II SA/Gl 347/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-07-18

Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, złożony po terminie, może zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest zgodne z prawem. Kluczowe przesłanki przywrócenia terminu (wniosek, złożenie w ciągu 7 dni od ustania przyczyny, jednoczesne dopełnienie czynności, uprawdopodobnienie braku winy) nie zostały łącznie spełnione. W szczególności, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie, a podane przyczyny uchybienia nie uprawdopodobniły braku winy strony w sposób wystarczający.
Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną decyzją Inspektora Pracy. Spółka złożyła odwołanie od tej decyzji z uchybieniem terminu. Okręgowy Inspektor Pracy stwierdził uchybienie terminu. Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na problemy zdrowotne w rodzinie. Inspektor Pracy odmówił przywrócenia terminu, wskazując na naruszenie procedury wnioskowania. Spółka wniosła skargę do WSA w Gliwicach.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski,, Sędzia NSA Łucja Franiczek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 lipca 2018 r. sprawy ze skargi [A] Sp. z o.o. w R. na postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. Inspektor Pracy w K., Oddział w C., działając na podstawie art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (t.jedn. Dz.U. z 2017, poz. 786 ze zm.) nałożył ma "A" Sp. z o.o. w R. karę pieniężną w kwocie 15.000 zł z tytułu nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z kary kierowcy, z tachografu lub dokumentu potwierdzającego fakt prowadzenia pojazdu. Z uwagi, iż nie okazano powyższych dokumentów za 705 dni kara wyniosła 352.500 zł, przy czym ustalając wymiar kary zastosowano art. 92a ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Decyzja ta została doręczona Spółce w dniu 1 grudnia 2017 r., a jej odbiór potwierdziła osobiście E. N. Pismem z dnia 2 stycznia 2018 r. Spółka "A" złożyła do Okręgowego Inspektora Pracy w K. odwołanie od powyższej decyzji, podkreślając, iż wszystkie naruszenia zostały przez Spółkę usunięte i domagając się uchylenia decyzji, nieobciążania Spółki karami pieniężnymi oraz zaniechania dokonywania dalszych czynności przez organ Państwowej Inspekcji Pracy. W uzasadnieniu Spółka wyjaśniła, iż w wyniku przeprowadzonej w dniach [...] r. kontroli w siedzibie, ustalono, iż brakuje dokumentacji wykazującej czas pracy kierowców - tj. korzystania przez nich z wymaganych przerw i odpoczynków. Z ustaleniami tymi nie sposób jednak się zgodzić. Całość dokumentacji znajdowała się w siedzibie Spółki i była dostępna do wglądu. Spółka nie dopuściła się więc uchybień, a stąd nakładanie na nią kary pieniężnej jest błędem. Podkreśliła przy tym, że organ początkowo obciążył Spółkę karą 15.000 zł, a następnie w uzasadnieniu wskazał na kwotę dużą wyższą, tj. 352.500 zł. Zachodzi więc podejrzenie, że doszło w sprawie do omyłki, w skutek której organ obciążył karą niewłaściwy podmiot. Zasadnym jest zatem wnioskowanie o uchylenie wymienionej decyzji i nieobciążanie Spółki jakimikolwiek należnościami. Rozpatrując złożone odwołanie Okręgowy Inspektor Pracy w K. postanowieniem z dnia [...] r. stwierdził, ze zostało ono wniesione z uchybieniem terminu. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że stosowanie do treści art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Obliczanie terminu następuje według zasad ustalonych w art. 57 § 1 Kodeksu, stąd początek terminu to dzień następny po doręczeniu decyzji. Upływ ostatniego siódmego (w tym przypadku winno być czternastego) dnia - uważa się za koniec terminu. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania ma miejsce wtedy, gdy odwołanie zostanie złożone po upływie tak określonego terminu. Każde nawet nieznaczne przekroczenie tego terminu stanowi już jego uchybienie. Odwołując się do orzecznictwa, w którym utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu, organ zobligowany był do wydania, w trybie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego niniejszego postanowienia, a to wobec stwierdzenia, iż decyzja z dnia [...] r. została doręczona stronie w dniu 1 grudnia 2017 r, a zatem termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 15 grudnia 2017 r., podczas gdy odwołanie zostało wniesione w dniu 2 stycznia 2018 r., o czym świadczy data stempla pocztowego na kopercie. Pismem z dnia 29 stycznia 2018 r. Spółka "A" złożyła wniosek o przywrócenie terminu dla rozpoznania odwołania. Uzasadniając wniosek Prezes Spółki podniosła, że w związku z problemami zdrowotnymi w rodzinie (choroba syna) była wyłączona z obowiązków zawodowych. Nie myślała wtedy o biegnących terminach i nie odpisywała na korespondencję. W konsekwencji przeoczyła termin do złożenia odwołania od decyzji Okręgowego Inspektoratu Pracy w K. Oddział w C. "W najszybszym możliwym terminie" wysłała jednak pismo do organu szczegółowo opisując całą sytuację. Wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji, gdyż spółka nie dopuściła się żadnych uchybień i nie powinna z tego tytułu ponosić negatywnych konsekwencji. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r., Okręgowy Inspektor Pracy w K. odmówił Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] r. w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Odnosząc się do uzasadnienia złożonego wniosku przywołał treść art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego, a następnie podkreślił, że wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie siedmiu dniu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem tego wniosku należy dopełnić czynności dla której ustanowiony był termin. W niniejszej sprawie termin do złożenia odwołania mijał w dniu 15 grudnia 2017 r. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania Prezes Spółki powołała się na chorobę dziecka trwającą ok. 2 tygodni. Zgodnie z obowiązującym przepisem prawa prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie siedmiu dni od daty ustania uchybienia, dopełniając jednocześnie czynności dla której ustanowiony był termin. W analizowanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu został złożony dopiero po wydaniu przez Okręgowego Inspektora Pracy postanowienia w dniu [...] r. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, które doręczone zostało w dniu 22 stycznia 2018 r. Zatem strona nie zachowała terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, co uzasadnia odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Pismem z dnia 3 kwietnia 2018 r. "A" Sp. z o.o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższe postanowienie, zarzucając pominięcie okoliczności dotyczących uchybienia terminowi nie z winy skarżącej oraz okoliczności dotyczących dochowania przez skarżącą należytej staranności w przedmiocie sformułowania odwołania oraz jego wniesienia niezwłocznie po ustaniu przeszkody wraz z dopełnieniem wszystkich czynności, dla których określony był termin. Uwzględniając powyższe wniosła o uchylenie tego postanowienia oraz przyznanie kosztów postępowania. W uzasadnieniu podniosła, że Spółka bezpodstawnie została obciążona karą w wysokości 15.000 zł z powodu nieudostępnienia dokumentacji organom inspekcji pracy. Nie można się z tym zgodzić, gdyż skarżąca udostępniła całość dokumentacji, której żądał organ. Była ona cały czas dostępna w siedzibie spółki i organ mógł w każdym czasie się z nią zapoznać. Mimo to organ nałożył na Spółkę grzywnę o czym jako prezes zarządu i osoba decyzyjna dowiedziała się dopiero pod koniec grudnia 2017 r., ponieważ wcześniej zmagała się z problemami zdrowotnymi i przebywała w szpitalu. Zaraz po powrocie do zdrowia złożyła odwołanie od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. W ocenie skarżącej w świetle szerokiego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego "przy braku winy w uchybieniu terminu należy przyjąć pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, że strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne". Sąd ten wskazał też , że choroba jest okolicznością wyłączającą winę w uchybieniu terminowi "dla oceny spełnienia przez stronę przesłanki braku winy w uchybieniu terminu (.....) i bez znaczenia jest, jaka jednostka chorobowa wystąpiła u strony, gdy z zaświadczenia lekarskiego wynika, że chory powinien leżeć". Bez wątpienia pobyt w szpitalu wyczerpuje przesłanki, o których mowa w przepisie i nie może być traktowany jako brak staranności czy niedbalstwo. Podkreślając, iż "A" Sp. z o.o. jest spółką jednoosobową, dodała, że jest jedyną osobą, która może działać w jej imieniu i reprezentować ją przez organami. Przebywając w szpitalu, a następnie będąc na rekonwalescencji po zabiegu nie mogła wywiązywać się ze wszystkich obowiązków i dopełniać wszystkich terminów. Dodała, że organ całkowicie pominął fakt, iż mimo uchybienia terminowi z należytą starannością niezwłocznie sformułowała odwołanie załączając do niego wniosek o przywrócenie terminu. Nadto w jej ocenie wniosek był oczywiście zasadny a nałożona na Spółkę kara nie znajdowała żadnych podstaw w stanie faktycznym i prawnym. Spółka nie dopuściła się bowiem żadnych naruszeń i uchybień. Podniosła, że odwołanie nie wymaga szczególnej formy, wystarczy w treści wykazać niezadowolenie z treści wydanej decyzji. W razie wątpliwości organ winien w trybie art. 61 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego od strony domagać się sprecyzowania zawartego w treści odwołanie żądania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Podkreślił, że przepis art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego wymaga równoczesnego złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dokonania określonej czynności procesowej. Tymczasem strona wniosła odwołanie w dniu 2 stycznia 2018r., natomiast wniosek o przywrócenie terminu wpłynął do organu już po wydaniu postanowienia stwierdzającego wniesienie odwołania z uchybieniem terminu w dniu w dniu [...] r. W treści odwołania strona nie wniosła o przywrócenie terminu do jego wniesienia i nie wykazała okoliczności, które uzasadniałyby jego przywrócenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Nadto trzeba dodać, że sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod względem jego słuszności czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 wymienionej powyżej ustawy rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe kryteria Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Dokonywanie określonych czynności procesowych w postępowaniu administracyjnym przez uczestniczące w nim podmioty ograniczone jest ustalonym w przepisach terminem, od zachowania którego uzależniona jest skuteczność dokonanej czynności. Strona może jednak bronić się przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu czynności, w przedmiotowej sprawie wniesienia odwołania od wydanej decyzji, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu. Warunki jej dopuszczalności reguluje art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 1 tego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z kolei w myśl § 2 – prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustalania przyczyny uchybienia terminu. Z wymienionych powyżej przepisów wynikają przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, żeby wniosek mógł zostać uwzględniony. Z analizy przepisu art. 58 Kodeksu wynika zatem, że przesłankami przywrócenia terminu są: 1/ wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2/ wniesienie tego wniosku z ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, 3/ jednoczesne z wniesieniem wniosku dopełnienie czynności, dla której określony był termin, 4/ uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. W rozpatrywanej sprawie nie podlega sporowi fakt, iż decyzja Inspektora Pracy została prawidłowo doręczona w dniu 1 grudnia 2017 r. Prezes Spółki "A" E. N. (zob. potwierdzenie obioru). Zatem ustawowy termin do złożenia odwołania upływał w dniu 15 grudnia 2017 r. Nie jest sporne, że odwołanie od wymienionej decyzji złożone zostało przez Prezes Spółki w dniu 2 stycznia 2018 r. (data nadania w urzędzie pocztowym). W odwołaniu tym nie zawarto wniosku o przywrócenie terminu do jego złożenia, nie wskazano także żadnych powodów złożenia odwołania w tak opóźnionym terminie, wskazując jedynie na brak podstaw do ukarania Spółki wymienioną w decyzji karą pieniężną. W świetle powyższego, wobec braku wniosku o przywrócenie terminu, organ wydał w dniu [...] r. postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do złożenia niniejszego odwołania. Z art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego wynika jednoznacznie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony. W tym zakresie wyłączona została możliwość wszczęcia postępowania przez organ administracji z urzędu. Stosownie bowiem do cytowanego art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego o przywróceniu terminu organ administracji orzeka na wniosek strony. Zgodnie zaś z § 2 cytowanego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełniając jednocześnie z jego wniesieniem czynności, dla której określony był termin. Jeżeli zaś wnoszący odwołanie nie zwrócił się jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wówczas organ odwoławczy stosownie do art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego obowiązany jest wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Uchybienie terminu powoduje bowiem bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji organu pierwszej instancji (art. 16 § 1 zdanie 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn.. akt I OSK 1297/07 nie ma żadnych przeszkód, aby strona, która dowiedziała się z postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania o tym fakcie, nie mogła wnieść o przywrócenie tego terminu na zasadach i w trybie określonych w art. 58 i 59 Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozpatrując zatem w tym zakresie sprawę, gdyż faktycznie skarżąca Spółka w dniu 30 stycznia 2018 r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania należy zauważyć, że wniosek ten został złożony z naruszeniem art. 58 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Mianowicie strona skarżąca w dniu 22 stycznia 2018 r. odebrała skutecznie postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do złożenia odwołania, a zatem zgodnie z przywołanym przepisem w terminie 7 dni winna złożyć przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu, czyli do dnia 29 stycznia 2018 r. Tymczasem wniosek został wprawdzie napisany w dniu 29 stycznia, ale nadany został w urzędzie pocztowym w dniu 30 stycznia 2018 r., a więc z naruszeniem wymienionego terminu. Na marginesie należy też wskazać, że wskazane przyczyny złożenia odwołania z opóźnieniem we wniosku o przywrócenie terminu różnią się od tych, które strona podaje w skardze na postanowienie odmawiającego przywrócenia terminu. O ile w pierwszym z pism Prezes Zarządu skarżącej Spółki wskazuje na problemy zdrowotne w rodzinie - tj. chorobę dziecka i konieczność sprawowania nad nim stałej opieki (nie dokumentując tego faktu żadnym stosownym zaświadczeniem), o tyle w skardze przywołała argument w postaci wcześniejszego pobytu w szpitalu i zmaganie się z własnymi problemami zdrowotnymi, dołączając do skargi kartę informacyjna z pobytu w szpitalu w terminie od [...] r. do dnia [...] r. W tych okolicznościach należy stwierdzić, iż podany przez skarżącą powód złożenia spóźnionego odwołania - choroba, nie może uprawdopodobnić, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy. Podkreślić trzeba, że okres choroby - pobytu w szpitalu nie pokrywał się z datą rozpoczęcia ustawowego terminu do wniesienia odwołania. Okres ten rozpoczął się w dniu 2 grudnia 2017 r. a to wobec doręczenia decyzji w dniu 1 grudnia 2017 r., kiedy skarżąca przebywała już w domu, co zresztą wynika z potwierdzenia odbioru decyzji, gdzie widnieje jej podpis. Zatem w kolejnych czternastu dniach można było takie odwołanie złożyć. Dodatkowo trzeba wskazać, że podniesiony w skardze argument, iż wobec faktu, iż "A" jest spółką jednoosobową i tylko ona mogła wnieść odwołanie w jej imieniu i reprezentować ją przed organami nie pokrywa się z danymi zawartymi w Krajowym Rejestrze Sądowym, gdzie wymieniono również L. O. jak samoistnego prokurenta. Zatem przy dobrym zorganizowaniu pracy spółki mógł on działać w jej imieniu. Sam fakt wystąpienia choroby u zainteresowanej przywróceniem terminu, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej. Tylko choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego sam fakt choroby nawet poświadczony nawet zaświadczeniem lekarskim nie jest wystarczający do uprawdopodobnienia winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba bowiem wskazać, że fakt choroby uniemożliwił dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu" - zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 1004/14. Podobnie w wyroku z dnia 21 stycznia 2014 r. Sąd ten stwierdził, ze "sam fakt choroby nie jest wystarczającym uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminu. Istotne jest czy okoliczność ta była dla zachowania terminu - nie do przezwyciężenia i czy strona dochowała wysiłku by przeszkoda ta nie doprowadziła do naruszenia terminu" - sygn.. akt II GSK 1599/12. Sąd nie mógł się odnieść do ponoszonych w skardze zarzutów bezpodstawnego obciążenia karą pieniężną w wysokości 15.000 zł, gdyż wobec uchybienia terminu decyzji organu pierwszej instancji stała się ostateczna. Z przytoczonych wyżej rozważań i przyczyn skarga nie mogła zostać uwzględniona i jako taka podlega oddaleniu na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2001 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2012, poz. 270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło