I SA/Gl 873/10
PostanowienieWSA w Gliwicach2010-11-04
Skład orzekający: Krzysztof Winiarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu urlopu skarżącej?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego skargi, uznając, że urlop jako zdarzenie zaplanowane nie stanowi przyczyny niezależnej od strony i nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu. Strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, gdyż mogła dopełnić obowiązku mimo urlopu, np. korzystając z pomocy innych osób.Stan faktyczny
Skarżąca została wezwana do usunięcia braku formalnego skargi poprzez podanie wartości przedmiotu zaskarżenia w terminie 7 dni od doręczenia wezwania 20 sierpnia 2010 r. Usunięcie braku nastąpiło dopiero 2 września 2010 r., po upływie terminu, gdyż skarżąca wyjechała na urlop. Po powrocie z urlopu złożyła wniosek o przywrócenie terminu, który sąd rozpatrywał.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Winiarski, , , po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi U.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości postanawia odmówić przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego skargi
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 9 sierpnia 2010 r. wezwano U. W. do usunięcia braku formalnego skargi poprzez podanie wartości przedmiotu zaskarżenia. W wezwaniu Sądu (pismo z dnia 13 sierpnia 2010 r.) pouczono skarżącą, że nieusunięcie braków formalnych skargi w terminie 7 dni spowoduje odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej w skrócie: P.p.s.a. W piśmie tym pouczono nadto skarżącą o treści art.: 46, 47, 70 § 1 i § 2, 210 § 1, 243-246 i 252 P.p.s.a.
Rzeczone wezwanie Sądu doręczono skarżącej w dniu 20 sierpnia 2010 r., co znajduje potwierdzenie w zwrotnym pokwitowaniu odbioru przesyłki (akta tej sprawy – karta nr 15).
Pismem procesowym z dnia 2 września 2010 r. (nadanym w tym samym dniu) skarżąca wskazała wartość przedmiotu zaskarżenia. Jednocześnie wyjaśniła, że usunięcia braku skargi dokonała po upływie wyznaczonego terminu, gdyż wezwanie Sądu odebrała w dniu 20 sierpnia 2010 r. w godzinach "południowych" a już następnego dnia wyjechała na urlop. Poinformowała nadto, że w dniu 2 września 2010 r. powróciła z urlopu i niezwłocznie uzupełnia braki skargi. W końcowej części skargi poprosiła o "przedłużenie terminu wyjaśnienia sprawy".
Zarządzeniem z dnia 7 września 2010 r. Zastępca Przewodniczącego Wydziału uznał, że ww. pismo skarżącej stanowi wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Jednocześnie wezwał skarżącą do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do usunięcia braku formalnego skargi. Pouczył przy tym skarżącą, że niewykonanie tego wezwania w terminie 7 dni może skutkować oddaleniem wniosku o przywrócenie terminu. Wyjaśnił nadto, że argumentacja na rzecz uwzględnienia wniosku, tak samo jak wspierające ją dowody, powinna odnosić się wyłącznie do przyczyn niedotrzymania terminu.
Pismem z dnia 6 października 2010 r., odpowiadając na przytoczone wyżej zarządzenie Zastępcy Przewodniczącego Wydziału, skarżąca powieliła wcześniejszą argumentację jej wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Dodała, że jedynym dokumentem jaki może przedłożyć celem uwiarygodnienia podnoszonych przez nią okoliczności jest zaświadczenie z zakładu pracy, które potwierdziłoby jej okres urlopowy. Wskazała nadto, że wezwanie Sądu odebrała w dniu 20 sierpnia 2010 r. w godzinach "popołudniowych", a następnego dnia udała się "na urlop poza granice naszego kraju do [jej] siostry".
Przy piśmie skarżącej z dnia 12 października 2010 r. do Sądu wpłynęło zaświadczenie zakładu pracy skarżącej, z którego wynika, że w dniach od 16 sierpnia 2010 r. do 27 sierpnia 2010 r. przebywała na urlopie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Należy w punkcie wyjścia podkreślić, że doszło w tej sprawie do uchybienia terminu zakreślonego dla usunięcia braku formalnego skargi. Wszak wezwanie do wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia doręczono skutecznie skarżącej w dniu 20 sierpnia 2010 r., a zatem termin zakreślony dla dopełnienia tej czynności procesowej upłynął w dniu 27 sierpnia 2010 r. Z kolei usunięcie rzeczonego braku formalnego skargi nastąpiło w dniu 2 września 2010 r. a więc po upływie terminu.
Jednakowoż stosownie do treści art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Natomiast w myśl art. 88 P.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Jak wynika z przytoczonych powyżej przepisów, uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: strona wystąpiła z wnioskiem w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonała jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii terminowości złożenia rozpatrywanego wniosku Sąd uznał, że termin ten należało liczyć od daty, w której ustała przyczyna uchybienia terminowi, co w niniejszym przypadku stanowi dzień powrotu skarżącej z urlopu. W tym kontekście stwierdzono, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Jednocześnie dopełniono uchybionej czynności.
W tym stanie rzeczy należało ocenić w tej sprawie okoliczność faktyczną, która zdaniem skarżącej uzasadnia brak jej winy w uchybieniu terminu. Okolicznością tą jest w tej sprawie urlop wypoczynkowy skarżącej.
Należy w tym miejscu wskazać, iż zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała aż do wystąpienia z wnioskiem o jego przywrócenie. Przy tym w judykaturze można wskazać tylko przykładowo następujące okoliczności faktyczne, które mogą uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu: nieprawidłowe doręczenie pisma procesowego (post. SN z dnia 12 stycznia 1973 r. sygn. akt I CZ157/72), nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. wyr. NSA z dnia 3 sierpnia 2001 r. sygn. akt I SA/Wr 676/99, niepubl.), mylne pouczenie o środkach zaskarżenia (post. WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 04 r., sygn. akt III SA 1983/03, niepubl.), czy nieoddanie adresatowi przesyłki przez domownika (wyr. NSA z dnia 28 maja 2002 r., sygn. akt II SA/Kr 2612/98, niepubl.) i szereg innych (por. A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, B. Gruszczyński: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz; Zakamycze 2005 r., s. 218 i nast.).
Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie zawinienia w uchybieniu terminu przyjąć trzeba obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.
Tym samym warunkiem zasadności wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uprawdopodobnienie przez stronę, że pomimo całej swej staranności nie mogła czynności dokonać w terminie, a więc, że zachodziła niezależna od niej przeszkoda.
Na gruncie przywołanego wyżej stanowiska doktryny i orzecznictwa uznano, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło w tej sprawie bez jej winy. Zdaniem Sądu nic nie stało na przeszkodzie, aby przy dołożeniu należytej staranności, której winno wymagać się od osoby inicjującej postępowanie sądowe, usunięcie braku skargi mogło nastąpić jeszcze w dniu 20 sierpnia 2010 r., a nawet po tej dacie. Skarżąca miała bowiem świadomość co do zakresu wezwania Sądu i z tą wiedzą wyjechała, jak twierdzi poza granice kraju do siostry. Trzeba przy tym zaznaczyć, że Sąd nie mógł zweryfikować tej części oświadczeń skarżącej, wszak nie zadała sobie ona trudu by uprawdopodobnić fakt wyjazdu podczas swojego urlopu. Zdaniem orzekającego, nawet jeśli skarżąca nie była w stanie oddać osobiście w urzędzie pocztowym przesyłki skierowanej do Sądu, to mogła w tym zakresie posłużyć się innymi osobami, w tym córką bądź bratanicą, które to osoby – jak wynika z akt administracyjnych sprawy – odbierały korespondencję adresowaną do skarżącej jako dorośli domownicy.
Stwierdzono zatem w tym przypadku, że wskazana przez skarżącą przeszkoda, która uniemożliwiła jej terminowe wywiązanie się z nałożonego na nią obowiązku współpracy z Sądem, była do przezwyciężenia i jednocześnie zależna od skarżącej.
Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się już w kwestii przywołanej tutaj przeszkody. Otóż zdaniem sądu II instancji urlop jest zdarzeniem zaplanowanym, wobec tego nie może uzasadniać braku winy w uchybieniu terminu, w rozumieniu art. 86 § 1 P.p.s.a. Nie jest to bowiem przyczyna zewnętrzna ani tym bardziej niezależna od wnioskodawcy (por. postanowienie NSA z dnia 17 lipca 2006 r. sygn. akt I FZ 283/06, dostępne na stronie www.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze Sąd działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło