II SA/Gl 270/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-06-17

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może zostać uwzględniony, gdy strona powołuje się na chorobę jako przyczynę uchybienia terminowi?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wymaga uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez winy strony, co oznacza obowiązek dołożenia szczególnej staranności. Choroba sama w sobie nie jest wystarczającym powodem do przywrócenia terminu, jeśli strona mogła skorzystać z pomocy innych osób. W niniejszej sprawie organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu, gdyż strona mogła wcześniej ustanowić pełnomocnika i nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T. umorzył postępowanie w sprawie robót budowlanych z powodu braku wymaganego zgłoszenia. Z. K. wniósł odwołanie po terminie, a następnie złożył wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na zły stan zdrowia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie uniemożliwiła dokonania czynności procesowej, zwłaszcza że pełnomocnictwo zostało udzielone po terminie. Skarga na to postanowienie została oddalona przez WSA w Gliwicach.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi U. K. na postanowienie [...]Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie robót budowlanych oddala skargę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T. (dalej PINB) decyzją z dnia [...] r. nr [...], znak [...]umorzył postępowanie w sprawie robót budowlanych polegających na dociepleniu budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przychodnią dla zwierząt przy ul. [...]w T. (parcela [...]), bez wymaganego zgłoszenia w organie administracji architektoniczno-budowlanej. Decyzja została skutecznie doręczona Z. K. w dniu [...] r. Odwołanie od decyzji PINB do wniósł Z. K., reprezentowany przez pełnomocnika adwokata P. S.. Zostało ono nadane w polskiej placówce pocztowej w dniu 17 września 2014 r., o czym świadczy data stempla pocztowego, widniejącego na kopercie. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. (dalej WINB) postanowieniem z dnia [...] r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Pismem z dnia [...] r. (data wpływu do organu: [...] r.) Z. K., reprezentowany przez pełnomocnika adwokata P. S., wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wniosek motywując złym stanem zdrowia Z. K.. Pismem z dnia [...] r. pełnomocnik wskazał dodatkowo, że wedle informacji przekazanych przez córkę mocodawcy Z. K. zmarł w dniu [...] r. Nadto pełnomocnik wniósł o zawieszenie postępowania do czasu ustalenia spadkobierców po zmarłej stronie. WINB pismem z dnia [...] r. zwrócił się do U. K., jako następcy prawnego zmarłego Z. K., czy podtrzymuje żądania zawarte we wniosku pełnomocnika Z. K. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz czy podtrzymuje pełnomocnictwo z dnia [...] r. do reprezentacji Z. K. udzielone adwokatowi P.S.. W odpowiedzi na pismo adw. P. S. pismem z dnia [...]r. przedłożył pełnomocnictwo udzielone mu przez U. K. oraz wskazał, iż U. K. podtrzymuje żądanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zawarte w piśmie z dnia [...] r. Ponieważ na pełnomocnictwie udzielonym adw. P.S. przez Z. K. widnieje data [...] r., a na odwołaniu od decyzji złożonym przez Z. K. reprezentowanego przez adw. P. S. widnieje data [...] r., WINB wezwał pełnomocnika do wskazania w jakiej dacie udzielono pełnomocnictwa. Organ powziął wątpliwości w tejże kwestii, gdyż decyzja PINB nr [...] została wydana w dniu [...] r. i została doręczona skarżącemu w dniu [...] r. Organ podnosi, że gdyby przyjąć wskazane daty jako właściwie określone, pełnomocnictwo zostałoby udzielone pełnomocnikowi z datą wcześniejszą ([...].) niż data wydania decyzji ([...] r.). Miałoby to znaczenie w kwestii wniosku o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na pismo adw. P. S., reprezentujący U. K. wskazał, iż pełnomocnictwo udzielone przez Z. K. zostało udzielone w dniu [...] r., zatem wskazana tam data jest błędna. WINB, postanowieniem z dnia [...] r., znak [...] wydanym na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – dalej k.p.a.), po rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. nr [...] z dnia [...] r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ podał m. in., że Z. K., reprezentowany przez adwokata, bezspornie uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji., który minął wraz z końcem dnia [...] r. Pismem z dnia [...] r. Z. K. reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołana. Wykładnia gramatyczna art. 58 § 1 i 2 k.p.a. prowadzi do wniosku, że jedną z przesłanek, od zaistnienia której uzależnione jest pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uprawdopodobnienie, że uchybienie to nastąpiło bez winy zainteresowanego. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku, wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji o braku winy można mówić tylko w sytuacji, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez skarżącego z zachowaniem terminu, osobiście lub korzystając z pomocy innych osób. W konsekwencji powyższego przyjmuje się, że nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się przyjęcia braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. Z. K. udzielając pełnomocnictwa do reprezentacji adw. P. S. w dniu [...] r. czynność tą wykonał już po upływie terminu do wniesienia odwołania; termin ten minął bowiem z końcem dnia [...] r. Według informacji zawartych we wniosku o przywrócenie terminu Z. K. był hospitalizowany od dnia [...] r., a więc w dniu udzielania pełnomocnictwa do reprezentacji oraz składania odwołania wnioskujący nie był jeszcze hospitalizowany. Zważywszy na powyższe nie sposób zatem uznać braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania z uwagi na chorobę, zwłaszcza, iż według orzecznictwa nie jest dopuszczalne mechaniczne przyjmowanie każdej choroby za uzasadniony powód do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skoro choroba nie uniemożliwiła mu udzielenia pełnomocnictwa do reprezentacji adw. P. S., to domniemać można, iż był on także w stanie złożyć w terminie odwołanie. Skargę na postanowienie WINB z dnia [...] r., znak [...], złożył pełnomocnik U.K.. Zaskarżył w całości postanowienie WINB, zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść postępowania, a to: - art. 58 § 1 k.p.a. w następstwie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wobec przyjęcia jakoby nie uprawdopodobniono przyczyn uchybienia terminowi bez winy strony, podczas gdy spóźnione wniesienie odwołania związane było ze stanem zdrowia Z. K., który w okresie, w którym biegł termin do wniesienia środka odwoławczego, był dotknięty skutkami zespołu ogólnoustrojowej reakcji zapalnej wywołanej zakażaniem, a która to jednostka chorobowa została zdiagnozowana w dniu rozpoczęcia hospitalizacji, tj. w dniu [...] r. i skutkowała [...], które skutkowały brakiem możliwości rozeznania, kiedy termin do wniesienia odwołania rozpoczynał i kończył swój bieg; - art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w następstwie przyjęcia, że skutki jednostki chorobowej, na którą cierpiał Z. K. ujawniły się w dniu rozpoczęcia hospitalizacji, podczas gdy w tej dacie, tj. w dniu [...] r., wnioskodawca był już w zaawansowanym stanie chorobowym, co ostatecznie doprowadziło do jego zgonu, - art. 124 § 2 k.p.a. w następstwie nieodniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia do kwestii wpływu jednostki chorobowej, która dotknęła Z. K, na możliwość prawidłowego określenia przez niego daty, w której podjęta została decyzja, od której wnoszone było odwołanie oraz daty, w której upływał termin do wniesienia odwołania, podczas gdy na tę okoliczność powoływała się strona wnioskująca o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, - art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. i art. 64 § 2 k.p.a. w następstwie niewystąpienia do podmiotu leczniczego o udostępnienie dokumentacji medycznej w celu ustalenia okoliczności związanych z datą rozpoznania u Z. K. jednostki chorobowej oraz jej wpływem na zdolność wnioskodawcy do prawidłowego rozeznania daty, w której upływał termin do wniesienia odwołania, jak również niewystąpienie do wnioskodawcy o zaoferowanie dodatkowych wyjaśnień, które to naruszenie prowadziło do sytuacji, w której organ w dowolny sposób odczytał przyczyny, którymi spowodowane było uchybienie wniesienia terminu. Mając na uwadze scharakteryzowane powyżej zarzuty pełnomocnik wniósł o: - uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi administracji; - zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu podano m. in., że odróżnić należy od siebie dwa zagadnienia: kwestię tego, czy strona była w stanie skutecznie udzielić pełnomocnictwa, co nie byłoby możliwie, gdyby znajdowała się w stanie wykluczającym swobodne złożenie oświadczenia woli, od tego, czy strona miała możliwość prawidłowego rozeznania, kiedy upływał termin do wniesienia odwołania. Ze względu na zaawansowany wiek odwołującego, występująca u niego nieleczona jednostka chorobowa skutkowała zaburzeniami poznawczymi, które przejawiały się trudnościami z orientacją, kłopotami z pamięcią i zaburzeniem funkcji kognitywnych mózgu. W ocenie strony okoliczność ta tłumaczy pozostawanie przez Odwołującego w błędnym przeświadczeniu co do daty, w której podjął kierowaną do niego przez organ I instancji korespondencję. Podejmując korespondencję Odwołujący był w złym stanie zdrowia. Nie sposób też zakładać, jakoby skutki jednostki chorobowej, która dotykała Z. K., ujawniły się dopiero w dacie rozpoczęcia hospitalizacji, co legło u podstaw wydania przez organ postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. Przyczyną rozpoczęcia hospitalizacji nie było wystąpienie u niego objawów choroby lecz spóźnione zdiagnozowanie zespołu ogólnoustrojowej reakcji zapalanej wywołanej zakażeniem, określanego w medycynie terminem [...], podczas gdy dotychczasowo podlegał on leczeniu na łagodzenie skutków zespołu nerczycowego. Stan choroby był już na tyle zaawansowany, że nie było możliwe załagodzenie jej skutków, co doprowadziło do śmierci Z. K.. Złożenie wniosku o przywrócenie terminu nie prowadzi do zwolnienia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, w celu potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku, zwłaszcza jeśli są one dla organu mało przekonywujące, bądź też są lakoniczne i ogólnikowe. Jeśli organ uzna, że wskazane okoliczności nie są wystarczające do oceny braku winy w uchybieniu terminowi, powinien podjąć działania wyjaśniające, w tym także, realizując zasady wynikające z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., wezwać stronę do uzupełnienia wniosku lub zwrócić się do innych podmiotów o przedłożenie posiadanej dokumentacji mającej dla znaczenie dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. W samym wniosku o przywrócenie terminu strona podjęła próbę uprawdopodobnienia tego, w jaki sposób zdiagnozowana choroba wpływała na zdolności poznawcze Z. K., w tym m. in. formułując wniosek o wystąpienie do podmiotu leczniczego w celu uzyskania stosownej dokumentacji medycznej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że postanowienie organu odwoławczego wydane w przedmiocie przywrócenia lub odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia jest ostateczne. Oznacza to, że na takie postanowienie nie przysługuje zażalenie, lecz skarga do sądu administracyjnego (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lipca 2013 r., II SA/Wa 527/13, LEX nr 1351891). Formalnie zatem skarga podlegała rozpoznaniu. Procesowa instytucja przywracania terminu stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności przez stronę w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Instytucja ta została unormowana w art. 58 i 59 k.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., przywrócenie terminu następuje na prośbę zainteresowanego, a przesłanką podjęcia takiego rozstrzygnięcia jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Ponadto, skuteczność prośby uzależniona jest od jej wniesienia w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz od jednoczesnego dopełnienia uchybionej czynności (§ 2). Z kolei zgodnie z art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne. Zgodnie z wyrokiem WSA w Olsztynie z 20 stycznia 2015 r., sygn. II SA/Ol 1119/14, LEX nr 1634899, stosownie do regulacji prawnej art. 58 k.p.a. warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o interesy swoje. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, gdy osoba nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podobnie orzeczono w wyroku NSA z 31 stycznia 2012 r., sygn. II OSK 2175/10, gdzie analizując art. 58 k.p.a., stwierdzono: "Wykładnia gramatyczna tego przepisu (wraz z jego § 2) prowadzi do wniosku, że jedną z przesłanek, od zaistnienia której uzależnione jest pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uprawdopodobnienie, że uchybienie to nastąpiło bez winy zainteresowanego. Zgodnie z poglądami prezentowanymi w doktrynie jak i orzecznictwie sądowoadministracyjnym kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji o braku winy można mówi tylko w sytuacji gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (...)." Z kolei w wyroku WSA w Rzeszowie z 25 czerwca 2014 r, II SA/Rz 459/14, LEX nr 1485898, stwierdzono, że nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość jego przywrócenia. Nawet sam fakt choroby poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wskazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. W świetle wskazanych wyżej reguł, które Sąd w niniejszych składzie w pełni uznaje, nie budzi wątpliwości, że skarga nie jest zasadna. Dodatkowo zaznaczyć należy, że skoro Z. K. ustanowił pełnomocnika w dniu [...] r., to mógł tak uczynić również wcześniej, po to by nie uchybić terminowi do wniesienia odwołania. Mógł ponadto skorzystać z pomocy osób najbliższych, by dopełnić niezbędnych czynności proceduralnych, a o prawie, terminie i sposobie wniesienia odwołania był pouczony po uzasadnieniu decyzji, na tym samym druku. O tym, że pomoc taka byłaby realna świadczy fakt, iż obecnie córka Z. K. jest Skarżącą, nie uchyla się zatem od czynnego uczestnictwa w sprawie. Nie można zgodzić się również z argumentem skargi, że błędem organu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia, był brak podjęcia działań wyjaśniających, w tym np. wezwania strony do uzupełnienia wniosku oraz brak wystąpienia do innych podmiotów o przedłożenie posiadanej dokumentacji mającej znaczenie dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Przede wszystkim to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (tak wyrok WSA w Łodzi z 23 października 2014 r., II SA/Łd 573/14). Ciężaru postępowania w omawianym zakresie na pewno nie można przerzucać na organ, bowiem byłoby to sprzeczne z treścią art. 58 k.p.a. Organ słusznie uznał, że dokumentacja zgromadzona w aktach i przedłożona przez stronę jest wystarczająca do wydania rozstrzygnięcia, stąd nie występował o jej uzupełnienie. Z przyczyn wskazanych wyżej istniały pełne podstawy do odmowy przywrócenia terminu, a dalsze postępowanie w tym zakresie nie było konieczne, tym bardziej, że strona korzystała z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który zapewne miał świadomość, iż to zainteresowany ma obowiązek uprawdopodobnić, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy. Nie zmienia wskazanych ustaleń przywołane w skardze na tą okoliczność orzecznictwo sądowoadministracyjne. W tym kontekście także samo uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości i nie może być przyczyną uwzględnienia skargi. Dodatkowo należy podnieść kolejne kwestie. Nie jest sporne, że decyzja PINB została skutecznie doręczona Z. K.. w dniu 2 września 2014 r., a odwołanie od decyzji wniósł Z. K., reprezentowany przez pełnomocnika. Zostało ono nadane w polskiej placówce pocztowej w dniu 17 września 2014 r. W tym samym dniu zostało udzielone pełnomocnictwo z błędną datą 17 sierpnia 2014 r. Treść pełnomocnictwa i pismo wyjaśniające pełnomocnika z 4 grudnia 2014 r. wskazują jednak na prawidłowość daty 17 września 2014 r. Pismo przewodnie PINB z dnia [...] r., przekazujące odwołanie do WINB, a skierowane m. in. do wiadomości pełnomocnika, z którego dowiedział się on o uchybieniu terminu, odebrał on w dniu 13 października 2014 r. Wniosek o przywrócenie terminu nadał w dniu 20 października 2014 r., a zatem formalnie w terminie 7 dni. Art. 58 §2 k.p.a. stwierdza jednak, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni "od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu". Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Skoro pełnomocnictwo zostało udzielone w dniu 17 września 2014 r., czyli już po terminie do wniesienia odwołania, to pełnomocnik, jako podmiot profesjonalny, miał możliwość, by zapoznać się z materiałem dowodowym i zgromadzoną dokumentacją, przez co mógł – przy zachowaniu należytej staranności – stwierdzić, że odwołanie zostało wniesione po terminie. Miał zatem realną możliwość, by złożyć wniosek o przywrócenie terminu w okresie do 7 dni od dnia udzielenia mu pełnomocnictwa. Skoro miał świadomość zaawansowanego wieku strony, którą reprezentował, co miało mieć wpływ na jej stan świadomości i zdolność obliczania terminów do składania środków odwoławczych (jak sam argumentuje), powinien był niezwłocznie po udzieleniu mu pełnomocnictwa ustalić, czy aby nie doszło do uchybienia terminowi procesowemu, skutkującemu koniecznością złożenia wniosku o jego przywrócenie. We wniosku o przywrócenie terminu z 20 października 2014 r. pełnomocnik argumentuje tymczasem, że dopiero po otrzymaniu pisma dot. przekazania odwołania do WINB dowiedział się o uchybieniu terminu i wtedy dopiero podjął próbę skontaktowania się ze Odwołującym, celem wyjaśnienia rozbieżności w deklarowanej przez niego dacie podjęcia pisma i informacji zawartej w piśmie organu. Tym samym przyznał, że swej wiedzy nie opierał na dokumentach, ale na oświadczeniu osoby – jak sam stwierdza – m. in. ze względu na wiek niezdolnej do dokonywania prawidłowego obliczania terminów. Także zły stan zdrowia tej osoby był znany (aczkolwiek pełna diagnoza pojawiła się później) skoro pełnomocnik w skardze argumentuje "(...) iż już podejmując korespondencję skarżący był w złym stanie zdrowia, za co wówczas - wobec nierozpoznania choroby – on sam i jego bliscy obwiniali zaawansowany wiek i zdiagnozowany u niego zespół nerczycowy." Nie było żadnych przeszkód, by wniosek o przywrócenie terminu złożyć wcześniej, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach. Jednak, gdyby nawet uznać, iż złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania w dniu 20 października 2014 r. nie uchybiało terminowi określonemu w art. 58 §2 k.p.a., to i tak brak jest podstaw do uwzględnienia skargi z przyczyn wskazanych wcześniej. Uzasadnienie postanowienia pozwala zorientować się, jakie były motywy rozstrzygnięcia i co do zasady – z przyczyn wyżej podanych – rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Organ nie uchybił zatem art. 7, 8, 9, 58 §1, 64 §2, 80, 124 §2 k.p.a., ani innym przepisom w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło