I SA/Gl 299/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-09-24
Skład orzekający: WSA Bożena Suleja – Klimczyk, WSA Dorota Kozłowska, Asesor WSA Monika Krywow
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony po upływie terminu do jego wniesienia, może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu oraz nie dochowała siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania było zgodne z prawem. Strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a także nie wykazała, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym siedmiodniowym terminie od ustania przyczyny uchybienia. Brak pouczenia strony przez organ o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie zwalnia strony z obowiązku wykazania tych przesłanek.Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. w likwidacji wniosła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta R. dotyczącej wysokości dotacji do zwrotu z jednodniowym uchybieniem terminu. Po stwierdzeniu uchybienia terminu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) i oddaleniu skargi na to postanowienie przez WSA oraz NSA, Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, argumentując, że nie została pouczona o takiej możliwości i dowiedziała się o niej dopiero po ustanowieniu pełnomocnika do skargi kasacyjnej. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy ani nie dochowała terminu do złożenia wniosku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Suleja – Klimczyk (spr.), Sędzia WSA Dorota Kozłowska, Asesor WSA Monika Krywow, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 września 2019 r. sprawy ze skargi A sp. z o. o. w likwidacji w R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...], Nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej jako: "Kolegium" lub "SKO"), działając na podstawie art. 58 i art. 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. – dalej jako: "k.p.a.") - po rozpatrzeniu wniosku A sp. z o.o. w likwidacji w R. (dalej jako: "Spółka" lub "strona skarżąca") o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta R. (dalej jako: "organ I instancji") z dnia [...] Nr [...], odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy.
Wskazana powyżej decyzja organu I instancji z dnia [...] określająca Spółce wysokość dotacji do zwrotu została doręczona stronie w dniu [...]. Pismem datowanym na dzień 12 kwietnia 2018 r. strona wniosła odwołanie od tej decyzji, żądając jej uchylenia i umorzenia postępowania w sprawie. Odwołanie nadane zostało w placówce pocztowej w dniu 14 kwietnia 2018 r.
Postanowieniem SKO z dnia [...], nr [...], stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie zostało zaskarżone przez Spółkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 2 października 2018 r., sygn. akt. I SA/Gl 767/18 oddalił skargę. Od wyroku została wniesiona skarga kasacyjna, która również została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2019 r., sygn. akt I GSK 126/19.
Pismem z dnia 11 grudnia 2018 r. strona skarżąca - reprezentowana przez pełnomocnika w osobie adwokata - wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...]. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że strona nie była świadoma wymogów instytucji przywrócenia terminu do momentu ustanowienia pełnomocnika do wniesienia skargi kasacyjnej tj. do dnia 4 grudnia 2018 r. Ponadto nie została pouczona o takim prawie w otrzymanym postanowieniu z dnia [...]. W jej ocenie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z dnia 11 grudnia 2018 r. został złożony w terminie.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie SKO powołało się na treść art. 58 § 1 k.p.a. i wyjaśniło, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Jednocześnie z wniesieniem wniosku, należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Postanowienie o przywróceniu terminu (bądź odmowie jego przywrócenia) wydaje organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia (art. 59 § 2 k.p.a.).
W ocenie SKO w sprawie nie uprawdopodobniono, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony skarżącej. W złożonym wniosku nie wskazano przyczyn, które spowodowały złożenie odwołania po terminie i pominięto kwestię uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Ponadto Kolegium zwróciło uwagę, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania liczy się od dnia uzyskania przez stronę wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu. Przesłanką, która musi obligatoryjnie zaistnieć jest złożenie w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu stosownego wniosku w tym zakresie. Ustanie przyczyny uchybienia terminu to ustanie przeszkody do dokonania danej czynności procesowej, niemożliwej do przezwyciężenia przez stronę skarżącą, która dołożyła należytej staranności w tym zakresie.
Podkreśliło również, że siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a jest nieprzywracalny (art. 58 § 3 k.p.a.), a datą, od której należy liczyć ten termin, jest data uzyskania przez osobę zainteresowaną wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu tego terminu. Jeśli strona nie wiedziała, że uchybiła terminowi do dokonania danej czynności w postępowaniu to termin do złożenia wniosku o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez stronę wiadomości o tym, że dana czynność (w tym przypadku odwołanie) została dokonana z uchybieniem terminu. Nie można przyjąć - jak to wywodzi strona, że termin ten rozpocznie bieg w momencie powzięcia wiadomości przez stronę, że możliwie jest skorzystanie z instytucji przywrócenia terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona skarżąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie kosztów postępowania administracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Rozstrzygnięciu zarzuciła:
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy – tj. art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, wobec nieprawidłowego przyjęcia, że strona skarżąca nie wniosła o przywrócenie terminu w ustawowym terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jak również, że nie uprawdopodobniła, braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania,
- naruszenie innych przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 7 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. - poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności niewyjaśnienia przez organ faktu niepoinformowania strony o możliwości wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, co z kolei stanowi uzasadnienie dla złożenia wniosku o przywrócenie terminu dopiero w dniu 11 grudnia 2018 r.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że strona skarżąca nie miała świadomości o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu na wcześniejszym etapie postępowania, gdyż nie została o takiej możliwości pouczona, a nie była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. W ocenie spółki, SKO powinno było pouczyć ją o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w postanowieniu z dnia [...]. Strona skarżąca dowiedziała się o takiej możliwości dopiero w dniu ustanowienia fachowego pełnomocnika do wniesienia skargi kasacyjnej (4 grudnia 2018 r.).
Wskazano, że z uwagi na braku pouczenia, przyczyna powodująca uchybienie terminu ustała dopiero w momencie uzyskania informacji o przysługującym prawie do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, tj. w dniu 4 grudnia 2018 r., dlatego złożony w dniu 11 grudnia 2018 r. wniosek należy uznać za wniesiony w terminie.
Zwrócono uwagę, że organy administracyjne mają obowiązek informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków oraz czuwają nad tym aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości przepisów prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. W niniejszej sprawie obowiązek ten nie został wypełniony, wobec czego uchybienie terminu nie było zawinione. Skarżący nie posiadając wykształcenia prawniczego oraz wobec braku fachowego pełnomocnika, nie znał możliwości przewidzianych przez obowiązujące uregulowania prawne - gdyż nie miał obowiązku ich znać w tak szczegółowym zakresie. Zdaniem pełnomocnika skarżącej brak pouczenia wskazuje, że spełniona została przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w uchybienie terminu do złożenia odwołania.
Ponadto pełnomocnik wyjaśnił, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania spowodowane było dużą liczbą korespondencji jaką prowadził likwidator Spółki K. K.. Przekroczenie terminu do złożenia odwołania nie było znaczne (jeden dzień). Strona skarżąca nie była świadoma przekroczenia terminu i przysługującego jej uprawnienia do złożenia wniosku w trybie art. 58 k.p.a. wraz z wniesieniem odwołania. Niepoinformowanie spółki przez SKO w momencie wydania postanowienia z dnia [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, skutkowało niezłożeniem wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności - z uwagi na niezawiniony brak wiedzy o przysługującym środku prawnym, spowodowany niewypełnieniem obowiązku poinformowania strony o okoliczności mającej wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków.
W ocenie strony skarżącej w zaskarżonym postanowieniu SKO nie odniosło się do wskazanych powyżej okoliczności, koncentrując się jedynie na terminie złożenia wniosku. Niezajęcie stanowiska w tym zakresie wskazuje na brak argumentacji do zakwestionowania braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu. Brak winy Spółki, zdaniem jej pełnomocnika, został wykazany z uwagi na zaniechania organu w zakresie udzielania niezbędnych pouczeń.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, iż w myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej p.p.s.a.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku: a) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie ma zastosowania.
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie organu II instancji, mocą którego odmówiono skarżącej Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej wysokość dotacji do zwrotu. Ustalony w sprawie stan faktyczny został przedstawiony powyżej. Na obecnym etapie poza sporem pozostaje, że decyzja pierwszoinstancyjna została stronie doręczona prawidłowo w dniu [...] oraz że skarżąca nie zachowała terminu do wniesienia odwołania. Rozważenia wymaga zatem kwestia spełnienia przez Spółkę ustawowych przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć.
Art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. ustanawia następujące warunki, jakie musi spełnić wnioskodawca, aby uzyskać przywrócenie terminu, przy czym warunki te występują łącznie:
a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony,
b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu,
c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin, jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
W myśl postanowień art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Spór pomiędzy stronami dotyczy w istocie obu przesłanek - uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony skarżącej (chociaż skarga zawiera bardzo skąpą argumentację w tym zakresie), jak i złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi.
Odnosząc się w kolejności do pierwszej z wymienionych przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia podkreślenia wymaga, że to na stronie, która uchybiła terminowi spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Nie jest przy tym wymagane udowodnienie braku winy, wystarczające jest uprawdopodobnienie tej okoliczności. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i że istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. To zainteresowany posiada bowiem najpełniejszą wiedzę o przyczynach takiego uchybienia i powinien je przejrzyście i wiarygodnie przedstawić. Obowiązkiem organu jest natomiast dokonanie oceny przedstawionej argumentacji w oparciu o obiektywne przesłanki (por. np. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1289/10, wydany na gruncie analogicznego przepisu art. 162 O.p.).
Uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a. jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Jako kryterium przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Należy nadto zauważyć, że powołana powyżej norma nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, iż jakiekolwiek niedbalstwo wnioskującego, każdy - nawet najlżejszy stopień jego zawinienia w uchybieniu terminu - wyłącza możliwość zastosowania wobec niego przedmiotowej instytucji. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. np. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r. sygn. akt I FSK 533/12). Nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość jego przywrócenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 maja 2019 r, sygn. akt II SA/Gl 433/19)
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie mógł się w istocie ustosunkować do argumentacji strony skarżącej mającej na celu uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a to z tej przyczyny, że we wniosku o przywrócenie terminu z dnia 11 grudnia 2018 r. (złożonego wraz z odwołaniem) taka argumentacja w ogóle nie została przedstawiona. Pełnomocnik skarżącej ograniczył się bowiem do stwierdzenia, że Spółka nie została pouczona o prawie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 58 k.p.a. Z kolei w skardze pełnomocnik powołał się na dwie okoliczności, a mianowicie, że opóźnienie było niewielkie (jednodniowe), a nadto likwidator Spółki był w tym okresie obciążony dużą ilością korespondencji.
W świetle powyższych rozważań nie można przyjąć, że wskazane przez autora skargi okoliczności usprawiedliwiają niedochowanie terminu do wniesienia odwołania przez stronę skarżącą. W ocenie Sądu uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło w wyniku niezachowania przez stronę skarżącej należytej staranności, a więc nie zaistniały podstawy do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Nie sposób bowiem stwierdzić, że w sprawie zaistniały wyjątkowe i nagłe okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały stronie dokonanie czynności w przewidzianym terminie. To zaś stanowiło już wystarczającą przyczynę odmownego załatwienia wniosku skarżącej o przywrócenie terminu.
Odnośnie drugiej ze spornych kwestii, dotyczącej zachowania warunku przywrócenia terminu w postaci wniesienia takiej prośby w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu podkreślić trzeba, że przesłanka ta ma znaczenie priorytetowe w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze bowiem skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu - w myśl art. 58 § 3 k.p.a.
Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela argumentację organu, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a., należy liczyć od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, a rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wówczas wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1476/17). Okoliczności towarzyszące powzięciu przez stronę informacji o uchybieniu terminu muszą jednoznacznie wskazywać, że strona na ich podstawie miała co najmniej obiektywną możliwość pozyskania wiedzy o tym fakcie. Nie jest tak - jak zdaje się twierdzić skarżąca - że termin ten rozpoczyna bieg w momencie powzięcia wiadomości przez stronę, że możliwie jest skorzystanie z instytucji przywrócenia terminu.
W badanej sprawie skarżąca nie wskazała w jakiej dacie ustała przyczyna uchybienia terminu. Konsekwentnie akcentowała bowiem, że nie została przez organ pouczona o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a stosowny wniosek został złożony niezwłocznie po dowiedzeniu się o takiej możliwości tj. w dniu 11 grudnia 2018 r. Początek biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu liczyła zatem od dnia 4 grudnia 2018 r. tj. dnia w którym pełnomocnik poinformował ją o instytucji uregulowanej w art. 58 k.p.a.
Co bardzo istotne, data stanowiąca początek biegu nieprzywracanego terminu 7 dni winna być datą pewną, ani organ ani Sąd nie mogą jej domniemywać. Tym samym należy w pełni zaakceptować stanowisko organu odwoławczego, że w realiach rozpoznawanej sprawy skarżąca nie wykazała zachowania nieprzywracalnego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Sam bowiem brak wiedzy o przysługującym Spółce prawie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie jest równoznaczny z brakiem wiedzy o uchybieniu temu terminowi. To skutkować musiało również odmową przywrócenia terminu.
Ustosunkowując się do prezentowanych w skardze zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, a to art. 7 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. zauważyć wypada, że w procedurze prowadzonej na podstawie art. 58 k.p.a. organ nie prowadzi postępowania dowodowego zmierzającego do potwierdzenia okoliczności wskazanych przez wnioskodawcę, a jedynie dokonuje oceny wiarygodności przedstawionych przez stronę okoliczności i ich wpływu na uchybienie terminu w kontekście braku winy. Ponadto, w kwestii przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ orzeka wyłącznie na podstawie wniosku strony, a nie z urzędu. Wobec powyższego w sytuacji złożenia odwołania po upływie ustawowego terminie bez jednoczesnego złożenia wniosku o przywrócenia terminu organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydać postanowienie o uchybieniu terminu przewidziane w art. 134 k.p.a. Organ nie może również ustalać, czy strona miała świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (por. np. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 1285/07, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 31 maja 2017 r., sygn. akt IV SA/Po 118/17). W orzecznictwie NSA jednolicie wyrażany jest pogląd, że organy nie są zobowiązane do pouczenia strony o treści art. 58 k.p.a., to jest o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Takiej informacji nie można uznać za niezbędną, jeżeli strona nie zwraca się do organu o udzielenie informacji w tym zakresie, gdyż organ w takiej sytuacji nie ma podstaw do przyjęcia, że wyjaśnienie to jest niezbędnym wyjaśnieniem, o którym mowa w art. 9 k.p.a. (por. wyroki NSA: z 6 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 2028/97, z 22 października 2002 r., sygn. akt II SA 1327/02 i z 11 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2188/12).
Uwzględniając powyższe, stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie organ II instancji dokonał wszechstronnej analizy i oceny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożonego przez skarżącą, co znajduje wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Prawidłowo też, w oparciu o dokonaną ocenę, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Stwierdzić zatem należy, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a skarga nie ma uzasadnionych podstaw. Z przedstawionych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło