III SA/Gl 439/25
WyrokWSA w Gliwicach2026-02-02
Skład orzekający: Barbara Brandys-Kmiecik, Magdalena Jankiewicz, Dorota Fleszer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ prowadzący publiczne przedszkole, który przekształcił się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w okresie pomiędzy pobraniem dotacji a wydaniem decyzji o jej zwrocie, jest właściwym podmiotem do zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organem właściwym do zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości jest podmiot, który prowadził przedszkole w dacie przyznania i przekazania dotacji, a nie jego następca prawny. Podkreślono, że to poprzedni organ prowadzący był dysponentem środków i ponosił odpowiedzialność za ich prawidłowe wydatkowanie i rozliczenie. Zmiana organu prowadzącego w okresie późniejszym, w ocenie Sądu, może nosić charakter obejścia prawa w celu uniknięcia odpowiedzialności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości przez J.P., prowadzącą publiczne przedszkole. W okresie pobrania dotacji (2019-2021) skarżąca była osobą fizyczną, jednak przed wydaniem decyzji o zwrocie dotacji, organ prowadzący przedszkole został zmieniony na spółkę z o.o., w której skarżąca nadal miała znaczący udział i pełniła funkcję prezesa. Organy administracji uznały, że skarżąca jest właściwym podmiotem do zwrotu dotacji, mimo zmiany formy prawnej prowadzenia przedszkola. Skarżąca kwestionowała tę decyzję, zarzucając m.in. skierowanie decyzji do niewłaściwego podmiotu oraz brak należytego postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Dorota Fleszer, Protokolant Specjalista Izabela Maj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2026 r. sprawy ze skargi J.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 28 lutego 2025 r. nr SKO.FD/41.4/7/2025/381 w przedmiocie określenia i zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości za 2019 r., 2020 r., 2021 r. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z 28 lutego 2025r. nr SKO.FD/41.4/7/2025/381 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach po rozpatrzeniu odwołania skarżącej J. P. prowadzącej Publiczne Przedszkole [...] w K., od decyzji Prezydenta Miasta K. z 10 grudnia 2024r. nr [...] w przedmiocie zwrotu dotacji:
1. uchyliło zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w zakresie punktu 1. i w tym zakresie umorzyło postępowanie w sprawie;
2. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji w pozostałym zakresie.
Z akt sprawy wynika, że decyzją z 10 grudnia 2024r. Prezydent Miasta K. wydał decyzję w przedmiocie:
1. określenia skarżącej wysokości dotacji pobranej w nadmiernej wysokości za 2019 rok w kwocie 2 133 343,61 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych, naliczanymi począwszy od dnia następującego po upływie terminu zwrotu, tj. 15 dni od dnia otrzymania wystąpienia pokontrolnego, czyli od dnia 25 maja 2022 r. do dnia zapłaty;
2. określenia wysokości dotacji pobranej w nadmiernej wysokości za 2020 rok w kwocie 2 193 317,29 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych, naliczanymi począwszy od dnia następującego po upływie terminu zwrotu, tj. 15 dni od dnia otrzymania wystąpienia pokontrolnego, czyli od dna 25 maja 2022 roku do dnia zapłaty;
3. określenia wysokości dotacji pobranej w nadmiernej wysokości za 2021 rok w kwocie 585 850,54 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych, naliczanymi począwszy od dnia następującego po upływie terminu zwrotu, tj. 15 dni od dnia otrzymania wystąpienia pokontrolnego, czyli od dnia 25 maja 2022 roku do dnia zapłaty;
4. nakazania stronie zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości wraz z odsetkami, w terminie 15 dni od dnia doręczenia decyzji;
5. nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności co do punktów 1-4;
6. umorzenia postępowania w sprawie zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości za rok 2022 z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie SKO stwierdziło, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji ani do umorzenia postępowania z uwagi na podnoszone przez skarżącą zarzuty skierowania zaskarżonej decyzji do osoby, nie będącej stroną w sprawie, gdyż – zdaniem strony - to P sp. z o.o. czyli aktualny w dacie wydania decyzji organ prowadzący jest organem, wobec którego powinno być prowadzone postępowanie.
Oceniając zasadność tego zarzutu, SKO przypomniało, że 28 września 2017r. Prezydent Miasta K. udzielił skarżącej zezwolenia na założenie publicznego przedszkola. Decyzja ta została zmieniona decyzją z 16 maja 2022r. w części dotyczącej organu prowadzącego przedszkole, tj. na P Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
Jednak w latach 2019-2021 tj. w czasie, w którym wydatkowana została dotacja, organem prowadzącym przedszkole była skarżąca jako osoba fizyczna. Zmiana organu prowadzącego następuje z dniem, w którym decyzja o zmianie decyzji w przedmiocie założenia przedszkola w ten sposób, że zmieniono organ prowadzący placówkę, stała się prawomocna. Nowy organ nie ponosi odpowiedzialności za wydatkowanie dotacji przez poprzedni organ prowadzący, zatem to do organu prowadzącego placówki oświatowe w chwili pozyskania środków dotacyjnych powinna być skierowana decyzja o zwrocie dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Nie doszło zatem do nieprawidłowego oznaczenia strony postępowania, co miało skutkować nieważnością decyzji.
Odnośnie dotacji za rok 2019 SKO uznało, że konieczne jest uchylenie decyzji organu I instancji z 10 grudnia 2024 r. nr [...] w zakresie punktu 1., tzn. w sprawie określenia kwoty zwrotu dotacji oświatowej za rok 2019 r. i umorzenie postępowania w tym zakresie. Wynika to z faktu, że zgodnie z art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1530 ze zm.) do należności wskazanych w art. 60 tej ustawy (obejmujących również przedmiotową dotację) stosuje się odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej, w tym przepisy dotyczące przedawnienia. Zgodnie więc z art. 70 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 111), zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności danego podatku. Zatem w odniesieniu do dotacji oświatowych pięcioletni termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg z końcem roku, w którym beneficjent otrzymał i miał wykorzystać dotację czyli w niniejszej sprawie w odniesieniu do dotacji za 2019r. termin ten upływał 31 grudnia 2024r. Organ wyjaśnił też, dlaczego uznał, że do tych należności nie znajdują zastosowania przepisy o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia wynikające z przepisów covidowych. Wskazał, że z uwagi na odpowiednie stosowanie przepisów działu III Ordynacji podatkowej, sprawy związane ze zwrotem dotacji podlegają przepisom prawa podatkowego, które nie ulegały zawieszeniu w związku z przepisami covidowymi. Powołał się na stanowisko zaprezentowane w wyrokach WSA w Gliwicach z 4 grudnia 2024 r., sygn. akt III SA/Gl 311/24; WSA w Gdańsku z 26 listopada 2024 r., sygn. akt I SA/Gd 647/24; WSA w Lublinie z 24 listopada 2023 r. sygn. akt I SA/Lu 406/23; WSA we Wrocławiu z 7 listopada 2023 r., sygn. akt III SA/Wr 957/22. Nie wystąpiły też przesłanki powodujące zawieszenie lub przerwanie biegu terminu przedawnienia zobowiązania, bowiem postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z uwagi na wszczęcie wobec skarżącej postępowania restrukturyzacyjnego, a co za tym idzie nie został zastosowany środek egzekucyjny, o którym strona zostałaby zawiadomiona przed końcem roku 2024.
Natomiast co do określenia wysokości dotacji podlegającej zwrotowi za poszczególne lata SKO wskazało na ustalenia kontroli przeprowadzonej u skarżącej w dniach od 10 stycznia 2022r. do 18 lutego 2022r.
Zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia kontroli zostało odebrane przez stronę 03 stycznia 2022r. W dniu 10 stycznia 2022r. tj. dniu rozpoczęcia kontroli, osoba upoważniona do reprezentowania organu prowadzącego nie przedstawiła zespołowi kontrolnemu żadnych dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia kontroli. W dniu 17 stycznia 2022 r. kontrolowany okazał zespołowi kontrolnemu następujące dokumenty: oryginał Statutu jednostki, oryginał Regulaminu wynagradzania pracowników oraz potwierdzone za zgodność z oryginałem orzeczenia o niepełnosprawności dwójki dzieci. Kontrolującym nie okazano natomiast dokumentacji potwierdzającej przebieg pracy dydaktyczno – wychowawczej tzn. dzienników zajęć przedszkola, umów zawartych z rodzicami dzieci, dzienników rewalidacyjno – wychowawczych. Ponadto reprezentant organu prowadzącego przedłożył nieuwierzytelnioną kserokopię wybranych dokumentów finansowych, której wstępna analiza wykazała, iż brak było na nich stosownych opisów, o których mowa w § 11 ust. 3.1. oraz § 11 ust. 4 uchwały nr [...] Rady Miasta K. z 28 października 2021r. Kolejno, pismami z 17 stycznia 2022 r., 31 stycznia 2022r., kontrolujący wyznaczyli następne terminy na przedstawienie niezbędnej dokumentacji oraz wzywali do natychmiastowego zaprzestania utrudniania prowadzenia czynności kontrolnych. Ogółem pracownicy Wydziału Audytu i Kontroli UM ośmiokrotnie zwracali się o wgląd do pełnej dokumentacji organizacyjnej, finansowo - księgowej, ale do dnia zakończenia kontroli dokumentacja nie została dostarczona.
Pomimo kilkukrotnego ustalenia terminu organ prowadzący nie podjął współpracy z zespołem kontrolnym i nie okazał dokumentacji zapisu dzieci do przedszkola. Nie przedstawiono również umów z rodzicami, dzienników zajęć ani dokumentacji finansowo - księgowej za lata kontrolowane, tj. 2019 i 2020 oraz 2021-2022. Szczegółowe ustalenia kontroli przedstawiono w protokole kontroli, który 18 lutego 2022r. został jednostronnie podpisany przez kontrolujących.
W wyniku kontroli ustalono, iż kwoty: 2.133.343,61 zł za rok 2019, 2.193.317,29 zł za rok 2020, 585.850,54 zł za rok 2021, 30.176,56 zł za okres od stycznia do lutego 2022, zostały pobrane w nadmiernej wysokości w związku z nieudokumentowaniem statusu ucznia, tj. dokumentów potwierdzających zapisanie dziecka do przedszkola, obecności dzieci na zajęciach, tj. nieprzedłożenie dzienników zajęć, list obecności, arkuszy organizacyjnych.
Ponieważ realizacja podstaw programowych podlega nadzorowi pedagogicznemu sprawowanemu przez Kuratora Oświaty, o czym stanowi art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo oświatowe, [...] Kurator Oświaty w K. przeprowadził w placówce kontrolę doraźną, mającą na celu m.in. zweryfikowanie zgodności z przepisami prawa prowadzenia dokumentacji przebiegu nauczania, wychowania i opieki w roku szkolnym 2018/2019, 2019/2020, 2020/2021, tj. w okresie obejmującym również przedmiot kontroli prowadzonej przez Wydział Audytu i Kontroli organu I instancji. [...] Kuratorowi Oświaty nie udostępniono dzienników zajęć przedszkola prowadzonych we wskazanych latach, a Wicedyrektor Przedszkola pisemnie oświadczył, iż dzienniki zajęć były prowadzone papierowo i zostały omyłkowo zutylizowane przez pracownika archiwum. W związku z powyższym, zespół kontrolny nie mógł potwierdzić, iż w ww. h latach w przedszkolu były prowadzone dzienniki zajęć oraz był dokumentowany przebieg pracy wychowawczo - dydaktycznej z dziećmi, co stanowiłoby podstawę do uznania dotacji pochodzącej z budżetu miasta za pobraną prawidłowo.
W związku z nieudostępnieniem ani dokumentacji organizacyjnej i finansowo – księgowej organowi dotującemu ani dokumentacji przebiegu nauczania, wychowania i opieki organowi nadzoru pedagogicznego, organ I instancji podjął dalsze działania i na zasadzie kontroli krzyżowej opartej na oświadczeniach rodziców wybranych losowo dzieci, dokonał sprawdzenia prawidłowości pobrania dotacji m.in. za rok 2021 oraz 2022. Kontrola ta wykazała liczne nieprawidłowości, na podstawie których stwierdzono, że otrzymana dotacja w wysokości 585.850,54 zł za 2021r. oraz 30.172,56 zł za I i II 2022 r. stanowiła dotację pobraną w nadmiernej wysokości. Prezydent Miasta stwierdził bowiem, że nie można uznać, że przedkładane przez organ prowadzący dokumenty tj. informacje miesięczne o liczbie uczniów oraz rozliczenia wykorzystania dotacji za lata 2019-2022 są zgodne ze stanem faktycznym.
Na podstawie przeprowadzonej kontroli danych za okres od stycznia 2019r. do lutego 2022r. zespół kontrolny uznał, że kwoty dotacji w wysokości: 2.133.343,61 zł za rok 2019, 2.193.317,29 zł za rok 2020, 585.850,54 zł za rok 2021 oraz 30.176,56 zł za okres I-II/2022 stanowią pobranie dotacji w nadmiernej wysokości, co skutkuje koniecznością ich zwrotu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, o czym stanowi art. 252 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 5 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych.
Organ I instancji wezwał więc organ prowadzący do wykazywania do dotacji dzieci, które faktycznie uczęszczają do przedszkola i zwrotu kwot dotacji uznanych za pobrane w nadmiernej wysokości wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych w terminie 15 dni od daty otrzymania wystąpienia pokontrolnego. Ponieważ do dnia wydania decyzji organu I instancji skarżąca zwrotu nie dokonała, organ wszczął postępowanie administracyjne w celu wydania decyzji określającej kwotę dotacji oświatowej podlegającej zwrotowi do budżetu miasta, w wyniku którego wydał decyzję z 10 grudnia 2024r. zobowiązującą do zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości za lata 2019r. – 2021r. i nakazał jej zwrot w terminie 15 dni od dnia doręczenia decyzji, natomiast dotację pobraną w nadmiernej wysokości za okres od stycznia do lutego 2022 roku organ dotujący potrącił w roku 2022 z dotacji bieżącej/należnej w roku 2022, co skutkowało umorzeniem postępowania w tej części.
Organ I instancji wskazał, że pracownicy Wydziału Audytu i Kontroli w ramach swoich kompetencji w czasie kontroli całkowicie wyczerpali wszelkie możliwości dowodowe. Tym samym nie ma podstaw do wykonywania ponownych czynności w tej sprawie. Wskazał też, że z zawiadomienia organu prowadzone jest postępowanie przez Komendę Wojewódzką Policji w K. Wydział do Walki z Korupcją pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w K. - wg sygn. akt [...], [...]. Wszelka dokumentacja organu prowadzącego oraz ww. przedszkola dot. okresu 2017-2022 jest zabezpieczona przez organa ścigania, a ponadto przesłuchaniem objęci są rodzice/opiekunowie prawni dzieci wykazywanych przez ww. przedszkole do dotacji, którzy to rodzice nagminnie zaprzeczają, aby ich dzieci były przez nich zapisane do przedszkola prowadzonego przez stronę, na którego prowadzenie otrzymała ona dotację stanowiącą przedmiot niniejszego postępowania.
Natomiast fakt, że kontrolujący ośmiokrotnie zwracali się o wgląd do pełnej dokumentacji organizacyjnej oraz finansowo - księgowej lecz jej nie otrzymali wskazuje, że strona celowo utrudniała kontrolę. W przypadku, gdy strona nie przedstawiła dokumentów potwierdzających wydatki oraz celu, na które zostały one przeznaczone, nie można zweryfikować czy wydatki te zostały faktycznie poniesione, ani tego na jakie cele zostały rozdysponowane, a to na podmiocie dotowanym spoczywa ciężar wykazania, że otrzymana kwota dofinansowania została skonsumowana na realizację określonych celów. Natomiast przekazane szkołom środki pochodzą ze źródeł publicznych, a tym samym podlegają szczególnej dbałości w przypadku ich wydatkowania.
Prezydent Miasta powołując się na art. 108 § 1 Kpa orzekł także o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności uzasadniając to przesłanką interesu społecznego. Sprawa dotyczy finansów publicznych, a więc podlegających szczególnej ochronie, które beneficjent zobowiązany jest wydatkować na realizację ściśle określonych celów. Zatem w świetle zaistniałych okoliczności dot. wyłudzenia dotacji pochodzącej z takich publicznych środków, zasadne jest nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Organ odwoławczy rozpoznając odwołanie strony podzielił zdanie organu pierwszej instancji, że ciężar udowodnienia prawidłowości wydatkowania i rozliczenia dotacji spoczywa na dotowanym, którego obowiązkiem jest właściwe i rzetelne udokumentowanie wydatków, poprzez przedłożenie dowodów je potwierdzających. Dlatego wskazał, że zaniechanie przedstawienia przez stronę dowodów, pomimo wielokrotnego wezwania przez organ oraz kilkukrotnego wyznaczania skarżącej terminu do przedłożenia dokumentów, wyłącza możliwość skutecznego podnoszenia zarzutu, że decyzja I instancji jest niezgodna z prawem wskutek naruszenia obowiązku organu wyjaśnienia okoliczności sprawy zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a.
Organ odwoławczy ocenił przy tym, że wniosek o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej celem przesłuchania rodziców wszystkich dzieci uczęszczających do przedszkola w latach 2019-2021 oraz przesłuchania nauczycieli prowadzących w tym okresie zajęcia zmierza do przedłużenia postępowania i jest niecelowe wobec zebranego w sprawie materiału dowodowego. Podobnie bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostawałoby przeprowadzanie dowodu z akt rejestrowych dotyczących zmiany organu prowadzącego, bowiem zmiana organu prowadzącego w roku 2022 nie wpływa na to, kto powinien być uznany za stronę postępowania w sprawie zwrotu dotacji. Skarżąca - w ocenie organu odwoławczego - miała wystarczającą ilość czasu i możliwości, aby odtworzyć dokumentację przedszkola niezbędną do obrony swoich praw, w tym zniszczone pomyłkowo dzienniki lekcyjne, co zresztą zaleciło Kuratorium Oświaty w protokole pokontrolnym z 1 marca 2022 r. Jednak skarżąca do dnia rozpatrywania odwołania nie przedłożyła odtworzonej dokumentacji.
SKO uznało więc, że decyzja Prezydenta Miasta z 10 grudnia 2024 r. w zakresie punktów 2-6 zasługuje na utrzymanie jej w obrocie prawnym, natomiast rozstrzygnięcie w zakresie punktu 1. należało uchylić a sprawę umorzyć z uwagi na przedawnienie zobowiązania za rok 2019.
Ponadto SKO odniosło się do nadania decyzji przez organ I instancji rygoru natychmiastowej wykonalności uznając, że spełnione zostały konieczne ku temu przesłanki ustawowe.
Na to rozstrzygnięcie w zakresie jego pkt. 2 strona wywiodła skargę do sądu administracyjnego. W skardze zarzuciła:
1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 28 k.p.a. w zw. z art. 29 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez skierowanie decyzji administracyjnej w stosunku do skarżącej jako byłego organu prowadzącego przedszkole, podczas gdy w rzeczywistości przedmiotowa decyzja winna być skierowana wyłącznie wobec aktualnego organu prowadzącego, tj. spółki P sp. z o.o. z siedzibą w K., co skutkuje nieważnością zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.
2. Naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., a także naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędnie powielenie przez SKO ustaleń poczynionych przez organ I instancji, w tym bezkrytyczne zaakceptowanie braku przeprowadzenia należytego postępowania kontrolnego i dowodowego w sprawie (w tym zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony oraz wnioskowanych świadków), a także zaniechanie dokonania dostatecznego i wyczerpującego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do przedwczesnego i niezasadnego przyjęcia, iż dotacja oświatowa została pobrana w nadmiernej wysokości przez skarżącą.
3. Naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 79 § 1 k.p.a. poprzez oparcie decyzji na podstawie nieweryfikowanych pisemnych oświadczeniach losowo wybranych rodziców dzieci, podczas gdy zachodziła konieczność wyznaczenia rozprawy celem ustnego przesłuchania rodziców, co w konsekwencji uniemożliwiło stronie obronę swych interesów prawnie chronionych i możliwość zadawania pytań świadkom, co z kolei miało wpływ na wynik sprawy.
4. Naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych strony o dopuszczenie dowodu z ustnego przesłuchania rodziców wszystkich dzieci uczęszczających do przedszkola w latach 2019 - 2021 oraz nauczycieli pracujących w placówce w kwestionowanym okresie na okoliczność faktycznego funkcjonowania przedszkola w latach 2019-2021 oraz uczęszczania do nich dzieci.
5. Naruszenie art. 34 ust. 1 i 2 w zw. z art. 24 ust. 1 i art. 35 ust. 1 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych poprzez błędne przyjęcie, iż skarżąca pobrała dotację oświatową w nadmiernej wysokości, podczas gdy przedszkolakiem jest każde dziecko zapisane do przedszkola a dla prawidłowości pobrania dotacji nie ma znaczenia frekwencja (obecność) dziecka w przedszkolu; dotacja oświatowa jest świadczeniem jednorazowym, wypłacanym jedynie w 12 częściach; placówka nie ma żadnego realnego wpływu na frekwencje dziecka w przedszkolu (np. z uwagi na chorobę, wakacje, okoliczności losowe, jednostronne decyzje rodziców), a w rzeczywistości wszystkie dzieci uczęszczały do przedmiotowego przedszkola i w dotacja była w pełni należna.
6. Naruszenie art. 8 § 1 k.p.a. poprzez zakwestionowane całej dotacji pobranej przez stronę w latach 2020 - 2021, w sytuacji gdy w tych latach placówka funkcjonowała i realizowała zadania z zakresu kształcenia, wychowania i opieki.
Mając na uwadze powyższe zarzuty wniosła o:
1. Wyznaczenie rozprawy.
2. Wstrzymanie przez SKO wykonania decyzji II instancji na podstawie art. 61 § 2 pkt. 1 p.p.s.a. do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowo-administracyjnego, albowiem wykonanie tej decyzji spowoduje trudne do odwrócenia skutki rzeczowe i finansowe dla skarżącej; ewentualnie - w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku przez SKO - o wstrzymanie wykonania decyzji na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. przez WSA.
3.Uchylenie decyzji SKO w zaskarżonym zakresie oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania w całości.
4. Zasądzenie na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi.
Wskazało, że w KW Policji w K. prowadzone jest postępowanie w sprawie z zawiadomienia organu prowadzącego o podejrzeniu popełnienia przez skarżącą przestępstwa polegającego na:
- wykorzystywaniu danych osobowych bez wiedzy i zgody osób, których dane te dotyczą,
- fałszowaniu danych osobowy dzieci oraz adresów zamieszkania rodziców/opiekunów,
- podejrzeniu umyślnego fałszowania dokumentacji przedszkolnej i finansowo - księgowej,
- umyślnym wprowadzeniu w błąd pracowników Urzędu Miasta K. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci dotacji oświatowej,
- narażeniu finansów publicznych na uszczuplenie,
czym doprowadzono do wyłudzenia środków publicznych z budżetu miasta K. w okresie od stycznia 2018 r. do lutego 2022 r. w łącznej kwocie 6.008.608,32 zł., tj. czynów określonych w art. 223 § 6, art. 266 § 1, art. 270 § 1 i § 3, w związku z art. 297 § 1 kk, art. 276, art. 286 § 1 kk, art. 82 § 1 kks, art. 107 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych.
Jednocześnie SKO oświadczyło, że w trakcie tego postępowania karnego skarżąca przyznała się do zarzucanych jej czynów mających związek z wyłudzaniem dotacji oświatowej, w tym dotacji oświatowej od Miasta K. w latach 2017-2022.
Kolegium poinformowało także, że wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji został rozpatrzony postanowieniem z 5 maja 2025 r., którym Kolegium odmówiło wstrzymania wykonania decyzji.
Postanowieniem z 4 czerwca 2025r. WSA również odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, a zażalenie na to orzeczenie zostało oddalone postanowieniem NSA z 21 sierpnia 2025r.
W piśmie procesowym z 29 maja 2025r. strona stwierdziła, że postępowanie karne nie zostało prawomocnie zakończone - nie został nawet złożony akt oskarżenia – i w żaden sposób nie wiąże organów administracji ani sądu administracyjnego, a obowiązuje zasada domniemania niewinności. Podtrzymała zarzut nieprzeprowadzenia należytego postępowania dowodowego, w tym dowodu z przesłuchania strony i rodziców dzieci oraz skierowania decyzji do podmiotu nie będącego stroną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935, ze zm.) - dalej także: ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy).
Jako pierwszy Sąd ocenił najdalej idący zarzut nieważności decyzji z uwagi na jej skierowanie do osoby niebędącej stroną, którą – zdaniem skarżącej – winna być spółka będąca organem prowadzącym przedszkole w dacie wydania decyzji.
Sądowi znane są orzeczenia sądów administracyjnych, w których prezentowane jest takie stanowisko, ale stanowczo go nie podziela i to z kilku powodów.
- Po pierwsze, pogląd taki istotnie jest wyrażany, ale są również wyroki odmienne. Tytułem przykładu wskazać można np. wyrok V SA/Wa 1228/23, czy wyroki sygn. akt I SA/Gl 333/12; sygn. akt III SA/Wr 245/12; sygn. akt I SA/Po 410/12; sygn. akt I SA/Lu 384/12.
- Po wtóre, wyroki wyrażające stanowisko prezentowane także przez skarżącą, że skoro to przedszkole jest beneficjentem dotacji, to ewentualny obowiązek zwrotu ciąży na aktualnym organie prowadzącym to właśnie przedszkole opiera się na błędnej wykładni art. 16 ust. 1 ufzo i utożsamieniu beneficjenta dotacji z jej dysponentem. Tak np. wskazano w wyroku III SA/Kr 302/24, gdzie Sąd stwierdził , że "zgodnie z art. 17 ust. 3 u.f.z.o. dotację (na ucznia) otrzymuje przedszkole."
Faktem jest, że stosownie do art. 16 ust. 1 ustawy z 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (w stanie prawnym niniejszej sprawy: Dz. U. z 2020 r., poz. 17 ze zm.) – dalej powoływana jako ufzo, prowadzone przez osoby prawne niebędące jednostkami samorządu terytorialnego oraz osoby fizyczne publiczne przedszkola niebędące przedszkolami specjalnymi otrzymują na każdego ucznia z budżetu gminy dotację w wysokości równej podstawowej kwocie dotacji dla przedszkoli, z tym że na ucznia niepełnosprawnego w wysokości nie niższej niż kwota przewidziana na takiego ucznia niepełnosprawnego przedszkola w części oświatowej subwencji ogólnej dla gminy.
Jednak zdaniem Sądu orzekającego sformułowanie, że przedszkole otrzymuje dotację należy rozumieć w ten sposób, że to przedszkole (a nie np. organ prowadzący) jest beneficjentem dotacji, ale nie zmienia faktu, że dysponuje nią organ prowadzący, który pobiera ją na potrzeby przedszkola a ściślej na realizację zadań z zakresu opieki przedszkolnej. I to tylko ten organ decyduje o faktycznym sposobie wykorzystania dotacji, a skoro tak, to ponosi również odpowiedzialność za sposób jej wydatkowania. Jak słusznie stwierdził WSA w Warszawie w wyroku z 25 kwietnia 2024r. o sygn. akt V SA/Wa 1228/23 "okoliczność, że dotacja jest przyznawana zgodnie z art. 35 ufzo na dofinasowanie realizacji zadań placówek wychowania przedszkolnego i to placówka jest beneficjentem, nie może przesądzać o automatycznym wskazywaniu jako adresata decyzji aktualnego organu prowadzącego." Pogląd ten Sąd orzekający w pełni podziela i przyjmuje za własny.
Oczywistym dla Sądu jest fakt, że to skarżąca prowadziła w spornym okresie działalność gospodarczą polegają na prowadzeniu przedszkola i to ona – chociaż na potrzeby przedszkola - otrzymała dotację z budżetu jst i to ona była dysponentem przekazanych środków. Zatem jeśli to skarżąca była faktycznym dysponentem dotacji i była zobowiązana do wydatkowania jej tylko na określone cele, to także ona miała obowiązek rozliczenia się z otrzymanych środków publicznych. Jeśli zaś wydatkowała dotację nieprawidłowo, co organy obu instancji wykazały w swych decyzjach, to oznacza to, że ona i tylko ona jako uprawniona do gospodarowania środkami z dotacji powinna być zobowiązana do ich zwrotu.
Przyjęcie założenia przeciwnego jest nie tylko nieracjonalne, ale także logicznie wewnętrznie sprzeczne z założeniem, że to przedszkole otrzymuje dotację w rozumieniu dysponowania nią. Gdyby bowiem hipotetycznie podzielić stanowisko skarżącej, że dotację otrzymuje przedszkole, to przecież również przedszkole powinno ją zwrócić. Przy takim założeniu trudno logicznie wytłumaczyć dlaczego - choć otrzymującym dotację jest przedszkole - do zwrotu zobowiązany jest organ prowadzący i to w dodatku inny, niż dotację pobrał i nią dysponował z naruszeniem prawa. Jeśli zaś założyć, że dotację otrzymuje organ prowadzący, ale z przeznaczeniem na potrzeby beneficjenta czyli na prowadzenie przedszkola, to wyjaśnia to dlaczego obowiązek zwrotu obciąża właśnie organ prowadzący, a nie "przedszkole".
- Z decyzji organu I instancji wynika, że tryb udzielania dotacji określony został w uchwałach:
-- nr [...] Rady Miasta K. z 25 października 2018r. w sprawie trybu udzielania i rozliczania dotacji udzielanych z budżetu Miasta K. niepublicznym oraz publicznym szkołom i innym placówkom oświatowym prowadzonym przez osoby fizyczne i prawne oraz trybu prze[prowadzania kontroli prawidłowości ich pobrania i wykorzystania (Dz. Urz. Woj. [...]. Z 2018r., poz. [...]);
-- nr [...] Rady Miasta K. z 28 października 2021r. w sprawie trybu udzielania i rozliczania dotacji udzielanych z budżetu Miasta K. niepublicznym oraz publicznym szkołom i innym placówkom oświatowym prowadzonym przez osoby fizyczne i prawne oraz trybu przeprowadzania kontroli prawidłowości ich pobrania i wykorzystania (Dz. Urz. Woj. [...]. z 2021r., poz. [...]).
Zgodnie z ich analogicznymi w tej kwestii zapisami, udzielenie dotacji następowało na podstawie wniosku złożonego na dany rok w terminie do 30. września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji przez organ prowadzący przedszkole. Z powyższego wynika, że to osoba prowadząca składa wniosek o przyznanie dotacji w określonej wysokości, gdyż ta zależy od liczby uczniów, którą wskazuje wnioskodawca. Konsekwencją jest to, że dotacja przyznawana jest temu organowi prowadzącemu w wyniku uwzględnienia jego wniosku i to ten organ ma ją przeznaczyć na dofinansowanie zadań prowadzonego przez siebie przedszkola. Zatem skoro to skarżąca złożyła wniosek i otrzymała dotację, to również ona zobowiązana jest do jej prawidłowego wykorzystania i rozliczenia, a także ewentualnego zwrotu.
- Żaden przepis ufzo nie wskazuje, że to nowy organ prowadzący winien być stroną postępowania. Natomiast okoliczności omówione w pkt. poprzednich, m.in. dot. możliwości wnioskowania o przyznanie dotacji, jej pobrania i obowiązku rozliczenia, a także odpowiedzialność za działalność przedszkola, w tym finansowa wskazują, że przymiot strony w postępowaniu zwrotowym posiada ten podmiot, który dotację pobrał.
- Kolejnym argumentem może być fakt, że aprobata poglądu, że to nowy podmiot prowadzący zobowiązany jest do zwrotu dotacji mogłaby w szczególnych przypadkach prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia dotychczasowego prowadzącego. Gdyby bowiem przedmiotem decyzji zwrotowej nie była część dotacji wydatkowana niezgodnie z przeznaczeniem, lecz część niewydatkowana do końca roku budżetowego, to ta część winna być w posiadaniu dotychczasowego organu prowadzącego, który ją otrzymał, ale nie wydał. Brak jest zatem podstaw do żądania zwrotu tych środków od podmiotu, który nigdy nimi nie dysponował z jednoczesnym pozostawieniem ich w dyspozycji dotychczasowego organu prowadzącego, który – mimo, że nie wydał ich na zadania z zakresu kształcenia, wychowania i opieki, nadal może nimi dysponować, gdyż nie ciąży na nim obowiązek ich zwrotu.
- Innym argumentem jest, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą decyzja orzekająca o zwrocie dotacji ma charakter deklaratoryjny, więc nie tworzy nowego zobowiązania, a jedynie nadaje istniejącemu już zobowiązaniu określoną w decyzji postać (art. 21 § 1 pkt 1 i § 3 o.p.). Cechą decyzji deklaratoryjnych jest to, że jedynie potwierdzają zaistnienie zobowiązania powstałego z mocy prawa oraz faktów. Zobowiązanie do zwrotu dotacji powstaje bowiem z mocy zaistnienia określonych okoliczności faktycznych, którą jest pobranie środków w nadmiernej wysokości, ponad to co się zgodnie z przepisami prawa (umową) beneficjentowi należało lub w wysokości wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania (zob. np. wyrok WSA w Olsztynie z 27.10.2021 r., I SA/Ol 541/21, LEX nr 3253471, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 8.07.2020 r., II SA/Go 75/20, LEX nr 3035302).
Z powyższego wynika, że zobowiązanie do zwrotu powstało w tym dniu i wobec tego podmiotu, który wydatkował środki dotacyjne niezgodnie z przeznaczeniem albo nie wydatkował ich do końca roku budżetowego, zatem to on powinien być adresatem decyzji, która to jedynie stwierdza.
- Kolejną przesłanką jest to, że zwrot dotacji przez podmiot inny, niż ten, który ją pobrał byłoby równoznaczne z odpowiedzialnością za dług cudzy. W takim przypadku odpowiedzialność taka musiałaby znaleźć umocowanie w przepisach prawa: czy to w ordynacji podatkowej wg przepisów o odpowiedzialności osób trzecich, czy w Kodeksie cywilnym wg przepisów o odpowiedzialności nabywcy przedsiębiorstwa albo o przejęciu długu, czy odpowiedzialności za zobowiązania zabezpieczone ograniczonymi prawami rzeczowymi t.j. hipoteką lub zastawem. Natomiast wyroki prezentujące pogląd o konieczności zwrotu dotacji przez podmiot inny niż ją otrzymał nie uzasadniają na jakiej podstawie prawnej miałoby dojść do przejścia długu na osobę trzecią niż ta, w stosunku do której powstało zobowiązanie do zwrotu, a które – jak już wskazano - powstaje przecież z mocy prawa.
- W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że "Skoro w wyniku przekazania uprawnień do prowadzenia jednostki oświatowej dokonana zostaje czynność materialno-techniczna w postaci zmiany wpisu, to taki akt należy zakwalifikować do zakresu prawa administracyjnego i brak podstaw, aby do tej czynności miały zastosowanie inne regulacje, w tym np. z zakresu prawa cywilnego, i decydowały o tym, kto jest organem prowadzącym, a w dalszej perspektywie, kto ma status strony w postępowaniu o zwrot dotacji."
Powyższy pogląd opiera się na błędnym założeniu powiązania zmiany organu prowadzącego z automatyczną zmianą organu zobowiązanego do zwrotu, a przecież są to zupełnie odrębne zagadnienia. Należy się zgodzić z twierdzeniem skarżącej, że zmiana wpisu organu prowadzącego stanowi czynność materialno – techniczną, regulowaną przepisami prawa administracyjnego. Ale przecież ustalenie kto w danym dniu jest organem prowadzącym, z jakim momentem zmiana ta następuje i jaki jest charakter tego aktu (czynność z zakresu administracji publicznej a nie cywilistyczna), nie pozostaje w żadnym związku z tym, kto jest zobowiązany do zwrotu niewłaściwie wydatkowanej czy niewydanej w terminie dotacji przyznanej w poprzednich latach. Są to dwie zupełnie odrębne kwestie, które zostały przez skarżącą utożsamione bez podstawy prawnej ku temu.
- Końcowo i jedynie posiłkowo można wskazać, że do podobnych wniosków prowadzi ścisła wykładnia językowa. Instytucja zwrotu zakłada, że zobowiązany posiada lub przynajmniej posiadał przedmiot tego zwrotu. Nie można zwrócić czegoś, czego się nigdy nie posiadało. Skoro aktualny organ prowadzący nigdy nie dysponował dotacją, którą pobrał poprzedni prowadzący, to po prostu nie jest w posiadaniu niczego, co potencjalnie mógłby zwrócić.
Z wszystkich przytoczonych względów Sąd stanowczo opowiada się za stanowiskiem, że stroną postępowania o zwrot dotacji powinien być ten podmiot, który prowadził przedszkole w dacie przyznania i przekazania dotacji, zatem zarzut nieważności decyzji Sąd ocenił jako bezzasadny.
Potwierdzenie tego poglądu znaleźć można w wyroku NSA z 3 grudnia 2025r. o sygn. akt I GSK 965/25, gdzie NSA stwierdził, że "prawidłowe jest stanowisko zawarte w zaskarżonym wyroku, zgodnie z którym stroną postępowania o zwrot dotacji powinien być ten podmiot, który prowadził przedszkole w dacie przyznania i przekazania dotacji, a zatem najdalej idący zarzut nieważności decyzji administracyjnej jako skierowanej do podmiotu niebędącego stroną w sprawie jest bezzasadny."
Natomiast zmiana organu prowadzącego na P Sp. z o.o. – w ocenie Sądu – nosi charakter obejścia prawa i jest nakierowana m.in. na osiągnięcie celów procesowych w postaci uzyskania stwierdzenia nieważności decyzji orzekającej o zwrocie dotacji jako skierowanej rzekomo do osoby niebędącej stroną w sprawie. Świadczy o tym fakt, że z KRS nr [...] wynika, że skarżąca posiada 140 z 200 udziałów tej spółki i pełni w niej funkcję prezesa, pozostałe 60 udziałów należy do R. P. Zatem mimo, że formalnie jest to inny podmiot, to kontrolę nad nim nadal sprawuje skarżąca zarówno jako wspólnik większościowy, jak i prezes jednoosobowego zarządu.
Odnośnie dotacji za rok 2019 organ odwoławczy uchylił decyzję I instancji w tej części, jako obejmującą należność przedawnioną i w tym zakresie umorzył postępowanie, a strona tego rozstrzygnięcia nie zaskarżyła.
Stosownie do art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wynika z tego zatem, że sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ale zakresem zaskarżenia tak. To strona jest bowiem dysponentem swojej sprawy i decyduje, w jakim zakresie poddać ją kontroli instancyjnej, zatem zagadnienia przedawnienia należności za rok 2019r. Sąd nie analizował przyjmując treść rozstrzygnięcia organu odwoławczego.
Odnośnie zaś punktu 2. decyzji SKO, utrzymującego w mocy decyzję organu I instancji w pozostałym zakresie, Sąd w pełni podziela pogląd organu odwoławczego.
Na wstępie tej części uzasadnienia wskazać należy, że za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przyjął prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym rozstrzygnięciu SKO z 28 lutego 2025 r. i w poprzedzającej je decyzji Prezydenta Miasta K. z 10 grudnia 2024r. (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09). Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznaje stan faktyczny za ustalony prawidłowo i w oparciu o wyczerpująco zgromadzony materiał dowodowy, podziela też przedstawioną przez organ odwoławczy argumentację prawną. Natomiast skargę i podniesione w niej zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego są jako pozbawione racji ocenił jako całkowicie chybione. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem ani przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego.
Skarżąca otrzymała dotację na prowadzenie przedszkola na podstawie ufzo oraz dwóch kolejnych uchwał Rady Miasta K.: z 25 października 2018r. oraz z 28 października 2021r. szczegółowo wyżej przytoczonych, a które posiadają walor aktu prawa miejscowego. Środki te pochodziły z budżetu Miasta K. i były przeznaczone na realizację opieki przedszkolnej, zatem były środkami publicznymi, co do których obowiązuje wymóg szczególnej dbałości w ich wydatkowaniu.
Zgodnie z art. 44 ust. 3 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz. U. z 2023r., poz.1270) - dalej powoływana jako ufp:
3. Wydatki publiczne powinny być dokonywane:
1) w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad:
a) uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów,
b) optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów;
2) w sposób umożliwiający terminową realizację zadań;
3) w wysokości i terminach wynikających z wcześniej zaciągniętych zobowiązań.
Jest to konsekwencją faktu, że środki pochodzące z dotacji nie stają się z chwilą przekazania dotowanemu jego środkami prywatnymi, którymi może on swobodnie dysponować, lecz przeciwnie – dalej pozostają środkami publicznymi, przeznaczonymi na realizację konkretnych zadań, zatem gospodarowanie nimi winno być szczególnie przejrzyste, a konieczność wykazania zarówno zgodności wydatkowania dotacji z jej przeznaczeniem, jak i dokonanie go z zachowaniem zasad wynikających z ustawy o finansach publicznych obciąża dysponującego środkami publicznymi.
Zatem to na skarżącej jako dysponentce środków pochodzących ze źródeł publicznych ciążył obowiązek wykazania, że zostały one wydatkowane na cele, na jakie dostały przekazane przez dotującego. Wykorzystanie dotacji zgodnie z jej przeznaczeniem następuje przez finansowanie zadań, na które dotacja była udzielona, a wykazanie faktu, że otrzymane dofinansowanie zostało faktycznie wydatkowane na realizację założonych przez dotującego celów ciąży na dotowanym.
Przenosząc powyższe na grunt badanej sprawy zauważyć należy, że strona była ośmiokrotnie wzywana do przedłożenia dokumentacji organizacyjnej, finansowej i księgowej placówki, czego nie uczyniła. Zatem nie wykazała w żaden sposób, że dotacja w jakiejkolwiek części została wydatkowana na realizację zadania z zakresu opieki przedszkolnej.
Nadto nie okazała także dokumentacji przebiegu nauczania [...] Kuratorowi Oświaty, kontrolującemu placówkę pod kątem realizacji zadań oświatowych, opiekuńczych i wychowawczych. Osoba reprezentująca skarżącą oświadczyła, że dzienniki zajęć przedszkola za lata 2018 – 2021 zostały pomyłkowo zutylizowane przez pracownika archiwum. Odnosząc się do tego zauważyć przyjdzie, że skoro obowiązek wykazania wydatkowania dotacji na ciąży na dotowanym, to powinien on zadbać o posiadanie koniecznych ku temu dowodów. O ile nie jest w ich posiadaniu, to fakt ten obciąża dotowanego i nie mają znaczenia przyczyny tego stanu rzeczy. Jeśli doszło do przypadkowego zniszczenia koniecznej dokumentacji to może to świadczyć o niewłaściwym jej zabezpieczeniu, nienależytej organizacji pracy u dotowanego albo braku nadzoru nad pracownikami. W każdym przypadku świadczy to o zaniedbaniach po stronie dotowanego, więc nie może on z tego wywodzić korzystnych dla siebie skutków prawnych.
Wreszcie rodzice dzieci wykazywanych do dotacji w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez KW Policji, nagminnie zaprzeczają, aby ich dzieci były zapisane do przedszkola prowadzonego przez skarżącą.
Z powyższego wynika, że skoro to skarżąca jako dysponentka dotacji miała obowiązek wykazać fakt jej wydatkowania na cele na jakie została udzielona i tego nie uczyniła, to zasadnie organy ustaliły, że dotacja została przez skarżącą pobrana w nadmiernej wysokości.
Stosownie zaś do art. 252 ust. 1 pkt 2 ufp, dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2.
W myśl art. 252 ust. 6 pkt 2 ufp, odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości.
Czynnością stwierdzającą okoliczność pobrania dotacji w nadmiernej wysokości jest doręczenie stronie wystąpienia pokontrolnego, co nastąpiło 9 maja 2022r., zatem odsetki nalicza się od dnia 25 maja 2022r. do dnia zapłaty.
Przechodząc do analizy zarzutów skargi, Sąd stwierdza, co następuje.
Pierwszy z nich dotyczący nieważności decyzji z uwagi na jej skierowanie do osoby niebędącej stroną w sprawie został już omówiony.
Drugi dotyczy braku przeprowadzenia postępowania kontrolnego i dowodowego.
Odnośnie tego zauważyć przyjdzie, że postępowanie kontrolne zostało przeprowadzone od 10 stycznia 2022r. do 18 lutego 2022r., strona została o tym poinformowana z wyprzedzeniem (zawiadomienie odebrano 3 stycznia 2022r.), miała możliwość złożenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, z czego skorzystała, organ podjął jeszcze dalej idące czynności dowodowe wnosząc o przeprowadzenie kontroli przez [...] Kuratora Oświaty. Postępowanie kontrolne było zatem przeprowadzone prawidłowo i w szerokim zakresie.
Natomiast jeśli chodzi o postępowanie dowodowe, rzekomo niepełne, gdyż organ nie przesłuchał skarżącej w charakterze strony ani rodziców wszystkich dzieci wykazywanych jako uczniowie przedszkola, Sąd nie podziela tego zarzutu.
Podstawą ustaleń organu był fakt nieprzedłożenia dokumentacji, głównie finansowej i księgowej, pozwalającej stwierdzić wydatkowanie dotacji na cel, na jaki została udzielona. Skoro skarżąca jej nie okazała, nieuzasadnionym było przeprowadzanie dowodu z zeznań strony. Głównym i podstawowym środkiem dowodowym dla wykazania sposobu wydatkowania pieniędzy są dowody finansowe i księgowe, m.in. faktury i dowody zapłaty. Nie można dowodów z dokumentów zastępować zeznaniami czy to świadków, czy samej strony, zwłaszcza jeśli miałoby to dotyczyć nie pojedynczych wydatków czy incydentalnych sytuacji, lecz właściwie wszystkich.
Również przesłuchiwanie rodziców wszystkich dzieci było w oczywisty sposób nieuzasadnione. Ciążący na organie obowiązek dowodzenia nie ma charakteru nieograniczonego, co oznacza, że organ nie musi przeprowadzać wszystkich potencjalnie możliwych dowodów, bo wówczas zakończenie żadnego postępowania nie byłoby właściwie możliwe ze względu na obawę pominięcia jakiegoś dowodu. Zdaniem Sądu, obowiązek ten obciąża organ jedynie do chwili ustalenia stanu faktycznego, a tego wymogu organ dochował. Skoro losowo wybrani rodzice nie potwierdzili faktu zapisania dzieci do przedszkola skarżącej, to było to wystarczające do uznania, że składane przez skarżącą wnioski dotacyjne w części liczby dzieci objętych opieką przedszkolną były nierzetelne i niezgodne ze stanem faktycznym. Tym samym także zarzuty z pkt. pkt. 3 i 4 skargi także okazały się nieuzasadnione.
Zarzut z pkt. 5 skargi jest nieadekwatny do stanu faktycznego sprawy. Podstawą uznania, że skarżąca pobrała dotację w nadmiernej wysokości był fakt, że nie wykazała ani sposobu ani celu wydatkowania środków dotacyjnych, a nie niepełna frekwencja dzieci. Niezależnie od tego zauważyć można, że odnośnie frekwencji strona twierdzi wprawdzie, że "w rzeczywistości wszystkie dzieci uczęszczały do przedmiotowego przedszkola i dotacja była w pełni należna", ale w żaden sposób tego nie udowodniła. Organ nie może zaś przyjąć okoliczności za udowodnioną tylko na tej podstawie, że strona tak twierdzi.
Natomiast zarzut z pkt. 6 skargi – jakoby doszło do naruszenia art. 8 § 1 Kpa poprzez zakwestionowanie całej dotacji w sytuacji, gdy placówka funkcjonowała i realizowała zadania z zakresu kształcenia, wychowania i opieki - jest tak ogólny, że odniesieniem się do niego jest właściwie całe uzasadnienie wyroku. Odnosząc się do niego wskazać jedynie można że podstawą do uznania środków dotacyjnych za wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem jest dokładne jej rozliczenie i wykazanie wydatkowania ściśle na cele, na jakie została udzielona, co w tej sprawie nie nastąpiło.
Podsumowując, Sąd nie stwierdził w przedmiotowej sprawie zarzucanych w skardze przepisów postępowania, jak również przepisów prawa materialnego, ponadto nie dostrzegł, aby organy w kontrolowanej sprawie działały z naruszeniem innych przepisów procesowych lub materialnych uzasadniającym uwzględnienie skargi.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ppsa skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło