IV SAB/Gl 204/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-11-28
Skład orzekający: Beata Kalaga-Gajewska, Marzanna Sałuda, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Organ dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ nie udzielił odpowiedzi na wniosek w ustawowym terminie. Jednakże, bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż nastąpiła z przyczyn technicznych (wpisanie wniosku do spamu) i została usunięta przez organ w trybie autokontroli po wniesieniu skargi. W związku z tym, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe, a sąd umorzył postępowanie, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej.Stan faktyczny
Stowarzyszenie Zwykłe wystąpiło do Wójta Gminy P. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej jakości powietrza i działań podejmowanych przez gminę w tym zakresie. Po upływie terminu na udzielenie odpowiedzi, Stowarzyszenie wniosło skargę na bezczynność organu, domagając się zobowiązania do rozpatrzenia wniosku, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, zasądzenia sumy pieniężnej i zwrotu kosztów. Wójt Gminy P. wyjaśnił, że wniosek trafił do folderu spam z przyczyn technicznych, a informacja została udzielona już po wniesieniu skargi. Stowarzyszenie potwierdziło otrzymanie informacji, ale podtrzymało żądanie stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
1) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności; 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) odmawia przyznania na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej; 4) umarza postępowanie w pozostałym zakresie; 5) zasądza od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 631 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Sędzia WSA Renata Siudyka, Protokolant Specjalista Magdalena Nowacka-Brzeźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2018 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia Zwykłego "[...]" w R. na bezczynność Wójta Gminy P. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności; 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) odmawia przyznania na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej; 4) umarza postępowanie w pozostałym zakresie; 5) zasądza od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 631 zł (słownie: sześćset trzydzieści jeden złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Stowarzyszenie Zwykłe A z siedzibą w R. (dalej: "skarżące Stowarzyszenie"), przesłanym drogą elektroniczną wnioskiem z dnia 6 lipca 2018 r., wystąpiło do Wójta Gminy P. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie udzielenia mailowo odpowiedzi na pytania:
1. Czy w przypadku wprowadzenia pierwszego poziomu ostrzegania (kolor żółty) lub nie wprowadzenia żadnego poziomu ostrzegania Gmina przekazuje informację o jakości powietrza dyrektorom placówek oświatowych, opiekuńczo - wychowawczych, a jeżeli tak, to w jaki sposób?
2. Czy Gmina utworzyła jednolitą zakładkę na swojej głównej stronie internetowej o nazwie "Jakość Powietrza" oraz czy na stronie internetowej został umieszczony link do strony WIOŚ? (Prosimy o podanie adresu strony/linku.)
3. Czy Gmina przekazuje dyrektorom placówek oświatowych, opiekuńczo - wychowawczych, informacje o wskazanym ograniczeniu długotrwałego przebywania podopiecznych na otwartej przestrzeni w celu uniknięcia narażenia na wysokie stężenia zanieczyszczeń, w przypadku wprowadzenia II i III poziomu ostrzegania (alarm pomarańczowy i czerwony), a jeżeli tak, to w jaki sposób?
4. Czy w przypadku wprowadzenia drugiego i trzeciego poziomu ostrzegania (kolor pomarańczowy i czerwony), Gmina przekazuje informacje o jakości powietrza do dyrektorów placówek oświatowych, opiekuńczo - wychowawczych, a jeżeli tak, to w jaki sposób?
5. Czy stworzona została szczegółowa lista adresowa instytucji, które należy powiadomić o ogłoszeniu II i III poziomu ustrzegania, a jeżeli tak, to proszę o przekazanie jej skanu?
6. Czy od 01.01.2017 r. Gmina dokonała zakupu oczyszczaczy powietrza dla placówek oświatowych, opiekuńczo - wychowawczych, a jeżeli tak, to jaką ilość oraz za jaką kwotę?
7. Ile w okresie od 1 lutego do 30 czerwca 2018 r. przeprowadzono kontroli w placówkach oświatowych, opiekuńczo - wychowawczych, w zakresie podejmowanych przez dyrektorów działań wynikających z wprowadzonych poziomów ostrzegania?
Pismem z dnia 14 sierpnia 2018 r. skarżące Stowarzyszenie, reprezentowane przez pełnomocnika, wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skargę na bezczynność Wójta Gminy P. w przedmiocie rozpatrzenia powyższego wniosku, zarzucając mu naruszenie art. 13 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1c i pkt 4d ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 1330, zwanej dalej w skrócie: "u.d.i.p."). Równocześnie domagało się zobowiązania do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku, stwierdzenia, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, zasądzenia sumy pieniężnej w wysokości 1 000,- zł. i wszelkich kosztów postępowania, w tym kosztów opłaty skarbowej od udzielonych pełnomocnictw oraz kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w dniu 6 lipca 2017 r. w formie elektronicznej, złożony został opisany wcześniej wniosek o udostępnienie informacji publicznej, na adres e-mail wskazany na stronie internetowej Gminy P. ([...]). Do dnia sporządzenia skargi skarżące Stowarzyszenie nie otrzymało odpowiedzi na ten wniosek. Zdaniem skarżącego Stowarzyszenia, w judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej ma miejsce nie tylko, gdy w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. adresat wniosku w ogóle nie zareagował, ale także wówczas, gdy udziela informacji niebędącej przedmiotem wniosku lub informacji niepełnej, niejasnej czy niewiarygodnej oraz gdy odmawia jej udzielenia w nieprzewidzianej do tej czynności formie, dodatkowo, gdy nie informuje wnoszącego podanie, że nie posiada wnioskowanej informacji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 2223/14, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA, dalej w skrócie: "CBOS"). Przedmiotowy wniosek winien być załatwiony poprzez udzielenie informacji publicznej (art. 10 u.d.i.p.) lub przez wydanie decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), albo umorzenie postępowania (art. 14 ust. 2 w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Stanowisko takie potwierdzają rozważania zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 2223/14 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 1 lutego 2017 r. sygn. akt II SAB/Łd 280/16 (CBOS).
W odpowiedzi na skargę z dnia 23 sierpnia 2018 r. Wójt Gminy P. wniósł o jej częściowe uwzględnienie poprzez zobowiązania do rozpatrzenia wniosku o udzielenie informacji publicznej, w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku, a w pozostałym zakresie o jej oddalenie. Wyjaśnił, że w dniu 17 sierpnia 2018 r. do Urzędu Gminy w P. wpłynęła skarga skarżącego Stowarzyszenia na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej, wnioskowanej drogą mailową w dniu 6 lipca 2018 r. Brak podjęcia czynności w tej sprawie był spowodowany kwestią techniczną, za którą organ nie ponosi odpowiedzialności. Złożony w formie mailowej wniosek został zarejestrowany w systemie informatycznym w folderze spam, który nie jest regularnie przeglądany przez sekretariat. Trafiają tam wiadomości zawirusowane lub z innego powodu oznaczone jak niebezpieczne. Organ nie miał wiedzy na temat złożonego wniosku i dopiero wpłynięcie skargi na bezczynność ujawniło ten fakt. Biorąc powyższe pod uwagę, uchybienie terminu na udzielenie odpowiedzi na wniosek nastąpiło z powodów obiektywnych, bez winy organu, czy jego złej woli. Niezwłocznie podjęte zostały czynności zmierzające do zrealizowania wniosku i udostępniono żądaną informację w dniu 21 sierpnia 2018 r., z tego powodu aktualnie nie istnieje bezczynność w zakresie udzielenia wnioskowanej informacji publicznej.
Skarżące Stowarzyszenie w dniu 3 października 2018 r. potwierdziło otrzymanie całości żądanej we wniosku informacji publicznej oraz domagało się stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności, która nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenia sumy pieniężnej w wysokości 1 000,- zł. i umorzenia postępowania w pozostałym zakresie, w trybie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej w skrócie: "p.p.s.a."), a także podtrzymało wniosek o zwrocie wszelkich kosztów postępowania.
W piśmie procesowym z dnia 30 października 2018 r., Wójt Gminy P. wyraził pogląd, że po udzieleniu odpowiedzi na wniosek z dnia 6 lipca 2018 r. postępowanie w niniejszej sprawie stało się bezprzedmiotowe, stąd też nie dopuścił się naruszenia prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności, zauważyć przyjdzie, iż na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., sąd administracyjny, w zakresie swojej kognicji, orzeka między innymi w przedmiocie skarg na bezczynność organów administracji publicznej w przypadkach określonych w pkt 1-4 przywołanego artykułu, kontrolując postępowanie tych organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego.
Należy zgodzić się z poglądem wyrażonym w literaturze, jak też w skardze, że z bezczynnością organu administracji możemy mieć do czynienia tylko wówczas, gdy w terminie ustalonym przez prawo zobowiązany podmiot nie podjął żadnych czynności w sprawie lub nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu bądź nie podjął czynności z zakresu administracji publicznej, do której był zobowiązany. W przypadku wniesienia skargi na bezczynność organu, przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność z zakresu administracji publicznej, lecz brak stosownego działania, wtedy gdy na organie ciążył taki obowiązek, w określonej przez przepisy prawa formie i terminie. Zatem, nie mają znaczenia okoliczności z powodu których określony akt, czy czynność nie została dokonana przez podmiot zobowiązany. Wystarczy jedynie ustalenie, że podmiot był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to ich nie podjął. Niepodjęcie przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej stosownych czynności, tj. na przykład nieudostępnienie informacji ani niewydanie decyzji o odmowie jej udzielenia, w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. oznacza, że ten podmiot pozostaje w bezczynności.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli jest skarga na bezczynność w zakresie realizacji wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia 6 lipca 2018 r.
Bezspornie adresat wniosku był podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej z uwagi na treść art. 16 ust. 2 zdanie pierwsze Konstytucji RP w związku z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., nadto treść żądania mieści się w katalogu informacji publicznych, określonych w art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c) i art. 10 ust. 1 u.d.i.p.
Dokumentacja sprawy przedstawiona wraz ze skargą pozwala uznać, iż do dnia wniesienia skargi zobowiązany organ nie udzielił żądanych we wniosku informacji, a powód zwłoki uzasadnił w odpowiedzi na skargę i już po jej wniesieniu pismem z dnia 21 sierpnia 2018 r. udzielił odpowiedzi na pytania zawarte we wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia 6 lipca 2018 r.
Dodatkowo, w piśmie z dnia 3 października 2018 r. skarżące Stowarzyszenie złożyło wniosek o umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę reprezentuje pogląd, że w przypadku, gdy zobowiązany podmiot załatwi sprawę zgodnie z właściwymi przepisami prawa w czasie pomiędzy wniesieniem skargi, a wydaniem przez sąd administracyjny wyroku, to w takiej sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Sformułował taki pogląd Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 26 listopada 2008 r. (sygn. akt I OPS 6/08, CBOS) stwierdzając, iż przepis art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ma zastosowanie, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1- 4a p.p.s.a. - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej, co do których pozostawał w bezczynności. Z tego powodu, mając na uwadze opisane powyżej okoliczności faktyczne, brak jest podstaw by, zgodnie z treścią art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., nadal stwierdzić bezczynność organu i zobowiązywać go do załatwienia wniosku skarżącego Stowarzyszenia, w określonym terminie.
Nie ma również podstaw do oddalenia skargi, o co wnioskował organ w odpowiedzi na skargę (pismo z dnia 23 sierpnia 2018 r. k. 12-13 akt sądowoadministracyjnych), ponieważ powodem oddalenia skargi nie może być jej bezzasadność. Sąd może skargę na bezczynność organu oddalić, jeżeli stwierdzi, że organ nie pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia skargi. Uznawszy zaś, że organ był bezczynny w tej dacie, ale przestał nim być, wydając stosowny akt lub podejmując właściwą czynność w trybie autokontroli, Sąd może jedynie uznać, że przestała istnieć sprawa sądowoadministracyjna (rozumiana jako ustalenie, czy istnieje potrzeba zmuszenia organu do podjęcia nakazanych prawem aktów lub czynności), co za tym idzie postępowanie to stało się bezprzedmiotowe z przyczyn innych niż wymienione w art. 161 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Samo wniesienie skargi na milczenie organu, w takim przypadku, wywołuje pożądany skutek w postaci likwidacji bezczynności. Nie ma powodów, które przemawiałyby za wydaniem wyroku oddalającego skargę, który - najogólniej rzecz ujmując - jest orzeczeniem stwierdzającym, że podniesiony przez skarżące Stowarzyszenie zarzut naruszenia prawa jest bezzasadny. Takie orzeczenie będzie niezrozumiałe dla skarżącego Stowarzyszenia, które przecież zasadnie żądało od Sądu ochrony i osiągnęło zamierzony cel, na skutek skorzystania z przysługującego środka prawnego, czyli skargi. Inaczej mówiąc, skoro organ uwzględnił skargę (por. pismo z dnia 21 sierpnia 2018 r.), to tej samej skargi tut. Sąd nie może uwzględnić lub oddalić.
Pogląd, że uwzględnienie skargi na bezczynność przez organ administracji nie czyni bezprzedmiotowym postępowania sądowego pozostaje ponadto w sprzeczności z podstawowym zadaniem sądów administracyjnych, którym jest ochrona praw i wolności obywateli, a dopiero w następnej kolejności ochrona obiektywnego porządku prawnego. Funkcja ochrony praw podmiotowych jednostki wynika z przyjętych w polskim systemie sądownictwa administracyjnego założeń weryfikacji działalności administracji publicznej (por. np. R. Hauser, Konstytucyjny model polskiego sądownictwa administracyjnego [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, (red.) J. Stelmasiak, J. Niczyporuk, S. Fundowicz, Lublin 2003, s. 143 i nast.).
Sąd administracyjny rozstrzyga spór pomiędzy stroną skarżącą a organem administracji publicznej o legalność zaskarżonego aktu lub czynności albo ich braku. Co do zasady, podstawą uwzględnienia skargi jest naruszenie prawa, które miało lub mogło mieć wpływ (istotny wpływ) na wynik sprawy. W ten sposób sądowa kontrola ukierunkowana jest na ochronę subiektywnego porządku prawnego. Jedynie najcięższe naruszenia prawa (por. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) oraz pkt 2 p.p.s.a.) rodzą obowiązek wyeliminowania zaskarżonego aktu z obrotu prawnego, bez względu na to, czy miało ono wpływ na wynik sprawy. Natomiast warunkiem wydania wyroku oddalającego skargę jest jej bezzasadność. Dlatego Sąd skargę oddali, jeżeli przeprowadzone postępowanie rozpoznawcze wykaże (brak związania granicami skargi) nieistnienie naruszenia prawa w działalności organu administracji, którego skarga dotyczy, albo wyłącznie takie uchybienia przepisom obowiązującego prawa, które nie dają podstaw do uwzględnienia skargi. W szczególności będą to naruszenia prawa niemające lub niemogące mieć wpływu na wynik sprawy, jeżeli jednocześnie nie stanowią podstawy do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji. Wykładnia systemowa przepisów regulujących uprawnienia orzecznicze sądów administracyjnych (art. 145-151 p.p.s.a.) prowadzi do jednoznacznego wniosku, że nie można oddalić skargi w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa nakazującego Sądowi jej uwzględnienie, na podstawie art. 145 - 150 p.p.s.a.
W rozpatrywanej sprawie uwzględnienie skargi na bezczynność przez organ w trybie autokontroli dowodzi, że naruszenie prawa nakazujące uwzględnienie skargi, miało miejsce, przynajmniej w dacie jej wniesienia do Sądu. Fakt, że organ usunął istniejące naruszenie prawa we własnym zakresie nie upoważnia Sądu do wydania wyroku stwierdzającego bezzasadność zaskarżenia bezczynności organu. Oznacza to jedynie, że między skarżącym Stowarzyszeniem a organem przestał istnieć spór, co do legalności niepodjęcia w terminie określonego aktu lub czynności. Brak tego sporu jest równoznaczny z tym, że sprawa sądowoadministracyjna przestaje istnieć, a co za tym idzie potwierdza bezprzedmiotowość dalszego postępowania w sprawie.
W razie umorzenia postępowania z przyczyny określonej w art. 54 § 3 p.p.s.a. skarżące Stowarzyszenie ma możność ubiegania się o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw (art. 201 § 1 p.p.s.a.). Natomiast, w przypadku oddalenia skargi pozbawione byłoby tej możliwości i samodzielnie musiałby ponieść koszty postępowania, przynajmniej w wysokości należnego wpisu. To zaś, kłóci się z przyjętą w postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasadą, że strona skarżąca nie ponosi kosztów postępowania, jeżeli słusznie domagała się od Sądu ochrony prawnej (art. 200 p.p.s.a.). Również z treści art. 201 § 1 w związku z art. 54 § 2 p.p.s.a. wynika wprost, że w razie uwzględnienia skargi przez organ umarza się postępowanie sądowe a skarżącemu przysługuje od organu zwrot kosztów postępowania.
Warto w tym miejscu dodać, że powyższe uwagi konieczne są z powodu wyrażonego w piśmie procesowym z dnia 30 października 2018 r. stanowiska organu, że rozpatrzenie wniosku skarżącego Stowarzyszenia w późniejszym terminie rozstrzyga o bezzasadności skargi na bezczynność tego organu.
Na marginesie prowadzonych tu rozważań można wreszcie dodać, że celem wprowadzenia do systemu sądowej kontroli administracji skargi na bezczynność organu administracji było wyposażenie w środek prawny, którego zastosowanie skutecznie przymuszałoby organ do podjęcia żądanego we wniosku działania.
Istotnym jest, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu przepisów u.d.i.p., jednocześnie nie naruszając przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, pod warunkiem, że nie ograniczają obowiązków przekazywania informacji publicznej do centralnego repozytorium informacji publicznej (por. art. 1 ust. 2 u.d.i.p.).
Analizując wniosek skarżącego Stowarzyszenia o zwrot kosztów postępowania zauważyć trzeba, że w przypadku umorzenia postępowania ustawodawca pozwala na przyznanie kosztów w sytuacji uwzględnienie skargi w trybie autokontroli lub w przypadku pozytywnego zakończenia postępowania mediacyjnego, co czyni zasadnym pozytywne rozpatrzenie wniosku w przedmiocie zasądzenia zwrotu kwoty uiszczonego wpisu sądowego w wysokości 100 zł. i kosztów zastępstwa procesowego (art. 201 § 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a.).
Jak już wcześniej podniesiono z brzmienia art. 200 p.p.s.a. wynika, iż stronie skarżącej przysługuje zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W odniesieniu do uiszczonego wpisu sądowego (100,- zł.) nie ma wątpliwości, że stanowił on niezbędny do prowadzenia sprawy koszt postępowania i został uwzględniony na podstawie art. 200 i art. 201 § 1 p.p.s.a. Dodatkowo, koszty obejmują również wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 480,- zł. (§ 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265) oraz uiszczoną trzykrotnie opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17,-zł. każda z nich, co łącznie stanowi kwotę 51,- zł. (osobno dla trzech członków skarżącego Stowarzyszenia k. 10 akt sądowoadministracyjnych).
W tym stanie rzeczy, Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w związku z art. 54 § 3 p.p.s.a., postanowił umorzyć postępowanie, o czym orzeczono w pkt 4 sentencji wyroku, jak też w pkt 5 orzeczono o zwrocie kosztów postępowania sądowego, w oparciu o art. 209 w związku z art. 200, art. 201 § 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się na obowiązek organu administracji publicznej skonfigurowania poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, a także zorganizowania obsługi technicznej poczty elektronicznej w sposób zapewniający bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres wniosków, podań i innych dokumentów (por. postanowienia NSA: z dnia 10 września 2015r. sygn. akt I OSK 1968/15; z dnia 18 listopada 2015 r. sygn. akt I OSK 2897/15; z dnia 30 listopada 2012 r. sygn. akt I OSK 1991/12; z dnia 16 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 1277/08, CBOS). Stosownie do tego w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywodzi się, że podanie do powszechnej wiadomości adresu poczty elektronicznej przez organ należy traktować jako jego zobowiązanie, że wiadomości wysłane na ten adres będą odbierane.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że każdy ma prawo działać w zaufaniu do władzy publicznej i oczekiwać, że skoro organ podaje do publicznej wiadomości adres swojej poczty elektronicznej, to będzie odbierał korespondencję skierowaną na ten adres, w tym także trafiającą do "skrzynki spam", a takie zakwalifikowanie nie oznacza automatycznie, że wiadomość podlega usunięciu.
Odmienne zapatrywanie czyniłoby w praktyce iluzorycznym prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej (e-mail). Odbiór takiej korespondencji zależny byłby od arbitralnej woli organu administracji, stąd prezentowany przez organ w piśmie z dnia 23 sierpnia 2018 r. pogląd nie jest do zaakceptowania. Informacja, że folder spam nie jest regularnie przeglądany przez sekretariat nie stanowi usprawiedliwienia braku zachowania terminu do rozpatrzenia wniosku skarżącego Stowarzyszenia. Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji (np. poczty elektronicznej, czy systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na użytkowników korzystających z tych systemów. Tym samym, ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego przy użyciu poczty elektronicznej maila, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej, obciąża wyłącznie organ i nie może być przerzucane na podmiot korzystający z konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej (por. postanowienia NSA: z dnia 18 listopada 2015 r. sygn. akt I OSK 2897/15; z dnia 5 listopada 2015 r. sygn. akt I OZ 1414/15; z dnia 3 listopada 2015 r. sygn. akt I OSK 1940/15 oraz z dnia 16 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 2186/14, CBOS).
Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd był zobowiązany ocenić, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowo wyznaczonego terminu do wypełnienia obowiązku udzielenia informacji publicznej. Brak udzielenia odpowiedzi, względnie zwłoka w wykonaniu obowiązku, musi być efektem nacechowanego złą wolą, uporczywego zaniechania, pozbawionego racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 468/13 oraz wyroki WSA: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013r. sygn. II SAB/Po 69/13; w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 r. o sygn. II SAB/Sz 34/13, CBOS). W kontrolowanej sprawie nie można przypisać organowi bezczynności o charakterze rażącego naruszenia prawa. Oceniając tę kwestę Sąd wziął pod uwagę, że kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosku oraz braku woli do jego załatwienia, jak też w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa, co więcej ma być pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Zdaniem składu orzekającego, okoliczności sprawy nie pozwalają uznać, że zaistniała sytuacja oczywistego braku podejmowania przez zobowiązany organ jakichkolwiek czynności, bowiem do bezczynności doszło z uwagi na brak wiedzy o wniosku z dnia 6 lipca 2018 r. Sąd uwzględnił również fakt, że po otrzymaniu skargi, organ udzielił skarżącemu Stowarzyszeniu żądanej informacji (zawartej w 7 pytaniach). Mając na uwadze powyższe, Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. stwierdził, że organu dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 1 i 2 sentencji wyroku). Dodatkowo, w przypadku o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a., Sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony skarżącej o przyznaniu od organu sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty, określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. (por. art. 149 § 2 p.p.s.a.). Jednakże z powodu udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego Stowarzyszenia nie sposób uznać, że jej przyznanie prowadziłoby do dokonania czynności udzielenia odpowiedzi na wniosek, która na dzień rozpatrywania sprawy przez Sąd już została dokonana. W tym stanie rzeczy odmówiono przyznania od organu sumy pieniężnej w wysokości 1 000,- zł., w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie 3 sentencji niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło