I SA/Gl 731/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-11-14

Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Dorota Kozłowska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił przesłanki umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego, uwzględniając ważny interes strony i interes publiczny?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie zebrały i nie oceniły materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, naruszając zasady postępowania administracyjnego. W szczególności, organy nie wyjaśniły wystarczająco okoliczności dotyczących świadomości skarżącej o zmianie wysokości wydatków na mieszkanie oraz nie rozważyły wniosku o częściowe umorzenie należności.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o umorzenie należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego, twierdząc, że zadłużenie powstało na skutek błędu pracownicy urzędu. Organ I instancji odmówił umorzenia, wskazując na brak ważnego interesu strony i interesu publicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że sytuacja materialna i zdrowotna skarżącej, choć trudna, nie jest nadzwyczajna i pozwala na spłatę zadłużenia. Skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w skardze do WSA, podkreślając niezawiniony charakter zadłużenia i trudną sytuację życiową oraz zdrowotną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi B. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej uchyla zaskarżoną decyzję. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej – SKO, Kolegium) decyzją z dnia [...] nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm. - dalej k.p.a.), art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1659) oraz § 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz.U. Nr 198, poz. 1925), po rozpoznaniu odwołania B. Z. (dalej – skarżąca, zobowiązana), utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta D.(dalej – organ I instancji) z dnia [...] nr [...] odmawiającą umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego. Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...] nr [...] organ I instancji przyznał skarżącej dodatek mieszkaniowy na okres od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2016 r. w wysokości 377,15 zł miesięcznie (w tym przysługujący ryczałt w wysokości 15,50 zł z tytułu braku centralnie ciepłej wody). Na skutek wznowienia z urzędu postępowania, organ I instancji decyzją z dnia [...] uchylił w całości swą decyzję z dnia [...] nr [...] oraz przyznał skarżącej dodatek mieszkaniowy na okres od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2016 r. w wysokości 224,32 zł miesięcznie (w tym przysługujący ryczałt w wysokości 13,01 zł z tytułu braku centralnie ciepłej wody). Rozstrzygnięcie to uzasadnione zostało podaniem przez skarżącą nieodpowiadających rzeczywistości wydatków na mieszkanie. Mianowicie w dacie złożenia wniosku zobowiązaną obowiązywała stawka eksploatacyjna w wysokości 4,07 zł, gdy tymczasem określony w podaniu czynsz wyliczony została przy zastosowaniu stawki w wysokości 8,13 zł. Pismem z dnia 22 czerwca 2017 r. zobowiązana zwróciła się do Kolegium o umorzenie należności w kwocie 1.833,96 zł wraz z kosztami upomnienia oraz kosztami egzekucyjnymi. Kolegium pismem z dnia 5 lipca 2017 r. wniosek ten przekazało do rozpoznania według właściwości organowi I instancji. Z kolei pismem z dnia 12 lipca 2017 r. skarżąca zwróciła się z identycznym wnioskiem do organu I instancji. Wyjaśniła w nim, że zaraz po tym, jak się zorientowała, że dodatek mieszkaniowy przewyższa należny czynsz, poinformowała o tym fakcie organ I instancji oraz zarządcę budynku. Jak się okazało, co podkreśliła skarżąca, pracownica MZBM popełniła błąd określając wysokość wydatków na jej mieszkanie, gdyż nie uwzględniła ona ostatniego aneksu ustalającego obniżoną stawkę eksploatacyjną za zajmowany przez nią lokal. Podniosła, że za swoją uczciwość została ukarana obowiązkiem zwrotu w podwójnej wysokości nadwyżki nad należnym jej dodatkiem mieszkaniowym. Następnie wyjaśniła, że znajduje się w trudnej sytuacji życiowej. Otóż otrzymuje wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia w ochronie w kwocie 1.460 zł. Po opłaceniu wszystkich stałych miesięcznych opłat pozostaje jej na życie ok. 500 zł. Z uwagi na [...] grupę inwalidzką nie może uzyskać innej pracy. Z tych też przyczyn, jak twierdzi skarżąca, nie jest w stanie spłacić wymaganej od niej kwoty. Końcowo dodała, że w sytuacji braku możliwości umorzenia w całości dochodzonych przez organ należności, dopuszcza możliwość spłaty połowy kwoty wyliczonej przez organ I instancji, tj. 916,98 zł, w ratach po 50 zł. Podkreśliła jednocześnie, że nie ponosi winy za pomyłkę, która stała się podstawą nieprawidłowego ustalenia wysokości dodatku mieszkaniowego. Na wezwanie organu I instancji do przedstawienia dokumentów na okoliczność osiąganych dochodów i ponoszonych wydatków, skarżącą w dniu 7 września 2017 r. przedłożyła zaświadczenie o wysokości zarobków otrzymywanych w okresie od lutego do lipca 2017 r., z którego wynikało, że wynoszą one 1,614,55 zł miesięcznie (wyjątek stanowił kwiecień, kiedy zobowiązana uzyskała wynagrodzenie – 1.499,58 zł oraz maj – 1.898,49 zł). Ponadto złożyła oświadczenie, że obciążały ją następujące opłaty: – czynsz, który w lutym, marcu, maju i czerwcu 2017 r. opłacany był w wysokości po 396,52 zł miesięcznie, w kwietniu wyniósł 450,21 zł; – gaz wynoszące: luty 55,20 zł, marzec 45,99 zł, kwiecień 55,48 zł, maj 45,91 zł, czerwiec 43,89 zł, lipiec 43,89 zł; – energia elektryczna wynoszące: luty 39,21 zł, od marca do czerwca po 29,57 zł, – ubezpieczenie na życie po 27 zł miesięcznie, – telewizja kablowa po 59 zł miesięcznie. W oparciu o te dane organ I instancji decyzją z dnia [...] nr [...] odmówił skarżącej rozłożenia na raty nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego. Na skutek wniesionego odwołania Kolegium decyzją z dnia [...] nr [...] uchyliło zaskarżone rozstrzygnięcie w całości i umorzyło postępowanie w sprawie. Kolegium uznało, że decyzja w sprawie rozłożenia zadłużenia strony na raty jest przedwczesna, gdyż w pierwszej kolejności należy rozpatrzyć wniosek strony o umorzenie nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego. Na wezwanie organu I instancji, skarżąca zaktualizowała dane dotyczące swej sytuacji materialnej, składając w tym zakresie oświadczenie z dnia 22 stycznia 2018 r. Poinformowała w nim, że w okresie od 1 października 2017 r. do 31 grudnia 2017 r. jej miesięczne wynagrodzenie wynosiło 1.614,55 zł (dodatkowo załączyła zaświadczenie pracodawcy w tym przedmiocie). Na wydatki strony w podanym wyżej okresie złożyły się opłaty za: – czynsz płatny po 396,52 zł miesięcznie; – energię elektryczną po 29,03 zł miesięcznie; – telewizję kablową po 59 zł miesięcznie; – ubezpieczenie na życie po 27 zł miesięcznie. W trakcie zapoznawania się aktami sprawy w dniu 12 lutego 2018 r., skarżąca podniosła, że obecnie przebywa na zasiłku chorobowym, którego wysokość to 1.200 zł netto miesięcznie. Ponadto stwierdziła, iż z końcem lutego kończy się jej umowa o pracę, która jest jej jedynym źródłem utrzymania. Zaakcentowała również, że z uwagi na uraz [...] co miesięcznie wydatkuje na leczenie 200-300 zł. Ponadto oczekuje na operację [...]. Decyzją z dnia [...] organ I instancji odmówił skarżącej umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu stwierdzono, że ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 180 – dalej u.d.m.) nie przewiduje możliwości umorzenia kwot nienależnie pobranych. Natomiast należności z tego tytułu mieszczą się w art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2077 z późn. zm. – dalej u.f.p.), tj. pojęciu niepodatkowanych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym stanowiącym dochód jednostki samorządu terytorialnego. Stwierdzono następnie, że instytucja umorzenia należności powinna mieć zastosowanie w wyjątkowych sytuacjach, a w przedmiotowej sprawie takie nie występują. Organ I instancji nie dopatrzył się istnienia ważnego interesu dłużnika lub ważnego interesu publicznego skutkujących możliwością uwzględnienia żądania. Podkreślił, że skarżąca mając wiedzę o zmianie wysokości wydatków na mieszkanie, o czym dowiedziała się w dniu 17 marca 2016 r. odbierając pismo Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych z dnia 9 marca 2016 r., nie poinformowała organu o zaistniałych okolicznościach mających wpływ na wysokość określanego dodatku mieszkaniowego. W odwołaniu z dnia 21 marca 2018 r. skarżąca podkreśliła, że powstałe zadłużenie jest przez nią niezawinione, a wyniknęło z pomyłki pracownicy MZBM. Dodała przy tym, że natychmiast po wychwyceniu wspomnianego błędu zawiadomiła o tym MZBM, a następnie organ I instancji. Zaprzeczyła, że o zmianie wysokości wydatków na mieszkanie dowiedziała się w dniu 17 marca 2016 r. Twierdzenie to uargumentowała tym, że do dnia 1 kwietnia 2016 r. przebywała w szpitalu na oddziale [...]. Przedstawiając swoją sytuację wskazała, że obecnie nie posiada stałego zatrudnia, gdyż pracuje na podstawie umowy zawartej na okres od 1 marca 2018 r. do 31 maja 2018 r. Jest ponadto osobą schorowaną, posiadającą [...] grupę inwalidzką. Występujące u niej trudności w [...] wymagają leczenia operacyjnego [...]. Ponadto choroba ta wymaga zakupu leków, a także stałej kontroli lekarza [...] oraz [...]. Wyjaśniła ponadto, że nie występowała do organu z wnioskiem o przyznanie dodatku mieszkaniowego, gdyż mimo tego, że pozostaje w trudnej sytuacji materialnej, to takiego wsparcia nie otrzyma z racji na powstałe zadłużenie z tytułu nienależnie pobranego dodatku. Kolegium w zaskarżonej decyzji z dnia [...] nie przychyliło się do stanowiska zobowiązanej, utrzymując w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W motywach decyzji SKO wskazało na art. 7 ust. 9 u.d.m., będący podstawą dla określenia kwoty zwrotu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego w podwójnej wysokości. Następnie przywołano art. 55, art. 56 ust. 1 i art. 57 u.f.p., jako przepisy znajdujące zastosowanie w sprawie. SKO zgodziło się z ustaleniami poczynionymi przez organ I instancji, że sytuacja materialna i zdrowotna skarżącej mimo, że jest bardzo trudna, nie ma jednak charakteru nadzwyczajnego zdarzenia losowego, niezależnego od jej działania. Podniesiono, że powstałe zadłużenie jest wynikiem niedopełnienia przez nią obowiązków, tj. nie złożenia dokumentu z wymiarem opłat za mieszkanie obowiązujących od 1 marca 2016 r. Ponadto, w ocenie Kolegium, dochody skarżącej pozwalają na spłatę powyższej zaległości. Wskazano również, że zwolnienie z obowiązku czyniłoby skarżącą osobą uprzywilejowaną w stosunku do innych podmiotów w zakresie równego traktowania pod względem praw i obowiązków. Poinformowano końcowo skarżącą, że odmowa umorzenia całości zadłużenia nie pozbawia ją prawa do ubiegania się o udzielenie innego rodzaju ulg w spłacie zadłużenia, tj. umorzenia w części, odroczenia lub rozłożenia na raty. Podsumowując Kolegium stwierdziło, że pomimo trudnej sytuacji w jakiej znalazła się skarżąca, to jej aktualny dochód w kwocie 1.200 zł pozwala na regulowanie bieżących opłaty, w tym również pozwala na wywiązanie się strony z ciążącego na niej obowiązku zwrotu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego. Zauważyło także, że skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania żadnych dokumentów uzasadniających jej wydatki związane z zakupem leków. Ustalono natomiast, że miesięczne wydatki strony wynoszą 511,55 zł plus 27,35 zł opłaty za gaz co drugi miesiąc. W skardze z dnia 25 maja 2018 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zobowiązana posłużyła się tymi samymi argumentami, które prezentowała w toku postępowania. Podkreśliła przede wszystkim, że zadłużenie powstało na skutek pomyłki popełnionej przez pracownicę MZBM, która określając wydatki na mieszkanie nie uwzględniła ostatniego aneksu ustalającego obniżoną stawkę eksploatacyjną za zajmowany przez skarżącą lokal. Wyjaśniła następnie, że regulowała czynsz przez okres 6 miesięcy według zasad określonych błędną decyzją. Dodała ponadto, że zaraz po tym, jak się zorientowała, że dodatek mieszkaniowy przewyższa należny czynsz, poinformowała o tym fakcie organ I instancji oraz zarządcę budynku. Za swą uczciwość została jednak ukarana obowiązkiem spłaty pobranego dodatku w podwójnej wysokości. Przedstawiając swoją sytuację materialną skarżąca podniosła, że jej stałe miesięczne wydatki wynoszą 865 zł (czynsz – 421 zł, opłata za gaz – 27 zł, opłata za prąd – 30 zł, opłata za telewizję [...] – 60 zł, [...] – 27 zł, zakup leków ok. 300 zł). Zatem mając na uwadze, że uzyskuje wynagrodzenie na poziomie 1.500 zł, na życie pozostaje jej niewielka kwota. Następnie powołała się na zły stan zdrowia, fakt posiadania [...] grupy inwalidzkiej, a także chorobę [...] oraz [...], które to schorzenia wymagają leczenia operacyjnego. Mimo swego trudnego położenia zobowiązana zadeklarowała wolę spłacania zadłużenia w ratach po 50 zł. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji stwierdzić należało, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Istotą sporu w sprawie jest zagadnienie, czy organ zasadnie przyjął, że w rozpatrywanej sytuacji nie zaszły przesłanki, które mogłyby spowodować wydanie decyzji o umorzeniu należności. Zatem Sąd miał obowiązek ocenić, czy w sposób prawidłowy został zebrany materiał dowodowy i czy właściwie został on oceniony. Sprawa, będąca przedmiotem kontroli sądowej, dotyczy odmowy umorzenia kwoty wynikającej z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca uzyskała od zarządcy budynku obniżenie opłaty eksploatacyjnej z 8,13 zł do 4,07 zł, ze skutkiem od dnia 1 marca 2016 r. Okoliczność ta w sposób bezpośredni przekładała się na wysokość wydatków ponoszonych przez skarżącą na zajmowane przez nią mieszkanie, a w dalszej konsekwencji miała znaczenie dla ustalenia wysokości dodatku mieszkaniowego. Organ I instancji pozostając w niewiedzy co do rzeczywistych wydatków na mieszkanie określił wysokość wsparcia na utrzymanie lokalu mieszkalnego w kwocie 377,15 zł. Tymczasem dodatek ten przy uwzględnieniu prawidłowej wysokości wydatków na lokal winien wynosić 224,32 zł. Wynikła stąd różnica podlega zwrotowi. Zgodnie z art. 7 ust. 9 u.d.m., jeżeli w wyniku wznowienia postępowania stwierdzono, że dodatek mieszkaniowy przyznano na podstawie nieprawdziwych danych zawartych w deklaracji lub wniosku, osoba otrzymująca dodatek mieszkaniowy jest obowiązana do zwrotu nienależnie pobranych kwot w podwójnej wysokości. Należności te wraz z odsetkami i kosztami egzekucyjnymi podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji. Sporna należność stanowi niepodatkową należność budżetową o charakterze publicznoprawnym w rozumieniu art. 60 u.f.p., bo są to środki publiczne, które przepis ten wymienia tylko przykładowo (zob. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 1276/15, Lex nr 2165156). Przed przywołaniem dalszych przepisów, które znajdują zastosowanie w sprawie trzeba wskazać, że w dniu 28 kwietnia 2017 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o finansach publicznych, której dokonano na podstawie ustawy z dnia 10 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych (Dz.U. z 2017 r. poz. 659). Objęła ona m.in. art. 64 u.f.p. Obecnie przepis ten nie odsyła już do art. 55 u.f.p., bowiem w sposób samodzielny określa nie tylko ulgi w spłacie zobowiązań z tytułu należności publicznoprawnych, ale również kreuje przesłanki ich zastosowania. Stanowi on w ust. 1, że należności, o których mowa w art. 60 u.f.p., właściwy organ może: 1) z urzędu umarzać w całości - w przypadku gdy zachodzi jedna z okoliczności, o których mowa w art. 56 ust. 1 pkt 1-4; 2) na wniosek zobowiązanego: a) umarzać w całości - w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym, b) umarzać w części, odraczać terminy spłaty całości albo części należności lub rozkładać na raty płatność całości albo części należności - w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi zobowiązanego. Przepis intertemporalny ustawy nowelizującej, tj. art. 2 ust. 1 pkt 3 przewiduje, że do spraw dotyczących udzielania ulg w spłacie niepodatkowych należności budżetowych, o których mowa w art. 60 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Oznacza to, że ustawodawca nakazał stosowanie nowych przepisów także w sprawach, które nie zostały zakończone. W niniejszej sprawie pierwszy wniosek skarżącej datowany jest na dzień 22 czerwca 2017 r., a więc już po wejściu w życiu wspomnianej nowelizacji, co nastąpiło z dniem 28 kwietnia 2017 r. Tymczasem analiza decyzji wydanych w obu instancjach prowadzi do wniosku, że organy nie dostrzegły wspomnianej nowelizacji. Nie mniej jednak należy podkreślić, że pozostaje to bez większego znaczenia dla sprawy, gdyż organy wzięły pod uwagę te same przesłanki umorzeniowe, które wynikają z aktualnie obowiązujących uregulowań dotyczących umarzania zobowiązań publicznoprawnych. Przywołany art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p. przewiduje dwie przesłanki umorzenia należności publicznoprawnych: ważny interes podatnika lub interes publiczny. Konkretyzacja tych pojęć jest dokonywana na tle stanu faktycznego indywidualnej sprawy. Pojęcia te stanowią klauzule generalne. Cechą immamentną klauzul generalnych jest to, że odsyłają do ocen. O istnieniu ważnego interesu podatnika decydują kryteria zobiektywizowane. W szczególności niezbędne jest ustalenie sytuacji majątkowej dłużnika, skutków ekonomicznych, jakie wystąpią w wyniku realizacji zobowiązania. Interes zobowiązanego musi być na tyle istotny, aby jego pominięcie powodowało dla niego wyraźnie dostrzegalne negatywne skutki. Ponadto NSA w wyroku z dnia 24 kwietnia 2013 r. o sygn. akt II GSK 170/12 (Lex nr 1337103) dokonując wykładni pojęcia "ważnego interesu dłużnika" użytego w art. 56 ust. 1 pkt 5 u.f.p. w poprzednim jego brzmieniu, wyraził pogląd, że: "O istnieniu ważnego interesu dłużnika nie decyduje jego subiektywne przekonanie, lecz decydować powinny kryteria zobiektywizowane, zgodnie z powszechnie aprobowaną hierarchią wartości, w której wysoką rangę mają zdrowie i życie, a także możliwości zarobkowe w celu zdobycia środków utrzymania dla siebie i rodziny. Pojęcia ważnego interesu dłużnika nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych, czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie dochodzonej należności pieniężnej, gdyż pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym również sytuację ekonomiczną dłużnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów i wydatków. Zawężenie ustawowych wymagań umarzania należności pieniężnych do przypadków, w których dłużnik - wskutek uiszczenia należności - miałby pozostawać bez środków do życia i korzystać ze środków pomocy społecznej, jest niedopuszczalną interpretacją na niekorzyść dłużnika." Na tle zbliżonej regulacji zawartej w art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 800 z późn. zm.) przyjmuje się z kolei, że ważny interes publiczny powinien być oceniany wielopłaszczyznowo, co oznacza, iż nie wystarczy stwierdzić, że w interesie państwa (gminy) jest zapewnienie ściągalności należności publicznoprawnych, ale należy też uwzględnić następstwa odmowy udzielenia ulgi w sferze życia społecznego. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że odwołanie się do interesu publicznego wymaga każdorazowo dokonywania oceny skutków rozstrzygnięć prawnych z punktu widzenia respektowania wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak np. sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy publicznej (zob. S. Babiarz, B. Dauter, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2004, s. 255). Ponadto należy mieć na uwadze, że decyzja w przedmiocie udzielenia ulgi, stosownie do unormowania art. 64 ust. 1 u.f.p., ma charakter uznaniowy. Świadczy o tym użycie w art. 64 ust. 1 tej ustawy słowa "może", co oznacza, że nawet w przypadku wystąpienia ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego organ nie będzie zobowiązany do umorzenia zaległości. Ustawodawca nie wskazał bowiem sytuacji, w której organ miałby obowiązek zastosowania ulgi. Rozstrzygnięcie organu nie może mieć jednak charakteru dowolnego, lecz musi być wynikiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Ponadto oceniając zgromadzony materiał dowodowy, organy muszą kierować się regułami zapisanymi w art. 80 k.p.a. Zauważyć przy tym należy, że organ działa w ramach uznania dopiero na etapie, gdy stwierdzi, że w sprawie istnieje ważny interes podatnika lub interes publiczny, gdyż ocena w tym przedmiocie wykracza poza zakres uznania i jest kategorią obiektywną, wynikającą z ustalonego w sprawie stanu faktycznego. W tego typu postępowaniach wyróżnić należy dwa etapy. W pierwszym organ powinien ocenić, czy w danej sprawie zaszła choćby jedna z dwóch wspomnianych wyżej przesłanek ulgi, a w razie stwierdzenia, że taka nie zaszła, powinien odmówić zastosowania ulgi. Decyzja w tym zakresie, tj. ustalenia materialnoprawnej przesłanki zastosowania ulgi, nie ma charakteru uznaniowego, lecz związany. Drugi etap aktualizuje się wtedy, gdy organ uzna istnienie przesłanki, a polega on na wykazaniu, dlaczego w tej sprawie, pomimo istnienia przesłanki, ulga nie zostaje przyznana. Tylko ten właśnie drugi etap cechuje się uznaniowością, co jednak nie oznacza dowolności. Decyzje w przedmiocie ulg jako decyzje uznaniowe podlegają kontroli sądu administracyjnego w ograniczonym zakresie. Sądową kontrolą nie jest objęte rozstrzygnięcie będące wynikiem dokonanego przez organ wyboru. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do badania merytorycznej zasadności (celowości) decyzji uznaniowej. Takie rozstrzygnięcie należy wyłącznie do organów administracyjnych. Decyzja uznaniowa w pełnym zakresie podlega natomiast badaniu co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi i ocenie czy organ prawidłowo zgromadził materiał dowodowy, czy wyciągnięte wnioski w zakresie merytorycznym decyzji o odmowie umorzenia zaległości podatkowych mają swoje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym oraz, czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne (zob. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2008 r. sygn. akt II FSK 660/07, Lex nr 485329; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r. sygn. akt II FSK 2148/11, Lex nr 1557843). Badając ważny interes dłużnika organy dokonały ustalenia sytuacji materialnej zobowiązanej, a także uzyskały informacje co do jej stanu zdrowia, co nastąpiło w formie oświadczeń złożonych przez skarżącą. Wysokość osiąganych zarobków udokumentowana została natomiast zaświadczeniem wydanym przez pracodawcę skarżącej. Z dokumentów tych wynika, że skarżąca prowadząc jednoosobowe gospodarstwo domowe ponosi stałe miesięczne wydatki w postaci opłat za: czynsz - 396,52 zł; energię elektryczną - 29,03 zł; telewizję kablową - 59 zł oraz ubezpieczenie na życie - 27 zł. Dodatkowo wskazała, iż wydatkuje ok. 300 zł miesięcznie na zakup leków. Łącznie daje to kwotę 811,55 zł. Tym samym do dyspozycji skarżącej pozostaje kwota 803 zł (przy uzyskiwaniu wynagrodzenia w wysokości 1.614,55 zł). W oświadczeniu złożonym pod odpowiedzialnością karną, zobowiązana poinformowała także o tym, że jest inwalidą [...] grupy, a także o tym, że występują o niej schorzenia [...] oraz [...], które wymagają leczenia operacyjnego. W świetle tych ustaleń należy zgodzić się z organami, że położenie, w którym znajduje się skarżąca jest trudne, jednak nie wyklucza ono możliwości spłaty powstałego zadłużenia. Trudno nie dostrzec również złego stanu zdrowia zobowiązanej. Jednak analiza tych wszystkich okoliczności pozwala na stwierdzenie, że skarżąca borykając się m.in. z problemami natury zdrowotnej pozostaje w zatrudnieniu, a tym samym dysponuje dochodem, który może stanowić źródło pokrycia wynikłego zadłużenia względem organu I instancji. Rozpoznając jednak ponownie sprawę organ winien zweryfikować aktualność sytuacji zobowiązanej, gdyż zobligowany jest do uwzględnienia istniejącego w dacie orzekania stanu faktycznego. W razie wystąpienia zmian w położeniu skarżącej organ winien dokonać ponownej oceny wystąpienia ważnego interesu dłużnika. W kwestii interesu publicznego organy obu instancji nie wypowiedziały się w sposób bezpośredni. Domyślać się jedynie można, że brak jego wystąpienia ma wynikać z przyjętego założenia, że zobowiązana mając wiedzę co do zmiany stawki eksploatacyjnej nie poinformowała o tym organu I instancji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, jednak nie pozwala na wykluczenie lub potwierdzenie zaistnienia tej przesłanki umorzeniowej. Bezspornym jest, że Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych pismem z dnia 9 marca 2016 r. zawiadomił skarżącą o obniżeniu stawki eksploatacyjnej do wysokości 4,07 zł, która obwiązywała od 1 marca 2016 r. do 31 stycznia 2017 r. Opierając się wyłącznie na oświadczeniu zobowiązanej przyjęto, że dokument ten był w posiadaniu skarżącej już w dniu 17 marca 2016 r. Zauważyć jednak należy, że jak wyjaśnia zobowiązana, jego odbioru dokonała jej córka, gdyż w tym czasie przebywała ona w szpitalu (hospitalizacja zakończyła się w dniu 1 kwietnia 2016 r.). Nie budzi wątpliwości również to, że wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego złożony został przez córkę skarżącej w dniu 23 marca 2016 r., w którym wysokość ponoszonych wydatków na mieszkanie została określona przez zarządcę budynku – pracownika MZBM w dniu 17 marca 2016 r. Ograniczając się do zbadania jedynie daty otrzymania przez zobowiązaną pisma MZBM z dnia 9 marca 2016 r., którą zestawiono z datą odbioru decyzji o przyznaniu dodatku mieszkaniowego - co nastąpiło w dniu 20 kwietnia 2016 r. - organy przyjęły, że skarżąca mając świadomość wystąpienia zmiany wysokości kosztów eksploatacyjnych nie poinformowała o tym organu I instancji. Wywieść stąd można, że założono celowość działania zobowiązanej. W ocenie Sądu, takie twierdzenie nie znajduje jednak uzasadnienia z zgromadzonym materiale dowodowym. Nie wzięto pod uwagę, a przede wszystkim nie wyjaśniono okoliczności, które przywoływane były przez zobowiązaną, a które przeczyłyby temu założeniu. Otóż zmarginalizowano znaczenie tego, że odbioru pisma MZBM, jak i złożenia wniosku o udzielenie dodatku mieszkaniowego, dokonała córka skarżącej, gdyż zobowiązana w tym czasie przebywała w szpitalu. Pominięto również informację, która przekazana została przez skarżącą w trakcie składnia zeznań w dniu 16 sierpnia 2016 r., dotyczącą dokonywania wpłat na poczet czynszu zgodnie ze wskazaniami decyzji pierwotnej w przedmiocie dodatku mieszkaniowego. Okoliczność ta w połączeniu z tym, że skarżąca sama zawiadomiła zarządcę budynku oraz organ I instancji o wystąpieniu omawianej nieprawidłowości, wskazywać może, że faktycznie nie miała świadomości tego, że wysokość pomocy została ustalona w oparciu o błędne dane. Ponadto zaniechano wyjaśnienia przyczyn wskazania we wniosku przez pracownika MZBM błędnej kwoty wydatków na lokal. Nie można tracić z pola widzenia bowiem tego, że pismo z dnia 9 marca 2016 r. obniżające wysokość opłaty eksploatacyjnej wydane było przez ten sam podmiot, a więc zakładać należy, że właściwe komórki tego podmiotu winny mieć wiedzę o wszystkich istotnych dla sprawy okolicznościach, a zaniedbania organizacyjne nie mogą rodzić negatywnych skutków dla osób trzecich. Zwrócić przy tym należy uwagę na upływ czasookresu pomiędzy datą jego sporządzenia, a datą dokonywania określania wysokości wydatków na mieszkanie. Organy nie podjęły również czynności zmierzających do wyjaśnienia, czy córka skarżącej zwracając się o określenie wspomnianych wydatków na lokal, a także składając wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, deklarowała chęć zaprezentowania tego dokumentu pracownikom MZBM i organu I instancji. W tej sytuacji zasadnym jest twierdzenie o naruszeniu zasad postępowania administracyjnego – art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zatem organ ponownie rozpoznając sprawę, uzupełni postępowanie dowodowe, a następnie podda ocenie zebrane dowody, przy uwzględnieniu powyższych rozważań. Sąd jednocześnie podkreśla, że nie przesądza przyszłego rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy, tj. czy należności umorzyć, czy odmówić umorzenia owych należności. Sąd zauważa, że we wniosku z dnia 22 czerwca 2016 r. oraz 12 lipca 2016 r. skarżąca zawarła nie tylko żądanie dotyczące umorzenia należności w całości, ale dopuściła możliwość ewentualnego zwolnienia jej z powinności spłaty zadłużenia także w części. Wywieść to można z tego, że skarżąca zadeklarowała wolę spłaty zadłużenia w zakresie różnicy pomiędzy nieprawidłową a należną kwotą dodatku mieszkaniowego. Organ przedmiotem rozpoznania uczynił wyłącznie wniosek w części odnoszącej się do żądania umorzenia należności w całości. Przesądza o tym lektura uzasadnień decyzji organów obu instancji, w których analizowano sprawę z punktu istnienia przesłanek: ważnego interesu strony i interesu publicznego. Tymczasem zagadnienie umorzenia należności publicznoprawnych w części reguluje art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. b u.f.p. Przepis ten przewiduje także dwie przesłanki, tj. względy społeczne i gospodarcze. W związku z tym, o ile organ nie wydał już odrębnej decyzji w tym zakresie, to uczyni przedmiotem rozważań także te przesłanki i oceni wniosek w zakresie w jakim odnosi się do częściowego umorzenia zaległości, chyba że zaszły inne okoliczności czyniące wniosek w tej części bezprzedmiotowym, a o których nie wspomniano w decyzji. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. O kosztach postępowania nie orzeczono, ponieważ skarżąca, zwolniona z mocy ustawy od kosztów sądowych i działająca osobiście, nie wykazała aby w związku ze sprawą poniosła wydatki niezbędne do celowego dochodzenia swych praw (art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło