III SA/Gl 668/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-09-05
Skład orzekający: Mirosław Kupiec, Małgorzata Herman, Iwona Wiesner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, udokumentowana zaświadczeniem lekarskim, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, jeśli nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ podatkowy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Pełnomocnik strony, będąc profesjonalistą, nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu z powodu nagłej choroby, ponieważ zaświadczenie lekarskie nie dokumentowało jego niezdolności do pracy, a jedynie krótkotrwałą niedyspozycję. Profesjonalny pełnomocnik powinien wykazać się szczególną starannością w organizacji pracy, aby zapobiec negatywnym skutkom dla klienta, nawet w przypadku choroby.Stan faktyczny
Pełnomocnik strony, radca prawny, w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. dotyczącej solidarnej odpowiedzialności podatkowej, doznał nagłego pogorszenia stanu zdrowia (skok ciśnienia). Z tego powodu przerwał pracę i udał się do lekarza, co uniemożliwiło mu złożenie odwołania w terminie. Organ podatkowy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Sąd administracyjny oddalił skargę pełnomocnika na postanowienie organu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Kupiec, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Herman (spr.), Sędzia WSA Iwona Wiesner, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2012 r. przy udziale – sprawy ze skargi K.W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług (odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie orzeczenia solidarnej odpowiedzialności podatkowej za zaległości podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego od osób fizycznych) oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] , Dyrektor Izby Skarbowej w K., na podstawie przepisów art. 163 § 2 w związku z art. 162 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze. zm. dalej powoływana jako ustawa O.p.), po rozpoznaniu wniosku z dnia 20 stycznia 2012 r. (data stempla pocztowego), odmówił K. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie orzeczenia solidarnej odpowiedzialności podatkowej K. W. jako byłego Prezesa Zarządu "A" Spółka z o.o., z siedzibą w B. przy ul. [...] z ww. Spółką za zaległości podatkowe Spółki.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w B. orzekł solidarną odpowiedzialność podatkową K. W. jako byłego Prezesa Zarządu "A" Spółka z o.o., z siedzibą w B. z ww. Spółką za zaległości podatkowe Spółki z tytułu:
- podatku od towarów i usług za miesiące: wrzesień 2007r. w kwocie 1 [...] zł, listopad 2007r. w kwocie [...] zł i grudzień 2007r. w kwocie [...] zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę wyliczonymi na dzień wydania decyzji w wysokości [...] zł,
- podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu sprawowanej funkcji płatnika za miesiące: styczeń 2007r. w kwocie [...] zł, luty 2007r. w kwocie [...] zł, marzec 2007r. w kwocie [...] zł, kwiecień 2007r. w kwocie [...] zł, maj 2007r. w kwocie [...] zł, czerwiec 2007r. w kwocie [...] zł, lipiec 2007r. w kwocie [...] zł, sierpień 2007r. w kwocie [...] zł, wrzesień 2007r. w kwocie [...] zł, październik 2007r. w kwocie [...] zł, listopad 2007r. w kwocie [...] zł i grudzień 2007r. w kwocie [...] zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę wyliczonymi na dzień wydania decyzji w wysokości [...] zł oraz kosztami egzekucyjnymi w wysokości [...] zł.
Decyzja została wysłana za pośrednictwem Poczty Polskiej na adres Kancelarii Radcy Prawnego W.G., wskazany przez pełnomocnika jako adres do doręczeń i odebrana w dniu 3 stycznia 2012 r. przez upoważnioną do odbioru korespondencji B.G..
Pismem z dnia 19 stycznia 2012 r., nadanym w Urzędzie Pocztowym C. dniu [...] r. pełnomocnik strony W. G. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. wraz z tym odwołaniem.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik stwierdził, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy z powodu nagłego ataku choroby, który miał miejsce w dniu 17 stycznia 2012 r. w godzinach popołudniowych. Pełnomocnik wskazał, iż od kilku lat leczy się na nadciśnienie, zażywając stale przepisane przez lekarza rodzinnego leki oraz, że w jego przypadku "choroba ta charakteryzuje się jednak nagłymi, aczkolwiek niezbyt częstymi wysokimi skokami ciśnienia tętniczego". Dalej pełnomocnik wskazał, że w dniu 17 stycznia 2012 r. w godzinach popołudniowych w trakcie pracy nad odwołaniem od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. z powodu nagłego pogorszenia się stanu zdrowia spowodowanego wysokim skokiem ciśnienia tętniczego zmuszony był udać się do Przychodni Lekarza Rodzinnego w K., w której leczy się jego rodzina. W przychodni tej został poddany badaniom i obserwacji do ok. godz. 21.00. Po powrocie do domu, zgodnie z zaleceniem lekarza rodzinnego, nie kontynuował pracy nad tekstem odwołania. Pełnomocnik zaznaczył także, iż lekarz rodzinny zalecił mu powstrzymywanie się od wszelkich czynności, w tym zawodowych, mogących spowodować ponowne skoki ciśnienia, a nadto badanie kontrolne w następnych dniach z ewentualnością hospitalizacji.
Ponadto pełnomocnik wyjaśnił, że poczta w B., do której pierwotnie zamierzał zawieźć przesyłkę, jest czynna tylko do godz. 21.00. Najbliższa poczta czynna do godz. 24.00 jest w K.. Nawet gdyby wbrew zaleceniom lekarza rodzinnego, po powrocie do domu kontynuował pracę nad odwołaniem i zakończył ją o czasie umożliwiającym jego dowiezienie do K., osobiście nie mógłby z powodu stanu zdrowia jechać do K..
Do przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik załączył "Zaświadczenie lekarskie" z dnia 17 stycznia 2012 r., z którego wynika, że w tym dniu ok. godz. 18.00 zgłosił się w przychodni ze względu na stan zdrowia tj. cechy kryzysu nadciśnieniowego, gdzie chorego zaopatrzono i po obserwacji opuścił poradnię ok. 21.00, z zaleceniem badania kontrolnego w następnych dniach, ewentualnie hospitalizację.
Zaznaczył, że prowadzi kancelarię jednoosobową i nie zatrudnia innych osób. Nie miał zatem możliwości posłużenia się w dniu 17 stycznia 2012 r. inną osobą, która zdążyłaby zapoznać się ze sprawą, dokończyć odwołanie oraz, co istotne, zawieźć i nadać odwołanie na poczcie w K.. Zaznaczył, że po zażyciu leków intensywnie zwalczających ciśnienie tętnicze nie wolno prowadzić pojazdów samochodowych.
Dyrektor Izby Skarbowej w K. w dniu [...] r., nie znajdując podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej wydał zaskarżone postanowienie odmawiające przywrócenia wnioskowanego terminu.
W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że zaskarżona decyzja z dnia [...] r. została doręczona stronie w dniu 3 stycznia 2012 r., a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął 17 stycznia 2012 r.
Organ wskazał na ustawowe przesłanki przywrócenia terminu zawarte w art. 162 § 1 i § 2 O.p., a to wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, uprawdopodobnienie braku winy uchybienia terminowi, dochowanie 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku liczonego od ustania przyczyny uchybienia terminowi, wreszcie dopełnienia jednocześnie z wniesieniem wniosku czynności, dla której termin był ustanowiony.
Organ stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Dalej podał, że brak winy jest kluczową przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu, przy czym powinien być brany pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego należycie o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Odnosząc powyższe do argumentacji przedstawionej przez pełnomocnika w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zauważył, iż fakt nagłego pogorszenia się jego stanu zdrowia, w sytuacji gdy, jak wskazuje od kilku lat leczy się na nadciśnienie, zażywając stale przepisane przez lekarza rodzinnego leki, oraz że w jego przypadku "choroba ta charakteryzuje się jednak nagłymi, aczkolwiek niezbyt częstymi wysokimi skokami ciśnienia tętniczego" nie można uznać za okoliczność wyłączającą brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 2011 r., sygn. akt II FSK 2125/09 i powołane w nim liczne wyroki innych sądów), iż choroba udokumentowana stosownym zaświadczeniem, sama w sobie nie wystarcza do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu musi zostać uprawdopodobniony przez wnioskodawcę w tym znaczeniu, że to on - a nie organ podatkowy - ma uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niego niezależna i uniemożliwiła mu działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach.
Zauważył, iż fakt nagłego pogorszenia się stanu zdrowia, w sytuacji gdy, jak wskazuje pełnomocnik od kilku lat leczy się na nadciśnienie, zażywając stale przepisane przez lekarza rodzinnego leki, nie można uznać za okoliczność wyłączającą brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Pokreślił, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Szczególne oczekiwania w tym zakresie wydają się zasadne zwłaszcza wobec profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym, który powinien należycie dbać o interesy swoich klientów, zorganizować pracę w taki sposób, by odpowiednio zabezpieczyć ich interesy również w przypadku choroby czy innych przeszkód losowych (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. I FSK 184/07, wyrok NSA z 23 marca 2011r., sygn. II FSK 2125/09).
Wskazał, że od profesjonalisty można wymagać więcej niż od osoby nie będącej profesjonalistą, tj. należy oczekiwać, że zna obowiązujące przepisy prawa. Pełnomocnik mógł zatem złożyć w terminie nawet niedokończone odwołanie, wiedział bowiem, że w sytuacji gdy podanie (odwołanie) nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa (w przypadku odwołania od decyzji organu podatkowego określone zostały one w art. 222 O.p.), organ podatkowy wzywa wnoszącego podanie do usunięcia braków w terminie 7 dni, z pouczeniem, że niewypełnienie tego warunku spowoduje pozostawienie podania bez rozpatrzenia ( art. 169 § 1 w związku z art. 228 § 1 pkt 3 O.p.). Nie ma w tym przypadku znaczenia, iż pełnomocnik prowadzi kancelarię jednoosobowo, gdyż przesyłkę zawierającą odwołanie nadać można przy pomocy domownika, czy innej osoby zaufanej ( por. wyrok WSA z dnia 14 lipca 2006 r., sygn. I SA/Kr 466/04, wyrok NSA z 3 sierpnia 2001r., sygn. I SA/Wr 676/99).
W konkluzji stwierdził, że skoro pełnomocnik strony nie wypełnił obligatoryjnej przesłanki do przywrócenia w/w terminu, tj. nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, to brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W tym stanie rzeczy, organ uznał, iż pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi, a tym samym odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B., jest uzasadniona.
Pełnomocnik strony złożył na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 162 § 2 i § 3 O.p. przez przyjęcie, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy pełnomocnika i w konsekwencji brak było podstaw do przywrócenia terminu.
Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasadzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi powtórzył argumentację powołaną we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie.
Przedstawił przebieg postępowania administracyjnego, a odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze stwierdził, że w pełni podtrzymuje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Powtórzył motywy zaskarzonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei, przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. 2012.270, zwanej w dalszej części p.p.s.a.), stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne, postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty.
W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
Oceniając zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów, stwierdzić należy, że rozstrzygnięcie tego organu jest prawidłowe.
Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przyjął prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym tutaj rozstrzygnięciu Dyrektora Izby Skarbowej w K.. (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09).
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest prawidłowość postanowienia wydanego przez Dyrektora Izby Skarbowej w K., którym odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...] r., nr [...] orzekającej solidarną odpowiedzialność podatkową K. W. jako byłego Prezesa Zarządu "A" Spółka z o.o. z siedzibą w B. z ww. Spółką za zaległości podatkowe Spółki.
Sąd administracyjny rozpoznając skargę obowiązany jest w pierwszej kolejności zbadać czy rzeczywiście decyzja organu pierwszej instancji została prawidłowo doręczona. Prawidłowość dokonania czynności materialno-technicznych (jakimi są doręczenia) powinna przed postępowaniem sądowoadministracyjnym podlegać ocenie organów - w postępowaniu administracyjnym i Sądu - w trybie sądowoadministracyjnym. Tak więc związana z tym dokumentacja winna być pełna, czytelna, pozbawiona wszelkich uproszczeń, pominięć i braków, które niweczyłyby możliwość przeprowadzenia wnioskowań, o których wyżej mowa.
Bezspornym w rozpatrywanej sprawie jest skuteczne (tj. zgodne z prawem) doręczenie pełnomocnikowi K. W. decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] r. Korespondencja w tej sprawie została wysłana przez pocztę na wskazany adres pełnomocnika i odebrana przez osobę upoważnioną B. G. w dniu 3 stycznia 2012 r. Fakt doręczenia decyzji w dniu 3 stycznia 2012 r. ( osobisty odbiór) wynika z akt administracyjnych.
Organ podatkowy prawidłowo zatem ustalił, że wobec doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji w dniu [...] r., termin do złożenia odwołania upływał z dniem 17 stycznia 2012 r.
O przesłankach przywrócenia terminu stanowi art. 162 O.p. Zgodnie z art. 162 § 1 tej ustawy w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Z kolei, art. 162 § 2 O.p ustawy stanowi, że podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Należy przy tym wskazać również na treść art. 163 § 2 O.p, zgodnie z którym w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Sąd w niniejszej sprawie nie podziela zarzutu pełnomocnika skarżącego, iż organ odwoławczy dopuścił się naruszenia art. 162 O.p. przez wadliwą ocenę okoliczności faktycznych i odmowę przywrócenia terminu z powodu braku uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu w okolicznościach wykazywanych przezpełnomocnika skarżącego.
Powołany wyżej art. 162 O.p. przewiduje cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Po pierwsze przywrócenie terminu jest uzależnione od uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy. Druga przesłanką przywrócenia terminu jest wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu. Trzecią przesłanką przywrócenia terminu jest dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
Sąd podziela stanowisko organu co do stwierdzenia, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania.
Zarówno w orzecznictwie sądowym jak i w doktrynie utrwalony jest pogląd, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Brak winy należy pojmować w sposób obiektywny. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się przykładowo przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. A zatem chodzi tu o okoliczności wyjątkowe, które uniemożliwiły dochowanie terminu.
Uchybienie terminu przez pełnomocnika wywołuje negatywne skutki dla reprezentowanego. NSA w wyroku z 11 sierpnia 1999 r., sygn. I SA/Gd 745/98, niepubl. przyjął, że w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron należy przyjąć, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena, czy dochowali reguł starannego działania winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria (por. Ordynacja Podatkowa, Komentarz 2010 pod red. B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, wyd. UNIMEX, str. 727). Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela to stanowisko.
Pełnomocnik skarżącego powołuje się na niemożność dochowania terminu do złożenia odwołania wywołaną nagłym skokiem ciśnienia tętniczego ok. godz. 18.00 w ostatnim dniu terminu przewidzianego do złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji co spowodowało, że przerwał pracę i pojechał do pobliskiej miejscowości do lekarza rodzinnego, u którego przebywał do 21.00, a po powrocie do domu nie mógł już kontynuować pracy. W szczególności fakt niedochowania terminu tłumaczy nagłą niedyspozycją i pobytem u lekarza przez ok. 3 godziny co potwierdza zaświadczeniem lekarskim.
Należy wskazać, że przywracanie terminu w trybie art. 162 ustawy O.p. nie jest przedmiotem uznania administracyjnego. Organ podatkowy ma obowiązek przywrócenia terminu, jeżeli zachodzą wszystkie przesłanki, o których mowa w tym przepisie. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, organ podatkowy obowiązany jest ustalić, jaka była przyczyna uchybienia terminu, a w razie potrzeby, kiedy przyczyna ta ustała, ewentualnie wezwać podatnika, aby okoliczności te wykazał (wyrok NSA z dnia 5 czerwca 1998 r., I SA/Lu 958/97, Temida (CD), Sopot 2002).
Należy zauważyć, że uprawdopodobnienie nie oznacza udowodnienia, nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie wbrew zarzutom pełnomocnika skarżącego, brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie został uprawdopodobniony. W szczególności pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił niezdolności wykonywania pracy w ostatnim dniu terminu przewidzianego do złożenia odwołania. Przeciwnie, z zaświadczenia lekarskiego można wnioskować, że w tym dniu pełnomocnik skarżącego był zdolny do pracy, mógł się poruszać i kontaktować z innymi osobami. W dniu 17 stycznia 2012 r. pełnomocnik skarżącego doznał jedynie krótkotrwałej, przemijającej niedyspozycji. Lekarz rodzinny nie stwierdził niezdolności do pracy pełnomocnika w tym dniu, a z zaświadczenia jakie wydał nie wynika również, że udzielona pomoc uniemożliwiała pełnomocnikowi normalne funkcjonowanie. Do lekarza pojechał samochodem i w taki sam sposób wrócił do domu.
Zgodnie z art. 194 ustawy O.p, dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepis stosuje się odpowiednio do dokumentów urzędowych sporządzonych przez inne jednostki, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów uprawnione są do ich wydawania. Wskazane przepisy nie wyłączają możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko dokumentom wymienionym w tych przepisach.
Niewątpliwie zaświadczenie lekarskie jest dokumentem urzędowym sporządzonym przez inną jednostkę niż organ władzy publicznej – uprawnionego lekarza, jest to dokument stanowiący dowód tego co zostało w nim stwierdzone, posiadający przymiot dokumentu urzędowego korzystającego z domniemania prawdziwości. W przedmiotowej sprawie lekarz rodzinny potwierdził jedynie wizytę pełnomocnika w przychodni, natomiast nie wydał zaświadczenia lekarskiego dokumentującego jego niezdolność do pracy. Treść tego dokumentu jest czytelna, jasna i nie wymaga wykładni.
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 27 lipca 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich, wzoru zaświadczenia lekarskiego i zaświadczenia lekarskiego wydanego w wyniku kontroli lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 65, poz. 741) stanowi, że zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby lub konieczności osobistego sprawowania przez pracownika opieki nad chorym członkiem rodziny, wystawia się wyłącznie po przeprowadzeniu bezpośredniego badania stanu zdrowia ubezpieczonego lub chorego członka rodziny. Przy wystawianiu ubezpieczonemu zaświadczenia lekarskiego o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby należy brać pod uwagę stan zdrowia ubezpieczonego, z uwzględnieniem rodzaju i warunków pracy. Zaświadczenie lekarskie wystawia lekarz prowadzący leczenie, na okres, w którym ubezpieczony ze względu na stan zdrowia powinien powstrzymać się od pracy, jednak nie dłuższy niż do dnia, w którym niezbędne jest przeprowadzenie ponownego badania stanu zdrowia ubezpieczonego. Zaświadczenie lekarskie wystawia się na okres od dnia, w którym przeprowadzono badanie, lub od dnia bezpośrednio następującego po dniu badania. Zaświadczenie lekarskie może być wystawione na okres nie dłuższy niż 3 dni poprzedzające dzień, w którym przeprowadzono badanie, jeżeli jego wyniki wykazują, że ubezpieczony w tym okresie niewątpliwie był niezdolny do pracy. Lekarz wystawia zaświadczenie lekarskie na formularzu, według wzoru stanowiącego załącznik nr 1 do rozporządzenia. Wskazany formularz posiada zapis: Poufne Druk Ścisłego Zarachowania, a według zawartego w nim objaśnienia 6), pole 16 wypełnia się następująco: chory powinien leżeć – 1, chory może chodzić – 2.
Zaświadczenia lekarskiego nie można interpretować rozszerzająco. Nie można zatem zakładać, że pełnomocnik skarżącego nie mógł pracować w dniu 17 stycznia 2012 r., wręcz przeciwnie, był zdolny do pracy. Zaświadczenie lekarskie jest dokumentem urzędowym stanowiący dowód tego co zostało w nim stwierdzone, posiadającym przymiot dokumentu urzędowego korzystającego z domniemania prawdziwości.
Tym samym pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, ponieważ jako profesjonalista powinien tak zorganizować swoją pracę, aby dopełnić w terminie wymaganych czynności lub wyręczyć się innymi osobami. Pozostawienie sporządzenia odwołania w sprawie podatkowej o obszernym stanie faktycznym na ostatnie 3 godziny przed zamknięciem Urzędu Poczty odbiega w ocenie Sądu od zachowania reguł staranności, jakiej można wymagać od zawodowego pełnomocnika - radcy prawnego dbającego należycie o interesy swoich klientów.
Pełnomocnik skarżącego wprawdzie zgłosił się do lekarza rodzinnego, ale gdyby zachodziła konieczność zwolnienia go od pracy w tym dniu, wynikałoby to z dokumentacji lekarskiej.
Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że trafne są twierdzenia Dyrektora Izby Skarbowej w K., iż w rozpatrywanej sprawie brak jest uprawdopodobnienia istnienia niezawinionej przyczyny uchybienia terminowi.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażono pogląd, że jeśli uchybienie terminu procesowego nastąpiło z powodu choroby to uprawdopodobnienie, o jakim mowa w art. 162 § 1 O.p. następuje zawsze wtedy kiedy zainteresowany, który skorzystał ze świadczenia zdrowotnego do podania o przywrócenie terminu dołączy medyczny dokument indywidualny zewnętrzny będący zaświadczeniem (orzeczeniem, opinią lekarską), o jakim mowa w § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2010 r. w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. Nr 252, poz. 1697), z którego wynika, że pacjent nawet w ostatnim dniu terminu nie mógł dokonać czynności procesowej osobiście z powodu jego chorobowego stanu klinicznego będącego rozstrojem zdrowia powodującym zakłócenie prawidłowego funkcjonowania organizmu ( por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 marca 2012 r., sygn. III SA/Gl 546/11). Sąd w rozpatrywanej sprawie w pełni podziela to stanowisko wyrażone w przywołanym wyroku i wskazuje, że w niniejszej sprawie brak jest zaświadczenia lekarskiego, z którego wynikałaby niezdolność do pracy pełnomocnika skarżącego w ostatnim dniu terminu do sporządzenia odwołania.
W tym stanie sprawy uznać należało, iż wnioski jakie wyprowadził organ podatkowy z treści zebranego w sprawie materiału dowodowego są logiczne i pozostające w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego oraz przywołaną argumentacją prawną.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło