I SA/Gl 910/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-12-04

Skład orzekający: Przemysław Dumana, Wojciech Organiściak, Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy hala produkcyjna, której konstrukcja opiera się na stopach fundamentowych połączonych ze słupami stalowymi za pomocą śrub kotwiących, a ściany są częściowo murowane, a częściowo wykonane z paneli z blachy trapezowej, może być uznana za budynek w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, czy też powinna być zakwalifikowana jako budowla?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że hala produkcyjna, która jest trwale związana z gruntem, wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiada fundamenty (stopy fundamentowe) i dach, spełnia definicję budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz prawa budowlanego. Kluczowe dla oceny trwałego związania z gruntem jest to, czy odłączenie obiektu spowodowałoby istotną zmianę jego substancji lub substancji gruntu, a nie tylko techniczna możliwość demontażu.
Stan faktyczny
Skarżący kwestionowali decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta o wymiarze podatku od nieruchomości za 2011 rok, która zakwalifikowała halę produkcyjną jako budynek. Skarżący argumentowali, że hala jest budowlą ze względu na jej konstrukcję opartą na śrubach kotwiących i możliwość demontażu. Organy podatkowe oraz sąd uznały, że hala, ze względu na trwałe związanie z gruntem, posiadanie fundamentów, dachu i przegród budowlanych, spełnia definicję budynku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana, Sędziowie WSA Wojciech Organiściak (spr.), Bożena Pindel, Protokolant Karolina Czaplicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi M. R. i Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości oddala skargę. Decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. - w dalszej części uzasadnienia określane jako "SKO" lub "Kolegium", działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta M. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie wymiaru podatku od nieruchomości za okres od dnia 1 stycznia 2011 r. do dnia 31 grudnia 2011 r. w kwocie [...] zł. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO wskazało, że decyzją z dnia [...]Burmistrz Miasta M. ustalił M. R. oraz Z.R. (dalej zwani podatnikami) zam. w M. przy ul. [...]wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2011 r. w kwocie [...]zł. Podkreślono, iż organ podatkowy do podstawy opodatkowania przyjął: przedmiot w postaci budynków lub ich części związanych z działalnością gospodarczą o powierzchni 9.200,80 m2, budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o wartości [...] zł. i grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni 19.531 m2. SKO akcentowało, iż organ podatkowy I instancji skupił swoje rozważania na zagadnieniu opodatkowania hali produkcyjnej położonej w M. przy ul. [...]. Wskazano, iż Burmistrz Miasta M. stwierdził, że hala ta nie stanowi budowli lecz budynek bowiem posiada wszystkie cechy przewidziane w definicji budynku zamieszczonej w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. SKO podkreśliło, że organ podatkowy I instancji uznał za nieprzekonywującą opinię biegłego T. B., zgodnie z którą sporna hala produkcyjna może zostać zdemontowana i przeniesiona na inne miejsce po czym może być ponownie zmontowana i jako taka nie jest trwale z gruntem związana, a w dalszej konsekwencji jest budowlą. Organ wskazał, że dla oceny tego, czy hala jest trwale związana z gruntem posłużyć się należy art. 47 § 2 Kodeksu cywilnego (Kc). Organ I instancji stwierdził, że demontaż hali prowadziłby do zniszczenia posadzki i cokołów murowanych, a ponowny montaż spowodowałby konieczność poniesienia znacznych nakładów finansowych. Burmistrz Miasta M. przychylił się do opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę S. R., który zakwalifikował halę jako budynek, gdyż po pierwsze hala jest trwale związana z gruntem poprzez stopy fundamentowe słupów konstrukcji nośnej; po drugie jest wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych - ścian zewnętrznych, pokrycia dachowego i betonowej posadzki; po trzecie posiada fundamenty i dach. Organ podatkowy I instancji nawiązał również do innych opinii (autorstwa T. B., S. R., A. L.) oraz opinii sporządzonych na potrzeby postępowań podatkowych dotyczących wcześniejszych okresów rozliczeniowych, ze szczególnym uwzględnieniem opinii o charakterze koreferatu sporządzonej przez pracownika Wydziału Budownictwa Politechniki [...] H. T.. Organ podatkowy I instancji w ramach prowadzonego postępowania powołał kolejnych biegłych, a to H.K., I. S., J. K., D. P., J. S., B. K., a także biegłych z Ośrodka Rzeczoznawstwa [...] Oddziału [...] Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa. Organ podatkowy I instancji, akcentował iż w zgodnej opinii przywołanych podmiotów oceniana hala produkcyjna jest budynkiem. W odwołaniu od decyzji Burmistrza Miasta M. z dnia [...] M. R. i Z. R.zarzucili, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 191 w zw. z art. 247 § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej poprzez przekształcenie swobodnej oceny dowodów w ocenę dowolną co miało wpływ na wymiar podatku od nieruchomości za 2011 r. Odwołujący nie zgodzili się ze stanowiskiem organu podatkowego I instancji odnośnie zakwalifikowania hali produkcyjnej do kategorii budynku. Zdaniem odwołujących sporna hala produkcyjna jest budowlą, a co wynika z opinii sporządzonych przez T. B., M. M. oraz A. L.. Odwołujący podkreślali, że hala produkcyjna nie posiada fundamentów usytuowanych poniżej poziomu gruntu a słupy hali są połączone z żelbetonowymi fundamentami typu stopowego za pomocą śrub kotwiących (połączenie rozbieralne). Podatnicy powołali się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 1999 r. (sygn. akt IV SA 2088/1996), w którym wskazano, iż: "Fakt, że przedmiotowy budynek nie posiada fundamentów, a jest oparty jedynie na słupach stanowi o tym, że należy zaliczyć go do budowli, a nie budynków. Zarówno jednak budowle, jak i budynki zaliczają się do obiektów budowlanych." Ponadto odwołujący wskazali na mankamenty w opiniach przywołanych przez organ podatkowy I instancji. Opinii S. R. zarzucono brak uzasadnienia zakwalifikowania hali do kategorii budynków; opinii H. T., zarzucono sprzeczność polegającą na stwierdzeniu, że przy użyciu środków technicznych można przenieść obiekty w całości w tym i budynki oraz wyjaśnienia, że trwałe związanie z gruntem w rozumieniu definicji budynku w Prawie budowlanym polega na niemożliwości samoczynnego przesunięcia bez użycia środków technicznych bądź sił natury. Odwołujący zarzucili ponadto, że biegły ten błędnie przypisał obiektowi budowlanemu spełnienie 4 wymogów (trwałe związanie z gruntem, posiadanie fundamentu, wydzielenie z przestrzeni, posiadanie dachu). W odwołaniu podatnicy wskazali, że organ podatkowy I instancji powinien był dotrzeć do dokumentacji budowlanej obiektu (decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, projekt budowlany, pozwolenie na budowę, decyzja o dopuszczeniu obiektu do użytkowania itp.). Podatnicy podnieśli, że decyzja Naczelnika Miasta M. dnia [...]1979 r. dotyczyła pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej Zakład A, a nie budynków, a tego typu obiekty zgodnie z Polską Klasyfikacją Obiektów Budowlanych zostały zakwalifikowane jako kompleksowe budowle na terenach przemysłowych. Skarżący zarzucili, że brak uwiarygodnienia ustaleń w decyzji Burmistrza Miasta M. z dnia [...]2010 r. w odniesieniu do zakwalifikowania hali produkcyjnej jako budynku, narusza prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (sygn. akt I SA/Gl 1554/04). Odwołujący wskazali, że wyrok ten w odniesieniu do będącej przedmiotem rozstrzygnięcia kwestii zakwalifikowania hali produkcyjnej ma powagę rzeczy osadzonej, co wyklucza rozstrzygnięcie w tej samej sprawie. Skarżący wnieśli o uchylenie decyzji w części odnoszącej się do wymiaru podatku od hali produkcyjnej i w tym zakresie orzeczenie, co do istoty sprawy, wstrzymanie wykonania decyzji, dopuszczenie dowodu w postaci opinii technicznej przedłożonej przez stronę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] (Nr [...]) utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta M. z dnia [...] (Nr [...]) w przedmiocie wymiaru podatku od nieruchomości za okres od dnia 1 stycznia 2011 r. do dnia 31 grudnia 2011 r. w kwocie [...]zł. SKO wskazało, iż M. R. i Z. R. są użytkownikami wieczystymi gruntów oznaczonych jako: działka Nr [...] dla której urządzona została księga wieczysta KW [...] położona w M. przy ul. [...] o powierzchni 3.997 m2 ;działka Nr [...] dla której urządzona została księga wieczysta KW [...] położona w M. przy ul. [...] o powierzchni 15.534 m2 (wypisy z rejestru gruntów dla jednostek rejestrowych [...],[...]- w aktach sprawy organu I instancji poz. 37, 36). Kolegium wskazało, że na gruncie położonym przy ul. [...] posadowione zostały następujące obiekty budowlane: budynek usługowy dwukondygnacyjny podpiwniczony murowany o konstrukcji szkieletowej żelbetowej (powierzchnia użytkowa 1.512,27 m2); hala produkcyjna jednokondygnacyjna, niepodpiwniczona, wykonana w konstrukcji szkieletowo-stalowej ze ścianami z blachy trapezowej (powierzchnia użytkowa 5.285,93 m2); budowla wiaty malarskiej o konstrukcji stalowej obudowanej blachą trapezową (umowa sprzedaży z dnia 30 maja 2003 r. sporządzona w formie aktu notarialnego rep. A [...]r.). SKO podkreśliło także, iż Z. R., przy równoczesnym wskazaniu jako współwłaściciela M. R., zgłosił do opodatkowania podatkiem od nieruchomości: budynek administracyjno-socjalny o powierzchni 1.291,23 m2; grunty zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej o powierzchni 15.534 m2 (1.5534 ha); budowle o łącznej wartości [...]zł., w tym: zakładowa sieć ciepłownicza ([...]zł), zakładowa sieć kanalizacyjna ([...]zł), rurociąg wody pitnej ([...]zł), sieć elektroenergetyczna ([...] zł), wewnętrzna sieć telefoniczna ([...] zł), rurociąg doprowadzający ciepło do zakładu ([...] zł), wiata malarska ([...]zł), hala produkcyjna ([...]zł), zbiornik przeciwpożarowy ([...]zł). Kolegium wskazało, iż ww. podatnik zgłosił również do opodatkowania plac składowy podając jego powierzchnię (2.483 m2) oraz wartość ([...]zł). Podano także, iż Z. R. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą B nabył od C S.A. w likwidacji z siedzibą w M. zakładową sieć ciepłowniczą, rurociąg wody pitnej, zakładową sieć kanalizacyjną, sieć elektroenergetyczną, wewnętrzną sieć telefoniczną za łączną cenę [...]zł. (wykaz nieruchomości oraz gruntów dla celów ustalenia wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego, podatku rolnego, od nieruchomości lub leśnego z dnia 29 kwietnia 2004 r.; "umowa zbycia - nabycia" z dnia 2 czerwca 2003 r.). Podano także, iż wartość rynkowa budowli placu składowego określona została przez biegłego w kwocie [...]zł. (operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego K. S.). SKO akcentowało, iż w toku postępowań podatkowych w sprawie ustalenia M. R. i Z. R. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za lata od 2004 do 2009 przeprowadzono szereg dowodów dla wyjaśnienia charakteru spornego obiektu budowlanego - hali produkcyjnej. W ocenie Kolegium przeprowadzone oględziny oraz opinie biegłych pozwalają stwierdzić, że hala produkcyjna niewątpliwie posiada dach i jest wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych tj. ścian wykonanych z dwóch warstw blachy wypełnionej izolacją termiczną (wełna mineralna), które mocowane są do słupów konstrukcji nośnej dachu. Dolna część ścian jest murowana na podwalinie betonowej. Dach wspiera się na stalowych kratownicowych słupach osadzonych w stopach fundamentowych zagłębionych na 0,61 metra poniżej poziomu posadzki. Słupy mocowane są do żelbetowych stóp fundamentowych za pomocą śrub kotwiących, a posadzka nie stanowi elementu konstrukcyjnego (dowody: opis obiektu budowlanego hali produkcyjnej przy ul. [...] zawarty w opiniach autorstwa L. F., T. B., A. L., S. R., H. T., K. J., J. G., J.K., D. P.-S., J. S., I. S., B. K., H. K., [...]- K.K., W. K., A.N., J. O., J.W.. - w aktach sprawy organu I instancji poz. 5, 9, 13, 18, 25, 33, 34, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 58). Kolegium podkreśliło, iż M. R. i Z. R. oświadczyli, że w roku 2011 nie nastąpiła zmiana powierzchni nieruchomości gruntowych i budynkowych w stosunku do lat ubiegłych, wartość budowli pozostała taka jak w akcie notarialnym zakupu nieruchomości i nie uległa zmianie, nie dokonano zmian w zakresie obiektów budowlanych. Jedyną zmianą było wypowiedzenie umowy najmu przez firmę D, która ustała z dniem 29 kwietnia 2011 r. Podatnicy w piśmie z dnia 24 października 2011 r. wskazali, że sporna hala jest pusta. SKO podało, iż Z. R. i M. R. prowadzą od dnia 7 stycznia 2005 r. działalność gospodarczą jako wspólnicy spółki cywilnej B M. R., Z. R. z siedzibą w M. przy ul. [...]. Przedmiotem działalności spółki jest m. in. zagospodarowanie i sprzedaż nieruchomości na własny rachunek, kupno i sprzedaż nieruchomości na własny rachunek, wynajem nieruchomości oraz działalność produkcyjna i usługowa. M. R. zgłosiła zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej prowadzonej przez Nią pod nazwą E z dniem 13 kwietnia 2010r. W tym stanie faktycznym Kolegium wskazało, iż w rozpatrywanej sprawie spór skupia się wokół zagadnienia zaliczenia hali produkcyjnej do jednej z dwóch kategorii obiektów budowlanych tj. budynków bądź budowli. Sposób zakwalifikowania hali ma bezpośrednie przełożenie na sposób jej opodatkowania, bowiem w razie potraktowania jej jako budynku podstawą opodatkowania będzie powierzchnia użytkowa, a w razie potraktowania jako budowli wartość przyjęta do podstawy dokonywania odpisów amortyzacyjnych bądź wartość rynkowa. Po przywołaniu treści art. 1a ust. 1 pkt. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, Kolegium podkreśliło, iż nie budzi wątpliwości to, że sporna hala produkcyjna jest wyodrębniona z przestrzeni za pomocą ścian, a także to że posiada dach. Hala ta posiada również fundamenty w postaci stóp fundamentowych, które stanowią element konstrukcji całości obiektu budowlanego. Organ odwoławczy zauważał, iż fundament to element konstrukcji obiektu budowlanego, którego zadaniem jest przeniesienie obciążeń na grunt. Wybór rodzaju fundamentu determinowany jest m. in. konstrukcją obiektu budowlanego np. przy typowej konstrukcji murowanej fundamenty mają postać ław. W rozpatrywanej sprawie z uwagi na szkieletową konstrukcję nośną hali zastosowano stopy fundamentowe, do których przytwierdzone są słupy stanowiące z kolei wsparcie dla dachu oraz częściowo ścian. Opodatkowana hala znajdowała się w okresie objętym zaskarżoną decyzją w posiadaniu przedsiębiorcy, a to podatników prowadzących wspólnie działalność gospodarczą w ramach spółki cywilnej B. Kolegium akcentowało, iż w tych okolicznościach prawnych i faktycznych w polu rozważań pozostało ustalenie tego, czy sporna hala jest trwale z gruntem związana. Podatnicy podnosili, że hala nie jest trwale z gruntem związana albowiem słupy wspierające konstrukcję nośną przymocowane są do stóp fundamentowych za pomocą śrub kotwiących. Podatnicy wskazali na związaną z tym możliwość demontażu i przeniesienia hali. Kolegium podało, iż w toku postępowania podatkowego zakończonego wydaniem spornej decyzji organu I instancji, jak i w postępowaniach mających za przedmiot wymiar podatku za wcześniejsze lata przeprowadzono szereg dowodów z opinii biegłego na okoliczność zakwalifikowania spornej hali do jednej z kategorii obiektów budowlanych przewidzianych w prawie budowlanym. Efektem tego jest zgromadzenie w aktach sprawy, aż 13 różnych dokumentów zawierających stanowisko podmiotów posiadających wiedzę specjalistyczną odnośnie zaliczenia hali produkcyjnej do określonego rodzaju obiektów budowlanych. SKO zaznaczyło, iż dokumentom przedłożonym przez stronę nie można przypisać miana opinii biegłego w znaczeniu nadanym w art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej. Dowód z opinii biegłego przeprowadza organ podatkowy, który powołuje biegłego celem wydania opinii. W ocenie Kolegium powyższe nie oznacza w żadnym razie, że organ podatkowy wyjaśniając sprawę może pomijać dokumenty przedłożone przez stronę, a zawierające ekspertyzę techniczną spornego przedmiotu opodatkowania. Zdaniem Kolegium wobec niezmienności stanu faktycznego w zakresie spornej hali produkcyjnej, pełną przydatność dla wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności zachowały dokumenty zebrane we wcześniejszym postępowaniu. We wspomnianych dokumentach można wyróżnić dwa przeciwstawne zapatrywania na sposób zakwalifikowania spornej hali. W części spośród nich stwierdzono, że hala jest budowlą (dokumenty autorstwa K. J., A. L., J. G.) podczas gdy w pozostałych opiniach sporna hala jest budynkiem. Kolegium dokonując oceny spornego zagadnienia podzieliło stanowisko na kwestię rozumienia pojęcia "trwałego związania z gruntem" na tle ustawy Prawo budowlane przedstawione przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lipca 2010 r. (sygn. akt II OSK 1233/09, publ. LEX nr 6212767), w którym Sąd wskazał m. in., że "Obiekt budowlany trwale związany z gruntem musi co do zasady posiadać prefabrykowany lub murowany fundament, albo odpowiednio przygotowane podłoże wymagające wykonania stosownych robót ziemnych. Należy przez to rozumieć mocne połączenie w takim stopniu, że odłączenie spowodowałoby zasadniczą zmianę w sensie technicznym uniemożliwiającą np. ponowne posadowienie danego obiektu w innym miejscu bez konieczności ponownego przygotowania podłoża. Sama tylko techniczna możliwość przeniesienia obiektu na inne miejsce nie ma zatem istotnego znaczenia." SKO wskazało, że przywołany wyrok zapadł wprawdzie na tle sprawy dotyczącej obiektu budowlanego (budowli) w postaci urządzenia reklamowego jednakże tezy przedstawione przez Sąd odnośnie znaczenia pojęcia "trwałego związania z gruntem" na tle ustawy Prawo budowlane mają charakter uniwersalny, a poprzez odesłanie zawarte w art. 1a ust. 1 pkt 1 i 2, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych znajdują zastosowanie również przy opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Kolegium zaakcentowało, iż podziela pogląd, że trwałe związanie z gruntem to przede wszystkim taki sposób połączenia obiektu budowlanego z gruntem, który zapewnia bezpieczne jego użytkowanie (trwałość konstrukcji) i czyni obiekt budowlany odpornym na samoczynne przemieszczenie w związku z działaniem sił natury. Tym samym Kolegium przychyliło się i uznało za przekonywujące te wypowiedzi specjalistów, z których wynika, że hala produkcyjna jest budynkiem. Kolegium podkreśliło, że zastosowanie śrubowego połączenia między stopami fundamentowymi a słupami nośnymi wynika z przyjętego w procesie budowlanym rozwiązania technologicznego i jedynie pozornie sprawia wrażenie, że obiekt nadaje się do przeniesienia w całości i w niezmienionej postaci. Demontaż hali wymagałby w rzeczywistości przeprowadzenia jej niemal całkowitej rozbiórki i oddzielenia poszczególnych elementów tworzących razem całość w postaci budynku. W razie próby przeniesienia w całości konstrukcja budynku pozbawiona pewnego oparcia o grunt stałaby się niestabilna. Demontaż obiektu wymusiłby rozebranie murowanych części ścian stanowiących element budynku - ściany to przegrody budowlane wydzielające obiekt w przestrzeni. Kolegium podkreśliło, przywołując opinię autorstwa K. K., W. K., A. N., J. O., J. W. ([...] s. 8 pkt 5.4 - w aktach sprawy organu I instancji poz. 60), że "Demontaż tylko niektórych składowych elementów hali może się jedynie odbyć w drodze rozbiórki całego obiektu wymagającej pozwolenia na budowę i projektu budowlanego. Same fundamenty, mury, uzbrojenie hali wraz z instalacjami byłyby stracone. W przypadku zaś rozbiórki obiektu hali nastąpiłoby nie tylko uszkodzenie budynku jako części składowej rzeczy - tj. gruntu, ale uszkodzenie i istotna zmiana całości tj. gruntu i budynku [na trwale z gruntem złączonego]". SKO uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wskazało także, iż nie można również pominąć tego, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach prawomocnym wyrokiem z dnia 12 maja 2009 r. oddalił skargę M. R. i Z. R. na decyzję Kolegium (Nr [...]) z dnia [...]2008r. Kolegium zaakcentowało, że Sąd w spornej kwestii podzielił stanowisko organów podatkowych wskazując, że hala produkcyjna jest budynkiem. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wskazało, że organ I instancji w zaskarżonej decyzji i poprzedzającym ją postępowaniu podatkowym nie naruszył art. 191 Ordynacji podatkowej (zasada swobodnej oceny dowodów). W ocenie SKO organ podatkowy I instancji wskazał w uzasadnieniu swojej decyzji wszystkie istotne dla sprawy dowody, a także wyjaśnił, którą opinię uznał za przekonywującą poprzez wskazanie, że w całości podziela przedstawione w niej zapatrywanie. Organ podatkowy I instancji odniósł się do wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, a w ocenie Kolegium zebrany materiał dowodowy jest kompletny. Zdaniem SKO dołączona do akt sprawy decyzja Naczelnika Miasta M. z dnia [...] 1979 r. (Nr [...]) w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej budowę Zakładu A pozostaje bez znaczenia dla rozpatrywanej sprawy, a w szczególności dla oceny tego czy hala produkcyjna jest budowlą czy budynkiem. W przywołanej decyzji Naczelnika Miasta M. brak jest bowiem wskazania jaką postać i jakie rozwiązania konstrukcyjne zostaną zastosowane przy wznoszeniu Zakładu A. Decyzja ta w żaden sposób nie może być uznana za przesądzającą dla uznania, że hala produkcyjna jest budowlą. Kwalifikacja obiektów budowlanych przeprowadzona na potrzeby Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (zwana dalej "PKOB") jako budowli na terenach przemysłowych również pozostaje bez znaczenia dla rozpoznawanej sprawy. Kolegium zaakcentowało, że definicje budynku a także budowli na potrzeby podatku od nieruchomości zamieszczone zostały odpowiednio w art. 1a ust. 1 pkt 1) i pkt. 2) ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W ocenie Kolegium organ podatkowy I instancji dokonał zakwalifikowania spornej hali produkcyjnej przez pryzmat kryteriów wskazanych w przywołanych wyżej przepisach. Stąd sposób ujęcia danego rodzaju obiektów budowlanych w PKOB pozostaje bez znaczenia dla rozpatrywanej sprawy. W zakresie twierdzenia odwołujących się odnośnie związania organów podatkowych stanem powagi rzeczy osądzonej w zakresie zakwalifikowania hali jako budynku - a ściślej braku podstaw do zakwalifikowania jako budynek – zawartym według strony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 lipca 2005 r. (sygn. akt I SA/Gl 1554/04) Kolegium wskazało, iż pogląd podatników jest całkowicie chybiony i stoi w sprzeczności z obowiązującym stanem prawnym. Granice związania organów administracji publicznej wyrokiem wytycza art. 171 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który stanowi, że wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu w ww. wyroku była ocena zgodności z prawem decyzji w sprawie podatku od nieruchomości za 2003 r., a przedmiotowa sprawa nie dotyczyła ustalenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2011. Zdaniem Kolegium brak jest zatem przedmiotowej tożsamości pomiędzy sprawą obecnie rozpatrywaną przez organy podatkowe, a sprawą rozstrzygniętą przywołanym wyrokiem, albowiem dotyczą one dwóch różnych okresów rozliczeniowych. SKO odnosząc się do zarzutów odwołania zaakcentowało, iż przede wszystkim jednak, w wyroku z dnia 26 lipca 2005r. Sąd nie wypowiedział się kategorycznie odnośnie tego, że hala produkcyjna nie stanowi budynku lecz budowlę. Kolegium akcentowało, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził wówczas, że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone zostało z naruszeniem art. 122 i 187 § 1 Ordynacji podatkowej polegającym na nie wyjaśnieniu w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności sprawy koniecznych do jej prawidłowego rozstrzygnięcia i zalecił wyjaśnienie w toku ponownego postępowania podatkowego wszystkich wątpliwości w celu prawidłowego zastosowania prawa materialnego. W ocenie Kolegium wywodzone przez podatników wnioski odnośnie związania organów podatkowych powagą rzeczy osądzonej są w tym stanie rzeczy nieuprawnione. SKO wskazało ponadto, iż sporna hala przez okres objęty zaskarżoną decyzją znajdował się w posiadaniu przedsiębiorców, przy czym do kwietnia 2011 r. hala wynajmowana była przez firmę D, a przez pozostały czas hala pozostawała w posiadaniu prowadzących działalność gospodarczą skarżących. Stosownie do art. 1a ust. 1 pkt 3) u.p.o.l. uznać należało, że opodatkowana hala była związana z prowadzeniem działalności gospodarczej. Kolegium wyjaśniło ponadto, że podatnicy nie dołączyli do odwołania powołanych przez nich dokumentów w tym: opinii technicznej inż. K. J., opinii technicznej J. G. z dnia 30 stycznia 2009r., decyzji [...] z dnia [...]1979r., wyciągu z PKOB dział 23, grupa 230. Jednocześnie Kolegium wskazało, że dokumenty te znajdowały się w aktach sprawy zgromadzonych przez organ podatkowy I instancji. W skardze na decyzję z dnia [...] wydaną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., w części dotyczącej ustalenia wymiaru podatku od nieruchomości hali produkcyjnej położonej w M. przy ulicy [...] M. R. i Z. R. (dalej zwani skarżącymi) zarzucali: Naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: art. 210 § 1 pkt 6 oraz § 4 ustawy Ordynacja podatkowa, w postaci niewłaściwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji polegającym na uznaniu hali produkcyjnej za budynek w stopniu mającym istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie, a w oparciu jedynie o kryterium ustalenia trwałego związania z gruntem, a także jej sprzeczności polegającej na analizie dokumentów, których strona nie dołączyła do odwołania; Naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: art. 122 w zw. z art. 180 § 1 oraz art. 187 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez brak zebrania w całości materiału dowodowego w sprawie, a w szczególności pominięcie i brak rozpatrzenia przedłożonych w sprawie przez skarżących dokumentów źródłowych, świadczących o kwalifikacji hali produkcyjnej jako budowli, co w efekcie ma istotny wpływ na wymiar podatku od nieruchomości za 2011 rok; Obrazę przepisów prawa procesowego, a to: art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez przekształcenie swobodnej oceny dowodów w ocenę dowolną, co w efekcie ma istotny wpływ na wymiar podatku od nieruchomości za 2011 rok; Rażącą obrazę przepisów prawa procesowego, a to: art. 227 § 1 i 2 oraz art. 229 ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że skarżący nie dołączyli do odwołania dokumentów powołanych w treści odwołania, podczas gdy dokumenty te znajdowały się w aktach sprawy przygotowanych przez organ I instancji, co w efekcie spowodowało, że pozwany nie zapoznał się ze wszystkimi dowodami w sprawie; Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U z 2010r., Nr 95, poz. 613, ze zm.) w związku ż art. 3 pkt 2 ustawy prawo budowlane oraz art. 48 kodeksu cywilnego, poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe przyjęcie, że hala produkcyjna spełnia wszystkie 4 przesłanki zakwalifikowania jej jako budynku, co w efekcie miało istotny wpływ na wymiar podatku od nieruchomości za 2011 rok; Skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w części dotyczącej ustalenia wymiaru podatku od nieruchomości hali produkcyjnej położonej w M. przy ulicy [...]oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi po opisaniu stanowiska organów podatkowych (określane w skardze jako strona pozwana), skarżący podkreślali, że w sprawie pojawiają się istotne wątpliwości, związane z przesłanką uznania hali produkcyjnej za budynek. Jednym z elementów zaklasyfikowania obiektu budowlanego jako budynku jest trwałość związania z gruntem. Strona pozwana w zaskarżonej decyzji wykazuje trwałość związania z gruntem obiektu budowlanego przez pryzmat bezpieczeństwa jego użytkowania (trwałość konstrukcji) oraz odporności na samoistne przemieszczanie. Z uzasadnienia wynika zatem, iż strona pozwana kwalifikuje tylko obiekty budowlane trwale z gruntem związane, jako bezpieczne oraz odporne na samoistne przemieszczanie w związku z działaniem sił natury. Skarżący podkreślali, że w ocenie organu podatkowego, jeżeli obiekt budowlany jest bezpieczny i odporny na samoistne przemieszczanie, to zapewne jest trwale związany z gruntem, a zatem jest budynkiem. Skarżący akcentowali, że tymczasem, sporna hala produkcyjna jest połączona z gruntem za pomocą śrub kotwiących, co pomija w dalszej części uzasadnienia pozwany (SKO). Skarżący podnosili, iż jest to również połączenie z gruntem (chociaż nie trwałe), które pozwala na bezpieczne użytkowanie przedmiotowej hali oraz jest odporne na przemieszczanie się w związku z działaniem sił natury. Zdanie skarżących organ wskazał wprawdzie na śrubowe połączenie, jednakże w żadnej mierze nie odnosi się do wcześniejszego wywodu, dotyczącego trwałości związania z gruntem pomimo, że przyznaje, iż takie połączenie śrubami wynika z przyjętego rozwiązania technologicznego. Co więcej, dla poparcia swoich twierdzeń organ w dalszej części uzasadnienia wskazał na zgoła odmienne przesłanki, które nie miałyby kwalifikować hali produkcyjnej jako budowli (już nie połączenie z gruntem), a mianowicie sposób i możliwość jej demontażu, nie zaś sposób jej posadowienia i związania z gruntem, co w efekcie powoduje, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozbawione jest spójności i ciągłości oraz pozostaje w niewątpliwej sprzeczności. Jednocześnie skarżący podnosili, że uzasadnienie decyzji SKO zawiera wewnętrzną sprzeczność polegającą na tym, iż organ wskazuje z jednej strony, że decyzja Naczelnika Miasta M. z dnia [...]1979r. nr [...]została dołączona do akt sprawy i dokonuje jej analizy przyjmując, iż pozostaje ona bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, z drugiej zaś wskazuje, że ta sama decyzja nie została dołączona do akt sprawy. Z powyższego uzasadnienia nie wynika zatem, czy dokument ten oraz dwie opinie inż. G. i J. zostały dołączone do odwołania przez skarżących, a jeżeli tak, to dlaczego organ nie dokonał analizy ww. opinii, skoro obok decyzji Naczelnika Miasta M. znajdowały się one w posiadaniu organu I instancji. Zdaniem skarżących z uwagi na powyższe, uzasadnienie nie spełnia wymogów wskazanych w art. 210 § 1 pkt 6 oraz § 4 ustawy Ordynacja podatkowa. Następnie skarżący wskazywali, że SKO w dalszej części uzasadnienia powołało się na opinię znajdującą się w aktach sprawy organu I instancji, zgodnie z którą demontaż przedmiotowej hali wymagałby przeprowadzenia jej niemal całkowitej rozbiórki, co zdaniem skarżących jest nieprawdą. Hala jest konstrukcją stalową (słupy). Elementy murowane stanowią znikomy, ok. 5 procentowy fragment całości budowli, których rozebranie w żaden istotny sposób nie naruszyłoby substancji hali produkcyjnej. Dane urządzenie nie może zatem być uznane za trwale związane z gruntem, jeżeli jest możliwe jego zdemontowanie bez istotnego naruszenia jego substancji lub istotnego naruszenia substancji nieruchomości, (por. wyrok WSA w Warszawie z 29.01.2008r. III SA/Wa 1945/07, LEX 333745). Skarżący podkreślali, iż zasadne jest odwołanie się do konstrukcji przedmiotowej hali produkcyjnej w kontekście możliwości jej demontażu bez istotnego naruszenia substancji tejże hali. W tym zakresie podkreślono, że hala produkcyjna została posadowiona na słupach stalowych, które w przypadku konieczności demontażu są łatwo rozbieralne. Zakładając konieczność przeniesienia hali produkcyjnej w innej miejsce, tj. jej demontaż oraz ponowny montaż, zniszczeniu uległoby jedynie ok. 5% konstrukcji hali, tj. podmurówka hali o wysokości 1,20 metra, co istotnie nie narusza substancji przedmiotowej hali produkcyjnej. Ponadto, bezsporną okolicznością jest rozbieralne połączenie hali za pomocą tzw. śrub kotwiących. Oznacza to, iż jeżeli połączenie montażowe jest śrubowe, to konstrukcję stalową można rozebrać po odkręceniu kotw i zmontować w innym miejscu; w przypadku połączeń spawanych rozbiórka jest trudniejsza, a przez to nie można utożsamiać jej z łatwym rozbieralnym połączeniem, co także pozwana na swobodne jej rozebranie i ponowny montaż. Jeżeli chodzi o powierzchnię dachu, to wykonana ona jest z profili zimno-giętych, przykręconych do dźwigarów. Skarżący akcentowali, że sporną halę produkcyjną można w łatwy sposób rozbudować w dowolnym momencie, powiększając jej powierzchnię, jak również zdemontować i ponownie zmontować. Hala jest ocieplona izolacją z wełny mineralnej mocowanej od wewnątrz do paneli z wykorzystaniem tych samych śrub montażowych, którymi są skręcone pozostałe elementy konstrukcji. Ze względu na możliwość ustawienia hali stalowej bez fundamentów jedynie na słupach, panele połączone są za pomocą śrub w sposób całkowicie demontowalny bez zniszczenia, czy naruszenia substancji hali. Hala posadowiona jest na gruncie za pośrednictwem specjalnych słupów (profili) stalowych - skręconych, nie spawanych. Ponadto ścianki o wysokości 1,20 metra wykonane są z prefabrykowanych elementów żelbetowych, łatwo rozbieralnych. Zdaniem skarżących konstrukcja hali zaprojektowana została jako rozbieralna. Odnosząc się do fragmentu uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego powołanego przez SKO (sygn. akt II OSK 1233/09) skarżący wskazali, że Sąd w tamtejszej sprawie uznał obiekt budowlany za budowlę pomimo wskazania przesłanek, które przytacza pozwany. Z uzasadnienia Naczelnego Sądu Administracyjnego "O tym bowiem czy dane urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, czy też nie, nie decyduje technologia wykonania fundamentu oraz możliwości techniczne przeniesienia nośnika reklamowego w inne miejsce. (...)". Tamtejsza sprawa dotyczy wprawdzie urządzenia reklamowego, niemniej jednak istotne znaczenie ma fakt braku uznania przez Sąd związku pomiędzy "trwałym związaniem z gruntem", a technologią wykonania fundamentu oraz technicznymi możliwościami przeniesienia obiektu budowlanego w inne miejsce. Tymczasem pozwany w sposób niezgodny z treścią powołanego orzeczenia wiąże bR. możliwości przeniesienia hali produkcyjnej w całości z jej trwałym związaniem z gruntem i na tej podstawie wywodzi, że przedmiotowa hala jest budynkiem. Niezależnie od powyższego skarżący podnosili, że opinie biegłych z 5 kwietnia 2004 r. powołanych przez Burmistrza Miasta M. postanowieniem z [...]2004 r. opracowane przez - mgr inż. T. B. i M. M. oraz opinii wydanej przez inż. A. L. zleconej przez podatników uzasadniające zakwalifikowanie hali produkcyjnej do budowli, zostały przez organ I instancji podważone, a przez SKO całkowicie pominięte w zaskarżonej decyzji określającej wymiar podatku od nieruchomości na 2011 r., jako nie znajdujące uzasadnienia. W dalszej części skargi wskazano, że obok zarzutów formalnych co do kwestii sporządzenia uzasadnienia, pozwany wyjaśniając pojęcie trwałego związania z gruntem" oparł się wyłącznie na opiniach przedłożonych przez organ I instancji, w których trwałe związanie z gruntem oznacza posiadanie przez obiekt budowlany fundamentów, które są usytuowane poniżej poziomu terenu, jak i trwałego związania fundamentów z obiektem budowlanym. Tymczasem stanowisko to jest zgodne jak najbardziej z ekspertyzą opracowaną zarówno przez inż. T. B., M.M., jak i inż. A. L. - biegłych powołanych przez organ I instancji - pozwalającą na zaliczenie tego obiektu do budowli, a nie jako budynku, ponieważ nie posiada on fundamentów usytuowanych poniżej poziomu terenu i fundamenty te nie są trwale związane z budynkiem. W ocenie skarżących potwierdzają to opinie wydane przez powołanych wyżej ekspertów wskazujące, że słupy hali są połączone żelbetonowymi fundamentami typu stopowego za pomocą śrub kotwiących - co oznacza połączenie rozbieralne. Słowo fundament oznacza trwałą podstawę (podwalinę). Natomiast w słowniku wyrazów obcych "fundament jest to dolna część budowli osadzona w gruncie, wykonana z cegły, kamienia, betonu, itp. (łac. fundamentum oznacza podwalina). Zdaniem skarżących organ podatkowy trafnie określił pojęcie budynku. Niezrozumiałym jest tylko fakt, że wydając tak trafną ocenę - nie zgadza się z opinią ekspertów, którzy zakwalifikowali przedmiotową halę produkcyjną jako budowlę. Tak więc na podstawie art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. prawo budowlane (Dz. U. z 2006r., Nr 156, poz. 1118) i w powołanej wyżej wykładni pozwanego nie spełnia ona warunków przewidzianych dla budynku. Jest więc budowlą. W dalszej części rozważań skarżący powołali się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 1999 r., gdzie stwierdzono, iż "Pojęcie budowli zdefiniowane zostało w art. 3 ust. 3 ustawy z 1994 r. Prawo budowlane. Fakt, że (...) budynek nie posiada fundamentów, a jest oparty jedynie na słupach stanowi o tym, że należy zaliczyć go do budowli, a nie budynków. Zarówno jednak budowle, jak i budynki zaliczają się do obiektów budowlanych, (por. wyrok NSA IV SA 2088/1996 LEX nr 47193)". Skarżący akcentowali i podkreślali, że opinie wszystkich biegłych powołanych w sprawie wskazują, iż przedmiotowa hala jest oparta na słupach, połączonych z żelbetowymi stopami za pomocą śrub kotwiących i jest to połączenie rozbieralne. Zdaniem skarżących w świetle powołanego powyżej wyroku NSA, oparcie hali produkcyjnej na słupach (a więc w sposób nietrwały i rozbieralny) wskazuje ponad wszelka wątpliwość, iż przedmiotowa hala jest budowlą, nie zaś budynkiem. Następnie skarżący wywodzili, że w uzasadnieniu swojej decyzji SKO wskazuje w ślad za organem I instancji, iż zarówno ustawa o podatkach i opłatach lokalnych, jak i ustawa Prawo budowlane, nie definiują pojęcia "trwałego związania z gruntem" - zaprzeczając równocześnie swoim poprzedzającym tę treść stwierdzeniom, a dla poparcia słuszności swojego stanowiska Kolegium powołało nietrafnie art. 47 § 2 k.c. Zdaniem skarżących bardziej odpowiednim dla potwierdzenia tezy "trwałego związania z gruntem" byłby art. 48 k.c., który stanowi, że do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jednakże z uwagi na brak tożsamości podmiotu, któremu przysługuje prawo własności gruntu, na którym posadowiona jest przedmiotowa hala (Skarb Państwa) oraz własności (skarżący) tejże hali, zasada superficies solo cedit, nie ma zastosowania. Ponadto skarżący ponownie akcentowali, iż trwałe związanie oznacza, usytuowanie na fundamencie (podwalinie-podstawie), którego nie da się przenieść. Skarżący zauważali, że SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji opiera się na opinii ze stycznia 2006r. sporządzonej przez biegłego inż. S. R., który wskazał bez uzasadnienia, że hala posiada wszystkie cechy budynku wymagane przez ustawę. Zdaniem skarżących bez wątpienia uchybia to zasadzie prawdy obiektywnej. Organ I instancji wskazując na to, iż materiał dowodowy ekspertów w sposób odmienny kwalifikuje przedmiotową halę produkcyjną, zwrócił się do Politechniki [...] Wydział Budownictwa w celu wydania koreferatu do wszystkich sporządzonych opinii. Autor koreferatu mgr inż. H. T. wypowiedział się odrębnie co do poszczególnych ekspertyz, podważając te ekspertyzy, które zakwalifikowały przedmiotową halę do budowli, a potwierdził jako zasadną opinię stwierdzającą, że obiekt spełnia wymogi budynku. Zdaniem skarżących ww. Autor koreferatu ani w jednym, ani w drugim przypadku nie uzasadnił swojego stanowiska. Wyraził opinię w sposób budzący zastrzeżenia, co do słuszności oceny podstawy prawnej czy technicznej przy kwalifikacji hali, zaliczając ją do grupy budynków. Zdaniem skarżących ocenę wyrażoną w koreferacie mgr inż. H. T. oparł na subiektywnym odczuciu, a nie na ocenie wartości dowodowej. Jej wiarygodność w świetle obowiązującego prawa budzi istotne zastrzeżenia. Wyrazem tego jest powierzchowność i błędne odniesienie do kwalifikacji budowli z naruszeniem przepisów prawa budowlanego w kontekście z art. 48 k.c. Nie wskazał z jakiego powodu odmówił wiarygodności dotychczasowym ekspertyzom biegłych, podważając ich argumentację, odnoszącą się do stwierdzenia, że obiekt ten nie jest trwale związany z gruntem. Zdaniem skarżących w koreferacie mgr inż. H. T. wyraził dwa sprzeczne ze sobą stanowiska - z całkowitym pominięciem klasyfikacji obiektu budowlanego przewidzianej w art. 3 ustawy Prawo budowlane wskazując, "że praktycznie przy użyciu środków technicznych można przenieść całe obiekty w całości w tym i budynki". Tymczasem pozwany argumentuje brak możliwości zaliczenia przedmiotowej hali produkcyjnej jako budowli właśnie w oparciu o brak możliwości jego przemieszczenia jako obiektu, co jest sprzeczne z powołanym powyżej założeniem koreferatu oraz powołanym powyżej cytatem z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie - sygn. akt II OSK 1233/09. Skarżący podkreślali, iż Autor koreferatu dalej wyjaśniał, "że trwałe związanie z gruntem, polega w świetle definicji budynku z Prawa budowlanego, na niemożliwości samoczynnego przesunięcia bez użycia środków technicznych, bądź sił natury." Skarżący akcentowali, iż system śrubowego połączenia przedmiotowej hali również zabezpieczają przed samoczynnym przesunięciem bez użycia środków technicznych, bądź sił natury - a nie stanowi trwałego połączenia z gruntem, tylko rozbieralny. Zdaniem skarżących Autor koreferatu dokonał też błędnej oceny obiektu budowlanego, przypisując mu jako wymóg spełnienie 4 warunków, tj.: trwale związany z gruntem, musi posiadać fundamenty, musi być wydzielony z przestrzeni, musi posiadać dach. Zdaniem skarżących narusza to podstawy klasyfikacji obiektu budowlanego na budynki i budowle. Ponadto, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pozwany nieprawidłowo w sposób niezgodny ze stanem faktycznym przyjmuje, iż "hala posiada również fundamenty w postaci stóp fundamentowych", bowiem w rzeczywistości hala posiada stopy fundamentowe betonowe. Zdaniem skarżących takie nieprawidłowe przyjęcie faktycznego technicznego wykonania konstrukcji hali, ma wpływ na dalsze wywody pozwanego, który błędnie zamiennie stosuje sformułowanie fundament, do stóp fundamentowych. Przykładowo wskazano, że SKO przyjmuje, iż "Należy zauważyć, że fundament to element konstrukcji obiektu budowlanego, którego zadaniem jest przeniesienie obciążeń na grunt.", podczas gdy stopy fundamentowe w tak szerokim zakresie jak fundament, nie spełniają takich wymagań. Skarżący dla poparcia swoich racji przewołali wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2005 r. (sygn. akt III SA/Wa 2342/05) podając, że w pkt. 2 wskazano, iż "Budowlą jest każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury stanowiący całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami niezależnie od sposobu ich powiązania z gruntem, (tak: wyrok WSA w Warszawie III SA/Wa 2342/05, LEX nr 188428). W ocenie skarżących, nawet gdyby zatem czysto hipotetycznie przyjąć, że przedmiotowa hala jest trwale związana z gruntem, to ze względu na jej użytkowe przeznaczenie wraz z instalacjami i urządzeniami, należy ją zakwalifikować jako budowlę. Zdaniem skarżących również opinia techniczna, sporządzona przez inż. K. J., wskazująca na kwalifikację hali produkcyjnej jako budowli koresponduje z powołanym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego - sygn. akt IV SA 2088/1996, bowiem w tejże opinii, Autor wskazał, iż "Połączenie słupa z fundamentem stopowym na śruby kotwiące zapewnia szybkość montażu i demontażu całego obiektu". W związku z tym, iż hala produkcyjna jest połączona ze stopami żelbetowymi za pomocą śrub łatwo rozbieralnych - nie jest związana na stałe ze stopami, co powoduje, iż należy zakwalifikować ją jako budowlę, nie zaś budynek. W ocenie skarżących SKO nieprawidłowo przyjmuje, że "Demontaż obiektu wymusiłby rozebranie murowanych części ścian stanowiących element budynku - ściany to przegrody budowlane wydzielające obiekt w przestrzeni." Skarżący akcentowali, że z dokumentacji technicznej dotyczącej przedmiotowej hali wynika, iż ściany nie są murowane, a składają się z płyt betonowych ułożonych na wysokości 1,20 metra dookoła hali. W tym samym przedmiocie skarżący odwołując się do opinii autorstwa K. K. i innych (wskazany przez SKO jako [...] pkt 5.4 - w aktach sprawy organu I instancji), dotyczący fundamentów i murów, podkreślali, iż nie ma on zastosowania do przedmiotowej hali, bowiem nie posiada ona fundamentów, a tym bardziej murów. Zdaniem skarżących SKO w sposób nieuprawniony próbuje przenieść treść uzasadnienia wyroku z dnia 12 maja 2009r. WSA w Gliwicach w przedmiocie ustalenia wysokości podatku od nieruchomości za rok 2008 na grunt niniejszego postępowania pomimo, że sam uznaje, że wyrok prawomocny ma moc wiążącą jedynie w zakresie wymiaru podatku od nieruchomości za rok 2008. Skarżący podnosili, iż w tamtym postępowaniu ani organ I instancji, ani SKO nie badały sprawy pod względem klasyfikacji obiektów budowlanych i przy uwzględnieniu dowodów, które skarżący przedłożyli w niniejszym postępowaniu. Zdaniem skarżących powyższe oznacza, iż pozwany nie zgromadził wszystkich dokumentów w sprawie dotyczących klasyfikacji obiektów budowlanych, a także: opinii technicznej inż. K. J., opinii technicznej J. G. z dnia [...]2009r., decyzji [...]z dnia [...]1979 r., wyciągu z PKOB dział 23, grupa 230 pomimo, że posiadał wiedzę, iż znajdowały się one w posiadaniu organu I instancji, a co SKO samo podkreśliło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W tym względzie skarżący podkreślali, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2011 r. w sprawie I FSK 1284/10, "Uzupełnienie materiału dowodowego przez organ odwoławczy nie narusza zasady dwuinstancyjności postępowania. Przyjęty przez ustawodawcę model postępowania podatkowego sprawia, że organ odwoławczy jest instancją merytoryczną. Ma zatem obowiązek uzupełnić materiał dowodowy. W ten sposób realizowana jest również zasada szybkości postępowania." (tak: wyrok NSA z 15.09.2011 r., sygn. akt I FSK 1284/10, LEX nr 965862). Skarżący podnosili, iż SKO zaniedbało w rażący sposób obowiązek uzupełnienia materiału dowodowego o dokumenty, powoływane w odwołaniu od decyzji organu I instancji pomimo wiedzy, że są one w posiadaniu organu I instancji wskutek ich przedłożenia przez skarżących. W ocenie skarżących dokumenty te stanowią istotny dowód w sprawie świadczący o cechach przedmiotowej hali produkcyjnej pozwalającej zakwalifikowanie jej jako budowli, podczas gdy zostały one całkowicie pominięte przez SKO (pozwanego). Skarżący nie otrzymali też pisma od organu I instancji wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 227 § 2 Ordynacji podatkowej. Zdaniem skarżących SKO nie zgromadziło wszystkich dokumentów niezbędnych do należytego rozpoznania sprawy, w tym także nie potraktowało zebranych dowodów (opinii biegłych) w sposób pozwalający obiektywnie ocenić sytuację wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla toczącej się sprawy - naruszając tym samym zasady prawdy obiektywnej, która jest nieodłącznym atrybutem prawa. Ponadto, zgodnie z aktualnym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podstawą rozstrzygnięcia dylematu czy dany obiekt jest budynkiem, jest właśnie Prawo budowlane, które zawiera definicje budynku i budowli. W ocenie skarżących biorąc pod uwagę definicję budowli oraz opinie ekspertów, należy stwierdzić, iż hala produkcyjna jest budowlą, nie zaś budynkiem. W ocenie skarżących organy podatkowe, w tym w szczególności organ II instancji, starając się przeprowadzić przeciwdowód w oparciu o koreferat, do wcześniejszych opinii biegłych, nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku, należytego uzasadnienia swojego stanowiska. Nie dokonały analizy przeprowadzonego dowodu, która mogłaby stanowić niepodważalną podstawę zakwalifikowania obiektu jako budowli. Wskazując na te uchybienia zasadny jest zarzut bezpodstawnego zakwalifikowania spornej hali produkcyjnej przy ustalaniu podatku od nieruchomości na 2011 r., jako budynku. Ponadto skarżący akcentowali, iż organy podatkowe powinny dotrzeć do dokumentacji budowlanej przedmiotowego obiektu (decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, projekt budowlany, pozwolenie na budowę, decyzja o dopuszczeniu obiektu do użytkowania, itp.), w której znajduje się dokonane przez uprawniony organ określenie rodzaju obiektu. Skarżący wskazali, że dokumentacja budowlana jest w takim przypadku właściwa do określania rodzaju obiektu na potrzeby opodatkowania, co wynika pośrednio z jego definicji zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006r., Nr 212, poz. 844, ze zm.). Zgodnie z nią, budynkiem jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, a więc obiekt, którego zasady wznoszenia i eksploatacji określone są w prawie budowlanym i w którym również jest uregulowany tryb wydawania ww. decyzji. W decyzjach tych wyraźnie jest określony rodzaj wznoszonego obiektu. Skarżący w tym względzie wywodzili, że zgodnie z decyzją Naczelnika Miasta M. z dnia [...]1979r. nr [...] pozwolenie na budowę dotyczyło inwestycji obejmującej budowę Zakładu A na terenach tzw. przemysłowych w M., przy ulicy [...], a nie budynków. W nawiązaniu do PKOB - tego typu obiekty budowlane zostały zaklasyfikowane do Działu 23 grupy 230 - kompletne budowle na terenach przemysłowych i winny być całkowicie zwolnione z podatku od nieruchomości. Skarżący podnosili, że przedmiotowa hala produkcyjna należy do tzw. obiektów inżynierii lądowej i wodnej. Grupa ta obejmuje obiekty budowlane naziemne i podziemne o charakterze stałym, nie klasyfikowane jako budynki, tj. kompleksowe budowle na terenach przemysłowych (Grupa 2 - Obiekty inżynierii lądowej i wodnej). Skarżący wskazali, że o zaliczeniu obiektu do "Obiektów inżynierii lądowej i wodnej" decyduje przeznaczenie i związana z tym konstrukcja. Za jednostkę klasyfikacyjną przyjmuje się zwykle pojedynczy obiekt budowlany (np. budynek, drogę, linie przesyłowe). W niektórych przypadkach jednostkę klasyfikacyjną stanowi nieruchomość rozpatrywana jako kompleks obiektów budowlanych. Z kolei obiektami inżynierii lądowej i wodnej są m. in. kompleksowe budowle na terenach przemysłowych (Wyciąg z klasyfikacji budowlanej PKOB). W tym względzie skarżący akcentowali, że właśnie zgodnie z wydaną Decyzją Naczelnika Miasta M. z dnia [...]1979r. nr [...] (w aktach sprawy organu I instancji) - pozwolenie na budowę dotyczyło - budowy inwestycji obejmującej Zakład A na terenach tzw. przemysłowych, położonych w M. przy ulicy [...], a nie budynków. W nawiązaniu do Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) (w aktach sprawy) - tego typu obiekty budowlane zostały zaklasyfikowane do Działu 23, Grupy 230 PKOB - Kompleksowe budowle na terenach przemysłowych. Niezależnie od powyższego, z daleko posuniętej ostrożności, skarżący wskazali, że pozwolenie na budowę m. in. przedmiotowej hali produkcyjnej zostało wydane w związku ze strategicznym ze względu na przedmiot działalności utworzeniem Zakładu A w M.. Już w projekcie budowlanym z września 1978r., którego inwestorem było Przedsiębiorstwo [...] w M., została wskazana celowość budowy przedmiotowego Zakładu w związku z dynamicznie rozwijającym się budownictwem mieszkaniowym (kopia Założeń Techniczno-Ekonomicznych Przedsięwzięcia Inwestycyjnego pn. "Budowa Zakładu produkcji A w M. wrzesień 1978r.). Skarżący wywodzili, że z ww. dokumentu wynika, iż teren, na którym miał powstać Zakład przewidziany był jako teren pod budowę przemysłową (strona 14 projektu), a co zostało jednoznacznie określone już na tamtym etapie budowy, bowiem projektant wyraźnie rozgraniczył w rozdziale 3 na stronie 17 obiekty budowlane na obiekty kubaturowe, tj. hale: 1. hala obróbki mechanicznej o powierzchni użytkowej 5030 m2; 2. hala montażowa o powierzchni użytkowej 5286 m2 – (przedmiotowa hala); 3. hala składowa akcesoriów o powierzchni użytkowej 2648 m2 oraz pozostałe obiekty takie jak warsztaty oraz budynki. Zdaniem skarżących powyższe rozgraniczenie wyraźnie dowodzi, że przedmiotowa hala produkcyjna wskazana w punkcie 2, nie jest budynkiem, bowiem wówczas zostałaby wskazana - obok wszystkich hal produkcyjnych w projekcie - jako budynek. Skarżący podkreślali, iż w decyzji z dnia [...]1979r. ówczesny wojewoda [...] w wyrażonej zgodzie na lokalizację inwestycji wskazał na zakres rzeczowy obejmujący niezależnie: hale produkcyjne, obiekty warsztatowo-magazynowe i socjalne - a więc budynki - stacje obsługi samochodów, place składowe, drogi, parkingi, zieleń. Zaakcentowano, iż z kolei w dniu 21 lutego 1979r. został zatwierdzony plan realizacyjny na budowę ww. Zakładu, a w dniu 10. 09. 1982 r. zostało utworzone przedsiębiorstwo państwowe (dowód: pismo z dnia 22.01.1979r. w sprawie zatwierdzenia planu realizacyjnego inwestycji Zgoda z dnia 13.02.1979r. decyzja z dnia [...]1979r. decyzja nr [...]luty 1979r. pismo z dnia 21.03.1979r. wyciąg z uchwały Rady Ministrów z dnia 29.12.1977r. kopia zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 10.09.1982r.). Ponadto zdaniem skarżących, z treści planu realizacyjnego dotyczącego "Budowy Zakładu Produkcji A w M." w opisie obiektów wskazana jest konstrukcja hali montażowej wykonana ze stali, natomiast ściany osłonowe wykonane są z warstwowych blach falistych, trapezowych, podobnie konstrukcja dachów (dowód: kopia planu realizacyjnego dot. Budowy Zakładu Produkcji A w M. wrzesień 1978r.). Skarżący podkreślali, iż "pojęcie obiektu budowlanego zostało zdefiniowane w art. 3 ust. 1 ustawy prawo budowlane i zgodnie z tym przepisem obiektem budowlanym może być budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi albo budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami (jak w przypadku skarżących), albo obiekt małej architektury. Pojęcie budowli zdefiniowane zostało w art. 3 ust. 3 ustawy prawo budowlane. Fakt, że przedmiotowa hala produkcyjna nie posiada fundamentów, a jest oparta jedynie na słupach stanowi o tym, że należy ją zaliczyć do kategorii budowli, nie zaś budynku". Końcowo skarżący wywodzili, że przedstawione w odwołaniu od decyzji organu I instancji ich stanowisko, a także dołączone dowody w dostatecznym stopniu uzasadniają wniosek o jej uchylenie w całości. Przyjęcie za podstawę obliczenia podatku od nieruchomości na 2011 r. wartości hali wyrażoną w złotych, przez zakwalifikowanie jej jako budowli, a nie budynku, znajduje pełne uzasadnienie i zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem skarżących powołane wcześniej przepisy ustawy Prawo budowlane - są jednoznaczne i nie wymagają interpretacji, która z nich nie wynika. Przyjęcie innej wykładni, niż wynika to z ustawy, jest naruszeniem prawa materialnego i stanowi istotną przesłankę uchylenia zaskarżonej decyzji. Jednocześnie skarżący wskazali, że na tym etapie postępowania przedłożą do sprawy prywatną opinię techniczną na okoliczność ustalenia, iż ściany przedmiotowej hali wykonane są z żelbetowych płyt łatwo rozbieralnych, nie są zaś "ścianami murowanymi", jak przyjęło do SKO. W piśmie z dnia 24 sierpnia 2012 r. SKO w K. wyjaśniło rozbieżność w numeracji zaskarżonej decyzji wskazując, że miała ona numer "[...]". Na rozprawie w dniu 4 grudnia 2012 r. strona skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, podkreślając możliwość łatwego demontażu spornej hali, która z tego powodu winna być uznana za budowlę, a nie budynek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga - wbrew twierdzeniom w niej zawartym - nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) "Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej". "Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej" (art. 1 § 2 cyt. ustawy). Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji/postanowienia (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Zdaniem Sądu, decyzja organu odwoławczego nie zawiera uchybień, które mogłyby uzasadniać wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Przedmiot sporu - na etapie skargi - ogranicza się do zbadania zgodności z prawem wymiaru opodatkowania podatkiem od nieruchomości hali produkcyjnej położonej w M. przy ulicy [...]. Sam spór ogniskuje się wokół tego, czy sporna hala jest budowlą jak chcą skarżący, czy budynkiem jak wywodzą organy podatkowe. Stan faktyczny sprawy jest po części sporny i został nakreślony przy okazji prezentowania stanowisko skarżących i organów podatkowych. W ocenie Sądu brak jest zatem konieczności jego ponownego prezentowania. Sąd jako prawidłowe uznaje ustalenia jakie w przedmiocie sporu poczyniły organy podatkowe. Niezależnie od tego przyjdzie jednak wskazać, iż przedmiot sporu w postępowaniu podatkowym w zakresie podatku od nieruchomości za rok 2011 dotyczył zasadności zakwalifikowania przez organy podatkowe hali produkcyjnej położonej w M., przy ul. [...] do kategorii obiektu budowlanego - budynku z uwagi na jego trwałe związanie z gruntem. Organy podatkowe akcentowały to, że sporna hala produkcyjna jest wyodrębniona z przestrzeni za pomocą ścian, a także to że posiada dach oraz przed wszystkim to, że hala ta posiada również fundamenty w postaci stóp fundamentowych, które stanowią element konstrukcji całości obiektu budowlanego. Organ odwoławczy zauważał, iż w rozpatrywanej sprawie z uwagi na szkieletową konstrukcję nośną hali zastosowano stopy fundamentowe, do których przytwierdzone są słupy stanowiące z kolei wsparcie dla dachu oraz częściowo ścian. Skarżący podnosili, że sporna hala nie jest trwale z gruntem związana albowiem słupy wspierające konstrukcję nośną przymocowane są do stóp fundamentowych za pomocą śrub kotwiących. Skarżący akcentowali związaną z tym możliwość łatwego demontażu i przeniesienia hali na inne miejsce, a co w ich ocenie przeczyło podatkowej kwalifikacji hali jako budynku i oznaczało konieczność innej kwalifikacji podatkowej spornej hali z uwagi na jej inną niż ustaliły to organy przynależność do kategorii obiektów budowlanych tj. budowli. Mając na uwadze tak zakreślony spór, Sąd w pierwszej kolejności wskazuje, że zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych budynek to obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest: trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Obiekt budowlany, który nie posiada któregoś z wymienionych elementów nie może być uważany za budynek w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Stosownie natomiast do art. 2 ust. 1 tej samej ustawy opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: grunty; budynki lub ich części; budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Sąd podziela przy tym stanowisko organów podatkowych, iż w sprawie brak jest wątpliwości co do tego, że sporna hala produkcyjna jest wyodrębniona z przestrzeni za pomocą ścian, a także to że posiada dach. Hala ta posiada również fundamenty w postaci stóp fundamentowych, które stanowią element konstrukcji całości obiektu budowlanego, a których zadaniem jest m. in. przenoszenie obciążeń konstrukcji na grunt. Poza sporem jest także to, że hala ma konstrukcję szkieletową, a przytwierdzone za pomocą połączeń śrubowych do stóp fundamentowych słupy stanowią z kolei wsparcie dla dachu oraz części ścian hali. Poza sporem znajduje się także to, iż sporna hala znajdowała się w 2011 r. w posiadaniu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą w ramach firmy B. Odnosząc się zatem do kluczowej dla sprawy kwestii tj. tego czy sporna hala jest trwale związana z gruntem w pierwszej kolejności przyjdzie wskazać, iż w ramach przedmiotowego postępowania podatkowego oraz przede wszystkim w toku wcześniejszych postępowań mających za przedmiot wymiar podatku za wcześniejsze lata podatkowe przeprowadzono cały szereg dowodów z opinii biegłych na okoliczność zakwalifikowania spornej hali do właściwej kategorii obiektów budowlanych tj. budynku lub budowli. W efekcie w aktach sprawy zgromadzono łącznie 13 "opinii" prezentujących stanowisko podmiotów legitymujących się wiedzą specjalistyczną w zakresie budownictwa w spornym przedmiocie. W ocenie Sądu niezależnie od tego, że część z tych dokumentów nie spełnia wszystkich wymogów formalnych do uznania ich za opinię biegłych, to i tak były one analizowane przez organ podatkowy, który stanął na stanowisku, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej). SKO zaznaczyło bowiem, że dokumentom przedłożonym przez stronę nie można przypisać miana opinii biegłego w znaczeniu nadanym w art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej, a jednocześnie podkreśliło, że jako organ podatkowy nie pominęło przy wyjaśnieniu sprawę przedłożonych przez podatników dokumentów zawierających ekspertyzy techniczne spornej hali. W ocenie Sądu wobec nie kwestionowanej przez stronę skarżącą niezmienności stanu faktycznego w zakresie spornej hali produkcyjnej, Kolegium zasadnie uznało za przydatne dla wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności dowody zebrane we wcześniejszych postępowaniach podatkowych, a co znalazło odzwierciedlenie w zaskarżonej jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zdaniem Sądu postępowanie organów podatkowych w tym zakresie nie stanowiło takiego naruszenia prawa, które winno by skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze zarzuty skargi trzeba przypomnieć, iż SKO podkreśliło istnienie w 13 "opiniach" technicznych dwóch zupełnie przeciwstawnych poglądów co do zaklasyfikowania spornej hali do właściwej kategorii obiektów budowlanych tj. budynku lub budowli. Kolegium wyraźnie podało, iż w części z nich stwierdzono, że hala jest budowlą ("opinie" autorstwa K. J., A. L., J. G.) podczas gdy w pozostałych opiniach sporna hala jest zaliczana do innej kategorii obiektów budowlanych tj. budynku. Tym samym w ocenie Sądu nie może być mowy o zasadności zarzutów opartych na braku odniesienia czy nie uwzględnienia przedłożonych przez skarżących "opinii". Zdaniem Sądu Kolegium precyzyjnie wyjaśniło powody dla, których przyznało rację tym "opiniom" i poglądom, które opowiadały się za zaliczeniem spornej hali do kategorii budynku, a nie budowli. Przy czym Kolegium swój pogląd uzasadniło w sposób, który Sąd akceptuje i uznaje za zgodny z prawem. Należy w tym zakresie przypomnieć, iż Kolegium odnosząc się do zarzutów skarżących akcentowało, że zastosowanie śrubowego połączenia między stopami fundamentowymi, a słupami nośnymi hali wynika z przyjętego w procesie budowlanym rozwiązania technologicznego i jedynie na pozór sprawia wrażenie, że sporny obiekt nadaje się do przeniesienia w całości i w niezmienionej postaci. Kolegium przywołując opinię autorstwa K. K., W. K., A. N., J. O., J. W. (tzw. opinia [...]) podkreśliło, że demontaż hali wymagałby w rzeczywistości przeprowadzenia niemal całkowitej rozbiórki spornego obiektu. W ocenie Sądu wobec braku istotnych zmian zarówno w zakresie stanu faktycznego jak i prawnego w sprawie, zasadnie organy podatkowe powołały się na opinię biegłego mgr inż. H. T. pracownika Katedry Procesów Budowlanych Wydziału Budownictwa Politechniki [...] datowaną na dzień 7 lutego 2006 r., a sporządzoną na potrzeby wcześniejszego postępowania podatkowego w tym samym przedmiocie. Biegły wobec rozbieżnych opinii sporządził koreferat dotyczący zakwalifikowania hali produkcyjnej położonej w M., przy ul. [...]do określonej kategorii obiektu budowlanego. Z koreferatu - sporządzonego przez biegłego T. jasno wynikało, że prawidłowej kwalifikacji hali dokonał biegły S. R., który przyjął, że sporna hala jest budynkiem. W odniesieniu do argumentacji strony skarżącej jak i opinii przyjmujących, że sporna hala nie jest trwale związana z gruntem, z uwagi na połączenie słupów konstrukcji nośnej z fundamentami za pomocą śrub kotwiących, Kolegium powołało się na argumentację biegłego T., który w tym zakresie stwierdził po dokonaniu oględzin m. in., że sporna hala jest obiektem o nośnej konstrukcji słupowo - ryglowej posadowionej na żelbetowych stopach fundamentowych. Całość jest obudowana ścianami zewnętrznymi, częściowo z ocieplanych paneli z blachy trapezowej, a częściowo jako murowane cokoły. Pokrycie dachowe stanowią ocieplane panele z blachy trapezowej. W ocenie Sądu Kolegium zasadnie akcentowało, że biegły T. stwierdził również, iż nie jest możliwe samoczynne przeniesienie/przesunięcie tej hali, w stanie nienaruszonym bez użycia środków technicznych bądź sił natury oraz podkreślił, iż sporna hala spełnia wszystkie warunki do uznania jej za budynek, a wynikające z przepisu art. 3 ust. 2 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu organy podatkowe przy tak zgromadzonym materiale dowodowym - nie naruszyły zasady swobodnej oceny dowodów określonej w art. 191 Ordynacji podatkowej oraz nie zastosowany tzw. dowolnej oceny dowodów. Podkreślenia wymaga także to, że ocena przyjęta przez organ podatkowy, zgodna jest także z treścią załączonego do akt podatkowych - aktu notarialnego z dnia 30 maja 2003 r., który wobec jednoznacznego oświadczenia skarżących o braku jakichkolwiek zmian w spornym przedmiocie opodatkowania zachował pełną wartość dowodową także w przedmiotowym postępowaniu. Jak wynika z § 2 tego aktu - działający w imieniu sprzedającej spółki E - powołując się na opis techniczny, sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego J. G. w dniu 8 maja 2003 r. oświadczył, że na działce numer [...] położonej w M., przy ul. [...] znajduje się m. in. budynek hali Nr 1, jednokondygnacyjny, niepodpiwniczony, wykonany w konstrukcji szkieletowo - stalowej, ze ścianami z blachy trapezowej, o powierzchni zabudowy 5.128,74 m. kw., powierzchni użytkowej 5.285,93 m. kw., kubaturze 5.930,00 m. sz. Załączony do ww. aktu opis techniczny sporządzony, w dniu 8 maja 2003 r. przez rzeczoznawcę J. G., w punkcie 2.2 wskazuje, że hala Nr 1 to budynek jednokondygnacyjny, posiadający bezpośrednie połączenie z budynkiem usługowym. Zdaniem Sądu w opisanej sytuacji, za bezzasadny uznać należało zarzut naruszenia przez organy podatkowe zasady swobodnej oceny dowodów. Materiał zgromadzony w sprawie dawał podstawę organom do wywiedzenia wniosku, że hala produkcyjna posadowiona na nieruchomości w M., przy ul. [...] jest budynkiem, bowiem taki wniosek wynikał z wyżej opisanych dokumentów, a także z przeważającej liczby opinii sporządzonych na potrzeby postępowań podatkowych. W ocenie Sądu fakt, że w aktach sprawy znajdowały się opinie techniczne, w tym wykonane na zlecenie skarżących, które to opinie klasyfikowały sporną halę jako budowlę, nie może - w badanej sprawie - stanowić o naruszeniu ww. zasady. Nie jest bowiem tak - jak wydaje się sugerować strona skarżąca - że swobodna ocena dowodów to taka, która zgodna jest z całością zgromadzonego materiału dowodowego. W postępowaniu podatkowym taki stan jest praktycznie niemożliwy do osiągnięcia, a to z tej przyczyny, że dążenie podatników jest zasadniczo różne od dążenia organu podatkowego. Swobodna ocena dowodów - zdaniem Sądu - to taka ocena, którą można wywieść oceniając cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, z uwzględnieniem wszystkich dowodów, poprzez przyznanie jednym z tych dowodów wiarygodności, innym zaś nie. Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, organ ocenił (wbrew twierdzeniu skarżących) wszystkie zgromadzone w sprawie opinie techniczne oparte na wielokrotnych oględzinach spornej hali, a także zgromadził inne dowody, w których charakter tej hali został określony jako budynek. Sąd podzielając stanowisko organów podatkowych i mając na względzie zarzuty skargi podkreśla, iż SKO jasno sprecyzowało na których opiniach i na jakich dowodach się oparło klasyfikując sporną halę do kategorii budynków, a zatem w ocenie Sądu bR. jest podstaw do uznania za zasadny zarzut naruszenia reguły z art. 191 Ordynacji podatkowej. Zdaniem Sądu na uwzględnienie nie zasługuje też zarzut naruszenia art. 1a ust. 1 pkt. 1 u.p.o.l. w związku z art. 3 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z tym pierwszym przepisem definiującym "budynek" to obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielonym z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadającym fundamenty i dach. Zgodnie zaś z tym ostatnim przepisem przez budynek należy rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Z porównania obu ww. przepisów wynika więc, że aczkolwiek ustawa o podatkach i opłatach lokalnych wskazuje na przepisy prawa budowlanego, to niezależnie od tego, określa takie same kryteria uznania obiektu budowlanego za budynek. Przepisy te, w tym zakresie niejako się więc dublują. Analiza obydwu w/w przepisów wskazuje, że budynkiem jest obiekt budowlany, który spełnia łącznie trzy warunki: 1) jest trwale związany z gruntem, 2) jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, 3) posiada fundamenty i dach. W rozpoznawanej sprawie - poza sporem - pozostają warunki wynikające z ww. punktu drugiego i trzeciego tj. okoliczność, że obiekt wydzielony jest z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz że posiada fundamenty (stopy fundamentowe) i dach. Sporna jest przede wszystkim kwestia trwałego związania obiektu z gruntem. Zdaniem skarżących - sporna hala - nie jest trwale związana z gruntem, gdyż nie posiada ona fundamentów trwale związanych z budynkiem. Sąd - odnosząc się do tak zarysowanego sporu - podziela stanowisko przyjęte przez organy podatkowe, a dotyczące zasadności zastosowania do wykładni sformułowania "trwałego związania z gruntem" przepisów Kodeksu cywilnego. Skład orzekający w niniejszej sprawie, w pełni aprobuje pogląd zawarty w tezie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 września 2008 r. sygn. akt I SA/Ol 294/08, zgodnie z którą "Występujące w ustawie z 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych pojęcie "nieruchomości", w tym również gruntowej, rozumie się zgodnie z art. 46 k.c., co przemawia za przyjęciem rozumienia "trwałego związku budynku z gruntem" z art. 48 k.c. Budynek w rozumieniu u.p.o.l. jest częścią składową gruntu w rozumieniu art. 47 k.c., albo nieruchomością budynkową w rozumieniu art. 46 k.c. Jeżeli nie jest ani nieruchomością budynkową, ani też częścią składową gruntu, to nie może być budynkiem w rozumieniu u.p.o.l". W badanej sprawie, nie budzi wątpliwości fakt, że hala produkcyjna położona w M., przy ul. [...] stanowi odrębny od gruntu przedmiot własności, a więc przysługuje jej - w rozumieniu art. 46 K.c. - przymiot nieruchomości. Konstatacja powyższa wynika już tylko z załączonego do akt podatkowych aktu notarialnego z dnia 30 maja 2003 r. Właścicielem gruntu jest Skarb Państwa, a prawo użytkowania wieczystego ustanowione zostało do dnia 4 grudnia 2089 r. (akt notarialny z dnia 30 maja 2003 r. Rep. A Nr [...]). To właśnie prawo nabyli skarżący od Spółki Akcyjnej E. Z § 1 aktu notarialnego wynika, że w księdze wieczystej KW Nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w M. - dla działki Nr [...] - jako właściciel gruntu wpisany jest Skarb Państwa, a użytkownik wieczysty E S.A. w M.. Wynika ponadto, że własność budynków położonych na tym gruncie przysługuje E S.A. Z treścią § 1 aktu notarialnego koresponduje kolejne postanowienie tego aktu, które stwierdza, że na ww. działce znajduje się budynek usługowy i budynek hali Nr 1. W ocenie Sądu zasadnym jest zatem sformułowanie wniosku - że na podstawie ww. aktu notarialnego - skarżący nabyli od Spółki Akcyjnej E prawo wieczystego użytkowania gruntu stanowiącego działkę Nr [...] oraz własność dwóch posadowionych na tym gruncie budynków tj. budynku biurowego i hali produkcyjnej Nr 1 tj. spornej hali. Budynek trwale związany z gruntem jest najczęściej jego częścią składową w rozumieniu art. 48 k.c. Częścią składową rzeczy jest wszystko, co nie może być od niej odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości, albo bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego (art. 47 § 2 k.c.). Nie jest częścią składową budynek połączony z gruntem tylko do przemijającego użytku. Z przytoczonych wyżej regulacji wynika, że za trwale z gruntem związany budynek można uznać tylko taki, który spełnia dwa warunki: nie można go od gruntu oderwać bez jego uszkodzenia, nie jest to obiekt wzniesiony do tzw. przemijającego użytku. W świetle unormowań zawartych w Kodeksie cywilnym niemożliwe jest istnienie własności budynku całkowicie oderwanej od prawa do gruntu. Związanie budynku z gruntem przewidziane jest najwyraźniej w art. 47 § 1 i 2 oraz art. 48 k.c. Z unormowań powyższych wynika jednoznacznie, że budynki są częściami składowymi gruntu i mogą istnieć tylko w sytuacjach przewidzianych w Kodeksie cywilnym lub też w przepisach szczególnych. Z przepisów Kodeksu cywilnego należy wymienić art. 235 k.c. przewidujący odrębną własność budynku wzniesionego na gruncie Skarbu Państwa, związanego z gruntem przez stosunek użytkowania wieczystego. Sąd aprobuje także wywiedziony przez organy podatkowe wniosek, że budynek trwale związany z gruntem to taki, który: nie został wzniesiony dla przemijającego użytku oraz nie może zostać odłączony od gruntu bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości, albo bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego. W badanej sprawie poza sporem pozostaje okoliczność, że sporna hala produkcyjna Nr 1 nie została wzniesiona dla przemijającego użytku. W tych okolicznościach do dalszego przeanalizowania pozostaje podnoszona przez skarżących kwestia - tj. odniesienie się do Ich twierdzenia, że sporną halę można w całości odłączyć od gruntu, z uwagi na fakt, iż hala nie posiada fundamentów trwale związanych ze ścianami. Przede wszystkim, należy zauważyć, że Kodeks cywilny jako drugą z przesłanek trwałego związania z gruntem wskazuje istotną zmianę przedmiotu odłączanego - w badanym przypadku hali produkcyjnej. Zdaniem Sądu nie jest możliwe odłączenie spornej hali od gruntu bez istotnej jej zmiany, skoro ze wszystkich opinii znajdujących się w aktach podatkowych wynika, że oprócz fundamentu (stopy fundamentowe) i połączonych z nimi słupów stalowych rozmieszczonych na siatce 18 m. na 18 m. hala posiada ściany zewnętrzne osłonowe z blachy fałdowej ocynkowanej, mocowane do słupów i ustawione na podwalinie betonowej, wykonanej pomiędzy żelbetowymi stopami słupów nośnych (dokumentacja fotograficzna znajdująca się w aktach podatkowych). Odłączenie zatem ww. hali od gruntu niewątpliwie spowodowałoby: pozostanie fundamentu, uszkodzenie i pozostanie podwaliny betonowej, gdyż ta wykonana jest pomiędzy żelbetonowymi stopami słupów nośnych oraz zniszczenie cokołów wymurowanych z pustaków PGS (część ścian stanowią cokoły). W konsekwencji - należy uznać za słuszne stanowisko organów podatkowych - przyjmujące, że hala ta trwale związana jest z gruntem, posiada fundament w postaci stóp fundamentowych i dach oraz jest wyodrębniona z przestrzenia za pomocą przegród, a skoro tak - to w świetle zarówno art. 1a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, jak i art. 3 ust. 2 ustawy Prawo budowlane jest budynkiem. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, w tym braku analizy dokumentacji budowlanej spornej hali, Sąd stwierdza, iż załączona (także przez stronę skarżącą) do akt sprawy dokumentacja nie zmienia oceny prawidłowości stanowiska organów podatkowych. W szczególności wskazać przyjdzie, iż dołączona do akt sprawy decyzja Naczelnika Miasta M. z dnia [...]1979 r. (Nr [...]) w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej budowę Zakładu Produkcji A nie pozwala na zmianę dotychczasowego stanowiska. W powyższej decyzji Naczelnika Miasta M. brak jest bowiem wskazania jaką postać i jakie rozwiązania konstrukcyjne zostaną zastosowane przy wznoszeniu Zakładu Produkcji A, tym samym akt ten nie może przesądzić spornej kwestii i doprowadzić do przyjęcia za zasadny stanowiska skarżących, że hala jest budowlą. W ocenie Sądu także przywoływana przez skarżących kwalifikacja obiektów budowlanych przeprowadzona na potrzeby Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) jako budowli na terenach przemysłowych nie może zmienić stanowiska Sądu co do zasadności kwalifikacji spornej hali do kategorii budynków, jak przyjęły do organy podatkowe, a nie budowli. Jak już bowiem podkreślono zdefiniowanie spornej hali dla celów podatkowych ma swoje oparcie w przepisach art. 1a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Tym samym sposób ujęcia danego rodzaju obiektów budowlanych w PKOB pozostaje bez znaczenia dla analizowanego przedmiotu opodatkowania. W ocenie Sądu bez istotnego znaczenia dla legalności kontrolowanego rozstrzygnięcia jest twierdzenie Kolegium, że podatnicy nie dołączyli do odwołania powołanych przez nich dokumentów w tym: opinii technicznej inż. K. J., opinii technicznej J. G. z dnia 30 stycznia 2009r., decyzji [...]z dnia [...]1979r., wyciągu z PKOB dział 23, grupa 230. Dokumenty te bowiem znajdowały się w aktach sprawy, a co ważniejszy były przedmiotem analizy SKO bowiem znajdowały się w aktach organu I instancji. Przyjdzie wreszcie wskazać, że skoro sporna hala przez okres objęty zaskarżoną decyzją znajdował się w posiadaniu przedsiębiorców, przy czym do kwietnia 2011 r. hala wynajmowana była przez firmę D, to stosownie do art. 1a ust. 1 pkt 3) u.p.o.l. uznać należało, że hala była związana z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ze względów wyżej wyrażonych Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia przepisów prawa procesowego wskazanych i wywiedzionych w skardze, w tym art. 210 § 1 pkt 6 oraz § 4 Ordynacji podatkowej, które winno by skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, która zawiera zgodne z prawem uzasadnienie faktyczne i prawne, w tym w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę oraz przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. W ocenie Sądu uzasadnienie prawne zawiera wyjaśnienie podstaw prawnych zaskarżonej decyzji wraz z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd ze względów wyżej już wyrażonych nie dopatrzył się także naruszenia przepisu art. 122 w zw. z art. 180 § 1 oraz art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu organy podatkowe w toku postępowania podejmowały wszelkie niezbędne działania mające na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy. Ponadto organy podatkowe jako dowód w sprawie dopuściły wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie było sprzeczne z prawem. Zdaniem Sądu organy podatkowe zadośćuczyniły obowiązkowi skodyfikowanemu w przepisie art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej bowiem zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. Sąd nie dopatrzył się pominięcia przez organy podatkowe i braku rozpatrzenia przez organy przedłożonych w sprawie przez skarżących dokumentów źródłowych, świadczących o kwalifikacji hali produkcyjnej jako budowli, a jedynie odmiennej kwalifikacji tego obiektu, co jednak nie dowodzi zasadności ww. zarzutów w zakresie kwalifikacji spornej hali i w konsekwencji jej opodatkowania w 2011 r. Sąd nie dopatrzył się także wskazanej w skardze rażącej obrazy przepisów prawa procesowego tj. art. 227 § 1 i 2 oraz art. 229 Ordynacji podatkowej, która winna by skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Sporne akta znajdowały się w aktach organu I instancji, a także były one w posiadaniu skarżących, którzy mogli się w toku postępowania z aktami zapoznać. W ocenie Sądu z dotychczasowych rozważań wynika, że brak podstaw do tego, by kwestionować ocenę dokonaną w rozpatrywanej sprawie przez organy podatkowe i dopatrywać się naruszeń prawa, których stwierdzenie skutkować musiałoby uchyleniem zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu wyrażone w zaskarżonej decyzji stanowisko organu zostało dostatecznie pod względem formalnym uzasadnione. Decyzja ta nie uchybia także przepisom prawa materialnego, gdyż poczynione rozważania - w zakresie wyżej opisanym - należało podzielić. W istocie bowiem z trafnych ustaleń organ wysnuł zasadne wnioski. Sąd ze względów wyżej już wyrażonych nie dopatrzył się naruszenia wskazanych w skardze jak i innych przepisów prawa, w tym norm Ordynacji podatkowej tj. art. 122, 180 § 1, 187 § 1, 191, 210 § 1 pkt. 4, 210 § 4, 227 § 1 i § 2, 229 w stopniu uzasadniającym uchylenia zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy skargę należało uznać za bezzasadną, a co skutkować musiało jej oddaleniem na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło