II SA/Gl 740/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-11-07
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego, nałożona na podstawie art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego, uległa przedawnieniu, jeśli organ wydał postanowienie o nałożeniu kary po upływie 3 lat od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło zawiadomienie o zakończeniu budowy?Ratio decidendi
Kara z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego ulega przedawnieniu zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej. Termin przedawnienia wynosi 3 lata i jest liczony od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy, czyli od końca roku, w którym nastąpiło zawiadomienie o zakończeniu budowy. Jeśli organ wydał postanowienie o nałożeniu kary przed upływem tego terminu, kara nie uległa przedawnieniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego kary w wysokości 40.000 zł z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania linii kablowej. Inwestor, "A" S.A., złożył zawiadomienie o zakończeniu budowy, jednak linie kablowe były już pod napięciem, co organ uznał za nielegalne użytkowanie. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym przedawnienie kary. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 listopada 2016 r. sprawy ze skargi "A" S.A. w K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego oddala skargę.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...]r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta R., przywołując w podstawie art. 83 ust. 1 i art. 57 ust. 7 w związku z art. art. 59f i art. 59g ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2013, poz. 1409 ze zm.) nałożył na "A". karę z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania linii kablowej [...]przy ulicy [...] w R. w wysokości 40.000 zł, informując o obowiązku wniesienia tej opłaty na wskazane konto, w terminie 7 dni od daty doręczenia tego postanowienia.
W uzasadnieniu wskazał, że inwestycja realizowana była na podstawie decyzji Prezydenta Miasta R. nr [...]z dnia [...]r., którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono pozwolenia na budowę [...]wraz z przebudową złączy kablowych zasilających budynki w energię elektryczną, zasilane ze stacji transf. [...]. "[...]" - obw. [...]". Przedmiotowy obiekt budowlany zaliczono, zgodnie z załącznikiem nr 1 do ustawy Prawo budowlane - do kategorii XXVI obiektów budowlanych- sieci. W decyzji tej inwestor został zobowiązany zawiadomić właściwy organ nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy, co najmniej 21 dni przed zamierzonym terminem przystąpienia do użytkowania".
Po przeprowadzeniu postępowania, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ nadzoru stwierdził, że nie budzi wątpliwości fakt, iż w [...]r., tj. w chwili złożenia przez pełnomocnika "A" G. zawiadomienia o zakończeniu budowy nowowybudowane linie kablowe znajdowały się już pod napięciem, co oznacza, że były użytkowane. Naruszono tym samym warunek ustanowiony w ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę na podstawie art. 54 Prawo budowlane (w brzmieniu obowiązującym zarówno w dacie wydania decyzji jw. jak i w dacie złożenia przez pełnomocnika inwestora zawiadomienia o zakończeniu budowy).
Ustawa Prawo budowlane nie zawiera legalnej definicji przystąpienia do użytkowania obiektu budowalnego. W orzecznictwie sądowym wyraża się pogląd, że pojęcie użytkowania obiektu budowlanego należy rozumieć w znaczeniu języka powszechnego jako używanie rzeczy czy korzystanie z niej, przy czym bez znaczenia pozostaje tu zakres czy długotrwałość (trudne do ustalenia). Wprawdzie ustawodawca nie zdefiniował, co należy rozumieć przez "użytkowanie obiektu budowlanego", to jednak w świetle art. 5 ust. 1, art. 71 czy art. 71a ustawy przyjąć należy, że rozumienie tego pojęcia jest zbliżone do znacznie szerszego zakresowo cywilistycznego pojęcia "korzystania z rzeczy".
Organ nadzoru nie zakwestionował stanowiska projektanta oraz świadków, że robót budowlanych objętych zatwierdzonym projektem budowlanym nie można było w całości wykonać bez włączenia pod napięcie nowowybudowanych fragmentów linii kablowych oraz złączy kablowych i pomiarowych - w przeciwnym razie pozbawiłby zasilania istniejących już odbiorców energii elektrycznej. Stwierdził jednak, że w przedmiotowym przypadku uległa zmianie długość linii kablowych oraz powstały 4 złącza kablowe i pomiarowe w nowej lokalizacji - nie można więc wbrew twierdzeniem świadków - robót dotyczących wykonania nowych odcinków kablowych [...]a także 4 nowych złączy kablowych i pomiarowych zakwalifikować jako przebudowy obiektu budowlanego, zdefiniowanej w art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego.
Odnosząc się do kwestii przedawnienia nałożonej kary (zobowiązania podatkowego) organ przytoczył i omówił przepisy prawne - tj. art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego, z którego wynika, że obowiązkiem organu, po stwierdzeniu przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem art. 54 i art. 55, jest wymierzenie kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Z kolei w myśl art. 68 § 2 Ordynacji podatkowej 3 letni okres przedawnienia winien być liczony od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy, czyli w rozpatrywanym przypadku do 31 grudnia 2015 r. W tym dniu upływał zatem termin przedawnienia, stąd organ zgodnie z art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego w przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem art. 54 i art. 55 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego wymierzył karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego, przyjmując odpowiednią kategorię obiektu oraz współczynnik kategorii "k" dla wyliczenia jej wysokości.
W zażaleniu na powyższe postanowienie "A" wnosząc o uchylenie postanowienia wydanego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta R. w całości i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania zarzuciła, iż postanowienie narusza przepisy postępowania mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to:
- art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez wydanie zaskarżonego postanowienia bez przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów, co naruszyło obowiązek organu do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego;
- art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, gdyż organ nie informował o odmowie przesłuchania zawnioskowanych świadków;
- art. 78 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuwzględnienie przez organ wniosków skarżącego o przesłuchanie świadka J.C., którego przeprowadzenie miało istotne znaczenie dla sprawy;
- art. 79 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niepowiadomienie przez organ administracji o nieuwzględnieniu wniosków o przesłuchanie świadka, a tym samym naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu;
- art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przekroczenie przez organ zasady swobodnej oceny dowodów i uznanie wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, iż skarżący użytkował nielegalnie sieć energetyczną pomimo, iż nie wykazał, w jakim terminie zdaniem organu doszło do nielegalnego użytkowania oraz
naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a to:
- art. 3 ustawy Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, iż przedmiotowa inwestycja miała charakter nowej budowy, podczas gdy sporna inwestycja miała charakter przebudowy;
- art. 29 ust. 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, iż sporna inwestycja wymagała pozwolenia na budowę, a tym samym uznanie, iż w sprawie zachodzą przesłanki pozwalające na obciążenie karą z tytułu nielegalnego użytkowani sieci;
- art. 57 ust. 7 ustawy Prawo budowlane poprzez jego zastosowanie i uznanie, iż zaistniały przesłanki do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej tytułem nielegalnego użytkowania linii kablowej, pomimo, iż organ nie ustalił kiedy doszło do przystąpienia do nielegalnego użytkowania;
- art. 4 ust. 1 ustawy Prawo energetyczne poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie, że skarżący zobowiązany jest utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w te paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagać jakościowych;
- art. 6b ustawy Prawo energetyczne poprzez niezastosowanie i nieuwzględnienie, iż skarżący tylko w ściśle określonych przypadkach może wstrzymać dostarczanie energii elektrycznej swoim odbiorcom, a przepisy nie przewidują aby możliwe było wstrzymanie dostarczania energii elektrycznej do czasu otrzymania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie lub upływu terminu do wyrażenia sprzeciwu przez organ nadzoru budowlanego;
- art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne poprzez niezastosowanie i nieuwzględnienie, iż operator systemu dystrybucyjnego (skarżący) jest odpowiedzialny za prowadzenie ruchu sieciowego w sieci dystrybucyjnej w sposób efektywny, z zachowaniem wymaganej niezawodności i jakości dostarczania energii elektrycznej;
- art. 21 § 1 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 68 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa w związku z art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, iż kara z tytułu nielegalnego użytkowania, którą nałożył organ administracji nie uległa przedawnieniu.
W uzasadnieniu zażalenia skarżąca Spółka rozwinęła wymienione zarzuty. Podkreśliła, że wprawdzie organ nadzoru powiadomił o wszczęciu postępowania, ale z treści zawiadomienia nie wynika jednoznacznie, iż skutkiem przedmiotowego postępowania może być nałożenie kary pieniężnej z tytułu nielegalnego użytkowania. Skutkiem tego pozbawiono Spółkę możliwości należytego ustosunkowania się do przyjętego stanowiska powiatowego organu nadzoru i złożenia odpowiedniego pisma wyjaśniającego. Działanie takie nie pogłębia zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej oraz narusza jego słuszne interesy. Wskazała na naruszenie przepisów art. 78 i art. 79 Kodeksu postępowania administracyjnego wobec nieuwzględnienia wniosków dowodowych Spółki. Z ostrożności procesowej podniosła także zarzut przedawnienia przedmiotowej kary.
Niezalenie zaś od wszystkiego Spółka wskazała, iż w przedmiotowej sprawie w ogóle brak jest przesłanek do obciążenie jej karą za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego, a zaskarżone postanowienie wydano z naruszeniem prawa. W tym zakresie Spółka odwołała się do podanych powyżej przepisów Prawa energetycznego.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...]r. Nr [...][...]Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 57 ust. 7 ustawy Prawo budowlane, podkreślając, że potwierdzając stan faktyczny objętym tym przepisem organ administracji nie ma możliwości odstąpienia od wymierzenia kary. Jest to bowiem niezależna od stopnia zawinienia kara administracyjna nakładana w każdym przypadku samowolnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części. Przepis art. 57 ust. 7 w związku z art. 59f ust. 1 Prawa budowalnego nie pozwala na miarkowanie wymierzonej kary w zależności od sytuacji ekonomicznej czy rodzinnej inwestorów, a dla stwierdzenia nielegalnego użytkowania nie ma znaczenia okres użytkowania (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 1995/10).
Aby dla właściwego podmiotu powstał obowiązek wynikający z art. 57 ust. 7 ustawy wystarczy sam fakt stwierdzenia nielegalnego użytkowania obiektu. Nie ma znaczenia czy przystąpiono do użytkowania obiektu przed zakończeniem robót budowlanych, czy po ich zakończeniu. Wymierzając karę z tytułu nielegalnego użytkowania właściwy organ nie bierze także pod uwagę faktu późniejszego uzyskania pozwolenia na użytkowanie.
W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, zarówno co do kwalifikacji robót budowlanych będących przedmiotem oceny, jak również co do konsekwencji tychże kwalifikacji i zaistnienia przesłanek do zastosowania art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego. Wbrew twierdzeniem odwołania, roboty te nie mogły stanowić przebudowy w rozumieniu Prawa budowlanego. Z legalnej definicji przebudowy wynika, że nie może ona dotyczyć charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego. Jednym z takich parametrów obiektów liniowych, a do takich należy sporna linia energetyczna, jest ich długość. W rozpatrywanej sprawie długość sieci będącej przedmiotem postępowania uległa zmianie. Inwestycja stanowiła de facto przedłużenie sieci już istniejącej, a stąd słusznie organ powiatowy przyjął, że roboty te nie mogły stanowić przebudowy.
Przed przystąpieniem do użytkowania spornej linii Spółka powinna złożyć zawiadomienie o zakończeniu robót budowlanych, zgodnie z treścią art. 54 Prawa budowlanego. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że w dniu złożenia tego zawiadomienia - tj. w dniu [...]r. sporny obiekt był już użytkowany. Wynika to w szczególności z protokołu odbioru sporządzonego w dniu [...]r., gdzie stwierdzono, że linia była wówczas pod napięciem, Potwierdziły to też zeznania świadków Nie neguje tego też sama skarżąca, podnosząc jedynie, że powiatowy inspektor nie ustalił jednoznacznej daty przystąpienia do użytkowania, co skutkowało tym, że kara z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania obiektu uległa przedawnieniu.
Odnosząc się do problemu przedawnienia organ stwierdził, iż kara z tytułu nielegalnego użytkowania ulega przedawnieniu, choć pojawiają się istotne wątpliwości co do długości okresu przedawnienia (trzy czy pięć lat) i od jakiego momentu liczyć bieg tych terminów. Odwołując się do wyroku tut. Sądu z dnia 7 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 366/14 za decydującą do ustalenia początku biegu trzyletniego terminu przedawnienia do wymierzenia kary za rozpoczęcie użytkowania obiektu z naruszeniem art. 54 ustawy Prawo budowlane należy uznać złożenie zawiadomienia o zakończeniu budowy, gdyż data ta informując o zakończeniu budowy, daje możliwość organowi ustalenia, czy nie doszło do naruszenia zakazu wcześniejszego użytkowania obiektu.
Z art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej wynika, iż termin przedawnienia w tym wypadku liczony jest od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące konieczność naliczania kary. Mając na uwadze powyższe, w ocenie organu, w niniejszej sprawie termin przedawnienia nie upłynął, niezależnie od tego czy miałby to być termin trzy- czy pięcioletni. W rozpatrywanej sprawie, z uwagi na fakt, iż skarżąca złożyła zawiadomienie o zakończeniu robót, termin przedawnienia wynosi trzy lata, a za początek jego biegu należy uznać koniec roku kalendarzowego, w którym nastąpiło zgłoszenie obiektu do użytkowania. Skoro nastąpiło to w [...] r., zatem początek biegu terminu przedawnienia kary to dzień [...]r., a upływa on w dniu [...]r., czyli organ powiatowy terminu tego dotrzymał.
W ocenie organu odwoławczego, gdyby przyjąć, że termin ten jest pięcioletni (choć nie znajduje on zastosowania w niniejszej sprawie), to za początek biegu tego terminu należałoby uznać koniec roku kalendarzowego, w którym nastąpiło samowolne przystąpienie do użytkowania spornego obiektu, co w tym przypadku mogło nastąpić w terminie między [...]. - początek robót a [...]r.- sieć już pod napięciem, czyli początek pięcioletniego terminu także zaczynałby się w dniu [...] r., a kończyłby się w dniu [...]r., czyli jeszcze nie upłynął.
W ocenie organu odwoławczego podzielić także należy wyliczenie wysokości tej kary, zgodnie ze wzorem opisanym w art. 59f ust. 1 w związku z art. 57 ust. 7 cytowanej ustawy.
Organ odwoławczy wskazał też, ze zarzuty naruszenia przez Powiatowego Inspektor Nadzoru Budowlanego zasad prowadzenia postępowania czy praw procesowych skarżącej nie znajduje potwierdzenia w materiale wyjaśniającym. Nie miało wpływu na wynik postępowania brak powiadomienia, że inwestorowi może grozić kara, bez wpływu także pozostaje nieprzeprowadzenie pewnych czynności wyjaśniających.
Bezzasadne są także zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Prawa energetycznego, poprzez ich niezastosowanie, tudzież nie wzięcie ich pod uwagę. Organy nadzoru budowlanego nie stosują tych przepisów. Przepisy Prawa energetycznego zawierają określone nakazy dla skarżącej, ale nie zwalniają przy tym skarżącej z wymogów procedury budowanej, w tym z uzyskiwania stosownych zezwoleń zarówno na budowę jak i użytkowania obiektów .
Reasumując podkreślono, iż nie dopatrując się naruszenia przepisów, które skutkowałoby koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia, organ odwoławczy orzekł jak na wstępie.
Pismem z dnia [...]r. "A", reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na powyższe postanowienie. W skardze powtórzyła zarzuty zgłaszane już w zażaleniu tj. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj. art. 6, art. 7, art. 8 art. 78, art. 79, art. 89i art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez ich niezastosowanie lub błędne zastosowanie i nie podjęcie wszelkich kroków zmierzających do wyjaśnienia sprawy, uniemożliwienie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy z uwagi na wyłączenie się od wezwania wnioskowanych świadków, na ograniczeniu stronie czynnego udziału w toku postępowania, zaniechania swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego i nie przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3, art. 29 ust. 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 2 i art. 57 ust. 7 ustawy Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że sporna inwestycja ma charakter nowej budowy podczas, gdy miała charakter przebudowy, a stąd błędne uznania, iż wymagała pozwolenia na budowę, a ostatecznie, że zaistniały przesłanki do wymierzenia skarżącej kary pieniężnej tytułem nielegalnego użytkowania, pomimo, iż organy nie ustaliły, kiedy doszło do przystąpienia do nielegalnego użytkowania sieci, a także naruszenia przepisów art. 4 ust. 1, art. 6b, art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne przez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie wynikających z tych przepisów obowiązków skarżącej oraz art. 21 § 1 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 59g ust. 4 ustawy Prawa budowlane poprzez jego niezastosowanie i przejęcie, iż kara z tytułu nielegalnego użytkowania, którą nałożył organ administracji nie uległa przedawnieniu. Uwzględniając powyższe wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania. W uzasadnieniu rozwinięto zgłoszone zarzuty, powtarzając co do zasady argumentację zaprezentowaną wcześniej w toku postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę[...]Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K.wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Rozpatrując sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarówno zaskarżone postanowienie jak i postanowienie je poprzedzające, nie naruszają prawa.
Zgodnie bowiem z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem decyzji, postanowień czynności i innych aktów administracyjnych. Zatem kontrolują czy organy administracyjne wydające zaskarżone akty nie odpuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, i to naruszenia mającego bądź mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy czy stanowiącego podstawę do wznowienia postępowania, albo wreszcie naruszenia prawa uzasadniającego ich nieważność, albowiem jedynie wówczas jest możliwe uchylenie kwestionowanej decyzji bądź postanowienia, bądź stwierdzenie jej nieważności (art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.). Przy czym, w myśl art. 134 § 1 tej ustawy rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc związanymi zarzutami i wnioskami skargi, sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonego postanowienia w aspekcie zarzutów podniesionych w skardze oraz wziętych pod rozwagę przez Sąd z urzędu w zakreślonych powyżej ramach wykazała, iż odpowiada ono prawu, nie narusza bowiem ani przepisów materialnoprawnych, ani przepisów procedury.
Przepis art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego wyraźnie stanowi, iż w przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem art. 54 i art. 55, właściwy organ wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Naruszenie art. 54 i art. 5 ustawy Prawo budowlane polega na użytkowaniu obiektu bez zawiadomienia właściwego organu o zakończeniu budowy (art. 54) bądź bez uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Organem kompetentnym do wymierzenia przedmiotowej kary jest, właściwy miejscowo, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego (art. 80 ust. 2 ustawy Prawo budowlane), który nakłada karę w drodze postanowienia (art. 59g tej ustawy).
Nie ulega wątpliwości, iż w przypadku stwierdzenia przez organ nadzoru przystąpienia do użytkowania obiektu bez uzyskania stosownego pozwolenia na użytkowanie, względnie zawiadomienia organu o zakończeniu budowy, zobowiązany jest on postępować zgodnie z przytoczoną powyżej regulacją. Wprawdzie ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "użytkowanie obiektu budowlanego", to jednak w świetle art. 5 ust. 2 , art. 71 czy art. 71a ustawy Prawo budowlane należy przyjąć, że rozumienie tego pojęcia jest zbliżone do znacznie szerszego zakresowo cywilistycznego pojęcia. Wydaje się oczywiste, że należy przez to rozumieć wykorzystywanie obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, które nie musi mieć charakteru trwałego i pełnego.
W rozpatrywanej sprawie bezsporne jest, iż przedmiotowa inwestycja realizowana była na podstawie decyzji Prezydenta Miasta R. nr [...]z dnia [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę linii kablowej [...]wraz z przebudową złączy kablowych zasilających budynki w energię elektryczną, zasilane ze [...]zaliczona do kategorii XXVI obiektów budowlanych - sieci, w której wśród warunków zawarto obowiązek zawiadomienia właściwego organu nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy, przynajmniej 21 dni przed zamierzonym przystąpieniem do użytkowania. Na podstawie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego oraz zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalono, że o zamierzonym terminie rozpoczęcia robót budowlanych zawiadomiono w dniu [...]r.. Z kolei o zakończeniu budowy zawiadomiono w dniu [...]r., przy czym w protokole z odbioru ostatecznego z dnia [...]r. w poz. 19 "Planowany termin załączenia do sieci" wpisano - "pod napięciem". Oznacza to, że w dniu [...]r., czyli w momencie, kiedy pełnomocnik "A" złożył zawiadomienie o zakończeniu budowy - linie kablowe były już pod napięciem, czyli były użytkowane. Na marginesie należy dodać, że o pozwolenie na budowę wystąpił pełnomocnik "A" Firma ta z dniem 26 listopada 2012 r. wykreślona została Krajowego Rejestru Sądowego jako przejęta przez "A" A. Wpis ten uprawomocnił się z dniem [...]r., stąd zawiadomienie o zakończeniu budowy składał już pełnomocnik "A" (z akt sprawy wynika, iż pełnomocnikiem była przez cały czas ta sama osoba.) Nie może zatem budzić wątpliwości fakt, iż naruszono w niniejszej sprawie przepis art. 54 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym do użytkowania obiektu budowalnego, na którego wzniesienie wymagane było pozwolenie na budowę, można przystąpić (...) po zawiadomieniu właściwego organu o zakończeniu budowy , jeżeli organ ten, w terminie 21 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, nie zgłosi sprzeciwu w drodze decyzji. W ocenie składu orzekającego nie można bowiem przyjąć argumentacji strony skarżącej, iż w sprawie mamy do czynienia z przebudową, a nie budową nowego obiektu. Argumentacji strony skarżącej przeczy chociażby fakt wystąpienia inwestora o udzielenie pozwolenia na budowę, wydanie takiej decyzji (wymienionej powyżej), a także wyraźne zobowiązanie inwestora w tej decyzji do zawiadomienia właściwego organu o zakończeniu budowy. Skoro zatem stwierdzono przystąpienie do użytkowania przedmiotowego obiektu z naruszeniem wymogu określonego w art. 54, to w myśl art. 57 ust. 7 tej ustawy właściwy organ wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Redakcja tego przepisu wskazuje, że organ nie posiada w tym zakresie swobody działania, o czym świadczy zwrot "wymierza karę". W przypadku stwierdzenia przez organ przestąpienia do nielegalnego użytkowania obiektu dla organu powstaje obowiązek wymierzenia kary, o której mowa w art. 59f ust. 1 ustawy. Ustawodawca zdecydował się na drodze administracyjnej represjonować prawnie niepożądane zachowanie inwestorów, którzy z pominięciem przepisów ustawy Prawo budowlane przystępują do użytkowania obiektu budowlanego, na wzniesienie którego wymagane było pozwolenie na budowę. Istotny zatem w sprawie pozostaje fakt samego stwierdzenia nielegalnego użytkowania obiektu. Nie ma znaczenia czy przystąpiono do użytkowania obiektu przed zakończeniem robót budowlanych, czy po ich zakończeniu, a wymierzając karę z tytułu nielegalnego użytkowania właściwy organ nie bierze także pod uwagę faktu późniejszego zgłoszenia zakończenia robót budowlanych czy uzyskania pozwolenia na użytkowania.
W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu nie może natomiast budzić wątpliwości fakt przystąpienia do użytkowania przedmiotowej linii kablowej [...]a wynika to z protokołu nr [...]z dnia [...]r., gdzie w poz. 19 "Planowany termin załączenia do sieci" wpisano - "pod napięciem". Zatem przedmiotowa linia była użytkowana bez wymaganego zawiadomienia o zakończeniu budowy, przed dokonaniem takiego zawiadomienia w dniu [...]r. Ustalenia te zostały potwierdzone i nie podlegają sporowi.
W ocenie strony skarżącej nie jest to jednak wystarczające do nałożenia na stronę skarżącą przedmiotowej kary, zwłaszcza w aspekcie zarzutu skargi, iż nastąpiło jej przedawnienie.
Stanowiska tego nie akceptuje skład orzekający. W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że kara z tytułu nielegalnego użytkowania ulega przedawnieniu Zgodnie bowiem z art. 59g ust. 1 pkt 5 do kar z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu stosuje się odpowiednio przepisy Działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (tjedn. Dz.U. z 2012 r, poz. 749 ze zm.) (...).
Odwołanie do odpowiedniego stosowania Działu III Ordynacji podatkowej uzasadnia więc odpowiednie stosowanie Rozdziału 8 tej ustawy Przedawnienie. Trzeba podkreślić, że stosowanie przedawnienia dyscyplinuje organy właściwe do terminowego szybkiego wykonywania obowiązków w zakresie reagowania na naruszenie przepisów Prawa budowlanego, co ma istotne znaczenie dla ochrony życia i zdrowia ludzi, który to cel był uzasadnieniem wprowadzenia kar administracyjnych w przepisach ustawy – Prawo budowlane. Według art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej "Zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 2 pkt 2, nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy". Odnosząc tę regulację do analizowanej sprawy, termin przedawnienia w niniejszej sprawie liczony będzie od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące konieczność naliczenia kary, a w tym przypadku było to zawiadomienie o zakończeniu budowy z dnia [...]r. Zatem licząc trzy lata od końca [...]r. (od dnia [...]r. - początek terminu trzyletniego) -termin przedawnienia upływał w dniu 31 grudnia 2015 r. Natomiast postanowienie nr [...]nakładające na inwestora "A" S.A przedmiotową karę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta R. wydał w dniu [...]r., a doręczone ono zostało zobowiązanemu w dniu [...]r., czyli przed upływem terminu przedawnienia.
Podobne stanowisko, co do sposobu liczenia terminu przedawnienia kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 3 grudnia 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1931/12. Podzielić trzeba w tym miejscu stanowisko organów, iż w sprawie nie znajdzie zastosowania drugi z przewidzianych w Ordynacji podatkowej terminów przedawnienia, tj. termin pięcioletni, liczony także od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło samowolne przystąpienie do użytkowania obiektu. W niniejszej sprawie wprawdzie nie ustaliły organy tej daty w sposób dokładny, wskazując, że mogło to nastąpić w okresie od dnia [...]r., kiedy planowano rozpocząć przedmiotowe roboty budowlane do dnia [...]r., kiedy sieć była już pod napięciem, a zatem była użytkowana. Także bowiem w tym przypadku początek pięcioletniego terminu przedawnienia rozpoczyna się w dniu [...]r. , a jego koniec - to [...]r. , czyli jeszcze nie upłynął. Jednak, jak wskazano powyżej wobec zawiadomienia organu o zakończeniu budowy w dniu [...]r., to w sprawie prawidłowo odniesiono się do trzyletniego terminu przedawnienia.
Podkreślić nadto trzeba, że wymierzenie przedmiotowej kary nastąpiło z zachowaniem obowiązującej regulacji. Jej wysokość została ustalona w sposób prawidłowy. Organy nie naruszyły w żadnym względzie przepisów postępowania w sposób mogący wpłynąć na jego wynik. W szczególności nie można podzielić zdania strony, iż organy naruszyły zasady postępowania administracyjnego czy doprowadziły do ograniczenia praw procesowych skarżącej. Zarzuty te nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Zgodzić się należy z organem drugiej instancji, iż nie miało wpływu na wynik postępowania brak powiadomienia, że inwestorowi może grozić kara.
Odnosząc się jeszcze do zarzutów skargi w zakresie naruszenia art. 4 ust. 1, art. 6b, art. 9c ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne z uwagi na ich niezastosowanie i nieuwzględnienie, należy podkreślić, iż zaskarżone postanowienie nie narusza wymienionych przepisów. Przedmiotowe postanowienie wydane zostało na podstawie ustawy Prawo budowlane, która reguluje proces budowlany przewidujący m.in. dokonanie zawiadomienia o zakończeniu budowy. Prawo energetyczne ani nie koliduje, ani nie stanowi lex specjalis w stosunku do Prawa budowlanego. Wskazane przez skarżącą przepisy Prawa energetycznego dotyczą już użytkowanego obiektu, który dostarcza energię elektryczną i skierowane są do takich podmiotów jak skarżąca, tj. do dostawców energii. Przepisy te nie zwalniają jednak tych podmiotów od przestrzegania obowiązków wynikających z procedury budowlanej, w tym konieczności uzyskiwania odpowiednich pozwoleń i zezwoleń (w tym zgłoszenia o zakończeniu budowy czy uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie obiektu).
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie stwierdzając naruszenia prawa przez organ, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło