I SA/Gl 991/11
PostanowienieWSA w Gliwicach2012-10-08
Skład orzekający: Przemysław Dumana
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z wadliwego obiegu korespondencji w kancelarii profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wskazano, że profesjonalny pełnomocnik jest zobowiązany do zachowania szczególnej staranności, a zaniedbania personelu jego kancelarii obciążają pełnomocnika i stronę. Wadliwy obieg korespondencji w kancelarii nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia.Stan faktyczny
Strona skarżąca, reprezentowana przez adwokata M. W. i radcę prawnego L. W., wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, pełnomocnik skarżącego (adwokat M. W.) złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, twierdząc, że dowiedział się o uchybieniu terminu dopiero 12 września 2012 r. z powodu ustaleń z drugim pełnomocnikiem i wadliwego obiegu korespondencji w kancelarii.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić stronie skarżącej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana, , , po rozpoznaniu w dniu 8 października 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi I. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych postanawia odmówić stronie skarżącej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu
W oznaczeniu strony skarżącej w skardze z dnia 11 września 2011 r. wpisano: "I. S. (...) reprezentowany przez adwokata dr M. W.; A Sp. k. ul. [...],[...] P. i Radcę prawnego L. W. adres do doręczeń: ul. [...],[...] P." Skargę sygnował pełnomocnik skarżącego – adw. M. W., dołączając do niej pełnomocnictwo procesowe z dnia 7 września 2011 r. do reprezentowania I. S. w postępowaniu sądowoadministracyjnym
W wyniku dalszej korespondencji Sądu, kierowanej na wskazany w skardze adres do doręczeń, pełnomocnik strony skarżącej odebrał odpis postanowienia Sądu z dnia 7 listopada 2011 r. oddalającego wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Potwierdzenie odbioru przesyłki sygnowała wówczas osoba uprawniona do odbioru przesyłek – N. J. Wymieniona osoba odebrała następnie zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na 8 maja 2012 r. Potwierdzenie odbioru opatrzono wtedy pieczęcią kancelarii pełnomocnika strony skarżącej.
W dniu 8 maja 2012 r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach odbyła się rozprawa, na której za stronę skarżącą nikt się nie stawił, a Sąd stwierdził prawidłowość doręczenia zawiadomienia o terminie tego posiedzenia.
W piśmie procesowym z dnia 17 września 2012 r., nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 19 września 2012 r., pełnomocnik skarżącego – adw. M. W. zwrócił się do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, przedkładając jednocześnie ten drugi z wniosków. W tych ramach pełnomocnik podkreślił, że o uchybieniu terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku dowiedział się w dniu 12 września 2012 r. Odnotował dalej, że w treści skargi z dnia 11 września 2011 r. wskazał, że występuje w sprawie jako pełnomocnik, a jednocześnie w skardze został wskazany jako drugi pełnomocnik radca prawny Ł. W. "Zgodnie z ustaleniami podjętymi ze Skarżącym, pełnomocnicy ustalili sposób reprezentacji Skarżącego w taki sposób, że pełnomocnik M. W. złożył skargę na przedmiotową decyzję, natomiast w dalszym etapie sprawy reprezentować Skarżącego miał pełnomocnik L. W., przedkładając w sądzie własne pełnomocnictwo w sprawie (które udzielone zostało jeszcze przed wniesieniem skargi, zgodnie z informacją zawartą w skardze)." Pełnomocnik zrelacjonował dalej, że po wniesieniu skargi nie wpłynęło jakiekolwiek wezwanie do przedłożenia pełnomocnictwa L. W. – wobec czego usprawiedliwione był – zdaniem pełnomocnika – jego przekonanie, że pełnomocnictwo takie zostało złożone w sprawie, oraz że pełnomocnik ten zgodnie z ustaleniami włączył się do sprawy i reprezentował skarżącego w dalszym postępowaniu, w tym na rozprawie w dniu 8 maja 2012 r. Zaakcentował dalej, że w dniu 12 września 2012 r. uzyskał informację, że pełnomocnik L. W. reprezentował skarżącego na rozprawie przed Sądem w sprawie o sygn. akt III SA/Gl 391/12, dotyczącej rozpoznania skargi na decyzję w zakresie podatku VAT. Po posiedzeniu pełnomocnik przekazał informację, że ustalił w Sądzie, iż w przedmiotowej sprawie w dniu 8 maja 2012 r. zapadł wyrok, a w siedmiodniowym terminie nie złożono wniosku o uzasadnienie tego wyroku. Tego samego dnia poinformował też skarżącego o tej okoliczności. W ocenie pełnomocnika, ze względu na to, że dopiero w dniu 12 września 2012 r. skarżący oraz jego pełnomocnik powzięli informację o terminie na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku oraz o uchybieniu temu terminowi, spełnione zostały przesłanki uprawdopodobnienia braku winy skarżącego i pełnomocnika, a także wykazano, że przyczyna niezależna od skarżącego istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu – co spełnia – zdaniem pełnomocnika – przesłankę uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej, o której mowa w art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej w skrócie: P.p.s.a.). Końcowo pełnomocnik skarżącego podkreślił, że spełnione zostały w tym przypadku wymogi formalne wniosku płynące z art. 87 P.p.s.a., zaś do dnia 12 września 2012 r. istniała niezależna od strony przyczyna uchybienia terminowi złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W punkcie wyjścia należało poczynić uwagi co do dopuszczalności rozpoznanego obecnie wniosku. W tych ramach wymagało podkreślenia, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku (art. 141 § 2 P.p.s.a.). W oparciu o przytoczony wyżej stan faktyczny stwierdzono, że termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku upłynął w tej sprawie w dniu 15 maja 2012 r. Wniosek takowy wpłynął dopiero w dniu 19 września 2012 r., co może powodować ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. Z tej przyczyny rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu było zasadne i dopuszczalne w rozumieniu art. 87 § 2 P.p.s.a.
Stosownie zatem do treści art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Natomiast w myśl art. 88 P.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Jak wynika z przytoczonych powyżej przepisów, uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: strona wystąpiła z wnioskiem w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonała jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii terminowości złożenia rozpatrywanego wniosku Sąd uznał, że termin ten należało liczyć od daty powzięcia przez wnioskującego wiadomości o zapadłym w tej sprawie wyroku. W tym kontekście stwierdzono, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Przyjęto bowiem, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu rozpoczął swój bieg w dniu 12 września 2012 r., tj. w dacie, w której radca prawny L. W. powziął informację o zapadłym w tej sprawie wyroku. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu 19 września 2012 r., a więc przed upływem siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. Jednocześnie dopełniono uchybionej czynności.
Uznając zatem, iż wniosek został złożony w terminie, a uchybiona czynność została wykonana stwierdzić należało, iż dla rozpoznania wniosku konieczne jest ustalenie czy strona skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w nieterminowym złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Sprowadza się ono do oceny, czy ów strona podjęła wszelkie działania zapobiegające uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowych.
W punkcie wyjścia tej części rozważań należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01; LEX nr 76309). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00; LEX nr 46437, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96; LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02; LEX nr 55832).
Przybliżone wyżej kryteria ujmowane są jeszcze surowiej w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 745/98; LEX nr 42023). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Miernik zaś owej staranności niejako rozciąga się na osoby, przy pomocy których pełnomocnik w ramach swojej kancelarii wykonuje swoje zadania. To na pełnomocniku spoczywa bowiem obowiązek właściwej organizacji obsługi biurowo-administracyjnej jego działalności, wobec czego ponosi on odpowiedzialność za sposób funkcjonowania tej obsługi z tytułu form jej sprawowania i personelu do niej zaangażowanego (tak w odniesieniu do przedsiębiorstwa spółki prawa handlowego Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 1998 r., sygn. akt SA/Sz 191/97; LEX nr 32710). W tym kontekście warto też zwrócić uwagę na powinność pełnomocnika w postaci starannego doboru personelu podejmującego czynności techniczne, od których zwykle zależy dochowanie terminu w postępowaniu (por. tak w odniesieniu do przedsiębiorców Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 3 sierpnia 1995 r., sygn. akt SA/Łd 1009/95; LEX nr 26896 i z dnia 12 grudnia 2000 r., sygn. akt SA/Sz 265/99; LEX nr 53185). Wobec powyższego pełnomocnik odpowiada za winę osoby, którą się posługuje, zaś zaniedbanie przez personel administracyjny jego kancelarii czynności koniecznych do zachowania terminu procesowego należy traktować z taką surowością, jak zaniedbanie samego pełnomocnika (tak w odniesieniu do personelu zespołu adwokackiego Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego 1996 r., sygn. akt SA/Rz 771/95; teza orzeczenia dostępna na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy nadto zauważyć, że w przypadku, gdy osoba reprezentowana jest przez pełnomocnika, wina tego pełnomocnika w uchybieniu terminu obciąża samą stronę.
W świetle poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych oraz przybliżonych wyżej stanowisk doktryny i judykatury stwierdzić przyszło, iż strona nie uprawdopodobniła w tej sprawie okoliczności wskazujących na brak winy, jak również nie wykazała, że podjęła wszelkie działania zmierzające do zapobieżenia uchybieniu terminowi.
Za przyczynę uchybienia terminu do złożenia wniosku o sporządzenia uzasadnienia wyroku wskazano tutaj brak wiedzy drugiego z pełnomocników o zapadłym w sprawie rozstrzygnięciu.
W tym też kontekście należy odnotować, że zgodnie z art. 37 § 1 P.p.s.a. ab initio, pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Czynności tej dopełniono w tej sprawie, wszak w odniesieniu tylko do tego z pełnomocników, który faktycznie podjął czynność w sprawie, tj. adw. M. W. Pełnomocnik ów sygnował bowiem wniesioną skargę z dnia 11 września 2011 r. inicjującą niniejsze postępowanie. Sąd nie miał natomiast obowiązku korespondowania z drugim z pełnomocników, który nie podjął w tej sprawie żadnej czynności. Obowiązek taki powstałby dopiero w sytuacji, w której radca prawny L. W. podjąłby jakąkolwiek czynność procesową. Wówczas to musiałby wykazać swoje umocowanie do działania w postępowaniu. Nawiązując do argumentacji zgłoszonego obecnie wniosku, Sąd nie miał wiedzy, co do ustaleń skarżącego ze swoimi pełnomocnikami. Ustalenia te nie wynikały przecież z treści umocowania udzielonego adw. M. W. To umocowanie było wiążące dla Sądu i dlatego dalsza korespondencja prowadzona była właśnie z tym pełnomocnikiem. Obowiązek takiego działania wynika wprost z treści art. 67 § 5 P.p.s.a., zgodnie z którym "jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom." Co więcej, nawet gdyby w sprawie złożono dwa pełnomocnictwa o tożsamej treści, jak to z dnia 7 września 2011 r., ustanawiające zarówno adw. M. W., jak i r. pr. L. W., bez wyraźnego wskazania, do którego z nich Sąd winien doręczać korespondencję, to Sąd podjąłby wówczas decyzję o wyborze jednego z nich. Przyjmuje się bowiem w judykaturze, iż zgodnie z art. 76 § 3 P.p.s.a., "jeżeli jest kilku pełnomocników jednej strony [należy wszak wyraźnie zastrzec, że radca prawny L. W. z formalnego punktu widzenia nie zaistniał w tym postępowaniu], sąd doręcza pismo tylko jednemu z nich. "Skoro z akt nie wynika, iżby strona wskazała, któremu z pełnomocników doręczać pisma w sprawie, sąd administracyjny mógł dokonać samodzielnie wyboru pełnomocnika i temu pełnomocnikowi doręczać dane pismo" (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt I FZ 257/08, LEX nr 479126; podobnie Sąd ten przyjął w postanowieniach z dnia: 19 października 2010 r. sygn. akt II OZ 1043/10, LEX nr 743563 i 7 lutego 2012 r., sygn. akt II OZ 46/12; LEX nr 1116327).
Zdaniem Sądu, wskazana przez pełnomocnika przyczyna uchybienia terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku jest jak najbardziej przez niego zawiniona. Konstatacja ta doznaje tutaj wzmocnienia na skutek okoliczność, iż po wniesieniu skargi, dalsza korespondencja sądowa doręczana była skutecznie na adres kancelarii, wspólny dla obu pełnomocników. Przykładowo zawiadomienie z dnia 16 marca 2012 r. o rozprawie, skierowane imiennie do adwokata M. W., zostało odebrane przez osobę uprawnioną do odbioru korespondencji. Zwrotne pokwitowanie odbioru przesyłki sądowej zawierało pieczęć kancelarii.
W ocenie Sądu, uchybienie termowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku jest w tej sprawie następstwem między innymi wadliwego obiegu korespondencji w kancelarii adwokata. Dwukrotnie doręczona w tej sprawie korespondencja pełnomocnikowi zgłoszonemu przy wniesieniu skargi do Sądu powinna dać sygnał, że pełnomocnik ów jest jedynym, który działa w tej sprawie, i że drugi z nich nie podjął żadnych czynności, a tym samym, w świetle poczynionych wcześniej wywodów, nie był zobowiązany do przedłożenia pełnomocnictwa do występowania w tym postępowaniu. Zaniedbania poczynione w tym przypadku wykluczają uwzględnienie rozpoznanego obecnie wniosku i przychylenie się do argumentacji w nim zawartej.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak
w części dyspozytywnej postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło