IV SA/Gl 837/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-03-08

Skład orzekający: Bożena Miliczek – Ciszewska, Beata Kalaga - Gajewska, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, uwzględniając jedynie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i dystansując się od rozstrzygnięcia opartego na art. 30 ust. 1 tej ustawy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania oraz art. 138 § 1 k.p.a. przez organ odwoławczy. Organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, zaaprobował rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, które częściowo opierało się na art. 30 ust. 1 ustawy, mimo że sam organ odwoławczy dystansował się od tego rozstrzygnięcia, uznając organ pierwszej instancji za niewłaściwy do jego wydania. Taka postawa narusza zasadę dwuinstancyjności, ponieważ organ odwoławczy nie rozpoznał merytorycznie sprawy w pełnym zakresie, a jedynie w części dotyczącej art. 30 ust. 2 ustawy.
Stan faktyczny
Dłużnik alimentacyjny P.S. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, wskazując na swoją niepełnosprawność, brak dochodów i trudną sytuację życiową. Organ pierwszej instancji odmówił umorzenia, uznając, że wnioskodawca nie podjął wystarczających starań w celu uregulowania zadłużenia i nie zachodzą przesłanki z art. 30 ust. 1 ustawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy tę decyzję, opierając się głównie na art. 30 ust. 2 ustawy, jednocześnie wskazując na nieprawidłowe odniesienie się organu pierwszej instancji do art. 30 ust. 1. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych i nierzetelnego postępowania organów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta D.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek – Ciszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska, Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2017 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia należności do zwrotu z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta D. z dnia [...] r. nr [...]. Dłużnik alimentacyjny P. S. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący) wystąpił pismem z dnia 17 lutego 2016 r. z wnioskiem o umorzenie w całości należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej – T. S. Uzasadniając powyższe P.S. wskazał, że jest osobą niepełnosprawną, nie posiada dochodów, nie pobiera renty ani stałych zasiłków. Ponadto, wnioskodawca wskazał, że jest osobą bezdomną i nie jest nigdzie zameldowany lecz "mieszka kątem u dobrych ludzi", przy czym w obecnej chwili mieszka z konkubiną, jej niepełnosprawnym dzieckiem oraz jej matką. Ponadto, wnioskodawca stwierdził, że ze względów logistycznych i finansowych nie może pozwać swoich córek o alimenty. Wnioskodawca oświadczył, że 10 lat temu opuścił mieszkanie, z którego został wymeldowany oraz, że nie posiada żadnych nieruchomości lub ruchomości. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta D. (dalej organ pierwszej instancji) odmówił umorzenia należności w kwocie 2.500,00 zł z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego otrzymanych przez osobę uprawnioną – T.S. wypłaconych w okresie od 1 maja 2009 r. do 30 września 2009 r. wraz z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że ponownie rozpoznaje niniejszą sprawę. Mając na uwadze wskazania organu odwoławczego dotyczące uzupełnienia przez stronę dokumentów niezbędnych do dokonania analizy sytuacji dochodowej oraz zdrowotnej, organ pierwszej instancji wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia ww. dokumentów. Organ wskazał, że ponownie przeanalizował zgromadzony materiał dowodowy mając na uwadze nadesłane przez stronę dodatkowe dokumenty medyczne oraz dokumenty dotyczące zatrudnienia. Na tej podstawie stwierdził, że wnioskodawca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z konkubiną, jej niepełnosprawnym dzieckiem oraz jej matką. Przy czym, to konkubina wnioskodawcy jest żywicielem rodziny. Podał, że wnioskodawca oraz jego partnerka nie korzystali z pomocy finansowej Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w J., za wyjątkiem jednorazowego zasiłku celowego w wysokości 150,00 zł. Organ wskazał, że wnioskodawca jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku zarejestrowaną w powiatowym urzędzie pracy. Status osoby niepełnosprawnej daje stronie możliwość pozyskania informacji o aktualnych ofertach pracy w zakładach pracy chronionej, zgodnie ze wskazaniami ujętymi w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności z dnia 3 października 2014 r., które wydane zostało na okres do 31 października 2016 r. Organ stwierdził, że w aktach sprawy brak jest informacji o poczynionych przez wnioskodawcę staraniach zmierzających do pozyskania zatrudnienia odpowiadającego jego stopniu niepełnosprawności. Starania te strona podjęła dopiero po otrzymaniu pisma, w którym organ wezwał wnioskodawcę do przesłania dokumentacji niezbędnej do rozpatrzenia jego prośby. Organ podkreślił, że po analizie wpłat wykazanych w zaświadczeniu uzyskanym od Komornika Sądowego w D., w jego ocenie, nie zachodzą przesłanki o których mowa w art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ponieważ postępowanie egzekucyjne nie było skuteczne. Ostatnia wpłata na poczet zadłużenia została wyegzekwowana przez organ egzekucyjny w dniu 15 kwietnia 2008 r., natomiast z orzeczenia o niepełnosprawności wynika, że stopień niepełnosprawności datuje się od 2 września 2014 r. Oznacza to, że w okresie od kwietnia 2008 r. do września 2014 r. wnioskodawca nie dokonał żadnych starań aby uregulować zadłużenie powstałe z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W nawiązaniu do powyższego organ odmówił umorzenia wnioskodawcy należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego podkreślając przy tym, że na rodzicach spoczywa bezwzględnie obowiązek łożenia na utrzymanie dzieci. Decyzja została doręczona wnioskodawcy w dniu 28 czerwca 2016 r. W odwołaniu z dnia 6 lipca 2016 r. wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i umorzenia w całości zadłużenia. Strona zarzuciła organowi błędne ustalenia faktyczne oraz niedokonanie prawidłowej oceny w zakresie możliwości spłaty przez nią zobowiązania. Skarżący podkreślił, że pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy w R. nie widzą możliwości jego zatrudnienia w jakimkolwiek zakładzie pracy chronionej znajdującym się w okolicy ze względu na jego stan zdrowia, czego nie uwzględnił Prezydent Miasta D. Skarżący zaznaczył, że wbrew jego wnioskowi organ nie powołał w niniejszej sprawie biegłego lekarza, zgodnie z przepisami k.p.a. Skarżący podniósł, że w jego przypadku zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające umorzenie należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wskazując na ubóstwo, brak stałych dochodów, niepełnosprawność, która ogranicza mu do minimum zdolność poruszania się. Zakwestionował postępowanie organu, który nie opierał się na dokumentach sądowych, lekarskich oraz urzędowych. Według wnioskodawcy prowadzone postępowanie zmusza go do ponoszenia wydatków na kserokopie dokumentów oraz do niezmieniania adresu pobytu, podczas gdy mógłby skorzystać z pomocy fundacji dla osób niepełnosprawnych. Ponadto, skarżący podkreślił, że wyegzekwowanie zaległości spowoduje jego dalszą degradację społeczną oraz wykluczy leczenie i rehabilitację. Końcowo, strona wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji oraz umorzenie w całości zadłużenia. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej organ odwoławczy lub Kolegium) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy wskazał na obowiązujące w analizowanym zakresie przepisy prawa oraz opisał dotychczasowy przebieg postępowania. Odnosząc się do sytuacji życiowej strony wskazał – ponad to co wynika z ustaleń zawartych w decyzji organu pierwszej instancji – że strona została zakwalifikowana do operacji kręgosłupa oraz protezowania bioder. Kolegium podało, że z opinii lekarskiej z dnia 24 października 2014 r. wynika, że wnioskodawca nie jest zdolny do pracy. Może jedynie wykonywać prace bardzo lekkie, w pozycji siedzącej, bez konieczności przemieszczania się, w okresie kilku godzin dziennie. Organ podkreślił, że strona porusza się o kulach oraz, że ma problemy ze stawami biodrowymi. Odwołując się do pisma strony, które zostało przesłane do organu pierwszej instancji celem uzupełniania informacji dotyczących zatrudnienia oraz stanu zdrowia, organ wskazał, że strona wskazała w tym piśmie, że kompletuje dokumentację medyczną i we wrześniu 2016 r. będzie się starała o zmianę orzeczenia o stopniu niepełnosprawności na znaczny, ponieważ stan zdrowia się pogorszył i doszły nowe schorzenia. Organ odwoławczy podkreślił, że ustawodawca w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy uprawnionym do alimentów, pozostawił organom do uznania administracyjnego rozstrzygnięcie, czy umorzyć dłużnikowi alimentacyjnemu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w całości lub w części, odroczyć termin zapłaty lub rozłożyć je na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Organ odwoławczy po analizie i ocenie materiału dowodowego przychylił się do stanowiska wyrażonego przez organ pierwszej instancji i utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Postępowanie dowodowe, w ocenie Kolegium, zostało przeprowadzone w należyty sposób. Organ odwoławczy stwierdził, że odmowę umorzenia ww. należności uzasadnia fakt, że chociaż obecna sytuacja wnioskodawcy nie pozwala mu na spłatę zaległości, to nie jest wykluczone, że w przyszłości jego sytuacja ulegnie poprawie i strona będzie w przyszłości miała możliwość spłacenia zadłużenia. W szczególności mając na uwadze okoliczność, że strona ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności do 31 października 2016 r. z możliwością pracy lekkiej w warunkach pracy chronionej wywiódł, że podjęcie takiego zatrudnienia pozwoliłoby na rozpoczęcie spłaty zadłużenia. Organ wskazał, że z akt sprawy wynika, że skarżący oczekuje na operację "protezowania bioder", która może odbyć się najwcześniej 3 stycznia 2022 r. Mając na uwadze powyższe stwierdził, że skarżący może złożyć wniosek o odroczenie spłaty zadłużenia przynajmniej do czasu operacji i związanej z nią rekonwalescencji. Jeżeli jednak stan zdrowia wnioskodawcy nie poprawi się i w związku z tym nie będzie miał możliwości spłacenia należności, to będzie miał prawo ponownie zwrócić się z wnioskiem o umorzenie zadłużenia. Końcowo, organ odwoławczy zwrócił uwagę, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo odniósł się w uzasadnieniu decyzji do art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, gdyż nie jest on organem właściwym dłużnika. Pomimo tego, Kolegium oceniło, że powyższe nie ma wpływu na prawidłowość zaskarżonej decyzji. Organ wskazał, że strona może zwrócić się do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w J. o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy. Decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 10 sierpnia 2016 r. Pismem z dnia 26 sierpnia 2016 r. skarżący wniósł w terminie skargę na decyzję organu odwoławczego; wnosząc o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz umorzenie zadłużenia alimentacyjnego w całości. Skarżący podniósł analogiczne zarzuty jak w odwołaniu. W ocenie skarżącego prowadzone od 2009 r. przez Gminny Ośrodek pomocy Społecznej w J. postępowanie jest nierzetelne, co wygenerowało jego obecną trudną sytuację. Organ ten nierzetelnie przeprowadzał ze skarżącym wywiady środowiskowe oraz bez opinii biegłego lekarza oceniał jego stan zdrowia. Ponadto, skarżący zarzucił organom błędne prowadzenie postępowania, w szczególności kilkakrotnie zwrócił uwagę na brak powołania biegłego lekarza na podstawie przepisów k.p.a. Wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza celem ustalenia stanu jego zdrowia. Według skarżącego organy błędnie ustaliły datę, od kiedy istnieje jego niepełnosprawność na dzień 2 września 2014 r. ponieważ z orzeczenia o niepełnosprawności wynika, że nie da się ustalić od kiedy istnieje niepełnosprawność, a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 2 września 2014 r. Skarżący podniósł, że odbywa regularne wizyty u doradcy zawodowego od 3 marca 2015 r. w Powiatowym Urzędzie Pracy w R. czyli wcześniej niż wskazuje na to w swej decyzji organ odwoławczy. Skarżący podkreślił, że bezskutecznie stara się o pracę od 2009 r., wskazując jakie podjął działania w tym zakresie, jednak ze względu na fakt poruszania się o kulach ciężko jest to znacznie utrudnione. Ponadto, skarżący wyraził pogląd, że żaden pracodawca go nie zatrudni w obawie przed tym, że uda się on na zwolnienie lekarskie. Skarżący dodał, że ze względu na brak możliwości zameldowania się nie mógł zarejestrować się w urzędzie pracy, zatem czynienie mu przez organy zarzutu, że wcześniej nie starał się o pracę jest błędne. Skarżący podkreślił, że jest mu ciężko się poruszać ze względu na ból, który odczuwa nawet w pozycji siedzącej, a jego stan zdrowia stale się pogarsza. Wskazał, że Sąd Rejonowy w D. zwolnił go od obowiązku alimentacyjnego z dniem 1 sierpnia 2014 r. Podkreślił, że jego niepełnosprawność oraz brak dochodów stanowią dla opieki społecznej podstawę do uporczywego nękania oraz stosowania wobec niego przemocy ekonomicznej. Do skargi dołączył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, ustanowienie pełnomocnika, powołanie biegłego, kserokopię wyroku Sądu Rejonowego z dnia 8 lipca 2016 r., kserokopię dokumentacji medycznej, kserokopię dokumentacji z powiatowego urzędu pracy oraz wypełniony urzędowy formularz oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Pismem z dnia 30 września 2016 r. sekretariat tut. Sądu poinformował skarżącego, że skarga w niniejszej sprawie jest wolna od kosztów sądowych z mocy samego prawa, zatem wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych nie będzie rozpoznany. Wezwaniem z dnia 4 października 2016 r. starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach wezwał skarżącego do złożenia urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy w terminie 7 dni, licząc od daty doręczenia wezwania, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W wezwaniu podkreślono, że złożone przez skarżącego "oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania" nie obowiązuje w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lecz w postępowaniu przed sądami powszechnymi. W odpowiedzi na wezwanie skarżący pismem z dnia 24 października 2016 r. poinformował, że nie jest w stanie spełnić wymagań zawartych w ww. wezwaniu ze względu na brak środków finansowych i cofnął wniosek o ustanowienie pełnomocnika. Natomiast podtrzymał swój wniosek o powołanie biegłego. Zarządzeniem z dnia 4 listopada 2016 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach pozostawił wniosek o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania ze względu na nieuzupełnienie przez skarżącego braków formalnych wniosku. Pismem z dnia 4 listopada 2016 r. skarżący wniósł o dołączenie do akt sprawy przesłanych wraz z pismem dokumentów medycznych oraz kserokopii wyroków Sądu Rejonowego w D. Pismem z dnia 10 listopada 2016 r. skarżący wniósł o dołączenie do akt dokumentów przesłanych wraz z pismem oraz o powołanie na świadka jego siostry. W piśmie wskazał, że podarował córce mieszkanie - na dowód czego przedłożył kserokopie aktów notarialnych oraz, że pozostawił mieszkanie byłej żonie w D. Teraz gdy jest bezdomny i nie ma dochodów, to poradzono mu aby wytoczył powództwo o alimenty córce. Skarżący ponownie złożył wniosek o powołanie biegłego. Pismem z dnia 27 lutego 2017 r. skarżący wniósł o umożliwienie mu złożenia zeznań w Sądzie w R. uzasadniając to dużą dysfunkcją ruchową oraz brakiem środków finansowych na przejazdy. Wyraził obawę, że podczas jego nieobecności organ nadal będzie prowadził ataki "ad personam" oraz, że będzie prowadził "dywagacje" dotyczące przyszłych możliwości finansowych skarżącego. Ponadto ponownie złożył wniosek o powołanie biegłego lekarza celem wydania opinii o stanie zdrowia skarżącego. Konieczność przeprowadzenia badań przez biegłego skarżący uzasadnił dołączoną do pisma dokumentacją medyczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. 2014, poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 718, zwanej dalej ustawą p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 ustawy p.p.s.a.). Na mocy art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd dokonał kontroli zaskarżonej decyzji na zasadach wyżej wskazanych i stwierdził, że skarga jest zasadna; również z powodów, które nie zostały w niej podniesione – które to powody Sąd wziął pod uwagę działając z urzędu. Mając powyższe na względzie Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą. W tym miejscu wyjaśnić trzeba skarżącemu, że jak wyżej wskazano sądy administracyjne kontrolują legalność działania organów administracji publicznej, ale tych organów nie zastępują. Tym samym – wbrew żądaniu zgłoszonemu w skardze – Sąd nie jest uprawniony do umorzenia zadłużenia alimentacyjnego skarżącego. Nadto wskazać trzeba, że Sąd – co do zasady – nie dokonuje własnych ustaleń dowodowych, lecz kontroluje, czy organy administracji należycie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające. Jeżeli w tym zakresie dopuściły się istotnej wadliwości, Sąd uchyla orzeczenie i nakazuje uzupełnienie postępowania dowodowego w celu dokonania, niezbędnych dla wydania zgodnej z prawem decyzji, ustaleń faktycznych. Zgodnie bowiem z art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek strony jedynie przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tym samym Sąd nie był uprawniony – pomimo zgłoszonych przez skarżącego żądań – do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, dowodu z zeznań siostry skarżącego czy przesłuchania strony. Po tych wyjaśnieniach przejść można do meritum. Zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca zostały wydane w sprawie administracyjnej - zainicjowanej wnioskiem strony - toczącej się w przedmiocie umorzenia należności z tytułu wypłaconych osobie uprawnionej (córce skarżącego) świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 maja do 30 września 2009 r. Prawem materialnym w oparciu o które orzekały organy jest ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2016 r., poz. 169 ze zm., dalej ustawa). Zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy organ właściwy dłużnika może umorzyć należności, o których mowa w art. 28 ust. 1 pkt 1, 2 i 4 ustawy, w łącznej wysokości: 1) 30%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 3 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów; 2) 50%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 5 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów; 3) 100%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 7 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów. Stosownie do art. 30 ust. 2 ustawy organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. W myśl ust. 3 tego przepisu prawnego umorzenie należności następuje w drodze decyzji administracyjnej. Sąd wskazuje, że zobowiązania alimentacyjne rodziców względem dzieci, które wynikają z art. 133 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mają charakter obligatoryjny i zwolnić się z nich można tylko w szczególnie wyjątkowych sytuacjach. Nadto zasadą jest egzekwowanie długów; natomiast ich umorzenie winno być traktowane jako wyjątek. Dlatego nie ulega wątpliwości, że umorzenie należności alimentacyjnych jest instytucją wyjątkową, a jej zastosowanie wymaga istnienia szczególnych okoliczności po stronie dłużnika alimentacyjnego, które powinny podlegać ocenie w toku indywidualnego postępowania administracyjnego. Decyzja w przedmiocie umorzenia zaległości ma charakter uznaniowy. Powyższe oznacza, że organ ma możliwość, ale nie ma obowiązku umorzenia należności nawet w razie stwierdzenia, że zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności wyspecyfikowane przez ustawodawcę jako przesłanki umorzenia Z tym zastrzeżeniem, że działanie organu nie może cechować się dowolnością, nie może przekraczać granic uznania administracyjnego. W przypadku określonym w ust. 1 przesłanki umorzenia są związane ze stanem egzekucji, natomiast w przypadku określonym w ust. 2 – z sytuacją dochodową i rodzinną dłużnika alimentacyjnego. Kwestia działania organów administracji publicznej w ramach uznania administracyjnego była przedmiotem licznych orzeczeń sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 listopada 1999 r. (sygn. akt III SA 7900/98, LEX nr 47243) wskazał, że "w celu wydania prawidłowego orzeczenia w sytuacji uznania administracyjnego organ administracyjny obowiązany jest szczegółowo zbadać stan faktyczny", natomiast NSA wyroku z 28 kwietnia 2003 r. (sygn. akt II SA 2486/01, LEX nr 149543) zwrócił uwagę, że "podejmując decyzję uznaniową organ administracji stosownie do art. 7 k.p.a. ma obowiązek kierowania się słusznym interesem obywatela, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu administracji publicznej wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków prawnych". Decyzje uznaniowe podlegają kontroli sądu administracyjnego w ograniczonym zakresie. Sąd nie może poddawać ocenie, czy dokonany przez organ administracji państwowej wybór jest słuszny, a zatem Sąd nie jest uprawniony do badania merytorycznej zasadności (celowości) decyzji administracyjnej; takie rozstrzygnięcie należy wyłącznie do organów administracyjnych. Decyzja uznaniowa w pełnym zakresie podlega natomiast badaniu, co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi i ocenie czy organ administracji publicznej prawidłowo zgromadził materiał dowodowy, czy wyciągnięte wnioski w zakresie merytorycznym decyzji o odmowie umorzenia zaległości mają swoje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym oraz, czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne (zob. wyrok NSA, sygn. akt I SA/Gd 1507/00; dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Decyzja uznaniowa może być przez Sąd uchylona w przypadku stwierdzenia, że została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa materialnego czy procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Podstawą do uchylenia decyzji uznaniowej jest również wadliwość identyfikacji sprawy administracyjnej podlegającej załatwieniu w danym postępowaniu, naruszenie zasady dwuinstancyjności, jak też wydanie decyzji ostatecznej z istotnym naruszeniem art. 138 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej k.p.a.). Zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą umorzenia należności wypłaconych córce skarżącego tytułem świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Przypomnieć trzeba, że organ pierwszej instancji prowadził postępowanie administracyjne zainicjowane wnioskiem skarżącego, z którego treści jednoznacznie wynikało, że skarżący domaga się umorzenia ze względu na sytuację zdrowotną, dochodową i rodzinną. Wniosek skarżącego został prawidłowo odczytany przez ten organ, gdyż jak wynika z treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania organ prowadził je w trybie art. 30 ust. 2 ustawy. W pierwszej z decyzji wydanych przez ten organ (decyzja z dnia 24 marca 2016 r.) w podstawie prawnej powołano się nie tylko na ten prz epis, ale również na art. 30 ust. 1 ustawy. Kolegium w decyzji kasatoryjnej z dnia 17 maja 2016 r. odwołało się do treści art. 30 ust. 2 ustawy i zarzuciło niedostatki postępowania wyjaśniającego w zakresie przesłanek umorzenia wskazanych w tym przepisie prawnym. W decyzji z dnia 22 czerwca 2016 r. organ pierwszej instancji ponownie odmówił umorzenia. W podstawie prawnej powołano art. 30 ust. 1 i 2 ustawy. Organ opisał przebieg postępowania i przedstawił ustalenia dowodowe, które poczynił w związku z zaleceniami Kolegium. Nie wiadomo jak organ pierwszej instancji ocenił pozyskany materiał dowodowy w kontekście występowania w sprawie przesłanek umorzenia, o których mowa w art. 30 ust. 2 ustawy – bo tego nie ujawnił. Nie odwołał się nawet do przepisu, dla którego zastosowania ustalenia te miały istotne znaczenie. Następnie organ pierwszej instancji przedstawił ustalenia dotyczące postępowania egzekucyjnego, z których wynika, że nie zostały spełnione wymogi określone w art. 30 ust. 1 ustawy. Przytoczył ten przepis i wywiódł, że "nawiązując do powyższego odmawia się umorzenia kwoty ...". Kolegium zaaprobowało to rozstrzygnięcie, poddając ponownej analizie materiał dowodowy uzupełniony przez ustalenia postępowania odwoławczego, w kontekście regulacji zawartej w art. 30 ust. 2 ustawy. Co prawda organ odwoławczy zauważył, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo odniósł się do braku przesłanek umorzenia należności na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy, gdyż nie jest organem właściwym dłużnika; jednak ocenił, że nie ma to wpływu na prawidłowość decyzji organu pierwszej instancji. Poglądu tego podzielić nie sposób. Władcze wypowiedzenie się przez organ w zakresie będącym poza jego właściwością obarczone jest wadą kwalifikowaną; powyższe nie może być ocenione jako wadliwość nieistotna. Kolegium aprobując rozstrzygnięcie, które tak negatywnie oceniło i jednocześnie dystansując się od najistotniejszego elementu tego rozstrzygnięcia naruszyło art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz zasadę dwuinstancyjności postępowania, o której mowa w art. 15 k.p.a. Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. organ odwoławczy utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Przypomnieć trzeba, że rolą organu odwoławczego nie jest jedynie kontrola orzeczenia pierwszoinstancyjnego. Organ odwoławczy jest obowiązany ponownie merytorycznie rozstrzygnąć sprawę i to sprawę tożsamą ze sprawą, którą załatwiał organ pierwszej instancji. Jeżeli w wyniku własnego postępowania organ odwoławczy otrzyma takie samo rozstrzygnięcie jak organ pierwszej instancji i to dotyczące tożsamej sprawy, to jest uprawniony i zobowiązany utrzymać w mocy orzeczenie pierwszoinstancyjne. Jeżeli organ pierwszej instancji stanowczo wypowiedział się w przedmiocie braku podstaw do umorzenia w trybie art. 30 ust. 1 ustawy i nie znalazł podstaw do umorzenia w trybie art. 30 ust. 2 ustawy (chociaż w tym zakresie rozstrzygnięcia nie uzasadnił), to utrzymanie w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej oznacza, iż organ odwoławczy prowadząc postępowanie w tym samym zakresie uzyskał taki sam wynik procesu stosowania prawa. Z treści uzasadnienia decyzji Kolegium wynika jednak coś innego. Kolegium orzekało wyłącznie w oparciu o art. 30 ust. 2, usiłując w tym zakresie sanować niedostatki orzeczenia organu pierwszej instancji. Art. 30 ust. 1 nie stanowił podstawy rozstrzygnięcia Kolegium; nadto organ odwoławczy ocenił, że do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o ostatni z przywołanych przepisów nie był uprawniony również organ pierwszej instancji – gdyż był organem niewłaściwym. Stwierdzić trzeba, że zaaprobowano pozostawienie w obrocie prawnym rozstrzygnięcia, które w części uznano za dotknięte wadą kwalifikowaną. Jednocześnie oceniono, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest identyczne z rozstrzygnięciem zawartym w decyzji ostatecznej Kolegium (bo utrzymano je w mocy) – przy faktycznym jednoznacznym zawężeniu własnego orzekania do załatwienia sprawy na podstawie art. 30 ust. 2. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, że rozstrzygnięcie oparte o normę zawartą w art. 30 ust. 1 ustawy i rozstrzygnięcie oparte o normę zawartą w art. 30 ust. 2 ustawy, to dwa odrębne rozstrzygnięcia. Każde z nich dotyczy udzielenia ulgi, ale rodzaje ulg nie są tożsame (w ust. 1 nie przewidziano możliwości odroczenia czy rozłożenia na raty). Nadto inne są przesłanki udzielenia każdej z tych ulg. Wreszcie ustawodawca wskazał różne organy właściwe (organ właściwy dłużnika, organ właściwy wierzyciela); chociaż w okolicznościach konkretnej sprawy może to być ten sam organ. W judykaturze akceptowany jest pogląd, że ze względu na zasady ekonomiki procesowej w jednym postępowaniu należy rozpatrzeć zarówno możliwość udzielenia ulgi w oparciu o regulację zawartą w ust. 1, jak i ust. 2, gdyż celem wnioskodawcy jest uzyskanie ulgi, a podstawa jej przyznania ma dla strony mniejsze znaczenie. Sąd ten pogląd aprobuje z zastrzeżeniem, że treść wniosku może ukształtować przedmiot postępowania w sposób odmienny. Nadto nie jest dopuszczalne takie orzekanie w oparciu o obydwie podstawy prawne w przypadku, gdy do załatwienia spraw na podstawie art. 30 ust. 1 i art. 30 ust. 2 ustawy są właściwe różne organy. Sąd stwierdza, że sprawa administracyjna, którą załatwiło Kolegium w zaskarżonej decyzji nie jest tożsama ze sprawą rozstrzygniętą przez organ pierwszej instancji. Organy rozstrzygały sprawy tożsame podmiotowo, ale nie przedmiotowo. Działanie organu odwoławczego naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.). Ta wadliwość pozostaje w związku z naruszeniem art. 138 § 1 k.p.a. ponieważ utrzymano w mocy rozstrzygnięcie obejmujące nie tylko rozstrzygnięcie tożsame z rozstrzygnięciem Kolegium (oparte na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy), ale również rozstrzygnięcie oparte na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy – co do którego Kolegium w uzasadnieniu stanowczo się zdystansowało; jednocześnie odstępując od orzekania w tym zakresie. Takiej możliwości załatwienia sprawy przez organ odwoławczy ustawodawca nie przewidział. Wskazane uchybienie Sąd ocenił jako mające istotny wpływ na wynik sprawy. Już tylko to uchybienie stanowi wystarczającą podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Jednocześnie Sąd stwierdza, że organ odwoławczy dokonał wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, naruszając art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Sąd podziela pogląd Kolegium, że rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia należności w trybie art. 30 ust. 2 ustawy winno uwzględnić nie tylko aktualne możliwości spłaty zadłużenia przez dłużnika alimentacyjnego; należy bowiem również ustalić, czy spłata zadłużenia w przyszłości będzie możliwa. Jednakże już ocena materiału dowodowego w oparciu o tę tezę była wadliwa. Organ wywodził, że aktualna sytuacja zdrowotna i materialna nie pozwala na spłatę należności, jednak nie jest wykluczone, że ta sytuacja może ulec zmianie. Podkreślono, że strona ma 56 lat, orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności, oczekuje na operację i leczenie. Kolegium wywiodło, że nie jest wykluczone, że strona będzie mogła chociażby wykonywać pracę lekką w warunkach pracy chronionej, co pozwoli jej na rozpoczęcie spłaty zadłużenia. Co do zasady, sytuacja każdej osoby może ulec korzystnej zmianie, ale ocena prognostyczna dokonywana w postępowaniu administracyjnym winna być dostosowana do ustaleń tego postępowania. W toku postępowania skarżący podnosił okoliczność, iż najwcześniej w 2022 r. jest możliwa operacja pierwszego biodra oraz że konieczna jest również operacja drugiego biodra, a dopiero w kolejności kręgosłupa. Powyższe daje podstawę do zakwestionowania tezy o możliwości powrotu skarżącego na rynek pracy w okresie aktywności zawodowej. Również twierdzenie o możliwości wykonywania pracy w warunkach pracy chronionej odnieść trzeba do realiów dokumentowanej współpracy skarżącego z organami zatrudnienia; bo z treści orzeczenia o niepełnosprawności wynika, że również aktualnie taka praca jest wskazana, natomiast z akt nie wynika, że organy zatrudnienia zaoferowały skarżącemu pracę. Nie wiadomo na czym oparte jest przekonanie, że to ulegnie istotnej zmianie. Mając powyższe na względzie Sąd dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a.). Sąd ocenił, że dla końcowego załatwienia sprawy nie jest wystarczające uchylenie zaskarżonej decyzji, ale z uwagi na całokształt dostrzeżonych uchybień i ich charakter, z obrotu prawnego usunąć trzeba również decyzję organu pierwszej instancji (art. 135 ustawy p.p.s.a.). Nadto konieczne jest sformułowanie wiążących zaleceń i ocen prawnych. Sprawa wraca do organu pierwszej instancji, którego pierwszym obowiązkiem będzie zidentyfikowanie strony przedmiotowej postępowania. Organ oceni swoją właściwość do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 30 ust. 1 i art. 30 ust. 2 ustawy – treść dotychczas wydanych przez ten organ decyzji nie wskazuje na jakiej podstawie organ swoją właściwość ustalił. Jedynie w sytuacji, gdy w obydwu przypadkach będzie organem właściwym rozstrzygnie w oparciu o te dwa przepisy prawne w jednej decyzji. Natomiast w przypadku ustaleń odmiennych orzeknie w zakresie swojej właściwości. Przypomnieć trzeba, że do orzekania w przedmiocie udzielenia ulgi na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy właściwy jest organ właściwy wierzyciela, co oznacza wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby uprawnionej (definicja legalna zamieszczona w art. 2 pkt 10 ustawy). W uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji powołano się na decyzję wydaną w trybie art. 27 ust. 1 ustawy. W tym miejscu Sąd wskazuje, że zmiana miejsca zamieszkania wierzyciela po wydaniu decyzji w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego (art. 27 ust. 1 ustawy) nie ma wpływu na właściwość organu. Właściwy pozostaje ten organ, który wydaną przez siebie decyzją zobowiązał dłużnika do zwrotu świadczenia alimentacyjnego, świadczonego w jego zastępstwie (por. postanowienie NSA z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt I OW 168/11; LEX nr 1113291). Natomiast do orzekania w przedmiocie udzielenia ulgi na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy właściwy jest organ właściwy dłużnika, co oznacza wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dłużnika alimentacyjnego (art. 2 pkt 9 ustawy). W przypadku, gdy dłużnik alimentacyjny nie posiada miejsca zamieszkania, organ właściwy należy ustalić na podstawie miejsca jego pobytu na zasadzie art. 2 pkt 9 ustawy (por. postanowienie NSA z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt I OW 136/10; LEX nr 873796). Ustalenie w zakresie właściwości ukształtuje stronę przedmiotową postępowania, dając podstawę do prowadzenia postępowania w oparciu o art. 30 ust. 1 i ust. 2 lub wyłącznie w oparciu o ust. 2. Zgromadzone już w sprawie materiały dowodowe winny zostać uzupełnione o dowody w zakresie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, które wystąpiły lub zostały zaoferowane przez skarżącego już po wydaniu decyzji Kolegium. Rozstrzygnięcie winno bowiem uwzględniać aktualną sytuację wnioskodawcy, któremu należy umożliwić przedłożenie posiadanych dowodów. W tym miejscu wskazać trzeba skarżącemu, że w zakresie, w jaki dysponuje dowodami istotnymi dla sprawy winien je zaoferować organowi, gdyż co do zasady ciężar dowodu spoczywa na podmiocie, który dowodem dysponuje i chce za jego pomocą osiągnąć korzystne dla siebie rozstrzygnięcie. Niewątpliwie ocenie dowodowej należy poddać oferowaną dokumentację dotyczącą sytuacji zdrowotnej skarżącego, kolejne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, dokumentację w zakresie działań zmierzających do znalezienia pracy, jak też dokumenty dotyczące statusu materialnego skarżącego w kontekście zawartej przez niego umowy darowizny lokalu mieszkalnego dokonanej na rzecz córki A.S. W ponownie prowadzonym postępowaniu ocena prawna i zalecenia Sądu mają charakter wiążący. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło