II SA/Gl 753/13

WyrokWSA w Gliwicach2013-10-03

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Iwona Bogucka, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił opłatę adiacencką, opierając się na operacie szacunkowym, który błędnie określił wartość nieruchomości przed podziałem?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kluczowym błędem było oparcie się na operacie szacunkowym, który błędnie określił wartość nieruchomości przed podziałem, przyjmując jako podstawę hipotetyczną działkę nr 3, zamiast rzeczywistych działek nr 4, 5 i 6. Organ nie wykazał w sposób należyty wzrostu wartości nieruchomości, co jest warunkiem koniecznym do ustalenia opłaty adiacenckiej.
Stan faktyczny
Wójt Gminy R. ustalił opłatę adiacencką dla K. i H. C. z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. Skarżący zarzucili, że opłata została naliczona niesłusznie, ponieważ podział nieruchomości z trzech działek pierwotnie utworzył dwie większe, a operat szacunkowy błędnie określił wartość nieruchomości przed podziałem. Skarżący podnosili również fakultatywny charakter opłaty adiacenckiej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy R. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka,, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Protokolant referent Joanna Drożdżał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2013 r. sprawy ze skargi K. C. i H. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy R. z dnia [...] r. nr [...]; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Wójt Gminy R. ustalił opłatę adiacencką w kwocie 565,20 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w L., który spowodowany został jej podziałem na działki nr 1 i 2 powstałe z działki nr 3, obręb L.. Podział opisanej nieruchomości został zatwierdzony decyzją Wójta Gminy R. [...] r., nr [...]. Obowiązek uiszczenia opłaty organ nałożył solidarnie na współwłaścicieli podzielonej nieruchomości H. C. i K. C.. Wskazana wyżej decyzja została wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, bowiem decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...], uchylona została poprzednio wydana w tej sprawie decyzja Wójta Gminy R. z dnia [...] r., a sprawa przekazana temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Z uzasadnienia decyzji Kolegium z dnia [...] r. wynikało, że konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji organ ten wywiódł z braku zamieszczenia w niej należytych ustaleń faktycznych odnoszących się do wielkości i ilości działek wchodzących w skład nieruchomości, której podział został zatwierdzony decyzją Wójta Gminy. Z sentencji decyzji organu I instancji wynikało bowiem, że przed podziałem nieruchomość ta składała się z trzech działek nr 4, 5 i 6, które następnie podzielono na dwie działki nr 1 i 2. Natomiast w operacie szacunkowym rzeczoznawca wskazał, że podziałowi uległa działka nr 3. W podstawie prawnej drugiej wydanej w sprawie decyzji organ I instancji wskazał art. 98a ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm. – dalej zwanej u.g.n.) oraz uchwałę Nr XXIV/291/08 Rady Gminy Rudziniec z dnia 29 października 2008 r. w sprawie zmiany uchwały dot. ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej naliczanej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku podziału nieruchomości ( Dz. Urz. Woj. Śląskiego z 12 grudnia 2008 r. Nr 214, poz. 4336). W uzasadnieniu tego orzeczenia Wójt Gminy R. stwierdził, że w następstwie jego ostatecznej decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości powstały dwie działki nr 1 i nr 7, z których każda ma dostęp do drogi publicznej. Następnie organ podał, że w zatwierdzonym podziale nieruchomości nastąpiło łączenie działek nr 4 o pow. 0,0500 ha , nr 5 o pow. 0,2400 ha i nr 6 o pow. 0,2600 ha w wyniku czego powstała działka nr 3 o pow. 0,5500 ha. Wartość nieruchomości przed podziałem wynosiła zgodnie ze sporządzonym w sprawie operatem szacunkowym 233 475, 00 zł. Po podziale zaś wartość jej wzrosła, jak wynika z tego operatu, o kwotę 2 826 zł. Dalej organ podał, że ocenił podstawowy dowód w sprawie, jakim był operat szacunkowy uznając, że został on sporządzony zgodnie z przepisami u.g.n. oraz rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (dalej zwanego rozporządzeniem RM). Wartość nieruchomości zarówno przed, jak i po podziale została ustalona w podejściu porównawczym z zastosowaniem metody porównywania parami. Wyboru podejścia i metody dokonał rzeczoznawca majątkowy uwzględniając cel wyceny, a także rodzaj i położenie wycenianej nieruchomości, jej przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, a także stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach i cechach nieruchomości podobnych. Dalej Wójt Gminy R. stwierdził, że zgodnie z uchwałą Nr XXIV Rady Gminy Rudziniec z dnia 29 października 2008 r. stawka procentowa opłaty adiacenckiej naliczanej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem wynosi 20 % różnicy wartości nieruchomości przed i po podziale i w oparciu o tę stawkę ustalił kwotę należnej Gminie opłaty w wysokości 565, 20 zł. Wójt wskazał też, że jest uprawniony do nałożenia na właścicieli nieruchomości ustalonej opłaty, bowiem nie upłynął jeszcze 3 letni termin od dnia uzyskania waloru ostateczności przez decyzję zatwierdzającą podział nieruchomości. W odwołaniu od tej decyzji K. i H. C. zarzucili, że nałożona na nich opłata jest krzywdząca, bowiem brak jest podstaw do jej naliczenia. Powoływanie się przez Wójta Gminy na różnego rodzaju akty prawne nie ma zaś - ich zdaniem - logicznego uzasadnienia, bowiem ustawodawca dał organom gminy możliwość wyboru nadając tej opłacie charakter fakultatywny. Wnoszący odwołanie wskazali, że naliczenie opłaty adiacenckiej jest możliwe, jeżeli dokonany podział ma bezpośredni i wyraźny wpływ na wzrost wartości nieruchomości. W przypadku braku takiego wyraźnego wzrostu wartości nieruchomości organ powinien natomiast odstąpić od ustalenia tej opłaty, aby nie narażać budżetu gminy na wydatki związane ze zleceniem wykonania przez rzeczoznawców majątkowych szacowania wartości nieruchomości. W ich ocenie koszty poniesione przez Gminę w toku postępowania mogą bowiem przewyższać wysokość wyegzekwowanej opłaty. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. działając w oparciu o art. 98a ust. 1 i art. 148 ust. 1-3 u.g.n. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ ten po zanalizowaniu treści art. 98a u.g.n. wskazał, że w sprawie zostały spełnione przewidziane w tym przepisie przesłanki zezwalające organowi I instancji na ustalenie przedmiotowej opłaty adiacenckiej. W ocenie Kolegium brak było zatem podstaw do uchylenia bądź zmiany decyzji Wójta Gminy R.. Odnosząc się do treści odwołania SKO wskazało, że obowiązek uiszczenia opłaty powstaje, jeśli określony podmiot uzyskuje korzyść majątkową w postaci wzrostu wartości nieruchomości powstałego w skutek jej podziału. Opłata adiacencka jest zatem świadczeniem z tytułu korzyści, jakie odnosi właściciel z faktu przeprowadzenia w terenie, na którym jest położona działka, takich działań, które zwiększają jej wartość. Wskazując na pogląd zawarty w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Lu 833/07, organ II instancji stwierdził, że oczywistym jest, iż większa nieruchomość jest trudniejsza do zbycia ze względu na cenę i możliwość jej racjonalnego wykorzystania, niż nieruchomość o mniejszej powierzchni. Następnie organ ten wskazał, że jedynym dopuszczalnym przez prawo dowodem określającym wartość nieruchomości w postępowaniu zmierzającym do ustalenia opłaty adiacenckiej jest operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego. Tym samym skoro wnoszący odwołanie nie wykazali merytorycznych błędów w sporządzonym w sprawie operacie i nie przedstawili własnej wyceny ich gruntów to organ odwoławczy ma podstawę by uznać, że fakt wzrostu wartości nieruchomości został udowodniony i tym samym przeprowadzenie w sprawie dalszych dowodów jest zbędne. Wbrew twierdzeniom odwołania wzrost wartości przedmiotowej nieruchomości został skonkretyzowany przez rzeczoznawcę majątkowego, który wykazał, że wzrost ten został spowodowany podziałem nieruchomości. W ocenie organu trudno założyć aby odwołujący się dokonali podziału własnej nieruchomości aby zmniejszyć jej wartość i atrakcyjność na rynku. Kolegium wskazało, że wbrew stanowisku skarżących organ wykazał istnienie podstaw do wymierzenia należnej opłaty, a podniesiona uwaga dotycząca kosztów postępowania w sprawie ustalenia przedmiotowej opłaty nie znajduje odniesienia w obowiązujących przepisach. Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wnieśli K. i H. C. domagając się jej uchylenia w całości i zasądzenia kosztów postępowania. Skarżący wnieśli także o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wskazali, że decyzja SKO w K. jest niewłaściwa, zawiera wiele wad i nie ujmuje faktów niezbędnych do jej podjęcia. Organ odwoławczy nie uwzględnił bowiem w toku postępowania kluczowego faktu, jaki miał miejsce w związku ze sposobem w jaki doszło do podziału nieruchomości. Decyzją Wójta Gminy R. zatwierdzono podział nieruchomości składającej się pierwotnie z trzech działek o powierzchni odpowiednio 0,0500 ha, 0,2400 ha i 0, 2600 ha. W efekcie zatwierdzenia podziału powstały zaś dwie działki o powierzchni 0,1800 ha i 0,3700 ha. Tym samym w opinii skarżących brak było podstaw do ustalenia opłaty adiacenckiej, bowiem w wyniku decyzji Wójta zatwierdzającej podział ich nieruchomości z trzech mniejszych działek powstały dwie większe. Skarżący wyjaśnili, że decyzja podziałowa nie została poprzedzona żadną odrębną decyzją scaleniową. Tym samym działka nr 3, która uległa podziałowi jest działką wirtualną i wobec tego nie można wskazać czynników generujących wzrost jej wartości. W ocenie skarżących po dokonaniu podziału nie wzrosła też atrakcyjność wydzielonych działek. Odnosząc się do cytowanego przez SKO poglądu zawartego w wyroku WSA w Lublinie w sprawie o sygnaturze akt II SA/Lu 833/07 stwierdzili oni, że z uwagi na stan faktyczny ich sprawy treść tego wyroku przemawia za uchyleniem zaskarżonej decyzji. W ocenie strony skarżącej pozbawiony podstaw był także wywód Kolegium dotyczący wzrostu wartości ich nieruchomości na rynku w wyniku jej podziału, bowiem nie podzielili oni swojej nieruchomości z zamiarem jej sprzedaży. W końcowej części skargi K. i H. C. zanegowali pogląd SKO, zgodnie z którym żaden przepis prawa nie dawał podstawy do naliczenia opłaty adiacenckiej wskazując, że treść art. 98a ust. 1 u.g.n. dowodzi jej fakultatywnego charakteru. W ślad za wyrokiem WSA w Szczecinie z dnia 12 września 2007 r., sygn.. akt II SA/Sz 317/07, stwierdzili, że ustawodawca tym przepisem nie nałożył na organ gminy obowiązku ustalenia przedmiotowej opłaty, a jedynie zezwolił na jej ustalenie w sytuacji wzrostu wartości nieruchomości wynikającego z jej podziału. Powtórzyli także swój pogląd zawarty w odwołaniu od decyzji organu I instancji, że koszty postępowania w sprawie przemawiały za odstąpieniem od nałożenia tej opłaty. W odpowiedzi na skargę SKO w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi Kolegium wyjaśniło, że określenie "podział nieruchomości" odnieść należy nie tylko do sytuacji, gdy z jednej działki powstaje więcej nowych działek, ale także do sytuacji odwrotnej, gdy z większej ilości działek powstaje mniejsza ich ilość. Ustawodawca uzależnia natomiast obowiązek uiszczenia opłaty adiacenckiej od tego czy działania podziałowe wywołały wzrost wartości nieruchomości. Odnosząc się do kwestii obowiązku pobrania przez organ gminy opłaty adiacenckiej SKO powołało się na uzasadnienie wyroku WSA we Olsztynie z dnia 4 października 2012 r. , sygn. akt II SA/Ol 825/12, w którym wskazano, że wójt ma obowiązek dbania o dochód gminy i w przypadku spełnienia przesłanek wynikających z art. 98a u.g.n. taką opłatę winien ustalić. Prawomocnym postanowieniem z dnia 20 maja 2013 r. sygn. akt II SA/GL 753/13 WSA w Gliwicach oddalił wniosek skarżących o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja, a także poprzedzająca ją decyzja Wójta Gminy R. zapadły z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego aktu Sąd nie ograniczył się jedynie do zbadania zasadności sformułowanych w skardze zarzutów, bowiem z uwagi na treść art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 - dalej zwanej p.p.s.a.) nie był związany zarzutami i wnioskami skargi, a także powołaną w niej podstawą prawną, a zatem dostrzeżone naruszenia przepisów prawa miał obowiązek uwzględnić z urzędu. Przystępując do badania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji zgodzić się należy ze stanowiskiem orzekających w sprawie organów obu instancji, że do ustalenia przez organ wykonawczy gminy (w analizowanym przypadku wójta gminy ) opłaty adiacenckiej, o jakiej jest mowa w art. 98a ust. 1 u.g.n., może dojść w razie łącznego spełnienia czterech pozytywnych przesłanek, a to: - zatwierdzenia podziału nieruchomości ostateczną decyzją lub prawomocnym orzeczeniem wydanymi na wniosek właściciela lub jej użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres jej użytkowania, - wzrostu wartości nieruchomości będącego konsekwencją jej podziału, - wydania decyzji ustalającej opłatę przed upływem 3 letniego terminu od uzyskania przez decyzję zatwierdzającą podział nieruchomości waloru ostateczności czy od uprawomocnienia się orzeczenia o podziale (pierwszy z tych terminów w świetle wyroku siedmiu sędziów NSA z dnia 11 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 5/09, w: ONSAiWSA 2010/3/43, dotyczy ustalenia opłaty decyzją ostateczną), - obowiązywania uchwały rady gminy ustalającej stawki procentowe opłaty adiacenckiej w dacie, gdy decyzja o podziale stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Z art. 98a ust. 1 u.g.n. wynika, że wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. W omawianym przepisie ustawodawca zawarł także odesłanie do odpowiedniego stosowania szeregu przepisów u.g.n. odnoszących się do ustalania i wnoszenia opłat adiacenckich z tytułu wzrostu wartości nieruchomości związanego z budową urządzeń infrastruktury technicznej. Zgodnie z mającym takie odpowiednie zastosowanie art. 146 ust. 1a u.g.n. ustalenie opłaty adiacenckiej następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego określającej wartość nieruchomości. Opinia ta jest sporządzana w formie operatu szacunkowego (art. 156 ust. 1 u.g.n.). Wyceny nieruchomości, które są lub mogą być przedmiotem obrotu dokonuje się zaś przez określenie ich wartości rynkowej (art. 150 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.g.n.). Wartość tę stanowi najbardziej prawdopodobna jej cena możliwa do uzyskania na rynku z uwzględniem cen transakcyjnych ( art. 151 ust. 1 u.g.n.) Bezsporne jest, że w kontrowanej sprawie spełnione zostały trzy przesłanki wynikające z art. 98a ust. 1 u.g.n. Ostateczną decyzją z dnia [...] r., nr [...], Wójt Gminy R. działając na wniosek skarżących zatwierdził bowiem projekt podziału nieruchomości , która przed wydaniem tej decyzji składała się z działek nr 4, 5 i 6, obręb L., i była ona zapisana w księdze wieczystej [...]. W dacie wydawania decyzji organów obu instancji nie upłynął jeszcze 3 letni termin od uzyskania waloru ostateczności przez decyzję zatwierdzającą podział. Wreszcie w dacie gdy decyzja podziałowa uzyskała walor ostateczności obowiązywała uchwała Nr XXIV /291/08 z dnia 29 października 2008 r. w sprawie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej naliczanej wskutek wzrostu wartości nieruchomości ( Dz. Urz. Woj. Śląskiego 2008 r. Nr 214, poz. 4336), którą ustalono stawkę tej opłaty w wysokości 20 % od wzrostu wartości nieruchomości. W ocenie składu orzekającego Wójt Gminy R. nie wykazał jednak w sposób należyty czy w wyniku zatwierdzenia podziału nieruchomości należącej do skarżących doszło do wzrostu jej wartości, a zatem czy spełniona została druga ze wskazanych przesłanek pozwalająca organowi na ustalenie opłaty adiacenckiej oraz na nałożenie na skarżących obowiązku jej uiszczenia. Do kwestii tej nie odniósł się także organ odwoławczy mimo ciążącego na nim obowiązku ponownego rozpatrzenia sprawy w zakresie nie węższym niż w postępowaniu przed organem I instancji. Organ II instancji poprzestał tymczasem w tej kwestii tylko na ogólnym stwierdzeniu, że jedynym dowodem pozwalającym na określenie wartości nieruchomości w postępowaniu zmierzającym do ustalenia opłaty adiacenckiej jest operat szacunkowy. Akceptacja oczywistego poglądu, wynikającego wprost z art. 146 ust. 1a stosowanego w związku z odesłaniem zawartym w art. 98a ust. 1 u.g.n. nie oznacza jednak, że dowód w postaci operatu szacunkowego bezwzględnie wiąże organ. Operat szacunkowy stanowi bowiem opinię o wartości nieruchomości ( art. 156 ust. 1 u.g.n.), która podobnie jak inne dowody podlega ocenie orzekających w sprawie organów. Jak wskazuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ rozpoznający sprawę ma nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadać przedstawiony operat pod względem zgodności ze stosowanymi przepisami, ale również zbadać czy jest logiczny i zupełny. W przypadku zaś istniejących wątpliwości lub niejasności może żądać wyjaśnień lub uzupełnienia wyceny (por. postanowienie NSA z dnia 11 września 2012 r. , sygn.. akt I OSK 1756/12, a także i wyroki tego Sądu z dnia 6 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 852/07; z dnia 22 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 373/09; z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 379/10; z dnia 7 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1650/10). Uszczegóławiając te twierdzenia stwierdzić należy, że w toku oceny operatu szacunkowego organ powinien, poza sprawdzeniem spełniania przez niego wymogów formalnych określonych w przepisach rozdziału 4 rozporządzenia RM w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego ( Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.), zbadać także m.in. czy operat ten opiera się na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości. W przypadku gdy rzeczoznawca zastosował w sporządzonym operacie podejście porównawcze organ winien także ocenić czy dobrane do porównań nieruchomości są podobne oraz czy wzięte zostały do pod uwagę istotne cechy tych nieruchomości. W razie zaś zastosowania w ramach tego podejścia metody porównywania parami organ winien ocenić czy prawidłowo zostały określone cechy nieruchomości wycenianych, jak i wziętych do porównań. Z opisanych obowiązków nie wywiązały się w sposób należyty organy obu instancji przez co naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. W szczególności zgodzić się należy ze skarżącymi, że orzekające w sprawie organy obu instancji nie zwróciły uwagi, że rzeczoznawca majątkowy określając wartość ich nieruchomości przed jej podziałem oszacował ją jako działkę nr 3 o powierzchni 0,5500 ha. Tymczasem działka taka nie była wcześniej ujęta w ewidencji gruntów, jak też nie była wykazana w księdze wieczystej urządzonej nieruchomości skarżących, a powstała w toku postępowania podziałowego i wyłącznie na użytek tego postępowania w wyniku połączenia przez uprawnionego geodetę trzech wcześniej istniejących działek nr 4, 5 i 6, obręb L.. Dodać należy, że wniosek skarżących dotyczył podziału ich nieruchomości składającej się z ze wskazanych trzech działek, a nie podziału działki nr 3. Oceniając zatem czy doszło do wzrostu wartości nieruchomości skarżących w wyniku jej podziału rzeczoznawca winien oszacować wartość trzech wcześniej istniejących działek składających się na tę nieruchomość i porównać ich wartość z ustaloną przez siebie wartością dwóch nowo wydzielonych działek powstałych w wyniku decyzji Wójta Gminy R. zatwierdzającej podział nieruchomości. Tym samym oparcie wydanych w sprawie decyzji na operacie szacunkowym, w którym oszacowano wartość rynkową działki nr 3 faktycznie nieistniejącej i ustalono wzrost wartości nieruchomości przez porównanie wartości rynkowej tej działki z wartością dwóch nowo wydzielonych działek pociąga za sobą konieczność stwierdzenia naruszenia przez orzekające w sprawie organy obowiązującej w postępowaniu administracyjnym zasady prawdy obiektywnej oraz zasady swobodnej oceny dowodów. Odnosząc się do podnoszonej przez skarżących kwestii charakteru prawnego opłaty adiacenckiej nakładanej w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanej jej podziałem dokonanym na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego wskazać należy, że ustawodawca przez użycie w przepisie art. 98a ust. 1 u.g.n. zwrotu "może ustalić" nadał tej opłacie charakter fakultatywny. Oznacza to, że organ wykonawczy gminy nie ma obowiązku pobierania tej opłaty w każdym przypadku, gdy ma miejsce wzrost wartości podzielonej nieruchomości. Przed wszczęciem postępowania w sprawie wymierzenia takiej opłaty organ winien mieć także na uwadze - jak celnie wskazali skarżący - konieczność wydatkowania z budżetu gminy środków na opłacenie zlecenia wykonania przez rzeczoznawcę majątkowego operatu szacunkowego. Ponownie rozpatrując sprawę Wójt Gminy R. winien zgodnie ze wskazaniami Sądu zlecić rzeczoznawcy majątkowemu wprowadzenie zmian do sporządzonego operatu w części odnoszącej się do wartości wycenianej nieruchomości przed jej podziałem. Organ ten zwróci także uwagę na przepis art. 156 ust. 3 u.g.n., bowiem wobec upływu 12 miesięcznego terminu od daty sporządzenia przez rzeczoznawcę majątkowego znajdującego się w aktach sprawy operatu szacunkowego wymagać on będzie aktualizacji. Z powołanych względów Sąd działając w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit c oraz art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy R.. O niewykonalności zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku orzeczono po myśli art. 152 p.p.s.a. W przedmiocie zasądzenie kosztów postępowania obejmujących wpis od skargi Sąd orzekał na podstawie art. 200, art. 202 § 2 , art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło