II SAB/Gl 210/25
WyrokWSA w Gliwicach2026-03-11
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kalaga-Gajewska, Krzysztof Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego, pomimo wielokrotnych prób uzyskania niezbędnych dokumentów od innego organu?Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Burmistrza do wydania decyzji w terminie 14 dni, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania, ale nie z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzono, że Burmistrz nie dopuścił się bezczynności, ponieważ podejmował niezbędne czynności i przedłużał terminy zgodnie z art. 36 KPA, a opóźnienia wynikały z braku współpracy Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. Przewlekłość wynikała z nieefektywności działań organu w uzyskiwaniu dokumentów od Zespołu.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza B. w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego. Burmistrz wielokrotnie zwracał się do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności o dokumenty dotyczące orzeczenia o niepełnosprawności ojca skarżącego, niezbędne do ustalenia terminu złożenia wniosku. Zespół udzielał lakonicznych odpowiedzi, nie dostarczając wymaganych dokumentów. Burmistrz kilkukrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, informując o przyczynach opóźnienia. Skarżący domagał się zobowiązania organu do wydania decyzji, wymierzenia grzywny i zasądzenia kosztów.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Burmistrza B. do wydania decyzji w terminie 14 dni od dnia otrzymania akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem, 2. stwierdza, że Burmistrz B. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania oraz, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. oddala skargę w pozostałym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Krzysztof Nowak, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2026 r. sprawy ze skargi T. M. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza B. w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego 1. zobowiązuje Burmistrza B. do wydania decyzji w terminie 14 dni od dnia otrzymania akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem, 2. stwierdza, że Burmistrz B. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania oraz, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. oddala skargę w pozostałym zakresie.
Wyrokiem z 20 marca 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 1402/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z 5 września 2024 r., nr [...] oraz utrzymaną tym aktem w mocy decyzję Burmistrza B. z 22 lipca 2024 r., nr [...]. rozstrzygającą o odmowie przyznania T. M. (dalej jako strona lub skarżący) świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad ojcem - K. M.. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że powyższe decyzje nie zostały poprzedzone ustaleniem, czy - a jeżeli tak to kiedy, stało się ostateczne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności ojca skarżącego wydane [...] r. przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w C. (dalej jako Zespół). Sąd podkreślił, że wyjaśnienie niniejszej kwestii ma kluczowe znaczenie dla ustalenia uprawnień strony do spornego świadczenia, gdyż warunkuje udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy spełnia ona przesłankę, od której art. 63 ust. 3 zdanie 3 ustawy z 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym (Dz. U. poz. 1429) uzależnia przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na zasadach dotychczasowych (czyli obowiązujących do 31 grudnia 2023 r.), a mianowicie, czy składając wniosek o to świadczenie 2 lipca 2024 r. zachowała termin 3 miesięcy licząc od dnia wydania przedmiotowego orzeczenia.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Burmistrz B. decyzją z 2 czerwca 2025 r. nr [...] ponownie odmówił przyznania skarżącemu spornego świadczenia. W uzasadnieniu tego aktu organ pierwszej instancji podniósł, że wykonując wskazania Sądu zwrócił się do Zespołu o podanie dnia, w którym orzeczenie ojca skarżącego o niepełnosprawności z [...] r. stało się ostateczne i uzyskał odpowiedź (zawartą w piśmie z 4 września 2024 r.), że orzeczenie to było awizowane 22 lutego 2024 r., a następnie 1 marca 2024 r., po czym zwrócono je do nadawcy. W tej sytuacji organ przyjął, że wskazane orzeczenie zostało doręczone w trybie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego ze skutkiem na dzień 8 marca 2024 r., to jest 14 dni licząc od daty pierwszego awizowania. Chociaż bowiem Zespół nie wskazał, z jaką datą uznał powołane orzeczenie za ostateczne, to jednak podał, że nie wniesiono od niego odwołania, a skoro tak, należy stwierdzić, że owa ostateczność nastąpiła 22 marca 2024 r., czyli z upływem 14-dniowego terminu na wniesienie tego środka, a zatem skarżący składając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego 2 lipca 2024 r. uchybił terminowi określonemu w art. 63 ust. 3 zdanie 3 ustawy o świadczeniu wspierającym.
Pismem złożonym 5 czerwca 2025 r. do Urzędu Miejskiego w B. skarżący wniósł ponaglenie wzywając organ pierwszej instancji do niezwłocznego wykonania opisanego wyżej wyroku tutejszego Sądu z 20 marca 2025 r.
Następnie, pismem z 23 czerwca 2025 r. złożył odwołanie od powołanej decyzji Burmistrza B. z 2 czerwca 2025 r., po rozpatrzeniu którego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją z 5 sierpnia 2025 r., nr [...] uchyliło ten akt i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że dokonane w sprawie ustalenia nie są dostateczne, gdyż zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że przesyłka zawierająca sporne orzeczenie o niepełnosprawności ojca skarżącego została mu prawidłowo doręczona. Podkreślono, że przyjęcie skuteczności doręczenia, które nastąpiło w trybie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego możliwe jest jedynie w przypadku poparcia odpowiednim dowodem - w postaci koperty ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, faktu dwukrotnego awizowania przesyłki oraz spełnienia innych wymogów określonych w tym unormowaniu. W rezultacie wskazano na konieczność przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji dodatkowego postępowania dowodowego celem precyzyjnego ustalenia, czy korespondencja zawierająca wzmiankowane orzeczenie została awizowania w sposób zgodny z wymogami prawa i dopiero następnie, czy wniosek o sporne świadczenie został złożony w terminie wynikającym z art. 63 ust. 3 ustawy o świadczeniu wspierającym.
Ponownie rozpoznając sprawę Burmistrz B. pismem z 19 sierpnia 2025 r., zawiadomił skarżącego na podstawie art. 36 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, że postępowanie w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego nie może być załatwione w terminie wyjaśniając, że powodem tego jest konieczność ustalenia daty, kiedy orzeczenie o niepełnosprawności jego ojca stało się ostateczne oraz wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy na 19 września 2025 r.
Dzień później, czyli 20 sierpnia 2025 r. organ pierwszej instancji zwrócił się do Zespołu na podstawie art. 25 ust. 3 i art. 29 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych o niezwłoczne przekazanie kserokopii awiza korespondencji zawierającej orzeczenie o niepełnosprawności z [...] r. wydanego dla K. M. ponawiając równocześnie prośbę o podanie daty przyjętej przez Zespół przyjął jako dzień, w którym owo orzeczenie stało się ostateczne.
Odpowiedzi na to wezwanie Zespół udzielił pismem z 29 sierpnia 2025 r., w którym zawarł informację zasadniczo tożsamą w swojej treści z tą, której udzielił już organowi pierwszej instancji w powołanym wyżej, wcześniejszym piśmie z 4 września 2024 r., a mianowicie powtórnie wskazując, że przedmiotowe orzeczenie było awizowane 22 lutego 2024 r. oraz 1 marca 2024 r., po czym zwrócono je nadawcy 14 marca 2024 r., a strona nie złożyła od niego odwołania.
Ponieważ odpowiedź ta nie czyniła zadość wezwaniu, Burmistrz B., kolejnym pismem z 16 września 2025 r. raz jeszcze zwrócił się do Zespołu o podanie daty przyjętej przezeń jako dzień, w którym orzeczenie o niepełnosprawności ojca skarżącego stało się ostateczne, po czym zawiadomieniem z 17 września 2025 r. ponownie zawiadomił skarżącego, że postępowanie w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego nie może być załatwione z uwagi na konieczność ustalenia daty, kiedy orzeczenie o niepełnosprawności jego ojca stało się ostateczne oraz wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na 17 października 2025 r.
Kolejnym pismem z 25 września 2025 r. Zespół udzielił organowi pierwszej instancji takiej samej informacji, jak w swoich dwóch poprzednich pismach, raz jeszcze wskazując, że orzeczenie o niepełnosprawności ojca strony było awizowane 22 lutego 2024 r. oraz 1 marca 2024 r., po czym zwrócono je do nadawcy 14 marca 2024 r. i nie złożono od niego odwołania.
Wobec powyższego, Burmistrz B., jeszcze dwukrotnie (pismami: z 7 i 24 października 2025 r.) zwracał do Zespołu z wezwaniami o przekazanie dokumentu (kserokopii awiza-listu, koperty, pierwszej i drugiej strony) dotyczącego korespondencji zawierającej orzeczenie o niepełnosprawności z [...] r. wydanego dla K. M. (a w przypadku odebrania orzeczenia, o przesłanie kopii dokumentu potwierdzającego ten fakt). Odpowiedzi na pierwsze z tych wezwań Zespół udzielił pismem z 16 października 2025 r., w którym po raz kolejny zawarł taką samą informację, jak we wszystkich swoich wcześniejszych odpowiedziach. Równocześnie Burmistrz B., pismem z 16 października 2025 r. raz jeszcze powiadomił skarżącego, że postępowanie w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego nie może być załatwione z uwagi na konieczność ustalenia daty, kiedy orzeczenie o niepełnosprawności jego ojca stało się ostateczne oraz wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na 17 listopada 2025 r.
W międzyczasie, pismem z 29 września 2025 r. strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza B. w sprawie dotyczącej świadczenia pielęgnacyjnego podkreślając, że wspomniany organ dotąd nie wydał decyzji administracyjnej, nie wykonując prawomocnego wyroku tutejszego Sądu z 20 marca 2025 r. choć od wydania tego orzeczenia upłynęło już wiele czasu, naruszając tym samym art. 35 i art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący zażądał zobowiązania organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od doręczenia wyroku, wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 154 § 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143), zasądzenie na jego rzecz od organu kosztów postępowania oraz - jak to określił - "zabezpieczenia roszczenia przez zobowiązanie organu do wypłaty świadczenia pielęgnacyjnego do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy".
W odpowiedzi na skargę Burmistrz B. wniósł o jej oddalenie podkreślając, że w sprawie nie doszło do bezczynności, a zarazem postępowania nie prowadzono w sposób przewlekły. Na wstępie wskazano, że rozpoznając ponaglenie skarżącego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie postanowieniem z 20 października 2025 r. stwierdziło, że organ pierwszej instancji nie dopuścił się w sprawie bezczynności, natomiast dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a nadto zobowiązało ów organ do załatwienia sprawy w terminie do 24 listopada 2025 r. Zdaniem Burmistrza B. skarga została wniesiona przez stronę przed upływem wyznaczonego przez Kolegium terminu, a zatem nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na przedwczesność. Niezależnie od powyższego organ pierwszej instancji zaprezentował dotychczasowy przebieg postępowania podkreślając, że w jego toku podejmował niezbędne czynności wielokrotnie występując do Zespołu o przekazanie niezbędnego dowodu w postaci awiza dotyczącego przesyłki zawierającej orzeczenie o niepełnosprawności ojca skarżącego i za każdym razem powiadamiano stronę o braku możliwości załatwienia sprawy w terminie wraz z podaniem przyczyny opóźnienia wyznaczając nowy termin jej załatwienia. Pomimo tych wezwań Zespół owego dowodu nie przedstawił, w związku z czym pismem z 29 października 2025 r. zwrócono się do samego skarżącego o przedstawienie kopii wspomnianego dokumentu, do otrzymania której jest uprawniony z mocy art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego, jako strona postępowania, które toczyło się przed Zespołem. W ocenie Burmistrza postępowanie nie było również prowadzone w sposób przewlekły albowiem wynik sprawy jest uzależniony od dokumentu, którego Zespół nie chce udostępnić, zaś w świetle art. 35 § 5 powołanego Kodeksu, do terminów załatwienia sprawy nie wlicza się okresów spóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu, do których to przyczyn należy zaliczyć także działania lub zaniechania innych organów, które rzutują na jej rozstrzygnięcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na częściowe uwzględnienie.
Na wstępie przyjdzie wskazać, że w świetle art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, kontrola sprawowana przez sąd administracyjny sprowadza się do badania zgodności z prawem działalności administracji publicznej i polega na ocenie, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie przy tym do treści art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przedmiotem skargi do sądu administracyjnego może być brak działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z treści powyższych przepisów ustawy procesowej wynika więc, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postaci - bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 tego Kodeksu i mamy z nią do czynienia nie tylko w przypadku, gdy pomimo upływu terminu sprawa nie jest załatwiona, ale również wówczas, gdy organ odmawia jej rozpoznania lub załatwienia, bo mylnie sądzi, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej. Z kolei przewlekłość postępowania to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 powołanego Kodeksu), czyli innymi słowy, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie podejmuje rozstrzygnięcia, mimo że brak jest do tego przeszkód (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, publ. ONSAiWSA 2020, nr 6, poz. 79).
Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności bądź stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa stwierdzając równocześnie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Ponadto - w myśl art. 149 § 2 tej ustawy - w przypadku, o którym mowa w art. 149 § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w cytowanym art. 154 § 6. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd ją oddala (art. 151 przywołanej ustawy). Zauważyć również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 tej ustawy).
W rozpoznanej sprawie postępowanie toczyło się z wniosku skarżącego o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na zasadach, o których mowa w art. 63 ust. 3 ustawy o świadczeniu wspierającym.
W tym miejscu trzeba zaznaczyć, iż obecnie obowiązujący art. 53 § 2b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po złożeniu ponaglenia do właściwego organu. Nie ma również znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy złożeniem ponaglenia a wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, gdyż takiego wymogu nie formułują przepisy normujące postępowanie sądowoadministracyjne. Koniecznym warunkiem jest tu więc wyłącznie samo wniesienie środka zaskarżenia w trybie art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że tego rodzaju skarga może być złożona do sądu w każdym czasie, po uprzednim wniesieniu ponaglenia do organu wyższego stopnia (vide: wyrok NSA z 7 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2367/15 - publ.: LEX nr 2106651). W niniejszej sprawie skarżący bezspornie zachował powyższy warunek wynikający z art. 52 § 1 i 2 oraz art. 53 § 2b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, składając ponaglenie skierowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie w dniu 5 czerwca 2025 r. (zalegające w aktach administracyjnych pismo z 2 czerwca 2025 r.), zatem przyjąć należy, że wyczerpał tryb poprzedzający wniesienie skargi, przy czym zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, które Sąd w pełni aprobuje, sposób załatwienia ponaglenia przez organ wyższego stopnia nie ma wpływu na dopuszczalność skargi ani też na jej skuteczność (vide m. in.: wyrok NSA z 25 września 2018 r., sygn. akt II OSK 1659/18, publ. LEX nr 2573182, wyrok WSA w Gdańsku z 20 kwietnia 2023 r.; sygn. akt II SAB/Gd 59/23, publ. LEX nr 3555006 oraz wyrok tutejszego Sądu z 2 czerwca 2023 r., sygn. akt II SAB/Gl 52/23, publ. LEX nr 3585601). W konsekwencji, powołany w odpowiedzi na skargę fakt, że w efekcie ponaglenia złożonego przez stronę Kolegium wydało postanowienie z 20 października 2025 r., jak i sama treść owego postanowienia, pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia podejmowanego przez tutejszy Sąd.
Odnosząc się do zarzutów skargi w pierwszej kolejności przyjdzie wskazać, że zgodnie z art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, z uwzględnieniem terminów określonych w § 3 i 3a, to jest w odniesieniu do sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego - nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Chociaż nie budzi wątpliwości, że wskazane wyżej terminy nie zostały w sprawie zachowane, to jednak skarga na bezczynność organu nie mogła odnieść skutku. Po pierwsze bowiem - bezczynność jest stanem obiektywnym, związanym nie tylko z upływem terminu określonego na zasadzie art. 35 § 3 i 3a powołanego Kodeksu, lecz także z uwzględnieniem terminu, o którym mowa w art. 36 § 1 i 2 tej ustawy (por. wyrok WSA w Poznaniu z 13 sierpnia 2025 r., sygn. akt IV SA/Po 117/25, publ. Lex nr 3903103). Z brzmienia tej ostatniej normy wynika, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia, przy czym ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. W warunkach niniejszej sprawy Burmistrz B., wykonując wyrok tutejszego Sądu z 20 marca 2025 r. wpierw wystąpił do Zespołu o podanie informacji czyniących zadość wskazaniom sformułowanym w tym wyroku, a następnie, po uzyskaniu odpowiedzi wydał decyzję administracyjną z zachowaniem terminu wynikającego z art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego. Następnie, po uchyleniu tej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie, ponownie rozpatrując sprawę, zmierzał do dokonania w pełni precyzyjnych ustaleń w powyższym zakresie (czyniących zadość wytycznym organu odwoławczego) i w tych ramach każdorazowo skutecznie przedłużał termin do załatwienia sprawy w trybie art. 36 powołanego Kodeksu, gdyż za każdym razem, przed upływem terminu wynikającego z art. 35 informował stronę o braku możliwości załatwienia sprawy w tym terminie, wskazywał przyczynę opóźnienia oraz wyznaczał nowy termin jej załatwienia. Należy zarazem mieć w polu widzenia, że przyczyna, na którą powoływał się skarżony organ nie ma charakteru pozornego ani też zmierzającego do przedłużenia postępowania, lecz była w pełni uzasadniona potrzebą dokonania niezbędnych ustaleń warunkujących miarodajną ocenę, czy skarżący złożył wniosek o sporne świadczenie z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 63 ust. 3 zdanie 3 ustawy o świadczeniu wspierającym, a w konsekwencji, czy spełnił przesłankę, od której ów przepis uzależnia przyznanie pomocy w żądanej przezeń formie. Zasadności podejmowania tych czynności nie sposób kwestionować tym bardziej, że stanowiły one realizację wskazań sformułowanych w wyroku tutejszego Sądu z 20 marca 2025 r., a następnie w decyzji Kolegium z 5 sierpnia 2025 r.
W świetle przeprowadzonych rozważań Sąd uznał, że okoliczności sprawy nie uzasadniają przypisania skarżonemu organowi bezczynności. Za stanowiskiem takim przemawia dodatkowo treść art. 35 § 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, w myśl którego do terminów załatwienia sprawy określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się między innymi okresów opóźnień spowodowanych przyczynami niezależnymi od organu. W realiach rozpoznanej sprawy zasadniczym powodem opóźnienia w jej rozstrzygnięciu nie była bierność Burmistrza B., lecz Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w C., do którego skarżony organ zwracał się wielokrotnie o jednoznaczne wypowiedzenie co do daty ostateczności orzeczenia o niepełnosprawności wydanego wobec ojca strony i przede wszystkim o nadesłanie kopii dokumentu mogącego stanowić miarodajny dowód doręczenia mu tego orzeczenia. Za każdym razem ów Zespół udzielał jednak takiej samej, lakonicznej odpowiedzi w istocie nieadekwatnej do otrzymanych wezwań ignorując de facto treść skierowanych doń pism, choć każde późniejsze było formułowane przez organ w sposób coraz bardziej stanowczy i szczegółowy, nie zajmując jednoznacznego stanowiska co do daty, w którym przedmiotowe orzeczenie o niepełnosprawności stało się ostateczne ani nie przesyłając kopii wymaganego dokumentu, który niewątpliwie powinien być w jego posiadaniu. Należy podnieść, że opisana sytuacja mieści się w dyspozycji art. 35 § 5 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skład orzekający w pełni bowiem popiera stanowisko, zgodnie z którym pod pojęciem przyczyn niezależnych od organu w rozumieniu tego unormowania rozumieć należy przeszkody obiektywnie uniemożliwiające procedowanie sprawy, których źródłem nie są działania (zaniechania) tego organu, niestanowiące jednocześnie podstawy do zawieszenia postępowania, jak choćby oczekiwanie na przekazanie przez inny organ lub instytucje istotnych w sprawie dowodów (zob. wyroki WSA w Warszawie: z 8 kwietnia 2022 r., sygn. akt I SAB.WA 37/22, publ. Lex nr 3365938 oraz z 22 lutego 2022 r., sygn. akt I SAB/Wa 1/22, publ. Lex nr 3339821 oraz wyrok NSA z 29 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1734/19, publ. Lex nr 3052166).
Tylko marginalnie - jako że owa kwestia wykracza poza granice sprawy w znaczeniu art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - godzi się zwrócić uwagę, że opisane wyżej zachowanie Zespołu pozostaje w jaskrawej kolizji z art. 7b Kodeksu postępowania administracyjnego, a także z art. 25 ust. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Pierwsza z tych norm nakłada na organy administracji publicznej obowiązek współdziałania w zakresie niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, z kolei druga zobowiązuje między innymi instytucje publiczne do udzielania na żądanie organu właściwego w sprawach świadczeń rodzinnych, wyjaśnień oraz informacji co do okoliczności mających wpływ na prawo do tych świadczeń. Nie budzi zaś wątpliwości, że w warunkach niniejszej sprawy Zespół w sposób notoryczny i konsekwentny uchylał się od przekazania Burmistrzowi B. informacji oraz dowodów o kluczowym znaczeniu dla jej rozstrzygnięcia.
Niezależnie od powyższego skład orzekający dokonując oceny prowadzonego postępowania administracyjnego badał nie tylko przekroczenie terminów ustawowych i przyczyny zaistniałych w niniejszym zakresie opóźnień, lecz rozważył także, czy możliwe było szybsze oraz efektywniejsze prowadzenie przedmiotowego postępowania. Sąd doszedł do konkluzji, że mieściło się to w granicach możliwości skarżonego organu i dlatego uznał, że postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły, w związku czym orzeczono jak punkcie 1 wyroku działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tym kontekście trzeba wyjaśnić, że przewlekłość postępowania należy rozumieć nie tylko jako dokonywanie w jego toku przez organ czynności zbędnych, pozornych i nie zmierzających do szybkiego zakończenia sprawy, lecz także stan, w którym organ administracji publicznej prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny, niesprawny bądź nieskuteczny (por. wyroki: WSA w Białymstoku z 9 września 2025 r. sygn. akt II SAB/Gl 65/25, publ. Lex nr 3934692, WSA w Gdańsku z 19 listopada 2025 r., sygn. akt II SAB/Gd 51/25, publ. Lex nr 3946330 oraz WSA we Wrocławiu z 30 marca 2022 r., sygn. akt I SAB/Wr 2934/21, publ. Lex nr 3452457).
Zdaniem Sądu, o ile warunkach niniejszej sprawy skarżonemu organowi nie można zarzucić zbędności ani pozorności podejmowanych działań, to jednak były one na tyle nieefektywne oraz nieskuteczne, że doprowadziły do naruszenia zasady szybkości postępowania sformułowanej w art. 12 Kodeksu postępowania administracyjnego. Burmistrz B. wielokrotnie zwracał się do Zespołu o udzielenie wymaganej informacji oraz o nadesłanie kopii niezbędnego dowodu i za każdym razem nie uzyskiwał oczekiwanej odpowiedzi, otrzymując zamiast tego lakoniczną informację o takiej samej treści, nie czyniącą zadość wezwaniu. Jakkolwiek winą za taki stan rzeczy należy niewątpliwie obciążyć Zespół, to jednak skarżony organ w sytuacji, gdy po raz trzeci z rzędu (to jest w odpowiedzi na wezwanie z 20 sierpnia 2025 r.) nie otrzymał ani dostatecznych wyjaśnień ani potrzebnego dokumentu, zamiast występować doń z jeszcze jednym wezwaniem z 16 września 2015 r., (a następnie - już po wniesieniu skargi przez stronę - kolejnymi wezwaniami z 7 i 24 października 2025 r.), co - jak mógł przecież przewidzieć zważywszy dotychczasowe zachowanie Zespołu - także nie odniosło skutku, powinien już wówczas podjąć próbę uzyskania rzeczonego dowodu alternatywną drogą, a mianowicie zwrócić się do skarżącego, by pozyskał go od Zespołu w trybie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego (ojciec skarżącego był stroną postępowania przed tym Zespołem, zatem mógł wystąpić o wydanie przedmiotowego dokumentu ewentualnie udzielić skarżącemu w tym celu pełnomocnictwa), po czym nadesłał ów dokument do organu.
Z akt sprawy wynika wprawdzie, że Burmistrz B. podjął taką czynność, jednak uczynił to dopiero 29 października 2025 r., a więc już po wniesieniu skargi, a zarazem dopiero po wysłaniu do Zespołu szóstego już wezwania z 25 października 2025 r., co zdaniem Sądu nastąpiło zdecydowanie zbyt późno, gdyż, jak wskazano wyżej, okoliczności sprawy uzasadniały podjęcie owej czynności co najmniej od 8 września 2025 r., kiedy to organ otrzymał trzecią z kolei lakoniczną odpowiedź Zespołu na swoje wezwanie z 20 sierpnia 2025 r. Brak dokonania owej czynności w odpowiednim momencie należy w ocenie Sądu zakwalifikować jako przewlekłe prowadzenie postępowania, gdyż stanowi przejaw niedostatecznej sprawności i efektywności działań podejmowanych przez wskazany organ.
Równocześnie Sąd uznał, że owa przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a ustawy - Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi), przez które należy rozumieć oczywiste, wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjne i drastyczne naruszenie treści obowiązku wynikającego z przepisów prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 2171/17, publ. Lex nr 2689402 oraz wyrok WSA we Wrocławiu z 23 lipca 2024 r., sygn. akt IV SAB/Wr 2/24, publ. Lex nr 3743500, publ. CBOSA). Zdaniem Sądu okoliczności rozpoznanej sprawy nie budzą wątpliwości co do tego, że tak kwalifikowana przewlekłość nie miała w niej miejsca.
Sąd nie dostrzegł także potrzeby uwzględnienia wyrażonego w skardze wniosku o wymierzanie organowi grzywny czy też przyznania z urzędu na rzecz strony sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W judykaturze przyjmuje się, że wymierzenie grzywny jest środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a więc w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt jego działań można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia decyzji w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji (lub jednej z nich) organ nadal nie będzie respektować nałożonych ustawą obowiązków (por: wyrok WSA w Gdańsku z 22 października 2025 r., sygn. akt II SAB/Gd 41/25, publ. Lex nr 3940025 oraz wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 20 listopada 2024 r., sygn. akt II SAB/Go 84/24, publ. Lex nr 3781672). W niniejszej sprawie opisany sposób działania organu nie uzasadniał zastosowania represji w postaci grzywny, czy przyznania sumy pieniężnej, albowiem Burmistrz B. nie uchylał się od podejmowania czynności zmierzających do jej załatwienia, jego zachowanie nie wskazywało na to, by unikał podjęcia rozstrzygnięcia, a zaistniała w postępowaniu przewlekłość nie stanowiła efektu jego złej woli, niedbalstwa ani rażących zaniechań, lecz jedynie skutek braku wystarczającej efektywności, sprawności i skuteczności w jego działaniu.
Sąd nie mógł także uwzględnić zawartego w skardze wniosku o "zabezpieczenie roszczenia przez zobowiązanie organu do wypłaty świadczenia pielęgnacyjnego do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy" albowiem brak jest przepisów prawa, które umożliwiałyby podjęcie takiego rozstrzygnięcia w ramach postępowania sądowoadministracyjnego.
Mając na względzie wszystkie zaprezentowane wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania nie orzeczono albowiem skarżący nie poniósł w związku z niniejszym postępowaniem jakichkolwiek obciążeń finansowych, gdyż jest w tej sprawie objęty zwolnieniem od kosztów sądowych z mocy prawa, na podstawie art. 239 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a równocześnie nie korzystał z pomocy profesjonalnego pełnomocnika.
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 4 i art. 120 powyższej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło