II SA/Gl 280/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-05-14
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Grzegorz Dobrowolski, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona na podstawie dekretu z 1949 r. na cele budowy osiedla mieszkaniowego, na której obecnie znajduje się parking i tereny zielone, podlega zwrotowi na rzecz spadkobiercy byłego właściciela, jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany poprzez budowę bloku mieszkalnego i infrastruktury osiedlowej?Ratio decidendi
Cel wywłaszczenia, jakim była budowa osiedla mieszkaniowego, został zrealizowany, nawet jeśli na części wywłaszczonej nieruchomości znajduje się obecnie parking i tereny zielone, a nie tylko budynek mieszkalny. Infrastruktura osiedlowa, w tym tereny zielone i parkingi, stanowi integralną część realizacji celu wywłaszczenia. Zwrot nieruchomości nie jest możliwy, jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany przed złożeniem wniosku o zwrot, niezależnie od tego, czy nastąpiło to po upływie 10 lat od wywłaszczenia.Stan faktyczny
Spadkobierca byłego właściciela złożył wniosek o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w 1959 r. na cele budowy osiedla mieszkaniowego. Organy administracji odmówiły zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany poprzez budowę bloku mieszkalnego i infrastruktury osiedlowej, w tym parkingu i terenów zielonych. Skarżący zarzucał nierzetelne postępowanie dowodowe i błędne ustalenie stanu faktycznego, twierdząc, że wywłaszczona działka stanowiła przez lata nieużytki, a parking powstał dopiero niedawno.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), , , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 maja 2021r. sprawy ze skargi M. C. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...]nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę.
Prezydent Miasta S. , wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 1990 ze zm., dalej zwana u.g.n.) oraz art. 105 §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity Dz. U. 2021 r., poz. 735 ze zm. – dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku M. C. odmówił zwrotu nieruchomości usytuowanej w C. przy ul. [...], przejętej jako działka ozn. nr 1 o pow. 555 m2, obecnie wchodzącej w obszar działki nr 2 o pow. 1944 m2, obręb [...].
W uzasadnieniu wskazano m.in., że wywłaszczenie nieruchomości nastąpiło w trybie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r., Nr 4, poz. 31 ze zm.) na wniosek Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w C. decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] r. od R. C. . Komisja Odwoławcza w W. decyzją z dnia [...] r. utrzymała w mocy ww. orzeczenie. Zgodnie z zezwoleniem Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z 1956 r. przedmiotowa nieruchomość niezbędna była pod budowę osiedla mieszkaniowego [...] w C. . Spadkobiercą po R. C. jest M. C. . Właścicielem nieruchomości jest Gmina Miasto C. oraz współwłaściciele wyodrębnionych lokali mieszkalnych. Cel wywłaszczenia został zrealizowany. Wnioskowany do zwrotu teren stanowi część osiedla mieszkaniowego. Działka zabudowana jest częścią bloku mieszkalnego przy ul. [...]. W pozostałej części stanowi teren ogrodzony, wzdłuż ogrodzenia teren zielony na którym rosną tuje. W pozostałej części teren użytkowany jest jako parking. Budynek mieszkalny został naniesiony na mapy już w 1961 r.
Odwołanie od powyższej decyzji, zaskarżając ją w całości, wniosła przez pełnomocnika M. C.. Zarzucono m. in. naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób nierzetelny i arbitralny a także z pominięciem przeprowadzenia dowodów koniecznych do gruntownego wyjaśnienia sprawy. Przedmiotowa działka stanowiła przez cały okres od wywłaszczenia teren nieużytków (obszaru porośniętego dziką trawą i krzewami samosiejkami), a dopiero od niespełna kilku miesięcy znajduje się tam parking samochodowy.
Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu ww. odwołania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wskazano m. in., że jak wynika z protokołu oględzin z [...]r., dokumentacji fotograficznej, wydruku z Geoportalu i mapek geodezyjnych z 9 grudnia 2020 r., działka 2, w granicach dawnej działki 1 , w części jest zabudowana blokiem mieszkalnym, na pozostałej części znajduje się ogrodzenie, wzdłuż którego rosną tuje i trawa oraz urządzony jest parking. Działka ta znajduje się na terenie osiedla mieszkaniowego. Celem wywłaszczenia była budowa osiedla mieszkaniowego, a nie bloku mieszkalnego. Realizacja celu wywłaszczenia może być rozciągnięta w czasie, może też podlegać modyfikacjom w ramach ogólnego celu. Zatem, przy ocenie realizacji celu publicznego, jakim jest budowa osiedla mieszkaniowego, należy uwzględnić nie tylko budowę typowych budynków (bloków) mieszkalnych, ale również wszystkich innych obiektów i urządzeń technicznych, składających się na infrastrukturę tego osiedla, niezbędną dla mieszkańców.
Skargę na powyższą decyzję wniosła przez pełnomocnika M. C , zaskarżając ją w całości. Wniosła o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie od Wojewody Śląskiego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzucono naruszenie:
I. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
1. art. 138 §1 pkt 1 w zw. z art. 7, 75, 77, 78 i 80 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta S. pomimo okoliczności, iż w postępowaniu przed organem I instancji błędnie przeprowadzono postępowanie dowodowe, w sposób nierzetelny i arbitralny, a także z pominięciem dowodów koniecznych do gruntownego wyjaśnienia sprawy oraz błędnie i w sposób niepełny zebrano, rozpatrzono i oceniono materiał dowodowy, co skutkowało wydaniem decyzji naruszającej słuszny interes obywatela poprzez:
• sprzeczne z rzeczywistym stanem faktycznym ustalenie przez organ rozpoznający sprawę, iż działka objęta przedmiotowym wnioskiem o zwrot nieruchomości jest zabudowana blokiem mieszkalnym wraz z przyległym do niego ogrodzeniem wzdłuż którego rosną tuje i trawa oraz urządzony jest parking i tym samym uznanie przez organ na podstawie powyższej okoliczności, iż cel wywłaszczenia został zrealizowany, podczas gdy w rzeczywistym stanie faktycznym sama działka objęta wnioskiem z zwrot wywłaszczonej nieruchomości, tj. działka wcześniej oznaczona o nr 1, a która to obecnie (po scaleniu) wchodzi w obszar działki nr 2 , stanowiła przez cały okres od wywłaszczenia w 1959 r. teren niezagospodarowanych nieużytków (podmokłego obszaru porośniętego dziką trawą i krzewami samosiejkami), a dopiero od niespełna kilku miesięcy (na początku 2020 r., czyli po 60 latach od zrealizowania celu wywłaszczenia na sąsiednich działkach) został na niej wybudowany parking samochodowy (po dacie złożenia przez wnioskodawczynię wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości), co jednoznacznie implikuje wniosek o braku zrealizowania celu wywłaszczenia, przynajmniej na części działki nr 2 (oznaczonej wcześniej nr 1), która to część stanowiła niegdyś własność spadkodawczyni wnioskodawczyni, a na której to części nigdy nie znajdował się i obecnie nie znajduje się blok mieszkalny, tylko nieużytki;
• błędne uznanie przez organ II instancji, który podtrzymał zaskarżoną odwołaniem decyzję, że przedmiotowa działka została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia, jakim była budowa osiedla mieszkaniowego, a zieleń i parking są elementami nierozerwalnie związanymi z infrastrukturą osiedli mieszkaniowych, podczas gdy organ nie wziął pod uwagę istotnej okoliczności, że przez niemal 60 lat na opisanej działce nie znajdowały się nigdy żadne zagospodarowane obiekty, które mogłyby stanowić części składowe infrastruktury osiedla mieszkaniowego, jako całości, w postaci np. bloków mieszkalnych, ciągów komunikacyjnych, parkingów, boisk sportowych, garaży, utrzymywanej na bieżąco osiedlowej zieleni, chodników czy dróg, a znajdowały się tam jedynie same nieużytki w postaci zabagnionego obszaru znajdującego się w niecce, porośniętego dziką trawą i krzewami samosiejkami, stanowiącego w istocie także podmokły teren w którym gromadziła się woda, co po większych opadach deszczu zamieniało się w dziki staw wodny, co oznacza, że opisany teren nigdy nie był w żaden sposób utrzymywany przez administrację osiedla, nie służył do zaspokajania bieżących potrzeb mieszkańców osiedla i tym samym nie stanowił żadnego obiektu będącego częścią zespołu urbanistycznego osiedla mieszkaniowego, którego budowa zakończyła się 60 lat temu;
• niepolegające na prawdzie i sprzeczne z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego wnioskowanie organu I instancji, zaaprobowane przez organ II instancji, polegające na ustaleniu, że z dołączonych do akt sprawy dokumentów wywłaszczeniowych wynika, iż budowa osiedla mieszkaniowego została zrealizowana w wymaganym terminie, bowiem budynek mieszkalny został już naniesiony na mapy w 1961 roku i tym samym uznanie przez organ na podstawie powyższych okoliczności, że cel wywłaszczenia został zrealizowany co do całej wywłaszczanej nieruchomości, podczas gdy sama okoliczność naniesienia na mapy w 1961 roku budynku mieszkalnego nie może świadczyć o zrealizowaniu celu wywłaszczenia w pełnym zakresie, tj. co do działki objętej wnioskiem, gdyż w rzeczywistym stanie faktycznym na części działki nr 2 (oznaczonej wcześniej nr 1), nigdy nie znajdował się i obecnie nie znajduje się blok mieszkalny, tylko nieużytki, a dopiero obecnie, po wszczęciu postępowania, czyli 60 lat po zakończeniu realizacji celu wywłaszczenia, tj. po zakończeniu budowy osiedla mieszkaniowego powstał parking, natomiast nawet gdy ze zgromadzonej dokumentacji wynika, iż na części wywłaszczonej nieruchomości znajduje się blok mieszkalny, to zwrotowi podlega pozostała część, na której nigdy nie powstał żaden budynek mieszkalny, tj. nie został zrealizowany cel wywłaszczenia;
2. art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 89 k.p.a., poprzez bezpodstawne pominięcie przez organ rozpoznający sprawę w II instancji wniosków dowodowych skarżącej w postaci konieczności dopuszczenia i przeprowadzenia dowodów z dokumentów, tj. pisma Naczelnika Wydziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej Urzędu Miasta C. z dnia [...] r. oraz kopii mapy ewidencyjnej, nr [...] na okoliczność wykazania faktu braku zagospodarowania i zabudowy działki nr 1, obecnie wchodzącej w obszar działki nr 2, tj. ustalenia sposobu zagospodarowania ww. działki w okresie od wywłaszczenia do wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie, co było konieczne i niezbędne dla prawidłowego rozpoznania istoty sprawy, a w przypadku zaistnienia konieczności przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w całości ponownie (co ma miejsce w niniejszej sprawie) w celu ustalenia, czy cel wywłaszczenia nieruchomości (względnie jej części) został zrealizowany do daty zakończenia budowy osiedla mieszkaniowego, organ II instancji powinien uchylić zaskarżoną decyzję organu I instancji i nakazać organowi I instancji przeprowadzenie rozprawy administracyjnej w celu przesłuchania zawnioskowanych w odwołaniu świadków, co miałoby istotny wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie, a czego organ II instancji zgodnie z wnioskiem zawartym w odwołaniu nie uczynił, nie odnosząc się w uzasadnieniu swojej decyzji w ogóle do kwestii pominięcia wskazanych powyżej dowodów;
3. art. 7a § 1 k.p.a. w zw. z art. 81a § k.p.a., poprzez nieuwzględnienie przez organ rozpoznający sprawę także w II instancji niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego i prawnego sprawy, które to w przypadku odebrania stronie uprawnienia, tak jak w niniejszej sprawie, czyli odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości powinny być rozstrzygane na korzyść strony, podczas gdy organ II instancji sam w uzasadnieniu swojej decyzji wskazał na występujące w sprawie, niedające się już usunąć wątpliwości odnośnie stanu faktycznego sprawy, które dotyczą jedynie ogólnikowo sformułowanego celu wywłaszczenia w orzeczeniu Prezydium z 23 lutego 1959 r., tj. "pod realizację narodowych planów gospodarczych", a także stwierdzenia odnośnie braku możliwości odnalezienia dokumentów z tamtego okresu, w których wskazany byłby dokładnie zasięg i cel wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości, tj. planu sytuacyjnego wywłaszczonej nieruchomości sporządzonego 4 lutego 1956 r. przez Dyrekcję Budowy Osiedli Robotniczych w C. oraz dokumentacji archiwalnej przedstawiającej lokalizację szczegółową budowy mieszkaniowego osiedla robotniczego "[...]" w C. na działce 1, co wbrew twierdzeniu organu oznacza, że zgromadzony materiał dowodowy nie jest wystarczający do potwierdzenia realizacji celu wywłaszczenia, co implikuje niedającą się usunąć wątpliwość, przemawiającą za rozstrzygnięciem na korzyść skarżącej i tym samym przyznaniem jej uprawnienia związanego ze zwrotem wywłaszczonej nieruchomości.
II. naruszenie prawa materialnego, tj.
1. art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 w zw. z art. 137 ust. 2 u.g.n., poprzez:
• sprzeczne z rzeczywistym stanem faktycznym ustalenie przez organ rozpoznający sprawę, iż działka objęta przedmiotowym wnioskiem o zwrot nieruchomości jest zabudowana blokiem mieszkalnym wraz z przyległym do niego ogrodzeniem, wzdłuż którego rosną tuje i trawa oraz urządzony jest parking i tym samym uznanie przez organ na podstawie powyższej okoliczności, że cel wywłaszczenia, tj. budowa osiedla mieszkaniowego na tej działce został zrealizowany, podczas gdy w rzeczywistym stanie faktycznym sama działka objęta wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości stanowiła przez cały okres od wywłaszczenia teren nieużytków (podmokłego i zabagnionego obszaru porośniętego dziką trawą i krzewami samosiejkami), a dopiero od niespełna kilku miesięcy został na niej wybudowany parking samochodowy (po dacie złożenia przez wnioskodawczynię wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości, czyli 60 lat od zakończenia budowy osiedla mieszkaniowego), co jednoznacznie implikuje wniosek o braku zrealizowania celu wywłaszczeniowego, przynajmniej na części działki nr 2 (oznaczonej wcześniej nr 1), która to część stanowiła niegdyś własność spadkodawczyni wnioskodawczyni;
• błędne uznanie przez organ II instancji, który podtrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji, że przedmiotowa działka została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia, jakim była budowa osiedla mieszkaniowego, a zieleń i parking są elementami nierozerwalnie związanymi z infrastrukturą osiedli mieszkaniowych, podczas gdy organ nie wziął pod uwagę istotnej okoliczności, polegającej na fakcie, iż przez blisko 60 lat po zakończeniu inwestycji na opisanej działce nie znajdowały się zagospodarowane obiekty, które mogłyby stanowić części składowe osiedla mieszkaniowego, jako całości, w postaci np. ciągów komunikacyjnych, parkingów, boisk, garaży, utrzymywanej na bieżąco osiedlowej zieleni, chodników czy dróg, a znajdowały się tam jedynie same nieużytki w postaci obszaru znajdującego się w niecce, porośniętego dziką trawą i krzewami samosiejkami, stanowiącego w istocie także podmokły teren w którym gromadziła się woda, co po większych opadach deszczu zamieniało się w dziki staw wodny, co oznacza, że opisany teren nigdy nie był w żaden sposób utrzymywany przez administrację osiedla, nie służył do zaspokajania bieżących potrzeb mieszkańców osiedla i tym samym nie stanowił żadnego obiektu będącego częścią zespołu urbanistycznego osiedla mieszkaniowego;
• niepolegające na prawdzie i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wnioskowanie organu I instancji, zaaprobowane i przyjęte przez organ II instancji polegające na ustaleniu, iż z dołączonych do akt sprawy dokumentów wywłaszczeniowych wynika, iż budowa osiedla mieszkaniowego została zrealizowana w wymaganym terminie, bowiem budynek mieszkalny został naniesiony na mapy już w 1961 roku i tym samym uznanie przez organ na podstawie powyższych okoliczności, że cel wywłaszczenia został zrealizowany co do całej wywłaszczanej nieruchomości, podczas gdy sama okoliczność naniesienia na mapy w 1961 roku budynku mieszkalnego nie może świadczyć o zrealizowaniu celu wywłaszczenia w pełnym zakresie, gdyż w rzeczywistym stanie faktycznym na części działki nr 2 (oznaczonej wcześniej nr 1), która to część stanowiła niegdyś własność spadkodawczyni wnioskodawczyni, nigdy nie znajdował się i obecnie nie znajduje się blok mieszkalny tylko nieużytki, a dopiero obecnie, po wszczęciu postępowania – parking, natomiast nawet gdy ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że na części wywłaszczonej nieruchomości znajduje się blok mieszkalny, to zwrotowi podlega pozostała część, na której nigdy nie powstał żaden budynek mieszkalny, tj. nie został zrealizowany cel wywłaszczenia.
Wniesiono także o przeprowadzenie dowodów z fotografii nieruchomości, pisma Naczelnika Wydziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej Urzędu Miasta C. z dnia [...] r. i kopii mapy ewidencyjnej nr [...] (w aktach sprawy), na okoliczność wykazania faktu braku zagospodarowania działki nr 1, obecnie wchodzącej w obszar działki nr 2, tj. ustalenia sposobu zagospodarowania ww. działki w okresie od wywłaszczenia do wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 roku, poz. 2325 ze zm. – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
Przystępując do oceny zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności wypada przywołać wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11, OTK-A 2014/3/31. Wyrokiem tym Trybunał przesądził, że nie podlegają zwrotowi na rzecz byłych właścicieli te nieruchomości, na których cel określony w decyzji o wywłaszczeniu został zrealizowany przed dniem złożenia wniosku o ich zwrot, niezależnie od tego, czy realizacja inwestycji nastąpiła po upływie 10 lat od chwili wywłaszczenia. Zatem w przypadku pomyślnej realizacji celu wywłaszczenia przed dniem złożenia wniosku nie jest możliwy zwrot nieruchomości niezależnie od terminu, kiedy ta realizacja nastąpiła.
Rozstrzygnięcie wywłaszczeniowe wydane zostało w 1959 r., zatem kilkadziesiąt temu, w całkowicie odmiennych od obecnych warunków ustrojowych. NSA w wyroku z 14 czerwca 2017 r., sygn. I OSK 2625/16, wskazuje zasadnie, że interpretacja celu wywłaszczenia powinna uwzględniać realia, w jakich ono następowało. Kryteria oraz standardy oceny sposobu formułowania i znaczenia celu wywłaszczenia zależne są bowiem między innymi od okresu, w jakim dochodziło do wywłaszczenia. Wymagania odnośnie szczegółowości celu wywłaszczenia powinny być oceniane adekwatnie do standardu prawnego i funkcjonalnego z chwili wydania rozstrzygnięcia wywłaszczeniowego, a nie z daty dokonywania kontroli.
W przeszłości akty wywłaszczeniowe nie odpowiadały aktualnie obowiązującym standardom. Nie można jednak do stanów faktycznych zaistniałych w innym porządku prawnym stosować standardów obecnych.
Na tej podstawie ustalono zasadnie, że nieruchomość objęta tym rozstrzygnięciem została przeznaczona dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Przedmiotowa nieruchomość niezbędna była pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]" w C. , a nie bloku mieszkalnego.
Niewątpliwie cel wywłaszczenia został zrealizowany. Budynek mieszkalny został naniesiony na mapy już w 1961 r. Jak wynika z protokołu oględzin z [...]r., dokumentacji fotograficznej, wydruku z Geoportalu i mapek geodezyjnych z 9 grudnia 2020 r., działka 2 w części jest zabudowana blokiem mieszkalnym, na pozostałej części znajduje się ogrodzenie, wzdłuż którego rosną tuje i trawa. Działka ta znajduje się na terenie osiedla mieszkaniowego.
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, przy ocenie realizacji budowy miasta, czy osiedla mieszkaniowego należy uwzględnić nie tylko budowę typowych budynków (bloków) mieszkalnych, ale również wszystkich innych obiektów i urządzeń technicznych składających się na infrastrukturę, takich jak: budynki handlowe, usługowe, urządzenia towarzyszące, ciągi komunikacyjne, parkingi, szkoły, boiska sportowe, garaże, czy zieleń osiedlowa (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. II SA/Po 158/11; wyrok NSA w Warszawie z dnia 3 września 2010 r., sygn. I OSK 1537/09; wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 października 2015 r., sygn. II SA/Kr 928/15).
W przedmiotowej sprawie zgromadzono materiał dowodowy pozwalający wyciągnąć wnioski, że przedmiotowa nieruchomość była funkcjonalnie powiązana z rozwijającym się miastem i osiedlem mieszkaniowym oraz wpisywała się w ład przestrzenny zaprojektowanej inwestycji. Teren osiedla to również przestrzeń pomiędzy zabudową, czemu mają służyć tereny niezabudowane i zielone. Wynika to z zasad urbanistyki. Fragmenty osiedla niezabudowane są takim samym jego elementem, jak tereny zabudowane. Przepisy prawne zawsze wymagały, by przestrzeń i odległości pomiędzy poszczególnymi budynkami były zachowywane. Chodzi nie tylko o kwestie odległości od granic działek, nasłonecznienia mieszkań, wentylacji osiedla, ale wręcz o możliwość spędzania czasu na zewnątrz budynków przez mieszkańców.
Stąd dowody, o przeprowadzenie których wnioskowała strona w toku postępowania administracyjnego oraz w skardze, nie mogły zmienić ww. ustaleń i nie mogły być podstawą uwzględnienia zarzutów. To samo dotyczy zarzutu braku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej (art. 89 k.p.a.). Rozprawa taka jest obowiązkowa tylko w niektórych sytuacjach i rodzajach spraw, m. in. po wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego (art. 89 §1 k.p.a. w zw. z art. 118 ust. 1 u.g.n.). Nie jest to jednak przedmiot niniejszej sprawy.
Przy tym zgodnie z treścią art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Skarżąca wbrew treści tegoż przepisu stara się podważyć te dowody, które przywołuje organ, a które prowadzą do wniosków dla niej niekorzystnych. Organy miały prawo wykorzystać także te dowody, które skarżąca neguje. Nie ma żadnego przepisu, który by nakazywał uwzględnianie dowodów dla strony jedynie korzystnych, a pomijanie dowodów niekorzystnych. Przy spornych interesach stron (z jednej skarżącej, a z drugiej obecnych właścicieli nieruchomości) nie ma żadnego powodu, by faworyzować jedną z nich, rozstrzygając zagadnienia faktyczne i prawne wyłącznie na jej rzecz (art. 7, 7a §1 i 2, 80, 81a k.p.a.), dodatkowo kosztem mienia obecnie w części publicznego.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na wydanie decyzji. Istotne jest przede wszystkim nie to, czy obecnie jest realizowany cel ówczesnego wywłaszczenia, ale czy kiedykolwiek w przeszłości został zrealizowany, nawet jeśli potem od niego odstąpiono. Teren zielony wpisuje się jednak infrastrukturalnie w zespół realizowanej inwestycji. Wnioski organów mają pokrycie w zgromadzonej dokumentacji. Ich ustalenia znalazły zatem podstawę faktyczną.
Nawet jeśliby obecny sposób zagospodarowania i wykorzystywania nieruchomości odbiegał częściowo od celu pierwotnego, to jednak nie może to być podstawą zwrotu nieruchomości, jako zbędnej. Modyfikacja celu wywłaszczenia jest czymś zupełnie innym, niż całkowita zmiana tego celu.
Przez zmianę celu wywłaszczenia należy rozumieć jakościową zmianę inwestycji wymienionej w decyzji wywłaszczeniowej i konkretyzującej cel wywłaszczenia, a nie tylko modyfikację inwestycji mieszczącą się w celu uzasadniającym wywłaszczenie lub w celu bardzo zbliżonym (por. uchwałę Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 27 stycznia 1988 r., sygn. III AZP 11/87, OSNC 1988/11/149). NSA w tym kontekście słusznie zauważał, że "(...) wszelkie zmiany związane z realizacją osiedla polegające na zmianach jego infrastruktury, czy usytuowania obiektów i innych elementów osiedla mieszczą się w pojęciu modyfikacji celu wywłaszczenia (...)" (wyrok NSA z 11 stycznia 2017 r., sygn. I OSK 421/16; wyrok NSA z 2 czerwca 2016 r., sygn. I OSK 2173/14).
Z kolei w wyroku NSA z dnia 20 stycznia 2016 r., sygn. I OSK 1186/15, wskazano: "Rozważając, czy spełniona została przesłanka określona w art. 137 u.g.n., tzn. czy nieruchomość można uznać za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, rozważania te nie mogą być prowadzone w oderwaniu zarówno od celu i charakteru przedsięwzięcia z powodu którego dokonano wywłaszczenia jak również nie mogą nie uwzględniać rozwiązań prawnych dotyczących samej instytucji wywłaszczenia, jakie obowiązywały w okolicznościach każdej konkretnej sprawy. (...) Zmiany celu wywłaszczenia nie oznacza modyfikacja projektu zagospodarowania terenu polegająca na dostosowaniu jej do potrzeb inwestora, osiedle mieszkaniowe jest pewnym, swego rodzaju, mikroorganizmem urbanizacyjnym, który rządzi się zasadami, uwzględniającymi potrzeby jego mieszkańców."
Argumentacja skargi stanowi jedynie polemikę strony niezadowolonej z rozstrzygnięciem mającym swe umocowanie faktyczne i prawne.
Nie doszło zatem do naruszenia art. art. 7, 8, 11, 15, 75, 77, 78, 80, 89, 107 §3, 137, 138 §1 pkt 1, §2, art. 136 ust. 1, 3, art. 137 u.g.n., 31 ust. 3 Konstytucji RP, ani też innych przepisów uzasadniających uwzględnienie skargi.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sąd orzekał na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (j.t. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.).
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło