IV SA/Gl 255/11

PostanowienieWSA w Gliwicach2012-10-23

Skład orzekający: Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, której małżonka jest właścicielką nieruchomości, może uzyskać prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata, jeśli nie wykaże podjęcia próby zbycia tej nieruchomości lub pozyskania z niej pożytków, mimo że nieruchomość ta nie przynosi dochodów?
Ratio decidendi
Prawo pomocy w zakresie częściowym, obejmującym ustanowienie adwokata, może zostać przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie uiścić pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał tej przesłanki, ponieważ jego małżonka jest właścicielką nieruchomości o znacznej wartości, której nie podjęto próby zbycia ani pozyskania z niej pożytków, co mogłoby pokryć koszty postępowania i poprawić sytuację materialną rodziny. Okoliczność, że nieruchomość stanowi odrębną własność małżonki, nie zwalnia z obowiązku wzajemnej pomocy między małżonkami.
Stan faktyczny
Skarżący J.H. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata w związku z wniesieniem skargi kasacyjnej od wyroku WSA oddalającego jego skargę na decyzję o dodatku mieszkaniowym. Skarżący powołał się na trudną sytuację materialną, posiadanie lokalu komunalnego i brak wartościowych przedmiotów, jednakże jego małżonka jest właścicielką nieruchomości gruntowej o znacznej powierzchni. Sąd ocenił, że skarżący nie wykazał niemożności pokrycia kosztów postępowania, biorąc pod uwagę wartość nieruchomości małżonki i brak działań zmierzających do jej zbycia lub pozyskania z niej pożytków.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Walentek, , po rozpoznaniu w dniu 23 października 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J.H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r., Nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy; Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę J.H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r., nr [...] wydaną w przedmiocie dodatku mieszkaniowego. W dniu 17 lutego 2012 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika z wyboru - adwokata Z.P. wniósł od tego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z kolei w dniu 21 lutego 2012 r. do tutejszego Sądu wpłynęło pismo procesowe, w którym wspomniany adwokat oświadczył, iż wypowiada J.H. pełnomocnictwo w niniejszej sprawie. Następnie, to jest pismem złożonym do Naczelnego Sądu Administracyjnego, datowanym na 21 maja 2012 r., skarżący wniósł o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Wobec powyższego, wspomniany wniosek wraz z aktami sprawy został przekazany do rozpoznania tutejszemu Sądowi, który - wobec faktu, iż żądanie to nie zostało wyrażone w wymaganej przepisami formie - wezwał skarżącego o złożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu, według ustalonego wzoru. Wnioskodawca nadesłał rzeczony formularz w dniu 30 sierpnia 2012 r. potwierdzając, iż domaga się ustanowienia adwokata. W uzasadnieniu (zawartym w dołączonym do formularza piśmie z dnia 26 sierpnia 2012 r.) zaakcentował, iż prawo pomocy było mu już przyznane mocą postanowienia tutejszego Sądu wydanego w zakresie innej sprawy, której przedmiotem był także dodatek mieszkaniowy. Podkreślił przy tym, że wnosi o ustanowienie pełnomocnika prowadzącego praktykę na terenie objętym właściwością Okręgowej Rady Adwokackiej w W., celem reprezentowania go przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w miejsce dotychczasowego adwokata, który wypowiedział mu pełnomocnictwo. Równocześnie wnioskujący zadeklarował, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z małżonką i pełnoletnim synem, zamieszkuje w lokalu komunalnym o powierzchni 48,5 m2 oraz, że nie posiada żadnych przedmiotów wartościowych ani zasobów pieniężnych. Jego małżonka jest natomiast właścicielką działki o powierzchni 1.217 m2 zabudowanej budynkiem gospodarczym, przy czym nieruchomość ta stanowi jej "własność odrębną". Miesięczny dochód brutto rodziny skarżącego zadeklarowany został w kwocie 2.268,67 zł, stanowiącej sumę emerytur pobieranych przez niego (1.355,27 zł) i jego małżonkę (913,40 zł). Następnie, to jest w dniu 8 października 2012 r. J.H. przedłożył pismo procesowe, w którym między innymi wyszczególnił miesięczne koszty utrzymania jego rodziny, powołał się na fakt, iż obciążają go znaczne zaległości płatnicze, a nadto raz jeszcze podniósł, że tutejszy Sąd mocą postanowienia z dnia 30 września 2008 r. wydanym w zakresie sprawy o sygn. akt IV SA/Gl 95/08 przyznał mu już prawo pomocy, co w jego ocenie budzi wątpliwość czy koniecznym jest składanie kolejnego wniosku w sprawie niniejszej. Wnioskodawca nadesłał także zaświadczenie potwierdzające, że jego syn jest osobą bezrobotną, bez prawa do pobierania zasiłku oraz dokumenty potwierdzające wysokość emerytur (swojej i małżonki), jak również obrazujące wysokość ponoszonych opłat i rozmiar obciążających go zaległości czynszowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Stosownie do art. 243 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej "p.p.s.a.", stronie na jej wniosek może zostać przyznane prawo pomocy. Zgodnie zaś z art. 245 §1 przywołanej regulacji, prawo pomocy może być udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym. Odnosząc się do wniosku J.H. godzi się przywołać zasadę wyrażoną w art. 246 §1 pkt 2 p.p.s.a. Stosownie do jej brzmienia, przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym (czyli po myśli art. 245 §3 tej ustawy, mogącym obejmować między innymi ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego) następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie uiścić pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Dokonana w tym kontekście ocena stanu majątkowego i sytuacji życiowej skarżącego doprowadziła do konkluzji, że nie zachował on wymogu warunkującego uwzględnienie zgłoszonego żądania. W tym miejscu należy podnieść, że sytuacja majątkowa wnioskodawcy i jego rodziny jest znana Sądowi już od dawna. Jak bowiem skarżący sam zauważył, podlegała ona ocenie Sądu w zakresie innych spraw, w których również ubiegał się on o przyznanie prawa pomocy. Wnioski te były załatwiane pozytywnie między innymi postanowieniami: z dnia 30 września 2008 r. (sprawa o sygn. akt IV SA/Gl 95/08) - na które strona kilkukrotnie się powoływała, oraz z dnia 30 lipca 2009 r. (sygn. akt IV SA/Gl 545/08). Nie sposób przy tym tracić z pola widzenia, że jakkolwiek w przywołanych postanowieniach przyjęto, iż sytuacja materialna skarżącego uzasadnia przyznanie prawa pomocy, to jednak w treści drugiego z nich zwrócono uwagę na fakt, że jego małżonka jest właścicielką nieruchomości gruntowej o powierzchni 1.217 m2, zabudowanej budynkiem, podczas gdy sam wnioskodawca wskazuje jako miejsce stałego zamieszkania swej rodziny inny adres, a mianowicie lokal komunalny położony w C. przy ul. [...]. Przyznając prawo pomocy przyjęto wprawdzie, że będąca w posiadaniu żony skarżącego nieruchomość nie stanowi majątku, który mógłby zostać łatwo i szybko spieniężony celem uzyskania środków na pokrycie kosztów postępowania. Zaakcentowano jednak wyraźnie (do czego skarżący już nie nawiązał), że "ubieganie się w przyszłości o pomoc prawną finansowaną z budżetu państwa w sytuacji posiadania nieruchomości, która nie przynosi dochodów i nie wykazania podjęcia próby jej zbycia, może nie usprawiedliwiać przyznania takiej pomocy". Pomimo to, że od wydania powyższego postanowienia upłynęły już 3 lata i 3 miesiące, wspomniana nieruchomość stanowi w dalszym ciągu własność małżonki skarżącego, zaś z wywodów zawartych w niniejszym wniosku w ogóle nie wynika, aby podjęte zostały jakiekolwiek działania zmierzające do jej zbycia lub pozyskania z niej pożytków. Ponadto - co wynika również z treści wniosku - sytuacja dochodowa rodziny skarżącego uległa w międzyczasie poprawie. Tymczasem trzeba podkreślić że prawo pomocy stanowi wyjątek od generalnej zasady odpłatności wymiaru sprawiedliwości obowiązującej w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym (zasada ta znalazła wyraz w art. 199 p.p.s.a.). dlatego też - co potwierdza utrwalone stanowisko judykatury - zastosowanie tej instytucji prawnej powinno sprowadzać się wyłącznie do przypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest dla strony rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por.: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04, publ. ONSA i WSA z 2005 r., z. 1, poz. 8, z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt II GZ 201/08, z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt I OZ 713/09,, oraz z dnia 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OZ 801/09 - orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zdaniem Sądu nie sposób przyjąć, aby skarżący do osób takich się zaliczał. Nieruchomość zabudowana należąca do jego małżonki (odprowadzany jest od niej podatek od nieruchomości co potwierdza stosowna decyzja stanowiąca kartę nr 127 akt sprawy) położona jest na terenie dużego miasta (C.), a tym samym bezspornie przedstawia znaczną wartość rzędu co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych. W takiej sytuacji nie budzi wątpliwości, że jej ewentualna sprzedaż mogłaby z powodzeniem zapewnić wnioskodawcy pozyskanie środków wystarczających nie tylko na pokrycie wydatków związanych z opłaceniem fachowego pełnomocnika, lecz nadto umożliwiłaby mu spłatę zadłużenia oraz wydatnie poprawiłaby sytuację materialną jego rodziny. Nie sposób przy tym zakładać, aby ewentualna sprzedaż tej nieruchomości mogła spowodować uszczerbek w koniecznych potrzebach mieszkaniowych rodziny wnioskodawcy, skoro ma ona także do dyspozycji mieszkanie komunalne położone w Cz. przy ul. [...]. O ile natomiast - na co wskazywałby zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - faktyczne centrum życiowe skarżącego usytuowane jest w przedmiotowej nieruchomości, to nieracjonalne byłoby w takiej sytuacji równoczesne posiadanie mieszkania, którego utrzymanie generuje koszty. J.H., który od wielu lat deklaruje trudną sytuację materialną i powołuje się na problemy finansowe oraz rosnące zadłużenie związane z rzeczonym mieszkaniem, wskazuje konsekwentnie ten lokal jako miejsce swego stałego zamieszkania nie widząc jednak przy tym potrzeby zbycia wspomnianej nieruchomości. Z wywodów wnioskodawcy nie wynika też, aby wraz z żoną podejmowali działania mające na celu jej spieniężenie, bądź pozyskanie z niej pożytków, i to nawet pomimo faktu, iż już w postanowieniu wydanym ponad trzy lata temu Sąd zasygnalizował, że bierność w omawianym zakresie może stanowić przeszkodę w przyznaniu mu prawa pomocy w przyszłości. Trudno zatem w takim stanie rzeczy przyjąć, aby wnioskujący wykazał w sposób przekonujący, iż jego stan majątkowy rzeczywiście nie pozwala na pokrycie pełnych kosztów związanych z toczącym się postępowaniem. Pozostaje przy tym bez znaczenia okoliczność, iż rzeczona nieruchomość stanowi własność małżonki wyżej wymienionego. Pojęcie "stanu majątkowego i dochodów strony" branych pod uwagę przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy nie jest bowiem tożsame z "jej majątkiem" gdyż zakres tego sformułowania jest zbliżony do pojęcia "sytuacji majątkowej", która obejmuje również dochody i majątek osób prowadzących z wnioskodawcą wspólne gospodarstwo domowe, czy też w inny sposób wpływających na jego możliwości płatnicze (patrz: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2006 r. sygn. akt I OZ 657/06, publ.: LEX Nr 181557). Należy nadto zaakcentować, że w myśl art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. nr 9, poz. 59 ze zm.), małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z obowiązku tego nie zwalnia ich nawet ewentualna rozdzielność majątkowa, która jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do majątków małżonków, regulując kwestie zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich oraz rozporządzania i zarządzania tymi majątkami, nie zaś ich wzajemnych obowiązków, w tym polegających na udzielaniu współmałżonkowi pomocy finansowej w zakresie prowadzonego postępowania sądowego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009 r., sygn. akt I FZ 230/09 - orzeczenie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Mając na względzie wszystkie zaprezentowane wyżej okoliczności uznano, że wnioskodawca nie spełnił przesłanki określonej w 246 §1 pkt 2 p.p.s.a. i dlatego postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło