I SA/Gl 718/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-02-07

Skład orzekający: Przemysław Dumana, Bożena Miliczek-Ciszewska, Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Organ podatkowy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skuteczne doręczenie decyzji w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej nastąpiło pod adresem, który strona konsekwentnie podawała jako adres zamieszkania. Podnoszone okoliczności, takie jak przebywanie poza miejscem zameldowania czy problemy zdrowotne, nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia, a strona nie wykazała szczególnej staranności w zabezpieczeniu swoich interesów.
Stan faktyczny
Pełnomocnik T.S. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. określającej zobowiązanie w zryczałtowanym podatku dochodowym. Decyzja została doręczona w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej. Pełnomocnik argumentował, że podatnik dowiedział się o decyzji późno, nie zamieszkuje pod adresem doręczenia od 2009 r. i miał problemy zdrowotne. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że podatnik nie uprawdopodobnił braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana (spr.), Sędziowie WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Bożena Pindel, Protokolant sekretarz sądowy Magdalena Strzałkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2013 r. sprawy ze skargi T. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych oddala skargę. Decyzją z dnia [...] roku, nr [...] Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w K. określił T.S. zobowiązanie podatkowe w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych w wysokości [...] złotych, z tytułu sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w K. przy ulicy [...]. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłka zawierająca ww. decyzję organu pierwszej instancji została doręczona zobowiązanemu w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej w dniu 20 października 2011 roku. Pismem z dnia 9 lutego 2012 roku, reprezentujący podatnika pełnomocnik odwołał się od powyższej decyzji, składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tegoż środka zaskarżenia. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik strony wskazał, że o decyzji podatnik dowiedział się w toku postępowania karnego skarbowego w dniu 2 lutego 2012 roku. Jako na istotną okoliczność wyłączającą winę podatnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik strony wskazał, że pod adresem, na który organ podatkowy wysyłał korespondencję, podatnik nie zamieszkuje od września 2009 roku. Wskazał również, iż pod wskazanym adresem zamieszkuje matka podatnika, z którą strona nie ma dobrych relacji. Dodatkowo pełnomocnik nadmienił o dolegliwościach zdrowotnych strony, akcentując, że zaostrzenie objawów chorobowych miało miejsce w dacie wydania decyzji, tj. z początkiem października 2011 roku. Postanowieniem z dnia [...] roku, nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K., działając na podstawie art. 162 § 1 i § 2 oraz art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (tj. w Dz.U. z 2005 roku, Nr 8, poz. 60 z późniejszymi zmianami; dalej O.p.), nie uwzględnił wniosku strony, odmawiając przywrócenia terminu do złożenia odwołania i w związku z tym, na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od powołanej wyżej decyzji z dnia [...] roku. W uzasadnieniu tego postanowienia Dyrektor Izby Skarbowej w K. przytoczył zasadnicze regulacje dotyczące możliwości przywracania terminu na wniosek zainteresowanego, wynikające z art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, w szczególności stwierdzając, że przywrócenie terminu jest możliwe tylko wówczas, gdy jego uchybienie nastąpiło bez winy strony. Zdaniem organu drugiej instancji podatnik nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Podkreślił, że decyzja wysłana została na adres, którym podatnik konsekwentnie się posługiwał, zaś doręczenie zastępcze nastąpiło zgodnie z uregulowaniami dotyczącymi doręczeń zawartymi w przepisach Ordynacji podatkowej. Wskazał także, iż nie uwzględnił choroby podatnika jako alternatywnej przyczyny niezawinionego opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej. W skardze, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik podatnika wniósł o : – "uchylenie skarżonego postanowienia w całości i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji oraz przyjęcie tychże do rozpoznania, względnie o – uchylenie w/w postanowienia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania; – zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego". Zaskarżonemu postanowieniu pełnomocnik zarzucił naruszenie : – art. 121, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej – poprzez niepodjęcie wszelkich działań w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i okoliczności mających istotny wpływ na wydanie rozstrzygnięcia, oparcie rozstrzygnięcia na niekompletnym materiale dowodowym, a także dokonanie dowolnej oceny działania podatnika, oraz – art. 162 tej ustawy – poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na zawężeniu pojęcia winy do przesłanek nieujętych wprost w tym przepisie i to bez pozyskania pełnej wiedzy w przedmiocie przyczyn uchybienia terminowi, nadto zaś poprzez wprowadzenie nieujętych w tym przepisie przesłanek mających przesądzać o niewłaściwym – zawinionym – zachowaniu podatnika. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł, że wydając postanowienie organ odmówił podatnikowi prawa wykazania braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji i to pomimo złożenia przez niego "precyzyjnych wniosków dowodowych". Zdaniem pełnomocnika, organ – wbrew literalnemu brzmieniu przepisu – posłużył się zamkniętym katalogiem okoliczności nadzwyczajnych, uzasadniających brak zawinienia oraz w sposób nieznajdujący oparcia w przepisie uznał okoliczność nieujawnienia zmiany miejsca zamieszkania i podawania jako adresu miejsca zameldowania jako wyłączającą możliwość ubiegania się o przywrócenie terminu. Zaznaczył przy tym, że argumentacja wniosku nie wskazywała, że podatnik nie wykonuje jakichkolwiek czynności, a jedynie, że w newralgicznym czasie miał on poważne kłopoty ze zdrowiem, uniemożliwiające mu wniesienie odwołania czy też zadbanie o swoje interesy. Już powyższe, zdaniem pełnomocnika, powinno skutkować znaczną ostrożnością przy ocenie istotnych okoliczności faktycznych – zwłaszcza, że podatnik złożył stosowne wnioski dowodowe, czy też uprawdopodobnił istnienie choroby, której przebieg, objawy i wpływ na funkcjonowanie jest istotny i powszechnie znany. Zdaniem pełnomocnika, organ w tym zakresie nie przeprowadził stosownej analizy pomimo złożonych wniosków dowodowych. W dalszej części uzasadnienia skargi pełnomocnik wskazał, że podatnik zameldowany jest pod adresem, na który następowały doręczenia. Podając ten adres, podatnik wskazywał zatem adres zameldowania – w jego rozumieniu właściwy z punktu widzenia prowadzenia wszelkich spraw urzędowych. Zmiana adresu była przy tym utrudniona z uwagi na pozostawanie podatnika w nieformalnym związku i nie wydawała się podatnikowi konieczna, zwłaszcza, że powyższe wiązałoby się z koniecznością wymiany szeregu dokumentów. Wskazał również, że organ podatkowy podejmując starania o ustalenie adresu podatnika potwierdził okoliczność niezamieszkiwania jego pod adresem zameldowania. Podniósł także, iż w okresie prawidłowego funkcjonowania i istnienia dobrych relacji z matką podatnik nie miał problemów z odbieraniem korespondencji z adresu zameldowania i nie wiadomo dlaczego ww. nie przekazała stronie informacji o złożeniu awiza. Reasumując pełnomocnik podkreślił, że gdyby nie nieoczekiwany zbieg okoliczności odbieranie korespondencji w miejscu zameldowania podatnika niewątpliwie następowałby. Zatem powody niedochowania terminu wykraczają poza zwyczajne okoliczności związane z odbieranie korespondencji, co w pełni uzasadniało złożony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko oraz podnosząc argumentację wskazaną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odnosząc się do zarzutów skargi podkreślił, że podatnik nie dochował staranności w wypełnianiu wymogów dotyczących właściwego powiadomienia organu o miejscu swojego zamieszkania, a w rezultacie o adresie, na który można skutecznie kierować do niego korespondencję. Następnie przedstawił całą sekwencję zdarzeń związanych z próbą ustalenia przez organ podatkowy innego – niż wskazanego przez podatnika – adresu zamieszkania (str. 6 uzasadnienia odpowiedzi na skargę). Podkreślił, że strona wielokrotnie dla rożnych potrzeb (również po wydaniu decyzji w toku prowadzonego postępowania karnego skarbowego) podawała jako adres zamieszkania, ten pod który została przesłana decyzja Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...] roku. Wynika z tego, że sam podatnik konsekwentnie posługiwał się adresem, na który kierowano korespondencję. Nie można zatem przyjąć za słuszną argumentację strony, mającą uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji, gdy próby doręczenia stronie korespondencji miały miejsce na adres aktualny, wskazany przez podatnika jako adres zamieszkania. Odnosząc się natomiast do argumentacji pełnomocnika nawiązującej do problemów zdrowotnych podatnika organ drugiej instancji wskazał, że w sytuacji kiedy decyzja została doręczona w trybie fikcji, a strona nie miała wiedzy o jej wydaniu, nie sposób uznać aby choroba mogła stanowić przeszkodę w dokonaniu czynności, bowiem podatnik nie miał świadomości, że miał dopełnić jakiejkolwiek czynności. Dodatkowo wyjaśnił, iż jeżeli nawet przyjąć chorobę jako przyczynę uchybienia terminowi, to i tak stan chorobowy strony wnioskującej o przywrócenie terminu nie zawsze świadczy o braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby nie oznacza bowiem w sposób bezwarunkowy, że należy przywrócić termin do wniesienia odwołania, a zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, choroba może przemawiać za brakiem winy w uchybieniu terminu, gdy jest to choroba nagła, obiektywnie całkowicie uniemożliwiająca podjęcie działań, w tym odebranie decyzji i wniesienie odwołania, albo wyręczenie się inną osobą. Wskazał także, że podatnik przebywał w szpitalu od 14 do 21 grudnia 2011 roku, podczas gdy decyzja została doręczona 20 października 2011 roku, a termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 3 listopada 2011 roku. Podkreślił iż w rozpatrywanej sprawie, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób przyjąć, że choroba podatnika (rozumiana jako przeszkoda) trwała nieprzerwanie aż do 2 lutego 2012 roku. Świadczą o tym choćby dokonywane w tym czasie przez podatnika czynności (opisane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia), jak i też podjęcie i wykonywanie przez niego zatrudnienia. Za chybiony uznał także Dyrektor Izby Skarbowej zarzut naruszenia art. 121 i 122 w związku z art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowego. Ustosunkowując się do tego zarzutu, powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych i wskazał, że z treści art. 162 § 1 O.p. wynika jednoznacznie, że to nie organ ma uprawdopodobnić zawinienie, ale wnioskodawca ma uprawdopodobnić jego brak. Niedociągnięcia wniosku o przywrócenie terminu w tym zakresie wywierają negatywne skutki dla wnioskodawcy, nawet w przypadku istnienia obiektywnego braku zawinienia. Nie zasługuje zatem na aprobatę próba pełnomocnika przerzucenia ciężaru dowodu w tym zakresie na organ podatkowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje : Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1259 z późniejszymi zmianami), sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 roku, poz. 270) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia należy w pierwszej kolejności sięgnąć do regulacji prawnej zawartej w art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 roku, poz. 749 z późniejszymi zmianami), w brzmieniu obowiązującym w 2012 roku. Zgodnie z treścią tego przepisu, w przypadku niemożności doręczenia pisma adresatowi w jeden ze sposobów wskazanych w art. 148 (w jego mieszkaniu, w pracy lub w każdym innym miejscu) lub w art. 149 (pod czasową nieobecność adresata – pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi, dozorcy domu) – poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej – w przypadku doręczania pisma przez pocztę (§ 1 pkt 1). Adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1. Powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni (§ 1a). Zawiadomienie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1 umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 2). Przepis art. 150 Ordynacji podatkowej stanowi fikcję prawną doręczenia pisma. Ta forma doręczenia stronie pisma może być zastosowania dopiero wtedy, gdy nie ma możliwości dokonania doręczenia w sposób właściwy (art. 148 Ordynacji podatkowej) lub zastępczy (art. 149 Ordynacji podatkowej). Do skutecznego doręczenia pisma w sposób przewidziany w art. 150 Ordynacji podatkowej może dojść tylko wtedy, gdy zostaną spełnione łącznie dwie przesłanki, a mianowicie pismo zostanie złożone na czas wskazany w tym przepisie w placówce pocztowej bądź w urzędzie gminy, a zawiadomienie o tym fakcie umieszczone w miejscu, o którym mowa w § 2 powołanego przepisu. Dla uznania, że decyzja z dnia [...] roku została skutecznie doręczona stronie w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej konieczne było wykazanie przez organ, że decyzja została wysłana pod właściwy adres, a urząd pocztowy zawiadomił stronę w sposób prawidłowy o nadejściu pisma i miejscu, gdzie może je odebrać. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości to, że organ wysłał decyzję listem poleconym na adres zamieszkania podatnika w dniu 4 października 2011 roku. Natomiast w dniu 6 października 2011 roku poczta podjęła próbę bezpośredniego doręczenia przesyłki adresatowi. Ponieważ go nie zastano, przesyłkę pozostawiono w urzędzie pocztowym (K. [...]), o czym powiadomiono adresata umieszczając odpowiednią informację w oddawczej skrzynce pocztowej. Przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 14 października 2011 roku i z uwagi na niepodjęcie jej w terminie, przesyłkę tę zwrócono nadawcy ([...] Urzędowi Skarbowemu w K.) i włączono do akt sprawy (karta 23 akt podatkowych). W świetle cytowanego wyżej art. 150 § 2 Ordynacji podatkowej pismo uznaje się za doręczone z upływem ostatniego czternastodniowego terminu, czyli w rozpatrywanej sprawie w dniu 20 października 2011 roku (czwartek). Zatem organ prawidłowo przyjął, iż dokonanie doręczenia nastąpiło w tej dacie i od tej daty liczony był termin do wniesienia odwołania. W przypadku tzw. doręczenia zastępczego decyzji, termin do wniesienia odwołania do organu drugiej instancji liczy się od dnia następującego po dniu uznania decyzji za doręczoną zgodnie z art. 150 Ordynacji podatkowej. Stosownie do przepisu art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej, termin do wniesienia odwołania od decyzji rozpoczął swój bieg 21 października 2011 roku i zakończył w czwartek 3 listopada 2011 roku. Odwołanie to zaś, noszące datę 9 lutego 2012 roku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało w tym samym dniu nadane za pośrednictwem poczty (przesyłka polecona). Jest zatem poza sporem, że wspomniane odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z powyższego przepisu wynika, iż przywrócenie terminu uzależnione jest od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek : 1) uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku jej winy, 2) wniesienia przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu, 3) dochowania terminu wniesienia wniosku, 4) dopełnienia czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Spór w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy organ podatkowy prawidłowo uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Jak podkreśla się w literaturze (por. np. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004, str. 328-329; B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa, Komentarz 2008, Wrocław 2008, str. 674-678) oraz orzecznictwie (por. np. wyroki NSA : z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt SA/Ka 1718/96) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, powódź, pożar. Okolicznością taką może być także nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; wyrok WSA z dnia 13 listopada 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 816/08; wyrok WSA z dnia 29 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 370/09). Jednak sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu przeszkody. W przypadku choroby trzeba zatem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy domowników lub innych osób w jej dokonaniu (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt I FSK 356/09). W związku z powyższym istotna dla rozpoznania przedmiotowej sprawy jest więc ocena przyczyn, dla których skarżący nie dotrzymał terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, a w szczególności to, czy dołożył on należytej staranności aby terminu takiego dotrzymać. Zauważyć bowiem trzeba, że uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (a więc zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania, bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także jej lżejszej postaci – niedbalstwa. Za niedbalstwo należy z kolei rozumieć niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy. Jakiekolwiek zaś niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie uniemożliwia przywrócenie terminu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 stycznia 2012 roku, sygn. akt VIII SA/Wa 967/11, opubl. w SIP LEX – nr 1109107). Jako przyczynę złożenia odwołania po terminie skarżący wskazał, iż od września 2009 roku przebywał on poza miejscem stałego zameldowania (zamieszkania), co uniemożliwiło mu odbiór decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...] roku. Wskazał także na problemy zdrowotne uniemożliwiające mu złożenie odwołania w terminie. W ocenie Sądu, organ podatkowy prawidłowo ustalił, iż powoływana przez skarżącego przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania, tj. przebywanie poza miejscem stałego zameldowania, nie mogła być uznana za sytuację nagłą, nieprzewidywalną, a zatem taką przeszkodę w terminowym dopełnieniu określonej czynności procesowej, której strona nie mogła przewidzieć. Słusznie podkreślił organ podatkowy, że podatnik wielokrotnie i dla różnych potrzeb (m. inn. – organy podatkowe, ZUS, ewidencja działalności gospodarczej i.t.p., co szczegółowo zostało opisane w uzasadnieniu odpowiedzi na skargę) wyłącznie posługiwał się adresem (K. ul. [...] [...]) na który organ podatkowy kierował korespondencję, w tym decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...] roku. W takiej sytuacji, nie może wyłączać zawinienia fakt czasowego przebywania zainteresowanego poza miejscem stałego zamieszkania, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z 5 września 2002 r., sygn. akt I SA/Ka 1313/01, LEX nr 75179; wyrok NSA z 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00, LEX nr 55307). Trafnie również zauważył organ, że nie stanowi usprawiedliwienia dla dokonania czynności po terminie powoływanie się podatnika na złe relacje z matką, a także wręcz kuriozalna – zdaniem Sądu – argumentacja pełnomocnika skarżącego, że informacja o zmianie adresu była utrudniona ze względu na pozostawanie podatnika w nieformalnym związku, a ponadto wiązałaby się to z wymianą wielu dokumentów. Skarżący dochowując należytej staranności mógł bowiem zawiadomić organ podatkowy o zmianie swojego adresu zamieszkania, podać adres (bez potrzeby – jak twierdzi zmiany wielu dokumentów) do korespondencji, czy też ustanowić swojego pełnomocnika w sprawie. Zaniedbanie bowiem obowiązku powiadomienia w stosownym czasie o zmianie adresu obciąża skarżącego, podobnie jak i ryzyko nieodebrania korespondencji kierowanej na wskazany przez niego adres. W ocenie Sądu, skoro skarżący nie uczynił powyższego, tj. nie podjął stosownych kroków w celu zabezpieczenia swoich interesów, niewątpliwie dopuścił się winy co najmniej w jej w lżejszej postaci, tj. niedbalstwa. W konsekwencji stwierdzić zaś należy, że powołane przez skarżącego okoliczności nie uprawdopodobniają braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Trudno sobie bowiem wyobrazić, że podatnik który należycie dba o swoje interesy, może przez ponad dwa lata być nieosiągalnym pod wskazywanym przez siebie adresem zamieszkania i że w tym czasie nie będzie do niego docierała żadna korespondencja. Powyższe zachowanie skarżącego niewątpliwie świadczy o jego zaniedbaniu w tym zakresie. We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik wskazał także, że "podatnik w 2011 roku ciężko zachorował (...), a w okresie od 14 grudnia do 21 grudnia przebywał w szpitalu. Zaostrzenie objawów chorobowych, właściwie wyłączających normalne funkcjonowanie podatnika, wystąpiło szczególnie mocno w początku października 2011 roku". Zdaniem Sądu organ podatkowy zasadnie uznał, że również okoliczności te nie mogą stanowić podstawy do uznania, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. Trafnie bowiem organ wykazał, że stan chorobowy strony wnioskującej o przywrócenie terminu nie zawsze świadczy o braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby nie oznacza bowiem w sposób bezwarunkowy, że należy przywrócić termin do wniesienia odwołania. Choroba może przemawiać za brakiem winy w uchybieniu terminu, gdy jest to choroba nagła, obiektywnie całkowicie uniemożliwiająca podjęcie działań, w tym odebranie decyzji i wniesienie odwołania, albo wyręczenie się inną osobą. Skarżący przebywał w szpitalu od 14 do 21 grudnia 2011 roku, podczas gdy decyzja Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...] roku została doręczona 20 października 2011 roku, a termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 3 listopada 2011 roku. W rozpatrywanej sprawie, w świetle zgromadzonego przez organ podatkowy materiału dowodowego, nie sposób przyjąć, że choroba podatnika (rozumiana jako przeszkoda) trwała nieprzerwanie aż do 2 lutego 2012 roku. Świadczą o tym choćby dokonywane w tym czasie przez skarżącego czynności (opisane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia), jak i też podjęcie i wykonywanie przez niego zatrudnienia. Należy również wskazać, iż pełnomocnik skarżącego, za wyjątkiem dołączonej do wniosku o przywrócenie terminu kserokopii karty wypisowej ze szpitala, nie uprawdopodobnił w żaden sposób swoich twierdzeń o długotrwałej chorobie podatnika, uniemożliwiającej mu "normalne funkcjonowanie". Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 121 i art. 122 w związku z art. 187 § 1 i art. 191 O.p., poprzez niepodjęcie wszelkich działań w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i okoliczności mających istotny wpływ na wydanie rozstrzygnięcia, oparcie rozstrzygnięcia na niekompletnym materiale dowodowym, a także dokonanie dowolnej oceny działania podatnika. Z treści art. 162 § 1 O.p. wynika jednoznacznie, że uprawdopodobnienie braku winy należy do wnioskodawcy i nie można z treści tej normy wywodzić, że organ powinien – zgodnie z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. – wykazać, że doszło do zawinienia bądź jego braku. To strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niej niezależna i uniemożliwiła jej działanie, nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt I FSK 356/09; wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2002 r., sygn. akt V SA 2320/01; wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2011 r., sygn. akt I FSK 2000/09). Nieuprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu skutkuje uznaniem, że uchybienie terminu było zawinione. W świetle powyższego niezasadne jest też twierdzenie pełnomocnika, że organ powinien był przeprowadzić dowód z opinii biegłego na okoliczność stanu zdrowia skarżącego, zwłaszcza że sam fakt jego choroby nie był w toku postępowania kwestionowany (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., I FSK 356/09), czy też dowód z przesłuchania matki skarżącego oraz samego podatnika – skoro Dyrektor Izby Skarbowej w całości uwzględnił zawarte we wniosku o przywrócenie terminu twierdzenie pełnomocnika, że o wydaniu decyzji podatnik dowiedział się w ramach postępowania karnego skarbowego. Tym samym organ nie naruszył art. 197 § 1 O.p. Z tych też względów Sąd, dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, nie dopatrzył się naruszeń w tym zakresie i działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 roku, poz. 270), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło