II SA/Gl 604/08
WyrokWSA w Gliwicach2009-01-16
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy gmina, której organ wydał decyzję w pierwszej instancji, posiada legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, opartą na interesie prawnym?Ratio decidendi
Gmina, której organ wydał decyzję w pierwszej instancji, nie posiada legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, ponieważ działa wówczas w sferze imperium, a nie dominium, i nie wykazuje indywidualnego interesu prawnego. W takiej sytuacji skarga podlega oddaleniu.Stan faktyczny
Gmina Ż. wniosła skargę do WSA w Gliwicach na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C., które uchyliło postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy Ż. odmawiające pozytywnego zaopiniowania projektu podziału nieruchomości. Gmina zarzuciła, że postanowienie SKO jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i wniosła o utrzymanie w mocy postanowienia Burmistrza. WSA rozpoznał skargę, ale uznał, że Gmina Ż. nie posiada legitymacji do jej wniesienia z powodu braku interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Gminy Ż.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Protokolant Referent Anna Cyganek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2009 r. sprawy ze skargi Gminy Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podziału nieruchomości oddala skargę.
Wnioskiem z dnia [...] r. Z. S. zwrócił się do Urzędu Miasta i Gminy Ż.
o wydanie postanowienia o sposobie i możliwości podziału działek nr [...] i [...] położonych w Ż. przy ulicy [...], informując jednocześnie, że drugi współwłaściciel tych działek – A. M. złożył podobny wniosek w dniu [...] r. Do wniosku dołączył projekt planowanego podziału.
Postanowieniem z dnia [...] r., działający z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy Ż. Kierownik Referatu przedsięwzięć Publicznych Promocji Gminy i Gospodarki Gruntami, stwierdził, że przedstawiony we wniosku projekt podziału nieruchomości nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania terenu i odmówił pozytywnego zaopiniowania projektu podziału nieruchomości – stanowiącego załącznik do niniejszego postanowienia. W uzasadnieniu wyjaśnił, że zgodnie z art. 93 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami wydaje się postanowienie opiniujące projekt podziału co do zgodności projektu podziału z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przedmiotowe działki według obowiązującego planu przyjętego uchwałami z dnia [...] r. Rady Miejskiej w Ż. Nr [...] i Nr [...] przeznaczone są pod lokalizację budownictwa mieszkaniowego, rekreacyjnego, o nieprzekraczalnych liniach zabudowy oznaczonych na rysunku planu. Przedstawiony przez wnioskodawców projekt podziału przedmiotowych działek nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powstałe w wyniku podziału poza nieprzekraczalną linią zabudowy działki nie spełniałyby jakichkolwiek wymogów działek budowlanych, z uwagi na brak możliwości lokalizacji na powstałym po podziale terenie obiektów budowlanych.
Powyższe postanowienie zostało zaskarżone przez wnioskujących A. M. i Z. S. w drodze wniesionego zażalenia. W zażaleniu podniesiono, że zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego obie działki w całości znalazły się w terenie, dla którego podstawowe przeznaczenie to budownictwo mieszkaniowe, rekreacyjne. W § 6 pkt 2 uchwał zatwierdzających miejscowy plan ustalono zasady zabudowy i zagospodarowania, przewidując minimalne działki o powierzchni 1000 m ² oraz szerokości frontu min. 30 m. Ustalono nieprzekraczalne linie zabudowy (przednią i tylną – nie precyzując jakichkolwiek oznaczeń dla "drugiej linii zabudowy przedniej i tylnej" oraz nie objaśniając wymienionych pojęć w słowniczku niniejszych uchwał. W ocenie żalących się, taka regulacja musi prowadzić do interpretacji, iż miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla omawianych działek ustalono nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 30 m od drogi i w tym przypadku można mówić o przedniej linii zabudowy. Nie ma natomiast żadnej podstawy prawnej dla "tylnej linii zabudowy" i nie należy tego zapisu planu brać pod uwagę. Uważając, ze wydane postanowienie nie jest zgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wnieśli o jego uchylenie.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyjaśniło, że dla dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przeprowadzona została rozprawa administracyjna w celu zaprezentowania przygotowanych opinii (Urzędu Miasta i Gminy Ż. oraz wnioskujących) na okoliczność postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W opinii sporządzonej przez autorkę planu, podkreślono, że miejscowy plan przewidywał tzw. "tylną linię zabudowy" dla wyznaczenia obszarów, w których realizacja zabudowy mieszkaniowej jest niemożliwa, przeznaczając te tereny do zagospodarowania w formie np. małej architektury, oczek wodnych czy ogólnych urządzeń turystycznych. Opinia przedstawiona przez wnioskodawców przeciwnie wskazywała, że plan nie wspomina, by przeznaczenie podstawowe winno przeważać w obszarze wyznaczonym liniami zabudowy, o czym dobitnie świadczą zasady podziału tego terenu, dopuszczające wydzielenie działek nie mniejszych niż 1000 m², szerokość frontu nie mniejsza niż 30 m. oraz możliwość wydzielenia dróg wewnętrznych i sięgaczy.
Nowym postanowieniem z dnia [...] r. Burmistrz Miasta i Gminy Ż. stwierdził, że przedstawiony we wniosku projekt podziału nieruchomości nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania terenu i odmówił pozytywnego zaopiniowania projektu podziału. Wyjaśnił, że na mocy uchwał Rady Miejskiej w Ż. nr [...] i [...] przedmiotowe nieruchomości oznaczone jako działki nr [...] i [...] przeznaczone są pod lokalizację budownictwa mieszkaniowego i rekreacyjnego, i oznaczone symbolem ZMRT. Mając jednak na uwadze postanowienia wymienionych planów należy zauważyć, że wnioskowany do podziału teren może być wykorzystany zgodnie z przeznaczeniem podstawowym i uzupełniającym, ale tylko w obszarze wyznaczonym liniami zabudowy. Zgodnie z §6 ust. 2 ppkt a i § 4 ust. 2 ppkt c powstałe po podziale działki, które znalazły się poza ustalonymi w planach i rysunkach planów nieprzekraczalnymi liniami zabudowy, położone zarówno pomiędzy krawędzią drogi a przednią linią zabudowy czy położone za tylną linią zabudowy w głąb działek, nie stanowią działek budowlanych, gdyż zapisy tych planów ograniczają możliwość sytuowania obiektów kubaturowych do obszaru pomiędzy przednią i tylną linią zabudowy. Dla oceny proponowanego podziału istotny jest także zapis planu dotyczący obsługi komunikacyjnej z istniejącej drogi wojewódzkiej
W zażaleniu, wnioskujący o podział współwłaściciele działek, powołując się na opinię przygotowaną i przedstawioną już w trakcie poprzedniego postępowania, wnieśli o uchylenie tego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. postanowieniem z nr [...] z dnia [...] r., działając na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania Kolegium dodało, że w trakcie postępowania zażaleniowego zainteresowani złożyli skorygowany wstępny projekt podziału przedmiotowych działek, znacznie różniący się od projektu poprzedniego, podlegającego ocenie organu pierwszej instancji. Nadto wskazało, iż w aktach sprawy brak jest dowodu na umożliwienie zapoznania się przez strony z zebranym materiałem i ustosunkowaniem się do niego, w tym do uzupełniającej opinii urbanistycznej, co stanowi naruszenia art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym orzeczono jak na wstępie.
Ponownie sprawa została rozstrzygnięta przez Burmistrza Miasta i Gminy Ż. postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. stwierdzającym, że przedstawiony projekt podziału nieruchomości nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania terenu i odmawiającym pozytywnego zaopiniowania projektu podziału. W podstawie prawnej postanowienia wskazano art. 93 ust. 4 i ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.jedn. Dz.U. z 2004, Nr 261, poz. 2603 ze zm.), § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz.U. Nr 264, poz. 2663) oraz art. 123 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu Burmistrz podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, wskazując, że chociaż w miejscowych planach zagospodarowania uchwalonych w dniu [...] r. przez Radę Miejską w Ż. przewidziano, że przedmiotowe nieruchomości przeznaczone są pod budownictwo mieszkaniowe i rekreacyjne, to jednak może to nastąpić na określonych w nich zasadach, o których zapomina się w niniejszym postępowaniu. Uwzględniając bowiem zapisy § 6 ust. 1 ppkt a i § 6 ust. 2 w związku z §3 ust. 1 i ust. 5 nie ulega wątpliwości, że teren oznaczony symbolem ZMRT może być wykorzystany zgodnie z jego podstawowym przeznaczeniem lub częściowo na cele przeznaczenia podstawowego lub uzupełniającego tylko w obszarze wyznaczonym liniami zabudowy. Zgodnie bowiem z przywołanymi przepisami planu powstałe po podziale działki, które znalazły się poza ustalonymi nieprzekraczalnymi liniami zabudowy, położone zarówno pomiędzy krawędzią drogi a przednią linią zabudowy czy położone za tylną linią zabudowy w głąb działek, nie stanowią działek budowlanych, wobec ograniczenia możliwości sytuowania obiektów kubaturowych w obszarze pomiędzy liniami zabudowy – przednią i tylną. Podział na działki musi uwzględniać możliwości ich zabudowy, a w tym przypadku te możliwości zostały ograniczone. W tym stanie proponowany podział nie służy realizacji przeznaczenia terenu określonego w miejscowym planie.
W zażaleniu wnioskujący o podział współwłaściciele działek wnieśli o ponowne rozpoznanie sprawy i wobec kolejnej już odmowy uzgodnienia, o rozstrzygnięcie jej przez organ odwoławczy.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C., działając na podstawie art. 93 ust. 1 ust. 2 ust. 4 i ust. 5 art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.jedn. Dz.U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i orzekło, iż proponowany podział nieruchomości jest zgodny z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego Gminy Ż. dla terenów położonych w mieście Ż.
W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że powziąwszy wątpliwość, wystąpiło do Wojewody Ś. o zbadanie zgodności tych planów z prawem (pismo z dnia [...] r. ). Pismem z dnia [...] r. Dyrektor Wydziału Infrastruktury [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. potwierdził zgodność z prawem zapisów w tekście kwestionowanych miejscowych planów zagospodarowania, wyjaśniając jednocześnie, że chociaż sformułowania "przednia" czy "tylna" linia zabudowy nie występuje wprost w przepisach, to jednak w praktyce urbanistycznej mają zastosowanie, zwłaszcza gdy wyznaczenie "tylnej" linii zabudowy wynika z określonych przesłanek i uwarunkowań, jak w przypadku rozpatrywanych planów (prawdopodobnie uwarunkowanie przyrodnicze - położenie przedmiotowych działek w Parku Krajobrazowym [...]).
Kolegium orzekając jak w sentencji uwzględniło obowiązujące przepisy, tj art. 93 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, że podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami miejscowego planu, przy czym zgodność ta dotyczy zarówno przeznaczenie terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek. Oceniając zaś proponowany podział z miejscowymi planami zagospodarowania Kolegium stwierdziło jego zgodność z zapisami tych planów. I tak, przepis § 6 ustala podstawowe przeznaczenie – pod zabudowę mieszkalną, rekreacyjną z możliwością agroturystyki, a przeznaczenie uzupełniające – to budynki garażowe, parkingi, obiekty obsługi turystycznej, handlowe i gastronomiczne służące funkcji podstawowej. Ustala także w ust. 2 zasady podziału całego terenu na działki budowlane o powierzchni min. 1000 m ² i szerokości frontu min. 30 m, dopuszczając możliwość wydzielenia dróg wewnętrznych i tzw. sięgaczy.
Zatem skoro proponowany podział spełnia wymagania zawarte w § 6 oraz istnieje możliwość zagospodarowania proponowanych do wydzielenia działek , to jest on zgodny z obowiązującymi przepisami i dlatego brak podstaw do odmowy pozytywnego zaopiniowania.
Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniosła Gmina Ż. Zarzucając zaskarżonemu postanowieniu niezgodność z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania wniosła o jego uchylenie i wydanie orzeczenia utrzymującego postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy Ż. z dnia [...] r. oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu nie zgadzając się ze stanowiskiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. podtrzymała swoje stanowisko, iż proponowany podział nie uwzględnia ustaleń obowiązujących planów w zakresie nieprzekraczalnych linii zabudowy. Wbrew twierdzeniu Kolegium, w ocenie skarżącej, w myśl zapisów obowiązujących planów, działki powstałe w wyniku proponowanego podziału poza liniami zabudowy nie będą miały charakteru działek budowlanych.
Burmistrz Miasta i Gminy Ż. przesłał dodatkowo do Sądu pisma z dnia [...] r. i [...] r. W pierwszym z wymienionych pism odpowiadając na wezwanie tut. Sądu wyjaśnił, iż Gmina Ż. posiada osobowość prawną i podlega ochronie sądowej. Interes prawny Gminy rozumiany jako realnie istniejącą potrzeba ochrony prawnej i wynika z treści art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Nadto Gmina przywołała także przepis § 9 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.
W piśmie z dnia [...] r. Skarżąca Gmina przedstawiła polemikę z poglądem wyrażonym przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. wyrażonym w odpowiedzi na skargę, podnosząc, iż powoływane w piśmie orzecznictwo Naczelnego Sadu Administracyjnego nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. wniosło o jej oddalenie. W pierwszej kolejności Kolegium wskazało, iż skarżąca Gmina Ż. nie ma interesu prawnego w przedmiotowej sprawie. Burmistrz Miasta i Gminy Ż., pozostając organem skarżącej Gminy, działał w omawianej sprawie jako organ pierwszej instancji. Przywołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2005 r. Sygn. akt OSK 1017/04 Kolegium przyznało, że należy podzielić pogląd, że gmina, której organ wydał decyzję w sprawie w pierwszej instancji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie.
Pismem z dnia [...] r. wyrazili swoje stanowisko w sprawie uczestnicy postępowania – A. M. i Z. S., współwłaściciele działek przedstawionych do niniejszego podziału. W piśmie tym podtrzymali swoje stanowisko wyrażane w trakcie postępowania administracyjnego, iż brak jest podstaw do kwestionowania przedłożonego projektu ich działek nr [...] i nr [...], popierając Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C.
Na rozprawie w dniu 16 stycznia 2009 r. pełnomocnik skrzącej Gminy podtrzymał złożoną skargę z argumentacją zbliżoną do zaprezentowanej w treści skargi.
Pełnomocnik uczestników postępowania wnosząc o oddalenie skargi podniosła, że przy opiniowaniu podziału nieruchomości nie uwzględnia się przebiegu linii ustalonych w planie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do kontroli zaskarżonego aktu w pierwszym rzędzie Sąd był zobowiązany rozważyć czy Gmina Ż., reprezentowana przez Burmistrza Miasta i Gminy Ż., miała legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przedstawiane jest różne podejście do zaprezentowanego powyżej problemu.
Burmistrz Gminy Ż., będący organem skarżącej kierującym jej bieżącymi sprawami oraz reprezentującym ją na zewnątrz (na podstawie art. 11a ust. 1 pkt 2 i art. 31 w związku z art. 11a ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym – t.jedn. Dz.U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.) w kontrolowanej sprawie orzekał jako organ administracji publicznej pierwszej instancji. Orzecznictwo odmawia w takiej sytuacji podmiotom samorządowym legitymacji do wszczynania postępowania sądowoadministracyjnego podnosząc, że nie do przyjęcia jest stanowisko, że gmina może zajmować różną pozycję (raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania) w zależności od etapu załatwiania sprawy z zakresu administracji publicznej. Przytoczone wyżej stanowisko dobitnie wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2005 r. Sygn. akt OSK 1017/04, LEX Nr 171164 (przytoczonym zresztą w odpowiedzi na skargę). W wyroku wskazano, że "powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to w na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy też postępowania sądowoadministracyjnego. Gmina, której organ wydał decyzję w sprawie w pierwszej instancji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie. Z tego powodu jej skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna na zasadzie art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi." Podobne stanowisko w tej kwestii, opowiadające się za odrzuceniem w takiej sytuacji skargi zajęte zostało w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 września 2005 r., sygn. akt I OSK 788/05, czy z dnia 24 maja 2006 r., Sygn. akt II FSK 818/05, LEX Nr 274863, (się ogólnie do rozstrzygnięcia administracyjnego – decyzji czy postanowienia).
Przeciwne w tej kwestii stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia
7 czerwca 2001 r., sygn. akt III RN 104/00, OSP z 2002 r. Nr 10, poz. 133. Zgodnie z zaprezentowanym w tym wyroku poglądem organ gminy, który wydał decyzję w sprawie będącej przedmiotem postępowania administracyjnego "nie może być równocześnie i zarazem stroną tego postępowania w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd ten stwierdził jednak, że podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi jest gmina posiadająca interes prawny we wniesieniu takiej skargi, mimo że decyzję w pierwszej instancji wydał wójt tej gminy.
Wobec istnienia w orzecznictwie, jak również i w doktrynie, kontrowersji, co do posiadania przez gminę legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego należało więc zbadać, czy Gmina Ż. reprezentowana przez radcę prawnego, działającego w oparciu o pełnomocnictwo udzielone przez Burmistrza Gminy Ż., miała interes prawny w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do zakwestionowania w skardze do sądu administracyjnego decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C.
Zgodnie bowiem z art. 50 § cytowanej ustawy uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. W przedmiotowej sprawie legitymacja do złożenia skargi oparta została na kryterium interesu prawnego (indywidualnego), nie jak to ma miejsce m.in. w przypadku skargi wniesionej przez prokuratora na kryterium ochrony interesu publicznego (por. rozważania zawarte w tej kwestii w pracy: B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, wyd. II, Warszawa 2004 s. 416). Oznacza to, że zaskarżone, przez wnoszącą skargę, rozstrzygnięcie organu administracji musi dotyczyć jej interesu prawnego, a nie naruszenia interesu ogólnego. W tej sytuacji wydaje się, że zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia posiada odróżnienie praw i obowiązków gminy w ramach jej działania w sferze tzw. imperium oraz w ramach działania w sferze tzw. dominium. W zakresie odnoszącym się do pierwszej sfery funkcjonowania gminy należy postrzegać jej działanie jako podmiotu realizującego prawa i obowiązki określone przez przepisy prawa konstytucyjnego i ustawy, które są związane z wykonywaniem zadań publicznych (art. 166 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), w tym zadań związanych z zaspokajaniem potrzeb wspólnoty samorządowej (zadania własne) oraz innych zadań publicznych wynikających z uzasadnionych potrzeb państwa (zadania z zakresu administracji rządowej). W tym charakterze gmina działa więc jako imperium poprzez podejmowanie czynności, których wykonywanie łączy się z reguły z możliwością władczego kształtowania sytuacji obywatela. Od wskazanych zadań odróżnić należy zadania gminy pobawione charakteru władczego, które wykonuje w ramach dominium występując w stosunkach cywilnoprawnych, wynikających z przysługującego jej prawa własności i innych praw majątkowych, na równi z innymi podmiotami prawnymi (art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Jak się wydaje gmina może ubiegać się o udzielenie jej ochrony sądowej, w tym także w postępowaniu sądowoadministracyjnym, gdy dotyczy to wykonywania przez nią zadań publicznych w sferze dominium, natomiast nie może domagać się udzielenia jej takiej ochrony w sytuacji gdy działa w sferze imperium, poza przypadkiem przewidzianym w art. 165 ust. 2 Konstytucji.
W rozpatrywanej sprawie Gmina Ż. nie wykazała, jak należy rozumieć jej interes prawny uzasadniający wniesienie niniejszej skargi. W uzasadnieniu skargi odniosła się jedynie do meritum sprawy, wskazując dlaczego proponowany przez wnioskodawców podział ich działek jest niezgodny z obowiązującym planem zagospodarowania terenu, nie wyjaśniła jednakże na czym polegać ma interes prawny skarżącej strony. Dlatego też pismem z dnia 27 czerwca 2008 r. Sąd wezwał Burmistrza Gminy Ż., m.in. do określenia interesu prawnego Gminy w zaskarżeniu postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. Odpowiedzi udzielono pismem z dnia 9 lipca 2008 r. argumentując, że interes gminy rozumiany jest jako realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej gminy wynikającej z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którymi to przepisami gmina ma właściwie kształtować i prowadzić politykę przestrzenną, a w związku z tym zająć odpowiednie stanowisko w kwestii ewentualnych podziałów nieruchomości na jej terenie. Dodatkowo wskazano przepis rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i i ich usytuowanie.
W doktrynie i orzecznictwie przez pojęcie "interes prawny" należy rozumieć interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo, oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego. Interes musi być osobisty, własny, indywidualny a także konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić. Powinien istnieć związek między interesem prawnym a postępowaniem administracyjnym, bowiem postępowanie "dotyczy" interesu prawnego danego podmiotu. Postępowanie dotyczy interesu prawnego danego podmiotu w tym sensie, że w wyniku takiego postępowania zostaje podjęta decyzja rozstrzygająca o jego prawach i obowiązkach. W orzecznictwie podkreśla się także fakt, iż stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między konkretną normą prawa administracyjnego materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera wpływu na sferę sytuacji danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej.
W ocenie składu sądzącego Gmina Ż. nie posiada interesu prawnego, na którym można byłoby ewentualnie oprzeć legitymację do wniesienia skargi, lecz posiada co najwyżej tylko interes faktyczny.
Powyższe prowadzić musi do konkluzji, że uprawnienie gminy w zakresie opiniowania przestawianych projektów podziałów nieruchomości w trybie uregulowanym w ustawie o gospodarce nieruchomościami zaliczyć należy do zadań publicznych wykonywanych przez organy gminy działające władczo w sferze imperium. Dodatkowe ustalenia potwierdziły, że Gmina Ż. nie posiada prawa własności do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie przeznaczonych do ewentualnego podziału działek, a tym samym w rozpatrywanej sprawie nie jest ona legitymowana do wniesienia skargi.
Stwierdzenie, że skarżący w konkretnej sprawie nie ma interesu prawnego - zdaniem Sądu - ma zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą taki skutek, że skarga podlega oddaleniu, a nie odrzuceniu (por. m.in. wyrok NSA z dnia 27 września 2000 r. II SA 2109/2000, OSP z 2001 r. Nr 6, poz. 86).
W tym stanie rzeczy skarga Gminy Ż. podlegała oddaleniu w oparciu o art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Zarządzenie
Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć:
- pełnomocnikowi strony skarżącej
- a/a
- do zbioru
Gliwice, dnia 13 lutego 2009 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło