II SA/Gl 374/15
WyrokWSA w Gliwicach2015-09-03
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Grzegorz Dobrowolski, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a naruszenia wynikły z działań kierowcy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, co obejmuje nie tylko szkolenia, ale także stały, wnikliwy nadzór nad pracownikami i reakcję na naruszenia. Sam fakt, że kierowca naruszył przepisy, nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności, jeśli nie udowodnił on należytej staranności w organizacji i nadzorze, a naruszenia wynikły z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono wielokrotne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy S. D. przez kierującego samochodem ciężarowym należącym do B. W. Organ I instancji nałożył na B. W. karę pieniężną. Odwołanie B. W., w którym twierdził, że nie ponosi odpowiedzialności za działania kierowcy, zostało oddalone przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. B. W. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i ustawy o transporcie drogowym, w tym art. 92b, który przewiduje możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.),, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant specjalista Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2015 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Dnia [...] r. w miejscowości P. na [...] został zatrzymany do kontroli samochód ciężarowy Renault o numerze rejestracyjnym [...] kierowany przez S. D. Właścicielem pojazdu jest B. W. zam. [...] R. (nazywany w dalszej części uzasadnienia "skarżącym"), prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą jak wyżej (B. W.).
W trakcie kontroli stwierdzono wielokrotne naruszenie przez kierującego pojazdem przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz nieprzerwanego odpoczynku w okresie od dnia [...] r. do [...] r.
[...] Inspektor Transportu Drogowego wszczął postępowanie, jednakże skarżący, mimo zapewnienia mu takiej możliwości, nie wypowiedział się w sprawie. W związku z czym dnia [...] r. organ decyzją nr [...] nałożył na B. W. karę w wysokości łącznej 9300 zł. W uzasadnieniu wskazał, iż naruszenia przepisów mają charakter bezsporny, zaś podmiot ukarany nie wykazał żadnych okoliczności wskazujących, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia. Organ wskazał także, że przedsiębiorca nie dokonywał odczytów z karty kierowcy S. D.
Od tej decyzji odwołał się B. W. podnosząc, że nie ponosi odpowiedzialności za działania kierowcy. Przedłożył umowę o prace na czas określony S. D. oraz wypowiedzenie tej umowy. Wskazał, że zwolniony kierowca to osoba konfliktowa, nie wykonująca poleceń dyspozytorów. Niezależnie od tego odwołujący podniósł, iż S. D. uszkodził powierzony mu samochód.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymał skarżoną decyzje w mocy. W jego ocenie zarówno ustalenia organu I instancji, jak i podjęte rozstrzygnięcie odpowiadają przepisom prawa, a odwołujący się nie wykazał przesłanek określonych w art. 92b o transporcie drogowym.
Skargę na te decyzje do tutejszego Sądu złożył B. W. Zarzucił organowi II instancji:
- naruszenie 7, 77, 80 i 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędne ustalenia i przyjęcie, że skarżący prowadząc przewóz drogowy naruszył obowiązki dotyczące czasu pracy kierowców, nie zapewnił także właściwej organizacji i dyscypliny pracy,
- w konsekwencji naruszenie art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że w sprawie nie doszło do spełnienia przewidzianych tam przesłanek.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację, że nie można stosować 92b ustawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie składu orzekającego podniesione w skardze zarzuty są niezasadne, a rozstrzygnięcie podjęte przez organ administracji odpowiada przepisom prawa.
Sprawa dotyczy wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, określonych w art. 92a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.). Przy czym w sprawie niesporna jest okoliczność, iż kierowca S. D. wielokrotnie dopuścił się naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz nieprzerwanego odpoczynku w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. Okoliczność powyższa została wykazana przez organ administracji, a skarżący tych ustaleń w żaden sposób nie kwestionuje. Podnosi on jednak, iż w sposób nieuzasadniony nie zastosowano wobec niego rozwiązania przewidzianego w art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W świetle tego przepisu nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Istotą powyższej regulacji jest umożliwienie przewoźnikowi uwolnienia się od odpowiedzialności finansowej w przypadku, gdy jego pracownik (kierowca) dopuścił się naruszeń w zakresie czasu pracy, postępując wbrew intencji samego przewoźnika, który podjął wszystkie możliwe działania w celu zapewnienia właściwej (zgodnej z prawem) organizacji pracy. Podmiot świadczący usługi transportowe, domagając się zastosowania wobec niego art. 92b ustawy o transporcie drogowym winien wykazać w postępowaniu, iż uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, by do naruszenia przepisów nie dopuścić (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 lutego 2015 r. sygn. II SA/Gl 1173/14 – wszystkie orzeczenia przywołane w uzasadnieniu za www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W istocie można przyjąć, iż zwolnienie się od odpowiedzialności za czyny dokonane przez kierowcę może nastąpić w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykaże, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy. Przy czym pod tym pojęciem nie należy rozumieć tylko przeprowadzania szkoleń, czy też niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Pojęcia te obejmują bowiem także stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 16 stycznia 2015 r. sygn. II SA/Gl 933/14). Brak właściwego i w rezultacie skutecznego nadzoru lub akceptacja zachowań kierowcy, a w konsekwencji dopuszczenie do powstania naruszeń, obciąża wykonującego przewóz drogowy. Profesjonalny przewoźnik winien posiadać odpowiednią wiedzę specjalistyczną i wdrożyć rozwiązania organizacyjne, pozwalające na prawidłowe wykonywanie przewozów (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 20 lutego 2014 r. sygn. III SA/Gd 698/13). Przedsiębiorca ma bowiem możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Powinnością pracodawcy jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli oni przestrzegać obowiązujące przepisy, ale również bieżące kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków (por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 2014 r. sygn. II GSK 1473/13).
Warto wreszcie podkreślić, iż wykazanie należytej staranności, zarówno przy organizowaniu pracy kierowców, jak i przy prowadzeniu późniejszego nadzoru nad nią, należy do przewoźnika. To nie organ, lecz przedsiębiorca powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów u.t.d. W dyspozycji tego przepisu nie mieszczą się w szczególności sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 stycznia 2015 r. sygn. II SA/Go 843/14).
Przenosząc powyższe ustalenia na grunt rozpatrywanej sprawy skład orzekający uznał, że zarzuty skargi są niezasadne. W postępowaniu przed organem I instancji skarżący nie wykazał żadnej aktywności dowodowej w zakresie wykazania, iż w jego przedsiębiorstwie transportowym została zapewniona właściwa organizacja pracy, uniemożliwiająca kierowcom naruszanie przepisów o czasie pracy kierowców. Dopiero w odwołaniu od decyzji [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] podniósł, że nie ponosi on odpowiedzialności za działania kierowcy. Wskazał, iż S. D. był osobą konfliktową, kwestionował polecenia dyspozytorów
Tym samym skarżący potwierdził, iż w będącym jego własnością przedsiębiorstwie nie została zapewniona właściwa organizacja pracy. Możliwe było bowiem naganne zachowanie kierowcy, zaś reakcja w postaci rozwiązania z nim umowy o pracę nastąpiła dopiero po ujawnieniu naruszeń przepisów w zakresie czasu pracy kierowców. Niezależnie od tego organy administracji ustaliły, iż B. W. nie dokonywał odczytu danych z karty kierowcy. A właśnie ta czynność mogła dodatkowo potwierdzić, iż kierowca narusza przepisy art. 92 ustawy o transporcie drogowym.
Powyższe okoliczności pozwalając bezspornie stwierdzić, iż organy administracji trafnie uznały, że w sprawie nie zaistniały przesłanki egzoneracyjne, o których mowa w art. 92b ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie Sądu bezpodstawne są również zarzuty uchybień w zakresie postępowania dowodowego. Wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy. Również uzasadnienie rozstrzygnięcia odpowiada wymogom kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie bedąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując w takim zakresie sprawę Sąd nie dopatrzył się naruszeń skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło