II SA/Gl 39/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-05-20
Skład orzekający: Renata Siudyka, Tomasz Dziuk, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, w sytuacji gdy granice nieruchomości zostały ustalone na podstawie wznowionych znaków granicznych i nie istniał obiektywny spór co do ich przebiegu, można obciążyć kosztami postępowania wyłącznie wnioskodawcę, mimo że art. 152 k.c. stanowi o podziale kosztów po połowie między właścicieli sąsiednich nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie wnioskodawcę jest prawidłowe, jeśli postępowanie zostało zainicjowane w jego interesie, nie istniał obiektywny spór co do przebiegu granic, a granice zostały ustalone na podstawie wznowionych znaków granicznych. W takiej sytuacji nie ma podstaw do stosowania zasady podziału kosztów po połowie wynikającej z art. 152 k.c., a organ prawidłowo zastosował art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach utrzymującego w mocy postanowienie Prezydenta Miasta G. o obciążeniu wnioskodawcy (W.K.) całością kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wnioskodawca zarzucił naruszenie art. 152 k.c. i art. 262 k.p.a., twierdząc, że koszty powinny być podzielone po połowie między właścicieli sąsiednich nieruchomości, ponieważ istniał spór co do przebiegu granic, a sąsiad utrudniał prace geodezyjne. Organy administracji uznały, że spór nie istniał obiektywnie, a granice zostały ustalone na podstawie wznowionych znaków granicznych, co uzasadnia obciążenie kosztami wyłącznie wnioskodawcy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Siudyka, Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 maja 2021 r. sprawy ze skargi W.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę
Prezydent Miasta G. postanowieniem z dnia [...] r., działając na podstawie art. 262 § 1 pkt 2, art. 263 i art. 264 ustawy z dnia14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 roku, poz.256 ze zm.) ustalił wysokość kosztów postępowania w kwocie 5781,00 zł w sprawie rozgraniczenia nieruchomości stanowiącej własność W. K. (zwanego dalej "wnioskodawcą" lub "skarżącym"), ujawnionej w księdze wieczystej nr [...], oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr 1 w obrębie [...], z nieruchomościami przyległymi, oznaczonym i w obrębie [...] jako działki:
- nr 2, ujawniona w księdze wieczystej nr [...] jako własność B. W. (zwanego dalej "właścicielem sąsiedniej nieruchomości"), w zakresie położenia linii granicznej od punktu granicznego nr [...] przez punkty: nr [...], [...], [...] do punktu granicznego nr [...],
- nr 3, ujawniona w księdze wieczystej nr [...] jako własność B. W., jedynie w zakresie położenia wspólnego punktu granicznego nr [...],
- nr 4, ujawniona w księdze wieczystej nr [...] jako własność Gminy G., jedynie w zakresie położenia wspólnego punktu granicznego nr [...].
W punkcie 2 tego postanowienia organ zobowiązał wnioskodawcę do poniesienia kosztów określonych w pkt 1 w wysokości 5781,00 zł. Natomiast w punkcie 3 organ ustalił termin uiszczenia kosztów na dzień 14 od dnia doręczenia postanowienia.
W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...] o rozgraniczeniu nieruchomości stanowiącej własność wnioskodawcy, ujawnionej w księdze wieczystej nr [...], oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr 1 w obrębie [...], z nieruchomością przyległą, oznaczoną w obrębie [...] jako działka nr 2, poprzez określenie położenia linii granicznej z działką nr 2 oraz położenia wspólnego punktu granicznego z działkami nr 3 i nr 4.
Organ przywołał także uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/2006, wskazując, że uchwała ta, jak i przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., pozwalają na przyjęcie, iż możliwe jest obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie jednego właściciela rozgraniczanych nieruchomości, a zwłaszcza tego, który żądał wszczęcia postępowania. W związku z tym organ przyjął, że ustalenie granic w przedmiotowym postępowaniu na podstawie wznowionych znaków granicznych wyłącza zasadę ogólną wynikającą z art. 152 kodeksu cywilnego, zgodnie z którą koszty rozgraniczenia nieruchomości właściciele ponoszą po połowie
Organ wskazał także, że do wykonania czynności ustalenia przebiegu granic upoważniony został geodeta uprawniony, który w ramach zawartej umowy wykonał czynności ustalenia przebiegu granic. Zgodnie zaś z zestawieniem kosztów realizacji zlecenia wysokość kosztów wyniosła w sumie 5781,00 zł, co potwierdza wystawiona faktura VAT.
Organ podał, że decyzją z dnia [...] r. przebieg granicy działki nr 1 z nieruchomością przyległą - działką nr 2, oznaczony na szkicu granicznym od punktu [...] (wspólnego również dla działek nr 4 i nr 3) przez punkty [...], [...], [...] do punktu [...], ustalono na podstawie wznowionych znaków granicznych, których położenie potwierdzają dokumenty zasobu o identyfikatorach:
• [...]- szkic podstawowy,
[...] - szkic polowy i protokół graniczny, • [...]- szkic polowy,
• [...] - szkice polowe,
• [...] - szkic polowy.
Organ wyjaśnił, że w przypadku odcinka granicy ustalonego na podstawie wznowionych znaków granicznych od punktu [...] (wspólnego również dla działek nr 4 i nr 3) przez punkty [...], [...], [...]do punktu [...], zgodnie z trybem wynikającym z art. 39 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne (czyli nie wymagającym przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego), koszty powinien ponosić jedynie wnioskodawca.
Jednocześnie organ wyjaśnił, że postępowanie w części dotyczącej rozgraniczenia działki nr 5 z działką nr 6 w obrębie [...], zostało umorzone decyzją Prezydenta Miasta G. nr [...] z dnia [...] roku jako bezprzedmiotowe.
Organ wyjaśnił ponadto, że swoje rozstrzygnięcie wydał w związku z uchyleniem przez Kolegium poprzednio zaskarżonego postanowienia Prezydenta Miasta G. z dnia [...] r. nr [...] oraz w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji nr [...] z dnia [...] r. o rozgraniczeniu nieruchomości, przy czym to ostatnie miało miejsce w związku ze stwierdzeniem nieważności uprzednio wydanej przez Prezydenta Miasta G. decyzji rozgraniczeniowej nr [...] z dnia [...] r.
Wnioskodawca wniósł zażalenie na powyższe postanowienie. Zarzucił błędne zastosowanie przepisów k.p.a. i kodeksu cywilnego. Wskazał, że złożenie wniosku o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego było spowodowane sporem pomiędzy nim a sąsiadem, dotyczącym przebiegu przedmiotowych granic, a syn sąsiada uniemożliwiał prace geodezyjne, które skarżący zlecił zaangażowanemu przez siebie geodecie; ponadto istnieją rozbieżność pomiędzy przebiegiem granic wskazanym w dokumentach archiwalnych.
Zażalenie nie przyniosło jednak oczekiwanego przez wnioskodawcę skutku, gdyż zaskarżonym obecnie postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji.
W motywach swojego rozstrzygnięcia Kolegium przedstawiło najpierw przebieg dotychczasowego postępowania oraz przytoczyło i omówiło znajdujące zastosowanie w sprawie przepisy k.p.a. oraz przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 725), dalej w skrócie "p.g.k." oraz k.p.a., przywołując wybrane orzeczenia sądów administracyjnych, w tym uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06.
Opisując treść decyzji rozgraniczeniowej z dnia [...] r. Kolegium odnotowało, że żadna ze stron nie żądała przekazania sprawy do sądu powszechnego, a w konsekwencji decyzja ta stała się ostateczna i stanowi podstawę do wydania postanowienia w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania.
Kolegium zaakcentowało konieczność uwzględnienia zestawienia przepisów art. 152-153 kodeksu cywilnego oraz art. 29-34 p.g.k., z którego wynika, że zasadniczą przesłanką wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego na wniosek jednego z właścicieli nieruchomości sąsiednich jest stan sporności lub niepewności, co do przebiegu granic tych nieruchomości (art. 153 k.c. w zw. z art. 29 ust. 1 p.g.k.). Jeżeli zaś wniosek o rozgraniczenie okaże się całkowicie lub częściowo nieuzasadniony, to brak będzie podstaw, aby strona postępowania niebędąca wnioskodawcą (właściciel sąsiedniej nieruchomości) została obciążona w równej mierze kosztami postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek strony, w której subiektywnej i nieuzasadnionej ocenie przebieg granicy był sporny lub niepewny.
Według Kolegium podział kosztów postępowania rozgraniczeniowego powinien odzwierciedlać rzeczywisty zakres sporności lub niepewności co do przebiegu granic nieruchomości. Choć ustalenie granic nieruchomości, co do zasady, leży w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości, to jednak jeżeli okaże się, iż granice nie były sporne (niepewne) w zakresie wskazanym przez wnioskodawcę, to właściciele nieruchomości sąsiednich nie muszą równomiernie uczestniczyć w kosztach rozgraniczenia.
Wyrażając aprobatę dla rozstrzygnięcia organu I instancji Kolegium zwróciło uwagę, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało zainicjowane przez skarżącego, zaś sporządzony przez geodetę uprawnionego protokół graniczny z dnia [...] r., został podpisany przez skarżącego i właścicieli nieruchomości sąsiednich, bez zastrzeżeń co do ich przebiegu. Ponadto z akt sprawy nie wynika, by którakolwiek inna strona tego postępowania pozostawała w sporze ze skarżącym, co do przebiegu granicy. Także z przygotowanego w sprawie operatu biegłego geodety nie wynika, że istnieje spór co do przebiegu granic pomiędzy wymienionymi w decyzji działkami tj. działką skarżącego a działkami z nimi sąsiadującymi. Fakt, że nie było faktycznej potrzeby ustalania przebiegu tych granic potwierdza okoliczność, że przedmiotowe granice w wyniku przeprowadzonego postępowania i zebranych w nim dowodów zostały ustalone w taki sposób, w jaki przebiegały do tej pory. Skoro zaś wskazana we wniosku skarżącego, w istocie subiektywna, sporność co do przebiegu granicy nie została potwierdzona wynikami przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego, to obciążenie kosztami tego postępowania tylko skarżącego było prawidłowe i nie naruszyło prawa. Na potwierdzenie tego stanowiska Kolegium przywołało wyrok tutejszego Sądu z dnia 18 lutego 2020 r II SA/Gl 1390/19.
W skardze na powyższe postanowienie, działający w imieniu skarżącego, fachowy pełnomocnik zarzucił naruszenie zasady wynikającej z art. 152 k.c. i orzeczenie wedle wyjątku przewidzianego dla szczególnych sytuacji pomimo, że żadna z nich nie miała miejsca.
Strona skarżąca podniosła, że organy pominęły długotrwały spór, co do przebiegu przedmiotowych granic. Sąsiad skarżącego kwestionował przebieg granicy pomiędzy jego nieruchomością, a nieruchomością skarżącego i uniemożliwiał prawidłowe wykonywanie prawa własności przez skarżącego oraz realizację czynności przez geodetę, zleconych przez skarżącego jeszcze przed wszczęciem postępowania rozgraniczeniowego. Znalazło to wyraz w protokole sporządzonym przez Policję, wezwaną po tym, gdy geodeta ten miał rozpocząć pracę. Rozbieżności pomiędzy przebiegiem granic wykazanym na dokumentach archiwalnych zostały także potwierdzone podczas postępowania rozgraniczeniowego.
W skardze zaakcentowano, że zgodnie z art. 152 k.c. koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie właściciele nieruchomości sąsiednich, niezależnie od wielkości poszczególnych nieruchomości, a brzmienie tego przepisu jest jednoznaczne. Przepis ten nie jest jednak znany lub często mylnie intepretowany wskutek zawężonej wykładni pojęcia "interes prawny", który leży po stronie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości, a nie tylko po stronie wnioskodawcy.
Ponadto art. 152 k.c. poza sytuacją, gdy w postępowaniu uczestniczy większa ilość stron nie przewiduje wyjątków od zasady, że koszty te dzielone są po połowie.
W skardze zarzucono również nieprawidłową interpretację art. 262 k.p.a. przy czym kosztów pracy geodety nie sposób zakwalifikować jako koszów poniesionych na żądanie strony.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, nie zgadzając się z zarzutami skargi i podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada przepisom prawa.
Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia przeprowadzona w oparciu o normę zawartą w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm) dalej w skrócie: "p.p.s.a." wykazała, że odpowiada ono wymogom prawa.
Przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stanowi, że uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym. Jak bowiem stanowi art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszonym, m.in. wówczas, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na podstawie przywołanych przepisów Sąd rozpoznał sprawę bez wyznaczania rozprawy.
Przedmiotem kontroli sprawowanej w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym w oparciu o wskazane powyżej kryteria jest postanowienie Kolegium wydane w przedmiocie ustalenia i sposobu rozliczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Zaakcentować przy tym należy, że spór dotyczy nie tyle sumarycznej wysokości tych kosztów, lecz kręgu osób zobowiązanych do ich poniesienia. Utrzymanym bowiem w mocy przez Kolegium postanowieniem organ I instancji kosztami tymi obciążył wyłącznie wnioskodawcę, a powinien, według tego wnioskodawcy, kosztami obciążyć po połowie właścicieli obu sąsiednich nieruchomości.
Kontrolując zaskarżone postanowienie Kolegium wskazać należy, że rozgraniczanie nieruchomości w podstawowym zakresie uregulowane zostało w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (obecnie: t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 2052 ze zm., dalej w skrócie jak dotychczas "p.g.k."). Jest to postępowanie, które może składać z dwóch stadiów: postępowania administracyjnego i ewentualnie postępowania sądowego. Postępowanie administracyjne jest wszczynane na wniosek lub z urzędu. W postępowaniu tym czynności rozgraniczeniowe dotyczące ustalenia przebiegu granic wykonuje uprawniony geodeta. Rozgraniczenie kończy się w postępowaniu administracyjnym, gdy zainteresowani właściciele zawrą ugodę, albo gdy organ prowadzący postępowanie wyda w sprawie decyzję administracyjną. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie przekazania jej sądowi powszechnemu, a wówczas sprawa toczy się dalej już w postępowaniu cywilnym nieprocesowym.
W rozpoznawanej sprawie zaskarżone postanowienie dotyczyło rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zakończonego ostateczną decyzją o rozgraniczeniu. Decyzja ta zyskała przymiot ostateczności, gdyż po jej wydaniu żadna ze stron nie domagała się przekazania sprawy sądowi powszechnemu.
W postępowaniu tym zastosowanie znajduje zatem przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania rozgraniczeniowego, które:
1) wynikły z winy strony;
2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie.
Przytoczony przepis określa zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ prowadzącym postępowanie. Zasadą w postępowaniu administracyjnym jest, że koszty tego postępowania ponosi organ - w takich granicach, w jakich wypełnia swoje ustawowe obowiązki. Stronę obciążają natomiast te koszty, które wynikły z jej winy (pkt 1) lub zostały poniesione w jej interesie, lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2).
Jak trafnie dostrzegło Kolegium Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 wyraził pogląd, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Sąd rozpoznający niniejszą sprawą w pełni podziela stanowisko wyrażone w powyższej uchwale, w której NSA odnosząc się stricte do zagadnienia obciążania kosztami stron uczestniczących w postępowaniu rozgraniczeniowym przyjął, że w tego rodzaju postępowaniu istnieje możliwość obciążenia kosztami rozgraniczenia nieruchomości stron będących właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko strony, która żądała wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Stanowisko to znajduje oparcie w regulacji zawartej w art. 152 k.c. i ma związek z faktem istnienia interesu każdego z właścicieli nieruchomości w ustaleniu przebiegu granic, które stały się sporne. Z uchwał tej nie wynika jednak, iż w każdym przypadku organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby zainteresowane biorące w nim udział. Zaakcentować bowiem należy, że w omawianej tutaj uchwale Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił jedynie możliwość obciążenia wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami w określonych okolicznościach, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie musi zawsze zapaść w takim postępowaniu. Przyjęcie przeciwnego stanowiska ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania w postępowaniu rozgraniczeniowym przepisu art. 262 § 1 k.p.a., a więc swobodę w ocenie, które z powstałych w toku postępowania kosztów strona powinna ponieść w związku z tym, że albo wynikły one z jej winy albo zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2018r., sygn. akt I OSK 369/17, wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych: w Białymstoku z dnia 8 listopada 2016r., sygn. akt II SA/Bk 575/16, w Lublinie z dnia 18 grudnia 2018r., sygn. akt III SA/Lu 485/18, w Łodzi z dnia 16 lipca 2020 r. sygn. akt III SA/Łd 355/20).
W ocenie Sądu obciążenie stron kosztami postępowania rozgraniczeniowego, nie może odbywać automatycznie, bez rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Oznacza to, że wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania organ musi zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie stron uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich bądź również obciążenie tymi kosztami pozostałych stron postępowania. Wymaga to od organu zbadania: czy istniał rzeczywisty spór co do przebiegu linii granicznej, jakie czynności podejmowały strony w toku postępowania rozgraniczającego, a także z jakim wynikiem zakończyło się prowadzone postępowanie rozgraniczeniowe. Zdaniem Sądu w realiach rozpoznawanej sprawy organy właściwie wywiązały się z obowiązku zbadania powyższych okoliczności.
Jak wynika z akt administracyjnych z wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości wystąpił skarżący (k. 1 akt administracyjnych), domagając się rozgraniczenia stanowiącej jego własność nieruchomości położonej w G. przy ul. [...] oznaczonej jako działki nr 1 i 5 z nieruchomością przyległą położoną w G., przy ul. [...] oznaczoną jako działki nr 6 i 2. We wniosku tym nie wskazano, że granice pomiędzy tymi nieruchomościami stały się sporne. W odpowiedzi na wniosek organ pismem z dnia [...]r. wezwał skarżącego do jego uzupełnienia. Jednocześnie organ poinformował skarżącego o treści art. 39 p.g.k. i wynikającej z tego przepisu możliwości wznowienia znaków granicznych bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Poinformowano skarżącego również o wysokości ryczałtowego wynagrodzenia geodety, a także o tym, że w przypadku ustalenia odcinków granic na podstawie wznowionych znaków granicznych tj. zgodnie z trybem wynikającym z art. 39 p.g.k., kosztami postępowania zostanie obciążony jedynie skarżący jako wnioskodawca.
W toku postępowania geodeta w dniu [...]r przeprowadził czynności ustalenia przebiegu granic, z których został sporządzony protokół graniczny. Wskazane tutaj czynności ustalenia przebiegu granic musiały jednak zostać powtórzone, gdyż nie uwzględniono w nich prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] r. sygn. akt [...] wydanego w sprawie z wniosku właściciela sąsiedniej nieruchomości, z udziałem skarżącego, o rozgraniczenie. Z kolejnego zaś protokołu granicznego dokumentującego czynności ustalenia przebiegu granic przeprowadzone w dniu [...]r. (uwzględniające tym razem powyższe postanowienie Sądu Rejonowego) wynika brak sporu co do przebiegu granic, o czym świadczą zgodne oświadczenia skarżącego, a także właściciela sąsiedniej nieruchomości oraz obecnego przy tych czynnościach przedstawiciela Gminy G. (oświadczenia zawarte w pkt. 9.2 Protokołu granicznego). Ponadto w podsumowaniu oceny dokumentów stanowiących podstawę ustalenia przebiegu granic zawarte zostało stwierdzenie, według którego analiza materiałów wykazała możliwości ustalenia granic w trybie wznowienia znaków granicznych, a na odcinku [...]-[...]stwierdzono brak podstaw do ustalenia przebiegu granic w trybie postępowania administracyjnego w związku z wcześniejszym rozgraniczeniem dokonanym w trybie postępowania sądowego. Istnienie sporu granicznego nie wynika także z żadnych innych dokumentów znajdujących w aktach sprawy organu I instancji. Dopiero w zażaleniu skarżący podniósł, że taki spór istniał.
W ocenie Sądu przedstawione powyżej okoliczności świadczą, po pierwsze, o tym, że obiektywnie przedmiotowe granica nie miała spornego charakteru, a po drugie, że wystarczającym było wznowienie znaków granicznych w trybie art. 39 u.g.k. Ponadto w wyniku przeprowadzonego postępowania granice zostały ustalone w taki sposób, w jaki przebiegały do tej pory. Przekonanie zaś skarżącego o konieczności przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego miało charakter w istocie wyłącznie subiektywny. Są to okoliczności, które w ocenie Sądu w pełni uzasadniały obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie skarżącego jako jedynego inicjatora postępowania rozgraniczeniowego (zwłaszcza że na etapie wszczęcia postępowania został on o takiej ewentualności poinformowany przez organ I instancji), w którego wyłącznym interesie przeprowadzone zostało postępowanie rozgraniczeniowe.
Powyższej oceny nie mogły zmienić podniesione przez skarżącego w zażaleniu na postanowienie organu I instancji twierdzenia, gdyż nie zostały one poparte przez skarżącego żadnymi dowodami oraz nie znajdują żadnego odzwierciedlania w aktach administracyjnych. Spór pomiędzy skarżącym a właścicielem sąsiedniej nieruchomości bez wątpienia doprowadził do wydania wskazanego powyżej Postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] r. sygn. akt [...], które stanowiło prawomocne (po oddaleniu rewizji przez ówczesny Sąd Wojewódzki) zakończenie postępowania rozgraniczeniowego zainicjowanego wnioskiem z [...]r. Spór ten zakończony prawomocnym postanowieniem sądu powszechnego o rozgraniczeniu nie mógł jednak obiektywnie uzasadniać inicjowania kolejnych postępowań rozgraniczeniowych. Teza o istnienie zaś innego sporu nie znajduje jakiegokolwiek oparcia w zgromadzonym przez organy materiale dowodowym.
Ponadto już z samej zasady nie mogły odnieść skutku podniesione w zażaleniu, a potem w istocie powielone w skardze, twierdzenia, dotyczące tego, że syn właściciela sąsiedniej nieruchomości uniemożliwiał "prace geodezyjne prywatnie wynajętemu" przez skarżącego geodecie. Skarżący wskazuje tutaj bowiem na działania osoby trzeciej, nie będącej właścicielem nieruchomości, której dotyczyło przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe. Bez względu na stopień pokrewieństwa tej osoby z właścicielem sąsiedniej nieruchomości okoliczności te nie mogły skutkować tym, aby kosztami w istocie zbytecznego postępowania rozgraniczeniowego obciążać także tego właściciela. Ponadto również i te twierdzenia skarżącego nie zostały poparte żadnymi dowodami i nie znalazły odzwierciedlenia w materiale dowodowym. To samo zresztą dotyczy podniesionych dopiero w skardze twierdzeń dotyczących interwencji Policji. Gołosłowne okazały się także twierdzenia co do istnienia rozbieżności pomiędzy przebiegiem granic wykazanych na dokumentach archiwalnych. Ani skarżący w zażaleniu, ani jego pełnomocnik w skardze nie wskazali na żadne konkretne rozbieżności. W sytuacji, w której z akt sprawy wynika, że wystarczającym było wyłącznie wznowienie znaków granicznych w trybie art. 39 p.g.k. nie mogły odnieść skutku twierdzenia pełnomocnika skarżącego wedle których bliżej niesprecyzowane rozbieżności "wymagały uporządkowania i wydania stosownej decyzji administracyjnej.
W tym stanie rzeczy, przyjąć należy, że organy dokonały prawidłowej wykładni art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., sprowadzającej się do przyjęcia, że koszty postępowania rozgraniczeniowego ponoszone są w interesie wszystkich stron postępowania rozgraniczeniowego, o ile istnieje spór co do przebiegu granicy rozgraniczanych działek. Skoro analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie dowiodła istnienia takiego sporu, to uznać należy za organami, że koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania. W świetle omawianego przepisu brak było zatem podstaw prawnych do obciążenia tymi kosztami właściciela nieruchomości sąsiedniej, lecz należało nimi obciążyć jedynie skarżącego.
Mając na względzie dotychczasowe rozważania stwierdzić należy, że żaden z zarzutów skargi nie okazał się trafny. Ponadto również z urzędu Sąd nie stwierdził naruszenia prawa zarówno materialnego, jak i procesowego, które w świetle przytoczonego powyżej art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. dawałoby podstawę do wzruszenia zaskarżonego w niniejszej sprawie postanowienia Kolegium.
Biorąc powyższe pod uwagę należało przyjąć, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie i z tej przyczyny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., podlega oddaleniu
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło