IV SAB/Gl 124/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-10-25
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kozicka, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej miała miejsce oraz czy miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności polegającej na niedopełnieniu obowiązku udostępnienia informacji publicznej w ustawowym terminie, jednak bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, gdyż organ usunął bezczynność po wniesieniu skargi i nie wykazał się celowym działaniem lekceważącym obowiązki. W konsekwencji postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku stało się bezprzedmiotowe i zostało umorzone, a sąd zasądził koszty postępowania na rzecz skarżącej.Stan faktyczny
Skarżąca w dniu 15 lipca 2016 roku złożyła do Starosty M. wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej umów na stałą obsługę prawną powiatu. Organ nie udzielił informacji w ustawowym terminie 14 dni, ani nie wydał decyzji odmownej. Po wniesieniu skargi do WSA w Gliwicach w dniu 5 sierpnia 2016 roku organ udostępnił żądane informacje. Skarżąca zarzuciła bezczynność organu i domagała się zobowiązania go do udzielenia informacji oraz zasądzenia kosztów postępowania.Rozstrzygnięcie
1) Stwierdził, że Starosta M. dopuścił się bezczynności; 2) Stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) Umarł postępowanie w pozostałym zakresie; 4) Zasądził od Starosty M. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 października 2016 r. sprawy ze skargi R. P. na bezczynność Starosty M. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) stwierdza, że Starosta M. dopuścił się bezczynności; 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) umarza postępowanie sądowe w pozostałym zakresie; 4) zasądza od Starosty M. na rzecz skarżącej kwotę 597 złotych (słowni: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W skardze z dnia 5 sierpnia 2016 roku skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na bezczynność Starosty [...] w przedmiocie bezczynności w załatwieniu wniosku strony skierowanego do tegoż organu w dniu 15 lipca 2016 roku w trybie regulowanym ustawą z dnia z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2015 roku, poz. 2058, z późn. zm., dalej także udip) – strona skarżąca, wniosła o:
1) zobowiązanie organu do udzielenia żądanej, pełnej, informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi akt,
2) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności w przedmiotowej sprawie,
3) zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącej wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa.
W jej ocenie bezczynność polegała na nie udostępnieniu jej – na skutek jej wniosku – informacji publicznej w zakreślonych w nim granicach.
Uzasadniając skargę strona skarżąca przedstawiła przebieg zdarzeń poprzedzających jej złożenie wraz z ich oceną prawną. W tych ramach – jej autor – odnotował, że R. P. w dniu 15 lipca 2016 roku drogą email, przesłała w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej do Starosty [...] wniosek o przesłanie – jako odpowiedź na wniosek – na jej adres email, ujawniony wraz z przedmiotowym wnioskiem: umowy bądź umów cywilnych zawartych przez Powiat M. z adwokatem lub radcą prawnym albo z kancelarią adwokatów, radców prawnych albo kancelarią adwokatów i radców prawnych dotyczących stałej obsługi prawnej powiatu w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokacie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu albo przesłanie informacji, że umowy takie nie zostały zawarte.
Jednocześnie, jak przypomniał, strona wskazała, że w przypadku posiadania żądanych umów bądź umowy wnosi o przesłanie ich skanów. Zaakcentował, że w terminie przewidzianym ustawą organ, pomimo ciążącego na nim obowiązku, nie udostępnił wnioskowanej informacji w żądanej formie, ani też nie wydał decyzji o odmowie jej udzielenia (ewentualnie decyzji o umorzeniu postępowania w przypadku zaistnienia okoliczności z art. 14 ust. 2 udip), co – w jego ocenia – skutkuje uznaniem, że jest on w stanie bezczynności w przedmiotowej sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, ewentualnie oddalenie skargi. Wskazał w niej, że mylnie odczytał wniosek strony, co skutkowało niepełnym udzieleniem, jeszcze w tym samym dniu, tj. 15 lipca 2016 roku, odpowiedzi na objęty skargą wniosek, uznając tym samym sprawę za załatwioną. Niezwłocznie jednak po zapoznaniu się tak z przedmiotową skargą, jak i po ponownej analizie wniosku i ujawnioną niepełnością w jego załatwieniu, niezwłocznie udzielił pełnej informacji żądanej wnioskiem z dnia 15 lipca 2016 roku.
W piśmie z dnia 28 września 2016 roku strona skarżąca wniosła o umorzenie postępowania i orzeczenie o jego kosztach. W jego treści zawarła także ocenę działań organu stwierdzając, że "(...) Działanie organu wskazuje na to, że nie poważnie traktuje on obowiązek udzielania informacji publicznej. Skarżąca złożyła jasny i precyzyjny wniosek i w żadnej mierze nie stał się on bardziej precyzyjny i bardziej zrozumiały po złożeniu przedmiotowej skargi". Zaakcentowała, że skarga wyłącznie relacjonowała zaistniałe zdarzenie, nie doprecyzowując wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku (Dz.U. z 1993 roku, nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 roku, sygn. akt W 14/94, (Dz.U. Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Zgodnie natomiast z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 roku, poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Mocą art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 718, ze zm. dalej także: Ppsa) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 Ppsa sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Powyższe oznacza, że Sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Ponadto powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. W świetle obowiązujących unormowań, w szczególności zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny, w zakresie swojej kognicji, orzeka między innymi w przedmiocie skarg na bezczynność organów administracji publicznej kontrolując postępowanie tych organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Mocą art. 119 pkt 4 oraz art. 120 Ppsa, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Wyjaśnienia wymaga także, iż bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1–4a Ppsa. Celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania lub bezczynność jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań. Wniesienie tej skargi jest zatem czasowo ograniczone jedynie trwaniem niepożądanego stanu przewlekłości lub bezczynności, a więc np. do czasu wydania decyzji, postanowienia czy załatwienia wniosku strony. Takie stanowisko prezentowane jest konsekwentnie w judykaturze i w piśmiennictwie – por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2006 roku o sygn. akt II OSK 52/06, ONSAiWSA 2006, nr 4, poz. 100; postanowienia NSA: z dnia 13 marca 2009 roku o sygn. akt II FSK 2020/08; z dnia 19 lipca 2013 roku o sygn. akt I FSK 1325/13 oraz T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2005, s. 243; B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Zakamycze 2005, s. 143.
Dla stwierdzenia bezczynności nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem, że nie istnieje obowiązek wydania stosowanego aktu lub podjęcia określonej czynności.
W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy, pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność (por. P. Szustakiewicz, Postępowanie w sprawie bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej w orzecznictwie sądów administracyjnych, Przegląd Prawa Publicznego 2012, nr 6, s. 75 i nast. wraz z powołanym orzecznictwem).
Podstawą orzekania przez sąd administracyjny w sprawie skargi na bezczynność czy przewlekłość jest zatem art. 149 § 1 Ppsa, zgodnie z którym sąd administracyjny, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nadto brzmienie przepisu art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowiącego podstawę orzekania przez Sąd przy uwzględnianiu skargi na bezczynność organu, nakłada jednak na sąd obowiązek nie tylko zobowiązania bezczynnego organu do załatwienia sprawy ale również wypowiedzenia się, czy bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Tym samym Sąd zobligowany jest do dokonania tej oceny ex lege. Na mocy ustawy z dnia 20 stycznia 2011 roku o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz.U. Nr 34, poz. 173 ze zm.) sądy administracyjne z mocą od 17 maja 2011 roku zostały wyposażone w kompetencję do stwierdzania, czy bezczynność organu (lub przewlekłe prowadzenie postępowania) miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ze stwierdzeniem przez sąd rażącego naruszenia prawa bezczynnością organu (lub przewlekłym prowadzeniem postępowania) wiąże się szczególna odpowiedzialność majątkowa funkcjonariuszy publicznych za rażące zaniedbania. Dochodzenie tej odpowiedzialności "otwiera" dopiero orzeczenie właściwego sądu kwalifikujące okoliczności danej sprawy do rażąco naruszających prawo.
Tym samym – z uwagi na stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na skargę – powtórzenia wymaga, że w przypadku spraw dotyczących dostępu do informacji publicznej organ administracji pozostaje w bezczynności w szczególności wówczas, gdy nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej w zakreślonych przez nią granicach, stosownie do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Informacją tą jest przy tym każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z organem, bądź w jakikolwiek sposób dotyczących organu, bez względu na to, co jest ich przedmiotem.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i skarżących. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpatrywanej sprawie jest ocena, czy organ ustosunkował się do żądania strony czy też pozostawał w bezczynności w związku z jej wnioskiem z dnia 15 lipca 2016 roku – w którym domagała się skonstruowanego w nim, a przytoczonego powyżej, żądania.
W objętym skargą postępowaniu skarżąca upatruje się bowiem bezczynności organu polegającej na nie rozpoznaniu jej wniosku, zgodnie z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej, w zakresie, w którym organ nie udzielił jej pełnej odpowiedzi na żądanie w nim zawarte. Tym samym spór, co do zasady, koncentruje się wokół ustalenia czy w sprawie wystąpiła bezczynność – jak wywodzi strona skarżąca, czy też nie – jak twierdzi organ.
W rozpatrywanej sprawie jest poza sporem, że Starosta [...] jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 udip. Przesądzają o tym regulacje art. 1 ust. 1, art. 33b pkt 1, 34 ust. 1 i 35 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie powiatowym (tekst jedn. Dz.U. z 2015 roku, poz. 1445 ze zm.), w świetle których starosta organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz, jest kierownikiem starostwa powiatowego oraz zwierzchnikiem służbowym pracowników starostwa i kierowników jednostek organizacyjnych powiatu oraz zwierzchnikiem powiatowych służb, inspekcji i straży sprawując zwierzchnictwo w stosunku do powiatowych służb, inspekcji i straży. Nie może zatem budzić wątpliwości to, że w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 udip stanowiącego, iż obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej, starosta jako organ władzy samorządowej, a zatem i władzy publicznej jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Analizując natomiast wniosek skarżącej z punktu widzenia przedmiotowego należy wskazać, iż art. 1 ust. 1 udip stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Tę ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 udip, który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę zawartą w udip, a także konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone – por. wyrok NSA z dnia 30 października 2002 roku, sygn. akt II SA 181/02; wyrok NSA z dnia 20 października 2002 roku, sygn. akt II SA 1956/02 oraz wyrok NSA z dnia 30 października 2002 roku, sygn. akt II SA 2036-2037/02 , M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 28.
Z powyższego wynika, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej. W świetle powyższych uwag nie ulega wątpliwości, iż żądane przez skarżącą we wniosku z dnia 15 lipca 2016 r. informacje stanowią informację publiczną, co zresztą nie stanowiło sporu w niniejszej sprawie.
Jednocześnie jak wynika z przekazanych Sądowi akt do dnia wniesienia skargi zobowiązany organ nie załatwił w pełni wniosku strony, jednakże załatwił go po wniesieniu skargi Tymczasem zgodnie z art. 13 ust. 1 udip udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 udip). Jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom (art. 15 ust. 1 udip). Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, powiadomi wnioskodawcę o wysokości opłaty. Udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem następuje po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek ( art. 15 ust. 2 udip).
Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy podkreślenia wymaga, że organ nie wskazywał, aby zachodziły okoliczności określone w art. 13 ust. 2 oraz art. 15 ust. 2 udip, a tym samym winien był udzielić informacji bez zbędnej zwłoki, nie później niż 14 dni od dnia złożenia wniosku.
Uczynił to jednakże – w pełnym zakresie – po wpływie do tut. Sądu skargi strony z dnia 5 sierpnia 2016 r., ale przed wyrokowaniem. Zatem zobowiązany do udzielania informacji organ przesłał skarżącej umowy dotyczące obsługi prawnej za okres wskazany we wniosku., czyli w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Powyższe rozporządzenie zostało opublikowane w Dz.U. z roku 2002 nr 163, poz. 1348 i zgodnie z § 24 weszło w życie w dniu 5 października 2002 roku Obowiązywało ono do 31 grudnia 2015 roku, gdyż z dniem 1 stycznia 2016 roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U z 2015 roku, poz. 1800 ze zm.– określane dalej jako roca), co wynika z § 22 i 23 tego rozporządzenia. Oznacza to, iż organ winien był udostępnić umowy zawarte w okresie od dnia 5 października 2002 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku, co de facto uczynił po dniu 5 sierpnia 2016 roku oświadczając w odpowiedzi na skargę z dnia 24 sierpnia 2016 roku, co notabene potwierdził w piśmie z dnia 28 września 2016 roku pełnomocnik strony.
Toteż skoro wniosek skarżącej o udzielenie informacji publicznej został już załatwiony, to postępowanie sądowoadministracyjne – jak słusznie wskazuje tak strona skarżąca jak i organ – w zakresie bezczynności organu stało się bezprzedmiotowe i podlega w związku z tym umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 Ppsa, co orzeczono w punkcie 3 sentencji niniejszego wyroku. Wynikająca z akt sprawy okoliczność przesłania stronie skarżącej informacji objętej skargą, wprawdzie już po złożeniu skargi, uczyniła bezprzedmiotowym wyłącznie konieczność zobowiązywania organu do załatwienia wniosku strony. Brzmienie przepisu art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowiącego podstawę orzekania przez Sąd przy uwzględnianiu skargi na bezczynność organu, nakłada na sąd obowiązek nie tylko zobowiązania bezczynnego organu do załatwienia sprawy ale również wypowiedzenia się, czy bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Tym samym – jak wskazano powyżej – Sąd zobligowany jest do dokonania tej oceny ex lege. Stąd też mimo, iż w zasadniczej części orzekanie o bezczynności organu, po usunięciu tego stanu, staje się rzeczywiście bezprzedmiotowe, to takowym nie stanie się kwestia oceny charakteru zaistniałej bezczynności. Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie wypowiedział się w kwestii takiej wykładni art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, która nie prowadzi do pozbawiania strony możliwości dochodzenia odszkodowania za szkodę, której źródłem jest nie wydanie orzeczenia lub decyzji a tym samym wykładni, która nie wypacza sensu zmian wprowadzonych do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powyższą wypowiedź ujął w tezie wyroku z dnia 26 lipca 2012 roku sygn. akt II OSK 1360/12 stwierdzającej wprost, iż "wydanie przez organ decyzji po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, nie powoduje, stosownie do art. 149 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi". Przytoczona wyżej teza wyroku NSA znajduje zastosowanie również przy rozpatrywaniu skargi na bezczynność organu w załatwianiu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W postępowaniu przed sądem administracyjnym taka skarga podlega bowiem rozpoznaniu przy stosowaniu art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Mając to na uwadze, jak podnoszono także powyżej, Sąd zobowiązany jest do wypowiedzenia się w sprawie merytorycznie w części objętej wyrokowaniem. Bezprzedmiotowe w sprawie stało się bowiem jedynie zobowiązanie organu do załatwienia wniosku strony o udzielenie żądanej informacji publicznej skoro ta została skarżącej udzielona po wniesieniu skargi. Art. 149 § 1 (zdanie drugie) Ppsa w aktualnym brzmieniu zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie miały charakteru rażącego. Użycie w art. 149 § 1 Ppsa sformułowania "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie – tak też NSA w wyroku z dnia 4 kwietnia 2013 roku o sygn. akt I OSK 17/13.
Mając to na uwadze, Sąd – na podstawie art. 149 § 1 Ppsa – stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 1 sentencji wyroku), bowiem organ – de facto przed wyrokowaniem, tuż po wniesieniu skargi, załatwił żądanie strony. Tymczasem rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. Jak zasadnie wskazuje się w orzecznictwie, rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty – tak NSA w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 roku, sygn. akt I OSK 675/12. Ocena charakteru naruszenia prawa powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Każda bowiem bezczynność jest naruszeniem prawa co nie znaczy, że każda nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Przyjęcie odmiennego stanowiska pozbawiałoby racjonalności przepisu art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nakazującego wartościowanie naruszenia prawa stanem bezczynności.
Wbrew przy tym ocenie wyrażonej przez organ w odpowiedzi na skargę wniosek był precyzyjny i przy dochowaniu należytej staranności przy jego odczytywaniu, zrozumienie intencji skarżącej nie nastręczało nawet minimalnych trudności. Ustalenie bowiem okresu, w którym obowiązuje określony akt prawny, który wyznacza zakres czasowy żądanych informacji, jest bowiem dla organu czynnością dokonywaną przez organ niemal codziennie w ramach stosowania prawa. Niemniej jednak nie to wyjaśnienie organu wpłynęło na stanowisko o Sądu meritii o przyjęciu braku uznaniu, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa, li tylko zestawienie terminów od wpłynięcia wniosku strony z dnia 15 lipca 2016 roku do jego załatwienia po wniesieniu skargi do WSA w Gliwicach w dniu 5 sierpnia 2016 roku oraz zakres ujętego w nim żądania.
Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić zarówno proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, jak i także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zważyć bowiem należy, iż przekroczenie ustawowego terminu do załatwienia sprawy nie było znaczące. Ponadto po wniesieniu skargi i zapoznaniu się z argumentacją skarżącej bezczynność ta została usunięta. Nie było to zatem celowym działaniem, nie nosiło cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych przez normodawcę w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Na tej podstawie skład orzekający uznał, że zwłoka w przesłaniu żadnych umów, nie przybrała postaci rażącego naruszenia prawa. Skład orzekający uznaje że organ usprawiedliwił swoją zwłokę wskazując na wątpliwości co do odczytania żądania objętego wnioskiem strony skarżącej.
Resumując, sąd w punkcie pierwszym wyroku stwierdził, iż bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa orzekając w tym zakresie na mocy art. 149 § 1 Ppsa. Natomiast o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do załatwienia zażalenie strony sąd orzekł na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 Ppsa. Z kolei o kosztach postępowania, na podstawie art. 200 Ppsa i art. 205 § 2 Ppsa, zasądzając na rzecz skarżącej kwotę 597 zł, na którą składa się kwota uiszczonego wpisu od skargi w wysokości 100 zł, koszt zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł oraz kwota uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, przy czym stawkę wynagrodzenia (w minimalnej stawce 480 zł) adwokata reprezentującego skarżącą ustalono na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 listopada 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Niniejsza sprawa nie wymagała przeprowadzenia rozprawy, nie miała charakteru sprawy zawiłej, a podjęte w niej czynności pełnomocnika skarżącej sprowadzały się do sporządzenia skargi i jednego pisma procesowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło