I SA/Gl 669/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-11-21
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Paweł Kornacki, Beata Machcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych może odmówić umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, jeśli nie zachodzi całkowita nieściągalność należności, a wnioskodawca powołuje się na trudną sytuację finansową i zdrowotną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne przez ZUS jest zasadna, gdy nie zachodzi całkowita nieściągalność należności, a wnioskodawca nie wykazał w sposób udokumentowany, że opłacenie składek pozbawiłoby go i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych lub że istnieją inne szczególne okoliczności uzasadniające umorzenie. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu w zakresie wykazania przesłanek umorzenia spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. G. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmawiającą umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Skarżący powoływał się na trudną sytuację finansową i zdrowotną, wynikającą m.in. z zaciągnięcia kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich oraz niewypłacalności kontrahentów. Organ ZUS odmówił umorzenia, wskazując na posiadanie przez skarżącego majątku (nieruchomości, samochody) oraz brak przesłanek całkowitej nieściągalności należności. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa, w tym Konstytucji RP, oraz niewłaściwą ocenę jego sytuacji materialnej i zdrowotnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Gl 669/18 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.) Sędziowie WSA Paweł Kornacki Beata Machcińska Protokolant Katarzyna Czabaj po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2018 r. sprawy ze skargi T. G. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.) w związku z art. 83 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm., dalej: u.s.u.s.) utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] nr [...] o odmowie umorzenia należności p. T.G. (dalej: strona, wnioskodawca, skarżący) z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia 2011 r. do maja 2015 r. w łącznej kwocie 56.405,41 zł.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano na wstępie, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wnioskodawca oświadczył, że nie jest w stanie spłacić zadłużenia z uwagi na ciężką sytuację finansową i zdrowotną, co nie zostało należycie przeanalizowane. Podniósł, że stan ten wynika z nieuregulowania przysługujących mu należności za wykonane usługi i upadłości wierzycieli, a więc z okoliczności nadzwyczajnych i nieprzewidzianych, co stanowi przesłankę umorzenia zaległości.
Dalej organ podał, że wnioskodawca od [...] do [...] prowadził działalność gospodarczą w zakresie kształtowania i obróbki szkła płaskiego. W okresie tym nie wywiązał się z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia z tytułu prowadzonej działalności, został dłużnikiem ZUS, a od zaległości naliczono odsetki. Zaległości te, jak dalej wskazano, mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności. Wspominana nieściągalność została wyczerpująco zdefiniowana w zacytowanym przez organ art. 28 ust. 3 pkt 1-6 u.s.u.s. i wskazuje przypadki, gdy możliwe jest umorzenie należności z tytułu składek:
1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie,
2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2016 r. poz. 2171);
3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2017 r. poz. 201, z późn. zm.);
4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym,
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym,
4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję,
6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Dopiero zaistnienie którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie, daje potencjalną możliwość umorzenia zaległości wobec ZUS. Organ nie jest bowiem zobowiązany do uwzględnienia żądania strony.
Odnosząc powyższe do okoliczności faktycznych niniejszej spawy ZUS wskazał, iż w stosunku do działalności strony nie było prowadzone postępowanie upadłościowe ani likwidacyjne, a zatem nie zachodzą przesłanki wymienione w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4 i 4b u.s.u.s.. Z przyczyn oczywistych, nie ma również zastosowania art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s. Zadłużenie strony jest wyższe niż kwota kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, co wyklucza przesłankę z art. 28 ust. 3 pkt 4a u.s.u.s. Omawiane zaległości zostały objęte postępowaniem egzekucyjnym, nie można stwierdzić, aby zaistniały okoliczności, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 3, 5 lub 6 u.s.u.s. Ustalono, że wnioskodawca jest właścicielem nieruchomości opisanej w KW [...] oraz współwłaścicielem nieruchomości opisanej w KW [...]. Ponadto posiada samochody: FSO Warszawa 1980, Citroen Berlingo 2007 oraz Suzuki Grand Vitara rok prod. 2009.
Wobec powyższego organ II instancji stwierdził, że nie zachodzi całkowita nieściągalność składek, co wyklucza uwzględnienie wniosku strony na podstawie art. 28 ust. 3 u.s.u.s.
W tym stanie rzeczy rozpatrzono żądanie strony w kontekście art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i wydanego na tej podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, dalej: rozporządzenie). Regulacja ta dopuszcza umorzenie zaległości
z tytułu składek ubezpieczonych, będących równocześnie płatnikami składek, nie uznanych za całkowicie nieściągalne, o ile stwierdzi się, że dłużnik z powodu sytuacji rodzinnej i stanu majątkowego nie może opłacić należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny. Do szczególnych sytuacji określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia zalicza się przypadki:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych,
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności,
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Przesłanka wskazana w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia nie zachodzi, gdyż strona nie prowadzi już działalności gospodarczej. Odnośnie zaś przesłanek określonych w § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia wnioskodawca nie przedstawił żadnych dokumentów, które pozwalałyby na ich stwierdzenie. Organ zobowiązany jest wprawdzie, na mocy art. 7 i 77 k.p.a., do podjęcia wszelkich działań na rzecz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, musi zebrać wyczerpujący materiał dowodowy i rozpatrzyć go w całości. Wykonanie tego obowiązku nie jest jednak możliwe bez współudziału strony postępowania, która powinna odpowiedzieć na wezwanie organu i złożyć wyjaśnienia niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy. Nieudokumentowanie okoliczności, na które powołuje się strona, może skutkować nieuwzględnieniem jej wniosku.
Dalej, przedstawiając istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności (wynikające z dokumentów przedłożonych przez stronę, informowaną właściwie o konieczności i zasadności potwierdzenia poszczególnych danych), podano co następuje.
Z dniem [...] wykreślono działalność gospodarczą strony z CEIG. Obecnie wnioskodawca nie jest zgłoszony do ubezpieczeń, prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i córką, żona uzyskuje dochód z prowadzonej działalności gospodarczej. W oświadczeniu z dnia 21 czerwca 2017 r. wnioskodawca podał, że dochód (posiadającej liczne zobowiązania) małżonki za 2016 r. wyniósł 8835,39 zł netto miesięcznie, na wydatki związane z utrzymaniem, opłaty eksploatacyjne przeznaczana jest kwota 700-850 zł, a na leki - 250 zł miesięcznie. Wnioskodawca posiada zobowiązania pieniężne z tytułu podatków - 11353,99, z tytułu kredytu w A 514157,33 zł, w B 21927,75 (kredyt wypowiedziany), w instytucjach - 1961,88 zł, inne: 5622 zł (ubezpieczenia samochodów), zobowiązania te spłaca nieregularnie, dobrowolnymi wpłatami. Z oświadczeń strony wynika, że rodzina żyje bardzo oszczędnie, a minimalne potrzeby życiowe w zakresie wyżywienia, środków higieny i najniezbędniejszej odzieży zapewniają rodzina i znajomi. Wnioskodawca nie korzysta z pomocy społecznej. Nadto z oświadczeń strony wynika, że opisana sytuacja finansowa wynika z zaciągnięcia kredytu na budowę domu we frankach szwajcarskich oraz niewypłacalności kontrahentów (wierzytelności w łącznej kwocie 65 619, 61 zł). Nadto poborcy skarbowi i komornicy ściągają wszelkie środki, jakie wpłyną na rachunek bankowy na poczet starych zadłużeń i kosztów egzekucji.
Uwzględniając powyższe ustalenia organ odwoławczy podkreślił, że ZUS jako wierzyciel nie może uwzględniać interesów innych wierzycieli dłużnika, a dłużnik nie ma podstaw, aby przedkładać ich interesy ponad zobowiązania względem ZUS. Sytuacja taka koliduje bowiem z interesem ZUS i wskazuje na wybiórcze traktowanie posiadanych zobowiązań.
W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przyznał, że wnioskodawca wraz z rodziną boryka się z trudnościami finansowymi, jednakże sytuacji tej nie można uznać za zagrażającą zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych. Strona dysponuje majątkiem (na który składają się: nieruchomość położona w C. ul. [...] o pow. [...] ha oraz ½ nieruchomości położonej w C. przy ul. [...] o pow. [...] ha), którego wartość znacznie przekracza wysokość zadłużenia wobec ZUS. W ocenie organu strona dysponuje zatem składnikiem majątku, który można zbyć w celu zapłaty zobowiązań. Odnosząc się do dokumentacji medycznej obrazującej stan zdrowia wnioskodawcy i jego małżonki, organ wyjaśnił, że umorzenie należności z uwagi na stan zdrowia może nastąpić jedynie wówczas, gdy choroba własna lub członka rodziny skutkuje trwałym brakiem możliwości uzyskania dochodu pozwalającego na spłatę zadłużenia oraz jeśli strona nie dysponuje możliwością spłaty zadłużenia. Przedstawiona sytuacja zdrowotna potwierdza podnoszone trudności, jednak strona dysponuje składnikami majątku, z którego można egzekwować należności.
Nadto organ odwoławczy wskazał, że może udzielić pomocy w spłacie należności z tytułu składek poprzez rozłożenie ich spłaty na raty, dając możliwość negocjowania okresu spłaty i wysokości rat układu. Taka forma spłaty zadłużenia umożliwia uregulowanie należności w dłuższym okresie czasu, a jej atutem jest nie tylko nienaliczanie odsetek za zwłokę od następnego dnia od wpływu wniosku o udzielenie ulgi, ale również ograniczenie negatywnych konsekwencji wynikających z przymusowego dochodzenia zadłużenia w trybie egzekucji.
W konkluzji stwierdzono, że w niniejszej sprawie nie zachodzi całkowita nieściągalność składek oraz nie zachodzą szczególne okoliczności umorzenia w przypadku niestwierdzenia ich całkowitej nieściągalność. Nie zostały więc spełnione przesłanki umorzenia należności, określone w art. 28 ust. 2 u.s.u.s.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżący wniósł o:
1) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi, a w przypadku stwierdzenia podstawy do umorzenia postępowania - o umorzenie niniejszego postępowania,
2) wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy,
3) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji oraz decyzji wydanej w I instancji zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa, które miało znaczny wpływ na wynik sprawy, wskazując na:
a) niewłaściwe zastosowaniu przepisów u.s.u.s., w szczególności art. 83 ust. 4 u.s.u.s., poprzez niezasadne przyjęcie, że umorzeniem na podstawie art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s. mogą być objęte składki za osobę prowadzącą działalność gospodarczą przy równoczesnym spełnieniu warunków, m.in. całkowitego zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej, przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności - a więc wystąpiła przesłanka całkowitej nieściągalności - co stanowi o naruszeniu art. 32 ust. 1 Konstytucji RP;
b) sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób lakoniczny i niezrozumiały dla skarżącego,
2) naruszenie art. 1 Protokołu dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Paryż, 20 marca 1952 r.), zgodnie z którym każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia, nikt nie może być pozbawiony swojej własności chyba, że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych w ustawie;
3) naruszenie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego w szczególności:
- art. 7, art. 8 , art. 77 oraz 105 § 1 dotyczących wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego - przez bezzasadne uznanie, że zachodziły podstawy do utrzymania decyzji ZUS w tej sprawie oraz przez nierozważenie słusznego interesu strony skarżącej;
4) upływ terminu przedawnienia, bowiem składki za okres 2012 r. nie podlegają ściągnięciu.
W uzasadnieniu skargi na wstępie opisano dotychczasowy przebieg postępowania i przywołano stanowisko organu zawarte w zaskarżonej decyzji. Dalej skarżący podniósł, że w oświadczeniu z dnia 21 czerwca 2017 r. podał, iż dochód małżonki za 2016 r. wyniósł 8 835,39 zł netto miesięcznie, a powinien wskazać, że jest to dochód brutto. Odnośnie wywodów organu co do niemożności przedkładania interesów innych wierzycieli kosztem ZUS, podniósł, iż podawał, że jego rodzina żyje bardzo oszczędnie, a jego sytuacja finansowa jest między innymi skutkiem zaciągnięcia kredytu na budowę domu we frankach szwajcarskich oraz niewypłacalności kontrahentów (przysługuje mu wierzytelność w kwocie 65.619, 61 zł). Informował również organ, iż jego małżonka, z której dochodu rodzina jest utrzymywana, posiada także liczne zobowiązania. Poborcy skarbowi i komornicy ściągają wszelkie środki, jakie wpłyną na rachunek bankowy na poczet starych zadłużeń i kosztów egzekucji.
Dalej, odnosząc się do twierdzenia organu, iż strona dysponuje majątkiem znacznie przewyższającym zadłużenie wobec ZUS, skarżący zarzucił, że organ nie wziął pod uwagę, iż kredyt został wypowiedziany i w każdej chwili może odbyć się rozprawa, po której skarżący wraz z rodziną staną się bezdomni. Podkreślił, że informował ZUS, iż w dniu 8 grudnia 2008 r. zaciągnął wraz z żoną w A kredyt hipoteczny na budowę domu przy ul. [...] w wysokości 123 458,09 CHF, co na ten dzień stanowiło 420 000 zł. Z powodu zaległości w spłacie rat kredyt ten został wypowiedziany. Po spłacie 197 779,87 zł, kwota zadłużenia na dzień 4 października 2016 r wynosiła 501 251,40 zł i nadal się zwiększa. Próby porozumienia z bankiem skutkowały narzuceniem spłaty rat w kwocie 10000 zł miesięcznie, co w tak trudnej sytuacji nie jest realne. Małżonkom udało się spłacić 9 rat po 2500 zł miesięcznie, wobec czego dom jest praktycznie tylko formalnie ich własnością, w której jeszcze chwilowo przebywają. Z kolei budynek przy ul. [...] był kiedyś miejscem zamieszkania rodziny, a aktualnie małżonka skarżącego prowadzi w nim działalność gospodarczą. Wspomniany obiekt został wadliwie wybudowany, wskutek czego jest zagrzybiony. Fakt ten był m.in. przyczyną zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego, zważywszy, że skarżący cierpi na wrodzoną [...]. Przystosowanie tego budynku na potrzeby mieszkaniowe wymagałoby znacznych nakładów na nową instalację CO i usunięcie skutków wcześniejszej przebudowy obiektu. Sprzedaż tej nieruchomości, w razie utraty domu przy ul. [...], pozbawiłaby skarżącego i jego najbliższych miejsca zamieszkania.
Wobec powyższego skarżący zakwestionował twierdzenie organu, że dysponuje majątkiem, który można by zbyć celem spłaty zadłużenia. Podniósł, że wartość domu jest niższa niż wartość kredytu, wypowiedziany kredyt na samochód Suzuki Grand Vitara ma wartość wyższą niż pojazd (warty na skutek licznych uszkodzeń i znacznego przebiegu – 15 000 zł).
Dalej skarżący podniósł, iż organ niewłaściwie ocenił fakt, iż rodzina nie korzysta ze świadczeń pomocy społecznej i wskazał, że organ sugeruje mu, iż ma sprzedać zabezpieczone przez banki nieruchomości i ruchomości, które są jedynym jego majątkiem. Zwrócił jednocześnie uwagę, że środki uzyskane z ich sprzedaży - za zgodą banku, w pierwszej kolejności zabezpieczą zobowiązania wobec banku. Natomiast sprzedaż bez zgody banku skutkowałyby odpowiedzialnością karną. Podkreślił także, iż posiadane samochody, wykorzystywane przez małżonkę do prowadzenia działalności gospodarczej na obszarze całego kraju, mają niską wartość z uwagi na rok produkcji i stopień zużycia. Zarzucił także, iż ZUS pominął, że – jak podawał m.in. w piśmie z dnia 30 czerwca 2016 r. - od 1998 r. nie jest już właścicielem, odziedziczonego po ojcu samochodu FSO Warszawa. Z kolei samochód Citroen Berlingo rok prod. 2007 r. został sprzedany w dniu 9 kwietnia 2016 r. za zezwoleniem Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w C., a uzyskana kwota została wpłacona do kasy tego urzędu i zarachowana na poczet zaległości w podatku dochodowym.
Wobec powyższego skarżący stwierdził, że faktycznie jest w posiadaniu samochodu Suzuki Grand Vitara rok prod. 2009, na który został wzięty kredyt, wypowiedziany w dniu 27 lutego 2017 r. został wypowiedziany. Stan zadłużenia z tytułu tego kredytu na dzień 29 marca 2018 r. wynosił 20.093, 16 zł i obecnie z braku środków nie jest spłacany.
Następnie zarzucił, że organ nie znalazł również podstaw do umorzenia zaległości z tytułu należności na podstawie przesłanki wskazanej w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, tj. wystąpienia przewlekłej choroby zobowiązanego, która pozbawia stronę możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Dalej, skarżący odniósł się do kwot miesięcznego wynagrodzenia uzyskiwanego przez małżonkę strony w 2015 r. (6285, 61 zł brutto), w 2016 r. (8835,40 zł brutto) i w 2017 r. (6200 zł brutto) i podniósł, że organ nie ocenił, czy kwota ta jest wystarczająca do zaspokojenia niezbędnych potrzeb strony i jej rodziny i czy daje jakąkolwiek możliwość spłaty zadłużenia. W kontekście tego zarzutu na str. 12 skargi wymienił liczne (swoje i małżonki) należności do zapłaty i oświadczył, że zarobki żony "idą na odsetki karne, koszty egzekucyjne, a mało co na spłacanie długów". Nadto żona również ma problemy finansowe, które pogłębią się, gdyż ze względu na problemy zdrowotne, odebrano jej prawo jazdy, niezbędne dla profilu prowadzonej działalności gospodarczej. Omawiając okoliczności utraty prawa jazdy skarżący podniósł, że jego przyczyna jest niejasna, przy czym cała sprawa zaczęła w czerwcu 2018 r., kiedy żona skarżącego została wezwana do osobistego stawiennictwa w charakterze podejrzanego o wykroczenie skarbowe, tj. niewpłacenie w ustawowym terminie podatku od towarów i usług, zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz pobranych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2015 r. Podczas przesłuchania opisała przyczyny niepłacenia podatków i oświadczyła, że leczy się na [...]. Biegły sądowy stwierdził, że jest poczytalna i może odpowiadać za swoje czyny. Została skazana na karę grzywny w kwocie 3500 zł. Uruchomiono jednak procedurę weryfikacji uprawnień do kierowania pojazdami i lekarze z niejasnych dla strony przyczyn orzekli o pozbawieniu małżonki prawa jazdy. W tym stanie rzeczy wyjście z długów okazało się jeszcze mniej realne, a nadto otworzyła się konieczność finansowania bardzo kosztownych badań niezbędnych dla odzyskania prawa jazdy. Opisana sytuacja skutkuje spadkiem obrotów firmy o połowę. Podając (na str. 14 skargi) obroty firmy za styczeń, luty, marzec i kwiecień 2018 r. skarżący zaznaczył, że są to przychody opodatkowane podatkiem ryczałtowym i nie stanowią dochodu. Należy je pomniejszyć między innymi o pensje pracowników, delegacje, hotele, diety, koszty materiałów polerskich, amortyzację maszyn do polerki i samochodów, media wg umów na budowach, PV księgowej. Uwzględnić także należy, że zaistniała sytuacja jest skutkiem nieuczciwości silniejszych od strony kontrahentów.
W dalszych wywodach skargi podniesiono, że organ nie posłużył się kwotą minimum socjalnego zawartą w informacji Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych i w jej kontekście nie ocenił skutków egzekucji należności, a na takie kryterium wskazuje § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Nie rozważono także perspektyw poprawy opisanej wyżej sytuacji. Ustalony przez organ stan faktyczny sprawy nie był wystarczający do bezspornego stwierdzenia braku przesłanek do umorzenia zaległości. umorzeniem przedmiotowych należności. Z uzasadnienia kwestionowanego rozstrzygnięcia wynika bowiem, że na podstawie przedłożonych przez mnie danych w zakresie osiąganych przez dochodów, jak i ponoszonych stałych miesięcznych wydatków, ustalono, że dochód gospodarstwa domowego zobowiązanego przekracza minimum socjalne, które na dzień wydawania decyzji, dla 3-osobowej rodziny wynosiło
2. 516 zł. ZUS nie uwzględnił w decyzji wpłaty, jaka była dokonana w dniu 27 lipca 2016 r. oraz 25 maja 2017 r. przez poborcę skarbowego z Pierwszego Urzędu Skarbowego w kwocie 5.941,74 zł. Ponadto przez tegoż poborcę skarbowego zostały pobrane należności za okres, który w ZUS był już rozliczony, co szczegółowo opisano na str. 15 skargi, twierdząc, że należności za konkretne miesiące pobrano w zawyżonej wysokości.
W dalszych wywodach strona omówiła elementy składające się na koszyk minimum socjalnego, akcentując, że należy w nim uwzględnić nie tylko dobra służące zaspokojeniu potrzeb egzystencjalnych, ale także dobra służące do wykonywania pracy, kształcenia, utrzymywania więzi rodzinnych, towarzyskich oraz skromnego uczestnictwa w kulturze. Tymczasem organ dokonując zestawienia dochodów oraz ponoszonych przez rodzinę stałych miesięcznych wydatków, pod kątem obowiązującego minimum socjalnego, uwzględnił jedynie podane w oświadczeniu miesięczne wydatki ponoszone z tytułu opłat eksploatacyjnych oraz leczenia. Nie dokonał natomiast jakichkolwiek innych ustaleń co do wydatków składających się na minimum socjalne, w tym wydatków na żywność, ubiór, higienę oraz dobra służące utrzymaniu więzi rodzinnych lub towarzyskich. Poczynione przez organ ustalenia, w świetle ustawowych obowiązków organu oraz złego stanu zdrowia skarżącego, są niewątpliwie niewystarczające.
Nadto uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów z art. 107 § 3 k.p.a., w świetle którego zbędne jest opisywanie treści pism kierowanych do strony i udzielonych odpowiedzi. Organ powinien bowiem wskazać, jaki stan faktyczny ustalił w sprawie, jakie fakty uznał za udowodnione, a jakim dowodom i z jakich przyczyn nie dał wiary, dalej przejść do subsumcji faktów uznanych za udowodnione pod stosowaną normę prawną, a następnie ustalić następstwa prawne ustalonych faktów w świetle zastosowanych przepisów. Uznaniowy charakter decyzji nie usprawiedliwia jej dowolności, gdyż byłoby to sprzeczne z normami wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 K.p.a, art. 80, art. 6 k.p.a. oraz art. 2 i art. 7 Konstytucji RP.
Do skargi załączono kserokopie wielu dokumentów obrazujących okoliczności podniesione w skardze.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Na rozprawie w dniu 7 listopada 2018 r. reprezentująca skarżącego małżonka podtrzymała skargę i przedstawioną w niej argumentację. Podkreśliła
w szczególności, że stan zdrowia skarżącego się pogarsza i aktualnie z uwagi na [...] nie jest zdolny do wykonywania żadnej pracy. Oświadczyła, że sama prowadzi działalność gospodarczą i podała, że odzyskała na rok prawo jazdy, którego wcześniej pozbawiono ją na okres 3-4 miesięcy. Podkreśliła, że sytuacja rodziny wyniknęła z przyczyn niezależnych od skarżącego i jest skutkiem nierzetelności jego kontrahentów. Zaznaczyła, że czyni wszelkie starania na rzecz odzyskania tych należności, jednakże dotąd są one bezskuteczne. W tym zakresie powołała się na pismo Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 21 maja 2018 r. Zwróciła również uwagę, że wysokość wszystkich należności ubocznych przewyższa już wartość zaległości objętych niniejszą sprawą. Złożyła do akt pismo skarżącego z dnia 9 listopada 2018 r., w którym wnosi on o dopuszczenie dowodu z 13 załączonych dokumentów (dotyczących przede wszystkim stanu zdrowia strony oraz czynności podejmowanych przez małżonkę strony w związku z wierzytelnościami od kontrahentów skarżącego), którego nie uwzględniono, gdyż przedłożono kserokopie dokumentów. Na pytanie Sądu oświadczyła, że małżonek aktualnie nie spłaca żadnych kredytów, natomiast ona w miarę możliwości stara się spłacać swoje zobowiązania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.) - podlegała decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...], którą utrzymano w mocy decyzję ZUS z dnia [...] o odmowie umorzenia zaległości skarżącego z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia 2011 r. do maja 2015 r. w łącznej kwocie 56.405,41 zł.
Kontrolę tę, sprawowaną co do zasady pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) rozpocząć należy od stwierdzenia, że decyzje w przedmiocie udzielania ulg w spłacie zaległości wobec ZUS wydawane są w oparciu o tzw. uznanie administracyjne, w ramach którego ustawodawca pozostawił organowi wybór pomiędzy równoważnymi rozstrzygnięciami.
Specyfika orzekania w przedmiocie umorzenia zaległości wobec ZUS opartego o uznanie, które – co wymaga podkreślenia – nie wyraża się w swobodzie oceny w danym stanie faktycznym sprawy okoliczności odpowiadających określonym przez prawodawcę przesłankom umorzenia, ale w możliwości negatywnego dla wnioskodawcy rozstrzygnięcia nawet przy ich ustaleniu - determinuje zakres sądowej kontroli takich rozstrzygnięć. Ocenie sądu w pierwszej kolejności podlega poprawność postępowania dowodowego i wyciągniętych zeń wniosków co do tego, czy dany stan faktyczny wypełnia określone enumeratywnie w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. przesłanki stwierdzenia całkowitej nieściągalności. W razie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia kontrola Sądu odnosi się także do określonych przez prawodawcę kryteriów umorzenia zaległości, które nie są całkowicie nieściągalne.
Wspomniana nieściągalność, zgodnie z art. 28 ust. 3 u.s.u.s., zachodzi, gdy:
1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz.U. z 2015 r. poz. 233, 978, 1166, 1259 i 1844 oraz z 2016 r. poz. 615);
3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa;
4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Bezsporne jest, że w stosunku do skarżącego nie zachodzą przesłanki umorzenia składek wymienione w art. 28 ust. 3 u.s.u.s., co organ jednoznacznie uzasadnił. Skoro skarżący jest właścicielem i współwłaścicielem (1/2 udziału) dwóch nieruchomości zabudowanych położonych w C., to nie można kwestionować twierdzenia, że zaległości objęte wnioskiem o umorzenie mogą być (co najmniej w części) dochodzone z tego majątku. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że – jak wynika z akt sprawy – na nieruchomościach skarżącego na wniosek ZUS, został dokonany wpis hipoteki stanowiący zabezpieczenie należności z tytułu składek. Nawet zatem w razie przewidywanej przez skarżącego egzekucji prowadzonej na wniosek banku uprawnienia ZUS będą zatem zabezpieczone, co oznacza możliwość choćby częściowego pokrycia zadłużenia z tytułu składek.
W tym kontekście zaakcentować trzeba, że całkowita nieściągalność, o której mowa w tym przepisie musi mieć charakter trwały i nieprzemijający (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 26 października 2017 r., sygn. akt I SA/Sz 696/17). Umorzenie należności z tytułu składek stanowi wyraz definitywnej rezygnacji uprawnionego organu z możliwości ich wyegzekwowania. Biorąc pod uwagę publicznoprawny charakter należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oraz uwzględniając cele, na które są one przeznaczane, organy odpowiedzialne za ich pobór zobligowane są do szczególnej ostrożności w dysponowaniu nimi.
Nadto wskazać należy, że przedłożone na rozprawie zaświadczenie, stwierdzające, że skarżący jest aktualnie (po pobycie w szpitalu do [...] związanym przede wszystkim z zaostrzeniem [...]) niezdolny do jakiejkolwiek pracy wydano w [...]. Zaświadczenie to nie wskazuje danych co do rokowania i szans na odzyskanie przez stronę zdolności do pracy, wobec czego przedwczesne było stwierdzenie, że skarżący na trwale pozbawiony został możliwości zarobkowania. Najistotniejsze jest jednak, że Sąd ocenia legalność działań organu na dzień wydania decyzji, na podstawie stanu faktycznego
i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. m.in. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1085/17, wszystkie powoływane wyroki sądów administracyjnych dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym stanie rzeczy wszelkie powołane w skardze okoliczności i zdarzenia zaistniałe po wydaniu zaskarżonej decyzji (w tym w szczególności związane z aktualnym stanem zdrowia skarżącego, definitywnym zaprzestaniem spłacania cywilnoprawnych zobowiązań skarżącego oraz czasową utratą uprawnień małżonki do kierowania pojazdami) nie mogą być uwzględniane w ramach kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Możliwe jest natomiast, w razie zmiany (pogorszenia) sytuacji, którą badał organ, ponowne ubieganie się o umorzenie zaległości.
Na mocy art. 28 ust. 3a u.s.u.s., należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia (a takich dotyczy niniejsza sprawa) mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, jeżeli przemawia za tym ważny interes osoby zobowiązanej do ich opłacenia.
Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Przytoczona wyżej regulacja zawarta w rozporządzeniu nie pozostawia wątpliwości, że zastosowanie uznania administracyjnego, w ramach którego organ może (ale nie jest zobowiązany) umorzyć zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia poprzedzone być musi szczegółowym przeanalizowaniem ujawnionych przez stronę danych dotyczących jej sytuacji materialnej, osobistej i rodzinnej. Treść przywołanego przepisu wskazuje jednocześnie, że ustalenia, czy uregulowanie zaległych należności z tytułu składek może pociągnąć dla skarżącego i jego rodziny zbyt ciężkie skutki, czynione są w oparciu o materiał dowodowy oferowany przez wnioskodawcę. Skoro bowiem przepis stanowi wprost, że to zobowiązany ma wykazać spełnienie przesłanek określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r., to znaczy, że w tym zakresie ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1416/10, z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 685/11 oraz z dnia
8 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2410/11). Należy wskazać (odwołując się m.in. do wyroku NSA z dnia 9 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 4993/16), że wprawdzie ustanowiona w art. 7 k.p.a. i doprecyzowana w art. 77 § 1 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej nakłada na organ administracji publicznej obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, jednakże trudno byłoby przyjąć, aby w postępowaniu w przedmiocie umorzenia należności składkowych na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. organ był obarczony obowiązkiem zbierania dowodów na okoliczność istnienia wspomnianych w tych przepisach przesłanek. Skoro zobowiązany ma wykazać spełnienie przesłanek wymienionych w § 3 rozporządzenia z 2003 r. będących podstawą dla organu rentowego do wydania decyzji o umorzeniu składek na ubezpieczenia społeczne to oznacza, że ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim jako wnioskodawcy. Wynika to przede wszystkim z faktu, że umarzanie należności z tytułu składek jest wyjątkiem od zasady obowiązku ich opłacania. Ponadto to stronie znane są okoliczności, które uniemożliwiają jej uregulowanie zaległości.
Podkreślenia wymaga, że o istnieniu ważnego interesu zobowiązanego, które warunkuje umorzenie zaległości na podstawie art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. nie decyduje jego subiektywne przekonanie, lecz kryteria zobiektywizowane. Ważny interes zobowiązanego jest zasadniczo rozumiany przede wszystkim jako sytuacja, gdy z powodu nadzwyczajnych, losowych przypadków (np. trwała utrata możliwości zarobkowania, utrata losowa majątku) nie jest on w stanie uregulować swoich zaległości. Niewątpliwie dolegliwość ekonomiczna z powodu konieczności zapłaty zaległości składkowych jest oczywista, ale sama w sobie nie stanowi o ważnym interesie osoby zobowiązanej, który należy rozważyć na podstawie art. 28 ust. 3b u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003 r. Stwierdzenie niemożności wyegzekwowania choćby części zaległości, spłacanych np. w ramach dostosowanych do realnych możliwości płatniczych strony, byłoby w okolicznościach niniejszej sprawy niewątpliwie przedwczesne.
Nawiązując do argumentacji skargi wskazać należy, że (jak wskazano m.in. w wyroku WSA w Łodzi z dnia 29 listopada 2016 r., sygn. akt III SA/łd 727/16) ryzyko związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, jak i jej negatywne skutki obciążają podmiot prowadzący tę działalność, zarówno w trakcie jej prowadzenia, jak i po jej zakończeniu, a umorzenie zaległości ma charakter wyjątkowy. To płatnik jako osoba prowadząca i monitorująca działalność gospodarczą odpowiada za regulowanie zobowiązań publicznoprawnych niezależnie od czynników wpływających na funkcjonowanie firmy i osiąganie dochodów czy ponoszenie strat. Koszty z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej są wkalkulowane w tę działalność, gdyż jej prowadzenie zawsze generuje koszty, w tym z tytułu zobowiązań o charakterze publicznoprawnym, wynikających z przepisów prawa. Działalność gospodarcza nie traci tego charakteru, nawet gdy przynosi ona straty, nastawienie na zysk nie musi bowiem prowadzić do jego osiągnięcia. Natomiast utrata płynności finansowej, jak i nieosiąganie dochodu przez płatnika nie mieści się w katalogu przesłanek umorzenia.
Wbrew twierdzeniom skargi, okolicznością przemawiającą za umorzeniem należności nie jest także rozmiar zadłużenia skarżącego z tytułu zobowiązań cywilnoprawnych, które było, przynajmniej częściowo i z trudem, spłacane do czasu wydania zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że za umorzeniem należności publicznoprawnych nie może przemawiać preferowanie wykonywania zobowiązań cywilnoprawnych, nawet jeśli niewykonanie tych zobowiązań wiązałoby się z daleko idącymi konsekwencjami dla zobowiązanego. Aprobowanie takiej sytuacji byłoby bowiem nieuprawnionym uprzywilejowywaniem podmiotów prawa cywilnego kosztem Skarbu Państwa, czyli kosztem ogółu obywateli. Instytucja umorzenia zaległości służy bowiem wsparciu obywateli w zupełnie wyjątkowych okolicznościach związanych ze skrajną biedą, nieprzewidzianymi wypadkami losowymi, chorobą czy innymi niemożliwymi do przewidzenia zdarzeniami (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 11 sierpnia 2016 r., sygn. akt I SA/Rz 522/16). Posiadane zobowiązania cywilnoprawne nie mogą być argumentem za umorzeniem zaległości wobec ZUS, zważywszy, że zostały zaciągnięte przez skarżącego świadomie z uwzględnieniem możliwości finansowych i ich ewentualnych negatywnych skutków. Ponadto, nie korzystają one z pierwszeństwa zaspokojenia przed zobowiązaniami z tytułu składek (art. 115 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - Dz. U. z 2016 r. poz. 599 z późn. zm. oraz art. 1025 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 2016 r. poz. 1822 z późn. zm.). (por wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 24 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Go 523/16).
W kontekście powyższych wywodów za niezasadne uznać należy zarzuty skargi, w ramach których strona skarżąca zdaje się oczekiwać wykazania przez organ, że uzyskiwane w gospodarstwie domowym strony dochody w zestawieniu ze wszelkimi nieuregulowanymi zobowiązaniami finansowymi skarżącego i jego małżonki wykazują jakąkolwiek nadwyżkę, którą można by przeznaczyć na stopniowe spłacanie zaległości wobec ZUS.
Na uwzględnienie nie zasługuje także podniesiony w skardze zarzut przedawnienia zaległości z 2012 r.
Na mocy art. 24 ust. 4 u.s.u.s. należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6. Kontrolowana w niniejszej sprawie odmowa umorzenia należności w znacznej kwocie, w zakresie należności za wskazany rok obejmuje jedynie składki należne za okres od września do grudnia 2012 r.. Na dzień wydania decyzji organu I instancji ([...]) pięcioletni okres od dnia wymagalności upłynął dla składek za wrzesień, październik i listopad 2012 r. (art. 47 ust. 1 u.s.u.s.). Art. 24 ust. 5 b stanowi, że bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego, a z akt sprawy wynika, że wobec skarżącego prowadzone jest postępowanie egzekucyjne.
Jak więc wykazano powyżej odmowa uwzględnienia wniosku skarżącego o umorzenie zaległości wobec ZUS nie narusza prawa.
Na marginesie wskazać należy, że jak już wspominano, skarżący może ponownie wystąpić o umorzenie zaległości, w szczególności w przypadku zmiany stanu faktycznego lub uzyskania nowych dowodów (w tym także tych, na które powołano się przed Sądem). Wydanie bowiem decyzji w tym przedmiocie
i stwierdzenie legalności tego rozstrzygnięcia przez Sąd nie zamyka drogi do ponownego ubiegania się o zastosowanie ulgi płatniczej.
Mając na uwadze powyższe Sąd na mocy art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło