I SA/Gl 933/16
WyrokWSA w Gliwicach2018-05-14
Skład orzekający: Eugeniusz Christ, Dorota Kozłowska, Beata Machcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2009 r. uległo przedawnieniu, biorąc pod uwagę uchylenie pierwotnej decyzji organu pierwszej instancji i zastosowanie środków egzekucyjnych?Ratio decidendi
Zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2009 r. uległo przedawnieniu. Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy zniweczyło skutki prawne czynności egzekucyjnych, w tym przerwanie biegu terminu przedawnienia, nawet jeśli wcześniej nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności i prowadzono postępowanie egzekucyjne. W konsekwencji, ostateczna decyzja została wydana po upływie terminu przedawnienia.Stan faktyczny
Spółka A S.A. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. określającą zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2009 r. Skarżąca podniosła zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego, argumentując, że pierwotna decyzja została uchylona, a późniejsze czynności egzekucyjne nie mogły przerwać biegu terminu przedawnienia. Spółka kwestionowała również kwalifikację linii kablowych jako budowli podlegających opodatkowaniu, gdy ich własność nie pokrywała się z własnością kanalizacji kablowej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach i zasądził od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 3.175 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędziowie WSA Dorota Kozłowska (spr.), Beata Machcińska, Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2018 r. sprawy ze skargi A S.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2009 r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 3.175 (trzy tysiące sto siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej: organ odwoławczy) decyzją z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (obecnie t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 201, dalej: O.p.) po rozpatrzeniu odwołania A S.A. z siedzibą w W. (dalej: Spółka, skarżąca) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. (dalej: organ pierwszej instancji) z dnia [...] r. nr [...] [...] w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości za 2009 r. w kwocie [...] zł.
Przedmiotowa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Postanowieniem z dnia 5 sierpnia 2014 r. organ pierwszej instancji wszczął z urzędu postępowanie w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2009 r.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] organ pierwszej instancji określił Spółce wysokość zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości za 2009 r. w kwocie [...] zł.
Od decyzji tej Spółka wniosła odwołanie.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] organ odwoławczy uchylił w całości decyzję z dnia 11 grudnia 2014 r. oraz przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, wskazując, że organ ten nie zbadał kwestii skutków prawnopodatkowych, związanych z zawartą przez Spółkę umową sprzedaży i leasingu zwrotnego z dnia 31 stycznia 2009 r.
Decyzją z dnia 29 grudnia 2015 r. organ pierwszej instancji ponownie określił Spółce wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości za 2009 r. w kwocie [...] zł.
Od powyższej decyzji Spółka wniosła odwołanie, w którym zarzuciła naruszenie art. 1a ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w brzmieniu obowiązującym w 2009 r. (obecnie t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1785 u.p.o.l.). Spółka podniosła, że przedstawiona przez organ argumentacja, wskazująca na podleganie linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej podatkowi od nieruchomości, nie jest adekwatna w stanie faktycznym, który wystąpił w sprawie, w którym Spółka przestała być właścicielem kanalizacji kablowej, zaś pozostała właścicielem przebiegających przez tę kanalizację linii kablowych.
Decyzją z dnia 4 maja 2016 r. organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 29 grudnia 2015 r.
Organ odwoławczy wskazał, że w świetle ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości kwalifikacja linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej jako budowli w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych.
Organ odwoławczy zauważył przy tym, że faktem jest, iż większość orzeczeń sądów, na które powołał się w decyzji, zapadła w stanie faktycznym przed sprzedażą w dniu 31 stycznia 2009 r. przez B S.A. infrastruktury telekomunikacyjnej, a więc w stanie faktycznym, kiedy jeden podmiot był właścicielem kabli i kanalizacji kablowej. Okolicznością znaną organowi odwoławczemu z urzędu powziętą na podstawie wyniku kontroli skarbowej przeprowadzonej przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W. w Spółce w zakresie podatku od nieruchomości za 2009 r. jest to, że w dniu 31 stycznia 2009 r. B S.A. jako korzystający oraz C Sp. z o.o. (podmiot w 99,99% zależny od B S.A.), jako finansujący, zawarły umowę sprzedaży i leasingu zwrotnego każdego z ruchomych składników majątkowych wskazanych w załączniku do umowy. Ustalono, że przedmiot transakcji z dnia 31 stycznia 2009 r. obejmował między innymi kable umieszczone bezpośrednio w ziemi, linie kablowe, maszty i wieże, sieci telefoniczne, sieci miejscowe SM, sieci rozdzielcze i abonenckie, sieci dostępowe, kanalizację teletechniczną, OTK linie napowietrzne.
Organ odwoławczy stwierdził, że dla kwalifikacji linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej jako budowli nie ma znaczenia, czy linie te wraz z kanalizacją stanowią własność tego samego podmiotu, czy też mają różnych właścicieli, gdyż przepisy prawa nie uzależniają kwalifikacji obiektów jako budowli od ustaleń dotyczących ich stanu prawnego, a w szczególności od stwierdzenia tego, czy poszczególne elementy budowli należą do tego samego podmiotu. Zatem kanalizacja kablowa i ułożone w niej kable stanowiąc sieć techniczną, są budowlą w rozumieniu przepisów prawa budowlanego i stanowią przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1 a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.
W skardze na decyzję organu odwoławczego, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik skarżącej zarzucił naruszenie art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., gdyż obciążono podatkiem od nieruchomości linie telekomunikacyjne kablowe położone w kanalizacji kablowej, mimo iż w 2009 r. - ze względu na to, że własność kanalizacji i własność położonych w niej linii kablowych nie pokrywa się - nie stanowią one dla skarżącej budowli w rozumieniu u.p.o.l.
Pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Uzasadniając skargę pełnomocnik Spółki podkreślił, że w sytuacji, w której właścicielem kanalizacji, przez którą przebiegają linie kablowe, jest inny podmiot niż właściciel linii kablowych, linie te nie mogą zostać uznane za budowle podlegające podatkowi od nieruchomości. Stwierdził, że organ odwoławczy oparł się na orzecznictwie, odnoszącym się do przypadków, w których własność kanalizacji i linii kablowych pokrywa się. W sytuacji bowiem, kiedy właścicielem kanalizacji jest inny podmiot niż właściciel położonych w niej linii kablowych, nie sposób określić właściciela takiego "obiektu" co oznacza, iż dla takiej sytuacji ustawodawca nie przewidział podatnika. Skoro zaś norma prawnopodatkowa musi być, zgodnie z art. 217 Konstytucji RP, zbudowana w taki sposób, aby określony został zarówno przedmiot opodatkowania, jak i podatnik, to nieokreślenie podatnika oznacza niepełną normę prawnopodatkową, co z kolei wyklucza opodatkowanie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 2 listopada 2016 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o zawieszenie postępowania, wskazując, że Naczelnik [...] [...] Urzędu Skarbowego w W. wydał w dniu 6 października 2016 r. postanowienie w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, które Spółka zamierza zaskarżyć z uwagi na przedawnienie zobowiązania podatkowego. Następnie w piśmie procesowym z dnia 9 listopada 2016 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał wniosek o zawieszenie postępowania oraz podniósł zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego, zaznaczając, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego została wydana i doręczona po upływie terminu przedawnienia. Wskazał również, iż rozstrzygnięcie niniejszej sprawy zależy od sposobu rozpatrzenia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 października 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 489/15 wydanego w sprawie dotyczącej nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji w sprawie podatku od nieruchomości za 2009 r.
Postanowieniem z dnia 28 listopada 2016 r. Sąd zawiesił postępowanie sądowe.
Następnie postanowieniem z dnia 12 marca 2018 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie.
Na rozprawie w dniu 14 maja 2018 r. pełnomocnik skarżącej wnosił i wywodził jak w skardze a nadto podniósł zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego (art. 70 § 1 i § 4 O.p.), powołując się na uchwałę NSA z dnia 26 lutego 2018 r., sygn. akt I FPS 5/17.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Sąd doszedł do przekonania, iż zasadny jest zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego Spółki w podatku od nieruchomości za 2009 r.
Odnosząc się zatem do kwestii przedawnienia zobowiązania podatkowego zaakcentowania w pierwszej kolejności wymaga, że kilkakrotnie zajmował się nią Naczelny Sąd Administracyjny. I tak, w uchwale siedmiu sędziów NSA z dnia 28 kwietnia 2014 r., sygn. akt I FPS 8/13 (wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), na podstawie analizy skutków umorzenia postępowania egzekucyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem zestawienia art. 60 § 1 i art. 59 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (obecnie t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1201, dalej: u.p.e.a.) uznano, że skoro umorzenie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 § 1 pkt 2 u.p.e.a. powoduje uchylenie skutków prawnych podjętych czynności i będących ich następstwem środków egzekucyjnych, to zostaje również uchylony skutek w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia, który nastąpił w wyniku zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony (pkt 8.8. uzasadnienia uchwały). Jak wskazano dalej, dotychczasowe, odmienne od powyższego, stanowisko judykatury bazowało na poglądzie, że wyeliminowanie z obrotu rozstrzygnięcia organu w trybie "zwykłym" powoduje skutki ex nunc, zaś jedynie w trybie nadzwyczajnym - ex tunc. Pomijano jednak przy tym istotną dla tego zagadnienia treść art. 60 § 1 u.p.e.a. lub - w sytuacji jego analizy - bazowano na wadliwym poglądzie, że na jego podstawie następuje uchylenie tylko czynności egzekucyjnych, a nie skutków wywołanych przez te czynności na gruncie stosunków z zakresu zobowiązań podatkowych. W uchwale zwrócono również uwagę, iż także w doktrynie prawa administracyjnego obowiązuje reguła, że sankcja wzruszalności zastosowana wobec aktu administracyjnego przerywa zdolność do wywołania skutków prawnych od momentu wejścia do obrotu prawnego aktu uchylającego akt wadliwy z zachowaniem skutków prawnych wywołanych (ex nunc), a jedynie sankcja nieważności oznacza pozbawienie mocy skutków prawnych wywołanych przez wadliwy akt administracyjny od samego początku (ex tunc). Zostało jednak podkreślone, że zasada ta nie może mieć pierwszeństwa przed jednoznaczną normą art. 60 § 1 u.p.e.a. i wynikający z niej skutek umorzenia postępowania egzekucyjnego, polegający na przywróceniu stanu istniejącego przed wszczęciem egzekucji, odpowiada sankcji wzruszalności orzeczeń administracyjnych o skutkach ex tunc - za wyjątkiem przypadków nabycia praw przez osoby trzecie.
W świetle motywów powołanej wyżej uchwały o sygn. I FPS 8/13 należy wyprowadzić dalsze wnioski i stwierdzić, że nie mogą powodować przerwy biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego czynności egzekucyjne dokonane na wadliwej podstawie, a więc m.in. na podstawie nieostatecznej decyzji, nawet jeśli była ona wykonalna, ale jednak w dalszym toku postępowania podatkowego okazała się niezgodna z prawem i została uchylona przez organ odwoławczy na mocy art. 233 § 2 O.p. Co do zasady, niezgodność z prawem podstawy wystawienia tytułu wykonawczego, to nie tylko niezgodność z prawem postanowienia o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności, ale tym bardziej niezgodność z prawem wykonywanej decyzji nieostatecznej, z której wynika egzekwowana należność. W każdej z tych sytuacji tytuł wykonawczy nie miał legalnej podstawy, co niewątpliwie, z istoty rzeczy, okazuje się stosownie później. Zawsze jednak z takim skutkiem, że zastosowane środki egzekucyjne tracą przymiot legalności w tym znaczeniu, że nie mogą powodować przerwy biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych, o której stanowi art. 70 § 4 O.p. Ryzyko wykonywania decyzji nieostatecznej spoczywa bowiem na organach podatkowych, nie może natomiast obciążać podatnika.
Reasumując tę część rozważań zaznaczyć należy, że powoływana uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt I FPS 8/13 dotyczy wprawdzie skutków prawnych uchylenia postanowienia o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji nieostatecznej (w postaci unicestwienia materialnoprawnych skutków zastosowania środka egzekucyjnego w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia), lecz tym bardziej tego rodzaju konsekwencje wiązać należy z uchyleniem decyzji, która była podstawą zarówno wydania postanowienia o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności jak i wystawienia tytułów wykonawczych oraz zastosowania środka egzekucyjnego.
Rozpoznając niniejszą sprawę konieczne jest zdaniem Sądu uwzględnienie uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego
2018 r., sygn. akt I FPS 5/17.
Odpowiadając na zadane przez skład orzekający NSA pytanie prawne: "Czy uchylenie decyzji ostatecznej w zakresie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania powoduje unicestwienie materialnoprawnego skutku zastosowania środka egzekucyjnego w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 70 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r. poz. 201 ze zm.)?" podjęto następującą uchwałę: "Uchylenie decyzji ostatecznej w zakresie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania powoduje unicestwienie materialnoprawnego skutku zastosowania środka egzekucyjnego w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 70 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r. poz. 201 ze zm.)."
W uzasadnieniu tejże uchwały wskazano, że "Zdaniem składu orzekającego nie do pogodzenia z zasadą państwa prawa, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, jest sytuacja, gdy naruszenie prawa przez organy państwa (tylko bowiem w takim przypadku decyzja może być uchylona) powodowałoby konsekwencje korzystne dla państwa (w postaci dłuższego okresu do dochodzenia wykonania obowiązku), a niekorzystne dla podatnika (por. W. Morawski, Tytuł wykonawczy a bieg terminu przedawnienia, Prawo i Podatki z 2007 r., Nr 8, s. 30, H. Filipczyk, Wadliwa czynność egzekucyjna a przerwanie biegu terminu przedawnienia, Prawo i Podatki z 2012 r., nr 9, s. 18). Skoro podatek zapłacony lub pobrany na podstawie uchylonej decyzji stanowi z mocy art. 72 § 1 pkt 1 O.p. nadpłatę, to sam ustawodawca uznaje go za kwotę uiszczoną bez ustawowego obowiązku jej zapłaty (por. L. Etel, dz. cyt., s. 603, J. Zubrzycki [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2016, s. 455). Przy podatkach powstających z mocy prawa podatkiem należnym jest po uchyleniu decyzji ponownie podatek wynikający z deklaracji podatkowej. Tym samym zastosowanie środka egzekucyjnego w celu pobrania kwoty, stanowiącej ostatecznie podatek nienależny, nie powinno skutkować przerwą biegu terminu przedawnienia. Podkreślić przy tym należy, że ustawodawca – przy definiowaniu nadpłaty – nie różnicuje, czy powstała ona w wyniku uchylenia decyzji czy też była wynikiem stwierdzenia jej nieważności (art. 77 § 1 pkt 1 O.p.). Charakter naruszenia prawa nie powinien więc mieć decydującego znaczenia dla oceny, czy skutek zastosowania środka egzekucyjnego powinien zostać unicestwiony. Jeżeli zatem uchylenie decyzji ostatecznej unicestwia jej skutki, czego wyrazem jest powstanie prawa do żądania zwrotu kwoty na jej podstawie wyegzekwowanej jako nienależnej (nadpłaty), brak podstaw do twierdzenia, że podjęte w oparciu o tę decyzję środki egzekucyjne oraz ich skutki pozostają w mocy, skoro "odpadła" podstawa prawna ich zastosowania, co wymaga przywrócenia stanu, jaki istniał przed dokonaniem pierwszej czynności egzekucyjnej. Odnosi się to również do skutku, który powstał na podstawie art. 70 § 4 O.p., tzn. przerwania biegu przedawnienia w wyniku zastosowania środka egzekucyjnego na podstawie wadliwej decyzji.
Ponadto przyjęcie koncepcji, że skutek w postaci przerwy biegu terminu przedawnienia zostaje unicestwiony wyłącznie w wyniku umorzenia postępowania egzekucyjnego, nie prowadzi zaś do niego tylko uchylenie decyzji ostatecznej, prowadziłoby do niemającego uzasadnienia w przepisach prawa i sprzecznego z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP zróżnicowania sytuacji prawnej podatników na podstawie kryterium majątkowego. Kryterium różnicującym sytuację podatników powinny być bowiem wyłącznie okoliczności prawnie znaczące dla określenia obowiązku podatkowego i wysokości zobowiązania, a nie istnienie majątku, z którego można egzekwować podatek (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt SK 40/12, OTK-A z 2013 r., nr 7, poz. 97 i Dz.U. z 2013 r. poz. 1313)".
Z powyższych uchwał NSA o sygn. akt I FPS 8/13 oraz I FPS 5/17, którymi Sąd jest związany z uwagi na treść art. 269 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: P.p.s.a.), wynika, że decyzja staje się wykonalna i tym samym obowiązek zapłaty podatku staje się wymagalny tak długo, jak długo w obrocie prawnym pozostaje decyzja wymierzająca podatnikowi zobowiązanie podatkowe. Uchylenie zaś decyzji określającej podatnikowi wysokość zobowiązania powoduje, że zastosowane środki egzekucyjne, nawet jeżeli nie zostało zaskarżone postanowienie w przedmiocie nadania rygoru natychmiastowej wykonalności, nie powodują przerwania biegu przedawnienia.
Jednocześnie zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 70 § 1 O.p. zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Zgodnie zaś z art. 70 § 4 O.p. bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony. Po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia następującego po dniu, w którym zastosowano środek egzekucyjny.
W rozpatrywanej sprawie, zgodnie z ogólną zasadą przewidzianą w art. 70 § 1 O.p. zobowiązanie podatkowe Spółki w podatku od nieruchomości za 2009 r. przedawniało się z dniem 31 grudnia 2014 r.
Z akt sprawy wynika przy tym, że pierwotnej decyzji organu pierwszej instancji, wydanej w dniu 11 grudnia 2014 r. (a więc przed upływem terminu przedawnienia) nadany został rygor natychmiastowej wykonalności. Postanowienie organu pierwszej instancji z dnia 11 grudnia 2014 r. nadające ten rygor zostało zaskarżone przez Spółkę, przy czym organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] utrzymał je w mocy. Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 15 października 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 489/15 oddalił skargę na powyższe postanowienie organu odwoławczego, zaś Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 28 lutego 2018 r., sygn. akt II FSK 537/16 oddalił skargę kasacyjną od wyroku o sygn. I SA/Gl 489/15.
Z akt sprawy wynika nadto, że wobec Spółki prowadzone było postępowanie egzekucyjne obejmujące podatek od nieruchomości za 2009 r. – postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Naczelnik [...] [...] Urzędu Skarbowego w W. uznał za nieuzasadnione zarzuty Spółki na prowadzone postępowanie egzekucyjne. Na postanowienie to Spółka nie wniosła zażalenia.
Zaznaczyć jednak należy, iż decyzją organu odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] uchylona została decyzja organu pierwszej instancji z dnia 11 grudnia 2014 r. w sprawie określenia Spółce wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości za 2009 r. i sprawę przekazano temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Kolejna decyzja organu pierwszej instancji, określająca Spółce wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2009 r., wydana została w dniu 29 grudnia 2015 r. a zatem już po upływie terminu przedawnienia.
Ostateczne określenie Spółce wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2009 r. w kwocie [...] zł nastąpiło zaś wobec doręczenia Spółce zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z dnia 4 maja 2016 r. utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 29 grudnia 2015 r., a zatem po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w niniejszej sprawie.
Zaakcentowania wymaga bowiem, że w oparciu o wyżej powołane uchwały siedmiu sędziów NSA, należało uznać, iż uchylenie przez organ odwoławczy w dniu 22 kwietnia 2015 r. decyzji organu pierwszej instancji z dnia 11 grudnia 2014 r. zniweczyło wszelkie skutki prawne czynności egzekucyjnych, podjętych na podstawie ostatecznego postanowienia w przedmiocie nadania rygoru natychmiastowej wykonalności, a w szczególności skutku przerwania biegu przedawnienia.
W świetle powyższego należy uznać, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 70 § 1 O.p., a zatem zasadny okazał się zarzut przedawnienia, podniesiony przez pełnomocnika skarżącej w piśmie procesowym z dnia 9 listopada 2016 r. oraz na rozprawie w dniu 14 maja 2018 r.
Powyższe skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji jako wydanej z naruszeniem prawa.
Jednocześnie Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania art. 145 § 3 P.p.s.a., albowiem z akt administracyjnych sprawy nie wynika, by organ odwoławczy zbadał, czy w sprawie zachodzą przesłanki inne niż powyżej wskazane, a skutkujące przerwaniem, bądź zawieszeniem biegu terminu przedawnienia.
Z tych też powodów Sąd uchylił tylko zaskarżoną decyzję organu odwoławczego.
Z uwagi na uwzględnienie zarzutu najdalej idącego – zarzutu przedawnienia Sąd uznał za bezprzedmiotowe odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi.
Mając powyższe na uwadze Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 a) P.p.s.a. uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, 205 § 2 oraz art. 206 P.p.s.a. zasądzając od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 3.175 zł, obejmującą uiszczony wpis sądowy – 758 zł, opłatę od pełnomocnictwa – 17 zł oraz część wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 2.400 zł wynikającego z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). Skarga została wniesiona w dniu 22 czerwca 2016 r. Zgodnie bowiem z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2016 r. poz. 1668) - do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji.
Sąd na mocy art. 206 P.p.s.a. może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności, jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 21 lutego 2011 r., sygn. akt II FZ 8/11 sformułowanie art. 206 P.p.s.a. pozwala na stwierdzenie, że intencją ustawodawcy było pozostawienie do uznania sądu, czy ma zastosować ten przepis oraz w jakiej części należy na rzecz strony skarżącej zasądzić w opisanej w nim sytuacji zwrot kosztów postępowania.
Sąd wziął zatem pod uwagę, że rozpoznaniu w tut. Sądzie podlegały liczne skargi Spółki o zbliżonych wywodach i wnioskach. Tym samym Sąd uznał, że nakład pracy pełnomocnika, charakter rozpoznanych spraw winny mieć wpływ na wysokość zasądzonego wynagrodzenia i pomniejszył należne skarżącej od organu odwoławczego koszty tego wynagrodzenia do kwoty 2.400 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło