IV SA/Gl 68/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-08-04
Skład orzekający: Szczepan Prax, Beata Kozicka, Bożena Miliczek - Ciszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oczywiste popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, które zostało umorzone na podstawie art. 59a § 1 k.k. z powodu pojednania ze stroną pokrzywdzoną, może stanowić podstawę do fakultatywnego zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zwłaszcza gdy organ administracyjny uzna, że czyn ten uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że oczywiste popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, nawet jeśli postępowanie karne zostało umorzone na podstawie art. 59a § 1 k.k. z powodu pojednania ze stroną pokrzywdzoną, może stanowić podstawę do fakultatywnego zwolnienia ze służby w Policji. Kluczowe jest ustalenie oczywistości popełnienia czynu oraz ocena, że uniemożliwia on dalsze pozostawanie w służbie, co narusza ważny interes społeczny i wizerunek Policji. Decyzja o zwolnieniu ma charakter uznaniowy, ale musi być poprzedzona wszechstronnym zebraniem materiału dowodowego i logicznym wnioskowaniem.Stan faktyczny
Sierż. szt. A. O., funkcjonariusz Policji, został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. (znieważenie funkcjonariusza publicznego podczas kontroli drogowej). Policjant kwestionował zwolnienie, wskazując na umorzenie postępowania karnego z powodu pojednania ze stroną pokrzywdzoną oraz na fakultatywny charakter przesłanki zwolnienia. Organy administracyjne uznały, że czyn był oczywisty i uniemożliwia dalsze pełnienie służby, a decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka, Sędzia WSA Bożena Miliczek - Ciszewska (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi A. O. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę.
W stosunku do sierż. szt. A. O. (dalej strona lub skarżący), będącego funkcjonariuszem Policji w służbie stałej Komendy Powiatowej Policji w T. (dalej KPP) w dniu 30 września 2015 r. został wydany - przez Komendanta Powiatowego Policji w T. (dalej organ pierwszej instancji) na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 45 ust. 3, art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm., dalej ustawa o Policji) - rozkaz personalny nr [...] o zwolnieniu ze służby w Policji z dniem [...] r. Decyzji tej został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu powyższej decyzji wskazano, że w dniu 12 sierpnia 2015 r. drogą służbową skarżący złożył raport informujący o tym, że w Prokuraturze Rejonowej w Z. został mu przedstawiony zarzut z art. 226 § 1 k.k., w związku z kontrolą drogową przeprowadzoną przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego tut. KPP z jego udziałem w dniu 8 marca 2015 r. na ul. [...]w T. , a także o tym, że wyrokiem Sądu Rejonowego w T. został ukarany karą grzywny za wykroczenie drogowe związane ze zdarzeniem w dniu [...] r. Organ wskazał, że poddany kontroli drogowej, nie będący na służbie sierż. szt. A.O. dopuścił się szeregu wykroczeń drogowych oraz zachował się w sposób niezgodny z zasadami etyki zawodowej (znieważył funkcjonariusza). Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...]r. skarżący został zawieszony w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy, zaś dzień później wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie rozwiązania stosunku służbowego w trybie określonym w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. W toku tego postępowania skarżący zapoznał się z aktami sprawy oraz złożył prośbę o nie zwalnianie ze służby w Policji. Uzyskano opinię organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów woj. [...] na posiedzeniu w dniu [...] r. nie wniósł zastrzeżeń co do zamiaru zwolnienia strony ze służby w Policji. W dniu [...] r. w Prokuraturze Rejonowej w Z. wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa w związku z pojednaniem się przez sprawcę czynu z pokrzywdzonym – na podstawie art. 59a k.k. Z tego powodu organ pierwszej instancji przyjął, że czyn karalny opisany w art. 226 § 1 k.k. obiektywnie zaistniał i uznał popełnienie czynu przez funkcjonariusza za oczywiste. Organ pierwszej instancji wskazał, że powołany w rozkazie personalnym przepis prawa – art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji – nie uzależnia postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji od wyniku prowadzonego przeciwko policjantowi postępowania karnego i wydania prawomocnego wyroku sądowego, lecz od oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. W uzasadnieniu decyzji wskazano również, że temu funkcjonariuszowi nie można przyznać przymiotu nieposzlakowanej opinii. Organ pierwszej instancji uzasadnił także decyzję o zwolnieniu skarżącego z punktu widzenia interesu społecznego, szczególnego statusu i zadań Policji.
Skarżący w odwołaniu podniósł, że jego prośba z dnia 21 września 2015 r. o nie zwalnianie ze służby w Policji pozostała bez odpowiedzi, a dotychczasowy przebieg jego służby i zaangażowanie oraz dotychczasowe opinie służbowe zostały nieuwzględnione - wręcz przekreślone, bez możliwości dania drugiej szansy i wyciągnięcia pomocnej dłoni. Strona, wydaną decyzję określiła jako krzywdzącą dla siebie i swojej rodziny. Skarżący zwrócił uwagę, że w jego ocenie wobec umorzenia śledztwa jest osobą nie karaną i nie powinien figurować w zbiorach policyjnych. Wskazał, że w związku ze zdarzeniem została z nim przeprowadzona przez przełożonego rozmowa i teraz został po raz drugi ukarany, mimo umorzenia śledztwa.
Decyzją nr [...] z dnia [...] r. Komendant Wojewódzki Policji w K. (dalej organ odwoławczy) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy uznał, iż obie przesłanki niezbędne do stwierdzenia fakultatywnej podstawy do zwolnienia policjanta ze służby w niniejszej sprawie zostały wykazane, a organ pierwszej instancji prawidłowo ocenił całokształt okoliczności jak i materiał dowodowy zebrany w sprawie oraz w sposób przekonywujący wyjaśnił przyczyny podjętej decyzji. Odnosząc się do zarzutu braku odpowiedzi na wniesioną prośbę organ odwoławczy określił ten zarzut jako bezzasadny, bowiem prośba ta została uznana za skorzystanie przez skarżącego z prawa do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań. Odnosząc się do zarzutu niekaralności w/w funkcjonariusza organ odwoławczy uznał ten zarzut za chybiony wobec rozstrzygnięcia przez organ pierwszej instancji - w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego - o oczywistości popełnienia przez sierż. szt. A. O. czynu o znamionach przestępstwa i wykazania tej oczywistości. Odnośnie zarzutu dwukrotnego ukarania za ten sam czyn podniesiono, że rozmowa dyscyplinująca została przeprowadzona w wyniku naruszenia przez skarżącego zasad etyki zawodowej policjanta podczas kontroli drogowej w dniu 8 marca 2015 r. w T., natomiast zwolnienie ze służy nastąpiło w wyniku wypełnienia znamion przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. Wskazano również, że dotychczasowy przebieg służby funkcjonariusza nie ma wpływu na przesłanki zwolnienia go w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniósł skarżący, reprezentowany przez fachowego pełnomocnika. W skardze podniesiono zarzuty naruszenia: 1) art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji poprzez błędną wykładnię i wadliwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy skutkujące uznaniem, że w przedmiotowej sprawie zachodzi przesłanka popełnienia czynu uniemożliwiającego pozostawienie skarżącego w służbie; 2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23; dalej jako k.p.a.) poprzez brak wszechstronnego rozpoznania sprawy skutkujący błędną i dowolną oceną charakteru przestępstwa popełnionego przez skarżącego jako uniemożliwiającego dalsze pozostanie w służbie; 3) art. 108 § 1 k.p.a. poprzez nadanie przez organ pierwszej instancji decyzji, od której służyło odwołanie, rygoru natychmiastowej wykonalności ze względu na ważny interes społeczny, podczas gdy ze względu na wyjątkowy charakter omawianej instytucji i konieczność ścisłej wykładni jej przesłanek należy uznać, że w niniejszej sprawie nie występuje realne zagrożenie wymienionych w tym przepisie dóbr chronionych prawem.
Skarżący wniósł o uchylenie decyzji obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi zwrócono uwagę na fakultatywny charakter zwolnienia w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji i jego pozostawienie uznaniu administracyjnemu organu. Zwolnienie takie może nastąpić w przypadku kumulatywnego spełnienia dwóch przesłanek: 1) oczywistego popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego oraz 2) niemożności pozostania w służbie ze względu na popełnione przestępstwo. Strona skarżąca kwestionowała przede wszystkim spełnienie drugiej przesłanki.
Skarżący zwrócił uwagę na pominięcie w toku postępowania administracyjnego okoliczności, że jedną z podstaw umorzenia postępowania był art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. stanowiący, że "czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, ze sprawca nie popełnia przestępstwa". W ocenie skarżącego organ niezasadnie zaniechał wnikliwej analizy rodzaju przestępstwa, jego skutków dla interesu społecznego i prywatnego oraz wpływu na dalszą możliwości pełnienia służby. Skoncentrował się bowiem na wykazaniu pierwszej z ww. przesłanek zwolnienia, a nie jest to wystarczające do zwolnienia policjanta ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.
Skarżący odwołując się do poglądów prezentowanych w wyrokach WSA w Warszawie z dnia 5 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 1477/09 i z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1536/12 wskazał, że celem art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest usunięcie tych policjantów, którzy w sposób oczywisty popełnili czyny o znamionach przestępstwa, a charakter tych czynów wskazuje na popełnienie ich z motywów zasługujących na szczególne potępienie w oczach opinii publicznej. Taka sytuacja nie zachodzi po jego stronie. Skarżący zwrócił uwagę, że okoliczności zdarzenia jednoznacznie wskazują na jego dynamiczny przebieg i nerwowe zachowanie skarżącego, będące efektem nagłego wzburzenia, nie zaś celowego bezpośredniego działania podjętego wskutek nagannej motywacji. Nadto skarżący dopuścił się zniewagi jednej osoby, z którą następnie się pojednał i wyraził skruchę. Czyn oceniono jako niewymagający stosowania represji karnej. Natomiast w postępowaniu administracyjnym wagę czynu i jego skutki oceniono błędnie i dowolnie.
Skarżący podniósł również, że organ odwoławczy niezasadnie przyjął, że dotychczasowy przebieg służby nie ma znaczenia w niniejszej sprawie. Skoro bowiem był to przypadek zwolnienia fakultatywnego – gdzie organowi pozostawiono swobodę w orzekaniu – oceniany winien być indywidualnie, przy uwzględnieniu konkretnych okoliczności sprawy, ale też dotychczasowego przebiegu służby.
Odnośnie opatrzenia decyzji rygorem natychmiastowej wykonalności skarżący podniósł, że żadna z przesłanek warunkujących zastosowanie tej instytucji nie została spełniona, a zagrożenia interesu publicznego nie można utożsamiać wyłącznie z interesem służby. Nie uwzględniono również interesu strony, bagatelizując okoliczności osobiste leżące po stronie skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o uznanie jej za bezzasadną i jej oddalenie, natomiast odnosząc się do zarzutu braku podstaw do nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności wskazał, że miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. 2014, poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tj.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ustawą p.p.s.a."). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 ustawy p.p.s.a.). Na mocy art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd dokonał kontroli zaskarżonej decyzji na zasadach wyżej wskazanych i stwierdził, że skarga jest niezasadna.
Sporna jest kwestia, czy w opisanych okolicznościach sprawy istniała podstawa do fakultatywnego zwolnienia strony ze służby w policji w związku z oczywistym popełnieniem przestępstwa określonego w art. 226 § 1 k.k. Skarżący nie kwestionował faktu, iż taki czyn został przez niego popełniony. Natomiast eksponował okoliczność, że postępowanie karne zostało umorzone, a w podstawie prawnej orzeczenia wskazano nie tylko art. 59a § 1 k.k., lecz również art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. ("czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa"). W szczególności zaś kwestionował ocenę organu dotyczącą niemożności pozostania przez niego w służbie ze względu na popełnione przestępstwo. Jako wadliwe ocenił również nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Stan faktyczny sprawy został wyżej syntetycznie przedstawiony i będzie przywoływany w zakresie niezbędnym dla oceny legalności zaskarżonej decyzji. Sporna jest ocena ustalonych okoliczności faktycznych sprawy w świetle ustawowych przesłanek fakultatywnego zwolnienia ze służby.
Natomiast w zakresie stanu prawnego sprawy wskazać trzeba na regulację zawartą w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji zgodnie, z którą policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Stosownie do art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów.
Z cytowanych powyżej przepisów wynika, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: 1) popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, ale tylko w sytuacji, gdy popełnienie tego czynu jest oczywiste, 2) ocenienia, że popełnienie tego czynu uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. Jeżeli co najmniej jedna z tych przesłanek nie wystąpi w sprawie organ prowadzący postępowanie jest obowiązany odmówić zwolnienia, a decyzja ma charakter związany. Natomiast w przypadku, gdy obydwie przesłanki wystąpią kumulatywnie organ może (ale nie musi) zwolnić policjanta ze służby. W takim przypadku decyzja ma charakter uznaniowy.
Rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji ma charakter uznaniowy. Organ stwierdził, że w sprawie wystąpiły łącznie obydwie przesłanki umożliwiające zwolnienie policjanta ze służby. Następnie orzekając uznaniowo skorzystał z możliwości zwolnienia skarżącego ze służby.
Badając legalność tego rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności należy ocenić, czy organ należycie wykazał – za pomocą poczynionych ustaleń faktycznych – że obydwie przesłanki pomieszczone w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji rzeczywiście w sprawie wystąpiły.
Jak wyżej wspomniano pierwszą przesłanką jest popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, ale tylko w sytuacji, gdy popełnienie tego czynu jest oczywiste.
O kwalifikacji danego czynu jako przestępstwa lub przestępstwa skarbowego decydują przepisy prawne. Natomiast oczywistość popełnienia takiego czynu ma charakter ocenny. Oczywistość popełnienia czynu nie została zdefiniowana w ustawie o Policji, gdyż każdorazowo musi ona znajdować potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy. Pojęcie to należy rozumieć jako dające się ustalić w sposób niewątpliwy, bezsporny, pewny i niebudzący wątpliwości. Każdorazowo zatem "oczywistość" musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych i można mówić o niej jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów (por. wyrok NSA z dnia 16 maja 2007 r. sygn. I OSK 1077/06, LEX nr 342501, wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 735/12, LEX nr 1366523, wyrok WSA w Opolu z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt II SA/Op 284/13, LEX nr 1393234).
Odnosząc powyższe do okoliczności sprawy wskazać trzeba, że organy ustaliły, iż w dniu 8 marca 2015 r. st. post. T. Ż. - referent Wydziału [...]Komendy Powiatowej Policji w T.o godz. 8.55 zatrzymał do kontroli drogowej kierującego motocyklem [...] o nr rej[...], skarżącego. Powodem zatrzymania było przekroczenie przez ww. prędkości w terenie zabudowanym o 85 km/h. W związku z tym st. post. T. Ż. wyszedł na pas ruchu i podał wyraźny znak do zatrzymania pojazdu oraz wskazał miejsce gdzie miał się on zatrzymać. Motocyklista po zatrzymaniu się obok policjanta, nie zdejmując kasku używając słów niecenzuralnych krzyczał, że napisze raport, że zatrzymujący go policjant jest za młody; w sposób wulgarny oceniając poziom umiejętności zatrzymującego go funkcjonariusza. Motocyklista ubliżając st. post. T. Ż. nie wykonywał jego polecenia dotyczącego okazania dokumentów oraz zagroził złożeniem skargi na fakt zatrzymania go do kontroli drogowej. Po zdjęciu kasku st. post. T. Ż. rozpoznał kierującego motocyklem. Był to znany mu z widzenia funkcjonariusz Policji. Kierowca motocykla poinformował, że posiada przy sobie legitymację służbową, którą okaże starszemu stopniem funkcjonariuszowi. Z uwagi na agresywne zachowanie motocyklisty, do interwencji włączył się sierż. szt. P. Z., który próbował go uspokoić. Motocyklista okazał sierż. szt. P. Z.dokument w postaci prawa jazdy (dowodu rejestracyjnego, ani ubezpieczenia nie posiadał), a ten przekazał je st. post. T. Ż.. Sytuacja ta wzbudziła w motocykliście agresję, który krzycząc wygrażał złożeniem skargi; artykułując to w sposób obelżywy. Świadkiem zachowania strony był kontrolowany w tym samym czasie T. M., który słyszał rozmowę motocyklisty z st. post. T. Ż.. Według jego zeznań funkcjonariusz zachowywał się spokojnie i rzeczowo, natomiast kierowca motocyklu był arogancki, nerwowy i agresywny. Zachowanie skarżącego do tego stopnia zbulwersowało przypadkowego świadka, że złożył policjantom z patrolu drogowego wyrazy współczucia i z własnej woli zaproponował, że będzie zeznawał w tej sprawie. St. post. T. Ż.poinformował stronę o skierowaniu wniosku do Sądu o ukaranie za popełnione wykroczenia. Kierowca motocyklu odjechał w stronę B. po czym zawrócił, robił zdjęcia kontrolującym go funkcjonariuszom i odjechał przekraczając ponownie prędkość o 106 km/h. W związku z powyższym st. post. T. Ż. sporządził stosowną notatkę urzędową i raport do Komendanta Powiatowego Policji w T.
Jak wynika z akt sprawy postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2015 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Z. ztwo przeciwko skarżącemu podejrzanemu o to, że w dniu 8 marca 2015 r. w T.podczas kontroli drogowej związanej z przekroczeniem prędkości znieważył funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w T. T.Ż. w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1 k.k. – na podstawie art. 59a § 1 k.k. wobec stwierdzenia, że nastąpiło pojednanie sprawcy z pokrzywdzonym, szkoda została naprawiona i nie zachodzi szczególna okoliczność uzasadniająca, że umorzenie postępowania byłoby sprzeczne z potrzebą realizacji celów kary.
Sąd stwierdza, że w świetle tych ustaleń faktycznych nie budzi wątpliwości fakt popełnienia przez stronę czynu o znamionach przestępstwa. Prawidłowa jest przy tym ocena, że popełnienie tego czynu jest oczywiste. W sprawie doszło bowiem do popełnienia czynu o znamionach przestępstwa określonych w art. 226 § 1 k.k., który stanowił, że "kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku". Organy miały pełną podstawę do przyjęcia, że do takiego występku doszło. Wynika to bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego, którym bezpośrednio dysponowały organy, jak też z materiałów śledztwa udostępnionych organowi pierwszej instancji za zgodą Prokuratora i dopuszczonych w postępowaniu administracyjnym postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2015 r. (notatka urzędowa st. post. T.Ż., protokoły przesłuchania świadków: T. Ż., P. Z., A. O., T. M., postanowienie o przedstawieniu zarzutów, protokół przesłuchania podejrzanego A.O – skarżący przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, wniosek T. Ż. o umorzenie postępowania karnego). Materiał dowodowy daje podstawę do jednoznacznego stwierdzenia, że doszło do znieważenia funkcjonariusza publicznego Komendy Powiatowej Policji w T. T. Ż. w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Sąd odstąpił od cytowania wulgaryzmów i słów oczywiście obraźliwych, którymi skarżący obrzucił policjanta T. Ż. pełniącego obowiązki służbowe w patrolu drogowym, ale zostały one wielokrotnie utrwalone w aktach administracyjnych sprawy, dając podstawę do sformułowania jednoznacznej oceny o ich znieważającym charakterze. Oczywistość popełnienia tego czynu zabronionego nie może budzić żadnych wątpliwości.
Wbrew przekonaniu strony skarżącej tej konkluzji nie stoi na przeszkodzie treść postanowienia o umorzeniu śledztwa. Ma rację pełnomocnik strony wskazując, że w postawie prawnej tego postanowienia podano również art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., który znajduje zastosowanie w sytuacji, gdy czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, ze sprawca nie popełnia przestępstwa. Jednakże treść tego postanowienia, daje podstawę do stwierdzenia, że doszło do umorzenia śledztwa w trybie ówcześnie obowiązującego art. 59a § 1 k.k. Nie jest bowiem możliwe umorzenie śledztwa równocześnie w oparciu o te dwie wykluczające się wzajemnie podstawy umorzenia, a zarówno zapisy sentencji, jak i uzasadnienia, jednoznacznie wskazują, że do umorzenia doszło na podstawie regulacji zawartej w art. 59a § 1 k.k.
Zgodnie z tym przepisem prawnym, jeżeli przed rozpoczęciem przewodu sądowego w pierwszej instancji sprawca, który nie był uprzednio skazany za przestępstwo umyślne z użyciem przemocy, pojednał się z pokrzywdzonym, w szczególności w wyniku mediacji i naprawił szkodę lub zadośćuczynił wyrządzonej krzywdzie, umarza się, na wniosek pokrzywdzonego, postępowanie karne o występek zagrożony karą nieprzekraczającą 3 lat pozbawienia wolności, a także o występek przeciwko mieniu zagrożony karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, jak również o występek określony w art. 157 § 1. Natomiast w art. 59a § 3 k.k. ustawodawca zastrzegł, że przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli zachodzi szczególna okoliczność uzasadniająca, że umorzenie postępowania byłoby sprzeczne z potrzebą realizacji celów kary.
Jak już wyżej podano Prokurator w sentencji postanowienia wskazał, że umorzył śledztwo "na podstawie art. 59a § 1 k.k. wobec stwierdzenia, że nastąpiło pojednanie sprawcy z pokrzywdzonym, szkoda została naprawiona i nie zachodzi szczególna okoliczność uzasadniająca, że umorzenie postępowania byłoby sprzeczne z potrzebą realizacji celów kary". Nie jest to więc przypadkowe wskazanie w podstawie prawnej art. 59a § 1 k.k. Uzasadnienie postanowienia potwierdza tę tezę. Po opisie okoliczności popełnienia czynu Prokurator jednoznacznie wskazał, że: "W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznano, iż zachowanie A. O. wyczerpało znamiona występku art. 226 k.k., co stało się podstawą do przedstawienia mu stosownego zarzutu. W dniu 11 sierpnia 2015 roku pokrzywdzony T. Ż. złożył wniosek o umorzenie postępowania przeciwko A. O. na zasadzie art. 59a kodeksu karnego podnosząc, iż sprawca pojednał się z nim i tym samym naprawił szkodę wyrządzoną przestępstwem. W związku z treścią wniosku pokrzywdzonego, faktem iż zarzucany A. O.występek zagrożony jest karą nieprzekraczające 3 lat, on sam jest osobą dotychczas niekaraną i przy ustaleniu, że nie zachodzi szczególna okoliczność uzasadniająca, że umorzenie postępowania byłoby sprzeczne z potrzebą realizacji celów kary uznano, że wniosek pokrzywdzonego powinien zostać uwzględniony".
W świetle przytoczonych zapisów nie budzi wątpliwości okoliczność, że postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 59a § 1 k.k., co oznacza, że do przestępstwa doszło, a jedynie z powodów określonych w tym przepisie postępowanie zostało zakończone w sposób formalny. Nie budzi też wątpliwości "oczywistość" popełnienia tego przestępstwa, co w sposób jednoznaczny wynika z całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie; wyczerpująco rozpatrzonego przez organy. Przepis nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wydania w postępowaniu karnym wyroku skazującego.
W tym stanie rzeczy Sąd stwierdza, że pierwsza z przesłanek fakultatywnego zwolnienia policjanta została w sprawie spełniona; co organy należycie wykazały.
Sąd podziela również prezentowany przez organy pogląd, że i wystąpienie w sprawie drugiej z przesłanek zostało wykazane. Zgodzić się bowiem trzeba, że oczywiste popełnienie przez skarżącego czynu zabronionego (znieważenie funkcjonariusza w związku z pełnionymi przez niego czynnościami służbowymi) uniemożliwia pozostanie tego policjanta w służbie. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant, na którym ciążył zarzut popełnienia przestępstwa nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia już podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia w niej służby. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy oraz celami, jakie Policja ma realizować, zwłaszcza gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzegania prawa same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iżby miały łamać prawo. Powyższe prowadzi do konkluzji, iż policjant, któremu postawiono zarzut dotyczący oskarżenia o popełnienie przestępstwa znieważenia funkcjonariusza w związku z pełnionymi przez niego czynnościami służbowymi, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa – godząc w interes publiczny.
Powyższy wywód uwarunkowany akceptowaną hierarchią wartości nie ma jedynie teoretycznego wymiaru. Jak wynika z okoliczności sprawy, popełniony przez skarżącego występek, nie tylko teoretycznie mógł godzić w ważny interes służby, a w konsekwencji w interes publiczny. Faktycznie w ten wizerunek Policji i organów Państwa godził. Bardzo znamienna jest bowiem reakcja przypadkowego świadka przestępstwa, zatrzymanego do kontroli przez drugiego z policjantów z patrolu drogowego, w związku z przekroczeniem prędkości. T. M. był zbulwersowany zachowaniem skarżącego w stosunku do kontrolującego go policjanta, stopniem niczym nieuzasadnionej agresji (stanowczo zaprzeczył, że policjant spowodował zagrożenie sposobem wykonywania czynności), wulgarnością, powoływaniem się na znajomość z Komendantem, który przywoła kontrolującego do porządku. T. M. miał świadomość faktu, że zatrzymany motocyklista jest policjantem. Jego stopień zbulwersowania był tak duży, że zaproponował policjantowi pełniącemu czynności służbowe, że może go wskazać jako świadka.
W tym stanie rzeczy nie sposób przyjąć, że skarżący mógłby dalej pełnić służbę. Nie tylko sam fakt oczywistego popełnienia przestępstwa, ale również opisane okoliczności jednoznacznie przesądzają, że doszło zszargania wizerunku Policji przez zachowanie skarżącego, który manifestował brak poszanowania dla porządku prawnego i osoby pełniącej służbę. Obowiązkiem Policji jest dbanie o swój wizerunek, bo jedynie w przypadku należytej dbałości o poziom służby (również w aspekcie personalnym) może skutecznie wypełniać zadania ustawowe, w warunkach przyzwolenia społecznego. Jak wynika z akt sprawy również organizacja związkowa podzieliła ten pogląd, nie znajdując podstaw do kwestionowania zamiaru zwolnienia skarżącego ze służby.
Jak wyżej wskazano w przypadku ustalenia, że w sprawie wystąpiły kumulatywnie obydwie przesłanki fakultatywnego zwolnienia policjanta ze służby, organ podejmuje decyzję działając w warunkach uznania administracyjnego.
Uznanie administracyjne charakteryzuje się tym, że organ administracji publicznej ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia. Oczywistym przy tym jest, że wydanie aktu uznaniowego poprzedzać winno należyte zgromadzenie i przeanalizowanie materiału dowodowego, prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i przeprowadzenie wnioskowania opartego na zasadach logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Wszystkie te elementy winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętej decyzji. W ramach uznania administracyjnego, organ ma prawo wyboru rozstrzygnięcia, jednak rozstrzygnięcie to nie może mieć jednak charakteru dowolnego, lecz musi być wynikiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - w myśl art. 7 k.p.a., wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego - zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., zaś decyzja winna spełniać wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a.
W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że decyzje uznaniowe podlegają kontroli sądu administracyjnego w ograniczonym zakresie. Sąd nie może poddawać ocenie, czy dokonany przez organ administracji państwowej wybór jest słuszny, a zatem Sąd nie jest uprawniony do badania merytorycznej zasadności (celowości) decyzji administracyjnej; takie rozstrzygnięcie należy wyłącznie do organów administracyjnych. Decyzja uznaniowa w pełnym zakresie podlega natomiast badaniu, co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi i ocenie czy organ administracji publicznej prawidłowo zgromadził materiał dowodowy, czy wyciągnięte wnioski mają swoje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym oraz czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne. Decyzja uznaniowa może być przez Sąd uchylona w przypadku stwierdzenia, że została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa materialnego czy procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego.
Jak wyżej wskazano ustalenia w zakresie wystąpienia w sprawie obydwu przesłanek fakultatywnego zwolnienia ze służby nie budzą żadnych wątpliwości. Wbrew zarzutom skargi ustalenia dowodowe zostały poczynione, również w zakresie rozpatrzenia materiału dowodowego, w sposób zgodny z obowiązującymi regułami i zasadami proceduralnymi; mają charakter wyczerpujący. Nie uchybiono zasadom logiki, ani doświadczenia życiowego. Poczynione ustalenia faktyczne dawały podstawę do wydania zgodnego z prawem rozstrzygnięcia i takie też rozstrzygnięcie zostało wydane. Także bowiem stosując zasady uznania administracyjnego organy prawu nie uchybiły. Rozważając słuszny interes strony oraz interes społeczny zasadnie uznały, że w wykazanych okolicznościach sprawy interesy osobiste i rodzinne skarżącego nie mogą być realizowane kosztem interesu społecznego i to wielkiej wagi. Negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, zasadnie oceniły jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, który swoim zachowaniem szargał wizerunek służby i podważył zaufanie do organów Państwa. Policja nie może w swoich szeregach akceptować osób, które godzą w jej status społeczny. Policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, to jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność jej wyposażenia w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli.
Wbrew zarzutom skargi nie doszło więc ani do naruszenia przepisów proceduralnych, ani do wadliwego zastosowania przepisu prawa materialnego.
Chybiony jest również zarzut bezpodstawnego nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a. decyzji, od której służy odwołanie, może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony. W tym ostatnim przypadku organ administracji publicznej może w drodze postanowienia zażądać od strony stosownego zabezpieczenia.
Sąd podziela pogląd organu, że w opisanych wyżej okolicznościach sprawy istniała podstawa do nadaniu decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby rygoru natychmiastowej wykonalności ze względu na ważny interes społeczny. Nie powtarzając wywodu odnoszącego się do uwarunkowań aksjologicznych, w tym miejscu Sąd jedynie podkreśli, że budowanie wizerunku Policji oraz zaufania do organów Państwa wymagało jak najszybszej prawnie możliwej reakcji na znieważenie przez skarżącego – w obecności osoby spoza służby – funkcjonariusza pełniącego obowiązki służbowe.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło