III SA/Gl 1623/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-11-25

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Małgorzata Herman, Krzysztof Kandut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, jeśli strona twierdzi, że nie otrzymała decyzji z powodu doręczenia na nieaktualny adres, mimo że adres ten był wskazany w oficjalnych rejestrach i dokumentach podatkowych?
Ratio decidendi
Organ podatkowy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący miał obowiązek aktualizować swój adres zamieszkania, a organ podatkowy działał w zaufaniu do danych zawartych w oficjalnych rejestrach i dokumentach podatkowych. Choroba skarżącego nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiłaby mu działanie.
Stan faktyczny
Skarżący L. P. nie wniósł odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. w ustawowym terminie. Złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że decyzja została mu doręczona na nieaktualny adres, pod którym nie zamieszkiwał od czasu rozwodu. Twierdził również, że w okresie poprzedzającym termin był chory. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a adres wskazany w dokumentach był aktualny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Herman Sędzia WSA Krzysztof Kandut (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 listopada 2015 r. sprawy ze skargi L. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...]Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...]r. nr [...], orzekającej o odpowiedzialności podatkowej skarżącego L. P. – członka zarządu "A" Sp. z o.o. z siedzibą w S. za zaległości podatkowe Spółki z tytułu podatku od towarów i usług oraz określił, że odpowiedzialność ta ma charakter odpowiedzialności solidarnej z "A" Sp. z o.o. w S. wraz z drugim członkiem zarządu "B" Sp. z o.o. W decyzji tej organ pouczył stronę o jej prawie do odwołania oraz o trybie jego złożenia w myśl art. 223 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2012 r. Poz. 749 ze zm.) zwanej dalej O.p., wskazując organ do, którego składa się odwołanie oraz termin jego złożenia. Pismem z dnia [...] r. skarżący reprezentowany przez fachowego pełnomocnika zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Pierwszego [...] Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. oraz o wstrzymanie wykonania ww. decyzji. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącego wskazał, że w dniu [...] r. skarżący dowiedział się o wystawionych tytułach wykonawczych (gdy zorientował się, że został zajęty jego wspólny bankowy rachunek małżeński), a w dniu [...] r. ustanowiony przez skarżącego pełnomocnik odebrał w Urzędzie Skarbowym w S. przesyłkę zawierającą przedmiotową decyzję, z której wynikało, że była ona dwukrotnie awizowana pod adresem: [...]-[...] D., [...], lecz nie podjęta w terminie. Pełnomocnik wyjaśnił, że skarżący nie zamieszkuje pod wskazanym adresem od [...] r., kiedy to na skutek rozpadu małżeństwa oraz orzeczonego rozwodu z R. P. opuścił dotychczasowe lokum i zamieszkał z obecną żoną A. P. w S. przy ul. [...]. Nie mógł zatem w [...] r. odebrać decyzji z dnia [...] r. skierowanej na nieaktualny adres. Nie bez znaczenia dla sprawy jest również to, że od [...] r. do [...] r. skarżący z powodu choroby nieprzerwanie korzystał ze zwolnień lekarskich, co znacznie ograniczyło jego mobilność i dotychczasową aktywność. Pełnomocnik skarżącego akcentuje nadto, że prawidłowe doręczenie przedmiotowej decyzji nastąpiło dopiero w dniu [...] r., kiedy to decyzja została przez niego odebrana w siedzibie organu, zatem dopiero od tego dnia zaczął biec termin 14 dniowy do wniesienia odwołania. Pismem z dnia [...] r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zwracając się o przeprowadzenie dowodu z pisemnych oświadczeń dzieci skarżącego A. S. i P. P., na okoliczność, że skarżący od [...] r. nie zamieszkuje już w D. przy ul. [...]. Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. nr [...]. W uzasadnieniu swojego stanowiska wyjaśnił, że instytucja przywrócenia terminu do wniesienia odwołania została uregulowana w art. 162-164 O.p. Zdaniem organu z przepisów tych wynika, iż organ podatkowy ma obowiązek przywrócić termin procesowy, jakim jest termin do wniesienia odwołania, gdy zostaną spełnione kumulatywnie ustawowe przesłanki: nastąpi uprawdopodobnienie braku swojej winy, dochowanie 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynności, dla której termin został określony. Dalej organ wyjaśnił, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu wraz z dopełnieniem czynności, dla której był zakreślony termin, z jednoczesnym dochowaniem 7 dniowego terminu od dnia ustania przyczyny powoduje, że właściwy organ ma podstawę prawną do rozpatrzenia złożonego wniosku w sprawie przywrócenia terminu. Natomiast w ocenie organu sam fakt dokonania wyżej opisanych czynności nie jest wystarczającą przesłanką pozytywną przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na organie odwoławczym spoczywa bowiem obowiązek ustalenia, czy podatnik spełnił kumulatywnie wszystkie przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Natomiast nie dopełnienie którejkolwiek z nich obliguje organ odwoławczy do wydania postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie organ, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych zauważył, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Natomiast uchybienie terminu może być poczytane jako zawinione przez stronę, jeżeli godziła się ona na określony stan rzeczy powodujący niezłożenie odwołania w terminie, mogąc temu zapobiec. W przekonaniu organu odwoławczego chodzi tu o każdy rodzaj winy, a więc zarówno winy umyślnej (celowej) jak i winy nieumyślnej w postaci niedbalstwa czy lekkomyślności. W wypadku, gdy wnoszącemu prośbę można przypisać chociażby winę nieumyślną - nawet lekkie niedbalstwo - przywrócenie terminu jest niedopuszczalne. Zatem w ocenie organu dopuszczenie się chociażby lekkiego niedbalstwa wyklucza skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 162 § 1 O.p. Ponadto, jak akcentuje organ, w świetle art. 162 § 1 O.p., brak winy w uchybieniu terminu musi zostać uprawdopodobniony przez wnioskodawcę i to w tym znaczeniu, że to on - a nie organ podatkowy - ma uwiarygodnić stosowną argumentacją, popartą niezbędnymi dowodami, swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niego niezależna i uniemożliwiła mu działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach. W niniejszej sprawie organ ustalił, że decyzja Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. nr [...] została wysłana w dniu [...] r. za pośrednictwem Poczty Polskiej - placówka pocztowa S. [...] - na adres skarżącego w D., ul. [...], kod pocztowy: [...]-[...]. Z powodu niemożności doręczenia przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję, w dniu [...] r. przesyłkę pozostawiono - co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru - na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym w D.. Natomiast z uwagi na niepodjęcie przesyłki w terminie 7 dni, w dniu [...] r. dokonano powtórnej awizacji przesyłki. W związku z niepodjęciem awizowanej przesyłki, w dniu [...] r. została ona zwrócona do nadawcy, tj. do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S.. Zaś z dniem [...] r. upłynął termin do wniesienia odwołania. Adres skarżącego, na który organ pierwszej instancji skierował przesyłkę ustalono m.in. na podstawie Systemu Rejestracji Centralnej "SeRCe", gdzie widniał on jako adres rejestracyjny, a ponadto adres ten został wskazany przez Sąd Rejonowy K.- [...] w K. w piśmie z dnia [...] r. oraz widnieje na dokumentach L-4 (pozycja "Dane adresowe ubezpieczonego") obejmujących okres zwolnienia lekarskiego od [...] r. do [...] r. z nielicznymi przerwami. Również adres ten jako adres zamieszkania podany został przez skarżącego w złożonych w Urzędzie Skarbowym w D. (organ właściwy ze względu na miejsce zamieszkania) zeznaniach rocznych PIT-37 za lata 2012-2014, pozycja B.2 "Adres zamieszkania" - dla zeznań: za 2012 r. (nadane w dniu [...] r.), za 2013r. (złożone w dniu [...] r.), poz. B.l" Aktualny adres zamieszkania" - dla zeznania za 2014r. (złożone w dniu [...] r.). Na podstawie powyższych ustaleń organ wywiódł, że nie można było uznać, iż adres ten - jak twierdzi pełnomocnik strony skarżącej - był adresem nieaktualnym od 2012 r., w szczególności w dacie doręczenia ww. decyzji organu pierwszej instancji. Skoro skarżący nie wykazał (nie zgłosił organowi) żadnych zmian dotyczących adresu zamieszkania w okresie od [...] r. do [...]r. (data złożenia zeznania PIT-37), to organ podatkowy kierując korespondencję na ww. adres działał w zaufaniu do danych adresowych ujawnionych przez stronę w dokumentach urzędowych i nie miał podstaw do powzięcia w tym zakresie jakichkolwiek wątpliwości. Organ podniósł również, że przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w którym strona twierdzi, iż nie zamieszkuje pod ww. adresem, został złożony w organie podatkowym pierwszej instancji w dniu [...] r., natomiast w zeznaniu PIT-37 za 2014 r. złożonym w dniu [...] r., a więc już po złożeniu wniosku, skarżący nadal podaje ww. adres jako swój aktualny adres zamieszkania. Organ odwoławczy poddał również ocenie dowody, których dopuszczenia żądał skarżący, tj. oświadczenia dzieci skarżącego: A. S. i P. P., złożone na okoliczność mającą potwierdzić, że skarżący od października 2012 r. nie zamieszkuje już w D., ul. [...]. Jednakże w ocenie organu oświadczeniom tym nie można dać wiary. Organ był bowiem w posiadaniu innych dokumentów potwierdzających kwestionowany przez skarżącego adres. Dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego organ stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie wskazanemu terminowi nastąpiło bez jego winy, co jest jednym z wymogów niezbędnych przywrócenia terminu, wynikającym z art. 162 § 1 O.p. W pierwszej kolejności organ wskazał, że na skarżącym spoczywał obowiązek aktualizacji danych dotyczących miejsca zamieszkania. Jeśli nawet zmiany w tym zakresie nastąpiły, to strona skutecznie nie zadośćuczyniła tym obowiązkom. Powyższe świadczy więc o braku staranności w dbałości o własne interesy, a tym samym o tym, że strona dopuściła się w tym zakresie niedbalstwa, rozumianego właśnie jako niedołożenie należytej staranności. Również przedłożone zwolnienia lekarskie L-4 dokumentujące chorobę powodującą niezdolność do pracy, w ocenie organu odwoławczego nie pozwalają stwierdzić, że ograniczona niedyspozycja strony w tym czasie była przeszkodą nie do przezwyciężenia. Jak podkreśla organ choroba poświadczona zaświadczeniem lekarskim nie jest okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy. Trzeba bowiem uprawdopodobnić, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności (np. odbiór korespondencji, napisanie odwołania) oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy domowników lub innych osób przy jej dokonaniu. Skoro zatem skarżący nie wypełnił łącznie wszystkich obligatoryjnych przesłanek koniecznych dla przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wynikających z art. 162 O.p., tj. nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, to brak było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 146 O.p. - przez zastosowanie go do skarżącego, w sytuacji, gdy nie zmienił on adresu w trakcie postępowania podatkowego , 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 148 § 1 w zw. z art. 149 i 150 § 2 O.p.- przez bezpodstawne uznanie, że na zasadzie tzw. fikcji prawnej nastąpiło skuteczne doręczenie L. P. postanowienia Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. o wszczęciu postępowania podatkowego oraz decyzji z dnia [...] r. o odpowiedzialności skarżącego za zaległości podatkowe "A" sp. z o.o., 3. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 25 k.c. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - poprzez uznanie, że miejscem zamieszkania skarżącego była D., w której jest jedynie zameldowany, a nie S. w którym przebywa z zamiarem stałego pobytu, 4. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 162 § 1 O.p.— przez uznanie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. nr [...] z dnia [...] r. — nastąpiło z winy skarżącego. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniósł, że jego mocodawca nie kwestionował, że ww. orzeczenia zostały przesłane za pośrednictwem poczty na adres skarżącego w D., przy ul. [...], który wskazywał m.in. w zeznaniach rocznych PIT — 37. Przyznał, że jest to jego adres zameldowania, ale od [...] r. faktycznie tam nie przebywa, gdyż wyprowadził się po orzeczeniu rozwodu jego dotychczasowego małżeństwa z R. P. i zamieszkał z przyszłą żoną w mieszkaniu przy ul. [...] w S.. W tej sytuacji nie odebrał adresowanej do niego korespondencji, a zatem decyzję z dnia [...] r. skutecznie doręczono mu dopiero w dniu [...] r. Ponadto pełnomocnik skarżącego argumentuje, że w świetle art. 148 § 1 Ordynacji podatkowej, pisma doręcza się osobom fizycznym w ich miejscu zamieszkania lub miejscu pracy. Skarżący przyznaje, co prawda jest zameldowany w D., przy ul. [...], gdzie doręczano mu korespondencję, ale nie jest to jego miejsce zamieszkania. Jak wywodzi dalej pełnomocnik skarżącego, sam fakt zameldowania, czy też podanie jako adresu miejsca zameldowania w innych dokumentach (np. w druku L4) nie przesądza o faktycznym miejscu zamieszkania w rozumieniu art. 148 § 1 O.p. oraz art. 25 k.c. Zgodnie z tym ostatnim przepisem miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu, a tą w niniejszym przypadku jest S., a nie D.. W ocenie pełnomocnika skarżącego zarówno w chwili próby doręczenia skarżącemu postanowienia o wszczęciu postępowania podatkowego jak i w chwili próby doręczenia decyzji o odpowiedzialności podatkowej, faktycznie skarżący nie zamieszkiwał już w D., przy. ul. [...], zatem doręczenie korespondencji przez organ skarbowy na ten adres uznać należy za bezskuteczne. W sprawie, zdaniem pełnomocnika, nie ma zastosowania przepis art. 146 O.p., który nakłada na podatnika obowiązek powiadamiania organu podatkowego o zmianie miejsca zamieszkania, pod rygorem pozostawienia pisma w aktach ze skutkiem doręczenia. Przepis ten obliguje bowiem stronę do powiadamiania organu podatkowego o zmianie adresu dopiero w przypadku, gdy zmiana ta ma miejsce już po wszczęciu postępowania. Pełnomocnik skarżącego zwraca również uwagę, że obowiązek meldunkowy nałożony inną ustawą nie może skutecznie zmieniać unormowań dotyczących doręczeń przewidzianych w Ordynacji podatkowej. W ocenie pełnomocnika należało zatem uznać, że organ błędnie przyjął fikcję prawną skutecznego doręczenia decyzji, pomimo braku przesłanek do zastosowania przepisu art. 150 § 2 in fine O.p. Zaś brak skutecznego doręczenia decyzji oznacza, że wbrew stanowisku organu bieg terminu do wniesienia odwołania nie rozpoczął się w dniu [...] roku. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Dodatkowo organ wyjaśnił, że decyzja Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. znak: [...], została wysłana na adres ustalony przez organ pierwszej instancji na podstawie Systemu Rejestracji Centralnej "SeRcE", gdzie widniał on jako adres rejestracyjny. Adres ten został wskazany także przez Sąd Rejonowy K.- [...] w K. w piśmie z dnia [...] r. Niezależnie od tego przyjęty przez organ adres wynikał z dokumentów urzędowych przedłożonych przez skarżącego, a nadto ze złożonych przez niego zeznań PIT-37 za lata 2012-2014, będących w dyspozycji organu. Zatem zarzuty naruszenia przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a to art. 146, art. 148 § 1 w zw. z art. 149 i art. 150 § 2 Ordynacji podatkowej oraz przepisu art. 25 kodeksu cywilnego są bezpodstawne. Organ wskazał również, iż o słuszności i prawidłowości działania organu przemawiają także wywody pełnomocnika skarżącego, który zauważa, że skarżący nie obarcza winą za zaistniały stan rzeczy organu pierwszej instancji, gdyż organ po prostu wysłał postanowienie o wszczęciu postępowania i decyzję o odpowiedzialności na taki adres jaki znał, gdzie jednak skarżący nie mógł tych przesyłek odebrać. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2014, poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Z treści art. 220 § 1 O.p. wynika, że od decyzji organu podatkowego wydanej w pierwszej instancji służy stronie środek prawny w postaci odwołania. Odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 223 § 1 i § 2 pkt 1 O.p.). W myśl art. 228 § 1 pkt 2 O.p. organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Obowiązkiem organu odwoławczego jest zbadanie we wstępnej fazie postępowania, czy wniesione odwołanie zawiera elementy niezbędne do jego rozpatrzenia, wskazane w treści art. 222 O.p., a przede wszystkim czy odwołanie zostało wniesione we wskazanym czternastodniowym terminie, wynikającym z cytowanego przepisu. Rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania uwarunkowane jest prawidłowym doręczeniem decyzji stronie. W rozpoznawanej sprawie wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego nie ma podstaw do przyjęcia, że przedmiotowe odwołanie wniesione zostało w ustawowym terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. Bezsporne w sprawie jest to, że decyzja organu pierwszej instancji została wysłana do skarżącego za pośrednictwem poczty, co oznacza, iż jej doręczenie powinno było nastąpić zgodnie z przepisami Rozdziału 5 Działu IV Ordynacji podatkowej, regulującymi zasady doręczania przesyłek w postępowaniu podatkowym. Zgodnie z art. 150 O.p. w przypadku niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 powołanej ustawy, dochodzi do zastępczego doręczenia przesyłki. Jeżeli doręczenie pisma (przesyłki) następuje za pośrednictwem operatora pocztowego, przechowuje on pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej (art. 150 § 1 pkt 1 O.p.), przy czym zobowiązany jest do dwukrotnego powiadomienia adresata przesyłki o pozostawieniu jej w określonej placówce pocztowej (art. 150 § 1a). Powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni. Natomiast zawiadomienie o pozostawaniu pisma w placówce pocztowej umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 150 § 2 O.p.). Jak wynika z akt sprawy przesyłka zawierająca decyzję Naczelnika [...]Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...]r. nr [...] została wysłana w dniu [...] r. za pośrednictwem Poczty Polskiej - placówka pocztowa S. - na adres skarżącego w D., ul. [...], kod pocztowy: [...]-[...]. Z powodu niemożności doręczenia przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję, w dniu [...] r. przesyłkę pozostawiono - co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru - na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym w D.. Natomiast z uwagi na niepodjęcie przesyłki w terminie 7 dni, w dniu [...] r. dokonano powtórnej awizacji przesyłki. W związku z niepodjęciem awizowanej przesyłki, w dniu [...] r. została ona zwrócona do nadawcy, tj. do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S.. W takiej sytuacji prawidłowo wywiódł organ odwoławczy, powołując się na przepis art. 150 O.p., że znajduje zastosowanie fikcja prawna doręczenia decyzji organu I instancji z dniem [...] r. i – w konsekwencji – że termin do złożenia odwołania od tej decyzji upłynął z dniem [...] r., a zatem przed wniesieniem przez stronę odwołania. Ochronie interesów strony, która nie dokonała czynności w terminie służy instytucja przywrócenia terminu. Instytucja przywrócenia terminu do wniesienia odwołania została uregulowana w art. 162 § 1 i § 2 O.p., który stanowi, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z brzmienia tego przepisu wynika, że aby można było rozpatrywać wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, najpierw taki termin musi być przez stronę uchybiony. Ponieważ ocenie podlega postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, to z akt sprawy powinno bezspornie wynikać, iż upłynął czternastodniowy termin, wskazany w art. 223 § 2 pkt 1 O.p., liczony od dnia doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji. Oznacza to, że obowiązkiem organu rozstrzygającego kwestię przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest ustalenie daty doręczenia stronie decyzji pierwszoinstancyjnej oraz dnia, w którym upływa termin do wniesienia odwołania od tej decyzji. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie organ podatkowy ustalenia takie poczynił i słusznie przyjął, że decyzja Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. została prawidłowo doręczona w trybie zastępczym, uregulowanym w art. 150 O.p., w dniu [...] r. r., a zatem termin do wniesienia odwołania upływał w dniu [...] r. Skarżący wniósł natomiast odwołanie w dniu [...] r., a więc po ustawowym terminie. Spór w rozpatrywanej sprawie sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia, czy organ podatkowy zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Mając na uwadze ugruntowane poglądy doktryny i orzecznictwa, brak winy strony w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy przeszkody tej nie można usunąć przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, niezależnej od woli strony i nie dającej się przezwyciężyć (np. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp.) – por. wyrok NSA z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11, LEX nr 1233075. W realiach rozpoznawanej sprawy racje, należy przyznać organowi który stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Jako przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia odwołania skarżący powołał brak możliwości wniesienia odwołania, z uwagi na brak wiedzy o wprowadzeniu decyzji do obiegu prawnego. Co warto podkreślić, strona skarżąca brak winy w uchybieniu terminu upatruje w niewłaściwym doręczeniu decyzji przez organ, tj. na nieaktualny adres skarżącego, pod którym skarżący faktycznie nie przebywał od [...] r. Organ bowiem wysłał przesyłkę na adres zameldowania, nie zaś na aktualny adres zamieszkania skarżącego. W ocenie Sądu powyższe zarzuty są całkowicie chybione. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to, że zaistniała sytuacja wynikała z działalności samego skarżącego i z jego winy. To skarżący nie dochował podstawowych obowiązków wynikających z przepisów prawa w zakresie aktualizacji danych ewidencyjnych. Podjęte przez organ czynności wykazały, że adresem zamieszkania skarżącego jest adres na który wysłano decyzję. Adres ten ustalono na podstawie kilku źródeł, w tym m.in. Systemu Rejestracji Centralnej "SeRCe", gdzie widniał on jako adres rejestracyjny. Adres ten został wskazany także przez Sąd Rejonowy K.- [...] w K. w piśmie z dnia [...] r. oraz wynikał z dokumentów urzędowych przedłożonych przez skarżącego (w tym także zaświadczenia L-4), a także ze złożonych przez niego zeznań PIT-37 za lata 2012-2014, będących w dyspozycji organu. Jednocześnie podkreślić należy, że organ nie dysponował innym adresem do korespondencji, bowiem strona takiego adresu nie wskazała. Odnosząc się do powyższego należy stwierdzić, że to strona skarżąca nie zadbała należycie o swoje interesy, bowiem to na stronie spoczywa obowiązek informowania organu o zmianie adresu. Sąd podziela zatem stanowisko organu, że dla organu podatkowego w zakresie ustalenia miejsca zamieszkania podstawowe znaczenie mają informacje zawarte w prowadzonych rejestrach. Taki sposób działania jest w pełni uprawniony i nie można oczekiwać, że organ podatkowy każdorazowo będzie prowadził postępowanie w celu ustalenia faktycznego adresu zamieszkania strony. Żaden przepis prawa nie zobowiązuje organu podatkowego do samodzielnego ustalania adresu w sytuacji, gdy podatnik podaje w zgłoszeniu identyfikacyjnym konkretny adres (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 stycznia 2014 r. sygn. akt I SA/Sz 969/14, www. orzeczenia.nsa.gov.pl). Pełnomocnik skarżącego błędnie przyjął również, że w rozpatrywanej sprawie organ wywodzi obowiązek aktualizacji danych w oparciu art. 146 O.p. Mając na uwadze stan faktyczny niniejszej sprawy, należy zgodzić się z organem odwoławczym, że obowiązek taki wywodzić należy nie z art. 146 O.p., a z art. 2 ust. 1 w zw. z ar. 9 ust. 1d ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1314 ze zm.). Zatem zasadnie przyjął organ, że dane zgromadzone w ramach ewidencji podatkowej stanowią podstawowe źródło informacji organów podatkowych o podatniku, na co wskazuje art. 9 ust. 1 i ust. 1d ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników. Należy podkreślić, że przepis ten a contrario wyłącza możliwość zmiany przez podatnika swoich danych w inny sposób, niż przez złożenie na odpowiednim formularzu stosownej aktualizacji. Skoro bowiem ustawa nałożyła na podatników obowiązek aktualizowania danych objętych zgłoszeniem poprzez dokonanie zgłoszenia aktualizacyjnego, to tym samym wyłączyła możliwość aktualizowania tych danych w innej formie (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt I SA/Kr 69/15, www. orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powyższego wynika, że na podmiotach podlegających ewidencjowaniu spoczywał obowiązek aktualizacji swoich danych podlegających zgłoszeniu identyfikacyjnemu, w tym adresu zamieszkania - w trybie i na zasadach określonych przepisami prawa. Należy zgodzić się również ze stanowiskiem organu, że zarzut naruszenia przepisu art. 25 k.c. przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie jest bezpodstawny. Jak słusznie wskazuje organ – w rozliczeniach z organami podatkowymi ważne jest miejsce zamieszkania, a nie zameldowanie podatnika. Ponadto w rozpoznawanej sprawie jako przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia odwołania skarżący wskazuje, że od [...] r. do [...] r. z powodu choroby nieprzerwanie korzystał ze zwolnień lekarskich, co znacznie ograniczyło jego mobilność i dotychczasową aktywność. Na dowód powyższego przedłożył zaświadczenie lekarskie. Odnosząc się do tych okoliczności należy stwierdzić, że nie mogą być one uznane za przesłanki wyłączające winę w uchybieniu terminu. Należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Pogląd o konieczności istnienia ze względu na chorobę niemożności działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i niewystarczalności w tym zakresie przedłożenia zaświadczenia lekarskiego znajduje szerokie potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 12 lipca 2011 r. II GSK 744/10, I FSK 356/09 i przywołane tam orzeczenia, wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., II OSK 144/09, wyrok NSA z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, wyrok NSA z 12 lutego 2008 r., II FSK 1145/07). W konsekwencji zdaniem Sądu należało uznać, że organ prawidłowo odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie upatrując w stanie sprawy takich szczególnych okoliczności, występujących po jego stronie, które pozwalałyby stwierdzić, że strona uprawdopodobniła brak winy w niedotrzymaniu terminu do dokonania czynności złożenia odwołania od doręczonej decyzji. Mając na uwadze powyższe ustalenia brak jest ustawowych przesłanek do uwzględnienia skargi, w związku z czym należało ją oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). ----------------------- 13 12

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło