IV SA/Gl 1214/11

WyrokWSA w Gliwicach2012-08-02

Skład orzekający: Szczepan Prax, Stanisław Nitecki, Edyta Żarkiewicz - Kunicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie z funduszu alimentacyjnego jest nienależnie pobrane, jeśli osoba uprawniona w okresie jego pobierania otrzymała alimenty od komornika, a organ administracji nie ustalił, czy środki te zostały zaliczone na poczet zaległości czy bieżących zobowiązań, oraz czy zachodzi tożsamość okresu, za który świadczenia zostały wypłacone?
Ratio decidendi
Decyzje organów administracyjnych dotyczące zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego zostały uchylone z powodu istotnych wad proceduralnych i merytorycznych. Wady te obejmowały nieprawidłowe oznaczenie stron postępowania, nieprecyzyjne określenie kwot podlegających zwrotowi oraz nierozpatrzenie kluczowych kwestii merytorycznych, takich jak ustalenie, czy otrzymane od komornika alimenty pokrywały całość zaległości i bieżących zobowiązań, czy zachodziła tożsamość okresu pobierania świadczeń z funduszu i otrzymania alimentów, a także czy osoba pobierająca świadczenie działała w złej wierze. Błędne pouczenie strony przez organ pierwszej instancji również wpłynęło na ocenę świadomości strony co do jej praw i obowiązków.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organ pierwszej instancji uznał świadczenia za nienależnie pobrane, ponieważ w okresie ich wypłacania małoletni otrzymali od komornika kwotę z tytułu alimentów. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili błędy w wykładni przepisów, brak ustaleń dotyczących zaliczenia otrzymanych kwot oraz naruszenie przepisów k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje z powodu wad proceduralnych i merytorycznych.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. Określono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz - Kunicka Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi K. W., F. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie świadczenia z funduszu alimentacyjnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r., nr [...]; 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia [...]r. Prezydent Miasta C. przyznał małoletnim F. i K. W., reprezentowanym przez matkę D.W., świadczenie z funduszu alimentacyjnego w kwotach po 500 zł miesięcznie, na okres od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r. Ten sam organ administracji publicznej decyzją z dnia [...]r. na podstawie art. 2 pkt 7 i 10, art. 12 ust. 2, art. 23 i art. 25 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (j.t. Dz. U. Nr 1 z 2009 r., poz. 7, ze zm.) zwanej dalej "ustawą", orzekł o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń w kwocie 4063,73 zł wraz z ustawowymi odsetkami, określając, że wpłaty należności należy dokonać do dnia 31 maja 2011 r. W uzasadnieniu wskazano, że w okresie świadczeniowym 2009/2010 w trakcie wypłacania świadczeń z funduszu alimentacyjnego komornik prowadzący przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu egzekucję przekazał na rzecz uprawnionych łącznie wymienioną wyżej sumę z tytułu alimentów. W tej sytuacji, przytaczając treść przepisów art. 2 pkt 7 i art. 23 ust. 1 ustawy, organ uznał świadczenie wypłacone z funduszu w kwocie odpowiadającej otrzymanym od dłużnika alimentom za nienależnie pobrane. W odwołaniu D.W. wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji, zarzucając jej błędną wykładnię art. 2 pkt 7 i art. 23 ustawy w sytuacji, gdy kwoty otrzymywane od komornika były zaliczone w pierwszej kolejności na alimenty zaległe. Podniosła przy tym, że komornik był poinformowany o przyznanych świadczeniach z funduszu, a na dokonywane przez niego rozliczenia wierzyciele nie mieli wpływu. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. w trybie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję organu podstawowego stopnia, podzielając jej ustalenia i wnioski. Kolegium uznało, że w sprawie zachodzi tożsamość okresu, za który strona otrzymała świadczenia z funduszu oraz alimenty wypłacone z kancelarii komorniczej. W okresie zasiłkowym 2009/2010 na osoby uprawnione przekazano z funduszu łącznie 12.000 zł, a w tym samym czasie strona od komornika otrzymała 4063,73 zł. Zdaniem Kolegium, jeżeli w okresie otrzymywania świadczeń z funduszu, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ust. 1 ustawy wierzyciele otrzymali alimenty od komornika i to bez względu, czy są to alimenty na poczet zaległości, czy też bieżące zobowiązania, to zobowiązani są do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie odpowiadającej otrzymanym od komornika alimentom wraz z ustawowymi odsetkami. Zgodnie z art. 28 ust. 1, w zw. z art. 27 ust. 8 i 9 ustawy, w przypadku przyznania świadczeń z funduszu, kwoty wyegzekwowane od dłużnika w pierwszej kolejności winny być zaliczane na poczet zwrotu należności dłużnika wobec funduszu. Natomiast kwota zobowiązań dłużnika alimentacyjnego w tej sprawie na dzień [...] sierpnia 2009 r. wynosiła 5774,15 zł. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego małoletni K. i F. W. wnieśli o uchylenie decyzji obu instancji. Ponowili zarzuty odwołania, a dodatkowo zarzucili naruszenie art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., w szczególności przez niedokonanie ustaleń, na poczet jakich należności – bieżących czy zaległych – zostały zaliczone przez wierzyciela kwoty otrzymane od komornika, oraz brak ustalenia kwoty zaległości na małoletnich za sporny okres. W uzasadnieniu skargi przedstawiono wyliczenia, według których mimo zaliczenia sum otrzymanych od komornika na poczet zaległych alimentów, na koniec września 2010 r. kwota zaległości wynosiła 2260,14 zł. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne skarżący wywodzili, że o nienależnym pobraniu świadczenia można mówić w razie jednoczesności pobierania świadczeń z funduszu i od dłużnika, ale wówczas gdy zachodzi tożsamość okresu, za który świadczenie wypłacono. Tymczasem organy nie analizowały sprawy pod tym względem. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wydane w sprawie decyzje nie mogą się ostać, bowiem przeprowadzone postępowanie administracyjne dotknięte jest wadami, mogącymi mieć istotny wpływ na jej wynik. Decyzje te nie spełniają nawet podstawowego wymogu z art. 107 § 1 k.p.a. w zakresie oznaczenia stron. W samym rozstrzygnięciu nie wskazano, kogo zobowiązano do zwrotu świadczeń, natomiast jako adresaci decyzji wymienione zostały zarówno osoby małoletnie określone jako uprawnione, jak i osoba je reprezentująca. Z kolei w motywach zaskarżonej decyzji podano, że świadczenie pobrała D.W., a więc właśnie przedstawiciel ustawowy małoletnich, która skargę wniosła w ich imieniu. Tymczasem o ile świadczenie z funduszu alimentacyjnego zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy przysługuje osobie uprawnionej, w związku z czym przyznaje się je na rzecz tej osoby, to na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy żądanie zwrotu można kierować jedynie wobec osoby, która pobrała nienależne świadczenie. W przypadku małoletniego uprawnionego osobą pobierającą świadczenie będzie zazwyczaj jego przedstawiciel ustawowy, na którego można nakładać obowiązek zwrotu. W przeciwnym razie, a więc przy przyjęciu, że zobowiązanym do zwrotu jest małoletni, jako osoba uprawniona w rozumieniu ustawy, możliwość egzekwowania nienależnie pobranych świadczeń (art. 23 ust. 6 ustawy) zwykle byłaby iluzoryczna. Sposób oznaczenia stron w omawianych decyzjach sugeruje jednak tą drugą koncepcję, co nie można byłoby uznać za prawidłowe. Dlatego też, już z tego powodu decyzje obu instancji podlegają uchyleniu. Dalsza wadliwość tkwiąca w sformułowaniu sentencji decyzji I instancji, nie skorygowanej przez organ odwoławczy, polega na łącznym określeniu należności podlegającej zwrotowi, mimo że chodzi o świadczenie przyznane dwóm osobom uprawnionym. Przyznanie tych świadczeń w jednej decyzji z dnia [...]r. ma wymiar czysto formalny, gdyż w istocie decyzja zawiera odrębne rozstrzygnięcia dotyczące każdej z osoby uprawnionej. Tak też odrębnie należy ustalać kwoty nienależnie pobranych świadczeń, które według art. 23 ust. 5 ustawy podlegają w pierwszej kolejności potrąceniu z bieżąco wypłacanych świadczeń z funduszu. Wymaga to dokładnego określenia w decyzji o zwrocie kwoty należności związanej z każdą osobą uprawnioną, czego organy orzekające nie uczyniły. Równie istotne uchybienia wiążą się z meritum sprawy, która – jak słusznie zarzuca skarga – nie została należycie rozpatrzona. Zaznaczyć należy przede wszystkim, że była ona rozstrzygana przed wejściem w życie nowelizacji art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, dokonanej ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r. (Dz. U. Nr 205, poz. 1212), który to przepis do 31 grudnia 2011 r. stanowił, że nienależnie pobranym jest świadczenie wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. Nie było zatem w tej normie definiującej takich określeń, jakie zostały wyinterpretowane przez Kolegium, a mianowicie, że chodzi o alimenty otrzymane od komornika niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ust. 1 ustawy, i że chodzi zarówno o alimenty zaległe, jak i bieżące. Tego rodzaju sformułowania pojawiły się dopiero we wskazanej nowelizacji. Natomiast na gruncie przepisów obowiązujących w chwili wydawania zaskarżonej decyzji, w orzecznictwie wypracowano zasadnicze kierunki wykładni pojęć zawartych w tych przepisach. Przyjęto m.in., że w ramach art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, o nienależnie pobranym świadczeniu można mówić wówczas, gdy oprócz świadczeń z funduszu osoba uprawniona otrzymała alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 1073/10, dostępny w internecie). Uznano też, że warunek jednoczesności świadczeń wymaga, by występowała tożsamość okresu, za który świadczenie to wypłacono (wyrok tut. Sądu z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt IV SA/GL 345/10, zbiór LEX nr 758362). Pod tym kątem organy administracyjne sprawy nie wyjaśniły. Jeszcze istotniejsze dla jej wyniku jest jednak rozróżnienie między pojęciem "nienależnego świadczenia", a pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego". W orzecznictwie podkreśla się, że przy tym drugim chodzi o świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). W tym ujęciu obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt II SA/Po 478/10 i wymienione w nim inne wyroki, zbiór LEX nr 754434). Z tym aspektem wiążą się okoliczności wynikające z materiału omawianej sprawy. Otóż w decyzji przyznającej przedmiotowe świadczenie organ orzekający zamieścił dla strony obszerne pouczenie dotyczące m.in. kwestii nienależnie pobranych świadczeń. Podkreślono, że chodzi w szczególności o przypadek otrzymania alimentów w okresie pobierania świadczeń z funduszu, ale jako konsekwencję tego warunku zalecono, że "nie należy przyjmować żadnych wpłat od dłużnika alimentacyjnego, który wszystkie wpłaty powinien przekazywać do właściwego komornika sądowego". Całość pouczenia w zakresie nienależnie pobranych świadczeń odniesiono do sytuacji, gdy przekazanie alimentów na rzecz osób uprawnionych następuje bezpośrednio przez dłużnika alimentacyjnego. Pouczenie to jest ewidentnie błędne, gdyż w całym kontekście nie pozwala na wnioskowanie, że przez otrzymanie alimentów należy też rozumieć kwoty przekazane przez komornika w ramach postępowania egzekucyjnego. Wprowadzenie strony w błąd nie może zaś pociągać dla niej ujemnych konsekwencji, jeżeli wpłynęło na jej świadomość co do sfery jej praw i obowiązków. Organy do tych okoliczności w ogóle się nie ustosunkowały. Z wywodów Kolegium zdaje się wynikać nadto, że to przez komornika nie została zachowana kolejność zaspokojenia roszczeń wynikająca z art. 28 ust. 1 ustawy. Jego wadliwe działania nie mogą prowadzić do przyjęcia złej woli po stronie skarżącej (por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2010 r., I OSK 1073/10, dostępny w Internecie). W tym stanie rzeczy przyjdzie podzielić zarzuty skargi, że z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. sprawa nie została należycie wyjaśniona pod kątem naprowadzonych wyżej okoliczności, a zakres uchybień uzasadnia jej rozpatrzenie na poziomie pierwszoinstancyjnym. Dlatego też, na podstawie art. 135, 145 § 1 pkt 1 lit. c i 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) orzeczono, jak w sentencji. mw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło