IV SA/Gl 1115/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-11-19
Skład orzekający: Szczepan Prax, Tadeusz Michalik, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy decyzję o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, prawidłowo zastosowało przepisy prawa materialnego i procesowego, uwzględniając wcześniejsze wiążące orzeczenie sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nie zastosowały się do oceny prawnej i wskazań zawartych w poprzednim wyroku WSA w Gliwicach. Organy nie wykazały należycie, czy otrzymane przez stronę środki pieniężne stanowiły alimenty, nie odniosły się do stanu świadomości strony ani do kwestii, czy wpłaty odpowiadały pełnej należności. Ponadto, uzasadnienia decyzji nie spełniały wymogów formalnych, naruszając zasadę przekonywania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję o ustaleniu i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Strona skarżąca kwestionowała prawidłowość ustaleń organów, wskazując na brak dowodów, że otrzymane środki były alimentami. Wcześniejsze postępowanie było już przedmiotem kontroli WSA, który uchylił poprzednie decyzje. Organy administracji w ponownym postępowaniu nie zastosowały się do wskazań sądu, a strona skarżąca podtrzymała swoje zarzuty dotyczące błędnego uznania świadczeń za nienależnie pobrane.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ż.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2015 r. sprawy ze skargi R.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] nr [...].
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2001 r., Nr 79, poz. 856 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm., dalej: Kpa) , a także w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 1019/12 – po rozpatrzeniu odwołania R.S. od decyzji Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Ż., działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] Nr [...] orzekającej o odmowie uchylenia decyzji Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] Nr [...] w sprawie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranych na rzecz P. i K.S. świadczeń z funduszu ahmentacyjnego w okresie świadczeniowym [...] – decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu.
W tych ramach – po przytoczeniu przebiegu będącego podstawą wydania wyroku tut. Sądu z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 1019/12, mocą którego uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] (Nr [...]) w przedmiocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz decyzję ją poprzedzającą Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] – podał, że po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] ustalającą nienależnie pobrane świadczenia i zobowiązującą do ich zwrotu, albowiem decyzja ta została wydana w oparciu decyzję z dnia [...], która została uchylona powyżej przytoczonym wyrokiem – organ pierwszej instancji w toku prowadzonego postępowania ustalił, że w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego strona otrzymała alimenty w [...] w wysokości [...] zł na dwójkę dzieci, od [...] do [...] w wysokości [...] zł miesięcznie na dwójkę dzieci, a także w [...] w wysokości [...] zł na dwójkę dzieci, od [...] do [...] [...] zł miesięcznie na dwójkę dzieci, oraz we [...] po [...] zł na dwójkę dzieci. W tym stanie stwierdził, że "strona pobrała nienależne świadczenia z uwagi na to, że w okresie pobierania świadczeń otrzymywała alimenty od ojca dzieci – A.S.".
Jednocześnie wyjaśnił, że z uwagi na to, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej bowiem pobrane przez stronę w okresie świadczeniowym, świadczenia z funduszu alimentacyjnego w łącznej wysokości [...] zł należy:
po pierwsze – uznać za nienależnie pobrane i zobowiązać stronę do ich zwrotu oraz, jak wskazał, zgodnie z art. 146 § 2 Kpa,
po drugie – odmówić uchylenia decyzji z dnia [...] Nr [...].
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona kwestionując stanowisko organu drugoinstancyjnego uznała zaskarżoną decyzję za krzywdzącą, gdyż nie uwzględniającą realiów i okoliczności dotyczących otrzymywanych środków pieniężnych na ujawnionych przekazach pocztowych. Analogicznie, jak w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji zanegowała prawidłowość przyjęcia, że były one przekazywane tytułem alimentów. Podniosła, że na przekazach nie było określonego tytułu przelewu, a dłużnik alimentacyjny nie wskazał, że były to alimenty. Zaakcentowała, że dłużnik alimentacyjny posiada względem niej nieuregulowane zobowiązania finansowe, wynikające z innych podstaw aniżeli obowiązku alimentacyjnego.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Tym samym wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja nie odpowiada prawu.
Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (tekst jedn. Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r. sygn. akt W 14/94, (Dz.U. Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która – zgodnie z art. 1 § 2 tej ustawy – sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej.
Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: Ppsa) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przywołana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organów pierwszej oraz drugiej instancji jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że działania organów podejmowane w tej sprawie, były już przedmiotem oceny sądowej, a ocena prawna oraz wskazania co do dalszego postępowania w niniejszej sprawie wyrażone zostały w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 września 2013 r. sygn. akt IV SA/Gl 1019/12. W związku z tym dostrzec trzeba, że zgodnie z art. 153 Ppsa ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Wyrażona w powołanym przepisie zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku.
W tym miejscu wyjaśnić należy także, że w pojęciu "ocena prawna" mieści się, przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposób ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Może ona zatem dotyczyć ujawnionych w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego, w szczególności kwestii zastosowania do nich określonych regulacji prawnych. Wskazania co do dalszego postępowania zasadniczo stanowią konsekwencję oceny prawnej, określając sposób i kierunek działania przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Związanie oceną prawną, jak i zawartymi w orzeczeniu wskazaniami, co do dalszego postępowania, powoduje, że determinują one działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. W przypadku rozpoznawania sprawy przez Sąd oznacza ono z kolei, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu. Odnotować też trzeba, że nawet w wypadku sporu, w zakresie stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny Sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z wyroku Sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi natomiast prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem Sądu. Stanowisko tożsame z prezentowanym wyraził NSA w wyrokach z dnia 7 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 1089/99, i z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt I FSK 1129/12 i z tego samego dnia o sygn. akt I FSK 1101/12. Związanie oceną prawną powoduje, że ani organ administracji, ani Sąd, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkować się mu w pełnym zakresie. Obowiązek ten może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, istotnej zmiany okoliczności faktycznych, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. wyroki NSA z dnia 10 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1296/10 i sygn. akt II FSK 1328/10 przytoczone w wyroku WSA w Opolu z dnia 20 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Op 87/13).
Jednocześnie podkreślenia wymaga, że Sąd nie stwierdził, ażeby zaistniały okoliczności umożliwiające odstąpienie od oceny i wskazań co do dalszego postępowania sformułowanych w przywołanym orzeczeniu sądowym WSA w Gliwicach z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 1019/12.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że Sąd w przytoczonym wyroku stwierdził, że "(...) W ramach procesu stosowania prawa ustawowa definicja nienależnie pobranego świadczenia w brzmieniu przedstawionym w cyt. art. 2 pkt 7 lit. d została wielokrotnie poddawana wykładni. Przyjęto, że w ramach art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, o nienależnie pobranym świadczeniu można mówić wówczas, gdy oprócz świadczeń z funduszu osoba uprawniona otrzymała alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 1073/10, dostępny w internecie). Podkreślano, że przepis ten w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2011 r. nie precyzował, czy chodzi tu o jakiekolwiek alimenty, czy tylko o alimenty bieżące, a jego konstrukcja nie dopuszczała wykładni rozszerzającej pozwalając uznać świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane wyłącznie w sytuacji, gdy w okresie ich pobierania strona otrzymała alimenty należne właśnie za ten okres. Konkluzję taka wyprowadzano z charakteru alimentów, które są świadczeniami okresowymi, przyznawanymi oraz płatnymi najczęściej miesięcznie i podobnie jak świadczenia wypłacane z funduszu alimentacyjnego na podstawie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, wypłacane są w okresach miesięcznych (art. 20 ust. 1 cytowanej ustawy). Uznano też, że warunek jednoczesności świadczeń wymaga, by występowała tożsamość okresu, za który świadczenie to wypłacono (por. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2010r. sygn. akt I OSK 597/10 publ. CBOS, w którym powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyroku z dnia 7 stycznia 2009 r. II CSK 409/08, publ.: Lex nr 523607). Zwrócono nadto uwagę na fakt, iż świadczenie okresowe, jakim są alimenty, tym różni się od jednorazowego, spełnianego sukcesywnie lub ratalnie, że wpłacane okresowo kwoty nie są zaliczane na poczet jednego świadczenia. Mamy więc do czynienia z wieloma świadczeniami okresowymi, z których każde wymagalne jest w innym terminie, w innym też terminie ulega przedawnieniu, a w rezultacie, każde z tych świadczeń stanowi odrębny dług, chociaż jest to dług tego samego dłużnika".
Ponadto Sąd wyjaśnił, różnice między pojęciem "nienależnego świadczenia", a pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego" stwierdzając, że druga sytuacja dotyczy świadczenia pobranego przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). W tym ujęciu obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy. Na poparcie wyrażonego poglądu przytoczył wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt II SA/Po 478/10 i wymienione w nim inne wyroki – wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl.
W wyroku tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł także, że organy "nie tylko naruszyły prawo materialne przez błędne powołanie się na treść art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w decyzji zmieniającej decyzję własną z mocą wsteczną. Naruszyły nadto przepisy prawa procesowego, co mogło mieć istotny wpływ na wydane rozstrzygnięcie. Nie ustaliły, czy otrzymane przez skarżącą kwoty stanowiły należności bieżące, czy też mogły być uznane za wpłaty z tytułu zaległości alimentacyjnych, które niewątpliwie istniały w okresie dokonywania przelewów przez dłużnika alimentacyjnego. Nie odniosły się do stanu świadomości skarżącej w chwili uzyskiwania przez nią przekazów, ani też nie rozważyły, czy dokonywane wpłaty mogły zostać potraktowane, jako płatności odpowiadające pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów".
Zdaniem składu orzekającego w przedmiotowej sprawie rygorom i wskazaniom tym nie podporządkowały się orzekające w niej organy. Nie ulega wątpliwości, że ani z uzasadnienia, ani nawet z akt sprawy nie wynika na jakiej podstawie i dlaczego uznano, że otrzymywane drogą pocztową przez stronę skarżącą środki pieniężne, to alimenty.
Podkreślenia wymaga, że Sąd wyrokiem z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 1019/12 zobowiązał organ do:
po pierwsze – rozważenia, czy w istocie wystąpiła w sprawie przesłanka nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego biorąc pod uwagę jednolitą i niebudzącą wątpliwości interpretację art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przedstawioną powyżej,
po drugie – ustalenia, czy otrzymane przez skarżącą kwoty stanowiły należności bieżące, czy też mogły być uznane za wpłaty z tytułu zaległości alimentacyjnych, które niewątpliwie istniały w okresie dokonywania przelewów przez dłużnika alimentacyjnego,
po trzecie – odniesienia się do stanu świadomości skarżącej w chwili uzyskiwania przez nią przekazów, a następnie
po czwarte – ustalenia, czy dokonywane wpłaty mogły zostać potraktowane, jako płatności odpowiadające pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów.
W ocenie Sądu meritii rozpatrując ponownie sprawę organy nie zastosowały się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku WSA w Gliwicach z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 1019/12. Pomimo jednoznacznych poglądów prawnych sądu i wynikających z nich wytycznych co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy organ pierwszoinstancyjny, a za nim organ odwoławczy przyjął – co do istoty – że skoro strona skarżąca "nie wnosi do sprawy nic nowego", to "z uwagi na to, że wpłaty te nie zostały w żaden sposób rozdzielone" dokonuje z urzędu zaliczenia poszczególnych kwot figurujących na przelewach po połowie na dziecko. Przy czym nie wyjaśnił i nie uzasadnił dlaczego tak uczynił, skoro – jak stwierdził – "nie zostały w żaden sposób rozdzielone".
Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ pierwszej instancji powinien w sposób pogłębiony odnieść się do zarzutów podnoszonych w sposób konsekwentny przez cały czas trwania niniejszego postępowania przez stronę skarżącą co do jej rozliczeń z mężem a także wykonać zobowiązania zawarte w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 1019/12, a przytoczone i wyszczególnione powyżej. Brak udokumentowania twierdzeń, na podstawie których organy dokonały ustaleń będących podstawą rozstrzygnięcia narusza także art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kpa, które to przepisy zobowiązują organy administracji do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, dokonania oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, a także do podania w uzasadnieniu decyzji ustaleń i przesłanek danego rozstrzygnięcia.
Oceniając legalność kontestowanych decyzji podkreślić wypada, iż organy administracji publicznej prowadząc postępowanie związane są ogólnymi regułami postępowania administracyjnego. W szczególności, organy te działają na podstawie przepisów prawa oraz stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 6 i 7 Kpa). Organy obowiązane są do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 Kpa) i na jego podstawie oceniają, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 Kpa). W szczególności zaakcentować wypada, iż jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Poglądy takie znajdują potwierdzenie w ugruntowanych poglądach judykatury (por. np. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 970/11; wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA 2188/00; wyrok NSA z dnia 5 maja 1999 r., sygn. akt V SA 1568/98; wyrok NSA z dnia 24 listopada 1994 r., sygn. akt V SA 397/93, wszystkie orzeczenia są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednocześnie Sąd zauważa, że uzasadnienie decyzji organu tak pierwszej jak i drugiej instancji musi odpowiadać wszystkim wymogom określonym w art. 107 § 3 Kpa. Istotnym składnikiem prawidłowo wydanej decyzji jest bowiem jej uzasadnienie. Powinno ono w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Strona może skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej przesłanki powziętej decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 Kpa uzasadnienie decyzji składa się z uzasadnienia faktycznego, zawierającego w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zadecydowały o treści decyzji. Organ musi, zatem zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje rozstrzygnięcie, w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione.
Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 Kpa zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy zauważyć należy, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu pierwszej instancji nie spełniają przesłanki formalnej wynikającej z art. 107 § 3 Kpa. W ocenie składu orzekającego lektura uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji prowadzi do wniosku, że organy tak rozumianej zasadzie przekonywania postępowania administracyjnego nie sprostały.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i literaturze przedmiotu podkreśla się, że strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym – tak J. Zimmermann, glosa do wyroku NSA z dnia 19 czerwca 1997 r., sygn. akt V SA 1512/96, OSP 1998, z. 2, poz. 29.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło