II OSK 2367/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-07

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Jerzy Stelmasiak, Marta Laskowska-Pietrzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej podlega terminowi określonemu w art. 53 § 2 PPSA, czy też może być wniesiona w dowolnym czasie po wyczerpaniu drogi administracyjnej?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej może być wniesiona w dowolnym czasie po wyczerpaniu drogi administracyjnej (tj. po wniesieniu zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa), a przepisy art. 53 § 2 PPSA, określające terminy do wniesienia skargi, nie mają zastosowania do tego typu skarg. Bezczynność organu, która trwa przez znaczny okres przekraczający ustawowe terminy załatwiania spraw, może być uznana za rażące naruszenie prawa, nawet jeśli wynika z obiektywnych trudności organu, takich jak "spiętrzenie spraw".
Stan faktyczny
Strona S.H. wniosła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. w przedmiocie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Wójt Gminy Stegna nałożył obowiązek przeprowadzenia takiej oceny. Strony wniosły zażalenia na to postanowienie, które zostały przekazane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. Wobec nierozpoznania zażaleń, S.H. wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa, a następnie wniosła skargę na bezczynność. WSA w Gdańsku zobowiązał SKO do rozpatrzenia zażaleń i stwierdził rażące naruszenie prawa. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędne zastosowanie przepisów o terminach do wniesienia skargi oraz nieprawidłowe uznanie bezczynności za rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 lipca 2015 r. sygn. akt II SAB/Gd 100/15 w sprawie ze skargi S.H. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. w przedmiocie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. na rzecz S.H. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 29 lipca 2015 r., sygn. akt II SAB/Gd 100/15 po rozpoznaniu sprawy ze skargi S.H. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. w przedmiocie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. do rozpatrzenia zażaleń od postanowienia Wójta Gminy Stegna z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...] w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności oraz orzekł, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy. Wójt Gminy Stegna, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...], wydanym w sprawie z wniosku S.H. o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pod nazwą "Budowa elektrowni wiatrowej mocy do 3MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach ewidencyjnych [...] i [...] oraz [...] obręb [...], gmina [...]", nałożył obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W pismach z dnia 14 sierpnia 2014 r. Z.Z. i R.Z. wnieśli zażalenia na powyższe postanowienie, a organ I instancji, nie znajdując podstaw do zastosowania art. 132 kpa, przekazał te zażalenia wraz z aktami sprawy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. Sprawa wpłynęła do organu odwoławczego w dniu 26 sierpnia 2014 r. i została zarejestrowana pod numerem [...]. Wobec nierozpoznania wniesionych zażaleń, S.H. w piśmie z dnia 14 kwietnia 2015 r. wystąpiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, wskazując na niedotrzymanie terminów. W dniu 30 kwietnia 2015 r. S.H. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G., zarzucając naruszenie obowiązujących terminów załatwiania spraw. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej odrzucenie jako wniesionej z naruszeniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 29 lipca 2015 r., sygn. akt II SAB/Gd 100/15 zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. do rozpatrzenia zażaleń od postanowienia Wójta Gminy Stegna z dnia [...] sierpnia 2014 r., w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności oraz orzekł, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów między innymi w sprawach podlegających rozstrzygnięciu w drodze postanowienia wydanego w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie. Sąd uznał, że skarga jest dopuszczalna, a ponadto skarżąca wyczerpała wymogi formalne do wniesienia skargi na bezczynność organu albowiem, stosownie do treści art. 54 § 1 ppsa w związku z art. 37 § 1 kpa, przed wniesieniem skargi na bezczynność organu odwoławczego wystąpiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G., w piśmie z dnia 14 kwietnia 2015 r., z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Sąd powołując się na orzecznictwo sądowe oraz doktrynę wyjaśnił, że strona przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego ma jedynie obowiązek wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa, nie musi natomiast czekać na odpowiedź organu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 2012 r., sygn. akt II FSK 2129/12 oraz z dnia 21 grudnia 2012 r., sygn. akt II FSK 2218/12; J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2010, komentarz do art. 53, teza 5). Wybór terminu do wniesienia skargi na gruncie omawianego przepisu pozostawiony został do decyzji samej strony skarżącej i to od strony wyłącznie zależy, czy skargę wniesie po udzieleniu przez organ odpowiedzi, czy też nie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2460/13, LEX nr 1499819). Sąd wskazał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że skarga podlega odrzuceniu z uwagi na przekroczenie wskazanego w art. 53 § 2 ppsa terminu do jej wniesienia. Przepis ten stanowi, że w przypadkach, o których mowa w art. 52 § 3 i 4, skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Przepisy art. 52 § 3 i 4 ppsa regulują przypadki skarg na akty i czynności wymienione w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a oraz inne akty, czyli generalnie na podjęte przez organy akty i czynności. Termin wskazany w art. 53 § 2 ustawy nie ma zatem zastosowania do przypadków bezczynności organu. Takie też stanowisko reprezentowane jest w doktrynie oraz orzecznictwie sądów administracyjnych, w których przyjmuje się, że wskazane w art. 53 § 2 ppsa terminy nie znajdują zastosowania do skargi na bezczynność, która może być wniesiona w dowolnym czasie, aż do chwili załatwienia sprawy przez organ administracji (vide: R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2011, s. 288). Przechodząc do merytorycznej oceny skargi, Sąd wskazał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. jest w niniejszej sprawie, zgodnie z art. 17 ust. 1 kpa, właściwym organem odwoławczym w stosunku do organów gminy i rozstrzyga zażalenie według reguł określonych w rozdziale 11 kpa, przy czym do terminu załatwienia sprawy przez ten organ stosować należy wymogi określone przepisem art. 35 kpa w związku z art. 133 kpa i w zw. z art. 144 kpa. Art. 144 stanowi, że w sprawach nie uregulowanych w rozdziale 11 do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań. Przepisem takim jest m.in. art. 133 kpa, który ustanawia termin, w którym organ I instancji obowiązany jest przekazać odwołanie organowi odwoławczemu. Termin ten wynosi siedem dni od dnia, w którym organ otrzymał odwołanie, zaś datą wszczęcia postępowania odwoławczego jest data otrzymania odwołania przez organ odwoławczy. Zgodnie zaś z art. 35 ust. 1 kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 104 § 1 kpa, przez załatwienie sprawy należy rozumieć wydanie przez organ decyzji, chyba że przepisy kpa stanowią inaczej. Przy czym załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 ust 3). Termin załatwienia sprawy przez organ odwoławczy liczy się więc od dnia wpływu zażalenia wraz z aktami sprawy do organu II instancji i jeżeli organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy nie wyda postanowienia w prawem przewidzianym terminie, przy czym zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas mamy do czynienia z prawną bezczynnością organu. Sąd wyjaśnił, że w niniejszej sprawie miesięczny termin na załatwienie sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. upłynął w dniu 26 września 2014 r. Nierozpatrzenie zażaleń w tym terminie, przewidzianym w art. 35 § 3 kpa, świadczy o bezczynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G.. Stosownie do treści art. 149 ppsa, Sąd stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podkreślając, że ocena charakteru bezczynności pozostawiona została uznaniu sądu, gdyż ustawa nie zakreśla kryteriów, jakie przesądzają o tym czy bezczynność rażąco narusza prawo czy też nie. Do przypadków rażącej bezczynności zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, nie mający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości spraw do załatwienia przez organ, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 20 maja 2015 r., I OSK 9/15, z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2426/13; z dnia 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12). Sąd stwierdził, że przejawem rażącego naruszenia art. 35 § 3 kpa w niniejszej sprawie jest okoliczność, że zaniechanie rozpoznania zażaleń, które wpłynęły do Kolegium w dniu 26 sierpnia 2014 r., doprowadziło do znacznego przekroczenia terminu miesięcznego do rozpoznania sprawy, co stanowi rażące naruszenie jego unormowań i godzi w przewidzianą w art. 12 kpa zasadę szybkości postępowania administracyjnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, który zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 2 ppsa zarzucił: 1/ naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § 1 pkt 2 i 6 ppsa oraz art. 53 § 2 ppsa w zw. z art. 52 § 3 ppsa, poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji do merytorycznego rozpoznania podlegającej odrzuceniu, niedopuszczalnej skargi wniesionej z uchybieniem terminu przewidzianego przez art. 53 § 2 ppsa, a w konsekwencji niepoprzedzonej skutecznym wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa, co doprowadziło do merytorycznego rozpoznania sprawy bez skutecznie wniesionej skargi oraz, w razie nieuwzględnienia powyższego zarzutu,: 2/ naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 149 § 1 zd. 2 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 ppsa oraz art. 228 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U z 2014 r. poz. 101) w zw. z art. 106 § 5 ppsa wyrażające się w uznaniu bezczynności organu za rażąco naruszającą prawo w sytuacji faktycznej, która, o czym Sądowi było wiadomo z urzędu, nie wypełniała warunków określonych przez hipotezę art. 149 § 1 zd. 2 ppsa w brzemieniu znajdującym w sprawie niniejszej zastosowanie, to jest bezczynność organu administracji publicznej nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, co doprowadziło do błędnej kwalifikacji prawnej stwierdzonej w sprawie bezczynności organu. Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz odrzucenie skargi, względnie przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, 2. zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych; W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, że termin wskazany w art. 53 § 2 ppsa nie ma zastosowania w przypadku skargi na bezczynność organu bowiem oznacza to, że skargę na bezczynność organu może wnieść nie tyko po upływnie terminów wskazanych w art. 53 § 2 ppsa, ale także przed upływem 30 dni od wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa, to jest zanim jeszcze zakończy się wyznaczony organowi termin na ustosunkowanie się do wniesionego w trybie art. 37 § 1 kpa w zw. z art. 52 § 3 ppsa wezwania, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji nie uwzględnił zarówno systemowego, jak i celowościowego kontekstu powyższej regulacji, czyniąc z instytucji "wezwania do usunięcia naruszenia prawa" konstrukcję czysto formalną pozbawioną realnego znaczenia w procesie sądowej kontroli administracji publicznej. Z uwagi na tzw. "ostrożność procesową" pełnomocnik skarżącego kasacyjnie podniósł zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 149 § 1 zd. 2 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 ppsa oraz art. 228 § 2 kc w zw. z art. 106 § 5 ppsa wyrażające się w uznaniu bezczynności organu za rażąco naruszającą prawo w sytuacji faktycznej, która, o czym Sądowi było wiadomo z urzędu, nie wypełniała warunków określonych przez hipotezę art. 149 § 1 zd. 2 ppsa w brzmieniu znajdującym w sprawie niniejszej zastosowanie, to jest bezczynność organu administracji publicznej nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Sąd I instancji nie wziął pod uwagę w sprawie niniejszej, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. od wielu lat boryka się z rażąco nieproporcjonalną w stosunku do obsady kadrowej ilością wpływających rokrocznie do załatwienia spraw, co prowadzi do ich "spiętrzenia". Powołując się na orzeczenia sądowe, pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wskazał, że okoliczność ta jest Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku znana z urzędu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu. Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że poza przypadkami wymienionymi w art. 183 § 2 ppsa, które w rozpoznawanej sprawie nie występują, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzuconego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Rozpoznawana skarga kasacyjna Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie wskazać należy, że sprawa o zbliżonym stanie faktycznym i prawnym była już przedmiotem rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 2 października 2015 r. sygn. akt II OSK 773/15 oraz w wyroku z dnia 6 października 2015 r., sygn. akt II OSK 1046/15 uznał, że w przypadku skargi na bezczynność organu administracji publicznej nie ma zastosowania termin wskazany w art. 53 § 2 ppsa. Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie rozpoznającym niniejszej sprawę w pełni podziela to stanowisko i argumenty przytoczone na jego uzasadnienie we wskazanym wyroku. Pierwszy zarzut skargi kasacyjnej, realizowany w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania, dotyczy zagadnienia prawnego, a mianowicie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu administracji publicznej. Nie jest przy tym kwestionowane, że warunkiem dopuszczalności takiej skargi jest uprzednie wyczerpanie na drodze administracyjnej środka zaskarżenia przysługującego skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, co wynika z ogólnej zasady wyrażonej w art. 52 § 1 ppsa. Kodeks postępowania administracyjnego w art. 37 § 1 przewiduje zaś takie środki, które służą zwalczaniu bezczynności organu lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania przez ten organ. Stosownie do treści tego przepisu na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 kpa lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Zarówno zażalenie, jak i wezwanie do usunięcia naruszenia prawa stanowią surogaty "środka zaskarżenia" w rozumieniu art. 52 § 1 ppsa uzupełniając katalog takich środków przykładowo wymienionych w art. 52 § 2 ppsa. Jak podkreśla się często w orzecznictwie środki te mają na celu likwidację stanu bezczynności lub przewlekłości postępowania i nie stanowią środka zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt I OZ 893/13 - LEX nr 1385941 i z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 3177/14 - LEX nr 1648034). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie przyjął Sąd I instancji, że wyczerpanie przysługującego skarżącej środka zaskarżenia w trybie przewidzianym w art. 37 § 1 kpa przez jego wniesienie do właściwego organu stanowi warunek dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Warunek ten będzie spełniony niezależnie od stanowiska zajętego przez właściwy organ, do którego skierowano zażalenie lub wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Nie ma więc żadnego znaczenia, jaki okres czasu upłynął pomiędzy złożeniem zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, gdyż w odniesieniu do tych skarg takiego wymogu nie przewidują przepisy normujące postępowanie sądowoadministracyjne. Zgodnie z tym co rozważono warunkiem tym jest samo złożenie środka zaskarżenia w trybie art. 37 § 1 kpa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 2655/13 - LEX nr 1440513). Nie znajduje usprawiedliwienia postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 52 § 3 i art. 53 § 2 ppsa, gdyż przepisy te nie mają zastosowania do skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Pierwszy z wymienionych przepisów reguluje kwestię środka zaskarżenia w postaci wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa, którego wyczerpanie na drodze administracyjnej warunkuje dopuszczalność skargi, jednakże wyłącznie w sprawach dotyczących aktów lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a ppsa. Z kolei drugi z wymienionych na wstępie przepisów określa termin do wniesienia skargi w przypadkach, o których mowa w art. 52 § 3 i 4 ppsa, a zatem w sprawach skarg na akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a oraz w sprawach skarg na inne akty, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia. W procesie interpretacji art. 52 § 3 ppsa umknęło wnoszącemu skargę kasacyjną, że wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, o którym mowa w tym przepisie, jest innym środkiem zaskarżenia aniżeli wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w rozumieniu art. 37 § 1 kpa. Wskazany więc w art. 53 § 2 psa termin do wniesienia skargi nie ma zastosowania do skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Skarga taka może być wniesiona do Sądu w każdym czasie po uprzednim złożeniu zażalenia do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W rozpoznawanej sprawie z ustaleń Sądu wynika, że skarżąca S.H. wniosła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. w dniu 30 kwietnia 2015 r. Uprzednio zaś w piśmie z dnia 14 kwietnia 2015 r. wezwała ten organ w trybie art. 37 § 1 kpa do usunięcia naruszenia prawa przez załatwienie sprawy i rozpoznanie zażaleń. Zatem już w dacie wniesienia tego wezwania upłynął ustawowy termin do rozpatrzenia zażaleń na postanowienie Wójta Gminy Stegna z dnia [...] sierpnia 2014 r. Prawidłowo więc uznał Sąd I instancji, że skarżąca przed wniesieniem skargi wyczerpała przysługujący jej środek zaskarżenia w postaci wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa, tym samym brak było podstaw do odrzucenia skargi jako niedopuszczalnej na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ppsa. Odnosząc się natomiast do alternatywnego zarzutu naruszenia art. 149 § 1 zd. 2 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 ppsa to wskazać należy, że jest on niezasadny. Sąd pierwszej I instancji prawidłowo uznał, iż miesięczny termin na załatwienie sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. upłynął w dniu 26 września 2014 r., co uprawniało do stwierdzenia, że organ administracji pozostaje w bezczynności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma Sąd I instancji uznając, że w tej sprawie bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa - oczywistym, wyraźnym, naruszeniu norm ustawowych, przede wszystkim art. 12 kpa. Stanowisko to jest jednoznacznie prawidłowe i wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie narusza zastosowanego w tej sprawie przepisu art. 149 § 1 ppsa. Norma ta stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dla stwierdzenia stanu bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinionym lub też niezawinionym brakiem czynności organu w jego podjęciu. Realizacja kompetencji organu administracji jest jego prawnym obowiązkiem. Od obowiązku tego nie zwalniają organu tzw. trudności obiektywne: brak etatów, środków pieniężnych czy też jak wskazał w skardze kasacyjnej pełnomocnik Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. "spiętrzenie spraw". Mając powyższe okoliczności na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa oddalił skargę kasacyjną. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania podjęto na mocy art. 204 pkt 2 powyższej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło