II SA/Gl 848/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-08-08
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Włodzimierz Kubik, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która wyznacza nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 50 metrów od drogi publicznej, narusza prawo własności skarżących i zasady równości oraz proporcjonalności, a tym samym czy jest nieważna?Ratio decidendi
Skargi nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 50 metrów od drogi publicznej, nawet dla wąskich działek, nie stanowi naruszenia istoty prawa własności ani konstytucyjnych zasad równości i proporcjonalności. Gmina działała w ramach swojego władztwa planistycznego, wprowadzając jednolite rozwiązania dla sąsiadujących nieruchomości, co służy ładowi przestrzennemu i racjonalnemu rozmieszczeniu infrastruktury. Zarzuty dotyczące wad materiałów geodezyjnych lub kwestii własnościowych wykraczają poza ramy postępowania planistycznego.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargi na uchwałę Rady Gminy Psary dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając jej naruszenie prawa własności poprzez wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 50 metrów od drogi publicznej. Twierdzili, że takie ograniczenie jest nieproporcjonalne, narusza zasadę równości i uniemożliwia zagospodarowanie ich wąskich działek. Organ gminy odmówił uwzględnienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, wskazując na zgodność planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz brak zgłoszenia uwag przez skarżących w trakcie procedury planistycznej. Sąd oddalił skargi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik,, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant starszy referent Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2013 r. sprawy ze skarg K. B.-F., S. B., A.B. na uchwałę Rady Gminy w Psarach z dnia 29 września 2010 r. nr XLVII/367/2010 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargi.
Zaskarżoną uchwałą z dnia 29 września 2010 r., nr XLVII/367/2010, podjętą na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5, art. 40 ust. 1 i art. 41 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zm.), zwanej dalej u.s.g., oraz art. 3 ust. 1, art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (obecnie Dz. U. z 2012 r. poz. 647 ze zm.), zwanej dalej u.p.z.p., Rada Gminy Psary uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w sołectwach: Goląsza, Brzękowice, Dąbie. Uchwała ta została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego z 2010 nr 243 pod pozycją 3686.
Pismem z dnia 6 marca 2012 r. K. B.-F., S. B., H. B., A. B., W. W., Z. W., W. W., A. P., A. P., M. F. (które wpłynęło do Urzędu Gminy w Psarach w dniu 12 marca 2012 r.) wezwali Radę Gminy Psary, w trybie art. 101 u.s.g., do usunięcia naruszenia prawa przedmiotową uchwałą poprzez jej zmianę bądź uchylenie w części dotyczącej wyznaczenia linii zabudowy dla działek o nr ewid. 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 k.m. 3 obręb Brzękowice. W uzasadnieniu wezwania stwierdzono, że przywołana uchwała wyznaczyła dla nieruchomości, których wzywający są właścicielami nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 50 metrów od granicy z drogą publiczną. W ich ocenie takie ograniczenie stanowi istotne naruszenie przysługującego im prawa własności, ingerując w to prawo w sposób niemożliwy do pogodzenia ze społeczno-gospodarczym jego przeznaczeniem. Zdaniem wzywających taka ingerencja w istotę prawa własności jest sprzeczna z prawem. W dalszej części wskazali, że w odniesieniu do ich nieruchomości granice władztwa planistycznego gminy zostały przekroczone. Rada Gminy nie uwzględniła bowiem kształtu i wymiaru działek, które są bardzo wąskie, a ich długość wynosi około 170 metrów. Podkreśli przy tym, że wyznaczenie linii zabudowy w takim wypadku na poziomie 50 metrów od drogi publicznej oznacza pozbawienie zdolności wykorzystania nieruchomości na cele budowlane aż w 2/3 ich części. W związku z powyższym wzywający zarzucili, że kwestionowana część uchwalonego planu w żaden sposób nie koresponduje z zasadą proporcjonalności, zwłaszcza, że nie wystąpiły racje wymagające ochrony interesu publicznego, wskazujące jednocześnie na potrzebę wprowadzenia ograniczeń interesu jednostki. Zaznaczyli, że ustalenia i wymagania przyjęte w planie muszą gwarantować racjonalność i ekonomiczność planowanej zabudowy odpowiednio do wielkości terenu.
Nadto w wezwaniu podniesiono, że ustalenia miejscowego planu w spornej części w sposób istotny pozostają w sprzeczności z zasadą równości, a zatem z normą znajdującą oparcie także w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wytknięto, że w okresie poprzedzającym wejście w życie miejscowego planu Wójt Gminy Psary ustalał decyzjami administracyjnymi różne linie zabudowy na nieruchomościach sąsiednich, w tym także dłuższe linie. W ocenie wzywających ujednolicenie tej linii w zaskarżonej uchwale poprzez jej skrócenie do 50 metrów nosi znamiona dowolności i godzi w interes prawny wszystkich właścicieli nieruchomości na wyznaczonym obszarze. Zarzucono także brak uzasadnienia powyższego działania, choć jest to bezwzględnym wymogiem przy wyznaczeniu w miejscowym planie dodatkowych granic wykonywania prawa własności.
Nadto wskazano, że m.in. w oparciu o oczekiwania mieszkańców Rada Gminy uchwałą z dnia 27 stycznia 2011 r. przystąpiła do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego w sołectwie Góra Siewierska przy ul. Kościuszki. Powołując się na konstytucyjną zasadę równości podkreślono, że objęta niniejszym wezwaniem sprawa także spełnia kryterium oczekiwania mieszkańców.
Występujący z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa na poparcie swoich racji przywołali wybrane orzeczenia sądów administracyjnych.
W odpowiedzi na to wezwanie, Rada Gminy Psary uchwałą z dnia 26 kwietnia 2012 r., nr XVIII/212/2012, postanowiła go nie uwzględnić. W uzasadnieniu stwierdzono, że zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, sporna uchwała powinna odpowiadać ustaleniom studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Oceny tej zgodności dokonuje rada gminy przed uchwaleniem planu miejscowego stosownie do art. 20 ust. 1 u.p.z.p. oraz wojewoda w ramach nadzoru prawnego.
W przyjętym uchwałą Nr XXXVI/10/2009 Rady Gminy Psary z dnia 16 listopada 2009 r. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Psary dla działek objętych wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa ustalono następujące przeznaczenie: MN - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej na głębokość od 48 do 65 metrów od dróg D-366/1 i D-417 oraz R - tereny rolniczej przestrzeni produkcyjnej na pozostałej części nieruchomości. Sporządzony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w sołectwach: Goląsza, Brzękowice, Dąbie uchwalony kwestionowaną uchwałą musiał odpowiadać ustaleniom obowiązującego studium, a więc przyjęte w studium ustalenia dotyczące przeznaczenia terenu nie zostały zmienione. W planie miejscowym, zgodnie z ustaleniami studium części działek, których właścicielami są wzywający - na głębokość od 50 do 65 m od strony drogi przeznaczone zostały pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (MN), natomiast pozostałe części nieruchomości pod tereny gruntów rolnych (R lub RZ).
Dalej w uzasadnieniu uchwały podniesiono, że w trakcie sporządzania studium jak również planu miejscowego, na etapie zgłaszania wniosków do studium jak również planu oraz na etapie wyłożenia do publicznego wglądu projektu studium i projektu planu, nie wpłynął żaden wniosek lub uwaga kwestionująca przyjęte w studium lub w planie miejscowym rozwiązania planistyczne dla nieruchomości będących własnością występujących z wezwaniem.
Wspólnym pismem z dnia 26 maja 2012 r. (złożonym w siedzibie Urzędu Gminy w Psarach w dniu 8 czerwca 2012 r.) K. B.-F., S. B., H. B., A. B., W. W., Z. W., W. W., A. P., A. P. oraz M. F. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargi na powołany na wstępie akt prawa miejscowego. Skarżący występując o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części dotyczącej wyznaczenia linii zabudowy dla działek stanowiących ich własność, zarzucili kwestionowanej uchwale istotne naruszenie prawa materialnego, a w szczególności przepisów określających treść prawa własności oraz przepisów u.p.z.p., zwłaszcza przepisu art. 6 tej ustawy. Skarżący uzasadniając swoje skargi podnieśli argumenty, które już wcześniej sformułowali w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich odrzucenie. Wskazał, że skargi – za wyjątkiem skargi K. B.-F., zostały wniesione z uchybieniem terminu, zaś K. B.-F. nie podpisała skargi. Zawnioskowano także o oddalenie skarg, stwierdzając przy tym, że w zaskarżonej uchwale nie wyznaczono nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 50 metrów od granicy z drogą publiczną, ale określono, że części nieruchomości oznaczone w ewidencji gruntów jako tereny mieszkaniowe - B oraz części nieruchomości będące użytkami rolnymi - R (o łącznej szerokości 50 metrów), położone bezpośrednio przy drodze przeznacza się pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Pozostałe części nieruchomości, zgodnie z ustaleniami miejscowego planu, zachowują swoje dotychczasowe rolne przeznaczenie.
Pełnomocnik podkreślił, że wyznaczona w planie szerokość terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową (50 metrów), nawet dla wąskiej działki jest wielkością całkowicie wystarczającą dla zlokalizowania na niej budynku mieszkalnego z zabudową towarzyszącą (np. garażem, budynkiem gospodarczym). Dodatkowo zwrócił uwagę, że na niektórych nieruchomościach przywołanych w skardze, zlokalizowana jest istniejąca zabudowa mieszkaniowa, która mieści się w wyznaczonych granicach terenu przeznaczonego pod zabudowę mieszkaniową.
Nadto zdaniem pełnomocnika organu brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanej uchwały w całości lub w części. Bowiem żadna z wad, o których stanowi art. 28 ust. 1 u.p.z.p. nie nastąpiły w przypadku przedmiotowej uchwały.
Odnosząc się do zarzutu skarżących o braku uzasadnienia konkretnych ustaleń planu miejscowego wyjaśniono, że każdy paragraf uchwały zawiera jakieś ustalenia, często w formie nakazu lub ograniczenia. Wobec powyższego nie ma możliwości ani potrzeby tworzenia równoległego dokumentu uzasadniającego poszczególne ustalenia planu. Uzasadnia się natomiast powody nieuwzględnienia uwagi zgłoszonej przez kwestionującego ustalenie planu. Jednocześnie podkreślono, że żaden ze skarżących nie składał uwag do spornej uchwały. Zwrócono także uwagę w oparciu o orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, że choć celowym, a nawet koniecznym jest opracowanie przez radę gminy uzasadnienia uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu, to nie ma prawnego wymogu takiego opracowania.
W dalszej części uzasadnienia odpowiedzi na skargi pełnomocnik organu podał przykładowe powody ograniczenia części nieruchomości terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (około 50 metrów od drogi publicznej) i nie dopuszczenia do możliwości lokalizacji zabudowy mieszkaniowej w dowolnym miejscu na całej długości działki. I tak kolejno wskazano na:
- wymóg zgodności ustaleń planu z ustaleniami studium, w którym tereny przeznaczone pod zabudowę mają identyczny zasięg
- zabudowę sołectwa z budynkami zlokalizowanymi wzdłuż ulicy
- zachowanie ładu przestrzennego poprzez wypełnienie luk budowlanych wzdłuż drogi, nierozpraszanie zabudowy w głąb terenu (co pozwala na zacieśnienie infrastruktury technicznej)
- wymóg dostępu do drogi publicznej,
- zachowanie walorów środowiskowo-przyrodniczych, niezabudowane przestrzenie zieleni zwiększają atrakcyjność oraz wartość działek budowlanych.
Pełnomocnik zaznaczył, że podobne ustalenia, jak te kwestionowane przez skarżących w planie, przyjęto w innych miejscach, a zatem nie stanowią rygoru zastosowanego wyłącznie do nieruchomości będących w ich władaniu.
Odnosząc się do zarzutu wybiórczego uruchamiania procedury zmiany miejscowego planu na przykładzie uchwały z dnia 27 stycznia 2011 r., nr IV/36/2011 w sprawie przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego w sołectwie Góra Siewierska przy ul. Kościuszki, wyjaśniono, że Rada Gminy chcąc wyjść na przeciw oczekiwaniom inwestorów i zapewnić wpływy budżetowe, zdecydowała się zmienić m.in. ustalenia dotyczące minimalnych powierzchni pojedynczych działek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 3 marca 2013 r. odrzucił skargę H. B. wobec nie uiszczenia przez nią wpisu sądowego od skargi. Z kolei postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2013 r. Sąd odrzucił skargi W. W., Z. W., W. W., A. P., A. P., M. F.- jako wniesione po terminie.
Pismem z dnia 21 stycznia 2013 r. K. B.-F. odnosząc się do regulacji zapisanej w miejscowym planie w Rozdziale 2 § 6.1. podniosła, że błędem jest naniesienie linii 50 metrów na mapę w małej skali, gdzie jako punkt odniesienia przyjęto uwidocznione na tej mapie granice, które nimi nie są. W następstwie nawarstwienia się błędów w osnowach geodezyjnych, błędów prawnych oraz błędów w naniesieniu na mapy linii granicznej przebiegu działek - nie można ustalić właściwego przebiegu granic działek. K. B.-F. wskazała, że wiadomość o błędach w osnowach geodezyjnych odnoszących się do jej granic, powzięła dopiero w trakcie postępowania o rozbiórkę, toczącego się już po sporządzaniu miejscowego planu. W wyniku pomiarów długości działki od jej północnej granicy, okazało się, że koniec działki wypada na środku drogi. Przesuniętą granicę z drogą organ przyjął jako granicę od której liczy 50 metrów. W efekcie została przekroczona linia zabudowy poprzez wysunięcie narożnika domu o 1,20 m, co skutkować może rozbiórką całego domu. Takie posadowienie budynku w sprzeczności z miejscowym planem uniemożliwia jego legalizację.
Nadto zasygnalizowano, że skarżący wielokrotnie występowali do Rady Gminy Psary o zmianę planu, proponując pokrycie kosztów tej zmiany. Zarzucono także, wybiórczość organu przy wyznaczaniu linii zabudowy.
Na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2013 r., pełnomocnik skarżącej K. B.-F. podtrzymał skargę wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części wskazanej w skardze. Obecne na rozprawie skarżące Z. W., W. W. oraz M. F. wnosząc jak w skardze, przychyliły się do stanowiska pełnomocnika skarżącej K. B.-F. Nadto skarżące oświadczyły, że nie uczestniczyły w procedurze związanej z uchwaleniem spornego planu. Pełnomocnik Gminy Psary podtrzymał stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Dokonując merytorycznej oceny zarzutów skarg wskazać wypadnie na wstępie, że zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 u.p.z.p. podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w całości lub w części stanowi naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie. Wskazanie w cytowanym przepisie podstaw nieważności uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prowadzi do uznania, iż przepis ten stanowi lex specialis wobec art. 91 ust. 1 u.s.g., według którego uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem (a więc z jakimkolwiek przepisem prawa) są nieważne. Oznacza to, że rozstrzygnięcia nadzorcze wojewody albo orzeczenia sądu administracyjnego stwierdzające nieważność uchwał w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są wydawane w przypadku zaistnienia co najmniej jednej z podstaw nieważności wymienionych w art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Zatem pozostałe naruszenia prawa (niewymienione w powołanym wyżej przepisie) należałoby traktować jako nieistotne, a więc niebędące przyczyną nieważności uchwały (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 20 grudnia 2010 r. , sygn. akt II SA/Kr 915/10).
W świetle art. 4 ust. 1 u.p.z.p. ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którego ustalenia kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania własności nieruchomości (art. 6 ust. 1). Kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy przy tym do zadań własnych gminy (art. 3 ust. 1) i określane jest w literaturze i orzecznictwie właśnie władztwem planistycznym gminy.
Gmina w ramach władztwa planistycznego poprzez ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu może kształtować i ograniczać własność w granicach prawa w związku z koniecznością realizacji celów publicznych, w tym zapewnienia ładu przestrzennego. Należy mieć jednak na uwadze, na co słusznie zwracają uwagę skarżący, że w procedurze kształtowania polityki przestrzennej ochronie podlega również interes indywidualny. Nie może ulegać wątpliwości, że przekroczenie granic władztwa planistycznego występuje w sytuacji, gdy wobec nieruchomości przyjęto rozwiązania planistyczne ingerujące w prywatną własność i jest to uzasadnione okolicznościami, które pozostają w sprzeczności z rozwiązaniami przyjętymi wobec innych terenów, bez jednoczesnego wykazania istotnych odmienności tych terenów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1070/10).
Zasadniczą granicą wyznaczającą zakres władztwa planistycznego gminy jest istota prawa własności, wyrażająca się w tym, że w ramach każdego prawa można wyodrębnić pewne elementy podstawowe (rdzeń , jądro) , bez których takie prawo w ogóle nie będzie mogło istnieć (zob.: Z. Niewiadomski (red.), Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz , wyd. 4 , Warszawa 2008 , s. 59). Do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość rozporządzania rzeczą albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy i rozporządzania nią (por.: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 maja 1999 r., SK 9/98, publ. OTK z 1999 r, nr 4, póz. 78, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 stycznia 1999 r., sygn. P 2/98, publ. OTK z 1999, nr 1, poz. 2). Pozbawienie właściciela części, nawet znacznej, atrybutów korzystania lub (i) rozporządzania rzeczą, nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności o ile będzie się mieściło w ramach władztwa planistycznego gminy. Władztwo to nie jest bowiem niczym nie ograniczone i powinno uwzględniać m.in. konstytucyjną zasadę równości (art. 32 Konstytucji RP) w traktowaniu uczestników procesu planistycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1070/10) oraz zasadę proporcjonalności w ważeniu interesu publicznego i interesów indywidualnych (por. wyrok WSA w Gliwicach z 31 sierpnia 2009 r. , sygn. akt II SA/Gl 183/09).
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, a także art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i art. 1 Protokołu nr 1, nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają z przepisów wielu ustaw, w tym z powołanych już wyżej przepisów u.p.z.p. Co do zasady zatem stwierdzić przyjdzie, że wprowadzone w zaskarżonej uchwale ograniczenia związane z wykonywaniem przez skarżących prawa własności są prawnie dopuszczalne i nie stanowią same w sobie o naruszeniu prawa przez organ planistyczny.
Kwestią istotną wymagającą rozważenia w niniejszej sprawie jest kwestia, czy ingerencja gminy w prawo własności została dokonana z zachowaniem konstytucyjnej zasady równości i proporcjonalności, a tym samym czy nie doszło do nieuprawnionego nadużycia przez Gminę władztwa planistycznego. Odpowiadając na tak postawione pytanie należy stwierdzić, że w realiach przedmiotowej sprawy do tego rodzaju nadużycia ze strony organu nie doszło. Istotnym dla uzasadnienia takiej konkluzji jest, że zaskarżona uchwała na terenie nią objętym wprowadziła w sposób jednolity dla poszczególnych nieruchomości sąsiadujących ze sobą, jednakową lub zbliżoną odległość od dróg publicznych w odniesieniu do linii rozgraniczających tereny o przeznaczeniu pod funkcję mieszkaniową od terenów o przeznaczeniu rolniczym. Przyjęcie takiego rozwiązania planistycznego jest konsekwencją ujednolicenia i uporządkowania obszarów zabudowy położonych wzdłuż dróg na terenie objętym zaskarżonym planem. Tego rodzaju ustalenia planu nie pozbawiają właścicieli poszczególnych nieruchomości możliwości ich zagospodarowania. W ocenie Sądu odległość 50 m od drogi w sposób wystarczający zapewnia możliwość zagospodarowania nieruchomości poprzez realizację zabudowy mieszkaniowej. Ustalenia te pozostają również w zgodzie z ustaleniami rysunku studium, na co słusznie zwraca uwagę pełnomocnik organu.
Podnoszone przez skarżącą K. B. – F. zarzuty odnoszące się do wadliwości materiałów geodezyjnych przyjętych przy sporządzaniu planu miejscowego, jak również okoliczności związane z lokalizacją realizowanego przez nią budynku, pozostają poza granicami niniejszej sprawy i nie mają wpływu na ocenę legalności zaskarżonego aktu.
Z akt sprawy wynika bowiem, że rysunek planu został sporządzony na mapie w skali 1:2000 a mapa ta została pozyskana z państwowego zasobu geodezyjnego. Skala mapy jest zatem dopuszczalna po myśli art. 16 ust. 1 u.p.z.p., a także w związku z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587). Organ planistyczny nie miał podstaw do kwestionowania przebiegu granic nieruchomości uwidocznionych na tej mapie. Jeżeli w istocie granice te nie odpowiadają rzeczywistemu ich przebiegowi, wówczas winno dojść do wszczęcia i przeprowadzenia stosownego postępowania na gruncie przepisów prawa geodezyjnego i kartograficznego. Takie postępowanie może być wszczęte przed właściwymi organami zarówno na wniosek strony jak i z urzędu. Nie stanowi ono jednak prejudykatu do przeprowadzenia procedury planistycznej i uchwalenia planu miejscowego w sytuacji, kiedy organ planistyczny nie powziął wątpliwości co do prawidłowości materiału geodezyjnego, a żadna z zainteresowanych stron takich wątpliwości nie zgłosiła.
Również kwestie własności i rozgraniczenia nieruchomości pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy jako wykraczające poza ramy procedury planistycznej a tym samym poza granice niniejszej sprawy.
Dodać należy, że zgoła odmiennie mogłaby wyglądać ocena zarzutów podniesionych w skargach w sytuacji, gdyby na etapie wyłożenia projektu zaskarżonego planu do publicznego wglądu, strony zgłosiły stosowne uwagi w odniesieniu do tego projektu i uwagi te nie zostałyby uwzględnione. Jak jednak wynika z akt sprawy i ze zgodnego w tym zakresie stanowiska stron, skarżący nie uczestniczyli czynnie w procedurze planistycznej pomimo, że przysługiwała im taka możliwość. Sąd nie dopatrzył się przy tym wadliwości w zakresie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu, ani też w zakresie ogłaszania i informowania na poszczególnych etapach procedury planistycznej.
Na marginesie wypada jeszcze zauważyć, że nie zasługiwał na aprobatę ten argument organu, który opierał się na konieczności utrzymania zgodności kwestionowanych zapisów planu z zapisami studium. Jak wynika z treści studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Psary (uchwała Nr XXXVI/10/2009 z dnia 16 listopada 2009 r.), dopuszcza się korekty granic wyznaczonych terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej ze względu na granice własności nieruchomości oraz uwarunkowania miejscowe wynikające ze skali planu. W studium dopuszcza się ponadto korekty granic wyznaczonych terenów rolniczej przestrzeni produkcyjnej (zwłaszcza na styku z terenami zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej) ze względu na granice własności nieruchomości oraz uwarunkowania miejscowe wynikające ze skali planu (vide: rozdział 14 - "Zasady zgodności miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego z ustaleniami Studium"). Tak ukształtowane zapisy Studium pozwalały na "przesunięcie" granicy pomiędzy terenami o przeznaczeniu mieszkaniowym i rolniczym (w rozsądnym rzecz jasna zakresie).
Jak już jednak wyżej wskazano żaden ze skarżących nie zgłaszał wniosku w tym zakresie, zaś brak jest podstaw do przyjęcia, aby obowiązek taki spoczywał "z urzędu" na organie planistycznym. W ocenie Sądu brak jest też przeszkód, aby do zaspokojenia oczekiwań skarżących doprowadzić w procedurze zmiany obowiązującego planu miejscowego, co jednak nie jest przedmiotem niniejszej sprawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.).
Wskazać jeszcze przyjdzie, że powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych bez bliższego określenia miejsca ich publikacji są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło