II SA/Gl 453/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-09-20
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżącemu, który przejął obowiązki dozorcy pojazdu od poprzedniego podmiotu, przysługuje wynagrodzenie i zwrot kosztów za okres poprzedzający datę przejęcia tych obowiązków, a jeśli tak, to w jakiej wysokości?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, aby przysługiwało mu prawo do żądania wynagrodzenia i zwrotu kosztów za okres poprzedzający datę faktycznego przejęcia obowiązków dozorcy pojazdu od poprzedniego podmiotu. Stosunek administracyjnoprawny jest osobisty i nie może być cedowany. W przypadku braku dowodów na poniesione wydatki, organy zasadnie oparły się na uśrednionych stawkach rynkowych.Stan faktyczny
Skarżący M. G. domagał się wynagrodzenia za dozór pojazdu i zwrotu kosztów holowania za okres od 2002 r. do 2007 r. Organy administracji przyznały mu wynagrodzenie jedynie za okres od października 2004 r. do marca 2007 r., stosując uśrednione stawki rynkowe, ponieważ skarżący nie przedstawił dowodów na poniesione wydatki. Skarżący kwestionował odmowę przyznania świadczeń za okres wcześniejszy oraz sposób ustalenia wysokości wynagrodzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2012 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu oddala skargę.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. decyzją z dnia [...] r. nr [...] orzekł o przejściu na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy prawa własności samochodu marki [...], nr rejestracyjny [...], powołując w podstawie prawnej rozstrzygnięcia przepis art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. 2005, Nr 108, poz. 908 z późn. zm. - zwanej dalej: Prawo o ruchu drogowym) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz. U. Nr 134, poz. 1133 z późn. zm.).
Pismem z dnia 27 grudnia 2010 r. M. G. złożył do organu egzekucyjnego wniosek o przyznanie wynagrodzenia za cały okres wykonywania dozoru, tj. od 19 lipca 2002 r. do 9 marca 2007 r. oraz zwrot kosztów holowania, wobec nieodebrania pojazdu przez właściciela w określonym terminie i przejściem prawa jego własności na rzecz Skarbu Państwa. Powołując się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. I OSP 1/10 podniesiono, że wynagrodzenie winno być przyznane za cały okres dozoru nad pojazdem usuniętym z drogi, natomiast wysokość wynagrodzenia należy ustalić bądź to w oparciu o pokwitowania i rachunki, bądź z zastosowaniem stawki z uchwały właściwej rady powiatu dotyczącej opłat za usunięcie i przechowanie pojazdu, gdyż dotyczą one również - zdaniem wnioskującego - Skarbu Państwa. Z chwilą przejęcia bowiem prawa własności przez Skarb Państwa, nie dochodzi do zawarcia umowy przechowania pomiędzy Skarbem Państwa a właścicielem parkingu, a tylko wstąpienie w stosunek administracyjnoprawny w miejsce właściciela pojazdu. Dodatkowo we wniosku podniesiono, że usługa holowania i parkingu jest świadczona w wykonaniu umowy zawartej z organami administracji publicznej. Skarżący dokonał w związku z tym obliczenia przysługującego mu wynagrodzenia, na które składa się: koszt holowania w kwocie 60,00 zł + VAT oraz koszt parkowania za 738 dni po 10,00 zł za dobę i za 951 dni po 16,00 zł za dobę, tj. łącznie 22.656,00 zł +VAT.
Pismem z dnia 31 stycznia 2011 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. wezwał M. G. do przedstawienia dokumentów związanych z wydatkami poniesionymi przy sprawowaniu dozoru oraz przy holowaniu, wzywając jednocześnie do wskazania sposobu ich obliczenia w terminie 14 dni od daty otrzymania wezwania. Pismem z dnia 14 lutego 2011 r. skarżący poinformował organ, że nie jest możliwe przedstawienie w zakreślonym terminie żądanych wyliczeń. W dniu 4 kwietnia 2011 r. wpłynęło do organu pismo M. G. z dnia 30 marca 2011 r., w którym dla wyliczenia żądanego wynagrodzenia i kosztów, wniósł o dopuszczenie dowodów z opinii biegłego z listy Sądu Okręgowego w K. na koszt Urzędu Skarbowego, przy uwzględnieniu stawek uchwalanych przez Radę Miasta C. dotyczących wysokości opłat uiszczanych za usunięcie pojazdów z drogi i parkowanie na parkingu strzeżonym. Do pisma załączono również szereg porozumień w sprawie usuwania pojazdów z drogi i prowadzenia parkingu strzeżonego, na którym umieszcza się usunięty pojazd, zawartych między Miastem C. a M. G., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą "A", względnie z E. G. działającą pod tym samą firmą. Następnie w dniu 28 czerwca 2011 r. do Urzędu Skarbowego w C. wpłynęła ekspertyza dotycząca kalkulacji stawek do rozliczeń usług parkingowych wykonana na zlecenie Firmy "A" M. G. w C.
Postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego przyznał M. G. zwrot wydatków oraz wynagrodzenie za dozór przedmiotowego pojazdu w okresie od października 2004 r. do marca 2007 r. w łącznej wysokości 3000,00 zł. W podstawie prawnej podano art. 17 § 1 oraz art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. 2005, Nr 229, poz. 1954 z późn. zm. - zwana dalej u.p.e.a.) oraz art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ nie uwzględnił zatem pełnej wysokości postulowanej przez stronę kwoty. W uzasadnieniu wskazano, że skarżący mimo wezwania, nie przedstawił dokumentacji potwierdzającej poniesione wydatki przy sprawowaniu dozoru, żadnych dokumentów źródłowych nie zawierała też przedłożona przezeń ekspertyza. Dodatkowo wyjaśniono, że stawki uchwalone przez Radę Miasta C., na które powołuje się strona, dotyczą wyłącznie właścicieli pojazdów, którzy w ciągu 6 miesięcy winni odebrać pojazd ze wskazanego parkingu. Organy w takich przypadkach natomiast stosują przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Odnośnie złożonej przez skarżącego w dniu 28 czerwca 2011 r. w Urzędzie Skarbowym w C. ekspertyzy, organ oświadczył, że nie może jej uwzględnić jako podstawy przyznania zwrotu wydatków odnoszących się do przechowywanego pojazdu. Przede wszystkim dokument ten zgodnie z jego nazwą stanowi o kalkulacji stawek do rozliczeń usług parkingowych i może być dla właściciela parkingu wskazówką w jaki sposób ustalać odpłatność za usługi parkingowe, aby działalność była z tego tytułu rentowna. Tymczasem organy egzekucyjne do ustalenia zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór zobligowane są stosować obowiązujące w tym zakresie przepisy, tj. art. 102 § 2 u.p.e.a., który stanowi o zwrocie koniecznych wydatków, czyli faktycznie poniesionych oraz wynagrodzeniu za dozór. Poza tym organ nie mógł dokonać weryfikacji kosztów wskazanych w przedmiotowej ekspertyzie, bowiem skarżący nie przedstawił dokumentów źródłowych potwierdzających ich wysokość.
Odnośnie natomiast żądania skarżącego dotyczącego dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, organ uznał wniosek ten za bezzasadny, stwierdzając, że zebrany materiał dowodowy stanowi dostateczną podstawę rozstrzygnięcia. Poza tym to na właścicielu parkingu spoczywa ciężar wykazania jakie konieczne wydatki poniósł w związku ze sprawowaniem dozoru, a zwrócenie się do biegłego o opinię zależy od uznania organu, co wynika wprost z treści art. 84 § 1 kpa.
Dalej powołując się na przytaczaną przez skarżącego uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego przyznano, że istotnie zgodnie z twierdzeniem strony jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu, może być przyznany zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za cały okres wykonywania dozoru, w tym koszt usunięcia pojazdu. W związku z faktem, że skarżący nie przedstawił żadnych dowodów w sprawie, organ dokonał wyliczenia średniej stawki w oparciu o stosowane przez podmioty prowadzące podobną działalność ceny na terenie miasta C. i S., które kształtowały się na poziomie od 80,00 zł do 120,00 zł. Na tej podstawie organ ustalił średnią stawkę na poziomie 100,00 zł za każdy rozpoczęty miesiąc. Podkreślono, że zasadne jest przyjęcie miesięcznej stawki abonamentowej (a nie za każdą dobę, o co wnioskował skarżący), gdyż w przypadku dłuższych okresów przechowywania ruchomości na rynku, stosowane są jedynie takie ceny. Mając te wskazania na uwadze oraz fakt, że właściciel pojazdu nie odebrał go i nie uiścił należności za parking, organ przyznał wynagrodzenie od października 2004 r. 3.000,00 zł brutto, przy czym stawka ta obejmuje zdaniem organu zarówno zwrot wydatków, jak i wynagrodzenie za dozór.
Odnosząc się do żądania przyznania zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia za dozór, a także kosztów holowania za okres wcześniejszy to jest od momentu zholowania pojazdu w 2002 r. do września 2004 r. organ stwierdził, że nie przyznał za ten okres zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia, gdyż w tym okresie działalność w formie parkingu prowadziła E. G., a nie skarżący.
We wniesionym w dniu 8 sierpnia 2011 r. zażaleniu na postanowienie organu pierwszej instancji M. G. wniósł o jego uchylenie i przyznanie zwrotu kosztów i wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu w kwocie 16,00 zł za dobę, nie zgadzając się tym samym ze sposobem obliczenia tego wynagrodzenia przez organ. Przede wszystkim skarżący domagał się zwrotu wydatków według stawki określonej uchwałą Rady Miasta C. powołując się na art. 130a ust. 6 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Ponownie wskazał na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której jego zdaniem Sąd ten stwierdził, że opłaty ustalone przez radę powiatu mają również zastosowanie w przypadku, gdy właściciel nie odebrał pojazdu w określonym terminie. Ponadto zarzucił organowi pierwszej instancji, że nie wskazał on dokładnie, w jakiej części ustalona stawka miesięczna dotyczy wynagrodzenia, a w jakiej kosztów. Skarżący wymienił również uchwały obowiązujące w okresie, za który złożył on wniosek, a mianowicie uchwałę z dnia [...] r., nr [...] oraz z dnia [...] r., nr [...] w sprawie wysokości opłat uiszczanych za usunięcie pojazdów z drogi i parkowanie na parkingu strzeżonym. Dalej podniósł, że opłaty wymienione w tych uchwałach zostały zatwierdzone następnie w porozumieniach zawartych między nim a Miastem C..
W wyniku rozpoznania zażalenia, Dyrektor Izby Skarbowej w K. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, nie podzielając tym samym zdania skarżącego wyrażonego w zażaleniu co do sposobu obliczania wynagrodzenia za dozór i okresu, za który wynagrodzenie zostało przyznane. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie § 6 rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągania stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 46, poz. 237) do przechowania ruchomości stosuje się odpowiednio przepisy art. 100 - 103 u.p.e.a. Zgodnie zaś z art. 102 § 2 u.p.e.a. organ egzekucyjny przyzna na żądanie dozorcy zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Warunkiem zatem przyznania należności jest zgłoszenie żądania oraz wykazanie przez przechowawcę koniecznych wydatków i wynagrodzenia za dozór w stosunku do określonego pojazdu. W ocenie organu skarżący mimo wezwania, nie przedstawił żadnych wyliczeń, a jedynie wniósł o zastosowanie stawek z uchwały rady powiatu bądź o powołanie biegłego. Tym samym uznać należy, że nie wykazał on, jakie koszty zostały przez niego poniesione. Zdaniem organu za takie dokumenty nie można uznać przesłanych porozumień zawartych z Miastem C., które bez wykazania sposobu wyliczenia poniesionych wydatków nie mogą zostać przyjęte jako dowód w sprawie. Za dokument taki nie można również uznać ekspertyzy sporządzonej przez mgr inż. A. S., który nie posiada wiedzy specjalistycznej z zakresu księgowości, tym samym jego opinia nie jest opinią biegłego. Poza tym do sporządzonej ekspertyzy nie dołączono żadnych dokumentów księgowych, które mogłyby podlegać ocenie. W konsekwencji ustalenie przez organ pierwszej instancji miesięcznej stawki abonamentowej w oparciu o ceny stosowane na terenie miasta C. i S. jest prawidłowe. Podkreślono również, że wbrew stanowisku skarżącego, w powoływanej przez niego uchwale Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził, jak należy obliczyć zwrot kosztów i należne przechowawcy wynagrodzenie. Skarb Państwa nie jest związany stawkami określonymi przez organ jednostki samorządowej, mogą one natomiast stanowić jeden z elementów ustalenia wynagrodzenia za dozór, co zostało potwierdzone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 494/10, wydanym w następstwie skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/GI 708/09.
Odnosząc się do nie przyznania zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia wraz z kosztami holowania za okres do września 2004 r., organ stwierdził, że dopiero z dniem 1 października 2004 r. skarżący wstąpił w miejsce E. G. w stosunek wynikający z porozumienia z dnia 28 lipca 2004 r. Do daty tej tj. do 1 października 2004 r. nie był on podmiotem wyznaczonym do usuwania z dróg pojazdów i prowadzenia parkingu zgodnie z art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Natomiast z żądaniem przyznania zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór oraz kosztów holowania w trybie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może wystąpić jedynie podmiot, który łączy lub łączył ze Skarbem Państwa stosunek administracyjny. Oznacza to, że skarżący nie był do dnia 1 października 2004 r. podmiotem wyznaczonym do holowania pojazdów i prowadzenia parkingu strzeżonego.
Zdaniem organu II instancji stosunek administracyjny jest zawsze stosunkiem osobistym w tym sensie, że nie można wynikających z niego uprawnień i obowiązków uczynić przedmiotem obrotu cywilnego. Jak wynika z umów zawartych przez E. G., skarżącego i Miasto C., skarżący z dniem 1 października 2004 r. wstąpił w miejsce E. G. w stosunek wynikający z porozumień z dnia 28 lipca 2004 r. i z tym dniem stał się podmiotem wyznaczonym przez Miasto C. do holowania pojazdów i sprawowania dozoru nad nimi, więc dopiero od tego dnia może domagać się wynagrodzenia i zwrotu kosztów sprawowania dozoru oraz holowania pojazdów. W powyższym zakresie organ orzekający wskazał na orzecznictwo sądowoadminstracyjne i uchwałę Sądu Najwyższego sygn. akt III CZP 84/03.
Odnosząc się natomiast do wniosku o powołanie biegłego podkreślono, że to przechowawca jest obowiązany do wykazania koniecznych wydatków w związku ze sprawowaniem dozoru konkretnego pojazdu. W niniejszej sprawie skarżący nie przedstawił pomimo wezwania organu dokumentów związanych z wydatkami poniesionymi przy sprawowaniu dozoru.
W skardze z dnia 1 marca 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższe postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. M. G. reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata wniósł o uchylenie tego postanowienia w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Pełnomocnik skarżącego wskazał na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 102 § 2 u.p.e.a., art. 130a Prawa o ruchu drogowym i art. 836 Kodeksu cywilnego poprzez ich błędną wykładnię oraz prawa procesowego, tj. art. 7, art. 8, art. 15, art. 75 § 1, art. 77 §1, art. 78 § 1, art. 80, art. 84 § 1, art. 136, art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 oraz art. 144 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie lub niewłaściwe zastosowanie. W obszernym uzasadnieniu poszczególnych zarzutów pełnomocnik skarżącego wskazał, że z uwagi na materialnoprawny charakter dyspozycji art. 102 § 2 u.p.e.a., kwota należna za dozór pojazdu winna składać się z dwóch składników: kosztów koniecznych poniesionych w związku z dozorowaniem pojazdu oraz wynagrodzenia przechowawcy. Przy czym jedynie w odniesieniu do drugiej z wymienionych pozycji można zastosować posiłkowo art. 836 Kodeksu cywilnego i obliczyć należne wynagrodzenie na podstawie cen stosowanych przez innych dozorców na danym terenie. Natomiast kwestię wydatków poniesionych w celu należytego przechowywania rzeczy reguluje art. 842 Kodeksu cywilnego. Niewłaściwym zatem było zdaniem skarżącego przyjęcie przez organ stawki miesięcznej bez rozbicia jej na część dotyczącą kosztów i wynagrodzenia, czym organ naruszył art. 102 § 2 u.p.e.a., a to z kolei wpłynęło na wysokość przyznanej kwoty.
Pełnomocnik skarżącego zwrócił uwagę na brak ustalenia w sprawie, kiedy faktycznie doszło do wyzbycia się prawa własności pojazdu przez dotychczasowego właściciela wskazując na sposób określony w art. 180 Kodeksu cywilnego. Przy założeniu, że Skarb Państwa mógłby stać się właścicielem pojazdu już od momentu jego usunięcia z drogi nie można uznać, że w sprawie nie należało zastosować stawek za parkowanie zgodne z uchwałą rady powiatu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 2000/10). Nadto podkreślono, że w przypadku braku przedstawienia przez zgłaszającego roszczenie dowodów i wyliczeń dotyczących wydatków za dozór konkretnego pojazdu, organ ma obowiązek przeprowadzenia rzetelnego i wyczerpującego postępowania dowodowego z urzędu. Organ powołując się na art. 836 Kodeksu cywilnego, który operuje pojęciem wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach, oparł się na cenach stosowanych przez przedsiębiorców prowadzących parkingi strzeżone na podstawie umów cywilnoprawnych zawieranych z właścicielami pojazdów. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia zdaniem pełnomocnika skarżącego ze stosunkami administracyjnoprawnymi, łączącymi organy administracji publicznej z jednostkami wyznaczonymi w trybie art. 130a ust. 5c i ust. 5d ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Parkingami podobnymi będą zatem jedynie inne parkingi depozytowe. Wskazano przy tym na różnice pomiędzy różnymi rodzajami parkingów i odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 1999 r., sygn. akt I SA/Wr 2390/97 podkreślono, że przy określaniu wynagrodzenia za dozór należy uwzględnić zakres obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszące przechowaniu, warunki sprawowania pieczy nad ruchomością, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną do jego składowania. Dodatkowo zaakcentowano, że rada powiatu obowiązana jest wziąć pod uwagę ww. okoliczności podejmując uchwałę w sprawie wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu, gdyż przeciwnym razie naraziłaby się na zarzut niegospodarności. Stąd ustalone przez ten organ stawki pozostają miarodajne dla określenia wysokości wynagrodzenia dozorcy.
Dalej pełnomocnik podniósł, że przyjęcie przez organ miesięcznych stawek abonamentowych z powołaniem się na długi okres przechowywania pojazdu, naruszyło art. 80 k.p.a. poprzez uznanie za udowodnioną okoliczność, która nie znajduje podstawy w materiale dowodowym. Zwrócono uwagę na fakt, że na parkingu świadczącym usługi klientom indywidualnym płatności dokonywane są przed rozpoczęciem wykonania usługi, umożliwiając samofinansowanie się działalności gospodarczej, tymczasem działalność parkingu depozytowego jest kredytowana przez przedsiębiorcę do czasu otrzymania zapłaty od właściciela pojazdu lub organu administracji publicznej. Nadto przedsiębiorca celem zachęcenia klienta indywidualnego do stałego korzystania z usług, uprawniony jest do obniżenia wysokości należnego mu wynagrodzenia.
Organowi zarzucono również wybiórczą oraz dokonaną w sposób dowolny ocenę materiału dowodowego, wskazując, że wbrew regulacji art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a., nie uwzględnił on przedłożonej ekspertyzy, sporządzonej przez rzeczoznawcę motoryzacyjnego. Dalej zwrócono uwagę, że w analogicznym stanie faktycznym, dotyczącym jednak innego pojazdu usuniętego w trybie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym, organ przyznał stronie należność zgodną z jego wnioskiem. Pełnomocnik skarżącego odniósł się również do kwestii porozumień zawartych z Miastem C. przez E. G., wyjaśniając, że w dniu 1 października 2004 r. E. i M. G. zawarli z Miastem C. umowę, na mocy której M. G. wstąpił w miejsce E. G. Zdaniem skarżącego oznacza to, że przejął wszystkie uprawnienia przysługujące E. G. przed dniem 1 października 2004 r., bowiem stosunek prawny powstający w następstwie usunięcia pojazdu z drogi nie ma charakteru osobistego, ale rzeczowy, a jako taki może być scedowany na inny podmiot.
Ponadto podniesiono, że skarżący zwrócił się z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który nie został jednak przez organ uwzględniony. Powołując się na art. 78 § 1 k.p.a. pełnomocnik zauważył, że organ winien przychylić się do żądania strony, jeśli przedmiotem dowodu jest okoliczność istotna dla sprawy. Skoro kwestią sporną była metoda kalkulacji wynagrodzenia przechowawcy, względnie możliwość odpowiedniego zastosowania stawek określonych uchwałą rady powiatu, to problem należnej skarżącemu kwoty powinien być oceniany w kategoriach okoliczności istotnej, uzasadniającej dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Ze względu bowiem na skalę prowadzonej przez M. G. działalności, przy określeniu wydatków, jakie zostały poniesione w związku z dozorem pojazdu, należało posłużyć się metodami szacunkowymi zastosowanymi przez osobę dysponującą wiedzą specjalistyczną z zakresu księgowości, a nie ograniczyć się do ustalenia abstrakcyjnej kwoty przy zastosowaniu metody porównawczej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację i stanowisko, zgodnie z którym skarżący w żaden sposób nie wykazał, jakie podniósł wydatki związane z dozorem pojazdu. Organ zwrócił uwagę, że w miesięcznej stawce abonamentowej mieści się zarówno wynagrodzenie dozorcy, jak i zwrot koniecznych wydatków związanych z dozorem, natomiast brak jest podstaw do ich odrębnego określenia. Podał, że art. 102 § 2 u.p.e.a. stanowi samodzielną podstawę prawną przyznania spornych należności, wobec tego przepisy Kodeksu cywilnego mogą znaleźć w sprawie zastosowanie, ale jedynie pomocniczo, zaś organ drugiej instancji w zaskarżonym rozstrzygnięciu nie powołał się w żadnym miejscu na art. 836 k.c. Organ wskazał, że kwestia ustalenia, kiedy właściciel pojazdu wyzbył się prawa jego własności, nie ma znaczenia dla sprawy, gdyż należność została przyznana za okres wskazany przez skarżącego we wniosku. Przywołując orzeczenia sądów administracyjnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/GI 708/09 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 494/10; z dnia 15 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 1841/06; z dnia 15 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 1768/06) podkreślono ponownie, że stawki przyjęte w uchwale Rady Miasta C. nie mają wprost zastosowania do Skarbu Państwa.
Podzielając stanowisko pełnomocnika skarżącego w kwestii odmiennej specyfiki parkingu dozorowanego i parkingu strzeżonego organ zwrócił uwagę, że nie oznacza to jednak, iż dozorca pierwszego z ww. parkingów ponosi większe koszty związane z dozorowaniem pojazdu. Organ podał przykłady mające wykazać, że działalność prowadzącego parking strzeżony wiąże się również z określonym nakładem pracy i kosztami. Zdaniem organu nie można przyjmować, że dozór pojazdu wieloletniego, o niewielkiej wartości, wymaga takiego samego nakładu pracy i środków, jak dozór pojazdów o wielokrotnie wyższej wartości. Odnośnie zastosowania w sprawie miesięcznych stawek abonamentowych organ ponownie odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/GI 708/09.
Nie zgadzając się z zarzutem wybiórczej oceny materiału dowodowego, organ wyjaśnił między innymi, że ekspertyza, o której wspomina skarżący została sporządzona przez mgr inż. A. S., który nie posiada wiedzy specjalistycznej z zakresu określania wydatków dotyczących dozorowania pojazdów, tym samym nie może występować w niniejszej sprawie jako biegły. Zakres jego specjalności, zgodnie z listą biegłych sądowych, obejmuje bowiem budowę, eksploatację i szkody w pojazdach samochodowych, analizę i rekonstrukcję wypadków drogowych, spedycję i transport, wycenę wartości pojazdów, maszyn i urządzeń, budowę, eksploatację, jakość i szkody w maszynach i urządzeniach, analizę wypadków drogowych z udziałem maszyn i urządzeń. Poza tym do sporządzonej ekspertyzy nie dołączono żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że posiada on wiedzę specjalistyczną z zakresu księgowości.
Ponownie odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia wniosku o powołanie biegłego organ wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca sytuacja wymagająca wiadomości specjalistycznych. Zdaniem organu odwoławczego Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. przeprowadził rzetelnie postępowanie dowodowe, ustalając koszty parkowania pojazdów na parkingach działających na obszarze jego właściwości, albowiem mając na uwadze zarobkowy charakter tej działalności, nastawionej na zysk, można zakładać, że cena usługi obejmuje koszt parkowania oraz wynagrodzenie przedsiębiorcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że w rozpoznawanej sprawie nabycie przez Skarb Państwa własności przedmiotowego pojazdu nastąpiło w trybie art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, przywołanej przez organy obydwu instancji, co potwierdza dołączona do akt administracyjnych decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...] r. Konsekwencją tego jest fakt, że organem egzekucyjnym był Naczelnik Urzędu Skarbowego (w tym wypadku w C. - z uwagi na przechowywanie przedmiotowego pojazdu na terenie właściwości tego organu), a zatem zdaniem składu orzekającego, organ ten jest właściwy do orzekania w przedmiocie zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu, mimo zmiany stanu prawnego, dokonanego ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. (Dz. U. Nr 152, poz. 1018) w zakresie właściwości organów egzekucyjnych. Ustawa nowelizująca nie przewiduje bowiem w tym wypadku właściwości starosty, a jedynie reguluje tryb postępowania z pojazdami, wobec których do dnia 4 września 2010 r. nie zostało orzeczone o przepadku pojazdu, co nie dotyczy niniejszej sprawy.
Przedmiotem skargi jest postanowienie przyznające skarżącemu zwrot wydatków oraz wynagrodzenie za dozór pojazdu w okresie od października 2004 r. do marca 2007 r., a zatem za okres sprzed przejścia własności tego samochodu na rzecz Skarbu Państwa.
Skarżący kwestionuje to postanowienie z dwóch powodów: nieprzyznania zwrotu wydatków, w tym kosztów holowania oraz wynagrodzenia za dozór za okres od 2002 r. do września 2004 r., oraz przyjętego przez organ sposobu liczenia należnego wynagrodzenia i zwrotu wydatków. Zatem w niniejszej sprawie spór dotyczy:
1) okresu, za który należy przyznać skarżącemu zwrot wydatków i wynagrodzenie,
2) kwestii przyznania kosztów holowania pojazdu,
3) wysokości, a tym samym sposobu ustalenia przyznanego zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór.
Odnośnie pierwszego zagadnienia należy stwierdzić, że skarżący wstąpił w miejsce E. G. dopiero z dniem 1 października 2004 r., kiedy to Miasto C. zawarło z nim oraz z E. G. umowy, zgodnie z którymi skarżący wstąpił w stosunek wynikający z porozumienia z dnia 28 lipca 2004 r. Z porozumienia tego, jak i z porozumienia z dnia 22 kwietnia 2002 r. wynika, że skarżący do dnia 1 października 2004 r. nie był podmiotem wyznaczonym do usuwania z dróg pojazdów i prowadzenia parkingu zgodnie z art. 130a Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z tym porozumieniem do powyższych czynności była wyznaczona E. G. Oznacza to, że skarżący do dnia zawarcia umowy nr [...] nie był podmiotem wyznaczonym do holowania pojazdów oraz prowadzenia parkingu strzeżonego i nie był dozorcą przedmiotowego pojazdu w rozumieniu art. 130a p.r.d. i art. 102 § 2 u.p.e.a., a tym samym osobą uprawnioną do żądania wynagrodzenia i zwrotu kosztów sprawowania dozoru oraz kosztów holowania. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 czerwca 2007 r., sygn. akt III CZP 47/07 oraz w postanowieniu z dnia 11 lutego 2009 r., sygn. akt V CSK 332/08 wskazał, że stosunek prawny, którego przedmiotem jest parkowanie usuniętego z drogi pojazdu jest typowym stosunkiem administracyjnym powstałym wskutek władczych działań organów administracyjnych. Skoro zatem zadanie to jest wykonywane przez jednostki wyznaczone przez organy administracji publicznej, to te jednostki łączy z organami administracji publicznej stosunek o charakterze administracyjnym oparty na założeniu, że otrzymują one wynagrodzenie i zwrot kosztów za wykonanie nałożonych na nich obowiązków (por. wyrok WSA w Gdańsku, sygn. akt III SA/Gd 320/11). Oznacza to, że skarżący nie był przed dniem 1 października 2004 r. podmiotem wyznaczonym do prowadzenia parkingu strzeżonego, a zatem nie mógł skutecznie domagać się świadczeń wynikających z art. 102 § 2 u.p.e.a.
Ponadto należy wskazać, że stosunek administracyjnoprawny jest zawsze osobisty w tym sensie, że nie można wynikających z niego uprawnień i obowiązków uczynić przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. W uchwale z dnia 26 listopada 2003 r., sygn. akt III CZP 84/03 Sąd Najwyższy stwierdził, że przewidziane w Kodeksie cywilnym reżimy przenoszenia praw znajdują zastosowanie tylko do rozporządzeń cywilnymi prawami podmiotowymi, a nie uprawnieniami publicznoprawnymi. Do nawiązania stosunku administracyjnego pomiędzy Skarbem Państwa a podmiotem prowadzącym parking strzeżony może dojść wtedy, gdy podmiot prowadzący parking został wyznaczony do wykonywania dozoru nad umieszczonymi na tym parkingu pojazdami. Stosunek ten nie może zostać przeniesiony na inny podmiot przez podmiot, na którym ciąży określone przepisami prawa publicznego zobowiązanie. Umieszczenie pojazdów w trybie przepisów Prawa o ruchu drogowym nie może bowiem nastąpić na jakikolwiek parking, lecz jedynie na parking wyznaczony do tego zadania przez określone organy. Jak wynika z dołączonych do akt sprawy umów skarżący z dniem 1 października 2004 r. wstąpił w stosunek wynikający z wcześniejszych porozumień, a zatem dopiero z tym dniem stał się podmiotem wyznaczonym i zaczął wykonywać obowiązki z zakresu dozoru pojazdów i ich holowania. Nie ma on zatem uprawnień (legitymacji) do żądania wynagrodzenia, które przed dniem 1 października 2004 r. przysługiwało E. G.
Zauważyć należy w tym miejscu, że organ I instancji orzekł wyłącznie o należnym wynagrodzeniu i zwrocie wydatków na rzecz skarżącego za okres od października 2004 r., nie wskazując wprost w osnowie, że odmawia przyznania żądanych świadczeń za okres wcześniejszy. Rozstrzygnięcie to nie odpowiada zatem przedmiotowi określonemu we wniosku z dnia 27 grudnia 2010 r. Jednakże z uzasadnień obu organów jednoznacznie wynika odmowa przyznania wynagrodzenia i zwrotu wydatków, w tym kosztów holowania za okres poprzedzający październik 2004 r. Zdaniem składu orzekającego miało zatem wprawdzie miejsce uchybienie polegające na nie odniesieniu się organu I instancji w osnowie wydanej przez siebie decyzji do całości wniosku i wyartykułowaniu odmowy przyznania żądanych kwot za okres sprzed 1 października 2004 r. dopiero w uzasadnieniu, jak również zaakceptowaniu tego faktu przez organ drugoinstancyjny, ale w zaistniałej w sprawie sytuacji – uwzględniając niżej przedstawione stanowisko Sądu co do wysokości przyznanego wynagrodzenia i zwrotu wydatków nie jest to uchybienie, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej p.p.s.a.), nie ma bowiem znaczenia dla wyniku sprawy, a więc nie obliguje Sądu do uchylenia kontrolowanego aktu.
Kolejno wskazać należy, z uwagi na fakt, iż przedmiotem niniejszego postępowania jest rozstrzygnięcie o wydatkach i wynagrodzeniu za dozór pojazdu, że przywołany w skardze przepis art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, mający w tym wypadku zastosowanie w związku z § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 46, poz. 237), stanowi o przyznaniu na żądanie dozorcy zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia z tego tytułu. Zdaniem składu orzekającego, wysokość poniesionych wydatków winien wykazać dozorca, zaś w kwestii wysokości wynagrodzenia należy posiłkować się przepisem art. 836 Kodeksu cywilnego, który przewiduje wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte. Tymczasem skarżący mimo wezwania organu I instancji, nie przedłożył żadnych dokumentów, z których wynikałoby, jakie wydatki poniósł w tym przedziale czasowym z tytułu dozoru objętego postępowaniem pojazdu, domagając się przyznania tytułem wydatków i wynagrodzenia kwoty 16,00 zł za jeden dzień sprawowania dozoru, a więc stawki wynikającej z uchwały Rady Miasta C. podjętej w trybie art. 130a ust. 6 ustawy - Prawo o ruchu drogowym i wówczas obowiązującej, bądź też powołania biegłego celem dokonania stosownych obliczeń.
Zdaniem składu orzekającego, podzielić należy pogląd organów obydwu instancji, że uchwała podjęta na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, określała wyłącznie wysokość opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu usuniętego z drogi, które obowiązany był uiścić właściciel w celu odbioru pojazdu z parkingu, co wynika jednoznacznie z treści art. 130a ust. 6 i 7 tej ustawy. Wydanie pojazdu właścicielowi następowało bowiem po okazaniu dowodu uiszczenia opłaty, o której mowa w ust. 6, a ustalanej przez radę powiatu. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 czerwca 2007 r. sygn. akt III CZP 47/07 (OSNC 2008/7-8/80), stosunek prawny, którego przedmiotem jest przechowywanie na parkingu usuniętych z drogi pojazdów jest typowym stosunkiem administracyjnoprawnym, powstałym na skutek władczych działań organów administracji. Brak jednak podstaw prawnych do przyjęcia, że Skarb Państwa wstępując w miejsce byłego właściciela, przejmuje w całości jego uprawnienia i obowiązki. Przy takim rozumowaniu zbędne byłoby odesłanie do art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, celem przyznania dozorcy wynagrodzenia i zwrotu wydatków za cały okres sprawowania dozoru, o czym stanowi przywołana przez organ egzekucyjny uchwała NSA z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10. Z tego punktu widzenia nieistotna jest też data, w której Skarb Państwa stał się właścicielem pojazdu, przejętego w trybie art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym. Oczywiście można stawiać tezę, że rada powiatu podejmując uchwałę na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, winna kierować się przesłankami z art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (vide: wyrok NSA z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 2000/10). Jednakże nie zmienia to postaci rzeczy, że uchwała taka nie ma waloru wiążącego Skarb Państwa. Zdaniem Sądu, z treści przywołanego wyroku NSA, nie wynika też jednoznacznie, że Skarb Państwa staje się właścicielem pojazdu od daty jego usunięcia z drogi w trybie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Wręcz przeciwnie, Naczelny Sąd Administracyjny rozważał kwestię, czy Skarb Państwa jest zobowiązany do zapłaty należności związanych z dozorem także za okres poprzedzający, czyli okres pierwotnych 6 miesięcy, gdy nie był jeszcze właścicielem pojazdu z mocy prawa, w sytuacji, gdy właściciel nie odebrał pojazdu, podkreślając że także w okresie poprzedzającym przejście pojazdu na rzecz Skarbu Państwa powstaje tu nowy stosunek administracyjny, powstały na skutek władczych działań organów administracji.
Istotny jest też okres sprawowania dozoru nad pojazdem. Nie powinno budzić wątpliwości, że w przypadku jedynie kilkudniowego przechowywania pojazdu związane z tym wydatki są wyższe, niż w sytuacji, gdy pojazd jest unieruchomiony przez okres powyżej 6 miesięcy, co ma zawsze miejsce w przypadku przejścia własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Składowanie takiego pojazdu nie wymaga zajęcia większej powierzchni, ani przestrzeni manewrowej. Dozorca parkingu jest też z góry uprzedzony o fakcie jego odbioru, co nie ma miejsca przy typowej umowie przechowania na parkingu, kiedy to właściciel w dowolnej chwili może odebrać pojazd, co wymaga zapewnienia stałego dostępu i odpowiedniej drogi dojazdowej oraz szerokości miejsca postojowego. Stąd też zasadnie organy obydwu instancji uznały, że średnia stawka abonamentowa na terenie C. i S. jako sąsiadujących miast, stosowana przez podmioty gospodarcze przy zawieraniu umów na okres jednego miesiąca, jest miarodajna i najbardziej zbliżona do rzeczywistych wydatków i godzinowego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres czasu. Wszak podmioty gospodarcze, świadczące tego rodzaju usługi, są zmuszone do właściwej kalkulacji kosztów i kierowania się prawami rynku. Skarżący, gdyby nie zawarte porozumienia w tej sprawie, mógłby jedynie liczyć na tego rodzaju przychód, który zawiera w sobie zarówno wydatki jak i dochód. Faktem jest, że stawka abonamentowa wnoszona jest za dany miesiąc z góry, lecz z drugiej strony wiąże się z większym zakresem obowiązków z racji możliwości odbioru pojazdu przez właściciela w dowolnej chwili, co nie ma miejsca w przypadku parkingu dozorowanego, prowadzonego na podstawie porozumienia. Zawarte porozumienie nie gwarantowało zaś przyznania skarżącemu stawki w kwocie 16,00 zł dziennie od Skarbu Państwa, co jednoznacznie wynikało z jego treści.
W ocenie Sądu zasadnie też stwierdziły organy obydwu instancji, że skoro skarżący pomimo wezwania, nie przedstawił dokumentów dotyczących poniesionych przez niego wydatków przy sprawowaniu dozoru, nie było celowe powołanie biegłego. Brak było bowiem materiału źródłowego, który mógłby stanowić przedmiot opinii, a i tak organ egzekucyjny (Naczelnik Urzędu Skarbowego) mógłby dokonać weryfikacji dokumentów we własnym zakresie. Jest to bowiem organ dysponujący wiedzą w tym przedmiocie z uwagi na zakres właściwości. Jeżeli natomiast chodzi o zarzut pominięcia przedłożonej przez skarżącego w dniu 28 czerwca 2011 r. ekspertyzy, to jak to zasadnie stwierdził organ odwoławczy dokument ów został sporządzony przez osobę, co do której nie zostało wykazane, aby posiadała ona wystarczającą wiedzę z zakresu księgowości do miarodajnego wyliczenia kosztów dozoru. Zakres specjalności autora opracowania, zgodnie z listą biegłych sądowych, obejmuje bowiem budowę, eksploatację i szkody w pojazdach samochodowych, analizę i rekonstrukcję wypadków drogowych, spedycję i transport, wycenę wartości pojazdów, maszyn i urządzeń, budowę, eksploatację, jakość i szkody w maszynach i urządzeniach, analizę wypadków drogowych z udziałem maszyn i urządzeń, nie zaś zagadnienia objęte ekspertyzą. Ekspertyza ta zresztą nie nadawała się do weryfikacji (oceny), bowiem nie dołączono do niej dokumentów, w oparciu o które została ona sporządzona. Z tego też względu nie mogła ona stanowić podstawy miarodajnych ustaleń faktycznych.
W konsekwencji zdaniem sądu administracyjnego, chybione są zarzuty skargi co do naruszenia prawa materialnego, jak i reguł procedury administracyjnej (art. 7, 8, 75, 77 § 1, 78 § 1 i 84 § 1 k.p.a.). Organy obydwu instancji wobec bezczynności skarżącego i niezaoferowania dowodów celem uzasadnienia jego żądania, prawidłowo oparły się na uśrednionych stawkach abonamentowych komercyjnych parkingów strzeżonych, działających na przedmiotowym terenie.
Nie bez znaczenia dla oceny zasadności skargi jest również fakt, że prawomocnymi wyrokami tut. sądu z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/GL 708/09 i II SA/GL 707/09, oddalono skargi M. G. na postanowienia w przedmiocie dozoru pojazdów w zbliżonym czasowo okresie, którymi również przyznano mu z tego tytułu kwoty po 100,00 zł miesięcznie oraz podatek VAT. Skargi kasacyjne od powyższych wyroków oddalił zaś Naczelny Sąd Administracyjny wyrokami z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 494/10 i I OSK 464/10, zajmując stanowisko, że opłaty za parkowanie, które ustala rada powiatu, nie mają wprost zastosowania do Skarbu Państwa. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie brak podstaw do odstąpienia od wyrażonego w tych wyrokach poglądu, jak i podważenia zasadności przyznania wynagrodzenia i wydatków tytułem sprawowanego dozoru według innych zasad, niż w powyższych sprawach. W sytuacji niewykazania rzeczywistych wydatków, stawki opłat miesięcznych za przechowywanie pojazdów na danym terenie, należy uznać za miarodajne dla przyznania skarżącemu wynagrodzenia z tytułu prowadzenia parkingu dozorowanego. Jedynie na marginesie wskazać też przyjdzie na znikomą wartość przedmiotowego pojazdu, niższą niż poniesione przez Skarb Państwa koszty dozoru, co jest konsekwencją istoty działań podejmowanych w celu usunięcia pojazdów z drogi w trybie Prawa o ruchu drogowym, a mianowicie, działania te wiążą się z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i ochrony porządku.
Zawarte w niniejszym wyroku stanowisko jest też zgodne z treścią innych wyroków tut. Sądu wydanych w ostatnim czasie w sprawach skarżącego, np. z wyrokiem z dnia 25 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/GI 79/12, wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SA/Gl 118/12 i innymi. Gdy zaś chodzi o zarzut łącznego wyliczenia przez organy kwoty koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia, to obowiązek ich oddzielnego wyliczenia nie wynika z treści art. 102 § 2 u.p.e.a. Nadto sam skarżący takiego oddzielnego wyliczenia tych elementów żądania nie przedstawił.
Biorąc pod uwagę powyższe, nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego, ani też reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkujących wznowieniem tego postępowania, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło