznie 191,60 zł). Z nadesłanych dokumentów wynika nadto, że skarżąca wraz z mężem posiadają nadpłatę z tytułu zużycia energii elektrycznej w kwocie 4.465,13 zł. Z faktury dotyczącej drugiego z punktów poboru energii elektrycznej wynika, że miesięczna należność z tego tytułu wynosi ok. 180 zł. Miesięczne składki ubezpieczeniowe na rzecz KRUS stanowią łącznie kwotę 250 zł. W oparciu o obwieszczenie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 23 września 2013 r. w sprawie wysokości przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego w 2012 r. (M.P. z 2013 r., poz. 774) uznano, że dochód z pracy w gospodarstwie rolnym skarżącej wynosi 2.819,47 zł.
Wypada wspomnieć w tym miejscu, że postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2011 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zwolnił skarżącą i jej męża od kosztów sądowych w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 138/11. W toku tamtego wpadkowego postępowania przyjęto, że dochód w ich gospodarstwie domowym stanowił kwotę 2.212,89 zł. Wówczas ze skarżącymi mieszkała dodatkowo ich córka. Miesięczne wydatki w budżecie domowym oszacowano wówczas na kwotę 943 zł. Uzasadniając zakres przyznanego wówczas prawa pomocy zwrócono uwagę, że skarżący doznali uszczerbku na skutek powodzi, która miała miejsce w 2010 r.
Po rozpoznaniu wniosku zważono, co następuje:
W myśl art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej w skrócie: P.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 P.p.s.a. obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie wspomnianego faktu. Innymi słowy, na skutek wskazanych przez nią dowodów musi zostać osiągnięty stan pewności, co do tego, iż nie jest ona w stanie pokryć jakichkolwiek kosztów postępowania.
Mają zatem na uwadze zarówno stan faktyczny, jak i przytoczone regulacje prawne stwierdzono, że skarżąca nie wykazała, iż w jej przypadku zachodzą podstawy do uwzględnienia wniosku w całości. W toku rozpoznania wniosku stwierdzono bowiem pewne nieścisłości, które dyskwalifikują skarżącą jako beneficjenta wnioskowanej pomocy w pełnym zakresie. Przede wszystkim zgromadzone w tej sprawie dokumenty źródłowe nie pozwoliły na jednoznaczne wskazanie globalnej kwoty wydatków ponoszonych przez skarżącą z tytułu utrzymania gospodarstwa domowego. Na potrzebę rozpoznania tego wniosku przyjęto, że jest to kwota około 750 zł (połowa z wyszczególnionych wyżej stałych opłat). Nie sposób jednakże ustalić w jakim zakresie kwota ta jest powiększana m.in. o opłaty z tytułu wywozu ścieków, czy należności z tytułu wsadu węglowego. Niepodobna przyjąć, że w pierwszym przypadku budżet domowy pochłania z tego tytułu miesięcznie 1.271,66 zł. Nie można też założyć, że każdego miesiąca, w tym również w okresie letnim, ponoszona jest kwota 265,68 zł z tytułu wsadu węglowego. Wątpliwości rodzi także nadpłata z tytułu zużycia energii elektrycznej w kwocie 4.465,13 zł. Poziom tej nadpłaty może między innymi sugerować, że jeden z dwóch deklarowanych przez skarżącą punktów poboru energii elektrycznej pozostaje wyłączony. Z kolei taki stan rzeczy poddaje w wątpliwość umowny – w świetle wyjaśnień skarżącej - podział należności z tytułu zużycia energii elektrycznej w budynku należącym do niej i jej męża.
W toku rozpoznania wniosku nie stracono jednakowoż z pola widzenia okoliczności, że w tym samym czasie do uiszczenia kosztów sądowych został zobowiązany również mąż skarżącej. Odmowa przyznania prawa pomocy w całości oznaczałaby w konsekwencji konieczność uszczuplenia – na tym etapie postępowania - budżetu domowego skarżącej i jej męża o łączną kwotę 1000 zł. Rozpoznającemu wniosek nie umknęło także to, że skarżąca i jej mąż posiadają relatywnie wysokie zadłużenie, w szczególności wobec Skarbu Państwa, co wymiernie ogranicza ich możliwości płatnicze. Warto podkreślić, że skarżąca regularnie spłaca to zadłużenie, a zatem odmowa przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie skutkowałaby zwiększeniem tychże zaległości. Z drugiej strony należy mieć jednakże na uwadze, że udzielenie chociażby częściowej pomocy w ramach niniejszego postępowania skutkuje przerzuceniem ciężaru ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa, a w konsekwencji na innych współobywateli. Analiza sytuacji dochodowej skarżącej pozwoliła przyjąć, że skarżąca będzie w stanie partycypować w części kosztów sądowych związanych z jej udziałem w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
W tym stanie rzeczy zasadnym było więc rozważenie jej wniosku w kontekście częściowego przyznania prawa pomocy. Przyjęto bowiem, że pojęcie "jakichkolwiek", użyte w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., stanowi synonim pojęcia "żadnych", a tym samym, jeżeli chociaż w niewielkim, czyli jakimkolwiek stopniu osoba ubiegając się o przyznanie w zakresie całkowitym pomocy prawnej jest w stanie ponieść koszty postępowania, to przyjąć należy, że prawo pomocy może zostać przyznane tylko w zakresie częściowym (por. Piotr Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Oficyna Wydawnicza VERBA, Lublin 2003, s. 117).
W myśl zatem art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w tym zakresie – obejmującym zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości bądź w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmującym tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 cyt. ustawy) – uzależnione jest od wykazania przez nią, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W omawianym przypadku, zdaniem rozpoznającego wniosek, wskazana przesłanka zwolnienia częściowego w stosunku do skarżącej zachodzi i że bez niebezpieczeństwa uszczerbku utrzymania koniecznego może ona uiścić jedynie ułamek kosztów, o którym mowa w sentencji. Taki stan rzeczy oznacza w praktyce, że skarżąca będzie zobowiązana do uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej w kwocie nie wyższej niż 100 zł. Taki pułap opłat sądowych pozostaje w zakresie możliwości płatniczych skarżącej, uwzględniwszy nawet to, że jej mężowi przyznano tożsame dobrodziejstwo procesowe, którym niewątpliwie jest prawa pomocy. Należy również zasygnalizować, że pozostały element składowy kosztów sądowych, czyli wydatki, w praktyce nie występuje w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Co do wniosku o ustanowienie radcy prawnego należy podkreślić, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy, w części dotyczącej ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, kluczowe znaczenie ma etap postępowania sądowego, w którym taki wniosek został zgłoszony. W postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2005 r. (sygn. akt II OZ 818/05, niepubl.) wyrażono pogląd, że na wstępnym etapie postępowania sądowego brak jest podstaw, ażeby ustanowić na rzecz skarżącego adwokata [w niniejszym przypadku – radcy prawnego], mając na względzie także fakt, że sąd pierwszej instancji nie jest związany granicami skargi i jest zobligowany do badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub bezczynności z urzędu, co może powodować uwzględnienie skargi nawet przy jej wadliwym sformułowaniu oraz znikomej aktywności strony skarżącej w procesie przed sądem administracyjnym. Nadto w myśl art. 6 P.p.s.a. sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek, co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Pogląd ten utrzymywany jest również w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo można wskazać na postanowienia: z dnia 17 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 970/12 i z dnia 14 stycznia 2014 r., sygn. akt I FZ 502/13; oba dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej www.nsa.gov.pl). W tym drugim z orzeczeń Sąd zauważył, że analiza treści skargi i składanych przez skarżącego pism pozwala uznać, że na obecnym etapie sprawy taka pomoc nie jest mu niezbędna. Do tożsamej konkluzji doszedł również rozpoznający obecnie wniosek. Zwraca się tutaj uwagę skarżącej, że w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 138/11 występowała w sprawie bez udziału profesjonalnego pełnomocnika, i że na skutek argumentów zawartych w jej skardze, Sąd wydał korzystne dla skarżącej rozstrzygnięcie.
Końcowo należy nawiązać do zapewne zauważalnej dla skarżącej rozbieżności niniejszego postanowienia, z tym które zostało wydane przez referendarza sądowego w dniu 21 kwietnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 138/11. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że od wydania tamtego orzeczenia upłynęły trzy lata, a w tym czasie zaszły istotne zmiany stanu faktycznego. Zaznaczyć trzeba przede wszystkim wzrost dochodowości gospodarstwa rolnego prowadzonego przez skarżącą. Należy również zaakcentować, że gospodarstwo domowe skarżącej opuściła jej córka, co bezpośrednio przekłada się na bilans domowy. Co więcej w toku tamtego postępowania uwzględniono szczególną wówczas okoliczność, tj. powódź z 2010 r.
W związku z powyższym na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło