II SA/Gl 149/25

WyrokWSA w Gliwicach2025-05-21

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Agnieszka Kręcisz-Sarna, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie zmiany stosunków wodnych na gruncie z uwagi na upływ 5-letniego terminu od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu, jeśli ustalenie tej daty oparto na zdarzeniach sprzed wejścia w życie przepisu wprowadzającego ten termin?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy błędnie ustaliły datę, od której należy liczyć 5-letni termin do wszczęcia postępowania w sprawie zmiany stosunków wodnych. Organy oparły się na datach zdarzeń sprzed wejścia w życie art. 234 ust. 5 Prawa wodnego, co jest sprzeczne z orzecznictwem sądów administracyjnych, zgodnie z którym bieg terminu może rozpocząć się najwcześniej od dnia wejścia w życie tego przepisu (1 stycznia 2018 r.). Ponadto, organy nie zbadały, czy faktycznie nastąpiła szkoda i kiedy strona dowiedziała się o jej szkodliwym oddziaływaniu, a także nieprawidłowo ustaliły krąg stron postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł o przywrócenie stanu pierwotnego kanału deszczowego, który został zasypany przez sąsiada, co doprowadziło do podtopienia jego posesji. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając, że upłynął 5-letni termin do jego wszczęcia, ponieważ skarżący wiedział o zmianie stosunków wodnych od lat 1999-2002 lub od daty wyroku WSA z 2005 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję, argumentując, że o szkodliwości zmiany dowiedział się dopiero podczas nawałnicy w 2023 r.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta W. z dnia 17 września 2024 r. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna (spr.), Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2025 r. sprawy ze skargi P. P. (P.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 7 listopada 2024 r. nr SKO.V 428/277/2024 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zmiany stosunków wodnych na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta W. z dnia 17 września 2024 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego 780 (siedemset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z 7 listopada 2024 r., nr SKO.V 428/277/2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej (dalej "Kolegium" lub "Organ odwoławczy") utrzymało w mocy decyzję z 17 września 2024 r., nr [...] wydaną przez Burmistrza Miasta W. (dalej "Burmistrz" lub "Organ I instancji") w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zmiany stosunków wodnych na gruncie. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy. Organ I instancji umorzył postępowanie administracyjne dotyczące zmiany stosunków wodnych na działce pgr. nr [...] ze szkodą dla działek pgr. nr [...], [...], [...] obręb [...], położonych w W. przy ul. [...]. Podstawę prawną pierwszoinstancyjnej decyzji stanowiły w szczególności przepisy art. 105 § 1, art. 104 oraz art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (powołany tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r. poz. 572; dalej "k.p.a.") W uzasadnieniu decyzji Burmistrz wyjaśnił, że 21 września 2023 r. P. P. (dalej "Skarżący") wniósł o podjęcie działań mających na celu przywrócenie do stanu pierwotnego ukształtowania terenu działek nr [...], [...], [...], a w szczególności zobowiązania właściciela sąsiadującej działki do odkopania istniejącego naturalnego kanału deszczowego. Kanał ten został całkowicie zasypany przez właściciela sąsiedniej działki wbrew wydanym pozwoleniom. Bezprawna ingerencja w ukształtowanie terenu doprowadziła do znacznego podtopienia posesji Skarżącego podczas nawałnicy [...] 2023 r., na dowód czego Skarżący przedłożył zaświadczenie o zdarzeniu wydane 15 września 2023 r. przez Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w C.. Następnie Burmistrz wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że orurowanie istniejącego w granicy ww. działek cieku wodnego, a następnie jego zasypanie nastąpiło w latach 1999-2002. Sprawa orurowania i zasypania spornego rowu toczy się od 2002 r. i była przedmiotem wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 11 marca 2005 r., II SA/Ka 691/03. Z treści uzasadnienia wyroku wynika, że prace były wykonane w latach 1999 -2000. Na podstawie numerycznego modelu terenu - dla działek będących przedmiotem postępowania - stwierdzono, że rów otwarty odprowadzający wody deszczowe w początkowej części przebiega przez działkę nr [...], a następnie przebiega w granicy między działkami nr [...] i nr [...]. Na podstawie dokumentacji fotograficznej wykonanej w trakcie przeprowadzonej [...] r. rozprawy administracyjnej można stwierdzić, że wody opadowe z działki nr [...] wpadają do rowu otwartego przebiegającego w granicy między działkami nr [...] i nr [...], w miejscu tym rów nie jest zarurowany ani zasypany. Skarżący, właściciel działek o numerach [...], [...] i [...], posiada pozwolenie wodnoprawne na odprowadzenie wód opadowych do rowu biegnącego po działce nr [...], którym wody kierowane są poprzez rów biegnący wzdłuż tej działki i dalej do rzeki [...]. Przyjęty sposób odprowadzania wód opadowych funkcjonuje od 2003 roku. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika także, że Skarżący ogrodził się od sąsiada budując przy granicy z działką nr [...] betonowy zbrojny mur, a tym samym dokonał odgrodzenia wód opadowych między działkami. Przepis art. 234 ust. 5 ustawy Prawo wodne wyklucza prowadzenie postępowania, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w który właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. W odwołaniu od decyzji Skarżący podkreślił, że naturalny kanał wodny, biegnący wzdłuż granicy działek, został zasypany przez sąsiada Skarżącego, tj. W. J. (dalej "Uczestnik postępowania"). W związku z konfliktem sąsiedzkim w sprawie ogrodzenia granicznego Skarżący wytoczył swoje ogrodzenie w ten sposób, że cały ciek wodny pozostał po stronie Uczestnika postępowania. Ciek ten stanowił od lat naturalny spływ nadmiaru wody w trakcie burz i nawałnic z okolicznych zboczy. Uczestnik postępowania zasypał ciek wodny, a następnie wybudował mur, który powoduje, że wody opadowe rozlewają się na posesję Skarżącego. Uczestnik postępowania w miejsce naturalnego cieku wodnego o wymiarach 2 metry (szerokość) na 1 metr (głębokość) ułożył rurki o przekroju 11 cm. O szkodliwości tego działania Skarżący nie dowiedział się w latach 2002-2003, lecz [...] 2023 r. kiedy podczas nawałnicy samo ukształtowanie terenu nie sprostało ilości spływającej ze zbocza wody i doszło do poważnego podtopienia. Zaskarżoną obecnie decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję Burmistrza z 17 września 2024 r. uznając ją za prawidłową. W uzasadnieniu decyzji Kolegium zrelacjonowało przebieg postępowania i ustaliło stan prawny odnoszący się do sprawy. W ocenie Kolegium postępowanie pierwszoinstancyjne nie zostało dotknięte uchybieniami wpływającymi na wynik postępowania, a zebrany materiał dowodowy pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia w sprawie. Zdaniem Organu odwoławczego słusznie wskazał Organ I instancji, że wiedzę o fakcie naruszenia stosunków wodnych Skarżący posiadał ponad 5 lat temu, o czym świadczy treść wniosku i na co wskazują akta sprawy. Już w swoim wniosku Skarżący podnosi bowiem, że przyczyną zmiany stosunków wodnych jest zasypanie kanału. Natomiast kwestią zasypania kanału zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach już w 2005 r. Z treści uzasadnienia wyroku wynika, że Skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu przed organem nadzoru budowlanego. Skarżący, reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, zaskarżył decyzję Kolegium w całości i zarzucił jej naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 134 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że w sprawie przepis ten znajdował zastosowanie; 2) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niedostrzeżenie przez Kolegium faktu niewywiązania się przez właściciela działki sąsiedniej z obowiązku jej udrożnienia i odkopania zasypanego koryta potoku, a także, że Skarżący o fatalnym oddziaływaniu tego zaniechania dowiedział się podczas nawałnicy [...] 2023 r. – wcześniej nie występowały takie zjawiska; a nadto Urząd Gminy dokonał przeklasyfikowania gruntu objętego sporem na "teren zalewowy". Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi przedstawił argumenty na poparcie wniesionych zarzutów. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację. W piśmie procesowym z 16 lutego 2025 r. Skarżący uzupełnił skargę poprzez przedłożenie mapy sytuacyjnej z inwentaryzacją gazociągu wskazując, że na mapie tej zaznaczony jest sporny ciek wodny, zaspany później przez sąsiada Skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej "p.p.s.a."). Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, według wskazanych wyżej kryteriów, wykazała, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie. W rozpoznawanej sprawie organy obu instancji stwierdziły, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1087 z późn. zm.; dalej "u.p.w.") jest bezprzedmiotowe z uwagi na upływ terminu z art. 234 ust. 5 u.p.w. Jako przyczynę zmiany stosunków wodnych Skarżący wskazał orurowanie cieku wodnego i jego zasypanie przez Uczestnika postępowania. Zdarzenia te miały miejsce w latach 1999-2002. Sprawą zasypania cieku zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach już w 2005 r., a z treści uzasadnienia wyroku z 11 marca 2005 r., II SA/Ka 691/03 wynika, że Skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w C.. Wobec tego Skarżący wiedzę o fakcie naruszenia stosunków wodnych posiadał ponad 5 lat temu, co oznacza, że postępowanie nie może się toczyć i podlega umorzeniu. Przechodząc do oceny merytorycznej zaskarżonej decyzji przypomnieć należy, że stosownie do art. 234 ust. 1 u.p.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a także odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Z mocy art. 234 ust. 2 u.p.w. na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności (art. 234 ust. 3 u.p.w.). Przesłankami warunkującymi wydanie decyzji z art. 234 ust. 3 u.p.w. są zatem zmiana stanu wody na gruncie, szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie oraz istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a jej szkodliwym oddziaływaniem. Jednakże - co należy podkreślić - ochrona wynikająca z art. 234 ust. 3 u.p.w. nie ma charakteru absolutnego, tj. podlega ograniczeniu czasowemu. Zgodnie bowiem z art. 234 ust. 5 u.p.w. postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Zauważyć przy tym trzeba, że przewidziany w ww. przepisie termin należy liczyć od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Momentem konstytutywnym dla rozpoczęcia biegu terminu, o którym mowa w art. 234 ust. 5 u. p.w. jest zatem uzyskanie świadomości przez właściciela gruntu, na którym wystąpiła szkoda, że jej źródłem jest zmiana stanu wody na gruncie sąsiednim (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 grudnia 2024 r., III OSK 1233/23 - opubl. w internetowej bazie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej "CBOSA"). Wobec tego dla zastosowania art. 234 ust. 5 u.p.w. znaczenie ma nie tyle kiedy doszło do zmiany stosunków wodnych, ale kiedy właściciel gruntu powziął wiedzę o szkodliwym oddziaływaniu tej zmiany na jego grunt. Przepis art. 234 ust. 5 u.p.w. należy odczytywać, jako konieczność wykazania, iż zmiana stanu wód na gruncie sąsiednim powoduje szkody na gruncie wnioskującego uzasadniające wszczęcie postępowania, a on sam o tym fakcie ma wiedzę przez okres nie przekraczający 5 lat. Dopiero jeżeli postępowanie wykaże, że wnioskodawca wiedzę o naruszeniu stosunków wodnych ze szkodą dla jego gruntu miał od ponad 5 lat to istnieje podstawa do umorzenia postępowania (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 7 maja 2019 r., II SA/Kr 260/19; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 17 sierpnia 2022 r., II SA/Gl 187/22 – opubl. w CBOSA). W rozpoznawanej sprawie organy obu instancji uznały, że początek biegu terminu z art. 234 ust. 5 u.p.w. należy liczyć od daty orurowania i zasypania cieku wodnego (lata 1999-2002), a najpóźniej od daty wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (11 marca 2005 r.), z uzasadnienia którego wynika, że Skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu przed organem nadzoru budowlanego. Zdaniem Sądu powyższe stanowisko jest wadliwie. Daty wskazanych zdarzeń nie są ani datami ujawnienia szkodliwości dokonanej zmiany stosunków wodnych ani datami dowiedzenia się przez Skarżącego o szkodzie. Po pierwsze nie każda zmiana stosunków wodnych musi od razu powodować szkodę. Po drugie zaś wnioskujący o wydanie decyzji z art. 234 ust. 3 u.p.w. może dopiero po pewnym czasie uzyskać świadomość, że szkody na jego gruncie pozostają w związku przyczynowym ze zmianą stanu wody spowodowanej działalnością właściciela gruntu sąsiedniego. Zatem ustalenie daty orurowania i zasypania cieku nie jest równoznaczne z ustaleniem daty szkodliwości zmiany stosunków wodnych tym spowodowanej. Okoliczność, że Skarżący wiedział o postępowaniu przed organem nadzoru budowlanego nie jest zaś równoznaczna z tym, że miał świadomość występowania szkód na jego gruntach na skutek ww. działań na sąsiedniej działce. Zauważyć przy tym trzeba, że powoływany przez organy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 11 marca 2005 r., II SA/Ka 691/03 (utrzymany w mocy wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 czerwca 2006 r., II OSK 877/05) dotyczy legalności orurowania cieku wodnego w świetle przepisów prawa budowlanego, a nie sprawy naruszenia stosunków wodnych. W końcu należy zauważyć, że przyjęcie stanowiska organów oznaczałby, że przepis art. 234 ust. 5 u.p.w., który wszedł w życie 1 stycznia 2018 r. działa z mocą wsteczną. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że skoro norma ta została wprowadzona do obowiązującego porządku prawnego dopiero z dniem 1 stycznia 2018 r., to wykluczona jest możność jej stosowania do stanów faktycznych pochodzących sprzed tej daty i w związku z tym pierwszym możliwym terminem, od którego należy liczyć bieg 5-letniego terminu określonego w art. 234 ust. 5 u.p.w. jest data wejścia tego przepisu w życie, a więc dzień 1 stycznia 2018 r. (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 24 sierpnia 2022 r., II SA/Gl 613/21; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2024 r., III OSK 405/23 – opubl. w CBOSA). Rację mają organy, że skoro przepis art. 234 ust. 5 u.p.w. uzależnia wszczęcie postępowania o naruszenie stosunków wodnych od świadomości właściciela działki sąsiedniej o występowaniu szkód na skutek tego naruszenia, a organ administracji z istoty sprawy, wiedzy o tej świadomości mieć nie może, to ciężar wykazania tej okoliczności ustawodawca przerzucił na stronę wnioskującą o wszczęcie postępowania. Jednakże Skarżący we wniosku z 19 września 2023 r. wyjaśnił, że o szkodliwości zmiany ukształtowania terenu - dokonanej przez Uczestnika postępowania - powziął wiedzę [...] 2023 r. W tej bowiem dacie doszło do znacznego podtopienia jego posesji. Skarżący wskazał zatem na czym polegało naruszenie stosunków wodnych i od kiedy ma wiedzę, że wystąpiła szkoda jako skutek tego naruszenia na gruntach należących do niego. Organy w ogóle nie odniosły się do tych twierdzeń, w tym przedłożonego zaświadczenia o podtopieniu nieruchomości. W związku z wnioskiem Skarżącego organy zobowiązane były natomiast ustalić czy doszło do naruszenia stosunków wodnych wskutek zarurowania i zasypania cieku wodnego przez Uczestnika postępowania. W dalszej kolejności powinny były ustalić czy zmiany te oddziałują szkodliwie na grunty Skarżącego (istnienie związku przyczynowo-skutkowego), w tym z uwzględnieniem zdarzenia z [...] 2023 r. W końcu zaś stwierdzić w jakiej dacie Skarżący dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu tych zmian na jego grunty. Organy takich ustaleń nie poczyniły stwierdzając jedynie, że zmiana stosunków wodnych związana z orurowaniem i zasypaniem cieku miała miejsce w latach 1999-2002, a tym samym wniosek Skarżącego jest spóźniony. Co więcej - jak wynika z lektury uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej - Burmistrz doszedł do sprzecznych wniosków. Z jednej strony stwierdził, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe z uwagi na upływ terminu z art. 234 ust. 5 u.p.w., gdyż Skarżący posiada wiedzę o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt od ponad 5 lat. Z drugiej zaś strony wskazał, że grunty Skarżącego znajdują się w niecce u podnóża wzniesienia i od zawsze wody opadowe i roztopowe z terenów działek położonych powyżej spływały zgodnie z ukształtowaniem terenu w naturalny sposób na działki będące własnością Skarżącego. Tym samym Burmistrz zakwestionował naruszenie stosunków wodnych ze szkodą na grunty Skarżącego. Podkreślić należy, że przepis art. 234 ust. 5 u.p.w. znajduje zastosowanie w takich stanach faktycznych, w których zmiana stanu wody na gruncie oraz wywołane nią szkodliwe odziaływanie na grunt sąsiedni, z uwagi na ich charakter, zakres i intensywność są oczywiste, a zatem dają się zweryfikować, bez konieczności sięgania po wiedzę specjalistyczną. Sąd podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że brak wystąpienia zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, podobnie jak brak pozostających z tą zmianą w związku przyczynowym szkodliwych następstw, wyłączają możliwość zastosowania art. 234 ust. 5 u.p.w., uzasadniają natomiast merytoryczną odmowę wydania nakazów, o których mowa w art. 234 ust. 3 u.p.w. (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2024 r., III OSK 1233/23, opubl. w CBOSA). W końcu należy wskazać, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie pozwala na weryfikację czy w postępowaniu w sposób prawidłowy ustalono krąg stron postępowania. W aktach sprawy brak jest danych z ewidencji gruntów i z ksiąg wieczystych pozwalających na dokonanie ustaleń w tym zakresie. Jednocześnie należy zauważyć, że za stronę postępowania został uznany Uczestnik postępowania, który wbrew twierdzeniom organów nie posiada żadnego tytułu prawnego do działki nr [...]. Jak wynika bowiem z wyjaśnień pełnomocnika K. K. (dalej "Uczestniczka postępowania") złożonych na rozprawie 21 maja 2025 r. to Uczestniczka postępowania jest jedyną właścicielką ww. działki, objętej księgą wieczystą numer [...]. W aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby upoważnienie dla Uczestnika postępowania do działania w charakterze pełnomocnika właścicielki działki nr [...]. Uczestniczka postępowania została zatem pozbawiona prawa do udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Należy mieć na uwadze, że ustalenie stron postępowania w sprawie dotyczącej zmiany stosunków wodnych na gruncie sąsiednim, wobec braku odrębnej regulacji w u.p.w., odbywa się na zasadach ogólnych określonych w k.p.a. Stronami postępowania prowadzonego w oparciu o art. 234 ust. 3 u.p.w., są co do zasady właściciel działki, który dokonał zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, oraz właściciele działek sąsiednich, na które wskazane zmiany oddziałują. Przy czym zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 1u. p.w. przepisy tej ustawy dotyczące właścicieli stosuje się odpowiednio do posiadaczy samoistnych oraz użytkowników wieczystych. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że organy dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 3 i 5 u.p.w., które miało wpływ na wynik sprawy oraz przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 10 § 1, art. 11, art. 28, art. 77 § 1, art. 80, art. 105 § 1, art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uwzględniając zakres stwierdzonych uchybień w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, Sąd uznał za konieczne uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Organu I instancji. Ponownie prowadząc postępowanie organ zobowiązany będzie uwzględnić ocenę prawną i wskazania zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku, stosownie do art. 153 p.p.s.a. W szczególności organ dokona jednoznacznych ustaleń co do tego, czy w ogóle nastąpiła zmiana stosunków wodnych w obrębie działek wskazywanych przez Skarżącego we wniosku z 19 września 2023 r., a jeżeli tak to kiedy i na czym ona polegała. W przypadku ustalenia, że doszło do zmiany stosunków wodnych na działce nr [...] organ zbada, czy zmiana ta powoduje szkody na działkach Skarżącego nr [...], [...], [...], a jeśli tak to w jakiej dacie Skarżący dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu tej zmiany na jego grunt. W tym zakresie organ powinien odnieść się także do twierdzeń Skarżącego. Prowadząc postępowanie organ zapewni czynny udział wszystkim podmiotom, którym przysługuje status strony tego postępowania. W zależności od poczynionych ustaleń, organ podejmie właściwe rozstrzygnięcie, należycie je uzasadniając, jak tego wymaga art. 107 § 3 k.p.a. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). Zasądzony zwrot kosztów postępowania obejmuje wpis sądowy (300 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru (480 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło