I SA/Gl 396/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-09-05

Skład orzekający: Ewa Madej, Wojciech Organiściak, Anna Tyszkiewicz-Ziętek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy mieszkaniec gminy, który zgłasza roszczenia finansowe wobec gminy, ale nie posiadające potwierdzenia w prawomocnych orzeczeniach sądowych lub ostatecznych decyzjach administracyjnych, posiada legitymację do zaskarżenia uchwały budżetowej lub uchwały dotyczącej wieloletniej prognozy finansowej na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym?
Ratio decidendi
Skarżący, który zgłasza roszczenia finansowe wobec gminy, ale nie posiadające potwierdzenia w prawomocnych orzeczeniach sądowych lub ostatecznych decyzjach administracyjnych, nie posiada legitymacji do zaskarżenia uchwały budżetowej lub uchwały dotyczącej wieloletniej prognozy finansowej na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Uchwały te są aktami planowania finansowego jednostki samorządu terytorialnego i nie tworzą bezpośrednio indywidualnych praw ani obowiązków dla mieszkańców, w związku z czym nie mogą naruszać ich interesu prawnego.
Stan faktyczny
Skarżący J. Z. zaskarżył uchwałę Rady Miasta Tychy w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Tychy na lata 2012-2040. Zarzucił nieuwzględnienie w prognozie środków na pokrycie jego roszczeń finansowych, wynikających m.in. z wywłaszczenia gruntów pod inwestycje drogowe, które oszacował na ponad 36 milionów złotych. Skarżący domagał się uchylenia lub zmiany uchwały. Rada Miasta Tychy wniosła o odrzucenie skargi, podnosząc jej przedwczesność, brak legitymacji skarżącego oraz brak naruszenia jego interesu prawnego, argumentując, że uchwały budżetowe nie tworzą indywidualnych praw.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej, Sędziowie WSA Wojciech Organiściak,, Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Protokolant Magdalena Strzałkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2012 r. sprawy ze skargi J. Z. na uchwałę Rady Miasta Tychy z dnia 26 stycznia 2012 r. nr XV/307/12 w przedmiocie wieloletniej prognozy finansowej oddala skargę. Pismem z dnia 24 lutego 2012 r. J. Z. zaskarżył w całości uchwałę Rady Miasta Tychy z dnia 26 stycznia 2012 r. nr XV/307/12 w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Tychy na lata 2012-2040. Skarżący zarzucił tej uchwale brak uwzględnienia rzeczywistych wydatków w zakresie zaspokojenia potrzeb inwestycyjnych oraz roszczeń zgłoszonych Prezydentowi Miasta Tychy: a) z tytułu kosztów inwestycyjnych oraz roszczeń w związku z przebudową Drogi Krajowej nr 1 na odcinku należącym do granic administracyjnych Miasta Tychy oraz w związku z licznymi przebudowami dróg i planowanymi inwestycjami na rok 2012 oraz lata przyszłe, w których to sprawach toczy się wiele postępowań inwestycyjnych oraz w zakresie wypłaty należnych dotychczasowym właścicielom odszkodowań z tytułu nabycia gruntów i wywłaszczeń gruntów zajętych pod przebudowę oraz rozbudowę dróg na terenie Miasta Tychy, również dotyczących wywłaszczonych gruntów i do dnia dzisiejszego nie wypłaconych należnych odszkodowań, również w związku z przebudową ul. [...] (ciąg Drogi Krajowej nr [...]), co w konsekwencji doprowadzi do konieczności wypłaty w trakcie 2012 roku oraz w kolejnych latach odszkodowań na kwotę kilkudziesięciu milionów złotych, czego w zaskarżonej uchwale Rada Miasta nie uwzględniła, b) z tytułu wiążącego zobowiązania do zapłaty za mającą zostać wykupioną przez Gminę Miasto Tychy nieruchomość nr [...] , w sprawie której skierował dnia 13 grudnia 2011 r. wezwanie do zapłaty opiewające na kwotę [...] zł, c) z tytułu roszczeń opiewających na kwotę [...] zł z tytułu utraconych korzyści i szkód poniesionych przez wzywającego w odniesieniu do nieruchomości nr [...] oraz [...] położonych przy al. [...] w Tychach, zgłoszonych Prezydentowi Miasta Tychy w piśmie z dnia 8 listopada 2011 r., d) z tytułu roszczeń opiewających na kwotę [...] zł tytułu utraconych korzyści oraz szkód poniesionych przez wzywającego w wyniku zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w odniesieniu do nieruchomości nr [...] położonej przy ul. [...] w Tychach, zgłoszonych Prezydentowi Miasta Tychy w piśmie z dnia 8 listopada 2011 r. W konsekwencji powyższych zarzutów skarżący wskazał na brak ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego w zakresie konieczności zarezerwowania w budżecie Miasta Tychy środków finansowych na realizację zobowiązań w zakresie planowanych inwestycji, obligatoryjnych wykupów gruntów, zapłaty odszkodowań, w tym należnej skarżącemu zapłaty z tytułu wskazanych powyżej, opartych na merytorycznej i prawnej podstawie roszczeń, a przez to wydanie uchwały w oparciu o błędne założenia, z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa. Wobec przedstawionej argumentacji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały, ewentualnie o jej zmianę poprzez uwzględnienie wskazanych przez skarżącego roszczeń celem zabezpieczenia środków na zapłatę należnych mu środków. Ponadto wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentacji wskazanych w treści sprawy, w tym znajdujących się w posiadaniu Urzędu Miasta Tychy oraz dowodu z przesłuchania stron na okoliczności wskazane w treści skargi. W skardze zawarto także wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi J. Z. podał na wstępie, że w dniu 26 stycznia 2012 r. Rada Miasta Tychy przyjęła uchwałę nr XV/306/12 w sprawie budżetu Gminy Miasta Tychy na rok 2012 r. oraz uchwałę nr XV/307/12 w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Tychy na lata 2012 – 2040. Dalej wskazał, że z przedmiotową uchwałą nie sposób się zgodzić, gdyż w związku z przebudową Drogi Krajowej nr [...] na odcinku należącym do granic administracyjnych Miasta Tychy oraz w związku z licznymi przebudowami dróg w granicach administracyjnych Miasta Tychy, powstają konieczne i planowane koszty inwestycyjne wraz z uwzględnieniem toczących się wielu postępowań w zakresie wypłaty należnych dotychczasowym właścicielom odszkodowań z tytułu wywłaszczeń gruntów zajętych pod przebudowę oraz rozbudowę dróg na terenie Miasta Tychy. Przykładowo podał, iż w związku z wywłaszczeniem nieruchomości należącej do skarżącego oraz wydanej przez Wojewodę [...] decyzji o wypłacie odszkodowania na rzecz skarżącego, zaskarżonej przez niego (postępowanie odwoławcze, w którym zamiast przyznanej kwoty [...] zł domaga się kwoty [...] zł toczy się przed Ministrem Infrastruktury pod sygn. [...]) Miasto Tychy jako zarządca zobowiązane będzie do natychmiastowej wypłaty kwoty oscylującej pomiędzy dwoma wskazanymi wartościami. Z korespondencji nadesłanej przez Ministerstwo Infrastruktury wynika, że termin zakończenia sprawy i wydania rozstrzygnięcia, a więc także wypłaty odszkodowania planowany jest na początek 2012 r. Skarżący zaznaczył także, iż jego sprawa jest jedną z wielu podobnych, co oznacza, że Miasto Tychy zobligowane będzie w 2012 r. do wypłaty odszkodowań w łącznej kwocie kilkunastu milionów złotych, czego w zaskarżonej uchwale nie uwzględniono. Jako dowód na wskazane okoliczności skarżący wskazał akta sprawy toczącej się przed Ministrem Infrastruktury pod sygn. [...]. Skarżący nadmienił także, iż obecnie trwają liczne przebudowy i rozbudowy siatki ulic na terenie Tychów (m.in. budowa łącznika na linii ulica [...] – ulica [...]), co poza kosztami inwestycyjnymi, wymaga także zapłaty kolejnych kilkunastu milionów złotych za wykup nieruchomości należących do skarżącego i innych osób fizycznych. Jako dowód na te okoliczności skarżący wskazał akta spraw związanych z trwającymi i planowanymi inwestycjami, znajdujące się w posiadaniu Urzędu Miasta Tychy. Następnie J. Z. podał, że w dniu 13 grudnia 2011 r. wystosował wezwanie do zapłaty, domagając się na mocy art. 13 ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U z 2008 r., Nr 193, poz. 1194) wykupienia tzw. resztówki tj. działki nr [...] położonej przy ul. [...] w Tychach oraz zapłaty kwoty [...] zł tytułem zapłaty za mającą zostać wykupioną nieruchomość skarżącego. Zaznaczył, że we wcześniejszej korespondencji skarżący złożył do akt sprawy przed Urzędem Miasta Tychy operat szacunkowy rzeczoznawcy majątkowego, posiadającego uprawnienia biegłego sądowego Wojciecha Pastwy w przedmiocie wyceny wartości rynkowej nieruchomości i należnego za nią odszkodowania. Roszczenia wysuwane przez skarżącego są w pełni zasadne, zważywszy, że przed wykupem części jego nieruchomości nieruchomość położona przy drodze krajowej nr 1 posiadała skomunikowanie i planowano na niej inwestycję o charakterze usługowym. Jednakże w związku z wykupem fragmentu należącej do skarżącego nieruchomości pod budowę przyszłej drogi ekspresowej nr [...] (S1 – rozpoczęcie budowy nastąpiło faktycznie z początkiem 2012 r.) oraz zaplanowanym węzłem komunikacyjnym, pozostała w posiadaniu skarżącego nieruchomość utraciła całkowicie swoje walory, w tym strategiczne położenie (centrum miasta Tychy, skomunikowanie z DK 1) poprzez brak możliwości komunikacji nieruchomości skarżącego z międzynarodowym korytarzem tranzytowym DK 1 (przyszła S1), co potwierdzone zostało w opinii specjalistów oraz przez Wydział Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Tychy. Nieruchomość skarżącego utraciła całkowicie swoją wartość, a zatem spełnione zostały przesłanki do żądania wykupu tzw. resztówki przez Prezydenta Miasta Tychy. W tym stanie rzeczy skarżący wniósł do w/w organ wezwanie do wykupu nieruchomości oraz zapłaty realnej, rynkowej wartości, na co przedłożył obszerne merytoryczne wyliczenie sporządzone przez biegłego W. P.. Operat ten nie został zakwestionowany ani zaskarżony, w związku z czym roszczenie skarżącego jest w pełni zasadne i konieczne, a Prezydent Miasta Tychy jest z mocy ustawy zobowiązany do wykupu przedmiotowej nieruchomości. Opisanych powyżej okoliczności dowodzi wezwanie do wykupu nieruchomości oraz wezwanie do zapłaty z dnia 13 grudnia 2011 r. W dalszych wywodach skargi J. Z. opisał wezwanie do zapłaty z dnia 8 listopada 2011 r., w którym domagał się zapłaty kwoty odpowiednio [...] zł oraz [...] zł tytułem szkód i utraconych korzyści w związku z działaniami Urzędu Miasta Tychy na szkodę skarżącego (w tym zmianą od 1 stycznia 2002 r. planu zagospodarowania przestrzennego) uniemożliwiającymi zmaterializowanie się planów inwestycyjnych. Skarżący zaznaczył, że omawiane roszczenia zostały wyliczone przez rzeczoznawcę będącego biegłym sądowym. Wobec powyższego skarżący stwierdził, iż posiada przeciwko Gminie Miasta Tychy zasadne i poparte merytorycznymi, wynikającymi z przepisów prawa, przesłankami, opiewające łącznie na kwotę ponad 36 milionów złotych, których to roszczeń w zaskarżonej uchwale z naruszeniem ustawy o finansach publicznych i aktów wykonawczych nie uwzględniono. Skarżący nadmienił także, iż w dniu 22 lutego 2012 r., zgodnie z art. 101 § 1 ustawy o samorządzie gminnym wezwał Radę Miasta do usunięcia naruszeń, wyznaczając "termin Radzie do przedmiotowej zmiany na nieprzekraczalny termin 24 stycznia 2011 r., zastrzegając, iż w przypadku braku usunięcia naruszeń sprawa trafi na drogę postępowania sądowego". W odpowiedzi na skargę Rada Miasta Tychy reprezentowana przez Prezydenta Miasta Tychy podniosła na wstępie (dostrzegając rozbieżności w orzecznictwie dotyczącym tej problematyki), że jest ona przedwczesna. Nawiązując do treści art. 101 ustawy o samorządzie gminnym zaakcentowano wymóg poprzedzenia skargi bezskutecznym wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa i wskazano, że skarżący go nie spełnił, skoro skargę wniósł już po 4 dniach od daty wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa. Następnie Rada Miasta Tychy wskazała na brak interesu prawnego skarżącego, a więc brak jego legitymacji skargowej. Przywołując uzasadnienie postanowienia NSA z dnia 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt II OZ 703/09, w którym wskazano, że przez pojęcie interesu prawnego należy rozumieć interes zgodny z prawem i interes chroniony przez prawo. Istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego – taką normą, którą można wskazać jako jego postawę, z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje wskazano, że zaskarżone uchwały w żadnym przypadku nie naruszają interesu prawnego skarżącego. Są one wewnętrznymi aktami jednostki samorządu terytorialnego, jej planem wydatków i przychodów. Z budżetu nie wynikają prawa (uprawnienia dla skarżącego), a zatem nie mogą one naruszać jego interesu prawnego. W odpowiedzi na skargę przytoczono także fragment wyroku WSA w Kielcach z dnia 18 czerwca 2009 r., sygn. akt I SA/Ke 136/09, w którym wskazano, że normy zadaniowe nie mają charakteru skonkretyzowanej normy prawa materialnego, lecz ustrojowy i jako takie nie dają podstawy do formułowania indywidualnych praw i żądań, a tym samym nie dają legitymacji do zaskarżania uchwał i zarządzeń organów gminy (...) Taki charakter przepisów wynika z przyjętej koncepcji samorządu terytorialnego, według której gmina, jako wspólnota jej mieszkańców, jest podmiotem prawa. Samorząd oznacza prawo do zarządzania określonym zakresem spraw publicznych, na własną odpowiedzialność, w interesie mieszkańców. Rozważane tu zadania gminy realizowane są, więc za pośrednictwem wybieralnych organów. Do uchwalenia budżetu uprawniona jest wyłącznie rada gminy (art. 18 ust. 2 pkt 4 u.s.g.) a mieszkańcy nie mogą korygować budżetu w trybie skargi wniesionej na podstawie art. 101 u.s.g. Swoje uprawnienia w tym zakresie wynikające z przynależności do wspólnoty realizują, natomiast przez udział w wyborach a w określonych sytuacjach również w referendum. Rada Miasta Tychy zaakcentowała także, iż zgodnie z przepisami ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych w budżecie jednostki samorządu terytorialnego tworzy się rezerwę ogólną (art. 222 § 1) w wysokości nie niższej niż 0,1% i nie wyższej niż 1% wydatków budżetu oraz można tworzyć rezerwy celowe (art. 222 § 2). Na etapie tworzenia budżetu przeznaczenie rezerwy ogólnej nie jest sprecyzowane, a ustanowiony limit może być przeznaczony na jakiekolwiek cele budżetowe. Natomiast rezerwy celowe tworzone są z przeznaczeniem na konkretne cele. W odpowiedzi na skargę organ przytoczył także treść art. 211 ustawy o finansach publicznych, zgodnie z którym budżet jednostki samorządu terytorialnego jest rocznym planem dochodów i wydatków oraz przychodów i rozchodów tej jednostki. Budżet jednostki samorządu terytorialnego jest uchwalany na rok budżetowy. Rokiem budżetowym jest rok kalendarzowy. Zaznaczono, że z przepisu tego jednoznacznie wynika, że jednostka samorządu terytorialnego wprowadza do budżetu wydatki, które w danym roku będą poniesione. Tymczasem roszczenia wysuwane przez skarżącego nie są w chwili obecnej stwierdzone prawomocnymi decyzjami ani orzeczeniami. Gmina Tychy nie uznaje roszczeń skarżącego, zatem ich zasadność musi zostać zweryfikowana w toku postępowania sądowego. Nadmieniono także, iż zgodnie z art. 226 ust. 1 ustawy o finansach publicznych wieloletnia prognoza finansowa winna określać dla każdego roku nią objętego co najmniej: 1) dochody bieżące oraz wydatki bieżące budżetu jednostki samorządu terytorialnego, w tym na obsługę długu, gwarancje i poręczenia; 2) dochody majątkowe, w tym dochody ze sprzedaży majątku, oraz wydatki majątkowe budżetu jednostki samorządu terytorialnego; 3) wynik budżetu jednostki samorządu terytorialnego; 4) przeznaczenie nadwyżki albo sposób sfinansowania deficytu; 5) przychody i rozchody budżetu jednostki samorządu terytorialnego, z uwzględnieniem długu zaciągniętego oraz planowanego do zaciągnięcia; 6) kwotę długu jednostki samorządu terytorialnego, w tym relację, o której mowa w art. 243, oraz sposób sfinansowania spłaty długu; 7) objaśnienia przyjętych wartości. W kontekście przywołanego przepisu wskazano, że w ocenie organu podjęta przez niego uchwała w przedmiocie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Tychy na lata 2012-2040 w żaden sposób nie uchybia przepisom ustawy o finansach publicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z art. 1 § i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie Sądu podlega, zatem zgodność aktów administracyjnych zarówno z przepisami prawa materialnego jak i procesowego. Stosownie natomiast do treści art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) -dalej: p.p.s.a.- kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i inne akty tych organów podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej. Skargą inicjującą postępowanie sądowoadministracyjne w niniejszej sprawie zaskarżono uchwałę Rady Miasta Tychy z dnia 26 stycznia 2012 r. nr XV/307/12 w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Tychy na lata 2012-2040. Podstawę prawną jej wniesienia stanowi 101 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. "Skarga oparta na art. 101 u.s.g. zobowiązuje sąd administracyjny do badania najpierw, czy spełnia ona wymogi formalne (termin, wezwanie do usunięcia zarzucanego naruszenia, charakter sprawy objętej przedmiotem zaskarżenia), a następnie do badania legitymacji skarżącego" (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2373/11, LEX nr 1110180) Dokonując zatem na wstępie oceny dopuszczalności wniesionej w niniejszej sprawie skargi wskazać należy na treść uchwały składu 7 sędziów z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07 (ONSAiWSA 2007/3/60, ZNSA 2007/2/83, LEX nr 260435). Wskazano w niej, że nawet jeżeli w dniu wnoszenia skargi nie była rozstrzygnięta kwestia, czy wezwanie zostanie, czy nie zostanie uwzględnione (gdyż skarżący – tak jak w niniejszej sprawie – nie wyczekał na odpowiedź organu na wezwanie doręczone mu kilka dni przed wniesieniem skargi), to jeżeli w ostatecznym rezultacie wezwanie to nie zostało uwzględnione, skarga jest wniesiona z dopełnieniem warunku w postaci bezskuteczności wezwania. Wskazywana zatem w odpowiedzi na skargę kwestia dotycząca wniesienia skargi po upływie 4 dni od daty doręczenia organowi wezwania do usunięcia naruszenia prawa nie stanowi podstawy do stwierdzenia, że jest ona przedwczesna, a tym samym niedopuszczalna. Przechodząc do weryfikacji legitymacji skarżącego do wniesienia skargi wskazać należy na wstępie, że "przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym stanowi lex specialis w stosunku do ogólnej normy art. 50 p.p.s.a. określającej podmioty, którym przysługuje legitymacja skargowa. Pamiętać bowiem należy, że jeżeli w art. 28 k.p.a. i art. 50 p.p.s.a. legitymacja skargowa jest uwarunkowana posiadaniem interesu prawnego, to w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wymaga się wykazania naruszenia interesu prawnego. Strona inicjująca postępowanie sądowe w trybie art. 101 ust. 1 cyt. ustawy musi zatem wykazać istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a jej indywidualną sytuacją prawną (interes prawny), a także musi wykazać, że ze względu na istnienie tego związku zaskarżona uchwała negatywnie wpływa na jej sytuację prawną, pozbawiając np. uprawnień lub uniemożliwiając ich realizację. W orzecznictwie sądowym i w piśmiennictwie prawniczym nie budzi wątpliwości teza, że z samej przynależności mieszkańca do wspólnoty samorządowej (np. gminy) nie wynikają bezpośrednio żadne jego indywidualne prawa lub obowiązki i w związku z tym sama ta przynależność (członkostwo we wspólnocie) nie jest źródłem interesu prawnego, legitymującego do wniesienia skargi, o której mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Skargę do sądu administracyjnego może wnieść na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym tylko ten, kto wykaże, że ma konkretne, indywidualnie mu przysługujące uprawnienia lub obowiązki wynikające z przepisów prawa materialnego i te jego uprawnienia lub obowiązki zostały naruszone konkretnym aktem organu gminy. Należy także stwierdzić, że w orzecznictwie sądowym wskazuje się, iż indywidualny interes, którego naruszenie legitymuje mieszkańca do wniesienia skargi musi być rzeczywisty (realny), konkretny i bezpośredni (vide wyrok NSA z 24 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 952/09 niepublikowany, wyrok NSA z 20 stycznia 2010 r., sygn. akt I OSK 1016/09 niepublikowany). Na takie rozumienie pojęcia "interesu prawnego", o którym mowa w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym zwracał także uwagę Trybunał Konstytucyjny badając zgodność z Konstytucją RP powołanego wyżej przepisu prawa (vide wyrok TK z 16 września 2008 r. o sygn. akt SK 76/06 oraz powołane tam orzecznictwo) (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 120/11, LEX nr 1137852). Przedmiotem skargi jest uchwała Rady Miasta Tychy z dnia 26 stycznia 2012 r. nr XV/307/12 w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej miasta Tychy na lata 2012-2040. Skarżący zakwestionował w niej nieuwzględnienie środków pieniężnych na zapłatę, przysługujących mu (w łącznej kwocie ok. 36 mln złotych) różnego rodzaju świadczeń wynikających z przeznaczenia stanowiących jego własność gruntów na inwestycje drogowe prowadzone w obrębie Miasta Tychy. Wymagalność tych roszczeń uzasadnił poprzez załączone do skargi wezwania do zapłaty kierowane do Prezydenta Miasta Tychy oraz powołując się na toczące się przez Ministrem Infrastruktury postępowanie zainicjowane odwołaniem od decyzji Wojewody Śląskiego, którą przyznano mu w związku z wywłaszczeniem odszkodowanie. Jak słusznie stwierdził już NSA w wyroku z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 952/09, LEX nr 746355) "budżet gminy jest swego rodzaju planem jej dochodów i wydatków i z tego planu nie wynikają żadne konkretne uprawnienia lub obowiązki dla osób trzecich, w tym dla mieszkańców" (por. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 952/09, LEX nr 746355). Wbrew temu, co zdaje się sugerować skarżący, przepisy prawa uprawniające go do żądania wykupu nieruchomości przez gminę czy też otrzymania świadczenia pieniężnego związanego z realizowanymi na jego gruntach inwestycjami publicznymi nie mogą stanowić podstawy przypisania mu interesu prawnego w kwestionowaniu uchwał, w ramach których nie zarezerwowano środków pieniężnych na zaspokojenie takich roszczeń (nie wynikających zresztą z prawomocnych orzeczeń sądowych czy ostatecznych decyzji administracyjnych). Podobny pogląd, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela wyraził WSA w Warszawie w wyroku z dnia 23 lipca 2009 r., sygn. akt V SA/WA 2528/08, LEX nr 556798. Stwierdzono w nim, że okoliczność, iż skarżący prowadzi procesy sądowe przeciwko Gminie i jest żywotnie zainteresowany tym, aby w budżecie gminy znalazły się środki na zaspokojenie jego roszczeń, nie stanowi o tym, że zaskarżona uchwała (budżetowa) narusza w jakikolwiek sposób interes prawny lub uprawnienie skarżącego. Na marginesie, nawiązując do wniosków zawartych w skardze wyjaśnić należy, że na mocy art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Oznacza to, że wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron nie może być w toku postępowania sądowoadministracyjnego uwzględniony. Wnioskowane zaś przez skarżącego przeprowadzenie dowodu z załączonej do skargi dokumentacji nie spełnia przesłanek określonych we wspomnianym art. 106 § 3. Wobec powyższego stwierdzić należy, iż skarżący, na którym "spoczywa obowiązek wykazania naruszenia interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., pozostającego w związku z konkretną normą prawną, a który jest naruszany przez skarżony akt" (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1333/11, LEX nr 965179) nie wykazał naruszenia zaskarżoną uchwałą jego interesu prawnego lub uprawnienia. Niewątpliwie ma on natomiast interes faktyczny w uzyskaniu opisanych w skardze świadczeń finansowych, co jednak – wobec braku naruszenia interesu prawnego - nie uprawnia go do wniesienia skargi na kwestionowaną uchwałę. W tym stanie rzeczy Sąd zobligowany był, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalić skargę, nie dokonując merytorycznej kontroli legalności zaskarżonej uchwały.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło