IV SAB/Gl 47/10
PostanowienieWSA w Gliwicach2010-11-23
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Teresa Kurcyusz – Furmanik, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność Rady Miasta w zakresie ograniczenia dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej jest dopuszczalna przed sądem administracyjnym?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu w zakresie realizacji obowiązku zapewnienia dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej, wynikającego z ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest niedopuszczalna, gdyż obowiązek ten ma charakter generalny i nie jest skierowany do indywidualnego podmiotu. Sąd administracyjny nie ma kognicji do badania sposobu realizacji tego obowiązku ani do rozstrzygania o prawach lub obowiązkach skarżącego w tym zakresie.Stan faktyczny
Skarżący, dziennikarz i mieszkaniec powiatu, złożył skargę na bezczynność Rady Miasta R. w zakresie ograniczenia dostępu do sesji rady, zarzucając, że nie zapewniono mu możliwości uczestnictwa w obradach w miejscu przeznaczonym dla publiczności. Skarżący wskazał, że dostęp ograniczono ze względów technicznych i lokalowych, a przewodniczący rady nie zezwolił mu na wejście do sali obrad, kierując go na balkon z ograniczonym widokiem. Rada Miasta wniosła o odrzucenie skargi, argumentując, że obowiązek zapewnienia dostępu ma charakter ogólny i nie jest skierowany do indywidualnego podmiotu.Rozstrzygnięcie
Postanowił odrzucić skargę na bezczynność Rady Miasta R. w przedmiocie informacji publicznej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant st. sekr. sąd. Alicja Sadowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2010 r. sprawy ze skargi Ł.Ż. na bezczynność Rady Miasta R. w przedmiocie informacji publicznej postanawia odrzucić skargę.
W skardze na bezczynność z dnia [...] złożonej przez Ł.Ż. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący domagał się stwierdzenia obowiązku Rady Miasta R. wynikającego z treści art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej ( Dz. U. Nr 112 poz.1198) i uznania jego uprawnienia z tego tytułu, gdyż jego zdaniem Rada Miasta R. pozostawała w bezczynności polegającej na ograniczaniu dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej tj. sesji.
W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił, iż w dniu [...]odbyła się sesja Rady Miasta R. Jako mieszkaniec powiatu [...] i jednocześnie dziennikarz lokalnej gazety był zainteresowany jej przebiegiem. Zostało mu to jednak uniemożliwione ze względu na brak zezwolenia na wejście do sali obrad i skierowanie go na balkon znajdujący się nad tą salą względnie do sali z transmisją video.
W opinii skarżącego z balkonu wewnętrznego nie widać, jak imiennie głosują radni, ponieważ część z nich siedzi na miejscach usadowionych pod balkonem i nie jest możliwe wykonywanie zdjęć, ze względów na usytuowanie wewnętrznego balkonu.
Skarżący przedstawił, iż Przewodniczący Rady Miasta w czasie rozmowy telefonicznej wytłumaczył przyczyny zastosowanych restrykcji w postaci uniemożliwienia wejścia do sali obrad wcześniejszymi zdarzeniami polegającymi na ich zakłóceniu przez obecną tam publiczność.
Powołując się na art. 19 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym skarżący wskazał, iż zadaniem przewodniczącego jest organizowanie pracy rady i prowadzenie jej obrad, co oznacza również sprawowanie policji sesyjnej. Jednakże w ramach tych uprawnień nie posiada on kompetencji do zakazywania wstępu na obrady Rady Miasta jeszcze przed ich rozpoczęciem.
Cytując fragment wypowiedzi Tomasza Aleksandrowicza, komentatora do przepisu art. 18 ust.1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wnoszący skargę zauważył, iż ograniczenie z przyczyn lokalowych lub technicznych dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej i ich kolegialnych organów pomocniczych nie może prowadzić do nieuzasadnionego zapewnienia dostępu tylko wybranym podmiotom. Prawo do uzyskiwania informacji obejmującej dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, jest bowiem zasadą konstytucyjną określoną w art. 61 ust. 2 Konstytucji RP. Wskazał również, w powołaniu na komentarz M. Kłaczyńskiego i S. Szustera do art. 18 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, iż całokształt czynności faktycznych i prawnych podejmowanych przez te organy musi odbywać się publicznie, niejako "na oczach" wszystkich zainteresowanych podmiotów, a zasada dostępu uzupełnia zasadę jawności, prowadząc do rozszerzenia obowiązków organów władzy publicznej obejmujących zapewnienie fizycznej obecności zainteresowanych podmiotów w pomieszczeniu, w którym odbywają się posiedzenia danego organu kolegialnego. Warunki konieczne dla prawidłowego wykonania tego obowiązku zostały sformułowane w art. 18 ust. 3 i ust. 4 ustawy o odstępie do informacji publicznej i nie zostaną spełnione, jeśli podmioty zainteresowane, obecne na posiedzeniu danego organu, nie będą słyszeć wypowiedzi poszczególnych osób wchodzących w skład organu. Rozwiązaniem dodatkowym jest możliwość przeprowadzenia transmisji audiowizualnej lub teleinformatycznej, jednak takie rozwiązanie nie może zastępować realizacji zapewnienia bezpośredniego dostępu na posiedzenia organów kolegialnych.
W konkluzji skargi wskazano, iż żadne z miejsc wyznaczonych dla publiczności w pomieszczeniach Rady Miasta R. nie zapewniało odpowiednich warunków lokalowych i technicznych do uczestniczenia w obradach, a w związku z powyższym skarżący domagał się uznania jego uprawnienia w sesjach Rady Miasta R. w miejscu przeznaczonym dla publiczności, a więc w głównej sali obrad.
Do skargi dołączono dokumentację fotograficzną w postaci 2 zdjęć przedstawiających strażników Straży Miejskiej stojących przez drzwiami i fragment balkonu położonego nad innym pomieszczeniem.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta R. wniosła o jej odrzucenie, a ewentualnie o oddalenie skargi.
Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi organ wskazał, iż skarga na bezczynność w postaci ograniczenia dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej jest niedopuszczalna w świetle treści art. 58 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Obowiązek Rady Miasta R. określony w art. 18 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stanowi aktu lub czynności wynikających z przepisów prawa, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a, w którym to zakresie bezczynność na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a może być przedmiotem skargi. Skarżący kwestionował sposób, w jaki zapewniony jest dostęp do posiedzeń Rady Miasta R., a więc sposób, w jaki realizowany jest przez Radę obowiązek wynikający z powołanego przepisu art. 18 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Zdaniem organu obowiązek zapewnienia jawności posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, jak również zapewnienie lokalowych lub technicznych środków umożliwiających wykonywanie prawa, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej ma charakter powszechny, ogólny i nie jest skierowany do indywidualnie oznaczonego adresata. Obowiązek ten nie jest związany wyłącznie z osobą skarżącego lecz z bliżej nieoznaczonym kręgiem osób, które zechcą skorzystać ze swojego uprawnienia i przyjrzeć się sesji Rady Miasta R. Skoro zatem nie występuje przesłanka zindywidualizowania, na której konieczność występowania wskazał Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 grudnia 2008r. syn. akt II SA/Go 564/08 publ.Lex Nr 491259, to nie można mówić o akcie lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Organ zauważył, iż obowiązek, o którym mowa w art. 18 ustawy o dostępie do informacji publicznej można porównać w drodze analogii z obowiązkiem do prowadzenia Biuletynu Informacji Publicznej, który nie stanowi czynności, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., a zatem skarga do sądu administracyjnego jest w przedmiotowej sprawie niedopuszczalna.
Zauważono nadto, iż w skardze kwestionuje się zachowanie Przewodniczącego Rady Miasta, który nie zezwolił na wstęp na obrady organu do pomieszczenia, w którym przebywali radni. Przewodniczący nie jest jednak organem administracji publicznej, nie jest również adresatem normy art. 18 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem jego działanie lub bezczynność nie może być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego.
Uzasadniając postawiony jako ewentualny wniosek o oddalenie skargi, zaprzeczono argumentom skarżącego o technicznych i lokalowych brakach pomieszczenia, które udostępniono dla publiczności, celem obserwowania sesji Rady i zwrócono uwagę, iż na sali tej znajduje się telewizor, na którym osoby siedzące na balkonie wewnętrznym mogą dodatkowo oglądać przebieg obrad.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Zakres pojęcia "działalność administracji publicznej" określony został w formie zamkniętego katalogu zamieszczonego w treści art. 3 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30 sierpnia 2002 r.( Dz. U. Nr 153 poz.1270) zwanej dalej p.p.s.a. Zgodnie z tą normą kognicja sądów administracyjnych obejmuje działanie organów polegające na wydawaniu decyzji administracyjnych, postanowień w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, a także postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty oraz wydawanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W katalogu tym zamieszczono również inne niż wymienionej wyżej akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków nie będące prawem miejscowym, a podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej nadto akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego.
Zważyć przyjdzie, iż skarga inicjująca postępowanie sądowoadministracyjne złożona została na bezczynność organu jednostki samorządu terytorialnego, a ustawodawca równie wyraźnie określił właściwość sądów administracyjnych w przypadkach bezczynności organów, jak i ich działania, dając uprawnienia kontrolne sądom administracyjnym wyłącznie w przypadkach w ustawie określonych. Jak stanowi bowiem art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. skarga na bezczynność organu jest dopuszczalna tylko w takich granicach, w jakich służy skarga do sądu administracyjnego na decyzje, postanowienia oraz na akty i czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne, wyd. 5, s. 378).
Istota skargi na bezczynność polega na tym, że sąd, uwzględniając taką skargę, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (art. 149 p.p.s.a.).
Dla uwzględnienia skargi na bezczynność konieczne jest zatem uprzednie ustalenie, iż istnieje określony przepis prawa, który w tej konkretnej sprawie zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub podjęcia czynności. Bezczynność zachodzi bowiem, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia, innego aktu lub też nie podjął innej stosownej czynności (vide T. Woś "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis Warszawa 2005, s. 86).
Rozumując a contrario przyjąć trzeba, iż kognicja sądów administracyjnych jest wyłączona w sprawach skarg na bezczynność w sytuacji, gdy przepisy prawa nie zobowiązują organu do wydania określonego władczego rozstrzygnięcia, a jedynie przewidują taką możliwość lub też gdy przepisy prawa w ogóle nie przewidują, iż załatwienie sprawy powinno przybrać charakter sformalizowany (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 sierpnia 2004 r. w sprawie sygn. akt II SAB/Gd 48/04, ONSAiWSA 2005/2/40).
Odpowiedź na pytanie, czy zachowanie organu lub jego brak w konkretnej sprawie wyczerpuje znamiona bezczynności wymaga przeto uprzedniego ustalenia treści (przedmiotu) żądania, albowiem wyznacza ona materialnoprawne podstawy działania organu i tym samym pozwala na określenie czy ma on wyłącznie obowiązek, czy tylko możność działania, ewentualnie, czy w ogóle wymagane jest wydanie władczego rozstrzygnięcia.
Analiza treści skargi pozwala na odczytanie, iż skarżący jako bezczynność organu potraktował nieprawidłowe, w jego opinii, wypełnienie obowiązków Rady Miasta R. wynikających z art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm.) ograniczające jego prawo dostępu do posiedzeń kolegialnych i domagał się uznania jego uprawnienia do udziału w sesjach Rady Miasta R. w miejscu przeznaczonym dla publiczności, co jego zdaniem, odpowiadało głównej sali obrad.
Materialnoprawne podstawy działania organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej niewątpliwie reguluje wskazana ustawa z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej nakazująca władzom publicznym i innym podmiotom wykonującym zadania publiczne udostępnić informację publiczną. Jak stanowi art. 3 ust. 1 przywołanego aktu prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, oraz wglądu do dokumentów urzędowych, a także uprawnienie dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów.
Prawo do uzyskania informacji publicznej oraz wglądu do dokumentów urzędowych realizowane jest przede wszystkim przez zamieszczanie ich w Biuletynie Informacji Publicznej, a informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej, jest udostępniana w drodze wyłożenia lub wywieszenia w miejscach ogólnie dostępnych, przez zainstalowane tych w miejscach urządzenia umożliwiające zapoznanie się z tą informacją ewentualnie na wniosek zainteresowanego podmiotu ( art. 7 ust. 1 i art. 10 ustawy).
Prawo dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej realizowane jest, zgodnie z regulacją przedstawioną w art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej, w drodze wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z wyborów powszechnych i udostępniania materiałów, w tym audiowizualnych i teleinformatycznych, dokumentujących te posiedzenia. Kolegialne organy władzy publicznej, a także kolegialne organy pomocnicze organów władzy publicznej są obowiązane zapewnić lokalowe lub techniczne środki umożliwiające wykonywanie prawa dostępu do posiedzeń kolegialnych organów. W miarę potrzeby zapewnia się transmisję audiowizualną lub teleinformatyczną z posiedzeń organów ( art. 18 ust. 2 ustawy).
W aspekcie przedstawionych regulacji nie budzi wątpliwości, iż o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej poddanej kognicji sądu administracyjnego można mówić w sytuacji milczenia tego podmiotu w odpowiedzi na zgłoszone przez stronę żądania udzielenia informacji, udostępniona informacja nie odpowiada treści zawartego we wniosku żądania lub organ odmawia udzielenia takiej informacji w nieprzewidzianej do tej czynności formie prawnej, gdyż wniosek o udostępnienie informacji powoduje po stronie dysponenta informacji obowiązek określonego zachowania. W przypadku bowiem, gdy wniosek dotyczy informacji publicznej posiadanej przez adresata wniosku ma on obowiązek niezwłocznego jej udzielenia, a więc załatwienia sprawy w formie czynności materialno-technicznej mieszczącej się w pojęciu innych niż decyzje i postanowienia aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa ( art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a).
Sądy administracyjne reprezentują natomiast pogląd, iż udostępnienie informacji publicznej w Biuletynie Informacji Publicznej ma charakter generalny i nie wymaga wniosku żadnego podmiotu (vide: M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 55). Następuje ono ex lege, w wyniku realizacji obowiązku nałożonego na organy administracji publicznej, określonego w treści art. 8 ust. 3 omawianej ustawy i obejmuje całodobowy i nieprzerwany dostęp do informacji publicznych. W konsekwencji powyższego za czynność z zakresu administracji publicznej, która dotyczyłaby uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa w rozumieniu normy art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., nie można uznać czynności podejmowanych w ramach prowadzenia Biuletynu Informacji Publicznej. (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21.12.2005r., sygn. akt I OSK 1210/05, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). por. wyrok NSA z 20.11.2008 r., sygn. I OSK 611/08). Tym samym brak jest kognicji sądów administracyjnych w sprawach skarg na bezczynność w sytuacji, gdy w ustawie o dostępie do informacji publicznej brak jest takiej regulacji, która mogłaby stanowić podstawę materialnoprawną żądania obywatela umieszczenia lub usunięcia określonych informacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Właściwość sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości , gdy przedmiotem zaskarżenia jest bezczynność organu wynikającą z braku właściwego działania w stosunku do wniosku złożonego na podstawie art. 10 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powyższy przepis stanowi bowiem, iż informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek. Jest to zatem wyraźna norma prawa statuująca po stronie skarżącego uprawnienie do domagania się dostępu do informacji publicznej, a jej korelatem jest obowiązek organu do udostępnienia wnioskowanej informacji bądź do wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia.
Treść złożonej przez Ł.Ż. skargi obliguje natomiast na Wojewódzki Sąd Administracyjny do rozważenia, z punktu widzenia właściwości sądów administracyjnych, jako kontrolera legalności działania organów administracji, kolejnego przejawu dostępu do informacji publicznej, a to uprawnienia w postaci dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów.
Zauważa się, iż po myśli art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej dostęp do posiedzeń organów kolegialnych władzy publicznej należy bezspornie do uprawnień wchodzących w skład prawa do informacji publicznej. Prawo to przysługuje generalnie "każdemu" podmiotowi, o którym mowa w art. 2 ust. 1 ustawy. W ustawie o dostępie do informacji publicznej nie sprecyzowano, tak jak w art. 10 tego aktu, iż realizacja tego prawa wymaga wniosku, a do konkretyzacji tego prawa podmiotu zainteresowanego dochodzi nie w drodze decyzji, lub w drodze czynności materialno-technicznej mającej na celu skonkretyzowanie obowiązków lub uprawnień indywidualnego podmiotu wynikających z przepisów prawa materialnego. Dochodzi natomiast, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ex lege, w formie czynności administracyjno-technicznej nie mającej charakteru aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Jest to realizacja obowiązku nałożonego na organy administracji publicznej mocą art. 7 ust. 3 pkt 3 art. 18 ust. 2 omawianej ustawy. Z tych przyczyn brak jest kognicji sądów administracyjnych w zakresie badania legalności realizacji tego obowiązku skierowanego wobec ogółu obywateli, a nie adresowanego do indywidualnego podmiotu, a tym samym brak jest również kognicji po stronie tych sądów w zakresie bezczynności po stronie organu w powyższym zakresie. Czym innym jest bowiem czynność materialno-techniczna, która podejmowana jest w celu załatwienia indywidualnej sprawy strony postępowania administracyjnego, a czym innym czynność administracyjno-techniczna nie mająca takiego charakteru, będąca wyłącznie działaniem o charakterze technicznym organu wynikającymi z ustawy ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2004r. sygn. akt OSK 247/04 publ.ONSAiWSA 2004/2/30).
Zważyć przyjdzie, iż skarżący nie poprzedził skargi ani wnioskiem skierowanym do organu, w którym domagałby się realizacji jego uprawnienia w konkretnym miejscu i czasie, ani też nie wezwał organu do usunięcia naruszenia jego prawa polegającego na nieprawidłowym, jak twierdził, realizowaniu obowiązków organu opisanych w art. 18 ust. 3 i 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie istniała zatem indywidualna spraw administracyjna, w ramach której miałoby zostać ukształtowane uprawnienie skarżącego, a ocena legalności prowadzenia której należałaby do sadu administracyjnego.
Zamieszczenie przez ustawodawcę w treści art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej zaimka "każdy", oznacza indywidualne prawo "każdego" do uzyskiwania informacji publicznej, a w tym bezsprzecznie dostępu do posiedzeń organów kolegialnych władzy publicznej. . Nie oznacza natomiast, w przeciwieństwie do actio polularis wywodzącej się z art. 63 Konstytucji RP, uprawnienia do działania każdego obywatela, jako kontrolera wykonywania generalnych obowiązków organu, nałożonych na niego ustawą o dostępie do informacji publicznej. W przypadku, gdy skarżący chciał zakwestionować sposób realizacji obowiązków wynikających z treści art. 18 ust. 3 i 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez Radę Miasta R., przysługiwało mu prawo do skorzystania ze środków, o których mowa w przepisach 221 i następnych k.p.a. W przeciwieństwie do skargi składanej do sądu administracyjnego, zakres podmiotowy skargi składanej na podstawie art. 221 k.p.a. jest bardzo szeroki z uwagi na podmioty, które realizują to prawo. Zarówno Konstytucja, jak i ustawa statuują je bowiem jako prawo każdego.
Wobec spenalizowania w ustawie o dostępie do informacji publicznych zachowania organu polegającego na nieudostępnieniu informacji (art. 23 ustawy), przez co również należałoby rozumieć brak wykonywania obowiązków dostępu do posiedzeń organów kolegialnych obywatelom pozbawionym w ten sposób prawa dostępu do informacji publicznej, przysługuje również możliwość zwrócenia się z wnioskiem o wszczęcie postępowania karnego do właściwego prokuratora.
Powracając natomiast do treści złożonej przez Ł.Ż. skargi, na marginesie sprawy zwrócić trzeba uwagę na fakt, iż domagał się on od Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego stwierdzenia obowiązku strony przeciwnej wynikającej z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i uznania uprawnienia skarżącego we wskazanym zakresie. Zakres możliwych rozstrzygnięć w sprawie sądowo-administracyjnej prowadzonej w przedmiocie bezczynności oznaczony został w treści art. 149 p.p.s.a. Sąd administracyjny uwzględniając skargę na bezczynność może jedynie zobowiązać organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Może zatem orzec jedynie o obowiązku wydania rozstrzygnięcia w sprawie, nie może natomiast nakazywać organowi sposobu tego rozstrzygnięcia ani też bezpośrednio orzekać o prawach lub obowiązkach skarżącego. Orzekając w sprawie dotyczącej skargi na bezczynność organu, sąd nie przeprowadza bowiem kontroli określonego aktu lub czynności danego organu, lecz biorąc za podstawę stan faktyczny i prawny danej sprawy rozstrzyga, czy istotnie organ pozostaje w bezczynności, a więc nie podejmuje wymaganego przepisami prawa działania skierowanego wobec uprawnionego podmiotu. Jak zauważa się wyżej, czynności podejmowane w ramach zapewniania dostępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej nie należą do kategorii takich działań.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej konstatacje uznać należy, iż skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu polegającą na nieprawidłowej realizacji obowiązku nałożonego na organ mocą art. 18 ust. 3 i 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest niedopuszczalna i z tego względu podlegała odrzuceniu po myśli art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło