II SA/Gl 908/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-12-21
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Piotr Broda, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców i rejestrowania danych przez tachograf, jeśli wykaże, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcami, a naruszenia nastąpiły z winy kierowcy, której przedsiębiorca nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców i rejestrowania danych przez tachograf, jeśli nie wykaże istnienia przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność określonych w art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Samo zlecenie kontroli czasu pracy zewnętrznej firmie, posiadanie przez kierowcę świadectwa kwalifikacji czy nieprzedłużenie umowy o pracę nie stanowi dowodu na zapewnienie należytej dyscypliny pracy i nadzoru. Przedsiębiorca ma obowiązek wzmożonej kontroli, zwłaszcza nowych pracowników, a powszechnie znane metody zakłócania pracy tachografu (np. magnes neodymowy) powinny być przewidywalne.Stan faktyczny
Spółka cywilna, a następnie jej następca prawny, została ukarana karą pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, odpoczynku kierowcy oraz nierejestrowania danych przez tachograf. Kierowca ingerował w pracę urządzenia rejestrującego za pomocą magnesu neodymowego. Organy administracji uznały, że przedsiębiorca nie dopełnił obowiązku prawidłowego nadzoru nad pracą kierowców, stosując jedynie ustne upomnienia i nie prowadząc dokumentacji dyscypliny pracy. Skarżąca spółka kwestionowała tę ocenę, twierdząc, że zapewniła prawidłową organizację pracy i nadzór, a naruszenia nie mogła przewidzieć. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant specjalista Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi "A" Sp. Jawna w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na "A" spółka cywilna w K. karę pieniężną w wysokości [...] zł z tytułu następujących naruszeń ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414):
1) przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut (lp. 5.2.1 zał. nr 3 do ustawy) w kwocie 150 zł,
- za każde rozpoczęte 30 minut (lp. 5.2. zał. nr 3 do ustawy) w kwocie 200 zł,
2) skrócenia dziennego czasu odpoczynku (lp.5.3.2 zał. nr 3 do ustawy) w kwocie
300 zł,
3) przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni (pl. 5.6.1 zał. nr 3 do ustawy) w kwocie 100 zł,
4) nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 zał. nr 3 do ustawy) w kwocie 5000 zł.
W uzasadnieniu organ I instancji powołał się na ustalenia protokołu kontroli z dnia [...] r. przeprowadzonej na drodze krajowej nr [...] w miejscowości B., w trakcie której ustalono, że kierowca P. B. wykonywał na rzecz spółki pojazdem ciężarowym międzynarodowy transport drogowy rzeczy z [...] na [...]. Gdy idzie o stwierdzone naruszenia, organ oparł się na analizie danych cyfrowych z karty kierowcy, która wykazała też, że kierowca w dniu [...] r. ingerował w pracę urządzenia rejestrującego za pomocą magnesu neodymowego, zainstalowanego w pojeździe. Wniosek taki wyprowadzono na podstawie danych tachografu oraz faktycznej odległości pomiędzy miejscowościami.
Zdaniem organu, brak też podstaw do zastosowania przepisów art. 92 b art. 92 c ustawy, bowiem przedsiębiorstwo nie dopełniło prawidłowego nadzoru nad pracą kierowców. Ustalenia w tym zakresie organ oparł na zeznaniach świadka S. I., który podał, że kierowcy za popełnione naruszenia są jedynie ustnie upominani i w przedsiębiorstwie nie prowadzi się dokumentacji dyscypliny pracy, zaś wynagrodzenie wspólników uzależnione jest od ilości przejechanych kilometrów, czego zabrania art. 10 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Nadto, organ odwołał się do zeznań kierowcy złożonych w dniu kontroli uznając za zbędne jego ponowne przesłuchanie na wniosek przedsiębiorcy.
W odwołaniu od decyzji wspólnicy spółki cywilnej zarzucili naruszenie art. 10 rozp. (WE) poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji wadliwe przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92 b i art. 92 c ustawy, a także nienależyte wyjaśnienie sprawy poprzez pominięcie analizy struktury przedsiębiorstwa w aspekcie wynagradzania pracowników i stosowania kar dyscyplinarnych, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że nie dopełnili obowiązku prawidłowego nadzoru nad pracą kierowców, którzy nie byli prawidłowo wynagradzani.
Odwołujący powołując się na zeznania S. I. podnieśli, że kierowca P. B., który dopuścił się naruszeń, nie był wynagradzany w zależności od przejechanych kilometrów. Na ich zlecenie czas pracy kierowców kontroluje zaś specjalistyczna firma zewnętrzna, a katalog kar dyscyplinarnych przewiduje kodeks pracy.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji organ odwoławczy po ponownej analizie materiału dowodowego podzielił bowiem ustalenia faktyczne w zakresie naruszeń ustawy o transporcie drogowym oraz pogląd o braku podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy, wskazując na obowiązki przedsiębiorcy wynikające z rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 i rozp. (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r, w zakresie obowiązków przedsiębiorcy sprawdzania urządzeń rejestrujących i bieżącego nadzoru nad pracą kierowców. Zdaniem organu II instancji, strona nie wykazała też, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywało się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Nie zachodziły też żadne braki w materialne dowodowym.
W ocenie organu nawet gdyby do naruszeń doszło wyłącznie z winy kierowcy, brak byłoby podstaw do zastosowania art. 92 c ustawy (wyroki NSA z dnia 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 973/09 i z dnia 25 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1027/13).
Stąd też odwołania nie uwzględniono.
W skardze do sądu administracyjnego "A" spółka jawna w K. jako następca prawny spółki cywilnej w wyniku jej przekształcenia, zarzucili naruszenie art. 92 a ust. 1,6 i 7 oraz art. 92 b i art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym oraz uchybienie wymogom z art. 7, 77 i 80 kpa.
Na tej podstawie skarżąca domagała się uchylenia decyzji organów obydwu instancji i zasądzenia kosztów postępowania. Nie zgadzając się ze stanowiskiem organu odwoławczego skarżąca odwołała się do poglądu wyrażonego w wyrokach WSA w Poznaniu sygn. akt II SA/Po 621/11 i NSA sygn. akt II GSK 216/12, iż odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru bezwzględnego. Oświadczenie strony co do powierzenia kontroli czasu pracy kierowców firmie zewnętrznej, jest zaś dowodem w sprawie na wystąpienie przesłanek z art. 92 b ust. 1 pkt 1 ustawy, który nie został podważony w toku postępowania. Kierowca posiadał też świadectwo do wykonywania zawodu i znał zasady dotyczące czasu pracy, a mimo to zakłócał pracę urządzenia rejestrującego, na co przedsiębiorca nie mógł mieć wpływu, ani tego przewidzieć w rozumieniu art. 92 c ustawy. Kierowca został też zatrudniony w dniu [...] r., a więc krótko przed naruszeniem, które spowodowało nieprzedłużenie umowy o pracę. Dla wykazania tych okoliczności skarżąca dołączyła świadectwo kwalifikacji, umowę o pracę i świadectwo pracy kierowcy, domagając się przeprowadzenia dowodu z tych dokumentów.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest uwzględniona
Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego i zapadła w oparciu o należycie zebrany oraz oceniony materiał dowodowy przy zapewnieniu stronie gwarancji procesowych. Przeprowadzony w postępowaniu sądowym dowód z dokumentów dołączonych do skargi, potwierdził zaś prawidłowość stanowiska organów co do braku ustawowych przesłanek wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za stwierdzone w toku kontroli drogowej naruszenia ustawy o transporcie drogowym, wyżej przywołanej (obecnie Dz. U. z 2016 r. poz. 1907).
Skarżąca jako podmiot powstały z przekształcenia spółki cywilnej jest legitymowana do wniesienia skargi na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na wspólników tejże spółki (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia
29 maja 2014 r. sygn. akt VI A Ca 601/13, LEX nr 1477389).
Trafnie też organy administracji orzekły o nałożeniu jednej kary na wszystkich wspólników spółki cywilnej wymienionych imiennie w decyzji, z dodatkowym oznaczeniem podmiotu gospodarczego (vide: wyrok NSA z dnia 24 maja 2016 r, sygn. akt II GSK 25/15, dostępny w internecie). Ponoszą oni bowiem wspólną (solidarną) odpowiedzialność za jedno naruszenie ustawy i posiadają jedną, wspólną licencję transportową. Skarżąca nie neguje też ustaleń faktycznych organów administracji w zakresie popełnienia przez kierowcę wyżej opisanych naruszeń, stwierdzonych w protokole kontroli drogowej.
Z uwagi na obszerne i wnikliwe motywy obydwu instancji sąd administracyjny działając z urzędu nie dopatrzył się podstaw do negowania poczynionych w toku postępowania administracyjnego.
Spór dotyczy wykładni art. 92 b i art. 92 c ustawy i odmowy ich zastosowania przez organy. Zdaniem skarżącej, zapewniono bowiem należytą organizację i dyscyplinę pracy, umożliwiającą kierowcom przestrzeganie norm czasu pracy oraz stosowanie prawidłowe zasady wynagradzania, a ponadto przedsiębiorca nie miał wpływu i nie mógł przewidzieć sytuacji, w której kierowca nie będzie rejestrował wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności i przebytej drogi w wyniku zainstalowania magnesu neodymowego, ingerującego w pracę urządzenia rejestrującego, które to fakty nie są negowane.
Zdaniem sądu administracyjnego, przepis art. 92 b ustawy, wymienia przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w zakresie naruszenia norm czasu pracy, wymaganych przerw i odpoczynków kierowców, zaś art. 92 c, dotyczy pozostałych przypadków, a więc naruszenia z l.p. 6.2.1 zał nr 3 do ustawy. O treści tych przepisów przedsiębiorca został poinformowany poprzez ich zacytowanie w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania z dnia [...] r. (k. 11 akt adm.) oraz organ wezwał stronę do przedłożenia w terminie 7 dni wszelkich dowodów na istnienie przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność.
W odpowiedzi przedsiębiorca zaoferował dowód z akt osobowych i wniosków o przesłuchanie S. I. i ponownego przesłuchania kierowcy, który jednak już w trakcie kontroli drogowej opisał zasady jego wynagradzania. W tym też względzie w toku postępowania sądowego przeprowadzono dowód z odpisu umowy o pracę z dnia [...] r., w której wskazano, że wynagrodzenie kierowcy wynosiło brutto [...] zł miesięcznie, co jest zgodne z jego zeznaniami, że otrzymywał wynagrodzenie podstawowe i diety w zależności od dni przebytych za granicą.
Organy obydwu instancji nie negowały zasad ustalania wynagrodzenia pracowników, lecz jedynie wspólników. Wskazały na brak zapewnienia należytej dyscypliny pracy z powodu stosowania jedynie ustnych upomnień za nieprzestrzeganie norm czasu pracy i brak ewidencji tych kar. Ustalenia w tym zakresie poczyniono w oparciu o zeznania S. I., który powołał się też na fakt zlecenia kontroli norm czasu pracy firmie zewnętrznej, jednak nie był w stanie wskazać nawet nazwy tej firmy, a jedynie podał imię i numer telefonu osoby, która sprawuje kontrolę, a o jej wynikach informuje kierowców, zapoznając ich z przepisami (k. 38 akt adm.). Przedsiębiorca nie tylko nie przedłożył więc dowodów na zapewnienie dyscypliny pracy, lecz z zeznań S. I. jako wspólnika wynika wprost, że nie stosowano żadnych środków wymienionych w kodeksie pracy, mających na celu wymuszenie przestrzegania przez kierowców norm czasu pracy.
Samo zlecenie kontroli norm pracy bliżej nieokreślonej firmie trzeciej nie może być potraktowane jako wypełnienie wymogów względem przedsiębiorców z art. 92 a ust. 1 ustawy. Podobnie, sam fakt posiadania przez kierowcę świadectwa kwalifikacji do wykonywania zawodu, nie stanowi przesłanki ekskulpującej przedsiębiorcę.
Nie stanowi też dowodu zapewnienia dyscypliny pracy fakt nieprzedłużenia umowy o pracę zawartej na czas oznaczony po upływie oznaczonego okresu. O naruszeniach, stwierdzonych w toku kontroli drogowej, przedsiębiorca został poinformowany w dniu [...] r. (k. 11 akt adm.). Tymczasem umowa o pracę została rozwiązana z dniem [...] r. po upływie okresu umownego (art. 30 § 1 pkt 4 kodeksu pracy).
Zatem nawet użycie magnesu celem zakłócenia działania urządzenia rejestrującego nie spowodowało stosowania kar z katalogu ustawowego względem pracownika.
Zdaniem sądu, taki stan rzeczy daje podstawy do podzielenia poglądu organów obydwu instancji o braku podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy. Z uwagi na fakt, że z istoty przewóz drogowy polega na samodzielnym wykonywaniu zadań kierowcy, nie sposób też podzielić stanowiska skarżącej, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia z lp. 6.2.1 zał. nr 3 do ustawy i nie mógł przewidzieć, że kierowca użyje magnesu.
Przywołane w skardze orzecznictwo nie dotyczy okoliczności niniejszej sprawy. Co więcej, zdaniem składu orzekającego, obowiązkiem przedsiębiorcy jest wzmożona kontrola kierowców i wyposażenia prowadzonych przez nich pojazdów w przypadku, gdy ich staż pracy w danym przedsiębiorstwie jest krótki. Zasady doświadczenia życiowego wskazują na ograniczone zaufanie do nowych pracowników. Przedsiębiorca nie podnosił zaś w toku postępowania, że dokonywał oględzin pojazdu kierowcy P. B. Tymczasem, jak stwierdzono w protokole oględzin, magnes neodymowy wraz z mocowaniem ułatwiającym jego odczepianie od impulsatora znajdował się w schowku pojazdu.
Sam fakt posługiwania się takim urządzeniem przez kierowców jest zaś powszechnie znany, a zatem możliwy do przewidzenia przez przedsiębiorcę. Skoro zatem przedsiębiorca nawet nie powoływał się na stosowanie jakichkolwiek środków kontroli kierowców i pojazdów, przywołany w skardze wyrok NSA w sprawie II GSK 2080/11, w którym odwołano się do działań przedsiębiorcy w postaci sprawdzania pojazdu i kontaktu telefonicznego z kierowcą w trakcie jazdy, nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.
Zatem aczkolwiek odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru bezwzględnego (absolutnego), istotne są zarówno okoliczności zdarzenia, jak i działania przedsiębiorcy, mające na celu kontrolę i dyscyplinowanie kierowców, od czego nie zwalania fakt powierzenia analizy ich czasu pracy innej firmie.
Z tych względów nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło