I SA/Go 334/09
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2009-10-20
Skład orzekający: Barbara Rennert
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić stronie termin do złożenia skargi, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jedynie powołała się na opóźnione doręczenie postanowienia przez matkę, która nie złożyła stosownego oświadczenia?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Twierdzenia o opóźnionym doręczeniu postanowienia przez matkę nie zostały poparte stosownym oświadczeniem, a strona nie wykazała szczególnej staranności w dochowaniu terminu. Brak winy wymaga wykazania, że przeszkoda była zewnętrzna i niezależna od strony, co w tej sprawie nie nastąpiło.Stan faktyczny
Skarżący M.K. złożył skargę na postanowienie Burmistrza i wniósł o przywrócenie terminu do jej złożenia, twierdząc, że otrzymał postanowienie od matki dopiero 1 czerwca 2009 r., która odebrała je wcześniej (29 kwietnia 2009 r.). Sąd wezwał skarżącego do przedłożenia oświadczenia matki wyjaśniającego przyczynę opóźnienia w doręczeniu. Skarżący nie przedłożył oświadczenia, prosząc o kserokopię pisma, w związku z którym otrzymał wezwanie, tłumacząc się prowadzeniem wielu spraw sądowych.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia skargi.Pełny tekst orzeczenia
I SA/Go 334/09 Dnia 20 października 2009 r. P O S T A N O W I E N I E Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Barbara Rennert po rozpoznaniu w dniu 20 października 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.K. na postanowienie Burmistrza z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zgody na umorzenie zaległości podatkowej z tytułu podatku od spadku i darowizn p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia skargi.
W dniu [...] czerwca 2009 r. M.K. złożył skargę na postanowienie Burmistrza z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...]. Postanowienie kierowane do skarżącego odebrała jego matka G.K. w dniu 29 kwietnia 2009 r.
Wraz ze skargą M.K. wniósł o przywrócenie terminu do jej złożenia wskazując, iż postanowienie otrzymał od swojej matki w dniu 1 czerwca 2009 r., która wręczając mu je stwierdziła, iż o nim zapomniała.
Zarządzeniem z 3 września 2009 r. skarżący został wezwany do przedłożenia pisemnego oświadczenia matki (z podaniem jej pełnych danych osobowych i numeru dowodu osobistego), z którego wynikać będzie dlaczego nie doręczyła skarżącemu odebranego przez siebie postanowienia niezwłocznie, kiedy dokładnie mu je doręczyła i dlaczego akurat tego dnia – w terminie 7 dni pod rygorem rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu bez oświadczenia. Odpis zarządzenia doręczono skarżącemu w dniu 22 września 2009 r. – przesyłkę odebrała G.K. (matka) jako osoba uprawniona do odbioru przesyłki.
W dniu [...] września 2009 r. skarżący odpowiadając na powyższe wezwanie wniósł o doręczenie mu kserokopii pisma, w związku z którym otrzymał wezwanie, ponieważ ma jednocześnie kilka spraw sądowych w tut. Sądzie i nie rozumie skierowanego do niego wezwania.
W Wydziale I tut. Sądu toczyły się i zostały zakończone 4 sprawy, w których skarżącym był M.K.: I SA/Go 240/06 i I SA/Go 241/06 (obie zakończone 12 kwietnia 2007 r.), I SA/Go 321/08 (zakończona 27 maja 2008 r.) i I SA/Go 641/08 (zakończono 13 listopada 2008 r.).
W Wydziale II tut. Sądu toczy się (pod sygnatur II SA/Go798/09) 1 postępowanie ze skargi M.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą cofnięcia prawa jazdy. Skarga w tej sprawie wpłynęla w dniu 5 października 2009 r.
Niniejsza sprawa jest jedyną toczącą się przed tut. Sądem w chwili obecnej.
Sąd zważył:
W myśl przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie jej terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, której to czynności strona nie dokonała w terminie bez swojej winy.
Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. wniosek taki składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a ocena argumentacji strony wnoszącej o to przywrócenie podlega ocenie sądu, który rozstrzyga czy brak swojej winy strona uprawdopodobniła.
Nadto przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego.
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Zgodnie z orzecznictwem sądowym do okoliczności faktycznych, które uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu zalicza się np. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (wyrok NSA z 3 sierpnia 2001 r., I SA/Wr 676/99, niepubl.), czy mylne pouczenie o środkach zaskarżania. Natomiast do przesłanek negatywnych zalicza się przykładowo: zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji w zakładzie osoby prawnej (wyrok NSA z 9 marca 2000 r., I SA/Gd 1288/99), nieznajomość prawa (wyrok NSA z 6 listopada 1998 r., I SA/Łd 153/97), czy niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie NSA
z 10 lutego 2000 r. , SA/Sz 1117/99).
Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Z treści omawianego przepisu należy wywieść, iż to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do sądu i powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne.
W oparciu o powyższe, należy stwierdzić, że skarżący nie wykazał okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Z wniosku wynika, iż uchybienie terminu do złożenia skargi było następstwem doręczenia skarżącemu przez jego matkę odebranego przez nią postanowienia dopiero w dniu 1 czerwca 2009 r. Zgodnie z przepisem art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Jednakże twierdzeń zawartych w uzasadnieniu wniosku skarżącego nie można uznać za takie uprawdopodobnienie, dlatego też skarżący został wezwany do przedłożenia oświadczenia matki G.K., skoro to ona z opóźnieniem – jak twierdzi skarżący – doręczyła mu postanowienie.
Jednakże takiego oświadczenia skarżący nie przedłożył, składając w ostatnim (siódmym) dniu do jego przedłożenia prośbę o doręczenie mu kserokopii pisma, w związku z którym otrzymał wezwanie do przedłożenia oświadczenia matki, tłumacząc tę prośbę prowadzeniem kilku spraw w tut. Sądzie. Nie sprecyzował także o kserokopię jakiego pisma chodzi. Podkreślenia wymaga fakt, iż w skierowanym do skarżącego wezwaniu z dnia 4 września 2009 r. wyraźnie zaznaczono, iż sprawa dotyczy "skargi M.K. na postanowienie Burmistrza z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie zgody na umorzenie zaległości podatkowej z tytułu podatku od spadku i darowizn" oraz wskazano w nim sygnaturę akt sprawy i sprecyzowano czyje i jakiej treści oświadczenie skarżący winien przedłożyć. Mimo twierdzeń skarżącego, poza postępowaniem w niniejszej sprawie, w chwili odbioru przez skarżącego wezwania do złożenia oświadczenia toczyło się w tut. Sądzie tylko jedno postępowanie, w którym stroną jest M.K.. Dopiero od 5 października 2009 r. toczy się kolejne postępowanie w przedmiocie cofnięcia prawa jazdy. Trudno zatem uznać, iż skarżący nie wiedział jakiej sprawy dotyczy wezwanie, które otrzymał, tym bardziej, iż na wezwaniu tym przedmiot skargi został wskazany.
W tej sytuacji Sąd nie znalazł podstaw do przesyłania skarżącemu kserokopii bliżej nie sprecyzowanego pisma i rozpoznał jego wniosek o przywrócenie terminu bez oświadczenia G.K., którego skarżący w zakreślonym terminie nie przedłożył.
Brak oświadczenia matki nie pozwolił Sądowi na przyjęcie, iż skarżący istotnie otrzymał od niej postanowienie Burmistrza w dniu 1 czerwca 2009 r. Zatem Sąd nie mógł stwierdzić czy siedmiodniowy termin wskazany w art. 87 § 1 p.p.s.a. został zachowany. To z kolei spowodowało konieczność merytorycznego rozpoznania wniosku w oparciu o przepis art. 86 § 1 p.p.s.a.
Jednakże, w ocenie Sądu, powołanej przez skarżącego okoliczności nie można uznać za uprawdopodobnioną, ponieważ wynika ona jedynie z twierdzeń skarżącego zawartych w uzasadnieniu jego wniosku.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd stwierdził, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu i na podstawie art. 86 §1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło