II SA/Gl 804/12

PostanowienieWSA w Gliwicach2012-08-24

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę powinien zostać uwzględniony, gdy skarżący powołuje się na ryzyko znacznej szkody w majątku oraz uciążliwości związane z realizacją inwestycji, a inwestor poniósł już nakłady finansowe?
Ratio decidendi
Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę nie zasługuje na uwzględnienie, gdy strony skarżąca i uczestniczka postępowania nie przytoczyły okoliczności uzasadniających niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sam fakt rozpoczęcia robót budowlanych przez inwestora, który poniósł nakłady, nie stanowi wystarczającej przesłanki do wstrzymania wykonania decyzji, gdyż to inwestor ponosi ryzyko prowadzenia robót przed prawomocnym rozstrzygnięciem sprawy.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o wstrzymanie wykonania decyzji Wojewody utrzymującej w mocy pozwolenie na rozbudowę cmentarza, budowę kaplicy i elementów małej architektury. W uzasadnieniu wskazano na ryzyko powstania nieodwracalnych skutków, znacznej szkody w majątku skarżącego (utrata wartości nieruchomości, niemożność zagospodarowania działki) oraz uciążliwości związane z inwestycją. Inwestor poinformował o zaawansowaniu prac i poniesionych nakładach. Uczestniczka postępowania poparła wniosek, wskazując na ingerencję w prawo własności i ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości sąsiadującej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę w kwestii wniosku strony skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji postanawia oddalić wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Przedmiotem skargi wniesionej przez B.S. jest decyzja Wojewody [...], na podstawie której utrzymano w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] r., nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą Parafii [...] w B. pozwolenia na poszerzenie cmentarza parafialnego, budowę kaplicy cmentarnej oraz elementów małej architektury wraz z komunikacją wewnętrzną i parkingiem na nieruchomości położonej w B. W piśmie procesowym z dnia 19 lipca 2012 r. pełnomocnik strony skarżącej zwróciła się do Wojewody [...] z wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji tego organu w oparciu o art. 61 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2102 r. poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., względnie, w przypadku jego nieuwzględnienia przez organ, adresatem wniosku uczyniono sąd, wnosząc o wstrzymanie wykonania wyżej wymienionego aktu do czasu rozstrzygnięcia sprawy na zasadzie 61 § 3 P.p.s.a. W uzasadnieniu podkreślono, że realizacja inwestycji może doprowadzić do powstania nieodwracalnych bądź trudnych do odwrócenia następstw. Wskazując na ewentualny skutek wyeliminowania z obrotu prawnego ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, polegający na uruchomieniu procedury zmierzającej do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, pełnomocnik podniosła, że poniesione w tym okresie nakłady finansowe, jak i czas trwania postępowań uzasadniałby uniemożliwienie inwestycji do czasu wydania orzeczenia w sprawie przed sąd administracyjny. Ponadto zaakcentowano, że inwestycja narazi mieszkańców tego terenu na uciążliwości związane z funkcjonowaniem cmentarza. Wnioskodawczyni zwróciła również uwagę na możliwość powstania znacznej szkody w majątku skarżącego związanej z utratą wartości nieruchomości, której jest właścicielem oraz na trudności w racjonalnym zagospodarowaniu działki. Organ administracji nie ustosunkował się do wniosku, natomiast inwestor poinformował jedynie o stanie zaawansowania realizacji inwestycji i poniesionych dotychczas nakładach finansowych. Natomiast w piśmie procesowym z dnia 2 sierpnia 2012 r. uczestniczka postępowania A. K. podtrzymała wniosek strony skarżącej uzasadniając to możliwością powstania szkody w znacznych rozmiarach po stronie inwestora. Podkreśliła przy tym, że inwestycja nie wymaga natychmiastowych działań, a co za tym idzie wstrzymanie jej do czasu wydania orzeczenia przez sąd nie wpłynie negatywnie na proces inwestycyjny. Dalej wskazano na przebieg pasa ochronnego związanego z zaplanowaną inwestycją i jego wpływ na wartość nieruchomości sąsiadujących. Natomiast odnosząc się do sytuacji związanej z nieruchomością niezabudowaną, której jest właścicielem podniosła, że wyznaczona strefa ochronna w sposób zdecydowany ingeruje w prawo własności nie tylko uniemożliwiając przyszłą budowę w dowolnym miejscu działki, ale także pozbawiając właściciela prawa do wykopania studni głębinowej, czy możliwości uprawy produktów żywnościowych. Rozpoznając wniosek Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 61 § 1 P.p.s.a. wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu lub czynności. Jednakże w myśl art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wstrzymać wykonanie tego aktu lub czynności w całości lub w części, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Przesłanki, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. należy wiązać z sytuacją, która może powstać, gdy akt administracyjny, którego wstrzymania zażądano, zostanie wykonany, a następnie, na skutek uwzględnienia skargi, akt ten zostanie wzruszony. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy chodzi więc o ocenę, czy przedsięwzięcie inwestycyjne polegające na rozbudowie cmentarza wywoła skutki w postaci powstania znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków, jeżeli okazałoby się, że w wyniku uwzględnienia skargi roboty budowlane nie powinny być prowadzone. Podkreślić przy tym należy, że instytucja ta jest jedynie środkiem tymczasowej ochrony strony do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd i zgodnie z art. 61 § 6 P.p.s.a. postanowienie upada w razie wydania przez sąd orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji. Z przepisu art. 61 § 3 P.p.s.a. wynika, że wstrzymanie wykonania aktu przez sąd może nastąpić wyłącznie na wniosek strony, co oznacza, że obowiązana jest ona wskazać okoliczności, które w jej ocenie uzasadniają wniosek. Ponadto sąd winien ocenić przywołaną we wniosku argumentację w odniesieniu do wszystkich stron postępowania, bowiem konsekwencje wstrzymania bądź braku wstrzymania zaskarżonego aktu mogą dotykać każdej z osób biorących udział w postępowaniu, a ich interesy mogą być wzajemnie sprzeczne. Sąd mając na uwadze powyższe wskazania uznał, że rozpatrywany wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Ani pełnomocnik skarżącego, ani popierająca wniosek uczestniczka postępowania nie przytoczyli takich okoliczności, które mogłyby uzasadniać wstrzymanie wykonania decyzji Wojewody [...]. W orzecznictwie podkreśla się, że powołanie się przez wnioskującego o wstrzymanie wykonania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę na fakt rozpoczęcia wykonywania przez inwestora robót budowlanych z reguły nie powoduje niebezpieczeństwa, o którym mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. w stosunku do innych uczestników postępowania poza inwestorem. W takim przypadku to on ponosi bowiem ryzyko prowadzenia robót przed rozpoznaniem skargi przez sąd i to na nim spoczywać będzie obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, gdyby okazało się, że w wyniku rozpoznania skargi decyzja o pozwoleniu na budowę zostanie uchylona (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 15 lutego 2008 r., sygn. akt II OZ 1202/07; z 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 588/08; z 19 maja 2011 r., sygn. akt II OZ 415/11; z 11 maja 2012 r., sygn. akt II OZ 370/12 publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd podziela powyższe stanowisko, że to inwestor, a nie skarżący czy inni uczestnicy postępowania, może ponieść w przyszłości znaczną szkodę związaną z ewentualnym nakazem rozbiórki obiektu budowlanego, na co wskazuje również wnioskodawca. Odmienność procesu inwestycyjnego polegającego na rozbudowie cmentarza sama w sobie nie powoduje, że nie będzie można w przyszłości doprowadzić terenu objętego inwestycją do stanu zgodnego z prawem. Strony skarżąca powołała się również na niebezpieczeństwo powstania szkody w postaci obniżenia wartości nieruchomości. Jednak zauważyć przyjdzie, że po pierwsze inwestycja nie dotyczy budowy nowego cmentarza, lecz rozbudowy istniejącego już od dłuższego czasu cmentarza, a ponadto skarżący (ani także uczestniczka postępowania) nie wskazał, jaką szkodę poniósłby (tzn. w jakiej wysokości), aby sąd mógł ocenić jej rozmiar. Przesłanką zastosowania instytucji ochrony tymczasowej jest niebezpieczeństwo powstania szkody o znacznych rozmiarach. Zdaniem Sądu sam fakt sąsiedztwa cmentarza nie powoduje także niemożliwości zagospodarowania działki, a wskazane przyszłe ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości w sąsiedztwie rozbudowanego cmentarza będą występowały, jeśli wydana przez organy administracji decyzja została podjęta z naruszeniem prawa. Na obecnym etapie postępowania Sąd nie może badać legalności zaskarżonej decyzji, o tym sąd administracyjny rozstrzyga w orzeczeniu kończącym postępowanie sądowe. Zatem podniesiona we wniosku kwestia niewyjaśnienia poziomu wód gruntowych czy też spływu wód opadowych, nie mogła mieć wpływu na ocenę zasadności wniosku. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 61 § 3 i § 5 P.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło